Dodaj do ulubionych

Botoks na migrenę

01.01.11, 09:00
Myślałam, że botoks jest moją ostatnią deską ratunku.
Udałam się na wizytę do dobrego neurologa i niestety usłyszałam od niego, że media rozdmuchały temat botoksu na migrenę, ludzie dają się nabierać a jest najzwyczjaniej w świecie nieskuteczny.
Zapytałam czy jest pewny bo mnóstwo ludzi twierdzi, że pomaga.
I co się okazało.....mój neurolog był jednym z lekarzy prowadzących badania i eksperymenty na ludziach cierpiących na migrenę i badania dowiodły, że botoks w zasadzie nie jest skuteczny.
Na moje pytanie czemu w takim razie tak głośno się o tym mówi, powiedział że to wina mediów. oczywiście są lekarze, którzy twierdzą, że działa ale on twierdzi, że działanie w czasie eksperymentu i po nim było prawie zerowe. Powiedział, żeby nie dawać się naciągać na kasę.
Czy ktoś z was miał botoks i potwierdza jego nikłe działanie?
Jestem bardzo ciekawa jak to u was wygląda.
Obserwuj wątek
    • minniemouse Re: Botoks na migrenę 01.01.11, 10:56
      Potwierdzam jego nikle dzialanie - u mnie byla poprawa jakies 20% -30%.
      zawsze cos. a przy okazji - gladsze czolo :D

      Minnie

      --
      Warto przeczytac na forum Migrena:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • Gość: Cecylia Re: Botoks na migrenę IP: *.13-2.cable.virginmedia.com 06.01.11, 21:02
      Dzien dobry,

      Mi botox troche pomogl.
      Wstrzykuje regularnie w tyl glowy i w gornej czesci skroni (miesien, ktory sie rusza jak sie gryzie). Ale dalej eksperymentuje, bo zauwazylam, ze bol sie przemieszcza.

      Na pewno migreny mam mniejsze i wyeliminowalam je z tych czesci glowy.
      Chcialam sobie zrobic operacje usuniecia tych miesni, ale chyba na razie na botoxie pozostane.
    • Gość: zuza Re: Botoks na migrenę IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.13, 23:19
      A ja jestem bardzo zadowolona z leczenia migreny botoxem w Słupsku. Bóle znacznie się zmniejszyły , ale doktor mówiła ,że trzeba je powtarzać.Ból nie zniknał całkowicie ,ale to juz nie to co przedtem, moge normalnie funkcjonować , a nie leżeć plackiem i wymiotować.
      Polecam botoks na leczenie migreny, próbujcie i nie zniechęcajcie sie nikłym działaniem na początku.Czytałam o leczeniu migreny botoksem i jest to uznana na świecie metoda.
    • alkop5 Re: Botoks na migrenę 21.11.13, 17:32
      Witam,
      przepraszam, jeśli jestem w błędzie, ale zdaje mi się, że botox działa na mięśnie, rozluźniając je i powodując zatrzymanie przewodnictwa nerwowego pomiędzy nerwem i mięśniem. W przypadku mojej migreny byłby nieskuteczny, bo jak wiem, jednym z powodów migreny są zaburzenia kurczliwości naczyń krwionośnych w mózgu. Botoks działa więc na mięśnie, a nie na naczynia, stąd jego mała skuteczność u niektórych osób. Ja próbowałam już różnych sposobów łagodzenia bólu migrenowego i po latach doświadczeń wiem, że jeżeli nie zwężę naczyń tryptanem, nie pomoże mi nic! (nawet morfina, którą mi aplikowano w szpitalu) :(

      --
      Pozdrawiam,
      alkop
    • paula.urb Re: Botoks na migrenę 11.06.18, 12:56
      Witam! Z uwagi na dokuczliwe i częste migreny w tym roku postanowiłam spróbować tego botoksu. Niestety okazało się, że tylko zmarnowałam pieniądze i czas bo efekt praktycznie zerowy. Sama już nie wiem co może mi pomóc. Środki farmaceutyczne niestety nie zawsze są skuteczne a do tego powodują u mnie dolegliwości żołądowo - jelitowe.
    • sawi53waga Re: Botoks na migrenę 11.06.18, 23:26
      ja mialam straszne migreny. W czasie ciązy i karmienia mijały Niestety pozniej wracały Lepiej jest teraz po menopauzie , nie sa tak często i takie dotkliwe Polecam branie depaciny chromo .jest to lek na padaczkę ale stosowany tez na migrene . Ja biorę od lat i napewno jest lepiej i sa mniej dotkliwe
    • klaudyna108 Re: Botoks na migrenę 12.06.18, 16:08
      Jestem już po czterech latach systematycznego ostrzykiwania botoxem, regularnie co 3 miesiące od 2014 roku. Poprawę lekką odczułam dopiero po 4- tym czy 5 ostrzyknięciu. Teraz, po tych czterech latach zdecydowanie odczuwam poprawę. Co prawda migreny mam dalej, ale ból jest znacznie, naprawdę bardzo znacznie, mniejszy. Cała procedura trwa 5 lat. Zatem trzeba cierpliwości i kasy. Trzeba też trafić do dobrego neurologa, który jest przeszkolony w leczeniu migreny botoxem. To jest ważne, bo źle podany botox nie pomoże, a lekarzy którzy to naprawdę umieją jest może kilku w Polsce. Przede mną jeszcze rok ostrzykiwania i nie zamierzam rezygnować. I zacytuję mojego Profesora: "pani Klaudyno zanim pojawił się botox nie było w ogóle tego czym leczyć"- tu profesor miał na myśli mój typ migreny, która jest chroniczna (więcej niż 15 dni w miesiącu) i całkowicie lekooporna. A próbowałam wszystkiego. Na Aimovig mnie nie stać, ale na pewno będę się starała jakoś zorganizować kasę. Myślę że w moim przypadku trzeba wielu procedur jednocześnie, czyli botox + Aimovig + wenlafaxyna (to jest antydepresant mający również działanie przeciwbólowe). A z botoxem jest tak, że on pomaga na migreny chroniczne, czyli te które ma się niemal codzienne. Zdecydowanie zmniejszył mi ból, już tak całkiem nie zdycham. Ale migreny mam dalej, tyle że zdecydowanie odczuwam dużo, naprawdę dużo mniejszy ból. Ale do tego trzeba kasy i przede wszystkim kasy.. Teraz, kiedy jest już Aimovig będę się starała jakoś ten lek dostać chociaż cena jest zaporowa...... Bo w moim przypadku dopiero takie połączenie kilku terapii na raz jakoś działa. No i teraz ten Aimovig jest moją nadzieją na normalne życie. Tyle że cena 900 dolarów na miesiąc..... a np. w USA ci którzy mają dobre ubezpieczenie płacą 5 dolarów za miesięczną porcje leku. Resztę refunduje państwo. Podobnie w krajach zachodnich taki botox też jest refundowany już od kilku lat. U nas moim zdaniem, a przede wszystkim zdaniem mojego Profesora, Aimovig nie będzie refundowany. W tej sytuacji całkiem poważnie rozważam emigracje.....Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Klaudyna

      --
      www.facebook.com/Migrena-i-inne-bóle-głowy-945909392190564/
      migrenapomoc.blogspot.com
      www.migrena.info
      migrenapomoc@gmail.com
    • mar-pis Re: Botoks na migrenę 01.04.19, 11:26
      tak ja miałam botox na migrenę ok 16 zastrzyków w różne części twarzy i głowy i potwierdzam słowa Pani lekarza. TO NIE DZIAŁA. Głowa mnie bolała tak samo przed zabiegiem jak i po zabiegu. Także ten, skutek uboczny w postaci wyprostowanych zmarszczek jest ok, ale czy za ta cenę tylko taki efekt? hmmm.... jak się chce tylko to, to zdecydowanie mniej kasy idzie.
      • trika13 Re: Botoks na migrenę 21.04.19, 18:24
        Miałam dwa podania co 3 mce, ataki były po nich rzadsze, bo doszłam już do etapu chronicznej, 15 dni w cu. Po botoksie były 2-3 w mcu. Ale pod koniec 6-go miesiąca rozkręcił się znowu. Teraz nie biorę już pod uwagę botoksu, ale tylko Aimovig lub powrót do Asentry, któa bardzo pomagała
    • karol111 Re: Botoks na migrenę 11.10.19, 11:25
      Potwierdzam efekt zmniejszenia bólu żaden. Kasa duża, no fakt zmarszczki zniknęły. No ale nie ot chyba chodziło.

      --
      Sklep medyczny HELPIK helpik24.pl/
      735 575 252
      poczta@helpik24.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka