• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Nie moge pic kawy ani herbatek :( Dodaj do ulubionych

  • 19.01.13, 18:12
    Wypilam jedna, zielona i postanowilam zrobic sobie kawe zeby cisnienie mi sie podnioslo bo jakas senna bylam. To tego pdgryzalam sobie jabluszko. I nagle silny bol zoladka, wpadam do lazienki, zwymiotowalam wszystko, zoladek bolal jak cholera, ja, idiotka jeszcze sie po tym kawy napilam odrobinke i znow zwymiotowalam. Pije wode niegazowana. Mysle ze organizm sie buntuje i chce odpoczac od tych herbatek. Albo jakiegos wirusa zlapalam.
    --
    Dziura w Bucie
    Edytor zaawansowany
    • 19.01.13, 18:19
      Pij wodę zwykłą.
      • 19.01.13, 18:22
        Wlasnie pije. Organizm sie pewnie buntuje. Dzis sobie zrobie drugiego steka sojowego z zielonym groszkiem i marchewka. Musze zadbac o odpowiednie odzywianie tego chudnacego ciala. Co za duzo to niezdrowo, to fakt. Ale te herbatki w wiekszosci byly dobre wiec pilam z przyjemnoscia. teraz wode pije. moze sie rozsmakuje w wodzie?
        --
        Dziura w Bucie
        • 19.01.13, 18:43
          ta woda tez wymiotuje. Kurcze, a do apteki daleko zas jutro jest niedziela, nie wiem gdzie jest apteka dyzurna. Moze ja jakiegos wirusa zlapalam, sala w bibliotece byla mala, jeden chlopczyk kaszlal okropnie i smarkal, dwoch bylo bladych, jakby stan podgoraczkowy mieli i ci cichutko siedzieli, nie odzywali sie wcale.
          mam w domu paracetamol, wziasc?
          Mierzylam, nie mam goraczki 37,5 ale cos mocno mna telepie :(
          --
          Dziura w Bucie
          • 19.01.13, 19:11
            wez paracetamol i pij co najwyzej herbate ale CZARNA nie zielona i zadnej wody ani kawy, byc moze to jakis wirus pokarmowy, jak duzo wymiotujesz to zjedz chociaz jakies slone paluszki, a masz coca-cole?
            • 19.01.13, 19:13
              O,coca cola dobra na żołądek.
            • 19.01.13, 19:14
              mam czarna herbate, nie mam coca coli za to mam takie precelki z paluszkow, moze to zjesc?
              Dziekuje za rade kochana jestes
              --
              Dziura w Bucie
              • 19.01.13, 19:15
                ryż lepszy na wodzie
              • 19.01.13, 19:17
                zjedz zjedz precelki albo chociaz mocno osolony ryz na wodzie jak mowi Ditta
                • 19.01.13, 19:19
                  niesolony jak musisz już coś zjeść
        • 19.01.13, 18:45
          Kaweczkę też słabszą a jak się nie uspokoi to tylko kleiczek i basta.
          Ja miałam kleik w szpitalu na wodzie tylko i bez soli a najpierw kilka dni samą kroplówkę.
          Po tym ostrym zapaleniu trzustki na tle kamiczym.Potem bułeczkę dostałąm to strasznie mi smakowała.
          • 19.01.13, 18:47
            Może i wirus masz.Połóż się do łóżka pod kołdrę.Może napij się wody gorącej.
            • 19.01.13, 18:50
              Moze po prostu bialy ryz sobie ugotuje i zjem troche? Nie mam w domu pieczywa. A moze nic nie jesc tylko dac zoladkowi odpoczac? Dobrze ze chociaz paracetamol mam w tabletkach rozpuszczanych w wodzie, moze przejdzie, bo tabletki bym nie mogla przelknac, od razu by mi podraznila zoladek.
              A sciagnelam sobie koldre z anteresolki, owinalem sie nia, siedze prawie lezac na kanapie, laptopa mam na kolanach i stukam.
              --
              Dziura w Bucie
              • 19.01.13, 18:53
                Za dużo leków nie można.Mnie strasznie bolało po ibuprimie.
                • 19.01.13, 18:54
                  To moze odpuszcze sobie ten paracetamol skoro goraczki nie mam?
                  --
                  Dziura w Bucie
                  • 19.01.13, 19:16
                    paracetamol nie drazni zoladka (ibuprom jak najbardziej) wiec wez spokojnie jak Cie cos boli albo masz stan podgoraczkowy
                    • 19.01.13, 19:17
                      ja bym na razie nie brała przy takiej temperaturze ale jak chcesz Madau.
    • 19.01.13, 18:58
      nadmiar ziół jest szkodliwe dla zdrowia.
      --
      " alberta przebywa na swoich forach i tylko co jakis czas łeb wystawia, żeby komuś porządnie przysr.a.ć " -by madau-
      • 19.01.13, 19:05
        a zielona herbata? Albo mieta? Na zoladek dobra?
        --
        Dziura w Bucie
        • 19.01.13, 19:13
          mieta jak najbardziej a od zielonej herbaty z daleka :)
          • 19.01.13, 19:15
            wodę pij na razie tylko i trochę coli a paracetamola nie bierz
            • 19.01.13, 19:16
              badaj gorączkę
              • 19.01.13, 19:18
                boli Cię w kościach?Głowa?
              • 19.01.13, 19:18
                Mam taki termometr co sie wklada do ucha. 37,8. Rosnie, cholerka
                --
                Dziura w Bucie
                • 19.01.13, 19:20
                  to wez sobie 1 gram paracetamolu i poczekaj ze 2 godz
                • 19.01.13, 19:21
                  To nic że rośnie.organizm sam zwalcza grypę,Ja leżałam kilka dni w gorączce o wodę tylko miałam do picia i spałam i spałam.
                  nie masz pewności ze to grypa,A może zatrucie pokarmowe?Też gorączka jest.
                  • 19.01.13, 19:22
                    Paracetamol szkodliwy na mózg,tak lekarz pediatra mi powiedział gdy z córeczką małą byłam.
                    • 19.01.13, 19:25
                      zespol Reya moze sie rozwinac po paracetamolu ale glownie u malych dzieci wiec dla nich lepszy ibuprofen, a dorosli musza tylko uwazac zeby nie laczyc go z alkoholem glownie, gram paracetamolu jednorazowo nie spowoduje zespolu Reya
                • 19.01.13, 19:21
                  Glowa nawet nie, tylko w kosciach troche. A wiem ze panuje grypa. Panie w aptece w maseczkach chodza.
                  --
                  Dziura w Bucie
                  • 19.01.13, 19:23
                    Siedż w cieple to samo przechodzi.To wirus anie bakteria.
                  • 19.01.13, 19:24
                    ale moze to nie grypa? ja jeszcze jak bylam z eks mezem to taka straszna grype mialam 40 stopni goraczki przez ponad tydzien, bole w stawach, wymiotowalam tak ze sie niemal odwodnilam, straszne to bylo, schudlam chyba w tedy z 6 kilo i wygladalam jak szkieletor z podkrazonymi oczami... Nigdy wiecej takiej grypy a ja glupia, nie zaszczepilam sie.
                    --
                    Dziura w Bucie
                    • 19.01.13, 19:26
                      Temperatura wciaz taka sama ale jakby ciut lepiej sie czuje. Moze dlatego ze siedze w ciepelku. Popijam czarna herbate malymi lyczkami i jem te precelki. Na razie na wymioty mnie nie ciagnie, powiedzialabym wprost przeciwnie, po tych precelkach lepiej.
                      --
                      Dziura w Bucie
                      • 19.01.13, 19:28
                        Nie, ja alkoholu w ogole nie pije wiec moze wziac ten gram?
                        --
                        Dziura w Bucie
                        • 19.01.13, 19:30
                          jesli Cie bola miesnie i ogolnie zle sie czujesz to wez
                          • 19.01.13, 19:32
                            i jesli Cie telepie nadal to rozgrzej sie pod cieplym prysznicem i pod koc, mnie zawsze najlepiej woda rozgrzewa
                      • 19.01.13, 19:28
                        No to super :)
                    • 19.01.13, 19:27
                      Jak Ci przejdzie gorączka to bulion,nawet taki warzywny pomaga.Ale możesz ciut oleju dać żeby oka były :)
                    • 19.01.13, 19:27
                      nie martw sie, ja tez sie nigdy nie szczepie, a w tym a raczej w starym roku przeszlam prawdziwa grype, tez bardzo wysoka goraczka straszny bol i kaszel, potem przeszlo w zapalenie oskrzeli prawie dwa tyg. chorowalam ale juz sie wyleczylam
                      • 19.01.13, 19:30
                        no to fajnie że się wyleczyłaś mr.woland :)
                        • 19.01.13, 19:30
                          o,przepraszam za pomyłkę w nicku.
                      • 19.01.13, 19:30
                        Oj, zeby to nie byla grypa... strasznie wspominam te grype co mialam 10 lat temu przy eks mezu. Spalam cale dnie, nawet telewizor mnie meczyl.
                        --
                        Dziura w Bucie
                        • 19.01.13, 19:31
                          Ja też miałam 40 stopni
                          • 19.01.13, 19:33
                            Wzielam. Rozpuscilam w malej ilosci wody, wypilam i zagryzam tymi precelkami. Dobrze ze je mam. Mama mi je dala do autobusu jak wracalam do Francji ale ich nie jadlam. A teraz jak sa potrzebne to sa :)
                            --
                            Dziura w Bucie
                            • 19.01.13, 19:35
                              A nie masz biegunki?
                            • 19.01.13, 19:36
                              bedzie dobrze :) rozgrzej sie i poczytaj sobie cos milego, lekkiego i odpoczywaj
                              • 19.01.13, 19:38
                                <bedzie dobrze :) rozgrzej sie i poczytaj sobie cos milego, lekkiego i odpoczywaj>
                                Tak,na przykład to co my tu piszemy :)
                                • 19.01.13, 19:40
                                  :)
                                  • 19.01.13, 19:49
                                    zosia mi wlasnie lezy na brzuchu. Kochana ona jest. jakby wyczuwala ze cos boli. Skulila sie i spi. Nawet moje stukanie w klawiature jej nie budzi.
                                    --
                                    Dziura w Bucie
                                    • 19.01.13, 19:52
                                      Zwierzęta leczą :)
                                      Jak w Avatarze.
                        • 19.01.13, 19:35
                          nie, to wcale nie musi byc grypa, jesli zwymiotowalas to pewnie jakis wirus pokarmowy a one zazwyczaj szybko mijaja i nie powoduja takiej wysokiej goraczki ani strasznie zlego samopoczucia
                          • 19.01.13, 19:38
                            Nie, biegunki nie mam, a w kosciach mnie tak tylko troche pobolewa. temperatura taka sama ale pewnie po paracetamolu spadnie. teraz leze grzecznie na kanapie na stosie poduszek ( wszystkie zrzucilam z antresolki), przykryta ciepla koldra, w domu cieplo, kotka na mnie lezy, kuruje sie, moze to tylko jakies zatrucie pokarmowe.
                            --
                            Dziura w Bucie
                            • 19.01.13, 19:39
                              fajowo mi sie z Wami pisze :) Nie czuje sie taka sama
                              --
                              Dziura w Bucie
                              • 19.01.13, 19:53
                                mnie tez sie super rozmawia, wlasnie tlumaczylam sie kolezance (ona jest taka kochana, zawsze o mnie pamieta jak cos sie dzieje ciekawego) ktora po raz kolejny chciala mnie wyciagnac na impreze, ze takie miejsca z glosna muzyka tlumem ludzi nie wplywaja na mnie pozytywnie w obecnym stanie, jest mi tak strasznie glupio ze znowu odmowilam ale ja teraz po prostu boje sie tlumow, halas i szybki przeplyw bodzcow strasznie mnie drazni
                                • 19.01.13, 19:55
                                  ja tez nie lubie halasow, krzykow, glosnych rozmow, np w barze. Unikam takich miejsc. Dobrze mi w domku, pod kolderka z laptopem na kolanach. No i ciesze sie, ze jestescie :)
                                  --
                                  Dziura w Bucie
                                  • 19.01.13, 19:59
                                    < halas i szybki przeplyw bodzcow strasznie mnie drazni >

                                    Czasem tak jest a ja dziś chciałam pójść z P do jego znajomych ale mnie nie zaprosili,ale ja ich i tak nie znam.To jego koleżanka jakaś z dawnych lat.
                                    Dziś miałam chęć na towarzystwo może....
                                    • 19.01.13, 20:01
                                      ale chamstwo ze Cie nie zaprosili, tzn ze lipne towarzystwo i nie ma czego zalowac :)
                                      • 19.01.13, 20:07
                                        Nie znam tych ludzi więc nie wiem.Ona dzwoni do P codziennie.Ma dwoje dzieci i męża.
                                        On mówi że ona chce poplotkować.
                                        • 19.01.13, 20:21
                                          skoro dzwoni codziennie to nie jest w porzadku chociazby wobec swojego meza, no i wobec Ciebie tez bo wie ze P jest z kims w zwiazku... ale nie znam sytuacji moze nie ma zlych intencji. z reszta to kwestia zaufania jesli Ty mu ufasz on Tobie to jest ok.
                                          ale skoro oni, ci znajomi Cie nie docenili tzn ze po prostu nie sa Ciebie warci i nie przejmuj sie tym, tez czesto trafiam na takich ludzi i za kazdym razem coraz lepiej sie czuje znaczy mniej albo wcale nie przejmuje sie takimi osobami
                                    • 19.01.13, 20:01
                                      ja jak chodzilam do znajomych B. to siedzialam cicho jak trusia, balam sie odezwac, no ale wtedy mialam zle dobrane leki i psychicznie fatalnie sie czulam, teraz moglabym rozmawiac. B. dzwonil czy mam ochote jutro wpasc do jego szefa na popoludniowa herbatke, powiedzialam ze sie kuruje i ze zobacze jak bede sie czula. A ten jego szef fajny jest, bardzo go lubie, taki smieszny. I ma fajna zone:)
                                      --
                                      Dziura w Bucie
                                      • 19.01.13, 20:08
                                        Może Ci przejdzie do jutra jak się wygrzejesz :)
                                        • 19.01.13, 20:20
                                          Moze. jak bedzie ladna pogoda to sie chetnie przejde spacerkiem z B. No i oczywiscie pod warunkiem ze wydobrzeje. temperatura juz 37,6. Nie ogladam tv bo w soboty nic w niej nie ma. Wole z wami poklikac :)
                                          --
                                          Dziura w Bucie
                                          • 19.01.13, 22:33
                                            Ja wcale ni włączam tv,jakoś za dużo tam gadają.
                                  • 19.01.13, 20:00
                                    wlasnie, a jeszcze kilka miesiecy temu brakowalo mi imprez, bylam przepracowana, meczyla mnie ta rutyna a teraz, Boze, jak dobrze mi w domku :)
                            • 19.01.13, 19:40
                              Może by Zosia się na Twój brzuszek położyła?Zapytaj :)
                              • 19.01.13, 20:47
                                Wiecie co, juz jakby lepiej. temperatura spadla do 37,0. Troche mna telepie ale juz nie tak bardzo. Wciaz czarna herbate pije malymi lykami.
                                Niestety do tych "przyjemnosci" doszla biegunka, ale tylko raz, teraz mnie brzuch juz nie boli.
                                Moze do jutra wydobrzeje i pojde do tych przyjaciol B.
                                Dziekuje za rady, jestescie kochane :)
                                --
                                Dziura w Bucie
                                • 19.01.13, 21:00
                                  no pewnie ze wydobrzejesz i pojdziesz :)
                                  • 19.01.13, 21:04
                                    Ja też Ci Madau tego życzę,zwłaszcza że dobrze się czujesz z tymi ludźmi.
                                    • 19.01.13, 21:22
                                      Dziekuje. To naprawde fajni ludzie. Zona ma taka maszyne do robienia jogurtow i swietnie jej wychodza. W ogole wysmienita kucharka to jest. Lubie ja.
                                      --
                                      Dziura w Bucie
                                      • 19.01.13, 22:39
                                        Ja miałam taki grzybek kiedyś jogurtowy,wsadzało się do mleka i robił się jogurt jakiś ale nie był taki gęsty,nie dodawali żelatyny.Ale jeszcze pamiętam w sklepach za komuny jogurt w małych buteleczkach ze srebrno pomarańczowym kapslem.Były lepsze niż dzisiejsze,gęste i czuję w utach jeszcze smak dosłownie.Nie wiem nawet kto je produkował.
    • 19.01.13, 22:49
      Też nie piję kawy ani herbaty. Obie zawierają kofeine, to ma duży wpływ na
      organizm, na to jak sie czujesz.
      Pozdrawiam serdecznie.
      • 19.01.13, 23:15
        Ja piję dużo kawy ale herbaty prawie wcale.Najlepiej by było chyba pić samą wodę ale kawa to przyzwyczajenie bo trzeba było do pracy wstać rano o 5.30 by na 7.00 być.
        • 20.01.13, 08:03
          ditta12 napisała:

          > bo trzeba było do pracy wstać rano o 5.30 by na 7
          > .00 być.

          Na siódmą do pracy? Horror;)
          O siódmej leżę jeszcze pod ciepłą kołderką i piję Tea, Earl Grey, z konfiturami.
          • 20.01.13, 08:33
            <O siódmej leżę jeszcze pod ciepłą kołderką i piję Tea, Earl Grey, z konfiturami>

            Jakoś nie pasuje mi smak Earl Grey,przypomina Geranium ale z konfiturami może być dobre,a z czego są konfitury?

            Pracowałam też na noc kiedyś.
            Do pracy zdarzyło się że jechałam 3 godziny a kiedyś z pracy 6 godzin i to nie było do Berlina tylko w Warszawie.Siedziałam w autobusie i czytałam książkę.:D
          • 20.01.13, 10:36
            Tego lata zdarzało mi się wstawać o 4 rano aby rozpocząć pracę o 6, którą czasem
            kończyłem dopiero następnego dnia.
            Później, w ostatnim miesiącu w pobytu w Sydney pojawiła się radioterapia no i
            wnuki, które odwiedzałem prawie codziennie. No i praca. Zbierałem pieniądze na
            moje studia.
            Pozdrawiam serdecznie.
            • 20.01.13, 18:32
              Tak jest w przyrodzie że im człowiek starszy tym mniej snu potrzebuje.Noworodek prawie tylko śpi,budzi się na karmienie.
              • 20.01.13, 18:59
                To nie jest tak z tym snem że im człowiek starszy tym mniej potrzebuje snu. Zwykle
                ludzie starsi, którzy nie mają co robić wtedy spią w dzień a potem maja problemy
                ze spaniem w nocy.
                Zawsze spałem te swoje 7 godzin. Kiedy pracowałem 24 godziny albo wiecej to
                miałem sleep-over. Wtedy sie śpi, a budzony jest się tylko kiedy coś sie wydarzy.
                Kiedy pracowałem w nocy kiedy nie spałem to odsypiałem bo sen jest bardzo ważny.
                Pozdrawiam serdecznie.
                • 20.01.13, 19:02
                  Ja nie pracuję u pracodawcy to mogę spać kiedy chcę,właśnie pospałam i się obudziłam :)
                  • 20.01.13, 19:49
                    U mnie tez sen jest bardzo wazny. Lekarze juz to zauwazyli jak bylam w szpitalu, im wiecej spie tym bardziej jestem spokojna, rezolutniejsza, nie jakam sie, nie stresuje. Ja potrafie przespac nawet 14 godzin. Ale obecnie dobrze sie czuje wiec spie okolo 10.

                    A podraznienie zoladka nadal mnie trzyma :( Jadlam kleisty ryz, tylko troche no i pilam tylko wode i czarna herbate. ten aloes troche pomogl na zoladek tez.
                    --
                    Dziura w Bucie
                    • 20.01.13, 19:51
                      Może odrzuć tę czarną herbatę Madau
                      • 20.01.13, 19:57
                        No, juz z musu odzucilam bo mi sie skonczyla a nie zrobilam zakupow. Wode tylko pije zeby sie nie odwodnic. Lyknelam kwetiapine i tez wstrzymywalam sie przez 45 minut przed zwymiotowaniem, zeby sie wchlonela. Leze pod kolderka, z Varna sobie pogadalam troche na FB tak ze troche lepiej sie czuje i mam nadzieje ze jutro uda mi sie zebrac i isc po podstawowe zakupy.
                        --
                        Dziura w Bucie
                        • 20.01.13, 20:16
                          Nie masz już gorączki?
                          • 20.01.13, 20:21
                            37,7 po drugim paracetamolu. Nie jest tak zle. Jutro sie cieplo ubiore i wyjde na zakupy. Swieze powietrze dobrze mi zrobi.
                            --
                            Dziura w Bucie
                            • 20.01.13, 20:24
                              Nałóż szalik na buzie albo golf żeby ludzi nie pozarażać.Będziesz zakwefiona :D
                              • 20.01.13, 20:26
                                Owine sie szalikiem tak ze tylko oczy mi bedzie widac :D I czapke naloze gleboko na czolo.
                                --
                                Dziura w Bucie
                                • 20.01.13, 20:33
                                  Ło!
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.