Dodaj do ulubionych

jak tam głowy???

30.05.06, 12:02
Mimo koszmarnej pogody przez ostatnie tygodnie trzymałam się dzielnie. Migrena
nie robiła żadnych podejść,az mi się zrobił zapasik sumamigenu (w międzyczasie
dokupiłam 4 setki na wypadek wszelki).
Wczoraj rano mnie siekło,sumamigren wzięłam w pracy już o 11, zaczęło sie
pogarszac dopiero potem. Popołudniowych pacjentów musiałam odwołać. Ulga
przyszła dopiero koło 17. Niestety musiałam wieczorem zasiąść do komputera,
żeby popracować. I pewnie dlatego obudziłam się dziś z migrenką, suamamigren
znowu pomógł dopiero po jakichś 5 godzinach. Na szczęście lekarka rodzinna da
mi zwolnienie lekarskie na dziś. Więc zaraz od komutera uciekam.

Jestem przez miesiączką, więc pewnie stąd ataki. Ale wiem, że wczoraj leżała
moja teściowa a mąż od rana na ibupromie. Czyli coś z tą pogodą nie tak. U nas
pogoda sztormowa.
Jak tam wasze głowy??
--
Aneta
Obserwuj wątek
    • ewciabrewcia Re: jak tam głowy??? 30.05.06, 12:55
      No hej!Dla mnie dwa ostatnie tyg. byly koszmarne ( ciąża i migrena razem - to
      już naprawdę za dużo)ale teraz mimo właśnie tych obrzydliwych pogód, deszczu,
      wiatru , gradu(!) głowa nie boli :)) Może to wreszcie efekt wchodzenia w drugi
      trymestr ?
      O rany , ale bym się cieszyła !)
      Pozdrowienia i uściski dla wszystkich cierpiących ;>
      • abepe Re: jak tam głowy??? 30.05.06, 13:19
        Ewciu - uszy do góry:)Mam nadzieję, że Ci się poprawi. Dla mnie ciąża to był
        najpiękniejszy okres w życiu, czułam się rewelacyjnie.Musieli mnie siłą wyrzucać
        na zwolnienie lekarskie. Jak mnie już wyrzucili zaczęło się piękne lato i było
        super - mimo, że upalnie (a ja bardzo źle znoszę upały) - dobre samopoczucie nie
        opuszczało mnie do końca. Poród też wspominam z rozrzewnieniem:)
        Wróciłam do pracy dopiero 2 miesiące temu:)

        Teraz już nie jestem cierpiąca, przeszło chyba definitywnie na razie.
        Korzystając z wolnego dnia wzięłam się za sprzątanie chałupy:)

        Mam super układ z lekarką, że wypisuje mi zwolnienie na telefon (nigdy nie
        wykorzystywałam bez powodu) a w pracy rozumieją, że czasem mnie boli:)

        Pozdrowionka.
        Jeszcze po południu planuję spacer z synkiem:)
        --
        Aneta, mama Grzesia (7.09.03)
      • mamakluska Re: jak tam głowy??? 31.05.06, 11:34
        hej,
        ostatnie 2 tygodnie to prawdziwy koszmar, nie miałam jeszcze takiego paskudnego
        okresu migrenowego, cóż..... pozostaje mieć nadzieje ze bedzie lepiej i ta
        pogoda cholerna sieę ustabilizuje

        pozdrawiam wszystkich
    • teresa995 Re: jak tam głowy??? 30.05.06, 15:30
      Prze ostatnie dni, mimo zawirowań pogodowych, deszczów, miałam tylko ze trzy
      razy takie bardzo lekkie migrenowe pobolewania głowy. Sumigry udało mi się nie
      zażywać. Raz tylko wzięłam cefalgan z kodeiną. Ale nie zachwalam, żeby nie
      wywołać tej upiornej prawdziwej migrenki.
      Życzę wszystkim długiego okresu bezbólowego, pozdrawiam
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 30.05.06, 20:42
        nie najlepiej ale i nie najgorzej, pogoda u nas rowniez skacze extremalnie-
        raz slonce raz deszcz. sa momenty ze jestem w miare enrgiczna i nagle dopada
        mnie okropna slabosc az musze sie polozyc lub co najmniej usiasc. zwariowac
        mozna bo przez te b.g. i zmeczenia juz dwa tygodnie lazienki nie sprzatalam a
        nikomu sie oczywiscie nie chce- straszne!

        Venus
        • venus22 Re: jak tam głowy??? 31.05.06, 07:30
          Dzisiaj mam jakies problemy z koncentracja, zapominam slow i w ogole co mam
          robic.
          Mam nadzieje ze to nie zwiastuje M na jutro.. poza tym dzisiaj znowu bylo
          slonecznie a jutro ma znowu padac. grrrrr.

          Venus
      • celas6 Re: jak tam głowy??? 05.07.06, 11:52
        Niedawno wyczytalam na forum, ze ktos zazywa Aviomarin. Zazylam to wczoraj z
        Nureflexem i mi pomoglo. Lekarz powiedzial mi ze mam te czeste bole, bo
        uzaleznilam sie od Paracetamolu. Kupilam tez ziolka od zakonnikow. Pije je, ale
        jakos w takie metody nie wierze. Planuje tez przejsc na diete bezglutenowa i
        nie jesc produktow, ktore powoduja migrene. Jest ich mnostwo, ale moze uda mi
        sie stworzyc jakies przyzwoite menu.
    • nessie-jp Re: jak tam głowy??? 02.06.06, 15:47
      U mnie fatalnie. Nawet pisać mi się nie chce. No bo ile można się w kółko
      skarżyć, że mnie boli :( Boję się uzależnienia od kodeiny. Na tryptany przy bólu
      3x w tygodniu nie mam pieniędzy.

      --
      "Naturalne jest szkodliwe!"
      Nessie - Jedyna Prawdziwa
      • mika.g Re: jak tam głowy??? 02.06.06, 18:49
        A ja mam ataki rzadziej(raz na tydzień), ale za to 2 razy silniejsze i dłuższe.
        Cały czas czuję, że ból gdzieś się czai:( Staram się nie brać za dużo leków, bo
        czytałam o bólach opóźnionych, ale ile można wytrzymać leżąc zupełnie
        nieruchomo na łóżku? Nadal "truję" się lekami bez recepty, bo nie zrobiłam
        jeszcze wszystkich zaleconych badań, więc neurolog nic mi nie może przepisać.
        Teraz pogoda się poprawiła, więc liczę że bóle choć trochę przejdą.
        Pozdrawiam
        • anthonka Re: jak tam głowy??? 03.06.06, 09:50
          Ja po ostatnim ataku dostałam zwolnienie lekarskie, trochę się odstresowałam,
          pochodziłam po lesie i jak na razie od tygodnia nie boli mnie głowa - czego i
          Wam wszystkim bardzo serdecznie życzę.
          • bergamotka11 Re: jak tam głowy??? 05.06.06, 22:02
            a ja ostatnie dni mam (odpukac!!!) naprawde fajne. Odstawilam pramolan i teraz
            przez 2 tyg "oczyszczam organizm",potem wizytka u doktorka i ma mi zapisac nowe
            paskudstwo:( Poki co korzystam z zycia i popijam moje ulubione piwko bo przez
            ponad 2 miesiace nie bylo ani grama alkoholu, ktory od czasu do czasu po prostu
            lubie. Ostatnio nawet bylo sporo zakrapiane wesele, po ktorym-uwaga- NIE BOLALA
            glowa.
            Tym nieszczesliwym "posiadaczkom" migren zwiazanych z miesiaczkom natomiast
            polecam terapie magnezowa - brac 2 tabletki na 3-4 dni przed okresem i w
            trakcie - potem nie. Ostatnia moja miesiaczka byla naprawde znosna, moze
            wlasnie dzieki magnezowi.
            I dzis optymistycznym "ZYCIE JEST PIEKNE" pozdrawiam wszystkich cierpiacych i
            niecierpiacych:))))
            --
            rejsponilu.blog.onet.pl/
    • sylwiami1 Re: jak tam głowy??? 03.06.06, 16:18
      CZEMU JA WCZESNIEJ NIE ZNALAZŁAM TEGO FORUM... OD KILKUNASTU LAT CIERPIE NA
      MIGRENE, NIE WIEDZIALAM CO SIE NIERAZ DZIEJE. JAK WIDZE, ZE ZACZYNA SIE COS
      DZIWNEGO DZIAC Z MOJĄ RĘKĄ TO WIEM, ZE BEDE MIALA ATAK I SZYBKO UCIEKAM DO
      DOMU :). POTEM DRĘTWIENIE, BÓL, WYMIOTY I WSZYTSKO WRACA DO NORMY...
      A JA MYŚLALAM, ZE JESTEMZ TYM SAMA, WARIUJE ITD. LEKARZ MOWIL ZE TO MIGRENA. A
      DZISIAJ ZNALAZŁAM TO FORUM...
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 03.06.06, 23:49
        Witamy Sylwio!

        iesze sie ze znlazlas nas w koncu. Jest duzo do czytania :)
        mam prosbe- zle sie czyta duze litery - oczka bola- staraj sie uzywac malych..
        Tak, sadze lekarz ma racje- masz obajwy typowe w migrenie. Drewtienie reki to
        taka twoja aura..

        Venus
      • meg_2 Re: jak tam głowy??? 15.06.06, 23:51
        Też znalazłam dziś to forum :)
        Też mam migreny od parunastu lat, ale już wcześniej wiedziałam żę to akurat to.
        Nie biorę żadnych leków. Staram się szukać innych sposó niż tabletki. Nie
        ukrywam, że glowny powod to koszty lekow :( ale o tym na pewno wszyscy wiedza :(
        Szukałam ludzi z tym samym probleme zeby nie czuc sie jak tredowata... Tak
        naprade widze, ze dookola mnie nikt mnie nie rozumie kiedy dopada mnie bol.
        CZasem mam wrazenie, ze ludzie nie wierza ze tak moze bolec... Straszne uczucie...
          • nessie-jp Re: jak tam głowy??? 16.06.06, 18:32
            sylwia!! Po*rz*ądne! Bo tak jak napisałaś, to ja przeczytałam "pożądane" i o
            mało nie dostałam zawału, że ktoś chce mieć migreny :))))

            Ech, te uroki ortografii ;) Mam nadzieję, że cię nie uraziłam.

            A głowa dziś boli, oj boli. :/ Upał, na oczy nie widać, chyba trzeba będzie
            wziąć Sumigrę...

            --
            "Naturalne jest szkodliwe!"
            Nessie - Jedyna Prawdziwa
    • syrka1 Re: jak tam głowy??? 16.06.06, 23:11
      :) Witam upalnie moją imienniczkę SYLWIE :) Nie jesteś sama , oj nie jesteś .

      U mnie trochę lepiej :) głowa boli rzadziej , oj tylko nie zapeszyć. Pozdrawiam
      ciepło wszytskich forumkowiczów
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 26.06.06, 22:28
        U mnie tez tragicznie, bol pulsujacy na czubku glowy ani Zomig ani
        paracet/kof/kod na to specjalnie nie pomaga. Do tego trzy razy mnie czyscilo,
        caly czas mdlilo, kilka razy o malo nie zwymiotowalam a staralam sie nie zeby
        tabletek nie zmarnowac.
        Wstalam o pierwszej z mniejszym bolem glowy, w uszach mi strzyka i pobolewa,
        czuje sie fatalnie i zle widze,
        no ale pisze :)

        Venus
        • mamakluska Re: jak tam głowy??? 27.06.06, 14:14
          no hej,
          niestety i moja głowa nienajlepiej, ale cóż te wszystkie trąby powietrzne na
          zmiane z upałem muszą nam wyjść chyba .... głową,
          niestety

          poczekajmy na lepsze dni
          • venus22 Re: jak tam głowy??? 27.06.06, 19:48
            Nie wiem czy to ma jakis zwiazek- pewnie ma - upal zelzal, i dzisiaj glowa
            lepiej chociaz z samego rana mdlacy bol, znowu na czubku ale jakby bardziej i
            po skroni. trzeba bylo dwoch Zomigow zebym wstala z lozka, nie jest najlpiej
            ale i nie najgorzej.. o Boze mam juz prawie 50siatke kiedy to sie skonczy...

            Venus

            • teresa995 Re: jak tam głowy??? 28.06.06, 00:22
              Ja miałam przez tydzień spokój z bólem, ale dziś (duszno - przed deszczem) znów
              z lekka pobolewała, ale wytrzymam może bez sumigry.
              Poza tym dziś córka zadzwoniła do mnie i poinformowała mnie, że niestety, ale w
              genach przekazałam jej też migrenę. Boli ją już 4 dzień i łyka - na razie tylko
              Apap - jak cukierki. Do tej pory miała tylko jednodniowy ból migrenowy - dzień
              przed miesiączką. Teraz migrenka rozbujała jej się i trwa już czwarty dzień.
              Biedna dziwczyna, ale mam nadzieję, że z biegiem lat, nie będzie miała tak jak
              ja ok. 10-15 dni w miesiącu "straconych" przez migrenkę. Też myślimy, że to
              wpływ upałów, duchoty.
              Pozdrawiam wszystkie chore na migrenkę i współczuję
              • jagodowy_sen Re: jak tam głowy??? 29.06.06, 12:33
                Juz trzeci dzien jade na sumamigrenie. Co wieczor jeździmy nad rzeke z
                dzieciakami, aby sie ochlodzic. Ja ciagle nurkuje, bo czuje wtedy ulge: taki
                zimny, naturalny kompres na łeb). Jestem juz tydzien po okresie, wiec moze mi
                sie upiecze tym razem. No chyba ze dopadnie mi w okolo jajeczkowania ( bo i tak
                sie zdarza ).
            • mcanty Re: jak tam głowy??? 28.06.06, 11:16
              Witaj Venus, i Inne Poszkodowane...

              Tak często słyszę, że 'po klimakterium to się skończy', że moim największym
              marzeniem jest miec w końcu ten etap w życiu kobiety ZA sobą i cieszyć się tym
              szczęśliwym życiem bez M.
              Wierzcie mi, nie boję się zmarszczek, 'uderzeń' i całej reszty. Ja chce juz
              nigdy nie mieć M. Ale niestety jeszcze pewnie trochę się pomęczę :-(

              Zdrowia życzę, Magda
    • maenka Re: jak tam głowy??? 28.06.06, 06:08
      wlasnie siedze sobie od 4.00 rano z pania M. ale juz powoli przechodzi po
      sumamigrenie zapitym po 45 minutach musujacym solpadeine. To polaczenie jest
      cudowne. Sprawia ze w dnie takie jak dzisiejszy jestem w stanie normalnie
      funkcjonowac. Sam sumamigren nie daje az takiego efektu. A o tym ze tak wlasnie
      mozna stosowac dowiedzialam sie na ktoryms z postow mojego kochanego forum.
      Zaden lekarz mmi tak nie doradzil.

      Trzymajcie sie bezbolesnie.
      m.
      • nicolettee Re: jak tam głowy??? 30.06.06, 22:12
        Glowa mnie juz boli 5dzien.Mam juz dosc tego.Nie pomaga mi zaden apap,ibuprom.
        A dzisiaj do tego dolaczyl bol zeba.
        Nigdy tak nie mialam,zeby tak dlugo bolala mnie glowa.Moze maja tez na to wplyw
        tabletki antykoncepcyjne Cilest?
        • venus22 Re: jak tam głowy??? 30.06.06, 22:48
          eh, wszystko moze miec wplyw. ja tez juz mam dosc - glowa mnie boli od zdaje
          sie soboty, kidy to zrobily sie nagle upaly. Przechpdzi tylko wieczorem po
          calym dniu obzerania sie tabletkami aby z rana obudzic mnie pteznym pulsowaniem
          jak nie w skroni to na czubku glowy. az rz..ac sie chce.

          U mnie w domu jest chlodno, okna zasloniete wiec nie za jasno a glowa boli i
          boli. Co jest w tych upalach do licha ze tak glowa boli?
          poza tym ja strasznie lubie upal bo ja zawsze marzne.


          Venus
    • a_gniesia Re: jak tam głowy??? 01.07.06, 20:22
      Głowa mnie boli od zeszłej soboty non stop, w tym miłam trzy ataki, które
      skończyły się zażyciem sumamigrenu. Mój syn pyta czy z nim jutro gdzieś pójdę,
      ale po chwili stwierdza ...jak jest ładna pogoda zawsze boli cię głowa, nigdzie
      nie pójdziesz. I tak jest boli jak jest gorąco, ale jak sie zmienia pogoda
      zaczynaja sie burze i opady tez boli, koszmar. Pozdrawiam
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 01.07.06, 20:39
        To jest naprawde przykre ile czasu migrena zabiera nam od dzieci.
        Moja corka tez niestety jest zalezna od moich migren. Bardzo mnie to zalamuje
        ale co mam robic..

        Venus
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 03.07.06, 20:26
        Mnie na razie nic nie boli ale mam taka jakby "nadmuchana" glowe.
        Niedlugo wyjezdzam na wakacje, mam tyle roboty, pranie pakowanie zakupy, i
        wolalabym nie miec migreny...

        Venus
        • teresa995 Re: jak tam głowy??? 04.07.06, 01:33
          Ja po krótkiej okoołygodniowej przerwie znów obydziłam się z "ciężką głową" i
          nudnościami. Wzięłam naproxen, pomógł na ok. pół godziny i po godzinie znów boli
          - więc wzięłam sumigrę. Po godzinie ból powoli ustępował. Teraz jestem bez BG.
          Oby tylko jutro obyło się bez migrenki.
          Pozdr
    • celas6 Re: jak tam głowy??? 05.07.06, 11:48
      Przeczytalam, ze podobno jakis lekarz, ktory wszczykiwal pacjentom botox
      zauwazyl, ze ci ktorzy mieli migrene czuli sie lepiej. Wszczykiwanie botoxu
      oslabia jakis miesien ktory uciska na nerwy. Czy mamy jakas szanse na nasze
      migreny? Juz sama nie wiem. Dzis mam bol jak zwykle, ale nie taki straszny.
      Najadlam sie tabletek- Migraleve i czuje sie lepiej. Zastanawiam sie, jak to
      bedzie gdy bede mieszkala z partnerem i miala dzieci. Przeciez ja 3-4 razy w
      tygodniu jestem nieprzytomna i leze w lozku.
      • mamakluska Re: jak tam głowy??? 07.08.06, 22:36
        hej,
        całkiem nieźle, wczoraj tzw. "ćmienie" z którego na szczęscie nic nie wyszło,
        dzisiaj głowa jak by mi ktoś przyłożył, nazywam to uczucie "głupią głową",
        lekkie zawroty głowy ale migreny nic a nic, w ogóle od kilkunastu dni nic,
        zupełnie nic, a mam przerwę tygodniową w braniu leków profilaktycznych, oby tak
        dalej

        pozdrawiam wszystkich
        • teresa995 Re: jak tam głowy??? 09.08.06, 00:14
          Ja na razie bez dużego BG. Ale od paru dni rano przez około godzinę mam bardzo
          lekkie pobolewanie po prawej stronie szyi, idące w stronę ucha i czoła, po
          godzinie - bez żadnych środków przeciwbólowych na szczęście przechodzi.
          Może pobolewa bo ciśnienie skacze, padają deszcze, sama nie wiem.
          pozdr
          • celas6 Re: jak tam głowy??? 09.08.06, 22:13
            hej, wlasnie siedze w pracy i juz mi sie migrena powoli zaczyna. jeszcze tylko
            godzina wiec moze wytrzymam. Powinnam byla urodzic sie ksiezniczka. Ale
            niestety sie nie urodzilam, wiec teraz jedyny ratunek w wygranej w toto-lotka.
            Bede miala duzo pieniedzy i jak tylko dostane migrene beda mogla lezec w lozku
            i zadna praca sie nie stresowac:) Ludzie ratunku, nie cierpie migreny.
            • anthonka Re: jak tam głowy??? 11.08.06, 15:52
              Z tą wygraną w totolotka to nawet niezły patent. Mnie dziś od rana tak boli, że
              nawet nie byłam w stanie wsiąść za kierownicę. Niech mnie już przestanie boleć,
              bo zwariuję :(
              • teresa995 Re: jak tam głowy??? 11.08.06, 16:30
                Anthonka, współczuję Ci bardzo. Myśl o tym, że ten cholerny ból w końcu minie.
                Ja do tej pory pamiętam tę swoją ostatnią bolącą czterodniówkę. To był koszmar,
                ale na szczęście w końcu minął.
                pozdrawiam ciepło
    • chochlikj9 Re: jak tam głowy??? 14.09.06, 18:19
      pogoda zmienna,duzo wieje to zaczynaja sie migreny,jezeli jest to migrena typu
      mam to zaczyna sie dwa dni przed,czyli tryptany brac nalezy cztery badz piec dni
      przed,leczylam ten typ migreny i duzo lepiej sie czuje,nie mam strachu przed
      tymi dniami,mam jeszcze migreny poza tymi mam.Latwiej jast leczyc i zapobiegac
      migrenie mam bo wiadomo mniej wiecej kiedy nastapi,gorzej z tymi pomiedzy,wim
      coto jast-bywaly lata ze prawie nie funkcjonowalam,trzymaly mnie nawet do
      72godz.a wystepowaly co dwa,trzy dni-wspolczuje wszystkim trzymajcie sie
      • venus22 Re: jak tam głowy??? 16.09.06, 00:25
        >>>jezeli jest to migrena typu mam to zaczyna sie dwa dni przed,czyli tryptany
        brac nalezy cztery badz piec dni przed<<

        Przepraszam cos ci chyba jakies literki uciekly- jaki typ migreny?

        Wiem ze mozna stosowac pewne tryptany zapobiegawczo w migrenie menstruacyjnej
        ale tak nie stosuje sie ich zapobiegawczo, bo maja dzialania zapobiegawczego
        tylko dorazne?

        Venus

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka