Dodaj do ulubionych

Niskie ciśnienie a tendencja do migreny, depresji

10.01.06, 09:33
Czy ktoś z Was słyszał o takiej zależności. Chodzi mi o związek między słabym
krążeniem (zimne stopy, ręce) i niskim ciśnieniem krwi a tendencją do
chorowania na migrenę i/lub depresję?

sick_man
Edytor zaawansowany
  • niutaki 10.01.06, 10:34
    o tendencji nie słyszałam, ale mam słabe krążenie i migrenę:(
    --
    zapraszamy na placek z Dynią
  • anusia1980 10.01.06, 12:58
    Zdecydowanie tak. Ja byłam wczoraj u neurologa i od razu zapytał czy mam stabilne ciśnienie. Nakazał pomiar ciśnienia przez 10 dni no i zobaczymy. Zbyt wysokie lub zbyt niskie równiez może wywoływać bóle głowy. Poza tym nakazał wizytę u okulisty, ponieważ jestem okularnicą, byłam dzisiaj i wszystko jest super. Internista również wyklucza inne choroby. Ale dowiedziałam się dzisiaj dużo na temat objawów tętniaka lub guza mózgu. I to mnie trochę uspokoiło. Mój lekarz twierdzi, że to wszystko co się teraz ze mną dzieje to także objawy migreny. Dostałam nowy lek i czekam do środy 18 , jak objawy nie ustąpią dostanę skierowanie na eeg i tomografię. Zobaczymy co tam we łbie siedzi. Mój lekarz jest przekonany, że badania będą ujemne. Jeśli ktoś z was ma dziwne wcale nie świadczące o migrenie objawy i do tego bóle głowy to prosze się nie załamywac migrena nie jedno ma imię. Aneta
  • sick_man 10.01.06, 13:19
    anusia1980 napisała:

    > Ale dowiedziałam się dzisiaj dużo na tema
    > t objawów tętniaka lub guza mózgu. I to mnie trochę uspokoiło.

    Możesz się podzielić tą wiedzą, myślę że zadziała na mnie uspokajająco :-)

    Pozdrawiam
    sick_man
  • anusia1980 13.01.06, 18:28
    Jak się okazało mam bardzo niskie ciśnienie ( nawet 80/45 norma to 90/60), ciągle zimne ręce i stopy. Na migrenę też choruję .Więc pewnie jakaś zależność jest.
  • anusia1980 10.01.06, 15:49
    Moja pani doktor powiedziała, że tętniaka "raczej" nie mam a choćby dlatego ze przebiega on prawie bez objawowo a nieleczony zaboli tylko raz na sam końiec. Ponad 30 % ludzi ma tętniaka ale o tym nie wie. Ale na pewno nie boli przy nim głowa. A jak zapytałam o guza mózgu toodpowiedziała, że lekarze są zgodni w jednym przy guzach mózgu bardzo rzadko boli głowa. Natomiast bardzo często występują zmiany i zaburzenia wzrokowe.np. nagłe i silne pogorszenie wzroku oraz widzenie połowiczne .Częste omdlenia,samoistne drętwienie kończyn tzn. bez innych objawów, trudności z wypowiadaniem słów które wcześniej niesprawiały żadnego kłopotu oraz tzw. przerwy w życioysie. Do tego silne zawroty głowy oraz nudności bez innych objawów.Oczywiście te objawy nie zawsze są spowodowane guzem i każdy z osobna może wskazywać na inną chorobę ale wymieniłam najczęstsze objawy na które skarżyli się pacjęci u których wykryto guza mózgu. Poza tym objawy pogarszają się oraz się nasilają w miarę upływającego czasu.Powtarzam to co powiedziała mi lekarka. Także jet chyba dla nas jakaś nadzieja, prawda.Pozdrawiam Aneta. A ty jakie masz objawy, boli cię głowa i w jakim jestes wieku? Podobno wiek też ma znaczenie.
  • sick_man 10.01.06, 16:02
    anusia1980 napisała:

    >Także jet chyba dla nas jakaś nadzieja, prawda.Pozdrawiam Aneta. A
    > ty jakie masz objawy, boli cię głowa i w jakim jestes wieku? Podobno wiek też
    > ma znaczenie.

    Nadzieja zawsze jest :-)
    Oprócz bólu głowy i kiepskiego nastroju nic mi nie dolega, więc faktycznie
    jeszcze trochę pociągniemy.
    Jeśli chodzi o wiek to dobijam trzydzieski.

    sick_man
  • anusia1980 10.01.06, 18:56
    O wiek pytam dlatego, że z tego co wiem to bóle głowy które zaczynają się w podeszłym wieku mogą zwiastować poważną chorobę. Ale co do ciebie to radziłabym ci iść do neurologa i spróbowac pobrac lek przeciwmigrenowy np. divascan minimum 3 razy dziennie może pomoże. Pozdrawiam cię i trzymaj się
  • venus22 10.01.06, 21:55
    To zalezy kto co uwaza za podeszly wiek :)
    u kobiet czasem migrena sie ujawnia sie po menopauzie :(

    Ale generalnie wiekowo tendencja wystepowania migreny jest taka:

    a248.e.akamai.net/7/248/430/20050613180910/www.merckmedicus.com/ppdocs/us/hcp/diseasemodules/migraine/figures/figure3.jpg

    napisalas Anusiu :
    >>dziwne wcale nie świadczące o migrenie objawy<<

    a jakie to sa objawy w/g ciebie sa dziwne i nieswiadczace o migrenie? bo moze
    nie wiesz ale co jak co ale wlasnie migrena to oprocz bolu glowy to wlasnie
    rozne dziwne, przestraszajace objawy.

    Co do niskiego cisnienia i zimnych rak i stop - osobiscie mysle ze jest to
    czesc migreny. Prawie kazdy z nas migrenikow ma cos takiego- kiedys nawet
    robilismy sonde kto ma jakie cisnienie i wyszlo ze znakomita wiekszosc ma
    niskie. Ale i ci z wysokim narzekaja na migrene.

    Zimne nogi i rece moga jeszcze byc objawem choroby Raynauda - szczegolnie
    jesli "koncowki" maja tendencje do bielenia, sinienia, czerwienienia.
    Zawsze dobrze skonsultowac to z lekarzem.

    Venus


  • pocahontas3 11.01.06, 00:00
    bardzo wieku migreników ma niskie ciśnienie krwi. niewykluczone, ze jakaś ich
    część cierpi również na depresję. natomiast nie wiem, czy istnieje tu
    jakikolwiek związek.
    co do objawów dziwnych, nieświadczących o migrenie... przeglądając chociażby
    posty na tym forum można dojść do wniosku, że część z nas ma wręcz objawy
    zadziwiające, a jednak towarzyszą one migrenie. u mnie samej występuje
    drętwienie twarzy w okolicy policzka, które zazwyczaj sygnalizuje zbliżający
    się napad.
    pozdrawiam
    poca
  • donjuan 12.01.06, 17:21
    Te zalaczone wykresy moga rownie dobrze wskazywac na to , ze z wiekiem
    migrenikow ubywa w sposob naturalny poprzez przedwczesne wymieranie .
  • venus22 13.01.06, 21:47
    hihihihihi...

    Venus
  • ada522 10.01.06, 23:40
    Słyszałam o takiej tendencji i na co dzien mam niskie cisnienie, zimne rece,nogi
    no i bole głowy.Teraz zaczęłam leczenie lucetamem zobaczymy czy cos jest wart:)
  • venus22 11.01.06, 00:38
    >>>bardzo wieku migreników ma niskie ciśnienie krwi. niewykluczone, ze jakaś
    ich
    część cierpi również na depresję. natomiast nie wiem, czy istnieje tu
    jakikolwiek związek.<<

    ja sadze ze tak.
    depresja na pewno bo w obu przypadkach jest to spowodowane zaburzeniami w
    wydzielaniu serotoniny.
    Zimne rece i nogi, jak powiedzial moj neurolog, sa bardzo "pospolite" w
    migrenie. Mysle ze czestotliwosc wystepowania tego zjawiska wskazuje, na to ze
    jest to jeden z objawow.

    Idac tym tokiem myslenia, uznalabym wiec ze skoro niskie cisnienie jest tez
    dosc "pospolite" wsrod nas to moze to byc powiazane.

    Venus
  • anusia1980 11.01.06, 14:22
    Venus dla mnie "dziwne" tzn. nietypowe ( aż boję się użyć słowa dziwne bo może znowu się ktoś do mnie przyczepi) są w większości te objawy które ja sama i niektórzy z was przechodzą. Wiesz ja mam 25 lat i raczej nigdy nie chorowałam aż tu pewnego dnia wstaję i tragedia, seria " dziwnych" objawów. Myślałam, że umieram. Dla osoby zupełnie nie wtajemniczonej , która mało wiedziała o migrenie te wszystkie objawy są straszne i przerażające.Jak trafiłam na forum zrozumiałam, że migrena to cały worek różnorodnych objawów nawet tych najbardziej "dziwacznych". Nigdzie w internecie niespotkałam pod słowem migrena szeregu tylu objawów co tutaj, tam przedstawiane są objawy migreny książkowej. Dla mnie to bardzo " dziwna" choroba. Nigdy nie wiadomo co cię może spotkać.Aneta
  • rupertgiles 11.01.06, 20:35
    Z tego co wiem, nie ręczę za ścisłość informacji:

    U podłoża depresji leży niedobór serotoniny. Migrena również jest powiązana z
    zaburzeniami serotoniny. Po trzecie, serotonina to czynnik obkurczający naczynia
    krwionośne - a przez to podnoszący ciśnienie. (Jej brak może powodować
    nienaturalne rozszerzenie naczyń w mózgu --> atak migreny)

    Więc związek między tymi trzema dolegliwościami jest jak najbardziej możliwy.
  • ada522 12.01.06, 08:20
    Z tego co wiem to nie wszyscy reaguja migrena na rozszerzenie naczyn migreną,
    podobno niektorzy na obkurczenie tak reaguja, pogubiłam sie w tym, albo leki na
    depresje podnosza poziom serotoniny a np.divascan zmniejsza pozim serotoniny, to
    jak to jest?
  • rupertgiles 12.01.06, 15:08
    Wiesz co, ja do końca też nie wiem, czarna magia - a od lekarzy też niełatwo
    wydobyć konkretne informacje.

    Z tego co wyczytałam, to bóle związane z obkurczeniem naczyń uważa się za
    napięciowe bóle głowy - ale znowu, głowy za to nie dam :)

    Jakby na to nie patrzeć, coś z tą serotoniną musi być, bo rzeczywiście większość
    leków przeciwmigrenowych wpływa jakoś na poziom i dostępność serotoniny.

    I jeszcze jedno, żeby skomplikować sprawę :) - teraz podobno się przyjmuje, że
    zaburzenia naczyniowe (obkurczanie/rozszerzanie) nie są *przyczyną* migreny,
    tylko jednym z wielu objawów pobocznych.

    Krótko mówiąc, nikt nic nie wie...
  • venus22 12.01.06, 21:57
    najprosciej mowiac, w migrenie wystepuja zaburzenia wydzielaniu serotoniny.
    Prawdopodobnie moze byc jej raz za duzo raz za malo.
    Z naczyniami jest tak ze zwykle najpierw sie zwezaja (w tej fazie wystepuje np.
    aura) a potem zwezaja.
    I istotnie badania nad migrena wykazuja ze migrena nie jest, jak niektorzy
    nawet do tej pory uwazaja, choroba ukladu naczyniowego (nie bardzo wiem jak to
    po polsku - vascular disease) tylko neurologiczna a etap rozsz./zewz. naczyn to
    kolejny w lancuchu reakcji.

    Venus

  • anmanika 19.01.06, 14:07
    Mam niskie ciśnienie, zimne stopy itp, oraz sporadycznie migreny. Od dwóch
    miesięcy chodzę na joge i niedawno zorientowałam się, że od tych dwóch miesięcy
    ani razu mnie głowa nie bolała, przypadek?
  • ab661 19.01.06, 15:53
    Czytałam ostatnio,że osoby dotkniete naszą chorobą mają wrodzoną skłoność do
    zapadania na tę chorobę.Nasz mózg reaguje w sposób nadwrażliwy na okeślone
    bodzce. U zdrowych ludzi bodzce są przez mózg ignorowane.Te bodżce u nas
    wpływają na rozszerzenie ścian naczyń co z kolei uwalnia substancje wywałujące
    i nasilające stan zapalny.
  • ada522 19.01.06, 17:56
    Kurde, nie rozumiem juz jak to jest z tymi naczyniami,rozszerzenie naczyn
    wywołuje migrene a mi neurolog przypisał nicerin, ktory powoduje własnie ich
    rozszerzenie.Co o tym myslicie?Ja biore narazie lucetam(boire ponad tydzien
    efekt marny) a potem mam włączyc ten nicerin i juz sie boje jak zareaguje na ten
    lek
  • rupertgiles 19.01.06, 18:43
    Nie, to nie tak - podczas napadu migreny naczynka najpierw się gwałtownie kurczą
    (etap aury), a potem w reakcji na ten skurcz wyzwalane są substancje, które je
    gwałtownie rozszerzają. Rozszerzone naczynka z kolei uciskają okoliczne nerwy,
    powodując ból.

    Leki rozszerzające naczynka i poprawiające ukrwienie są stosowane w profilaktyce
    migreny. Leki kurczące naczynka (trypany, ergotamina, kofeina) stosuje się
    podczas napadu.

    No i jeszcze są różne rodzaje bólów głowy, też wrzucane do wspólnego worka z
    migreną, które wynikają właśnie z obkurczenia naczynek i niedotlenienia mózgu.
  • karimata1 19.01.06, 20:08
    ja też mam niskie ciśnienie. migrenę mam od 5 latek (a liczę sobie 20). zaczęło
    się od niedotlenienia które było wynikiem wypadku. różnie mnie leczyli aż w
    końcu dostałam leki na migrenę. najgorsze w niej jest to że dopada w najmniej
    oczekiwanym momencie i często wtedy mój organizm przestaje reagować na leki:(((
    doktor stwierdził że się juz za bardzo przyzwyczaiłam do określonego leku.
    zmieniałam je do tej pory dość regularnie ale teraz jakoś rzadziej m,nie głowa
    tak barzdo boli.
    dziewczyny czy Wy też jak Was migrena dopadnie czujecia się tak okropnie?? ja
    mdleję z bólu:((( zawsze dostaję 2 zastrzyki (strzykawki 10) i poi jakichś 2
    godzinach mi troszkę przechodzi.
    migrena jest straszna, nie da sie normalnie funkcjonować:(((
    życzę zdrówka
  • venus22 19.01.06, 20:54
    Tak wszyscy sie czuja tak zle ze chcieliby umrzec.
    I niekoniecznie musisz byc "przyzwyczajaona" do leku on moze po prostu byc juz
    za slaby. Mi zwykle pomaga Zomig ale raz na jakis czas mam tak okropna migrene
    ze nawet to nie dziala. Potem znowu pomaga. A wiec to nie
    tylko "przyzwyczajenie", tym bardziej ze jak piszesz czesto zmieniasz leki.
    A ja biore tryptany juz wiele wiele lat, praktycznie od kiedy je wymyslono.

    >>Nasz mózg reaguje w sposób nadwrażliwy na okeślone
    bodzce. U zdrowych ludzi bodzce są przez mózg ignorowane.Te bodżce u nas
    wpływają na rozszerzenie ścian naczyń co z kolei uwalnia substancje wywałujące
    i nasilające stan zapalny.<<

    to jest najwlasciwsza charakterystyka migreny. Dodam ze uwaza sie teraz ze
    zrodla tego leza w brain stem czyli stemie mozgowym.

    Venus

  • rupertgiles 20.01.06, 12:41
    > brain stem czyli stemie mozgowym

    Pniu :) Pniu mózgu.


    > Mi zwykle pomaga Zomig ale raz na jakis czas mam tak okropna migrene
    > ze nawet to nie dziala. Potem znowu pomaga.

    A czy zauważyłaś jakąś prawidłowość, przy jakich bólach głowy Zomig nie pomaga?
    Ja dostrzegam, że na bóle zaczynające się z tyłu głowy, z silnymi objawami
    "ocznymi" (częściowa ślepota), szczególnie bolesne - nie reagują na tryptany ani
    na prawie żadne inne leki :/

    Dużo czytam ostatnio o tej "odwrotnej" migrenie - Basal Artery Migraine - która
    dopada także "zwykłych" migreników i powoduje niedokrwienie mózgu. Zastanawiam
    się, czy nie spróbować kiedyś podczas takiego ataku leków *rozszerzających*
    naczynia, a nie zwężających, jak tryptany.

    Niestety na pomoc lekarzy w tym względzie nie ma co liczyć, bo u nich konfuzję
    wywołuje fakt, że można mieć i migrenę, i napięciowe bóle głowy :/ Cóż, grunt to
    się nie poddawać!
  • ada522 20.01.06, 13:06
    Ja tez zauwazyłam taką prawidłowosc, ze jak mam bóle zaczynające sie od tyłu
    głowy i bola mnie oczy przy tym to leki przeciwbolowe sa nieskuteczne:(Mi
    neurolog powiedział ze mam migrenowe, napięciowe i naczynioruchowe bóle głowy
    tylko skąd mam wiedziec jakimam boł głowy i jaki lek wziąc?
  • bezstress 20.01.06, 13:26
    A wracając do tytułu wątku to ja zauwazyłam ,że njasilniejsze migreny mam wtedy
    gdy jestem w złej formie psychicznej, kiedyś gdy nie miałam pracy i nie
    ruszałam się z domu miałam jak do tej pory najgorsze migreny .
  • anusia1980 20.01.06, 14:15
    Zdecydowanie się z tobą zgadzam bezstress. Ja mam to samo. Ja w tej chwili siedzę w domu i wychowuję synka i do tego studjuję. Ale gdy przychodzi jesień i zima i trzeba siedzieć dużo w domu i mam spadek formy psychicznej ,to wtedy zaczynają się u mnie bóle głowy. A wiosną lub latem ja migren nie mam wcale. Pozdrawiam Aneta
  • venus22 20.01.06, 22:10
    Ponownie, depresja w migrenie moze byc objawem PRODROMU czyli pierwszej fazy
    migreny kiedy glowa jeszcze nie boli ale juz zwiastuny nas ostrzegaja ze cos
    sie szykuje. Nastepuje prawdopodobnie spadek lub wzrost serotoniny, pojawia sie
    wiec depresja po ktorej kolejnym etapem jest aura, bol g., lub bez aury od razu
    bol i potem po ustapieniu bolu POSTDROM -ostatnia faza w ktorej zwykle odczuwa
    sie wyczerpanie, ponownie depresje lub zwykly "dolek" lub odwrotnie, wzrost
    energii i euforie. Moze trwac do kilku dni.
    Przerwa pomiedzy Prodromem a Postdromem moze byc, jakby sie tak zastanowic
    bardzo krotka co moze dawac wrazenie ciaglej depresji. Jesli ataki bolowe
    wystepuja blisko siebie.


    Chociaz spadek migren w czasie kiedy jest wiecej slonca moze wskazywac na SAD-
    kiedy brakuje slonca (swiatla).


    >>>>A czy zauważyłaś jakąś prawidłowość, przy jakich bólach głowy Zomig nie
    pomaga?
    Ja dostrzegam, że na bóle zaczynające się z tyłu głowy, z silnymi objawami
    "ocznymi" (częściowa ślepota), szczególnie bolesne - nie reagują na tryptany ani
    na prawie żadne inne leki :/ <<<<


    OK, u mnie tak:
    Dwa razy w ciagu ostatnich kilku lat zdarzylo mi sie ze byla to bardzo typowa
    migrena po jednej stronie skroni, bol tetniaco pulsujacy, mdlosci, wymioty i w
    ogole cala "straz przyboczna" migreny.
    Myslalam wtedy ze ze normalnie cos mi w tej glowie peknie i wreszcie umre.
    Po prostu jakbym lykala cukierki nie tryptany. Bralam co dwie godziny Zomig a
    nawet nie odczuwalam lekkiej ulgi.

    A przewaznie tak jak u ciebie jesli bol zaczyna sie od tylu glowy i pelznie na
    cala glowe albo jest na czubku glowy to faktycznie Zomig jakby pogarszal.
    Unikam wtedy brania tryptanu i biore lek z 30mg kodeiny po dwie tabletki, (na
    recepte) lagodzi chociaz bol.
    zauwazylam ze tego typu bole zdarzaja mi sie najczesciej w czasie owulacji.
    mam je raz na jakis czas. Chcoiaz w ostatnim roku jakby czesciej.


    W twoim przypadku sa to znaczne wyrazniejsze objawy BAM - migreny podstawnej,
    ja nie ma zaburzen wzrokowych ale jezyk mi sie troche placze to fakt. I
    wypadaja przedmioty z reki co by swiadczylo o pewnych malenkich niedowladach.

    Nie ma pojecia co na BAM ale faktycznie nie zalecaja tryptanow. Moze
    rzeczywscie sprobuj cos na rozszerzenie naczyn?
    wspolczuje serdecznie..

    Venus

  • suchyxxx 21.01.06, 12:07
    Tak migrena a zwłaszcza jej początek może wywoływać stany nawet silnie
    depresyjne jednak naszczęście wraz z przejściem migreny stany depresyjne
    znikają.Ja miałwem tak e jak mnie głowa bolała to nagle bez powodu ryczałem.Tak
    samo było jak miałem za niskie ciśnienie-też ryk bez przyczyny-jakby diabeł
    siedział w głowie;p
  • venus22 21.01.06, 23:45
    A wiesz taki prodrom ma calkiem sporo migrenikow- ze chce im sie bez powodu
    plakac.. potem przychodzi ten cholerny diabel i wali mlotem w glowie..


    Venus
  • ada522 22.01.06, 19:25
    ehh,od 2 tyg biore lucetam i zastanawiałam sie czy nie powoduje u mnie
    depresji-jako efekt uboczny-ale jak czytam, to i wy płaczecie jak macie migerene:(
  • teresa995 24.03.06, 00:13
    Chyba coś w tym jest, bo ja też mam niskie ciśnienie,zimne stopy, skłonność do
    nastrojów depresji i migrenę
  • mag401 24.03.06, 11:18
    proponuję użyć krople ziołowe Venoforton 125g 1 opak. są tanie i pięknie
    działają w zakresie krążenia kończyn , i głowy.proponuję sprawdzić gospodarkę
    hormonalną.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka