Dodaj do ulubionych

Co to jest schizofrenia Madau?

31.07.19, 14:00
Ja mam diagnozę chad maniakalny to nie wiem.
Miałam wizję człowieka w kuchni,kilka sekund i usłyszałam głos człowieka żywego,mówił do mnie zwracał się po imieniu,pocieszał bo byłam w izolatce przywiązana do łóżka.Słyszę też nie swoje myśli i głosy i mam hipnogogi przed snem i widzę czasem przed snem niesamowite rzeczy,jak film.Nie przeszkadza mi to.To jest piękne.Maluje,rysuję,piszę,wręcz pomaga.Ja akceptuję to wszystko i uważam za prawdziwe a że inni tak nie mają,nie widzą,nie słyszą to co mnie to obchodzi?Ja się nie boję tych efektów.Przyjmuje je bo taka się urodziłam.Akceptuję sama siebie.Ciekawe czy to jest pogaduszkowe czy nie i czy znów nie dostanę blokady na tym forum. :D i jeszcze za emotikonę śmiechu ale jestem radosnym człowiekiem i nie obchodzi mnie to że to się komuś nie podoba.To ja.Jestem jaka jestem.
Edytor zaawansowany
  • madau 31.07.19, 15:31
    Ja tez widze rzeczy i ludzi ktorych inni nie widza. Zapadam w taki jakby polsen aczkolwiek wiem ze jestem w realnym zyciu. I Snuja mi sie widma, czasem przyjazne, czasem zlowrogie ale tym zlowrogim odpowiadam i nawiazuje sie dyskusja. Ludzie obok patrza na mnie jak na wariatke bo gadam sama do siebie. Ale ja z nimi mam realne dialogi: ja zadaje pytanie a oni mi odpowiadaja ale ludzie nie slysza tych odpowiedzi. Jak jest bardzo zle to mam omamy, widze krew pod prysznicem. Krew sie leje, nie woda a ja nie umiem tego zmyc. Dlatego zainstalowalismy wanne. Czesto tez do mnie przychodzi to moje drugie ja ktore ma wielorakie osobowosci. Ta dziewczyna ktora opisalam w ksiazce. Ona przychodzi do mnie jak jest zle i zabiera moje miejsce i mowi o swoich dzieciach i mezu i sie panoszy a ja z tego nic a nic nie pamietam. Ona potrafi tak przez wiele godzin, a dawniej tygodni, miesiecy. Teraz juz nie przychodzi bo jest lepiej a moj maz by mnie nie klamal ze np byla a ja nie pamietam. Ja tez akceptuje sama siebie. nawet w katatonii kiedy przez tygodnie nie ruszam sie z miejsca. Ale to tez juz powoli przechodzi. Moze ja na to inaczej patrze a moze to leki dzialaja i psychika na nowo staje na obrotach... ach... nie wiem, sama nie wiem

    --
    Dziura w bucie czyli moja ksiazka o schizofrenii
  • ditta12 31.07.19, 19:03
    Po zestawie leków psychotropowych w szpitalu miałam lunatykowanie w nocy.Robiłam coś i nie wiedziałam że to robię,do tego miałam brzuch jak w ostatnim miesiącu ciąży,już wcześniej miewałam po klopiksolu,taraz wiem.Obecnie biorę tylko konvulex,kiedyś matka dała mi magnez i rano się obudziłam a na podłodze leżał do połowy zjedzony surowy ziemniak.Napisałaś Madau w swojej książce że lekarka powiedziała coś takiego:niech pani uwierzy że ta osoba jest(t którą opisałaś jak dziewczynkę,dziewczynę za oknem),myślę że to dobra rada.Jest i niech sobie będzie to co jest,to co widzę.Krew?Niech sobie leci,na początku się przestraszę bo to odruch niezależny od nas,ja się przestraszyłam gdy usłyszałam głos w izolatce,głos dźwięczny,młodego mężczyzny ale potem milczała by go nie spłoszyć,chciałam słuchać bo przecież mnie pocieszał,powiedział zdrobniale moje imię i że nic mi się nie stanie,że nie umrę.Nie zamierzałam umierać.Nie mogłam się poruszyć,pasy.Był.czyj to głos?Nie wiem,nie przedstawił się a ja żałuję że nie zapytałam.Ty rozmawiasz,może zapytaj o imiona,nazwiska,może powiedzą,przedstawią się.Zrobili to?Przeżyłaś bardzo wiele traum i stworzyłaś wiele osobowości żeby uciec.Ja miałam najpierw depresję gdy byłam młoda,saroten wytworzył mi wysoką górę,zaczęłam byc bardzo aktywna,nad aktywna,w szkole balon pękł ale ja nauczyłam się sama wytwarzać hipomanię ,mało,manię bo ten stan mnie zadawala,sprawia przyjemność,daje radość życia.Katatonię miałam gdy ktoś mi trzeszczał,oskarżał,a nie mówiłam,w kółko i w kółko,patrzyłam tępo w ścianę-stress.Każdy ma prawo do popełniania błędów w życiu i raz się traci a drugi raz zyskuje.Ktoś kiedyś napisał że walnął samochodem w bramę,ja ze złości bo mi internet nie działał,powyrzucałam przez okno nocą jakieś rzeczy ale patrzyłam czy nikt nie idzie,zamierzałam zejść i pozbierać potem ale....nie zdążyłam :D Szpiatal.Gospodarz domu posprzątał rano,gdy przyjechał mój brat bo ktoś doniósł z sąsiadów to ja zapytałam:Jakie rzeczy?Gdzie są te rzeczy?Nie pomogło.Uwierz miał gorzej bo jego gacie zawisły na drzewie,nic nie poradzę że teraz się śmieję :D:D:D:D!
  • ditta12 31.07.19, 23:12
    Poproszę o wpis P Madau,oczywiście jeśli zechce a Ty przetłumaczysz,będzie to dla mnie zaszczyt przeczytać co on ma do powiedzenia w kwestii schizofrenii,bardzo proszę please :)
  • madau 01.08.19, 18:50
    P slyszy glosy, bardzo wyrazne, dochodzace najczesciej z radia. Mowia co innego a on slyszy co innego. I tez prowadzi dialog odpowiadajac na pytania ktore mu zadaja ONI. Czesto wmuszaja mu ze musi spac tylko 5 godzin albo ze ma rzucic papierosy bo potrafia sprawic bol. I sprawiaja, tepy bol w nodze, w przedramieniu. Czasem mrowienie calego ciala. Jak jest zle to rzuca sie i krzyczy w nocy. Ja go potrafie uspokoic. Ma tiki nerwowe bo wydaje mu sie ze cale cialo go swedzi a on nie ma nad tym kontroli. Uspokajamy siebie nawzajem, zawsze ktos czuje sie "lepiej" a jak nie to trafiamy oboje do szpitala. Ciezko jest czasami ale sie nie poddajemy

    --
    Dziura w bucie czyli moja ksiazka o schizofrenii
  • ditta12 02.08.19, 11:29
    To niech może śpi tylko 5 godzin i rzuci papierosy.Ja czasami śpię długo a czasami nie.Ostatnia depresja spowodowała że spałam i spałam i biorę tylko konwulex,nic więcej,natomiast teraz śpię o wiele mniej.Gdzie jest nakaz spania....godzin Madau?Ja robię co mi się podoba,wczoraj w nocy słuchałam sobie muzyki,konkretnie Kory a wcześniej śmiałam się z dzieciakami na podwórku to rodzice z dziećmi,mieli hula hopy a ja hopla i paliliśmy papierosy,zwykłe i elektroniczne.Głosy można poprosić żeby sobie poszły i wróciły na przykład o 12.30 na 10 minut a radio można wyłączyć :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka