02.08.19, 12:10
Madau.Głosy swoje a P swoje,niech sobie gadają,on nie ma przymusu ich słuchać i robić co nakazują.Czy to jego szef w pracy?Szef to płaci za pracę.Niech się głosy wypchają ze swoimi nakazami.Ja mnie ktoś wyzywa to ja mi mówię spadaj....!"Spieprzaj dziadu"-na przykład.Tak?
Edytor zaawansowany
  • madau 02.08.19, 14:31
    Ale on usiluje wszystkiego z glosami. I wulgarnie "spierdalajcie dziady" albo wrecz je prosi a one sa, nawet przy wylaczonym radiu, siedza mu za glowa i szepcza, casami w roznych jezykach co u niego wywolywuje ataki paniki a wiem co to jest bo mi sie to tez nieraz zdarzylo. Lekko nie jest ale usiluje zyc normalnie i nawet to tam sie udaje, zobaczymy jak bedzie w Polsce bo wybywamy za dwa dni do Zakopanego.

    --
    Dziura w bucie czyli moja ksiazka o schizofrenii
  • ditta12 04.08.19, 12:07
    Czy te głosy gryzą Madau?Moja matka się bała coś zrobić w komputerze,nie wiem dlaczego.Czy te głosy zmuszają go do działań a czy on musi,nacisk na musi(acha,straszą go że jak nie wykona to....forma szantażu,jak u ludzi realnych)-Można nauczyć się olewać te głosy i na przykład robić pranie czy rysować coś,na przykład....(?),wyjść z domu i biegać?Tańczyć?Ja miałam lunatykowanie w szpitalu po lekach to nie miałam wpływu:-Co ty robisz?-usłyszałam i się obudziłam ze snu a ja trzęsłam łóżkiem pacjentki bo,potem sobie przypomniałam,po chwili że....w ten sposób ją uratuję.Dlaczego?Teraz biorę tylko konwulex,nie mam brzucha ciążowego i włosy mi odrosły,nie mam wilczego apetytu polekowego i nie lunatykuję :) Kwetaplex w szufladzie,nie potrzebuję,w nocy się obudziłam o 2.00 a o 3.00 znów zasnęłam.Siedziałam zawinięta w koc na balkonie,potem napiłam się mleka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka