Dodaj do ulubionych

przedszkole bajeczka/morcinka

10.01.14, 13:35
czy ktoś cokolwiek słyszał o tym przedszkolu? Czy jest tam dobra opieka nad dziećmi. Bardzo proszę o opinie tego przedszkola.
Edytor zaawansowany
  • robertclose 05.03.14, 12:24
    witam
    Ja osobiście mogę polecić to przedszkole , fantastyczna opieka , bardzo miłe panie,
    zawsze znajdą chwilę by porozmawiać jak minął dzień dziecka, program ma dodatkowe zajęcia, jest wiele zajęć plastycznych i językowych .
    nasz syn uczęszcza tam od września 2013 r.
  • kas.ek 05.06.14, 22:28
    Witam,
    W odpowiedzi na Twój komentarz,chciałabym się dowiedzieć, czy Twoja opinia, jako osoby której dziecko tam uczęszcza (?), na temat tego przedszkola jest nadal pozytywna. Rozważam aktualnie to przedszkole dla mojego dziecka. Będę wdzięczna za odpowiedź.
  • robertclose 09.06.14, 10:41
    Witam
    Tak nadal jest aktualna choć ostatnio pani która pozostaje na popołudnia się zmieniła a wielka szkoda bo uprzednia była przemiła :) Nie wiem jak to jest z kuchnią bo nasze dziecko może zjeść i po wyjściu z przedszkola częto jest głodny ale to tez wynika z godzin w jakich jadł w domu a w jaki się je w przedszkolu ale widząc po ubrankach raczej obiady je :) plac zabaw jak na takie małe przedszkole też jest super wyposażony i mieści sie zaraz obok bez przejścia przez ruchliwe ulice .
    Fajne w przedszkolu jest też to ze co tydzień prawie coś się dzieje , a to teatrzyk , a to tańce , a to wycieczka a to kino a do tego w przystępnych cenach jeśli chodzi o wycieczki , dużo zajęć plastycznych , sn co chwile przychodzi do domu z nowymi piosenkami , do tego atrakcyjna cena przedszkola . Patrzymy na przedszkole przez pryzmat syna , on lubi tam chodzić i cieszy się więc nie ma oznak że jest coś nie tak :) my też nie widzimy nic złego same pozytywy , a dodam że mieszkamy bardzo blisko przedszkola :) Ja nadal polecam .
  • tajmk 21.05.14, 18:48
    dzięki, ale na moim osiedlu - to przedszkole ma raczej słabą opinie
    - menu - to prawie codziennie (leniwe,pierogi,spagetti, paluszki rybne /sama maką/ etc...)
    kanapki głównie z pasztetem
    - panie - ze słaba sympatią do dzieci (zmieniające się jak rękawiczki)
    - wszystkie dodatki poza czesnym płatne
    Nie zdecydowaliśmy się pomimo kuszącego czesnego. Jak jest tanio to na czymś trzeba oszczędzić. Ale nie na dzieciach.
  • kas.ek 06.06.14, 00:05
    Witam,
    Czy w wielu przypadkach te opinie (na osiedlu) pochodzą od osób, które posyłają lub posyłały do tego przedszkola swoje dzieci? Biorę pod uwagę to przedszkole przy wyborze dla mojej pociechy i bardzo mi zależy na szczegółowych i wszystkich opiniach. Czesne jest rzeczywiście niskie w porównaniu z innymi przedszkola i prywatnymi...
  • robertclose 04.07.14, 10:24

    z tego zo wiem to jedna pani się zmieniła od roku ,
    menu jest już lepsze i mój syn nie narzeka , a co do pań to ogóle zastrzeżeń nie mam , nie wiek skąd te opinie , ale ile ludzi tyle opinii , pozdrawiam
  • kas.ek 17.07.14, 23:51
    Witam, dziękuję za odpowiedź i cenne opinie. Pozdrawiam.
  • tajmk 07.06.14, 06:07
    znalazłam archiwalną opinie bajeczki -dokladnie filii tej samej włascicielki
    moze coś pomogę
    moim zdaniem te niektóre pozytywne opinie nie wszystkie są ostro naciągane jakby pisane nie prawdziwie

    forum.gazeta.pl/forum/w,587,109064318,,znacie_przedszkole_pryw_Wrzeciono_12_Bajeczka_.html?v=2
  • tajmk 07.06.14, 06:12
    tu link żłobka Bambino -tej samej wlascicielki -tej od Bajeczki
    forum.gazeta.pl/forum/w,646,140830462,140830462,ZLOBEK_Bambino_Bielany_ul_Tolstoja_W_wa_opinie.html
  • naturalna5 19.08.14, 23:11
    Będę pisać tę opinię gdzie się da, bo mam wyrzuty sumienia że nie zareagowałam dzisiaj i nie weszłam tam pomóc jakiemuś dziecku, a chciałabym żeby ktoś zareagował, jak mojemu coś się złego wydarzy... Chciałabym wszystkich ostrzec przed tym przedszkolem!!! W dniu dzisiejszym przechodziłam z dzieckiem obok przedszkola Bajeczka na Morcinka, i usłyszałam jakieś krzyki. Ponieważ zastanawiałam się czy od września wysłać tam córkę, podeszłam bliżej pod uchylone okno i usłyszałam, jak jakaś "przesympatyczna ciocia" krzyczy:
    "Ty gó...arzu!!!!! Ty gó...arzu!!!!!! Teraz to robisz??? "
    To mi wystarczyło, na pewno nie wyślę tam swojego dziecka. Miałam tam wejść żeby im zwrócić uwagę, ale ponieważ byłam ze swoją córką, chciałam zaoszczędzić jej bycia świadkiem awantury. Jednocześnie przestrzegam absolutnie przed tym miejsce. Dodam tylko, że mieszkam zaraz obok i codziennie przechodzę obok placu zabaw tego przedszkola. Przez rok, nawet jak była piękna pogoda, tylko RAZ widziałam, że panie wyszły tam z dziećmi, no ale może miałam pecha.
  • lav13 24.08.14, 21:22
    co do wychodzenia to niestety nie był to pech, moje dziecko chodząc do państwowego przedszkola na woli w ładne dni wychodziło ponownie ok g. 15, będąc w ciąży na zwolnieniu do końca maja spacerowałam tamtędy z psem i ani razu nie widziałam dzieci. Spotkałam je w lipcu w sam upał w samo południe, miejsce na plac zabaw niezbyt udane zero cienia, a woda którą panie podawały dzieciom stała jeszcze wczoraj w baniakach.
  • robertgastro 25.08.14, 13:26
    o której to było godzinie Pamięta pani , bo też mam podejrzenia że pani na popołudnia nie wytrzymuje ciśnienia
  • kas.ek 25.08.14, 17:04
    Też już jakiś czas temu odezwałam się na forum z pytaniem o opinie rodziców na temat tego przedszkola gdyż będąc tam kilka razy odniosłam wrażenie, ze panie opiekujące się dziećmi za bardzo i zbyt często krzyczały na nie. W bardzo upalne dni dzieci były na placu zabaw około południa zamiast trochę wcześniej skoro plac zabaw należący do przedszkola jest całkowicie nasłoneczniony. Rozwaźałam posłanie tam mojej córki również od września ale ogólnie poziom opieki wydał mi się niewystarczający pomimo niewielkich jak na ogólne standardy grup i w porównaniu z inną placówką do której chodziliśmy wcześniej.
  • naturalna5 28.08.14, 21:57
    nie pamiętam już o której to było, chyba coś koło 13, ale głowy nie dam.
  • mzetka_m 28.08.14, 22:27
    Niestety ja też widziałam bardzo podobną sytuację. Byłam na spacerze z dzieckiem i widziałam jak chłopczyk bardzo płakał, stał przy siatce na placu zabaw, ewidentnie tęsknił, co się często zdarza w przedszkolu, więc na początku nie przykuło to mojej uwagi. Jednak chwilę spacerowałam z córką i byłam coraz bardziej zaskoczona tym, że w miarę upływu czasu, chłopiec kiedy popadł już w spazmy, panie, które były na placu zabaw, patrzyły na niego z odległości i nie zrobiły NIC. Chłopiec szarpał o bramę, one naprawdę NIC. Byłam w szoku. Zaczęłam to nagrywać na telefon, bo oczom nie wierzyłam. Widziałam jak inne dzieci podchodziły do nich i pokazywały na swojego kolegę, można się tylko domyślić, co mówiły. W końcu krzyknęłam do nich "Czy nie widzicie panie, że dziecko potrzebuje waszej pomocy?"...i NIC. Zdenerwowałam się okropnie i powiedziałam, że mam cała sytuację nagraną i wtedy ruszyły swoje d.....Nie pisałam o tym, bo doszłam do wniosku, że może to pojedyncza sytuacja (to zdarzenie miało miejsce już kilka miesięcy temu), ale jeśli piszecie Państwo o podobnych, to w tym przedszkolu dziwne się rzeczy dzieją i trzeba o tym głośno mówić.
  • tajmk 22.09.14, 20:08
    wow...ale jestem w szoku, że takie rzeczy sie dzieją praktycznie na środku osiedla
  • robertgastro 23.09.14, 14:03
    Sprawdziłem te opinie wśród innych rodziców których dzieci chodzą do przedszkola i dziwne ale się nie potwierdzają , choć wiadomo że była jedna pani na popołudnia której nerwy niezbyt wystarczały na opiekę nad dziećmi , Na dzień dzisiejszy już jej nie ma i została zwolniona , Jest nowa kadra , są bardzo miłe nowe młode osoby , Wrzesień już mija a moje dziecko jest zadowolone , i tak jak kiedyś tak i teraz stwierdzam że
    jesteśmy zadowoleni . Pani która wspomniała że nagrała film jak się działo coś złego nas placu zabaw proszę przesłać go publicznie i podać link lub wysłać do przedszkola , Jako rodzic sprawdzam wszystkie opinie ale widzę że i tu zapewne jakaś konkurencja robi swoje ;/ i to jest też przykre , Ja często będąc na dniu wolnym obserwowałem jak się dzieci bawią na dworzu i wiadomo zawsze są jakieś krzyki bo to zabierają sobie zabawki a to się sypią piachem ale to że dziecko wymusza płaczem reakcję na każde skinienie nie jest powodem aby za nim z każdym razem się pochylać i przepraszać za inne dzieci , muszą się uczyć też społecznych relacji z rówieśnikami i próbować też walczyć o swoje , co zawsze tłumaczę swojemu dziecku aby dac mu szansę na własne rozwiązanie i wyjście z płaczu w razie niekomfortowej dla niego sytuacji . Mam nadzieję że posiłki się poprawią , menu wyjdzie ze strefy 20 lecia międzywojennego i będzie w porzadku :) bo to moje główne zastrzeżenie , nic poza tym . Optymistycznie tez patrzę na obecną po części świeżą kadrę i młodą kadrę ale też doświadczoną . ale każdy rodzic zanim zapisze gdziekolwiek swoje dziecko niech nie czyta komentarzy a najpierw pójdzie pod przedszkole , popyta rodziców porozmawia z kadrą a otrzyma informację i morze sam osądzić gdzie pozostawi dziecko .
  • kas.ek 25.09.14, 00:03
    Jeśli tej pani, która zostawała na popołudnia z dziećmi nie wystarczało newów na opiekę nad nimi to oznacza, że przez dłuższy czas coś było na rzeczy i działo się nie za dobrze. Tym bardziej nie należy zarzucać tutaj rodzicom którzy byli świadkami różnych zajść na terenie przedszkola i placu zabaw, że ich komentarze mają na celu zrobienie temu miejscu złej reklamy a jedynie mają na celu troskę o dobro tych dzieci. Obowiązkiem pań pracujących w takim miejscu jak przedszkole jest zaspokajanie u dzieci nie tylko potrzeb związanych z na karmieniem czy ubieraniem ale również potrzeb emocjonalnych. Nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko, które płacze przez długi czas niezależnie od powodu tego płaczu zostało zwyczajnie zignorowane przez panie przedszkolanki bo ma się nauczyć radzić sobie samo z każdą sytuacją i ze wszystkimi swoimi emocjami. Dzieci są różne i ich potrzeby także. Mogę się tej chwili tylko domyślać o którą panią chodziło i która to została zwolniona gdyż tak jak wspomniałam we wcześniejszych komentarzach byłam kilka razy w tym przedszkolu z córką. Ostatecznie nie zdecydowałam się na to przedszkole. Tak jak zostało tu zasugerowane, zasięgnęłam wczśiej opinii rodziców posyłających tam dzieci, odwiedzałam przedszkole i miałam okazję trochę poznać kadrę pracującą tam i niestety w moim odczuciu panował tam wielki chaos. Miejmy nadzieję, że teraz, po jakichś zmianach kadrowych sytuacja się poprawi.
  • naturalna5 01.11.14, 23:39
    Pan robertgastro zarzuca nam że jesteśmy konkurencją, a ja mogę przypuszczać, że jest pan pracownikiem/właścicielem lub kimś związanym z przedszkolem. Nie wyobrażam sobie żeby jakikolwiek rodzic, który oddaje swoje dziecko do przedszkola, napisał, że to "dziecko wymusza płaczem reakcję na każde skinienie nie jest powodem aby za nim z każdym razem się pochylać i przepraszać za inne dzieci , muszą się uczyć też społecznych relacji z rówieśnikami".
  • robertgastro 03.11.14, 10:51
    to ma Pani wąska wyobraźnie i nikomu nic nie zarzucam - proszę czytać ze zrozumieniem- , nie zamierzam się wtłaczać w zbędną dyskusję bo ja akurat mam tam dziecko i jestem coraz bardziej zadowolony z opieki jaka jest w przedszkolu i tak jak już pisałem m potwierdziłem pewne sytuacje miały miejsce ale kadra już jest zmieniona na wielki plus z czego ja jako rodzic się bardzo cieszę - i jako rodzic też staram sie sprawdzać mocno opinie które piszą ludzie anonimowo na podstawie kilku obserwacji , co coś widza lub słyszą - bo się wiele czyta bzdur bez poparcia - Opinie z tej strony też wysłałem jako rodzic do przedszkola i reakcja byłą bardzo szybka . Kadra w całości jest nowa z wyjątkiem jednej opiekunki , I nie bronię nawet tutaj samej placówki jako tako bo uważam że decyzję co do wysłania dziecka do przedszkola rodzic powinien podjąć sam po przynajmniej kilkudniowej własnej obserwacji dziecka na etapie wizyt przygotowawczych. A nadając wyraz obecnemu stanowi rzeczy - po zmianie kadry nie mam nic do zarzucenia :) oprócz tego że syn nadal wraca na głodniaka .
  • tajmk 19.12.14, 20:38
    Jednym słowem przedszkole skazane na sukces - w dobrym miejscu (przesiadkowym do autobusu/tramwaju), powalająco niskie czesne... cóż więcej chcieć - przedszkole marzenie w okolicy brak konkurencji
    A Ze dzieci nigdy nie jedzą ziemniaków na obiad tylko odgrzewane mrożonki przez cały rok to kogo to obchodzi?
  • aniamania5 02.02.15, 10:21
    Widzę że od 10 stycznia ( wtedy Pani dodała post z prośbą o opinię o przedszkolu ) nie znalazła Pani satysfakcjonującej placówki :???? Dziwne - nie sadze...................... że dalej Pani szarżuje po tym przedszkolu anonimowo ???
    Przecież są inne - w bliskiej okolicy - Polecam Zielony latawiec - też blisko - i też je sobie chwalę, a już teraz wiem po pani Poście z ziemniakami że nic Pani o przedszkolu nie wie :) Jedzenie jest faktycznie wg menu że tak powiem Pań starej daty i jest średnie , ale to co Pani wypisuje to są kompletne bzdury mające nie wiadomo co wskórać :) ? Przecież wybór przedszkola jest dobrowolny , zapraszam do państwowego na Zachodzącego Słońca :) bez pozdrowień :)
  • joanna4268 19.02.15, 20:13
    Zachodzące Słońce w tym roku praktycznie nie przyjmuje 3 latków. Może w zeszłym roku były miejsca w tym roku są w praktyce jedynie dla 4 latków. Z Zielonego Latawca wszyscy uciekają po roku do Państwowego od cała historia. W tej okolicy nie ma miejsca dla 3 latków. Ja uciekam na Bielany.
  • kas.ek 22.02.15, 20:16
    To prawda, na Bemowie w efekcie też nie znalazłam odpowiedniego przedszkola dla mojego dziecka i wybrałam przedszkole na Bielanach. Polecam Przedszkole Kota Filemona na ul. Wergiliusza. Rozważałam też Zielony Latawic ale cena za czesne nie warta była tego co nam proponowano a syn nie zareagował pozytywnie na miejsce. Dodatkowo Pani Dyrektor zasugerowała, że aby ułatwić dostanie się dziecka do tego przedszkola powinniśmy przychodzić przez dłuższy czas na sobotnie godziny adaptacyjne, oczywiście płatne, bo kolejka oczekujących jest taka długa. Złożyłam tam dokumenty, rozważając jeszcze Zielony Latawiec, ostatecznie dostaliśmy się tam, bez korzystania z godzin adaptacyjnych ale zrezygnowaliśmy. Dodatkowo wadą był fakt, że przedszkole Zielony Latawic jest w ciągu wakacji przez miesiąc nieczynne i w tym czasie normalnie płatne. Po wielomiesięcznych odwiedzinach w różnych przedszkolach, prywatnych i państwowych, wybraliśmy to na Bielanach (Kot Filemon) i jesteśmy zadowoleni. Nie narzekam póki co na poziom opieki, dziecko jest zadowolone. Kadra jest stała, mniejsze prawdopodobieństwo że będzie się zmieniać tak często jak w przedszkolu prywatnym, gdyż osoby pracujące tam na etatach są związane już wiele lat z tym miejscem i zarabiają tyle co osoby pracujące w przedszkolach prywatnych nierzadko na umowach śmieciowych.
  • aniamania5 19.02.15, 10:42
    W związku z tym że na dzień dzisiejszy sytuacja diametralnie sie w przedszkolu zmieniła , dzielę się jako rodzic informacją : Przedszkole po wielu pozytywnych zmianach i stabilizacji kadry ku mojemu pełnemu zadowoleniu , na dziś dzień znów jest w rozsypce - Wina ewidentnie leży po Stronie Pani Dyrektor z tego co wywnioskowałam :
    Mianowicie na dzień dzisiejszy z przedszkola odchodzą dwie Panie - świetne Panie które prowadziły to przedszkole z głową i świetnym podejściem do dzieci , odchodzą bo prawdopodobnie zarabiają tragicznie , obawiam się że zaraz Panie Logopeda I psycholog tez odejdą - choć też są bardzo rzetelne i miłe z prawidłowym i ciepłym podejściem do dzieci , Jestem zaniepokojona ;/ Rozumiem że teraz już będzie nie ważne kto ale oby za małe pieniądze ??????????? jak placówka ma mieć ciągłość programu i zapewniać dobrą edukację dla naszych dzieci jak panie zmieniają sie co 2 mc ???????? Mam nadzieję że Pani Dyrektor Się obudzi bo niebawem to się żle skończy , bo opieka nad dziećmi to nie sklep spożywczy ,..........a jedzenie nadal jest słabe i w tym kierunku nic sie nie zmieniło - Niestety - choć jeszcze niedawno cieszyłam się ze wsyzlo na prostą - DZIŚ nie polecam przedszkola ze względu na zaistniałe ostatnio sytuacje

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka