Dodaj do ulubionych

migrena lek

IP: 62.244.135.* 13.08.12, 16:00
jedynym lekiem który mi pomaga przy ataku 40 letniej migreny to METINDOL retard oczywiscie na receptę, Fakt, że bywały ataki na które nie pomógł i ladowałam na kroplówkach na neurologii ale ostatnich kilkanascie lat tylko na tym jade.Nie pomagaja żadne apapy , panadole i etopiryny, szkoda sie oszukiwać - jak porządna migrena to byle czym jej nie zastraszysz.Zyczę zdrowia .
Edytor zaawansowany
  • Gość: joolka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.17, 06:03
    Mój mąż cierpiał wiele lat na straszne migreny i "truł się" środkami przeciwbólowymi. Szczegółowe badania nic nie wykazały. Wzięłam sprawę w swoje ręce i już od kilku lat nie cierpi. Wyrzucilismy z diety pszenicę, bo głównie po pszenicy bolała go głowa. Być może też gluten w innych zbożach (żyto, owies) tez był za to odpowiedzialny. Teraz, gdy zje przypadkiem np. chleb z domieszką (nawet małą) pszenicy to go głowa tylko ćmi. Jest teraz zupełnie innym człowiekiem, uśmiechniętym. Prosze spróbować, to nic nie kosztuje, a efekty są tego warte.
  • minniemouse 20.10.17, 04:03
    dzieki, wiemy o glutenie. ciesze sie ze to mu pomoglo :)

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • quelquechose 26.10.17, 16:49
    Ja nie chcę chwalić dnia przed zachodem, ale od dwóch miesięcy drastycznie zmieniłam swoją dietę - tzn. nie jem właśnie glutenu, ale odstawiłam również cukier, od roku nie jem mleka i produktów mlecznych (mięsa od lat 22 :)), wszelkich produktów przetworzonych. Jem dużo warzyw, na śniadanie zielone smoothie, wprowadziłam posty. W ciągu pierwszego miesiąca nie czułam się rewelacyjnie, miałam parę migren, ale one były inne - kończyły się :) Poprzednio trwały i twraaały ;) Teraz od miesiąca nie miałam w sumie żadnej poważnej migreny - właśnie to sobie wczoraj uświadomiłam. Mam nawet takie normalne dni - z zerem na skali migrenowej - co było w zasadzie nie do osiągnięcia... Czuję, że to jeszcze nie jest całkowite uzdrowienie - poza tym jak mówię to dopiero dwa miesiące i w sumie największa próba to będą moje zachwiania hormonalne... Naczytałam się morze informacji na temat odżywiania - strasznie dużo mi buzuje pod czaszką. Schudłam 6 kg ;) Po prostu desperacja mnie dopadła, bo nie jestem w stanie tak żyć - sami wiecie :(

    Na razie światełko w tunelu - próbowaliście kiedyś tak całkiem zmienić wasz sposób żywienia? W sumie to ma sens - migrena to m.in. zapalenie (inflammation) i reakcja ciała na nie, a nasze jelita są pewnie zmasakrowane pod wpływem brania leków - mam teorie, że stąd przeradzają się często w migreny chroniczne. Serotonina wariuje, bo bakterie w nierównowadze i viola - migrena za migreną... Do tego nasza gospodarka hormonalna oszalała, insulina pewnie głupieje od nadmiaru cukru, estrogenów za dużo bo mnóstwo chemii w jedzeniu, t3 do t4 - też nie wiadomo jak się ma, bo wątroba zmaltretowana... No więc postanowiłam zacząć od drugiej strony - uleczyć całą resztę i zobaczyć, co się stanie.

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • minniemouse 26.10.17, 23:28
    Ja wiem ze cukier mi szkodzi a zwlaszcza jego nadmiar lol - wszelkie ciastka, ciasteczka, cukiereczki, lody itp a juz w czekoladzie :O - staram sie opanowywac lakomstwo ale to trudno. wiem ze pewne produkty z niska zawartoscia cukru jak np jedno takie ciasto biszkoptowe z owocami z chinskiego sklepu toleruje dosc dobrze, no ale ile mozna to samo w kolko jesc.
    Problemu z glutenem raczej nie mam, t3 t4 mam na pewno w porzadku bo badala kilka razy. co u mnie to chronicznie chore zatoki psiamac..

    - gratuluje dobrych wynikow Quelqe i oby tak dalej dobrze szlo! :)

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • quelquechose 27.10.17, 10:51
    No chciałam tylko powiedzieć, że czasem warto odstawić wszystko na parę tygodni i zobaczyć, co się stanie. Przez parę tygodni da się wytrzymać, a potem można ewentualnie popróbować, co rzeczywiście na nas wpływa negatywnie, no i organizm się trochę uspokoi. Po tym co się naoglądałam, to wychodzi, że problem z glutenem potencjalnie ma każdy z jakąkolwiek chroniczną przypadłością. Warto sprawdzić empirycznie - ja doszłam do tego etapu, bo długo też się przed tym broniłam. Każda poprawa to kroczek do przodu :)

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • quelquechose 28.10.17, 11:52
    youtu.be/MPLl2iYyoD8 Taki link, dlaczego u ciebie moze nie wykazalo....

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • minniemouse 29.10.17, 02:57
    Interesujace. Dr Hagmeyer jak widze jest Doctor of Chiropractic (czyli po naszemu kregarzem) nie lekarzem medycyny, co trzeba miec na uwadze. Nie wiem czy zauwazylas jego inne klipy ktore rowniez z zaintersowaniem obejrzalam :)
    osobiscie tez wierze w dewize "you are what you eat" czyli "jestes tym co jesz".

    Minnie


    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • quelquechose 30.10.17, 16:10
    A to przegapiłam (wydaje się mieć taką wiedzę medyczną, że niejeden lekarz blednie, ale może to mylące) - że znany w internecie Dr Berg jest kręgarzem, to wiedziałam :).

    Tak, obejrzałam kilka innych klipów tego pana - wydały mi się być interesujące - dają inną perspektywę. Ma nawet jakiś filmik o migrenie.

    --
    http://dl10.glitter-graphics.net/pub/496/496480jrt694jsq1.gif
  • minniemouse 05.11.17, 23:44
    Migrena to niegrozna choroba?? z powodu wylewow podczas migreny ludzie umieraja. z bolu popelniaja samobojstwa.
    nie szukalabym porady w takim czyms.

    Minnie

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • annthonka 06.11.17, 09:43
    Proszę przestać spamować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.