IP: 81.219.206.* 17.02.10, 11:21
mam jakiś problem z logowaniem, ale to tak na marginesie.

Byłam wczoraj u lekarza. Internista, ale jedyny człowiek, który CHCE mi pomóc.
Stara się i wymyśla:) powiedziałam mu o swoich migrenach, które, jak
zauważyłam, są związane przede wszystkim ze stresem. Zapisał mi kroplówki z
magnezem. Powiedział, że te moje doły, stresy, to zaburzenia nerwicowe.,
Dostałam też leki antydepresyjne, Bioxetin, o którym czytałam wprawdzie sporo
negatywnych opinii, ale ja MUSZĘ próbować wszystkiego.

Do psychiatry i tak pójdę, ale coś czuję, że mój internista więcej mi pomoże
bo mu bardzo zalezy. On się wczoraj naprawdę martwił, jak mu mówiłam o tych
pogotowiach, tramalach... to było... miłe...;) po tych wszystkich negatywnych
doświadczeniach, lekarz z sercem!:)

Zastanawiam się, czy którejś z Was pomógł magnez? Kiedyś czytałam na forum
pozytywne opinie... mam nadzieję, że to prawda! Ja się już po jednej lepiej
czuję, ale obawiam się, że to efekt raczej autosugestia niż naprawdę leku:)))
ale dobre i to. Po wczorajszym dole mam nadzieję. Obawiam się tylko, że na
krótko...
Edytor zaawansowany
  • annthonka 17.02.10, 11:54
    No to fajnie, że trafiłaś w końcu na normalnego lekarza :).

    Od kilku miesięcy zażywam magnez z wit. B6, ale w tabletkach i pomogło mi na
    skurcze mięśni. Kroplówki mogą być jednak bardziej skuteczne niż tabletki :).

    Bioxetinu nie ma się co bać, bo wprawdzie daje skutki uboczne (utrata apetytu,
    bezsenność, spadek libido), ale w sumie spełnia swoje zadanie, czyli pozwala się
    wyciszyć i wyrównać emocje.
    Pamiętaj też, że Bioxetin zaczyna działać dopiero po około 2 tygodniach (u
    niektórych nawet dłużej), więc nie można oczekiwać natychmiastowej poprawy.
    Ważne jest też, żeby wszelkie zmiany dawki albo ewentualne odstawienie leku
    konsultować z lekarzem, tutaj nic nie można na własną rękę.

    Dobranie właściwej dla Ciebie dawki też może trochę potrwać (metoda prób i
    błędów), więc najważniejsze to się nie zniechęcać zbyt szybko.

    --
    Anthonka to ja.
  • aga1200 17.02.10, 12:05
    Nareszcie jakieś pozytywne nowiny!:)

    Super,ze trafilas do dobrego z sercem przedewszystkim internisty!:)

    Smutna-magnez ma ogromne znaczenie w naszym organizmie na wiele zeczy
    np na stres,nerwy na skurcze mięśni... I na wiele innych...
    Poczytaj sobie-portalwiedzy.onet.pl/92441,,,,magnez,haslo.html
  • nessie-jp 17.02.10, 23:11
    Świetnie, że ten magnez w kroplówce, to podobno wyjątkowo skuteczne w przypadku
    migreny!

    --
    Zakochani w zbrodni, ofiar wiecznie głodni,
    wodnik i topielica, topielica i wodnik...
  • rejana2 18.02.10, 12:35
    Mnie magnez kiedyś pomógł ( 300mg dziennie), teraz biorę z przerwami ,ale cały
    czas.....czy dalej pomaga...niewiem,,,raz mam taki miesiac, ze prawie przerwy
    bez bólu nie mam, a raz 4 dni i koniec....
  • kozzy82 19.02.10, 11:47
    Oby wiecej bylo takich lekarzy.

    Jezeli chodzi o zazywanie magnezu , to przykonalam sie i stosuje od ok. roku ,
    jako profilaktyka przeciwmigrenowa.

    Bralam go rowniez z innych powodow...np. , ze wzg. na stosowanie pigulek
    antykoncepcyjnych i picie kawy.
    Mialam nocne skurcze lydek , bardzo nieprzyjemne swiadczace o niskim poziomie
    magnezu.
    Zwiekszone zapotrzebowanie jest rowniez przy stresie.
    Itd.

    Dawka jaka przepisal mi specjalista :
    2 x 300mg ,(rano i wieczorem).

    Oczywiscie nie mozna takiej dawki stosowac od razu poniewaz organizm musi sie
    stopniowo przyzwyczaic.
    Szczegolnie , jesli sie nie bralo regularnie magnezu to trzeba zaczynac od
    mniejszej.To wazne.
    Od 300mg dziennie...przez tydzien.
    A po tygodniu jesli nie mamy objawow ubocznych , to zwiekszyc dawke o kolejne
    300 mg.
    Jednym z objawo ubocznych moze byc rozwolnienie.

    U mezczyzn chyba to wyglada troche inaczej ze wzg. na wyzsze dzienne
    zapotrzebowanie ale najlepiej zapytac lekarza.

    Zawsze mowie , ze najlepiej skonsultowac sie czy nie ma przeciwskazan.

    Specjalisci u mnie twierdza , ze jest udowodnione medycznie , ze pomaga jako
    profilaktyka.

    Ja ostatnio troche zapominam brac...i ciezko jest powiedziec czy pomaga akurat
    magnez ale u mnie na ta chwile jest juz lepiej.

    Poza tym , taka terapia nie jest droga - bo nie jest istotne jaki magnez
    zazywamy... czy musujacy czy w tabletkach.
    Mozna tez sprobowac zmienic diete tak aby w jadlospisie znalazly sie naturalne
    produkty bogate w magnez.
    Wiadomo , ze wtedy jest lepiej przyswajalny.
    Tylko uwaga na wywolywacze migren.

    Ja kupuje najwieksza paczke i najtanszy.
    Tak mi doradzil lekarz...wiec moze warto sprobowac...?

    Powodzienia i glowa do gory!

    --
    "Dla przeciwwagi wielu uciążliwości życia niebo ofiarowało człowiekowi trzy
    rzeczy: nadzieję, sen i śmiech."
    — Immanuel Kant.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka