Witam, ja mam wiele cech ludzi autystycznych (choć nie mam /chyba?/ autyzmu). No i cierpię również na migreny... :/ Moje dni to jedna wielka migrena...
Jakiegoś związku migren i autyzmu można by się dopatrywać. Ale to wierzchołek góry lodowej. Moim zdaniem i to, i to jest związane z jakimś bardzo przewlekłym zakażeniem (grzyby candida, pasożyty, chlamydie, mycoplasmy, borelioza).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.