Dodaj do ulubionych

SZCZURY!!!

02.02.06, 10:44
Czy ktoś z sąsiadów widizał na terenie osiedla (a nie daj Boże)na klatkach
szczury? Mam straszną fobie przed tymi gryzoniami a widząc porozkładane
trutki mniemam, że są!
Edytor zaawansowany
  • ania_a6 02.02.06, 10:50
    Trutki z tego co widziałam są ale w garażach i chyba słusznie, że tam a nie na
    klatkach. Wjazd do garaży nie jest w żaden sposób zabezpieczony a gryzonie
    wcale nie wykluczone, że mogą chronić się tam przed zimnem. Ja żadnego nie
    widziałam ...
    Pozdrawiam,
  • sbrzuc 02.02.06, 10:55
    Z tego co wiem Magda z A5 widziała niedawno zdechłego szczura pod jednym z
    balkonów (jej piesek go wywąchał) - ale pewnie lepiej niech ona sama to opowie :)

    --
    Szymon
  • skafanderek 02.02.06, 10:58
    Najlepiej niech piesek o tym opowie... ona się ze szczurem najbliższy kontakt
  • aneta.bemowo 02.02.06, 12:25
    i skąd ta zgryźliwość?? Ludzie troche kultury!!!!

    Aneta A8
  • skafanderek 02.02.06, 12:56
    W tym wlasnie problem, ze mam jej tylko troche.
    Gorzej, ze styl zaszfankowal nadmiernie i zamiast napisac: "ona miała ze
    szczurem najbliższy kontakt" napisało mi się "ona się (tu wyjaśnienie:
    onaznaczy psina biedna co niechcący stała się uczestnikiem zajścia) ze
    szczurem najbliższy kontakt"

  • skafanderek 02.02.06, 10:57
    Owszem niestety są, chociaż chyba nie w budynkach. Trupa jednego z nich
    widziałem przy ogrodzeniu od strony linii 20-stki. Natomiast żywego widziałem
    koło śmietnika, a właściwie kontenera (dokąd on będzie, na pewno będą szczury),
    tam są zwalone jakieś płyty czy kostki i on się między nimi chował. Ale
    generalnie dokąd będą obok działki, to szczury będą problemem.
  • safjanekt 02.02.06, 11:17
    Ja też widziałam szczura chowajacego się w kontenerze. Niektórzy wyrzucają tam
    smieci, więc nie ma w tym nic dziwnego, że szczur sie pojawił.
  • monika_i_jarek 02.02.06, 11:21
    jak słusznie zostało zauważone, dopóki są działki to te nie dokońca miłe
    zwierzątka będa nas odwiedzać. Jeden plus to to, że śmietnik nie jest połączony
    żadnym szybem z blokami... więc wejście do bloku jest utrudnione... musimy
    tylko pamięta o zamykaniu drzwi na klatkę... bo do bloku to chyba tylko mogą
    wejść przez drzwi lub okna (niestey one mają niezwykłe zdolności wspinaczkowe,
    jednym słowem Alpiniści :) )

    Wydaje mi się, że jeżeli zadbamy o czystość w śmietniku, śmieci będą często
    wyworzone, to szczury nie powinny być naszym problemem, bo nie będą miały poco
    z tych działek do nas przychodzić. Nie będą miały ani schronienia, ani
    pożywienia :)

    pozdrawiam,
    Monika
  • ania1waw 02.02.06, 11:33
    o matko! czyli jednak są! i pewnie nie da się temu zapobiec, tam gdzie ludzie
    tam też szczury. Od dzisiaj męża wysyłam ze śmieciami, wolałabym się nie
    natknąc na żadnego z tych ochydnych gryzoni!!!
    Pozdrawiam i dziekuje za info:)
  • sbrzuc 02.02.06, 12:35
    Moja żona po rozmowie z Magdą powiedziała to samo (co prawda i tak ja
    najczęściej wynoszę śmieci, ale powiedziała, że teraz to już na pewno nie
    wejdzie do tego pomieszczenia :))))

    --
    Szymon
  • skafanderek 02.02.06, 12:44
    Panowie, nie dajmy się, bo nas w tym śmietniku szczury jak imć Popiela otoczą i
    wykończą.

    W powyższym kontekście przemyślałem moją wypowiedź dotyczącą szczurów, było
    ciemno, tak sobie teraz myślę, może to był jakiś miły kotek. Pójdę sprawdzić,
    bo żona mnie też ze śmieciami wysyła (a może by tak założyć w śmietniku męski
    klub...)
  • ania1waw 02.02.06, 13:00
    Skafanderku o ile dobrze deukuje to wszystko wskazuje na to ze jestesmy
    sąsiadami i, że mieszkasz bardzo blisko mnie:)
  • skafanderek 02.02.06, 13:34
    O ile ja natomiast dobrze dedukuje to mieszkam, ze tak powiem pod Toba,
    dokladnie o jedno pietro nizej.
  • monika_i_jarek 02.02.06, 13:44
    Wejście do męskiego klubu w śmietniku, po wypowiedzeniu hasła "królewskie"...
    a my biedne żony będziemy myślały, że walczycie ze szczurami :) hehe
  • ania1waw 02.02.06, 14:00
    Skafanderku okazuje się, że całkiem nieźle dedukujemy:)
    Pewnie ta nieszczęsna "4" Cie naprowadziła na mój trop.
    Pozdrowienia dla żony:)
  • magda_bemowwo_park 02.02.06, 18:38
    tak, owszem widziałam!,a dokładnie nasza Afryka wywąchała... Tuż pod balkonem
    na parterze!
    Pozdrawiam sąsiadkę z piętra :)
  • fioletor 02.02.06, 21:47
    te kobitki to jednak wiedzą co wymyslić, żeby tylko śmieci nie wynosić ;-)
  • magdadomanska 03.02.06, 13:05
    Szanowny Panie "fioletor", jakoś musimy kombinować:-)
  • mwieclawski 03.02.06, 14:01
    My szczurów na osiedlu nie widzieliśmy.

    Ania i Michał A8/24
  • rogowski25 03.02.06, 18:22
    my równiez nie widzielismy

    pomysł z hasłem królweskie b.dobry, tylko miejsce trzeba zmienić np. na lewo od
    windy w a8

    Bartek i Monika
    a8.31
  • mariuszjerzy 03.02.06, 20:00
    Hmmm.... Widzę, że hasło jak najbardziej słuszne i to w moim bloku ;) (A8.26)
    Mam tylko do Was jedno może bardzo naiwne pytanie, ale zważcie proszę, że ja
    jeszcze "nie mieszkam": Czy będzie ktoś z Was tak uprzejmy i zdradzi mi gdzie
    jest ten "właściwy" śmietnik?? Ja do tej pory odkryłem tylko kontener, ale od
    razy zastrzegam, że jeszcze nie wynosiłem od siebie odpadków organicznych!!! ;)
    Mariusz
  • monika_i_jarek 03.02.06, 20:39
    Śmietnik jest na lewo od wyjadu z naszego garażu.... są drzwi, ale nie zamykane
    na klucz.. Szczerze powiem, że nawet nie wiem czy ktoś już go używa :)
    Przy okazji witam sąsiada zza ściany i życzę powodzenia w wykończeniu
    mieszkanka :)
    Monika A8.25
  • skafanderek 04.02.06, 10:13
    śmietnik owszem uzywam :)
  • mariuszjerzy 05.02.06, 16:12
    Piękne dzięki za pomoc sąsiadce zza ściany ;) Mam nadzieję, że wkrótce uda nam
    się zapoznać bliżej niż przez kabel z szacownymi sąsiadami ;)

    Mariusz
    A8.26
  • kasia2114 04.02.06, 18:19
    też nie lubie tych gryzoni i mam nadzieje że na naszym osiedlu ich nie ma.
  • safjanekt 22.02.06, 12:23
    Witam,
    wrócę jeszcze raz do tego tematu, gdyż po wczorajszym spacerze z psem odniosłam
    wrażenie, że szczury na osiedlu mamy na własne życzenie. Otóż puściłam swojego
    pupila na małą rundkę po osiedlu i w zaledwie 5 min. znosił mi
    różne "smakołyki" (typu: skóry, kawałki mięsa, kości itp.) spod balkonów
    naszych mieszkańców. I w sumie to nie ma się co dziwić, że gryzonie polubiły
    nasze osiedle.
    pozdr
    Małgosia
  • aneta.bemowo 22.02.06, 12:44
    No cóż nasi sąsiedzi notorycznie wystawiają w reklamówkach swoje śmieci na
    korytarz , tylko patrzeć jak zbiegną nam się robaczki do mieszkań :(
  • michalfront 22.02.06, 18:14
    100% racji - czy to taki problem od razu przejść się do śmietnika???

    a potem będzie płacz że kraluchy, mrówki itp...
  • arwena100 22.02.06, 19:38
    Całkiem fajnie jest też znaleźć czasami pod własnymi drzwiami śmieci
    sąsiadów ... i co z tym fantem zrobić?
  • aneta.bemowo 22.02.06, 20:20
    Rada : zastukać do drzwi sąsiadów i wyjaśnić sprawę (jeżeli jest pewność że to
    są śmieci sąsiadów).

    Pozdrawiam Aneta
  • arwena100 02.03.06, 20:10
    Dzięki za radę, tak właśnie zrobiłam i mimo zapewnień, że to są śmieci
    niewiadomego pochodzenia przestały sie pojawiać....
    Cuda się zdarzają.. :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka