Dodaj do ulubionych

noszenie soczewek prowadzi do slepoty

IP: *.centertel.pl 22.11.08, 10:45
Witam
Mam 28 lat. Soczewki nosilam od 18 roku zycia. Niedawno mialam zapalenie
spojowek, myslalam ze jest to wynik zmiany tuszu do rzes. Odstawilam tusz
mkupilam kropelki w aptece, ale nie bylo lepiej. Z moimi oczami bylo coraz
gorzej, krew w oczach, ropa, pieklo, swedzialo nie moglam wkladac szkiel. Po
trzech tyg poszlam do okulisty. Pani doktor tylko spojrzala na moje oczy
odrazu zapytala czy nosze soczewki. Okzalao sie, ze od noszenia soczewek
mialam wrzody w oczach jakies nacieki musialam brac antybiotyki i sterydy.
Okulistka powiedziala mi ze z moimi oczami bylo bardzo zle i zeym potraktowala
to bardzo powaznie. Powiedziala mi tez ze noszenie soczewek prowadzi do
slepoty, ze na sympozjach widziala wiele osob ktore od noszenia szkiel cierpia
na slepote. Dlaczego o tym nikt nie informuje, czy sprzedaz jest wazniejsza od
ludzkiego wzroku i zdrowia. Ja jestem oburzona, jedno oko mam niedowidzace a z
tym zdrowszym bylo tragicznie od noszenia szkiel, nie chce myslec co by bylo
gdybym na to zdrowsze oko oslepla. Teraz nosze okulary, soczewek nie wloze w
oczy juz nigdy. Informujcie drodzy panowie specjalisci ludzi ze soczewki mozna
nosic owszem ale nie zawsze nie tyle lat tylko na specjalne okzje.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Arek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.08, 14:03
    Jeżeli soczewki są w prawidłowy sposób użutkowane nie powinny powodowac żadnych negatywnych objawów. Jezeli pani na właśną rekę chciała wyleczyc swoje zapalenie spojówek które było spowodowane prawdopodobnie infekcją bakteryjną to nie dziwię się że doszłodo przejścia z zapalenia spojówek do zapalenia rogówki. Gdyby pani zaraz po wystapieniu negatywnyc objawów poszła do okulisty wszystko byłoby ok. Nie należy tego lecceważyc, gdy coś się dzieje niepokojąego należy od razu iśc do okulisty. nie czekac bo może byc tylko gorzej. pozdrawiam pamiętajcie o regularnych wizytach i gdy coś jest nie tak natychmiast do okulisty !!!
  • Gość: JULIUSZ IP: *.chello.pl 01.01.09, 06:07
    moim zdaniem życie jest życiem!!! i na świecie muszą się zdarzać
    czasami takie czy inne przypatki... uwarunkowane róznymi
    sytuacjami... jest to jak jedna wielka loteria coś w rodzaju toto-
    lotka..? jedna sytuacja na 10000tys.ludzi którzy noszą soczewki..
    coś w tym jest..
  • Gość: Mateusz IP: *.magma-net.pl 22.11.08, 15:41
    Głupi tekst. To tak jakby ktoś powiedział, że nie będzie wychodził na ulicę, bo kiedyś mu dachówka na głowę spadła. Trzeba zachować zdrowy rozsądek, chodzić do dobrych lekarzy i stosować się do ich zaleceń. A już na 100% lecieć do lekarza jak coś się dzieje a nie leczyć się samemu.
    W sumie lepiej żeby tacy ludzie nie nosili soczewek i nie opowiadali o swoich doświadczeniach z nimi, bo tylko innych straszą.
    Pozdrawiam
  • Gość: ma IP: *.ms.gov.pl 02.01.09, 15:14
    Dlaczego od razu "straszą"? Ostrzegają jedynie przed możliwymi
    konsekwencjami noszenia soczewek. Mojej eksbratowej po kilkunastu
    latach zakładania coraz bardziej doskonałych szkieł kontaktowych
    zrobiły się zwyrodnienia. W sumie drobiazg. Ja również korzystałam
    z tego dobrodziejstwa przez kilka lat - z przerwami, bo nie zawsze
    jest takie komfortowe. Jakieś dwa lata temu udało mi się kupić
    soczewki, które - mimo specjalnych kropli dających poślizg -
    ściągałam niemal z rogówkami. Teraz leżą na dnie szuflady i tam
    jest ich miejsce.
    Tak się zastanawiam: skoro noszenie kontaktów jest takie
    bezpieczne, to dlaczego okuliści ich nie noszą???
  • Gość: kasia2366 IP: *.adsl.inetia.pl 22.11.08, 20:58
    po pierwsze, skoro masz 28 lat i nosiłaś soczewki od 10 lat to nasuwa się
    wniosek, że teraz istnieją soczewki nowszej generacji, przepuszczające gazy i o
    większym komforcie noszenia. Po drugie w przypadku trudności w noszeniu soczewek
    można zakupić specjalne kropelki do nich przeznaczone, które zmniejszają tarcie.
    Po trzecie, skąd ta pewność, że Twoja wada wzroku i infekcja jest spowodowana
    soczewkami? Wzrok może się przecież pogarszać z przyczyn dla nas nie zależnych.
    Po czwarte ja osobiście chodzę do bardzo dobrego okulisty, który ma tytuł
    doktora i on sam polecił mi noszenie soczewek. Skoro na sympozjach mówią, że
    noszenie soczewek powoduje ślepotę to dlaczego żaden okulista o tym nie mówi?
  • wypowiedz.eksperta 24.11.08, 18:49
    Witam Państwa

    Musimy pamiętać, że jezeli na oku pojaiwa się jakaś infekcja
    chociażby niewielkie zapalenie spojówki należy zdjać soczewki
    kontaktowe i udać się do okulisty.
    Nie wolno uzywać soczewek podczas czynnej infekcji i czekać, że
    będzie lepiej.
    Z drugiej strony nikt nie zgodzi się z tezą, że soczewki kontaktowe
    prowadzą do ślepoty, bo gdyby tak było ludzie od dawna by ich nie
    używali.

    Pozdrawiam
    --
    W.Nowak
  • aiczka 05.01.09, 15:04
    > po pierwsze, skoro masz 28 lat i nosiłaś soczewki od 10 lat to nasuwa się
    ... pytanie, dlaczego dopiero wtedy i dopiero gdy wdała się infekcja oczy
    zobaczył okulista i odkrył "wrzody od noszenia soczewek"... Jeśli dobrze
    toleruje się soczewki, to nie trzeba upierać się przy kontroli co pół roku, ale
    pomiędzy tym a dekadą jest sporo opcji pośrednich...
  • Gość: m. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 22:08
    Soczewki mogą nosić ludzie odpowiedzialni, a nie tacy, którzy leczą się sami i
    do okulisty idą po trzech tygodniach, jak im już ropa z oczu cieknie.
  • wypowiedz.eksperta 02.01.09, 19:36

    Witam Panią,
    w czasie trwania infekcji nie tylko oczu ale również infekcji ogólnej soczewek
    nie powinno się stosować. W sytuacji gdy pacjent ma jakiekolwiek wątpliwości
    odnośnie stanu oczu powinien niezwłocznie zgłosić się do okulisty. Nie była Pani
    w stanie sama ocenić po objawach czy jest to zapalenie spojówek czy zapalenie
    rogówki (które faktycznie Pani miała)! Wizyta po 3 tygodniach od wystąpienia
    objawów to zdecydowanie za późno. Prawdopodobnie stan zapalny rogówki rozwinął
    się już bardzo mocno zanim trafiła Pani na wizytę, gdyby poszła Pani do
    specjalisty w dzień lub następnego dnia od wystąpienia objawów z pewnością stan
    nie był by tak poważny. Jestem tym bardziej oburzony Pani postępowaniem jeżeli
    ma Pani świadomość, że jedno z oczu jest niedowidzące!
    Fakty o których piszę tzn. natychmiastowa wizyta w razie wątpliwości odnośnie
    stanu oczu oraz nie noszenie soczewek w czasie trwania infekcji są wyraźnie
    napisane w książeczce użytkownika oraz instrukcji pisemnej, którą powinna Pani
    otrzymać na wizycie przy aplikacji soczewek kontaktowych.
    Poza tym należy pamiętać, że nosząc soczewki kontaktowe konieczna jest wizyta
    kontrolna raz na 6 miesięcy, kiedy miała Pani ostatnią wizytę kontrolną przed
    infekcją? Jako praktyk wiem, że Pacjenci stosujący soczewki kontaktowe nie
    zgłaszają się na wizyty kontrolne.

    Pragnę różwnież podkreślić że soczewki nie prowadzą do ślepoty, a zapalenie
    rogówki może mieć charakter: bakteryjny, wirusowy (wystarczy że ktoś chory na
    Panią kichnął) lub grzybiczy (np. zła dezynfekcja pojemnika do przechowywania
    soczewek lub basen w założonych soczewkach).
    Soczewki są bardzo dobrym sposobem korekcji wad wzroku. W przypadku gdyby nie
    były bezpieczne nie były by dopuszczone do sprzedaży. Są one jednak przeznaczone
    dla osób odpowiedzialnych, które potrafią stosować się do zaleceń specjalisty w
    dziedzinie ich stosowania, pielęgnacji i przechowywania.
    Pozdrawiam

  • Gość: Kain IP: 83.1.117.* 09.01.09, 20:00
    Oglądałem raz film dokumentalny o pasożytach (bodajże Body Snatchers na
    Discovery) i była tam w jednym odcinku historia mężczyzny,który używał soczewek
    i kiedy - dokładnie już nie pamiętam okoliczności - przemył twarz wodą z kranu,
    w której były jakieś bakterie, a potem założył soczewki - nabawił się potężnej
    infekcji i poważnych problemów z oczami.
  • pani_ruda 24.02.09, 20:39
    również oglądałam ten program - ten mężczyzna regularnie przemywał
    soczewki wodą z kranu, przemywanie twarzy nie miało nic wspólnego z
    tą infekcją
  • Gość: tamtaram IP: 80.48.4.* 04.03.09, 22:58
    Zainteresowałem się tematem soczewek, ponieważ noszę okulary (-0,25 ; -0,25), a
    także grywam w futsal (bez okularów) i ostatnimi czasy zauważam, że z meczu na
    mecz coraz gorzej widzę. Dlatego przymierzam się do soczewek, aby ułatwić sobie
    życie w czasie gry :) Wiem, że aby nosić soczewki trzeba bezwzględnie
    przestrzegać zasady higieny i dlatego na co dzień będę nosił okulary, aby nie
    stwarzać sobie dodatkowych problemów.
    A odpowiadam akurat na ten temat, gdyż prawda jest taka że w dobie kapitalizmu
    producenci wszelakich produktów nierzadko lekce sobie ważą zdrowie konsumentów,
    ze względu na pogoń za zyskiem. Przecież cel uświęca środki. Pierwszy przykład z
    brzegu to aspartam, wszechobecny w produktach "bez cukrowych". Jeżeli ktoś nie
    wie w czym rzecz to niech zajrzy do encyklopedii, a później poszuka dokumentu o
    tym związku chemicznym na znanym portalu z brodecastami filmowymi. Myślcie za
    siebie i szukajcie jak największej ilości informacji, bo etykietka produktu
    prawie nigdy nie mówi o wszystkim co się z nim wiąże.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka