Dodaj do ulubionych

czy ktoś cierpi na napięciowe bóle głowy ?

28.10.05, 15:13
Od ponad roku cierpie na napięciowe bóle głowy zdiagnozowane przez neurologa.
Bóle występuja prawie codziennie od rana do wieczora. Koszmarnie z tym sie żyje.
Leczę się środkami antydepresyjnym chociaż nie mam żadnej depresji. Tak
naprawdę to pomagają mi tylko środki przeciwbólowe jak na solpadeina lub ketonal.
Czy ktoś ma podobne dolegliwości czym jest leczony. Zastanawia mnie również że
neurolog nie kazal mi robić żadnych badań. Będę bardzo wdzięczna za jakieś
wskazówki lub podzielenie się doświadczeniami.
Edytor zaawansowany
  • ania261 28.10.05, 18:34
    Mam to samo. Opis mi jaki to jest bol u Ciebie. CZy ściskajacy tak ja obrecz i
    raczej z tylu glowy?
  • venus22 28.10.05, 22:01
    Przypominam ze bol glowy to czesto jest tylko jeden z objawow w schorzeniach a
    zwlaszcza neurologicznych, dobrze by bylo obserwowac siebie uwaznie i zapisywac
    inne objawy nawet tak niepozorne jak np ziewanie.
    Takie bowiem np wielokorotne ziewanie w ciagu dnia moze zwiastowac nadchodzaca
    migrene. jest wiec czescia symptomow jej towarzyszacych..

    Srodki przeciw depresji stosuje sie glownie po to aby regulowac prace pewnych
    nueroprzekaznikow (neurotransmitters) w mozgu np serotoniny .
    Wahania lub zaburzenia serotoniny wystepuja nie tylko w depresji ale takze w
    bolach glowy nie jest to wiec srodek wylacznie "na depresje", chociaz glownie.

    W napieciowych bolach glowy niestety nie orientuje sie najlepiej.
    Ale z tego co wiem, ten typ bolu obejmuje cala glowe lub po obu jej stronach i
    czesto szyje.

    jesli boli z tylu glowy to jeszcze zastanawialabym sie czy to jednak nie
    migrena. taka mniej typowa.


    Venus




  • suchyxxx 29.10.05, 13:15
    Droga Magdo.Otóż sam biorę środek antydepresyjny na migrenę.Nie mam depresji ale
    miewam też lęki i dlatego lek też biorę.Jednak wydfaje mi sie że jestem zdrowy
    psychicznie już i w sumie nie będę odstawiał leku ze względu na migrenę i różne
    napiciowe bóle głowy.Mnie głowa boli zwykle po środku czaszki,czasami po prawej
    stronie i bardziej przy czole a czasem też boli mnie z tyłu i przy karku ale to
    żadko.Leki antydepresyjne w bardzo małej dawcne(minimalnej) możesz używać a
    zwłaszcza te nowe.Z leków przeciwdepresyjnych najlepiej ból głowy przechodzi po
    seroxacie 10mg rano codziennie.To moje zdanie i myślę że seroxat najlepiej
    rozluźnia,nie uzaleznia i jest bezpieczny co powoduje że można go brać przez
    lata a nawet czasami aż do śmierci.Bez tego leku nie mogę się obyć ale
    zauważyłem że divasca 3x1 po tygodniu brania bardzo pomaga a dodatkowe rzeczy
    które pomagają to dużo snu w ciągu dnia,oszczędzanie się oraz kawa pita rano.Mi
    divascan,kiedy nie braem seroxatru uratował życie i sprawił że po 2 tygodniach
    czułem się całkiem normalnie.Oczywiście czasami jak ból głowy jest nuie do
    wytrzymania to polecam ibuprofen ale z nim to uważaj.W moim przypadku ćwiczenia
    i ruch na świeżym powietrzu czasami pogarszają sprawę.Unikaj wina i innych
    rzeczy co powodują bóle migrenowe.Biorę też magnez z witaminą b6 magnefar 1
    tabletk rano i dzięki temu czuję się w pełni zdrowy i po migrenie ani
    śladu.Propopnuję żebyś jednak przeszła na divascan minimum 3x1 tabletka i brała
    magnez z witaminą b6 conajmniej raz dziennie i piła rano kawę.Lek antydepresyjny
    odstaw bo po co się pchać w środki psychiatryczne.Oczywiście jeżeli leki nie
    zadziałają to szukaj innych a jeżeli tez będzie źle to wróć do leku
    antydepresyjnego zwłaszcza do seroxatu,citalu,fevarinu i ewentualnie efectinu
    czy fluoxetyny.Nie pchaj się w asentrę bo ona u mnie pogorszyła objawy migreny i
    to strasznie.A teraz pytanie do forumowiczów ; czy jeżeli będę regularnie brał
    leki przeciwmigrenowe i unikał wszystkich czynników co powodują migrenę oraz
    jadł to co można przy migrenie i migrena nie odezwie się powiedzmy przez rok
    stosowania takiej kuracji to czy jest szansa że wyjdę z tej choroby na dobre i
    nie będę musiał brać leków czy to zostaje do końca życia?Bo chodzi o to żeby
    przez rok leczyć się na migrenę jednym dobrym lekiem i unikać wszystkiego co złe
    i czy to po roku pomoże?Bo jak będę się stosował do diety itp. to migrena nie
    wystąpi bo nie będzie miała jak i może uśnie na wieki i odpuści?Jak to jest
  • mcbeal28 30.11.05, 17:13
    co do bólów głowy....to nie chce Cię martwić,ale bóle typu napieciowego czy tez
    migrenowego, czy teź migrenopodobne raczej nie mijają raz na zawsze. Czasem po
    prostu masz lepszy okres...czasem jest rok kiedy masz spokój z bólami lub też
    bóle maja mniejsze natężenie. Ja duzo czytała( szczególnie literatura zachodnia
    tłumaczona na j.polski)...również stosuję dietę np. unikam żóltego sera,unikam
    stresu.
    Dzieki za te nazwy leków sprawdzę ich działanie.
    Pozdrawiam;-)
  • mcbeal28 30.11.05, 17:37

