18.04.17, 16:38
Czy mozecie napisac jak przebiega badanie przez przelykowe w kierunku PFO? czy podaje sie cos do znieczulenia i jakie towarzysza temu uczucia/wrazenia. Czy dlugo trwa takie badanie? Kogo polecacie w Wwie od PFO, wiarygodnego. I czy sie nie rzygnie w czasie badania? Przepraszam ,za te pytania ale zle znosze rozne substancje i medyczne testy nie wiem czego sie spodziewac po tym badaniu. Dziekuje za informacje,
Edytor zaawansowany
  • annthonka 18.04.17, 18:40
    Wprawdzie PFO może jak najbardziej mieć związek z migreną, ale myślę, że warto zadać to pytanie również na jakimś forum kardiologicznym- szczególnie, że oczekujesz polecenia sprawdzonego lekarza.
  • gralint 19.04.17, 22:22
    A Ty badalas sie w kierunku PFO? Niby Anin ma sprawdzonych lekarzy ponoc. Ale wolalbym kogos z Banacha kto ma dobre oko i sprawnie robi to badanie.
  • annthonka 19.04.17, 22:55
    Naprawdę, zwróć się z tym pytaniem na jakieś forum kardiologiczne. Tam masz większą szansę na uzyskanie odpowiedzi i opinię o lekarzach wykonujących to badanie.
  • minniemouse 21.04.17, 03:11
    tez tak uwazam.

    M

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • annia.27 21.04.17, 10:27
    to badanie trwa ok. 30-40 min. przełyk jest znieczulony jak do gastroskopii, bo i samo badanie jest identyczne tyle tylko, że nie dojeżdżają do samego żołądka . nie można się ruszać, nie zwymiotujesz bo musisz być na czczo;)
    miałam robione 3 takie badania , da się przeżyć. samo założenie zapinki amplatza na serce też tak wygląda , dodatkowo wchodzą ci przez główną żyłę bezpośrednio do serca i zamykają. mi na migreny nie pomogło nic kompletnie. miałam 3 lata temu zabieg;((((
  • annia.27 21.04.17, 10:29
    miałam robione badanie w Poznaniu:)
  • gralint 22.04.17, 00:29
    Dziekuje za odpowiedz. To przykro mi ,ze Ci ten zabieg annia.27 nie pomogl:-( Moze przyczyna jest jeszcze gdzie indziej u Ciebie? Az 30 min z rurka w przelyku:-(, nie wyobrazam sobie tego ale moze jakos przezyje, myslalam ze to trwa 15min..:-( Pozdrawiam,
  • minniemouse 22.04.17, 01:07
    gralint napisał:
    ? Az 30 min z rurka w przelyku :-(, nie wyobrazam sobie tego ale moze jakos przezyje, myslalam ze to trwa 15min..:-(

    uspokoj sie.
    rozumiem strach przed badaniem bo sama miewalam i bede miewac rozne, tez mam czasem reakcje, no ale ... ale skoro taki ci zlecili to nie bez powodu.
    nie tylko ze "jakos" przezyjesz, ale na pewno przezyjesz o ile chcec zyc i to w miare dobrze :)
    co to jest 30 minut z rurka w gardle, ktorej zapewne nie bedziesz prawie czula, w obliczu potencjalnie reszty zycia z dziura w sercu gdybys stchorzyla?
    doprawdy, jak ci juz te rurke wslizna w znieczulony przelyk to nawet nie bedziesz wiedziala czy (i kiedy)
    minelo 10, 15 czy 30 minut i ze juz po badaniu.

    Raczej skup sie na pozytywnej stronie zabiegu - ze po nim na pewno bedziesz wiedziec jaka jest sytuacja.
    masz czy nie masz PFO, to po pierwsze, a jak masz to co w zwiazku z tym. a jak nie to chwala ci Boze, jeden problem z glowy..

    Wiec wez sie nie denerwuj. bedzie wszystko dobrze.
    Polecam juz od tego momentu cwiczenia umiejetnosci wyrzucania z glowy wszelkich mysli a la yogin - kwiat lotosu place zlaczone oczka zamkniete i pomruk ommmmm ommmmm ommmmm w glowie bialo - to naprawde pomaga. mowie z autopsji.
    plus koniecznie cwiczenia oddechowe - techniki tu
    To jest wazniejsze od nerwowego dowiadywania sie gdzie, komu, jak, co, o boze o jezu itd ..

    Relaks. bedzie dobrze, zobaczysz. i napisz jak bylo :)

    Minnie
    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • annthonka 22.04.17, 11:35
    Skoro badanie wygląda tak samo jak gastroskopia, to i ja coś mogę dorzucić, bo przeszłam kilka takich.

    Przeżyjesz na pewno, nie jest to przyjemne, ale też nie jest aż tak źle :-)

    Przy rurce w przełyku najbardziej nieprzyjemny jest moment, kiedy musisz ją połknąć, bo wtedy masz odruch wymiotny, ale na szczęście znieczulają do tego gardło. Potem już tej rurki nie czujesz tak bardzo, więc spoko. Będziesz na czczo, więc nie zwymiotujesz, co najwyżej po wyjęciu rurki będziesz bekać jak najęty :-). Bezpośrednio po badaniu nie można nic jeść ani pić, dopóki nie odejdzie znieczulenie gardła (żeby się nie zadławić).
    Podczas badania staraj się skoncentrować na równym i spokojnym oddechu, to na pewno Ci pomoże.
    Powodzonka!
  • minniemouse 22.04.17, 11:39
    No ale czy w takim razie nie mozna badania zrobic w znieczuleniu ogolnym? czy to nie kwestia tylko zaplacenia za znieczulenie?

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • annthonka 22.04.17, 11:45
    Z tego co pisze autor wątku wynika, że on będzie miał robione to badanie na NFZ, a tam standardowo wykonują tylko w znieczuleniu miejscowym i nie wiem czy wtedy można dopłacić i mieć w znieczuleniu ogólnym.

    Ja chodzę prywatnie, więc ze znieczuleniem ogólnym przy gastroskopii nie ma problemu, ale ja wolę w miejscowym, bo po ogólnym bardzo źle się czuję.
  • minniemouse 22.04.17, 22:43
    no tak, wszystko ma swoje "zady i walety" :)

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • annia.27 24.04.17, 09:41
    do gralint, spokojnie, nie denerwuj się:) postaraj się spokojnie oddychać w trakcie badania i będzie ok:)ze mną był starszy Pan na badaniu , który nie chciał współpracować i podali mu głupiego jasia i chyba nie był świadomy co się z nim dzieje, więc jeśli ty tak bardzo się boisz to może tobie też podadzą na czas badania. Ja byłam na nfz i wiem że podawali innym, ale lepiej współpracować z lekarzem i wtedy to przebiega szybko i sprawnie;) powodzenia
  • gralint 25.04.17, 16:05
    dziekuje za odpowiedzi. pytam bo znieczulenie np u dentystky powoduje ze cala geba mi drewnieje, obawiam sie takiego uczucia wewnatrz przelyku, ze spanikuje ,ze nie moge oddychac. jedna osoba z mej rodziny dostala zapasci od znieczulenia przy gastroskopi. ale moze za duzo go podali. ja pewnie tego glupiego jasia poprosze, skoro jest taka opcja. bo inaczej ze 4ry glupie jasie z siebie zrobie jak zaczne panikowac podczas badania. ide prywatnie nie n nfz. ogolnego nie chce znieczulenia bo po co.-- a czy wy wszyscy jak tu piszecie mieliscie wykluczane PFO? czy tylko niektorzy?
  • annthonka 25.04.17, 16:32
    Będziesz mógł normalnie oddychać przez nos. Nawet dobrze Ci zrobi jak się podczas badania skoncentrujesz na równym i spokojnym oddychaniu. Czas Ci szybciej minie.

    Ja kilkukrotnie miałam robione "normalne" echo serca i nic nie wykazało.
  • annia.27 26.04.17, 11:51
    mi już stwierdzili na zwykłym echo serca , że jest dziurka którą mozna zamknąć . przezprzełykowe tylko pokazało dokładnie ile ma mm. żeby ustalić jaką wielkość parasolki zastosować . Po ostatniej kontroli u kardiologa, stwierdził , że nie potrzebnie mi zamknęli bo teraz na migreny się nie zamyka nawet przy tak silnych aurach które u mnie występują:( pozostawię to bez komentarza, bo co lekarz to inaczej mówi i decyduje.
  • minniemouse 26.04.17, 22:32
    bo to wszystko chodzi o kase. jak zwykle. rzecz w tym ze migrena to choroba neurologiczna, nie kardiologiczna, i fakt, ze nie kazdemu migrenikowi zamkniecie PFO pomaga.
    wiec to poczatkowe odkrycie po latach juz przynioslo pewnie rezulaty - staystyki - jaki % migrenikow w stosunku do pozamykanych PFO ma sie lepiej i doszli do wniosku ze sie nie oplaca. jak znam zycie... :(

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • minniemouse 26.04.17, 22:33
    ps
    i pewnie jakbys za zamkniecie sama zaplacila to czemu nie, zamknęliby ci.

    --
    * Można tak powiedzieć, ale po co tak mówić. *
    Stanisław Tym
  • gralint 27.04.17, 00:56
    annia.27- dobrze ze Ci zamkneli, przeciez PFO moze spowodowac udar. a badalas nietolerancje np na gluten? moze migreny masz od czegos jeszcze innego?
  • annia.27 28.04.17, 11:40
    gralint:) szukam przyczyny migreny od 20 lat i nic , wypróbowałam wszystkich chyba dostępnych leków, ziół, masaży , akupunktury i sama już nie wiem co jeszcze mogłabym spróbować;( już straciłam nadzieję, że będzie lepiej. gluten odstawiłam na 2 m-ce i nic, diet eliminacyjnych też było dużo:( a jeśli chodzi o zamknięcie pfo, to miejmy nadzieję, że może chociaż udaru nie dostanę;) z migreną podobno trzeba nauczyć się żyć, ale jak tu żyć skoro to nie życie . to czekanie w lęku czy już dzisiaj nadejdzie a może jak zawsze nie wtedy kiedy byśmy chcieli....pozdrawiam gorąco
  • gralint 30.04.17, 10:28
    gluten na 2 miesiace to lepiej nie tylko biopsja jelita. przy celiakii/zaniku kosmkow jelito odbudowuje sie 6 miesiecy i cos tam jest na rzeczy z laktoza, tj jak sie jest na diecie bez glutenu to musisz albo odstawic produkty zawierajace laktoze jednoczesie lub brac enzym i wtedy taka dieta dziala. z tym ze jak ferrytyne masz na wysoko to chyba szansy nie ma na celiakie. niektorzy celiakiacy pisza ze i zelazo podstawowe i ferrytyne maja w normie ale niskiej normie. suma sumarum tylko biopsja. bo zabawy w diety w ciemno to nie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.