Dodaj do ulubionych

Spieszę poinformować...

03.12.04, 09:47
Ponad miesiąc nie miałam w domu internetu i nie mogłam zaglądać na forum.
Chciałam Was poinformować, że ciąża działa na moją głowę bardzo dobrze tzn.
nie mam w ogóle migren. Muszę tylko uważać, żeby rano spokojnie wstać o
stałej porze i powoli zacząć dzień bez żadnych rewolucji. Potem już jest OK
aż do wieczornych mdłości ale to już nie to samo co migrenka, oj nie... :)
Wczoraj jedynie miałam gorszy dzień, głowa mnie rozbolała bardzo mocno
dlatego, że musiałam wcześnie wstać i bez śniadania wybiegłam z Adą na
badania. Już więcej nie zamierzam powtarzać takich sytuacji.
Ogólnie jest super, głowa nie boli, samopoczucie Ok. Szkoda, że ciąża potrwa
krótko a potem znów powróci to co było ale na razie cieszę się tymi
bezbólowymi dniami.
Pozdrówka dla Was. Anka.
--
//
(,")
, ),
JL
Obserwuj wątek
    • n_nadia Re: Spieszę poinformować... 03.12.04, 11:24
      Milo Cie "widziec" i czytac takie dobre wiesci! Juz sie balam, ze calkiem o nas zapomnialas:) Mam nadzieje, ze juz do konca ciazy nie zaznasz bolu glowy, a moze nawet i po niej bol sie nie pojawi, oby tak bylo! Trzymam kciuki!
      • donjuan Re: Spieszę poinformować... 06.12.04, 17:41
        Zatem wiadomo juz w jaki sposob migrene sie dziedziczy cha , cha ....Kobiety
        cierpiace na migrene leczyly sie przez nieustanne zachodzenie w ciaze i przez
        to wszyscy teraz narzekamy ! A gdy kiedys napisalem , ze to wlasnie kobiety
        przenosza migrene na nastepne pokolenia to zostalem skrzyczany przez Venus !
            • donjuan Re: Spieszę poinformować... 07.12.04, 07:59
              Sadze ze jest to hipoteza godna weryfikacji doswiadczalnej i ze z czasem uda
              sie to sprawdzic. Stawiam teze , ze plemniki z genem , czy tez zespolem genow
              sprzyjajacych migrenie sa slabsze od tych "biologicznie wysokowartosciowych " i
              w wyscigu do zaplodnienia jaja przegrywaja . A wydaje sie to dosc racjonalne bo
              sam po sobie wiem , ze nie bylem fizycznie tak sprawny jak inni moi koledzy i to
              wlasnie z powodu migreny . Sa oczywiscie jeszcze inne wazne , a byc moze
              wazniejsze czynniki sprzyjajace zaplodnieniu jaja , ale w nauce jak zawsze
              decyduje eksperyment .
              • venus22 Re: Spieszę poinformować... 07.12.04, 19:12
                Niekoniecznie musi tak byc bo np takie cechy recesywne ujawniaja sie u dzieci
                zdrowych rodzicow, czyli same plemniki moga tylko material genetyczny
                przekazywac a sam material nie musi zawazac na ich zywotnosci..

                :)
                Venus
                • kingaolsz Re: Spieszę poinformować... 07.12.04, 19:36
                  Typowe podejscie faceta, dorabianie ideologii tak jak im pasuje... ;)
                  Niestety znam rodziny gdzie po tacie dzieci odziedziczyly migrene, wiec nie
                  przekonuje mnie Twoja teza.
                  Swoja droga migrene mozna miec pomimo zdrowych rodzicow. U mnie w rodzinie
                  nigdy nie bylo migrenika (tzn. 3 pokolenia wstecz napewno) a ja mam gigantyczne
                  migreny, jako pierwsza.
                  Oczywiscie boje sie, ze moje dzieci moga to przejac, ale jak juz kiedys
                  pisalam, nie potrafie zrezygnowac z macierzynstwa z tego powodu no i zawsze
                  jest szansa, ze jej nie przekarze.

                  Pozdrawiam
                  Kinga
                  --
                  Robert ( 24.04.2003) fotki z 1-szego strzyzenia ;))
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8475082
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka