co sie dzieje? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wczoraj miałam straszny ból głowy, ale nietypowo nie jednostronnie, a cała
    głowa, szczególnie od tyłu i od góry, do tego rzyganko, którego NIGDY nie
    miałam przy migrenie.

    Zastanawiam sie czy taka zmiana w umiejscowieniu bólu może być spowodowana
    przez korzeń arktyczny?

    Ciśnienie książkowe czyli dla mnie za wysokie, może to przyczyna i troche
    nerwówki mnie spotkalo. Wieczorem zjadlam cinie, o 5 rano drugą i żyje jakoś.
    • wiesz...co do korzenia arktycznego to chyba nie kupię...jest w kapsułkach a
      moje szlachecko- arystokratyczne gardziołoko na to nie pozwala zeby to łykać.

      I wiem...ale nie wierze w jego moc w walce z taka cholera jaka jest migrena.

      Na bóle głowy samoistne to trzeba z grubej rury...leki na receptę!i do tego
      silne.

      Nie myślę, że ten korzeń miał wpływ...to chyba jak juz bardziej pomaga niż
      szkodzi. Chodziaz nie wypowiadam się nie stosowałam.

      A migrena to choroba pełna waracji...zmienności...
      czasem może dac spokój na pare lat...by znów się obudzic i zbierac krwawe żniwo
      ( jaka poezja)

      I sprawa umiejscownienia bólu się zmienia.
      Moja biedna łeptyna boli mnie zawsze po prawej stronie nad czołem...ale dla
      żeby nie było nudno co jakis czas ta cholera serwuje mi ból błowy z lewej
      strony. i od czasu do czasu wymioty....ekstra...nic nie jest takie
      samo...wszystko sie zmienia....nic nie stoi w miejscu....to się tyczy też
      migreny...

      • 11.07.07, 17:31
        korzen arktyczny jest nie tylko w kapsulkach ale rowniez w drazetkach..w
        kapsulkach to forte jedna na dzien natomiast w drazetkach dwie na dzien..
        nie sadze by korzen dla iki byl przyczyna tego nietypowego bolu.. ma on
        wlasciwosci lekko uspokajajace, tonizujace, lekko obniza cisnienie..ale nie po
        pierwszym zastosowaniu..ja biore systematycznie..codziennie od dwoch miesiecy..
        i jedyne co mam do powiedzenia to , to ze moje migreny nie sa juz tak
        siarczyste.. mysle ze latwiej moj organizm przystosowal sie dzieki niemu do
        zmian w pogodzie bo te zle warunki zawsze wywolywaly u mnie migreny.. wprawdzie
        pije tez mariomigran.. ale ten juz od roku.... nie wiem czemu tak sie boicie
        tego korzenia.. dziala on podobnie jak żeń-szeń..wzmacnia dodaje sil, wplywa
        adaptogennie do warunkow zewnetrzych... pewnie ze nie ma mu co przypisywac kto
        wie jakiej cudownej mocy..ale chyba lepiej brac korzen niz pakowac w sibie inne
        chemiczne prochy.. warto sprobowac... w moim poscie o arktycznym korzeniu
        wyslalam link ktory dokladnie opisuje jego dzialanie..
        moj maz tez go bierze i tesciowa i bardzo sobie chwalą..lepiej sie ogolnie
        czują. nie namawiam ale tez chyba nie ma sie co tak strasznie tego bac..
        pozdrawiam
        • mozna jeszcze kupic korzen w postaci herbatki ekspresowej..parzy sie ją na
          noc..a nastepnego dnia pije w trzech dawkach w ciagu dnia.. to tak jeszcze
          dopisuje gdybys sie zdecydowala ..a miala klopoty z polykaniem kapsulek czy
          drazetek..
          no to juz chyba tyle..3mcie sie cieplo i bez bolu
    • To nie korzeń, ika :) To zmiany pogody. Pewno miałaś ból głowy spowodowany
      zmianami ciśnienia i wilgotności powietrza. Mnie się to zdarza, gdy wieje silny
      wiatr, gdy są burze...

      --
      "Czym się różni fanatyk? Oczywiście tym, że ma jedną nóżkę bardziej, a
      szczególnie prawą." - Kinga Dunin.
      • Ja rowniez mam bole uwmiejscowione w roznych miejscach - w skroni, na czubku
        glowy, na potylicy, czasem czolo, czasem ucho boli,
        migrena nie jest zawsze taka sama.

        Venus
    • mnie tez ostatnio bardzo boli glowa wlasnie z gory,
      i z tylu. pomaga zomig, wiec to chyba bol migrenowy.
      a swoja droga, czy zomig moglby pomoc np.przy bolu zeba???
      • naprawde na te bole zwiazane ze zmanami pogody dobrze jest brac korzen.. slowo
        daje ze ja po tych dwoch miesiacach kuracji korzeniem lepiej reaguje na zmiany
        pogody.. nie konczy sie to zawsze migrena tak jak kiedys....
        • """czy zomig moglby pomoc np.przy bolu zeba???"""

          Zomig, i inne tryptany, to NIE SA leki przeciwbolowe.


          To sa leki aborcyjne ale nie p/bolowe. dzialaja poprzez zwezenie naczyn
          krwionosnych dokladnie w glowie.
          wiec osobiscie watpie aby pomoglo na bol zeba, chyba ze bol zeba jest de facto
          migrena..

          Venus
          • Dear venus;-)

            parę razy ja tez to prostowałam...ale
            tak de facto venus...trzeba by to cale forum dementować.
            Leku typu tryptan to nie lek przeciwbólowy...

            Ponieważ miewałam migreny z aurą ( teraz mam bóle codzienne)
            ale nie w tym rzecz.(Bez aury)

            To jest przepis na postępowanie jeżeli macie migrenę z aurą
            Pierwsze symptomy aury: należy połnac srodki przeciwbólowe
            aura trwa najczęściej od około 20 min do 45 min- ale to nie jest regułą. Aura
            to znak...ból nadchodzi i dlatego wtedy trzeba łykac środki
            przeciwbólowe...żeby wyprzedzić ból.
            Jak mija aura to trzeba brac tryptan. Bo to trypan zwęzy te neczynia...z
            którymi zrobił się bałagan podczas aury...to się chyba nazwywa zapalenie
            neurogenne.
            Przyjęcie tryptanu podczas aury zmniejsza jego moc oddzialywania.

            Postępowanie wg tego przepisu dało u mnie następujące rezultaty
            a)nie dochodziło do drętwienia rąk i nóg
            b) ból migrenowy był o wiele mniejszy
            c) nie dochodziło do wymiotów
            d) po 2 h wstawałam i w miarę mogłam funkcjonować...(nastrój do dupy...ale dało
            się zyć)

            ps. dawkowanie konsultowane u neurologów

            Nie wiem jak się zażywa leki w przypadku migren bez aury...więc wiem, że nessie
            i venus....takie mają więc niech napiszą

            Co do bólu zęba...to także z bólem głowy takowy cholerny ból u mnie
            funkcjonuje...to wszystko dzieki niejakiemu nerwowi trójdzielnemu.
            • """tak de facto venus...trzeba by to cale forum dementować.""""

              no wiesz :0 nie zalamuj mnie,
              bo ja tu wlasnie sie ciesze ze jako tako trzymamy sie faktow, a rozne bledy i
              mity sa na biezaco dementowane ???
              :)

              co do postepowania w migrenie bez aury - bol nadchodzi niespodziewanie wiec
              ratujemy sie czym mozemy :)
              ja w zaleznosci od natezenia bolu - albo sam analgetyk (bol lagodny) albo
              tryptan (wyrazna migrena w skroni) albo oba na raz (mega migrena)

              Venus


              • ja mam migrene z aura..tyle tylko ze nie kazda aura konczy sie bolem..wiec
                uwazam ze wcale nie jest to regula iz gdy aura sie pojawia mam od razu polykac
                proszki...gdybym przy kazdej aurza je brala ..nie wiem ile bym tego
                zzerala..wiec nie kazdy kto ma aure musi postepowac jednakowo..uwazam ze
                nalezy "nauczyc" sie swojej migreny..co jest bardzo trudne..
                • Czy to jest targ to forum?
                  i wyścig na przechwały?
                  Jakbyś dobrze przeczytała to bys kurcze wiedziała...że opisuję tzn migrenę
                  klasyczną...po aurze jest ból.
                  Nie piszę o stanach migrenowych....gdzie każdy z elentów może występowac
                  osobno.\też tego doświadczyłam...aura bez migreny...połkłam imigram...i co z
                  tego...nie było bólu trudno nie bedę nad tym płakać.

                  Masz rację,że każdy ma swoja indywidualna odmianę tej samej choroby: migreny.
                  Sposób postępowania, który opisałm jest najbardziej wskazany...kiedy mamy
                  doczynienia z kolejnymi etapami ataku: aura...drętwieniw kończyn... mylenie
                  mowy...w końcu ból głowy.







                  eni40 napisała:

                  > ja mam migrene z aura..tyle tylko ze nie kazda aura konczy sie bolem..wiec
                  > uwazam ze wcale nie jest to regula iz gdy aura sie pojawia mam od razu
                  polykac
                  > proszki...gdybym przy kazdej aurza je brala ..nie wiem ile bym tego
                  > zzerala..wiec nie kazdy kto ma aure musi postepowac jednakowo..uwazam ze
                  > nalezy "nauczyc" sie swojej migreny..co jest bardzo trudne..
              • 15.07.07, 10:00
                To jest przepis na postępowanie jeżeli macie migrenę z aurą
                Pierwsze symptomy aury: należy połnac srodki przeciwbólowe
                "aura trwa najczęściej od około 20 min do 45 min- ale to nie jest regułą. Aura
                to znak...ból nadchodzi i dlatego wtedy trzeba łykac środki
                przeciwbólowe...żeby wyprzedzić ból.
                Jak mija aura to trzeba brac tryptan. Bo to trypan zwęzy te neczynia...z
                którymi zrobił się bałagan podczas aury...to się chyba nazwywa zapalenie
                neurogenne.
                Przyjęcie tryptanu podczas aury zmniejsza jego moc oddzialywania."

                no wlasnie mcbeal..targ czy forum.. ???
                jesli mozesz to nie podnos na mnie glosu, bo bardzo tego nie lubie..
                przeczytalam cie bardzo doklanie..jako przypomnienie cytuje twoja
                wypowiedz..gdzie kilkakrotnie powtarzasz slowo"trzeba"..wiec chyba ty mnie nie
                przeczytalas uwaznie..skoro mnie tu pouczasz..ja wyjasniam tylko swoja
                migrene..wybraz sobie rowniez klasyczną z aura..
                a tak na marginesie juz od jakiegos czasu zauwazylam ze uprawiasz tu jakis
                niestosowny rodzaj licytacji..a chyba nie to w tym wszystkim chodzi..

                tak venus..cos wisi w powietrzu..jak wiesz nie jest w moim stylu wdawac sie w
                spory i przepychanki..no ale dopoki dzban.....

                • to co napisałaś jest tak żałosne...że nie mam zamiaru zniżać się do twojego
                  niskiego poziomu i komentować
                  • Hey, Ally,
                    znam cie przeciez nie od dzisiaj i wiem ze jestes fajna dziewczyna :)
                    rzeczywsci dzisiaj troche niepodobnie do siebie napisalas..

                    Eni wprawdzie jest z nami jeszcze krotko ale przeciez tez widac ze jest to
                    fajna dziewuszka.

                    Obie przeciez macie racje. Ty Ally znasz swoja migrene i wiesz co tobie pomaga.
                    Eni zna swoja i wie co jej pomaga. I kiedy wam pomaga.

                    Po prostu z migrena NAPRAWDE jest tak ze mozemy miec mini-ataki NIE wiedzac o
                    tym.

                    Moze to polegac wlasnie na tym ze byle co jest dla nas niezmiernie wazne, byle
                    co urasta do rangi Wielkiej Sprawy Wymagajacej Natychmiastowej Satysfakcji,
                    wystarczy najmniejsza iskra aby rozpalil sie wielki plomien.

                    Wiem to bardzo dobrze - sama dzisiaj czepiam sie wszystkiego, a jak sie dre i
                    przeklinam! coz, migrena, nie moge sie opanowac.

                    Tak samo jest z wami dzisiaj. Wybaczcie sobie dzisiejsze starcie bo to to nie
                    naprawde wy a migrena przez was gada.
                    Zobaczycie ze mam racje, juz kilka dni, jak ponownie przeczytacie.

                    No juz, usmiechy poprosze, dziewuszki.

                    venus
                    • 15.07.07, 20:31
                      wiedzialam ze wlasnie taka odpowiedz od ciebie otrzymam hahah..wlansie ona
                      swiadczy jak niski jest twoj poziom..skoro stac cie na to by tak komus
                      powiedziec ..hahah..nawet mnie to rozbawilo.. no coz.... ja jestem ponad to...

                      a ty venus nie staraj sie mnie godzic z kims kto w ten spsob wyraza sie o
                      innych.. rozne tu byly zgrzyty ale nikt nikomu w taki sposob nie ublizal..widze
                      ze mamy do czynienia z ewenementem..i to wcale nie migrena przez nas
                      przemawia.. kazda dziewczyna tu na forum ma migrene ale nie spotkalam sie z
                      taka impertynencja u zadnej z nich... ja z mojej strony zamykam dyskusje..z tym
                      kims....
                      • No coz przepraszam chcialam jak najlepiej.

                        Ja nadal sadze ze sprawca tego niemilego zgrzytu jest migrena, a dokladnie
                        agresywny stan migrenowy.


                        zmywam sie
                        Venus

                        • ja doceniam... naprawdę...twój ( venus )pozytywny stosunek..do wielu spraw na
                          tym forum...naprawdę...nawet jak ktos Cię jawnie atakuje...a były takie
                          przypadki. Deceniam. No koniec juz tych przyjemności.

                          Ja sie wycofuje z tego postu.
                          Wszyscy mam większe zmartwienie w zyciu w postaci migreny. Nie chcę się
                          spierać...dyskutować nad czyms nad czym nie warto.



                          venus22 napisała:

                          > No coz przepraszam chcialam jak najlepiej.
                          >
                          > Ja nadal sadze ze sprawca tego niemilego zgrzytu jest migrena, a dokladnie
                          > agresywny stan migrenowy.
                          >
                          >
                          > zmywam sie
                          > Venus

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.