    > odstaw bo po co się pchać w środki psychiatryczne.Oczywiście jeżeli leki nie
    > zadziałają to szukaj innych a jeżeli tez będzie źle to wróć do leku
    > antydepresyjnego zwłaszcza do seroxatu,citalu,fevarinu i ewentualnie efectinu
    > czy fluoxetyny.Nie pchaj się w asentrę bo ona u mnie pogorszyła objawy
    migreny
    > i
    > to strasznie.A teraz pytanie do forumowiczów ; czy jeżeli będę regularnie brał
    > leki przeciwmigrenowe i unikał wszystkich czynników co powodują migrenę oraz
    > jadł to co można przy migrenie i migrena nie odezwie się powiedzmy przez rok
    > stosowania takiej kuracji to czy jest szansa że wyjdę z tej choroby na dobre i
    > nie będę musiał brać leków czy to zostaje do końca życia?Bo chodzi o to żeby
    > przez rok leczyć się na migrenę jednym dobrym lekiem i unikać wszystkiego co

    > e
    > i czy to po roku pomoże?Bo jak będę się stosował do diety itp. to migrena nie
    > wystąpi bo nie będzie miała jak i może uśnie na wieki i odpuści?Jak to jest

    co do bólów głowy....to nie chce Cię martwić,ale bóle typu napieciowego czy tez
    migrenowego, czy teź migrenopodobne raczej nie mijają raz na zawsze. Czasem po
    prostu masz lepszy okres...czasem jest rok kiedy masz spokój z bólami lub też
    bóle maja mniejsze natężenie. Ja duzo czytała( szczególnie literatura zachodnia
    tłumaczona na j.polski)...również stosuję dietę np. unikam żóltego sera,unikam
    stresu.
    Dzieki za te nazwy leków sprawdzę ich działanie.
    Pozdrawiam;-)

  • magda1551 31.10.05, 21:45
    Aniu bol zaczyna się na czole potem przechodzi na czubek glowy lub na tyl.
    Praktycznie żeby funkcjonować w miarę normalnie muszę być przez caly dzień na
    środkach przeciwbolowych. Martwi mnie to tak dalej nie można żyć. Neurolog
    probuje mnie leczyć lecz nie widać poprawy. Jak to jest u Ciebie jaki ból jak
    dlugo trwa i czym Ciebie leczą. Odpisz.
  • magda1551 29.10.05, 17:23
    dzięki za rady będę wdzięczna za wymianę doświadczeń w leczeniu bolu glowy
    bioxetinem
  • suchyxxx 30.10.05, 09:09
    Bioxetin to chyba fluoxetyna ale działanie ma podobne do seroxatu.Dobre to jest
    i tyle.Co mogę więcej powiedzieć?
  • venus22 30.10.05, 20:36
    Kazdy indywidualnie reaguje na leki i chciaz mozna powiedziec ze wiekszosc
    reaguje na takie same, to zdarza sie ze to co pomaga tobie nie pomaga drugiemu,
    trafic na "swoj" lek jest trudno ale za to jak sie trafi to jest prawdziwa
    ulga..

    Wiele zalezy od uwaznych obserwacji jakie sa nasze bodzce. Wiedzac co u nas
    wywoluje atak bolu mozna tego uniknac unikajac tychze bodzcow. Rowniez uwazna
    obserwacja i notowanie symptomow bardzo ulatwia postawienie wlasciwej diagnozy.
    jak juz pisalam, lawto sie pomylic co jest co zwlaszcza w rzadszych formach
    migreny.


    Venus
  • suchyxxx 31.10.05, 10:00
    Lubię wypowiedzi venus:) Jesteś bardzo fajna i pomocna:)
  • anka975 02.11.05, 09:28
    Witam.Cierpie na napieciowe bole głowy od kilku lat, naprzemian z
    migrenowymi.Nie umiem sobie juz z tym radzic.Miałam robione badania kilka lat
    temu nic nie wykazały.Brałam divascan-była lekka poprawa.Teraz zaproponował mi
    neurolog pramolan i neurol.Zastanawiam sie czy to brac.Moze sprobuje
    akupunktury,bo mam alergie na prawie wszyskie leki przeciwbolowe:(
  • ania261 02.11.05, 12:22
    Madziu wyslalam Ci maila na skrzynke gazetowa.
    Pozdrawiam
  • bergamotka11 30.11.05, 20:13
    Hej,
    u mnie lekarz zdiagnozowal napieciowe bole glowy, moja wlasna diagnoza -
    napieciowe polaczone z migrena, od czasu do czasu (rzadko) mam typowe ataki z
    zyganiem i umieraniem totalnym.
    ale najbardziej doskwiera mi bol ktory przez dlugie okresy potrafi meczyc
    codziennie, znika na tydzien- killa tygodni i powraca. Boli mnie najczesciej
    wieczorem, gdy zmeczenie po pracy daje znac, ale coraz czesciej takze rano-juz
    wiem ze jesli klade sie z bolem glowy na 100% z bolem sie obudze. Bola mnie
    najczesciej skronie, jakby sciskalo imadlo, czesto to tylko lewa lub prawa
    strona,ale jak bol jest mocniejszy to cala glowa, szczeka i szyja. Biore
    garsciami solpadeine i jak bardzo boli sumamigren.Pierwszy pomaga losowo, drugi
    zwykle tak. Byc moze sa to juz u mnie bole z odbicia ze wzgledu na te leki.
    Lekarz u ktorego bylam zaczal leczyc mnie na "psyche" twierdzac ze to nerwy,
    postrzeganie swiata i stan zblizajacy sie ku lekkiej depresji. Robil mi
    cwiczenia typu wyobrazanie bolu i probowanie go zniszczyc, lub wyobrazanie
    sobie ze okladam glowe lodem ktory zabija bol + proby wprowadzania w stan alfa.
    polecil takze medytacje. bylam u niego pare razy, jakos mi to nie pomoglo, po
    czesci dlatego ze nie jestsem systematyczna, po czesci dlatego ze wkurzyl mnei
    sam lekarz, bo oprocz paru cwiczen, powtarzal sie ze spotkania na spotkanie,
    nie pamietal mnie i byl bardziej skupiony na sobie niz na mnie prowadzac
    monologi, a stowka szla. nie przypisywal mi zadnych lekow i objawy ziwazane z
    klasyczna migrena zignorowal.
    ale moze komus cos taka terapia by pomogla.
  • venus22 30.11.05, 20:25
    Takie cwiczenia sa w ogole dobre, ale jak ci nie pomagaja to idz do innego
    lekarza ktory powazniej cie potraktuje.
    Migrena a zreszta bole glowy napieciowe tez nie maja zrodla w psychice tylko w
    neurologii,
    a co do depresji to trudno jej w koncu nie miec jak ciagle boli. Gdyby
    przsetalo bolec to i depresja by znikla.
    Zreszta wydzielanie serotoniny ma wplyw i na bole glowy i na depresje, jedno
    jest powiazane z drugim. Nic dziwnego ze bole glowy moga powodowac depresje
    tylko ze wtedy trzeba zaczac leczenie od BG nie depresji..

    moze pomoglby ci srodek antydepresyjny, zapobiegawczo.


    Venus
  • bergamotka11 30.11.05, 20:46
    Mysle ze takie cwiczenia by mi pomogly gdybym miala wiecej cierpliwosci - ja
    oraz lekarz ktory powinien chyba mnie nauczyc cwiczen aby byly skuteczne.
    chodzi o to zeby w tym czasei maxymalnie sie wyluzowac i wylaczyc, a wez sie
    wyluzuj jak leb boli jak cholera...;). facet powtarzal "trzeba sie wyciszyc,
    znalezc hobby" ale to sa takie ogolniki. jezeli wizyty u niego to byla
    forma "tarapi", to chyba powininien pomoc mi pokazac,JAK sie wyciszyc.

    A moze ktos z Was ma wiecej doswiadczenia w takiej terapii i cwiczeniach i byla
    skuteczna?

    hmm, jestem zdziwiona ze bole napieciowe maja zrodlo neurologiczne... czyli
    stres to raczej bodziec a nie przyczyna...
  • venus22 01.12.05, 01:38
    Ja w ogole spotykam sie czasami z teoria niektorych neurologow w artykulach
    ktore wynajduje w Googlu ze w ogole wszystkie takie przewlekle, powtarzajace
    sie bole glowy maja te sama przyczyne, i ze napieciowe czy migrenowe BG a nawet
    klaster to jest wlasciwie to samo, tylko inaczej sie objawia i inaczej leczy.

    Wlasciwie to musze uscislic ze SPOTKALAM sie z teoria ze bole glowy napieciowe
    maja podloze neurologiczne a czy na 100% sa to sama nie wiem.
    Moja prywatna BABSKA opinia to ze tak, maja, i tak jak ty piszesz wtedy stres
    jest bodzcem nie przyczyna.
    Prosze pamietac ze nie jestem lekarzem :))) i przy okazji zapytac o to lekarza.

    >>facet powtarzal "trzeba sie wyciszyc,
    znalezc hobby" ale to sa takie ogolniki<<

    no wlasnie "ogolniki" - po prostu nie wie jak ma ci pomoc i klepie puste
    frazesy.
    Co ci da hobby - ja mam trzy powazne- ogrod, ksiazki i robotki na drutach.
    I co? dalej boli...tak ze nie moge robic w ogrodzie ani czytac ani dlubac
    robotek ...

    Venus

  • wxdeveloper 01.12.05, 12:35
    Czy możesz opowiedzieć na jakiej podstawie neurolog stwierdził iż są to bóle
    napięciowe (jakie badania zlecił i co w nich zauważył)?
  • bergamotka11 01.12.05, 15:23
    jakie badania zlecil?? buuhaaaahaaaa
    jako ze dnia 1 wizyty oczywiscie bolala mnie glowa, do tego cholernie sie
    stresowalam sama wizyta i czekaniem, po 3 sekundach stwierdzil ze jestem
    klebkiem nerwow i potem tylko potwierdzal swoje przypuszczenia. wypytal mnie o
    rozne rzeczy, jakie bole od kiedy i w jakichokolicznosciach wystepuja, czyli
    wlasciwie standardowy wywiad. tylko co dziwne, gdy zaczelam opowiadac o
    bodzcach typowych dla migreny (jedzenie alkohol itp), jakos nie chcial mnie
    sluchac, bo ..czas wizyty sie skonczyl, bo mu sie godziny pomylily i mial za
    duzo pacjentow (sic!) zaproponowal "terapie" o ktorej wczesniej pisalam - chyba
    w celu wyciagniecia kolejnej kasy ze mnie. badan zadnych nie zlecal bo
    stwierdzil ze nie ma po co, on juz wie co mi jest i "jest tak sweitnym lekarzem
    ze pacjenci z kiwatami do niego przychodza w podziece" i on to ma takie i takie
    hobby i jak sie chce to mozna i mi zaleca znalezienie hobby zapisanie sie na
    jakis sport (ciekawe jak mam chodzic gdy ledwie po robocie do domu leze tak
    boli a wez tu idz na fitness) itp itd. to samo potrafil stwierdzic moj facet
    bez pobierania zadnej oplaty i bez jakiegokolwiek przygotowania medycznego...
    eee, zale sie troche ale jakos tak lzej mi po tym;)

    moze stworzymy ranking hobby w zaleznosci od tego, co najlepiej dziala na M:))))
  • wxdeveloper 01.12.05, 15:40
    Ja miałem podobny przypadek. Trafiłem na pogotowie z nierównymi źrenicami,
    przestraszony że to coś poważnego.
    Pani doktor po obstukaniu mnie i zrobieniu kilku sztuczek ze śledzeniem palca
    stwierdziła że jestem nerulogicznie zdrowy.
    Dostałem jakieś leki przeciwbólowe i do domu.

    Teraz kiedy oglądam serial telewizyjny w którym to pacjentowi na izbie przyjęć
    robią wszystkie potrzebne badania i chodzi koło niego lekarz z dwiema
    pielęgniarkami zawsze uśmiecham się ironicznie.

    Ale są chyba lekarze, którzy badając pacjęta choćby dla wykluczenia
    poważniejszych przyczyn zlecają tomografię, rezonans lub chociaż EEG. W końcu
    nie przychodzą do nich ludzi prosto z ulicy, których głowa boli od 15 minut...

    wxdeveloper
  • venus22 01.12.05, 20:12
    >>Teraz kiedy oglądam serial telewizyjny w którym to pacjentowi na izbie przyjęć
    robią wszystkie potrzebne badania i chodzi koło niego lekarz z dwiema
    pielęgniarkami zawsze uśmiecham się ironicznie.<<

    u nas podobnie, tez sie tak usmiecham. i jeszcze kiwam glowa i mowie do
    siebie "yeah, yeah".. (tak, tak..)
    albo jak reklamuja Imitrex- aktorka czy aktor zazywa i- odzywa.. hehehe.
    nic dziwnego ze potem mi zarzucaja przesade albo sie dziwia ze mi nie pomaga
    skoro ja po dobowej dozwolonej dawce dalej jestem niezdolona do funkcjonowania..

    Ja mysle Bergamotko ze ty lepiej wiesz niz ten lekarz co ci jest. Zreszta
    migrena zdarza sie taka przewlekla, nietypowa, mozna tez oczywscie miec i
    napieciowe i migrene, nie mowie ze nie.

    Sport czy hobby moze przyniesc ulge o tyle o ile, i tak pewnie bedziesz
    potrzebowac jakis lek p/bolowy od czasu do czasu wiec ktos rozsadny powinien
    nad toba czuwac.

    A jesli chodzi o ranking hobby to powiedzialabym ze jakis taki co dawalby
    niezla kase bo wtedy majac swiadomosc ze stac mnie na sprzataczke, kucharke,
    szofera i masazyste baaaardzo sie zrelaksuje :)) a co za tym idzie pewnie
    migrena magicznie zniknie..
    czekaj qrka no nie nie zniknie tak latwo bo stres nie jest moim silnym
    bodzcem.. eh zycie.. kolejny dream rozbity :(

    Venus


  • bergamotka11 01.12.05, 23:21
    no ja sie usmiecham zawsze kiedy ogladam w/w (jak sadze) serial "na dobre i na
    zle"-venus pewnie nie znasz, to taki serial o cudownym szpitalu gdzie zawsze
    zlecaja ci WSZYSTKIE mozliwe badania,ryzykujac utrata plynnosci finansowej dla
    placowki... pacjencik ledwie sie przewrocil i stracil przytomnosc to go od razu
    na TK laduja. a przeciez NAPEWNO nic mu nie jest, niech sie obserwuje i uwaza
    na siebie, bo "od samego badania to sie nie wyleczy"

    nie usmiecham sie natomiast, tylko warcze ze zlosci gdy ogladam reklamy
    proszkow od bolu glowy, no szlag mnie po prosu trafia...

    wiem doskonale Venus co mi jest, wszyscy to wiemy lepiej od tych doktorow. ale
    niech oni do jasnej ciasnej powiedza co i jak brac a co nie, bo za chwile umre
    nie z bolu glowy a na marskosc watroby;)

    a wracajac do hobby, ostatnio to u mnie nauka gotowania potraw od postaw - we
    wszytkich moich ukochanych zupkach blyskawicznych, fixach, ech nawet w vegecie
    i rosolku w kostce bedacych podstawa mojego pichcenia, jest ten cholerny
    glutaminian sodu, ktory coraz czesciej jest dla mnie niefajny...
  • litva 07.12.05, 23:13
    spróbuj terapii czaszkowo-krzyżowej. Jestem prawie pewna ze pomoże. Powodzenia
  • bergamotka11 08.12.05, 23:03
    jakie są orintacyjne koszty takiej terapii?
  • litva 12.12.05, 19:30
    50/80 zł. SKUTECZNE
  • anusia1980 03.01.06, 13:01
    Witam wszystkich. Od dwóch miesięcy boli mnie głowa. Byłam u lekarza powiedział, że to migrena. Dostałam divascan i ból trochę przeszedł ale pojawiło sie coś nowego. Czuję potworny ucisk na całej głowie. Najbardziej ściska mi skronie, czoło, i całą tylnią część łącznie z szyją i barkami. Nie wiem co to jest , nigdy wcześniej tego nie czułam. Dotego ciągle jestem zdenerwowana i moje mięśnie są napięte, czuję niepokój.Głowa jest ciężka i taka " tępa", nawet myślenie przychodzi mi z trudem. Mam to od miesiąca, ani razu nie puściło.Czy to może być napięciowy ból głowy? Jak to się leczy? Proszę pomóżcie.
  • anusia1980 03.01.06, 13:06
    I mam jeszcze jedno pytanie. Jestem z okolic Łodzi, czy ktoś zna dobrego neurologa w tym rejonie? Pozdrawiam Aneta
  • Gość: mm IP: *.cable.dynamic.v4.ziggo.nl 30.09.19, 17:30
    Męża bolała głowa kilka lat (zdiagnozowane jako mieszane - migrenowo - napięciowe). Średnio 2 razy w tygodniu, przerywał ból ibupromem. Ostatnie 2 lata - to ból właściwie nieustający, więcej objawów typu: uciski w głowie, mdłości, drażliwość, napięcie, silne uczucie oszołomienia, drażliwość na światło, dźwięki - nawet najmniejsze. Na zmianę w ciągu doby brał: ibuprom, solpadeinę, saridon i inne dostępne). Tak było codziennie i nieustannie, trudno było patrzeć na nieustające cierpienie, a jest ono ogromne - kto tak miał - ten wie. W ciągu tych 2 lat neurolog zapisywał mężowi różne leki: antydepresyjne, na krążenie - nie pamiętam teraz ich nazw. W końcu strzał w 10!!!! - Brintellix - mąż wrócił do życia, jestem bardzo szczęśliwa z tego powodu, może normalnie funkcjonować, ma normalną, rozluźnioną twarz, a nie ściągniętą bólem - coś wspaniałego! Brintellix na początku wywołał lekkie mdłości, bóle złagodniały po 2 tygodniach, potem już poprawa była znaczna. Oczywiście zdarza się ból głowy, ale jest słaby, nieraz przechodzi bez leku i już nie wraca (poprzednio leki przeciwbólowe co 4,5 godz, codziennie...). Polecam lek do wypróbowania (niestety drogi) oraz nieustającej cierpliwości - każdy może trafić na swój lek!
  • annthonka 02.10.19, 10:14
    Brintellix to antydepresant, rzeczywiście stosowany czasami w leczeniu migren i przewlekłego bólu głowy. Super, że mężowi pomaga, oby tak dalej. Dużo zdrowia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka