Dodaj do ulubionych

wielka KUPA

15.04.05, 19:05
no nie... stanowcze nie psim kupom!! na środku przejścia przez furtke!!
no jak tak mozna, no.....
Edytor zaawansowany
  • bartek_park 16.04.05, 07:58
    Ale skąd pewność, że kupy nie zrobił pies spoza osiedla? Może nawet przyjezdny,
    który nie wiedział jak zachować się w mieście? A może był to malutki
    nieświadomy swych czynów szczeniaczek? Albo szajka bemowskich psów wandali
    postanowila zaatakować nasze osiedle. Zawsze łatwo podejrzewać nasze osiedlowe,
    grzeczne i kulturalne psy, ale prawda może być bardziej przerażająca:
    zaatakowały nas OBCE psy!!!
  • viki1976 16.04.05, 13:34
    Ludzie nie przesadzajcie, że to obce psy...A tekst z szajką bemowskich wandali
    jest na pewno nie na niejscu.
    Mam wrażenie, że jesteście trochę przeczuleni. trzeba było zamieszkać we
    własnej willi...a nie w bloku i w ciasnym osiedlu blok w blok...
  • magda_bemowwo_park 16.04.05, 13:50
    :) przecież tu nie chodzi o przesadę, a fakt, że wielka kupa leżąca w przejściu
    furtki jest przesadą. NIe wyprowadzamy już psów na trawnik tylko na beton i
    środek drogi?
    Mieszkanie w bloku nie oznacza, ze nie interesuje mnie co czuja inni mieszkancy
    wdeptujacy w kupe mojego ulubienca :)))))
    tak czy inaczej mam nadzieej, ze droga od furtki do klatki nie zamieni sie w
    pole minowe :))))
  • viki1976 16.04.05, 14:32
    Rozumiem...ale takie są uroki zycia w mieście i nie zmienisz tego...Pojedź do
    centrum W-wy a tam na głownych ulicach - i tez betonowych chodnikach leżą kupy
    pupili...Takie są realia, a jak smierdzą latem....fuuuu!!!!!!!!!!!!
    :)
  • magda_bemowwo_park 16.04.05, 14:43
    no nie:)
    nie az tak :)
    mieszkałam i w centrum samym i na bemowie:)
  • bartek_park 16.04.05, 22:21
    Żadna przesada, dzisiaj widziałem w okolicy naszego osiedla wielkiego czarnego
    psa, chyba obserwował nasze osiedle... to pewnie jeden z nich... strzeżcie się
    obcych psów. To one mieszkają w willach i mszczą się za nieogrzewane budy.
    Kiedyś byłem w jednej willi, nie podobało mi się bo pies sąsiada mnie
    obszczekał. Może przeczuwał, że będę mieszkał w parku. Przestrzegam strzeżcie
    się psów z willi, skrytych miłośników kup. Te szajki zniszczą nasze nowe
    osiedle. Bemowskim hordom psów wandali moje stanowcze NIE!!!
  • magda_bemowwo_park 17.04.05, 09:05
    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • fioletor 16.04.05, 16:54
    Własciciele zwierząt wyprowadzanych na spacer powinni nosić ze sobą plastikowe
    woreczki, do których zbieraliby odchody swoich pupili - i problem z głowy.
  • dorota_a3 18.04.05, 10:22
    A ode mnie MEDAL dla Bartka za poczucie humoru ;-)))))))))))
  • viki1976 18.04.05, 11:29
    O TAK! MA POCZUCIE ALE WYŻSZEJ WARTOŚCI...
    I TO TROCHĘ SMUTNE!
  • anettchen3 18.04.05, 12:28
    Witam, nie chce mi sie cos wierzyć, że obcy pies przyszedl z innego osiedla i
    zrobił przy wejsciu na nasze. Dlatego włascicieli psów i kotów proszę
    kategorycznie o sprzątanie po swoich pupilach i tyle. Oczywiście nie jestem
    przeciwna zwierzętom, lubię je ale bierzmy za nie odpowiedzialność. Nie chcę
    zjeżdzać po odchodach z podjazdu ani widzieć pozostałości po spacerku.
    Pozdrawiam.
  • bartek_park 18.04.05, 14:42
    Dziekuje bardzo, to naprawde mile (nie rozumiem, dlaczego nazywasz to smutnym),
    zawsze chcialem uchodzic za znawce wartosci - niech juz bedzie ze nawet
    WYZSZYCH WARTOSCI KUPY, nawet jezeli opieram sie tu tylko na intuicji, zawsze
    jednak czyni mnie to aksjologiem, a to juz nie byle co!!! Dziekuje za
    docenienie mojej osoby. Dlatego tez sugeruje, juz z pozycji EKSPERTA,
    kompromisowe rozwiazenie kweeeeeestii WIELKIEJ KUPY. Proponuje zatem aby
    nastepna znaleziona kupa zostala dokladnie zmierzona i zwazona. Nastepnie
    nalezy wezwac wszystkie psy przed specjalnie powolona KOMISJE i zestawiajac
    wielkosc kupy w stosunku do wielkosci psa wskazac na grono podejrzanych psow.
    Nastepnie podjac dyskretna obserwacje delikwentow. Winny sie znajdzie i nie
    ujdzie surowej kary!!! Pozostaje kwestia otwarta kto zasiadzie do w KOMISJI
    OSIEDLA BEMOWO-PARK (W BUDOWIE) W SPRAWIE NIELGALNYCH PSICH KUP (KOBPwSN).
    Oczywiscie uwazam ze moja pozycja eksperta uprawnia mnie do zajecia fotela
    prezesa KOB-P(wB)wSNPK... i gotow jestem ten ciezar przyjac w imie zachownaia
    czystosci. Chociaz w skrytosc nadal podejrzewam jednak bemowskie psie hordy o
    probe podbicia i skompromitowania w oczach warszawiakow naszego osiedla i ten
    poglad bede sie staral utrzymac podczas obraz KOMISJI.
  • fioletor 18.04.05, 15:50
    A nie prościej by było po prostu sprzątać po swoich psach ???
  • anettchen3 18.04.05, 16:06
    Amen
  • piotrn1 18.04.05, 16:10
    Gdybym chciał wcielić sie w role któregoś z naszych czołowych polityków
    powinienem oskarżycielskim tonem stwierdzić: bartek_park ma psa i ta kupa to
    musi być ich sprawka.
    Bo w końcu dlaczego ktokolwiek miałby tu wyśmiewać uprzejma prośbę o sprzątanie
    po sobie lub ewentualnie po swoich zwierzętach. A może dla bartek_park jest to
    temat komiczny i nie wart poruszania w poważnym tonie na tym forum?
    Mam jednak nadzieje ze większość mieszkańców naszego osiedla będzie podchodzić
    do tego w sposób normalny i bez ironizowania. Nauczmy się nowych standardów i
    nie silmy sie na super inteligentne złośliwości, które jakoś chyba nie śluza
    dobrze budowaniu milej sąsiedzkiej atmosfery.

  • bartek_park 18.04.05, 21:48
    Ja tam nie wiem może i mój, ja tam go nie śledzę...
  • bartek_park 18.04.05, 21:52
    Ale zaraz nie ICH, ja tam kupy w bramie nie robiłem...
  • magda_bemowwo_park 18.04.05, 21:54
    :)))))))))))))))
    musze przyznać, że w nawale postów o nieuczciwości developera, aktach
    notarialnych wątek kupy bardzo mnie cieszy :)
    a wsztsko przez to, że we wtorek weszła w nią moja przyjaciółka, której
    pokazywałam osiedle :)))))))
  • michalfront 21.04.05, 15:18
    wprowadzamy się za 2 tygodnie i też mamy psa ale jak dla nas sprawa jest jasna
    psy powinny być wyprowadzane na smyczy no i na pewno nie powinny "robić" na
    chodnik
  • tomcat_8 04.05.05, 15:57
    Nawiązując do zaśmiecania osiedla odchodami naszych pupili BARDZO proszę
    lokatorów z mieszkania w A3 na 1 piętrze o niewyrzucanie niedopałków i zapałek
    przez okno!!! Pod moim balkonem leżało ich wczoraj chyba ze dwadzieścia.
    Wrażenia wizualne niezbyt ciekawe.
    Nie muszę chyba dodawać, że ten śmietnik świadczy tak naprawdę o Was.

    Pozostawiam bez komentarza.
  • michalfront 09.05.05, 14:59
    witam, a na którą stronę w A3 masz balkon??? też mieszkam w A3 i też mnie
    martwi że jacyś sąsiedzi na są bakier z kulturą...
  • tomcat_8 10.05.05, 11:33
    Od strony budowy A4.
  • michalfront 20.05.05, 15:44
    no proszę, to tak jak ja :)
    A3-33 co znaczy, że jak się dobrze wychylę, to widzę Twój balkon (ale z mojej
    strony pety nie grożą - nie palę...)

    a na marginesie, ciekawe ile razy już się mijaliśmy, np. w windzie? :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka