• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

pierwsze objawy po Topamax Dodaj do ulubionych

  • 14.11.07, 10:42
    Witam wszystkich,
    Od piatku 9.11 biore Topamax w dawce pol tabletki 25mg wieczorem,
    pierwsze dwa dni bylo OK, poza pragnieniem, ale od poniedzialku
    dziwnie sie czuje, jestem otumaniona, chwilami roztrzesiona w
    srodku, niedobrze mi, pobolewa mnie brzuch, objawy przychodza i
    odchodza i tak caly dzien, w piatek mam zwiekszyc dawke ...
    Wiem ze pelno jest objawow ubocznych, ale mam pytanie czy to minie ?
    Czy kiedy organizm przyzwyczai sie do leku to objawy ustapia ? Kiedy
    moge zwiekszyc dawke, lekarz powiedzial tydzien-10dni, ale jesli
    bedzie jeszcze gorzej ? czy tak ma byc ? pomozcie ... acha slyszlam
    ze sie chudnie, ja mam wzmozony apetyt ...
    Zaawansowany formularz
    • 14.11.07, 12:07
      Tak, moga wystapic takie objawy,
      na twoim miejscu skontaktowalabym sie telefonicznie lub osobiscie
      jak najszybciej z lekarzem zeby nie bylo watpliwosci ze to tylko
      skutki uboczne, rowniez wstrzymalabym sie tydzien lub anwet dwa z
      podwyzszaneim dawki. Objawy te powinny z czasem ustapic, trudno
      powiedziec za ile bo kazdy reaguje indywidualnie ja sadze ze min,
      do dwoch miesiecy zeby mozna bylo cos powiedziec.

      No chyba zeby skutki uboczne byly nie do wytrzymania to wtedy lepiej
      z kuracji zrezygnowac.
      a jesli chodzi o wzmozony apetyt to moze byc reakcja osobista -
      zwykle raczej apetyt sie na tym traci, moze tez z czasem ci sie
      odmienic i apetyt przejdzie.

      Pij wode, staraj sie nie przemeczac, i porozmawiaj z lekarzem.

      Venus
      • 14.11.07, 12:25
        dzieki :)))
        lekarz-neurolog u ktorego bylam sam mi mowil o roznych objawach, nie
        jest to jeszcze nie do wytrzymania, napewno poczekam ze zwiekszeniem
        dawki, perspektywa czekania miesiaca albo dwoch troche mnie
        przeraza ...
        Czy po zwiekszeniu dawki objawy nasila sie ?

        pozdrawiam
        Marta
        • 15.11.07, 15:09
          Myślę, że zwiększone pragnienie jest reakcją organizmu: "za gęste, trzeba
          rozcieńczyć". Podobnie jest przy stanach zapalnych. Organizm "chce" rozcieńczyć
          zmasowany atak drobnoustrojów. Każdy reaguje inaczej, Może TWOJA DAWKA
          STANDARDOWA=WYJŚCIOWA jest niższa od innych. Może miast zwiększać to (bez
          przerywania) zmniejszyć przyjmowaną dawkę. Są ludzie, którzy błyskawicznie (i
          silnie) reagują na leki. To wynika z dobrej komunikacji międzykomórkowej. Jeśli
          Ty do nich należysz - to dobrze.
          Ja tak mam (dowiedziałam sie od hematologa, co mi sie potwierdziło, bo
          faktycznie błyskawicznie reaguję na leki) i się z tego cieszę.
          Pozdrawiam,
          Melo
          • 19.11.07, 22:54
            No i jak sie masz, Marta? jak idze z Topamaxem? Mam nadzieje ze
            dobrze.

            Venus
            • Gość: melolonta.melolont IP: *.chello.pl 20.11.07, 15:49
              i cisza... :-(
              • 26.11.07, 10:09
                Przepraszam, ale nie bardzo zrozumialam o co Ci chodzilo ...
                Chcialam tylko wiedziec czy objawy mam normalne i czy to minie ...
                Pragnienie to najmniejszy problem, ale dzieki za zainteresowanie i
                odp.

                Pozdrawiam
                Marta
            • 26.11.07, 10:03
              Hej,
              Po trzech dniach przeszlo, poczekalam do dwoch tygodni i dopiero
              zwiekszylam dawke (24.11 sobota) tak wiec od nowa moj oragnizm sie
              przyzwyczaja, bo znowu sie czuje jakbym dostala w glowe ... poza tym
              ciagle pije i apetyt mam, aczkolwiek mniejszy :))) jesli objawy sie
              nie nasiala to bedzie dobrze, dam rade, na razie da sie przezyc :))
              Serdecznie pozdrawiam.
              • 26.11.07, 11:02
                To dobre wiesci :)

                mam nadzieje ze topamax pomoze na migreny znacznie.
                sadze ze jest tak jak mowisz, moze byc rekacja za kazdym
                zwiekszeniem dawki, ktora w koncu minie.

                Dobrze ze jestes cierpliwa - bywa tak ze chorzy czesto zbyt szybko
                porzucaja terapie zapobiegawcza poniewaz nie lubia skutkow
                ubocznych. a zwykle trwa dwa-trzy miesiace zeby lek zaczal dzialac..

                tez pozdrawiam :)

                Venus
                • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 02.12.07, 16:19
                  Hej czy ktoś tu jeszcze zagląda? Ja biorę Tomapamx 25 jedna na noc narazie od
                  22.11, czuję sie w sumie tak jak po każdym leku który brałam a zmieniaja mi
                  często. Czy ten apetyt minie? Bo ja ciągle jestem głodna a podobno po Topamaxie
                  sie chudnie czy to prawda?

                  Pozdrawiam serdecznie,
                  Ula
                  • 03.12.07, 04:09
                    Zwykle sie chudnie, moze jeszcze ci sie odmieni, moze akurat jestes
                    przed okresem?

                    Venus
                    • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 03.12.07, 21:44
                      W tym miesiacu własnie mialam juz dwa razy... ale nie bede miala apetytu czy
                      poprostu bede jadla i chudla ? Jesli sie chudnie to po jakim okresie brania
                      leków? To dla mnie ważne dlatego tak w to wnikam ...
                      Pozdrawiam i dziękuje bardzo za odpowiedz
          • 27.07.09, 15:11
            Po jakim czasie od zaprzestania brania topiramatu wydalony jest on
            całkowicie z organizmu? Chodzi mi kiedy mogłabym zajść w ciąże od
            momentu wzięcia ostatniej tabletki.
            • 27.07.09, 21:49
              Kurde, znalazlam takie cos ale nie moge sie polapac:

              How long does TOPAMAX stay in the body? I stopped the 30 mg per
              day dose I was on (for migraine prevention) yesterday. I just wanted
              to know how long it remains in your system , and when this side-
              effect will go away? I have been on the drug for about 35 days now.

              Female , Age: 35

              (z grubsza)
              Jak dlugo Topamax pozostaje w organizmie i kiedy przestane odczuwac
              jego skutki uboczne? bralam 30 mg dziennie, przestalam po 35
              dniach brania.
              kobieta, 35 lat


              The half-life of Topamax is reported at 21 hours.
              Polowa zycia ?? Topamaxu jest podana po 21 godzinach.
              This is the time for 1/2 of the amount in the body to be
              eliminated.

              To jest czas kiedy polowa ilosci Topamaxu w organizmie ma byc
              wyeliminowana. (czyli w ciagu 21 godzin polowa ilosci sie eliminuje)


              In 21 hours - half of the amount in the serum is eliminated

              w ciagu 21 godzin polowa ilosci T serum jest eliminowana

              In 21 hours - half of that remaining would be eliminated
              w ciagu 21 godzin kolejna polowa z tego co zostalo jest
              eliminowana itd


              In 21 hours - half of that remaining would be eliminated...and so
              forth.

              wciagu 21 godzin kolejna polowa tego co zostalo jest eliminowana itd

              1/2 - 1/4 - 1/8 - 1/16 - 1/32 - 1/64 - 1/128...

              in that case you are in 5-6 days range

              w tym przypadku jestes w przedziale czasowym 5 - 6 dni.

              www.justanswer.com/questions/l5x0-qualified-doctor-long-topamax

              aha czyli pewnie jak bierzesz np 100 mg to w ciagu 21 godzin
              eliminujesz 100:2= 50mg, to jeden dzien,
              potem w ciagu nastepnych 21 godzin eliminujesz z tego 50:2 = 25 mg,
              to 2gi dzien, z tego na 3ci 25:2= 14,5 mg itd..

              Sprobuj sobie obliczyc.


              Minnie




              --
              Warto przeczytac:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
              • 28.07.09, 10:48
                To jak wezmę ostatni raz 50 mg wieczorem to na drugi dzień 25 mg
                się "ulotni" a na trzeci dzień będzie już zero we krwi topiramatu?
                Dobrze kumam? I nie ma to znaczenia że brałam go przez 2 miesiące
                dzień w dzień? Czy przez to nie będzie dłużej schodził mi z
                organizmu?
                • 28.07.09, 11:48
                  "To jak wezmę ostatni raz 50 mg wieczorem to na drugi dzień 25 mg
                  się "ulotni" a na trzeci dzień będzie już zero we krwi
                  topiramatu?"



                  no nie, na drugi dzien jak masz we krwi 25 mg to musisz to podzielic
                  na kolejna polowe czyli zostanie ci
                  25 mg :2 = 14.5 mg
                  z tego musisz podzielic
                  14. 5 mg na kolejne pol czyli 14. 5mg : 2 = 7.25mg teraz te 7. 25 na
                  pol
                  itd az do skutku.

                  Minnie


                  --
                  Warto przeczytac:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • Gość: eboniet IP: 156.37.253.* 10.12.07, 15:03
      witam,

      podziele sie swoimi doswiadczeniami po Topamaxie.
      Bralam prawie 2 lata - zaczelam od 25 mg dziennie do dawki docelowej
      100 mg dziennie (50 mg rano i 50 mg wieczorem).
      I co?
      I nic...
      W ciagu kilku pierwszych miesiecy kuracji bole glowy jakby nieco
      oslably (migreny z 3-5 dniowych do 1-2 dniowych), oslabily sie
      mdlosci i towarzyszace wymioty (a w czasie migreny moj zoladek nie
      jest wstanie utrzymac nawet wlasnej sliny). Niestety, po 6-8
      miesiecach okazalo sie, ze to polepszenie jest chwilowe. Doszlismy
      razem z lekarzem neurologiem do wniosku, ze Topamax w moim przypadku
      nie ma sensu. Jedynym dlugotrwalym rezultatem byla znaczna utrata
      wagi:-(
      Te objawy, o ktorych piszesz sa chwilowe (u mnie dochodzily jeszcze
      problemy z mowa - formulowaniem zdan). U mnie przeszly po ok. 3
      miesiacach. I wazne jest, aby dawki zwiekszac/zmniejszac stopniowo
      (juz nie pamietam, dlaczego, gdzies to bylo w ulotce:-).

      Dodam, ze migrena u mnie jest tzw. dziedziczna.

      Pozdrawiam
      • 10.12.07, 22:56
        no coz, w USA Topamax zyskal przydomek Stupidmax - od stupid = glupi.

        Minnie
        • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 12.12.07, 11:55
          Mi łączą Tomapax z Trileptalem biore teraz 25 rano i na wieczór topamax i 600
          trileptal rano i na wieczór z topamaxem mam dojść do 100 albo i więcej . Miałam
          już duzo leków i nic nie dawało rezultatów dlatego myslą ze tomapax pomoże ...
          Zauwazyłam własnie cos podobnego w tym formuowaniu zdań , to denerwujące bardzo,
          a bóle głowy to też mam rodzinne.
          Co to tego chudnięcia to utrata wagi jest aż tak duża i u wszystkich ? Po jakim
          czasie ona wystpępuję
          Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź
          Ula
          • 04.01.08, 15:11
            Czesc,
            Troche pozno odpowiadam, ale rzadko ostatnio zagladam :(((
            Nie wiem co z ta utrata wagi, moze zbyt krotko biore, albo za male
            dawki, zaczynalam od polowki 25g teraz biore 50g dziennie, ale
            dopiero drugi tydzien, jednak organizm ma w sobie proszki od
            listopada, a ja nie zauwazylam braku, zaniku, oslabienia apetytu, na
            poczatku nawet apetyt mi sie wzmogl, poza tym caly czas jem
            normalnie ...
            Czytam negatywne komentarze o tym leku, ale na razie mi pomaga,
            objawy ustepuja po kilku dniach od zwiekszenia dawki, na poczatku
            bylo najgorzej, jezyk mi sie nie platal, ale bylam nieprzytomna,
            zamulona i krecilo mi sie w glowie i szybko sie mecze :((((
            Mam wizyte kontrolna w nastepnym tygodniu bo koncza mi sie leki,
            zobaczymy ...
            Pozdrawiam i zycze powodzenia :)))
            • 04.01.08, 22:17
              Mnie sie wydaje ze aby Topamax mogl przyniesc jakakolwiek pozytywne
              skutki musi byc go odpowiednia dawka terapeutyczna - zwykle jest to
              100mg -150mg dziennie.

              czasami trwa az trzy miesiace zanim zauwazy sie spadek M i, miejmy
              nadzieje, brak objawow ubocznych. Tak juz jest z lekami
              zapobiegawczymi ze nieraz trzeba wiele czasu i cierpliwosci aby
              podzialaly jak trzeba. Lub przynajmniej WIEDZIEC czy zawiodly...


              Minnie

            • Gość: rysiek IP: *.chello.pl 16.04.08, 14:55
              biore dawke 150 rano i 150wieczorem od 4 lat mam 180cm i jestem bardzo chudy
    • Gość: Judyta IP: *.abp.pl 07.02.08, 10:05
      Brałam kiedyś ten lek - nie chcę cię straszyć - ale wraz z lekiem
      zmieniłam i neurologa - na szczęście teraz jest ok. Po tym leku
      rzeczywiście chudłam ale ataki nie ustępowały - aż w końcu
      wylądowałam w szpitalu i bardzo skrytykowano fakt że biorę właśnie
      ten lek - jestem młoda - napewno kiedyś będę mieć dzieci a wtym
      przypadku to bardzo ryzykowne - potraktowano mnie jak królika
      doświadczalnego - słowa mojego nowego neurologa - strasznie mnie ten
      lek otępiał - coś okropnego - teraz biorę trileptal - i 5 lat bez
      ataku - urodziłam zdrowe dziecko i karmiłam piersią - więc pomyśl o
      zmianie leku a może lekarza - wtedy to dla mnie była męczarnia a
      teraz jest normalne życie - pozdrawiam
      • Gość: JUDYTA IP: *.abp.pl 07.02.08, 10:13
        U mnie Topamaxem leczono epilepsję !!!
    • 07.02.08, 15:23
      Witajcie,

      Biorę topamax od miesiąca...
      i...
      i może od początku.
      1 tydzień 25 mg
      2 tydzień 50 mg\
      3 tydzień 75 mg....

      Przyznam szczerz źle się po tym czyję mam jazdy po pscychice, nie
      czuję się sobą, często płaczę i wszystko widzę w czarnych
      barwach,Koncentracja leci na łeb na szyję:-(((((((
      mam lęki i do tego jeszcze biegunki....\ do tego dochodzi jadłowstręt
      nie brak apetytu....jadłowstręt.
      Różne miałam leki profilaktyki migreny....ale żeby mi tak po
      psychice jechało...?
      Własnie mam zamiar skontaktować się z neurologiem i jak najszybciej
      pozbyć się tego z organizmu.


      Proszę o parę słów wsprarcia....mam nadzieję, że jak to odstawię to
      moja psychika wróci do normy.

      Pozdrawiam
      • 07.02.08, 17:17
        widzę, że już kiedyś na naszym forum rozmawialismy o topamaxie...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=67109632&a=67109632
      • Gość: Martin IP: *.dip.t-dialin.net 11.02.08, 22:20
        ...Witaj !
        Wszystko wroci do normy...dobrym pomyslem (wielu lekarzy to poleca)
        jest zaczac Terapie PONIZEJ 25 mg (polowe tabletki) i zwiekszyc
        dawke, dopiero kiedy pacjent "czuje sie na silach"; na przyklad
        dopiero po 2 tygodniach... w koncu masz migrene od lat i pewnie
        jeszcze kilka lat bedzie - wiec po co pospiech !...Im nizej
        zaczniesz i wolniej zwiekszysz dawke, to lepiej !
        Pozdrawiam !
        • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 14.02.08, 11:35
          Witam wszystkich

          Pisałam już kiedyś na tym forum, dawno tu nie zaglądałam. Zaczęłam tu pisać jak
          przepisano mi Topamax, biore go do dzis. Od grudnia. Zaczynałam od dawki 25mg,
          dzis biore 125 rano 150 na wieczór i co tydzien zwiekszam o 25 do dawki 400
          dziennie.
          Zauwazylam , ze ktoś tu napisał o wadze że równiez nie chudnie, ja biore bo
          ponad 2 miesiace i troche schudłam,ale nie jest to taka utrata wagi o jakiej
          pisza w necie.

          Ktoś napisał równiez że Topamax pomogł zamiast Trileptalu w moim przypadku
          przeciwnie. Mi Trileptal bardzo zaszkodził, był wielka pomyłką, pogarszał mi
          tylko sprawę i im wieksza dawke brałam tym wiecej mialam napadów. Na szczescie
          teraz jestem na samym Topmamaxie.

          Co do jego objawów czasem jest taka ze moge nie jesc bo nie czuje głodu, ale sa
          dni kiedy jem bardzo duzo, na poczatku mialam duze problemy z wymowa, jakanie,
          mialam wrazenie ze mowie z opóznieniem, mówiłam cos i trakcie zapominałam co
          mowie , teraz tez tak jest. Ciezko jest sie dogadac i pamiec bardzo szwankuje.
          • 29.02.08, 15:52
            Witaj ...
            Mam podobne objawy z jedzeniem, czasem nie chce mi sie wcale, a
            innego dnia jem i jem, czasem tez dretwieja mi palce u stop, poza
            tym nie mam innych objawow. Od bodajze stycznia nie zwiekszam dawki,
            zatrzymalam sie na jednej tabletce rano i jednej wieczorem.
            Duze masz tez dawki ... ale napewno kiedy dojdziesz do stalej dawki
            to objawy uboczne mina - u mnie tak bylo przynajmniej - trzymam
            kciuki :))

            Pozdrawiam
        • 29.02.08, 15:46
          Hej ... :)
          W zupelnosci sie zgadzam, ja tez zaczynalam od polowy tabletki i
          mimo ze lekarz zalecil zwiekszanie dawki co tydzien, 1,5 tygodnia to
          musialam to wydluzyc do dwoch i jakos poszlo :))
          Grunt to nie poddawac sie na poczatku.

          Pozdrawiam
      • 14.10.08, 17:07
        to musisz zmienic lek a moze i lekarza b to tak jest jak z
        fryzjerami.Topamax jest niezlym swinstwem,reklamowanym bo musi byc
        zbyt skoro sie wyprodukowalo a ja widzialam pacjentow po Topamaxie w
        takim stanie,ze nie daj Bog sama miewam migreny,terz rzadziej po
        Trileptalu a gdy czuje ze sie zanosi biore Efferaglan z Codeina 2
        tabl i mam spokoj.Nie faszeruj sie tym swinstwem.Patrz-jesli tak
        potrafi zmienic odczuwanie glodu to co z reszta funkcji w mozgu?
        • 14.10.08, 23:00
          Niekiedy nie ma wyboru. Jesli nic innego nie pomaga to co?
          Nie mozesz innych porownywac do siebie, kazdy migrene przechodzi po
          swojemu i to ze tobie pomaga Effralgan z kodeina nie znaczy ze
          kazdemu tak dobrze pomoze.

          tak samo z lekmi zapobiegawczymi. z kolei Trileptal - tez lek
          p/padaczkowy (p/drgawkowy) - ma w skutkach ubocznych zawroty glowy,
          sennosc, podwojne widzenie, nienormalna wizje, nudnosci, brak
          koordynacji, drzenie (rak, ciala), bole brzucha, "dziwny" sposob
          chodzenia, moze tez powodowac spowolnienie umyslowe, trudnosci z
          mowieniem, trudnosci z koncentracja,
          a nawet z rzadkich przypadkach reakcje skorne. jesli moze powodowac
          takie objawy to co z reszta funkcji w mozgu?

          jak widzisz nie wszytko jest takie czarne i biale...

          Minnie
          • 15.10.08, 13:35
            No właśnie, nie oszukujmy się, wszystkie leki neurologiczne to
            świństwa, i lista skutków ubocznych każdego z nich jest długa, na
            szczęście nie każdy je odczuwa. Zresztą, chociażby leki nasercowe
            mają często działania niepożądane zbliżone do neurologicznych - bo
            po prostu każdy organ w naszym organiźmie jest ważny i tyle.

            Poza tym, eferalgan z kodeiną, pochodną opium (które działa na mózg,
            jak wszyscy wiemy), to też nie jest cukiereczek.

            16%VOL
            22%VAT

            --
            takie tam... forum homeopatia
    • 17.02.08, 13:33
      bez wchodzenia w szczegóły!

      po odstawieniu....

      życie jest piękne!

      Pozdrawiam
      Ally Mcbeal;-)))))))
      • 17.02.08, 13:49
        Kurcze, ja lecę trzeci tydzień...za dwa dni znowu zwiększam dawkę na 1,5 tabletki...
        W międzyczasie dwa razy migrena, na początku, i wczoraj po raz drugi (ale to
        efekt, braku snu, nerwów i innych atrakcji sprzyjających).
        Już teraz jest dobrze, nawet nie mam zaników pamięci, jest normalnie.
        Dzisiaj się tak czuję jak przy niskim ciśnieniu.
        Zobaczymy co dalej.
        Ally a jak twoje migreny podczas brania topamaxu i jak długo brałaś??
        Wiem, że miałaś depresje, ja na szczęście na początku tylko i to lekkie stany,
        ale też mi w tym "pomagał" mój mąż:(
        I czy odstawiałaś stopniowo zgodnie z zaleceniami czy tak ciach...
        Jak ci teraz?? Napisz plis:)
        • 17.02.08, 21:00
          cześć mysza,

          brałam topamax niecały miesiąc,po 1 tab dziennie czułam się nieco
          gorzej, po ziekszeniu do 1,5 tab zaczęły sie jazdy.
          topamax nie zmienił nic w bólach głowy.
          Ale teraz przynajmniej ( mimo bólów głowy) czuje się wspaniale!
          ostawiałam stopniowo zgodnie z radą lekarza.

          Pozdrawiam;-))))
          • 19.02.08, 13:47
            Podejście numer dwa do zwiększenia dawki na 1,5 tabletki:
            skutek taki, że mam zdrętwiałą twarz jak po wizycie u dentysty...zdrętwiałe
            palce u rąk i nóg i we łbie mi się kręci jak po karuzeli.
            Znowu wracam do dawki 1 na wieczór.
            Jeszcze miesiąc:)
            Pozdrowionka
    • Gość: mag IP: 87.204.12.* 04.03.08, 10:52
      A jak mam pytanie dotyczące wypadania włosów. Czy Wam po jakimś
      czasie nie zaczęły wyłazić włosy po p/padaczkowych?
      pozdr., Magda
      • 04.03.08, 11:00
        Biorę 1 tabletkę topika codziennie, ponad miesiąc i nie zauważyłam.
        Zwrócę uwagę jakby coś...
        Ale nadal mam mrowienie (drętwienie) paluchów u nóg i rąk:(
        • Gość: zuza IP: 82.160.178.* 04.03.08, 11:18
          hey ja biore juz 2 miesiac i faktycznie zauwazylam ze wychodza
          mi włosy. niestety bole glowy tak jak byly tak nadal sa.
          rowniez mam problemy z zachowaniem rownowagi itp. zastanawiam sie
          czy jest sens dalszego leczenia skoro nadal siedze i rycze z
          bolu glowy. ;/
          • 04.03.08, 15:58
            miałam tak samo jak Ty,
            brałam topamax, a bóle głowy jak były tak były.
            a do tego to rozbicie psychiczne...ochyda!
            nigdy sie tak źle psychicznie nie czułam!
            odstawiłam (stopniowo) po konsultacji z lekarzem.

            Pomyslałam ludzie chorzy na depresje ... z obniżonym nastrojem
            latami szukaja pomocy, biora antydepresanty aby poprawić nastrój, a
            ja biorę topamax- lek, który powoduje, że się źle czuję....tak nie
            może być!!!!

            W niecały tydzień po odstawieniu topamaxu...wrócił dobry nastrój,
            mimo bóli głowy, które wciąz się czesto i gęsto zdrarzają... jestem
            radosna, energiczna, wesoła...może to dlatego, że umiem teraz
            docenić jak wielki wpływ na codzienne funkcjonowanie ma dobry
            nastró!;-))))
            • 04.03.08, 20:29
              się domyślam, że ty jesteś z Poznania, czy ty leczysz się może u doktora Michalaka?
              Czy Topamax mi pomieszał wszystko;)
              • 09.03.08, 17:18

                czy jak się brało topamax to trzeba się leczyć u dr Michalaka?

                mysza1973 napisała:

                > się domyślam, że ty jesteś z Poznania, czy ty leczysz się może u
                doktora Michal
                > aka?
                > Czy Topamax mi pomieszał wszystko;)
                • 09.03.08, 22:45
                  Chciałam zapytać o coś ale w tym momencie nie ma tematu:)
                  Pozdrawiam
              • 16.09.08, 22:29
                Mysza, wiem, że dawno to pisałaś, ale może jeszcze zaglądasz na
                forum. Ja się leczę u p. Michalaka i po roku Isoptinu mam właśnie
                przejść na Topamax (25 mg, a potem 50 mg). Oczywiście jak Was
                poczytałam to aż strach to brać, ale spróbuję. Ale zaintrygowało
                Twoje pytanie - czy jest coś jeszcze co warto wiedzieć??? Bo pytałaś
                o dra Michalaka? Czy coś nie tak z proponowanymi przez niego
                terapiami? Ja na razie bardzo go sobie chwalę - wzbudził u mnie
                zaufanie.
                Dzięki! Pozdrowienia!
                Tulipan
    • Gość: julka27 IP: *.um.wroc.pl 05.03.08, 14:46
      mam takie pytanko...czy Wy normalnie pracujecie, prowadzicie
      normalne życie towarzyskie itp będąc na takiej kuracji?ja muszę
      podjąć decyzję o leczeniu i zastanawiam się co mnie czeka (jestem
      osobą bardzo aktywną mimo częstych migren i te dni wyjęte z
      życiorysu już bardzo wpływają negatywnie na moją psychikę i nie będę
      w stanie np najbliższe pół roku siedzieć w domu.
      • 05.03.08, 16:14
        Szczerze odradzam kurację Topamaxem osobie, która pracuje, bądź uczy się.
        Tabletki te powodują wiele skutków ubocznych (ja stwierdziłam również): senność,
        zawroty głowy, drażliwość (wybuchy wściekłości nawet), depresje, otępienie,
        zapominanie słów, apatię.
        Ja biorę 1 tabletkę wieczorem, więc do rana już jestem w miarę normalna, no i w
        dzień też daję radę, ale nie wyobrażam sobie chodzić w tym stanie do pracy, czy
        uczyć się do egzaminów.
        Zdecydowałam się na Topamax ponieważ miałam bardzo częste i dokuczliwe migreny a
        teraz jestem w domu na wychowawczym.
        Przez pierwszy tydzień kuracji był ze mną mąż w domu bo ja poprostu ciągle
        spałam i "leciałam po ścianach", naprawdę było źle.
        Teraz już nie odczuwam tak mocno skutków ubocznych, odczuwa je mój nastoletni
        syn i twierdzi że się wściekam o byle co;)
        Czasem też nie mogę się skupić, ot taki głuptasek się zrobiłam...
        Pozdrawiam
        • 05.03.08, 21:43
          Jezeli ktos nie moze pracowac i w ogole funkcjonowac normalnie juz z
          powodu migreny, i jest szansa ze akurat na te osobe Topamax tak zle
          nie podziala.
          Kazdy powinien sam sprobowac cokolwiek by to nie bylo, bo nie ma
          gwarancji ze na kazdego ten sam lek bedzie dzialal tak samo.
          Lek zawsze mozna przestac brac w razie niepozadanych skutkow
          ubocznych.

          na jednych Topamax dziala bardzo zle, dla innych okazal sie kolem
          ratunkowym.

          Minnie
          • 06.03.08, 07:47
            Tak jak napisałam wcześniej...ja już nie widziałam innego wyjścia jak Topamax.
            Pomimo wielu opinii negatywnych nawet na tym forum, wielu wypisanych skutków
            ubocznych na ulotce, zaryzykowałam:)
            Wspierał mnie mąż (wziął urlop) gdyż mam małe dziecko, przychodziła mama z
            obiadkami, było naprawdę ciężko przez pierwszy tydzień.
            Teraz jest już dobrze, czasem tylko idąc do sklepu zapominam co mam kupić, ale
            znajomi się śmieją, że oni tak mają bez Topamaxu;)
            Ale nie wiem coby było gdybym teraz musiała robić coś poważniejszego
            intelektualnie, bo mój umysł niedomaga, chociaż staram się skupić na pisaniu i
            czytaniu.
            Przez wszystkie lata próbowałam naprawdę wielu kuracji anty-migrenowych ze
            skutkiem mizernym lub żadnym.
            Topamax jest kolejnym krokiem, ale zobaczymy co będzie "po"...
            Pozdrawiam
            • Gość: Renata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 14:27
              Moja córka bierze Topamax teraz bierze 100 .Martwię się bo pogorszyła się w
              szkole kiedyś miała same 4,5,6.A teraz jest zagrożona próbuję ją nauczyć ale nic
              nie rozumie. Pogorszył się też stan więcej razy ma napady
              • Gość: Magda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 14:29
                Odpiszcie
                • 09.03.08, 21:16
                  ""Pogorszył się też stan więcej razy ma napady""

                  Jezeli tak, to trzeba isc jak najszybciej do lekarza i porozmawiac
                  czy Topamax moze byc tego przyczyna, i ewentualnie zrobic przerwe,
                  zobaczyc jak sie corka bedzie czula po +- dwoch tygodniach.

                  Moze corce pomoglby magnez?

                  Minnie
                  • 09.03.08, 22:51
                    Nie ma co kombinować tylko natychmiast do lekarza.
                    Tak mi się wydaje...
                    Ja pomimo moich głupawek nie mam napadów (no, wczoraj mi się zdarzyło niestety
                    po ponad miesiącu:()
                    • Gość: bibi IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 10.03.08, 19:09
                      Mam pytanie,

                      czy przed zapisaniem Wam tego leku zlecano wam jakies badania? Mieliscie jakies
                      testy, ktore by pomogly zweryfikowac czy ten lek jest dla was odpowiedni?
                      Czy po prostu dostaliscie go "ot, tak sobie"?
                      Dzieki z gory za odpowiedz!
                      • 10.03.08, 22:46
                        Głównym czynnikiem decydującym o doborze tego leku była częstotliwość i siła
                        moich ataków migrenowych. Pisałam już wcześniej, że miałam średnio 2-3 dni w
                        tygodniu wyjęte z życiorysu z bólem, który nie pozwalał mi wstawać z łóżka.
                        Badania miałam robione kilka lat temu ale nie pod kątem brania akurat Topamaxu.
                        Być może dostałam "ot tak sobie" ale od 28 stycznia miałam 3 razy ból głowy,
                        który udało mi się zwalczyć połówką Cinie i do poprzednich migren nawet nie
                        porównuję, bo potem normalnie biegałam z dzieckiem na placu zabaw:)
                        Chyba dla mnie Topamax jest średnio odpowiedni. Gdyby nie te skutki uboczne
                        byłoby rewelacyjnie, ale nie jest:(
                        Pozdrawiam
                        • Gość: bibi IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 11.03.08, 11:30
                          dzieki wielkie za odpowiedz! bylam po prostu ciekawa jak dobiera sie dany lek
                          dla pacjenta, czy tylko na podstawie wywiadu i opisu przebiegu migreny, czy sa
                          jakies inne sposoby, ktore pomogly by zweryfikowac czy ten lek jest dla nas
                          dobry (badanie krwi itd itp).
                          Jesli powoduje on tyle skutkow ubocznych, wydawalo mi sie ze powinna byc jakas
                          wytyczna przy wypisywaniu go.
                          Zaznacze ze to nie ja mam migreny, ale moja mama, i chce zabrac ja do dobrego
                          lekarza, ktory pomogl by jej jakos, ale chce wiedziec na co sie
                          przygotowac...dodatkowe badania? dodatkowe testy? tylko rozmowa?
                          ale wynika z tej odpowiedzi ze tylko rozmowa, dzieki! :)
                          • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 24.03.08, 18:24
                            Skutków ubocznych topamaxu jest bardzo dużo. Jest uważany za jeden z najgorszych
                            pod tym względem. Jest jednak dość dobry na napady dla niektórych. Przez 2
                            miesiące dzięki niemu nie miałam napadów, jednak miesiac pozniej codziennie.
                            Teraz biore dawke 400 na dobe i mam straszne zachwiania równowagi. Nie umiem
                            ustac prosto ani nikiedy iśc, chodze jak pijana. Denerwuje mnie wszytstko,
                            krzycze na rodzine chociaz mam 18 lat.. ucze sie teraz do matury co jest wręcz
                            masakrą. Nie pamiętam nic co nauczylam sie tydzien wczesniej...

                            Mam wlączona teraz dodatkowo keppre. Czy ktoś ma takie połączenie z Topamaxem ?
                            Oraz chciałam zapytać czy ktoś z tu piszących miał zastosowany ten lek topamax
                            przy padaczce mioklonicznej ?

                            pozdrawiam
                            • 27.03.08, 11:26
                              Hej wszystkim,

                              Moja kuracja Topamaxem dobiega konca, jestem w trakcie zminiejszania
                              dawki i mam pytanie czy objawy moga byc takie same jak na poczatku
                              przy wprowadzaniu leku ??? Znowu czuje sie jakbym dostala mlotkiem w
                              glowe, otumanienie, sennosc. Nie jestem pewna gdyz dostalam drugi
                              lek Amitriptyline i moze to on to wszystko powoduje. Czy ktos z Was
                              zna moze ten lek i wie cos o nim ?

                              Pozdrawiam
                              Marta
                              • 27.03.08, 22:58
                                Podczas zmniejszania dawki takze moga byc rozne objawy, czy takie
                                same nie wiem ale podejrzewam ze tak. w koncu organizm musi sie
                                przyzwyczaic do braku obecnosci leku w systemie.
                                Amitr. tez moze dawac takie objawy.

                                Amitryptylina to trojpierscienny lek p/depresyjny, bardzo popularny
                                w leczeniu migreny. zwykle dobrze tolerowany.
                                Pamietaj ze skutki uboczne sa MOZLIWE i nie wystepuja u kazdego, a
                                juz na pewno nie wszystkie:

                                www.doz.pl/leki/p4387-Amitriptylinum
                                zycze aby wszystko sie ladnie i szybko ustabilizowalo.

                                Minnie
                                • Gość: kamila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.08, 14:28
                                  Witam!
                                  Brałam Topamax w dawkach:
                                  przez 2 tyg 0,25 wieczorem następnie
                                  przez 2 tyg 0,25 rano i wieczorem następnie
                                  przez 2 tyg 0,25 rano i 0,5 wieczorem i następnie
                                  przez 2 tyg 0,5 rano i wieczorem
                                  Kurację skończyłam w grudniu 2007
                                  Skutki:
                                  Nie mam już napadów bóli migrenowych (przed Topamaxem miałam średnio
                                  raz, dwa razy w miesiącu)
                                  Podczas brania byłam troche senna i miałam zawroty głowy ale nie na
                                  tyle by nie móc pracować, mam pracę typowo umysłową i nie miałam
                                  problemów ze skupieniem się.
                                  NO I NAJWAŻNIEJSZE (oczywiście dla mnie :) ) schudłam 14 kilo co
                                  było moim marzeniem a tu przy okazji leczenia migreny taki efekt.
                                  Dla mnie Topamax był rewelacyjny.
                                  Pozdrawiam.
                                  • Gość: Ula IP: 82.160.17.* 13.04.08, 13:59
                                    To Pani Kamila nie leczy się już ? Mówię Pani bo praca tzn. ,że pewnie pani
                                    starsza ode mnie, gdyż ja mam lat 18 :). Zazdroszczę odstawienia topamaxu... :(
                                    No i gratuluje schudnięcia :) Dla mnie to też bardzo ważne było kiedy tylko sie
                                    dowiedziałam, że można na nim schudunąć , schudłam 10 kg , jednak nadal go biore
                                    w dawce 200mg rano i 200mg na wieczór do tego keppre 750 rano i 750 na wieczór.

                                    Czy to oznacza , że wyleczona jest Pani i nic już Pani nie bierze??? Pozwolili
                                    Pani żyć bez tabletek ?
                                    • Gość: alicja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 20:38
                                      bardzo proszę o kontakt ja też biore topamax i teraz mam dołączyć
                                      keppre chciałabym porozmawiać z kims takim jak ty to dla mnie bardzo
                                      ważne proszę odpisz moniek97@gmail.com pozdrawiam
    • Gość: Anka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.08, 17:42
      Spokojnie...większosc objawów mija w ciągu kilku tygodni. można
      zwiększyc dawkę po upływie 2 tygodni albo i dłużej, Topamax stosuje
      się ostrożnie, wolno zwiększając dawke a w migrnire wystarczy 50mg
      na dobę. Chuną tylko niektórzy pacjenci i to nie zawsze. To nie jest
      lek na chudnięcie ale super jesli chodzi o migrene, proszę o
      cierpliwosc.
      • 10.06.08, 18:30

        Ja zaczęłam brać Epiramat który jest odpowiednikiem Topamaxu. Po
        dwoch tygodniach trafiłam do szpitala z powodu polekowej alergii
        skórnej. A tak się cieszyłam, że dobrze znoszę ten lek :(
        • Gość: P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 13:30
          A czy ktoś z Was wie, jakie działanie ma etopro? W aptece dostałam go jako
          odpowiednik topamaxu. Podobno różnią się tylko ceną ale chciałabym wiedzieć, czy
          objawy po nim są podobne czy może różne od topamaxu. I czy tak samo dobrze
          działa na migreny.
          • 20.06.08, 14:16
            ja biore Etopro, to jest zamienik topamaxu, rózni sie cena nie wiem
            czy czyms jeszcze, jak zczelam go brac to pierwszy miesiac mialamz
            zycia ciagłe zawroty głowy, potem organizm sie przyzwyczaił i objawy
            ustapiły.
            jezeli chdzi o migreny rzeczywiście ma je rzadziej niz wczesnej ale
            zeby mowic tu o "cudownym" dzialaniu tego leku to bym nie
            przesadzala. Wczesniej brałam depakine chrono 300 i potrafiłam miec
            przez rok spokoj zmigrenami, neistety skutki ubozne zmusily mnie do
            przerwani kuracji tym lekiem, Etopro czy topamax jest taki sobie,
            przynajmniej dla mnie, ale kazdy organizm jest inny i na kazdego
            dziala inaczej, ja bioe dopiero od 4,5 miesiaca wiec moge jeszcze
            nie znac dokładnego jego dzialania. Ale szczerze mowiac zastanaiwam
            sie nad zmiana leku
            • Gość: P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.08, 23:27
              mam jeszcze jedno pytanie. Czy rzeczywiście ten lek może wywoływać jadłowstręt.
              Zastanawia mnie to ponieważ wcześniej przez miesiąc brałam Polomigran (mój
              pierwszy lek na migrenę) i w przeciągu miesiąca przytyłam 2.5kg. Nie chciałabym
              żeby to znów się powtórzyło :/
          • Gość: Marcin IP: *.be.jnj.com 27.04.09, 16:21
            nie wiem jak działa,ale to lek odtwórczy i strosowanie takich ma
            sens tylko wtedy gdy jest znaczna różnica cenowa, a w tym przypadku
            różnicy nie ma
            • 02.07.09, 15:26
              Biorę Symtopiran od tygodnia. Żadnych skutków ubocznych. Dawka 25
              mg, wieczorem. Opakowanie 28 tabletek kosztuje 19zł. Biorę go na
              migrenę.
              • 02.07.09, 23:59
                Ja rowniez zaczelam to brac, od 25 mg dziennie przez tydzien,
                nie bylo specjalnie skutkow ubocznych oprocz sucho w 'gebie', ale
                przeszlo.
                po tygodniu zwiekszylam dawke o kolejne 25 mg, po tygodniu o kolejne
                25mg i bedac na 75mg zdecydowalam sie zwiekszyc do 100mg dopiero po
                trzech tygodniach kiedy bylam pewna ze juz dobrze toleruje ten lek.
                na razie jest ok.
                biore raz dziennie na noc.

                z wypowiedzi innych migrenowiczow z forum USA dowiedzialam sie ze
                niektorzy toleruja ten lek lepiej jesli rozloza sobie dawki dwa lub
                trzy razy dziennie (zalezy jaka dawka) niz jedna wielka na raz.

                poza tym, podobno najlepsze efekty tego leku otrzymuje sie pomiedzy
                100mg a 200mg, ale to tez jest sprawa indywidulana bo jednym
                wystarcza 75mg a inni potrzebuja az 400mg.

                wiec ja moze musze jeszcze poczekac bo na razie wydaje mi sie ze
                jesli jest jakas poprawa to dopiero jakies 5%.
                na razie odpukac lek toleruje dobrze choc z pewnoscia moja zdolnosc
                koncentracji nieco spadla co widze po czytaniu i graniu we Free Cell
                (pasjans), lol.

                Minnie


                --
                Warto przeczytac:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • 20.06.08, 23:08
      Podczytuję Wasze forum już od dawna (trafiłam przez przypadek). Nie
      mam migreny ale leczę Topamaxem epilepsję. Biorę go już 2 lata po
      wcześniejszych niepowodzeniach z Depakiną, Lamitrinem, Trileptalem i
      tym podobnymi. Początki też miałam trudne. Problemy z koncentracją,
      rozkojarzenie, drętwienie i mrowienie rąk i nóg a czasem nawet
      twarzy. Jestem na dawce 150x150. Napady epi niestety się zdarzają
      ale i tak jest to lek najlepiej przeze mnie tolerowany. Tylko
      mogłabym być po nim mniej nerwowa, bo rodzina i znajomi z pracy
      zawuważyli, że lepiej mi w drogę nie wchodzić :)Pozdrawiam .
      • Gość: P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 23:47
        Ja jestem właśnie po pierwszym tygodniu i mogę powiedzieć tyle:
        Przy dawce 25mg raz dziennie nie zauważyłam w zasadzie żadnych objawów, może
        poza większym pragnieniem.
        Natomiast od dwóch dni biorę 25mg rano i wieczorem i z niepokojem stwierdzam, że
        odczuwam mrowienie w palcach, nawet podczas wykonywania zwykłych czynności, co
        mi się nigdy wcześniej nie zdarzało. A także to samo na kościach policzkowych,
        przestaje w zasadzie tylko wtedy, kiedy lekko rozmasuję to miejsce.
        A co do bóli głowy - brak.
        Postaram się informować w miarę na bieżąco jeśli będą jakieś zmiany :)
        • Gość: aaaaa IP: *.zstil.sosnowiec.pl 16.07.08, 14:19
          Witam serdecznie.
          Czytam to forum i jestem przerażona. od wczoraj zaczęłam brać
          etopro. Zastanawiam sie jak na mnie zadziała. Mam małe dziecko i
          pracuję i nie mogę sobie pozwolić na otępienie umysłu. Mam nadzieję
          że tak źle nie będzie.
          • 16.07.08, 22:25
            Trzymamy kciuki ze nie bedzie zle. nie na kazdego dzialaja skutki
            uboczne. moze wystarczy tez stosowanie niskich dawek lub poczatkowo
            niskich dawek - dluzej. zawsze mozna zrezygnowac z terapii jak jest
            naprawde zle, byle nie za szybko.


            Minnie
            • Gość: aaaa IP: *.zstil.sosnowiec.pl 17.07.08, 08:54
              Dziękuję za wsparcie. Niestety pierwsze skutki już sie pojawiły :(
              na dodatek i tak nie wiem czy nie odstawię tego leku ponieważ
              prawdopodobnie uczula mnie. Dostałam reakcji alergicznej w postaci
              ogromnego kataru i swędzą mnie oczy juz od pierwszej tabletki którą
              wzięłam. Nie wiem co robić. A zawroty głowy, spowolnienie ruchów
              niestety już są - gorzej ta reakcja alergiczna co robić?? Pojutrze
              jadę na urlop i boję się że jak ich nie odstawię a jestem na te
              tabletki uczulona to może byc źle.Chyba je odstawię.
              • 17.07.08, 14:39
                ja miałam przez 2 tygodnia zawroty głowy i spowolnienie ruchów,
                potem przeszło, a z lekami zapobiegawczymi to tak jest ze zwykle
                najpierw trzeba sie troche pomeczyc zeby potem był jakis efekt i u
                jednych jest efekt, a jednych nie ma:((
                • Gość: stef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 19:20
                  Brałam i musiałam odstawić w drugim tygodniu brania kiedy musiałam zwiększyć
                  dawkę. Bardzo kręciło mi się w głowie i byłam otępiała. Ponieważ pracuję to
                  muszę w miarę dobrze funkcjonować, a przy zawrotach głowy nie było to możliwe.
                  • Gość: stef IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 19:21
                    Brałam Topamax 25 mg, zapomiałam napisać we wcześniejszym poście. Przepraszam.
              • 18.07.08, 07:31
                """Dostałam reakcji alergicznej w postaci
                ogromnego kataru i swędzą mnie oczy juz od pierwszej tabletki którą
                wzięłam."""

                Moim s. zdaniem tez to sa objawy alergii i tez bym sie bala,
                a poniewaz zawsze istnieje ryzyko szoku alergicznego to tez bym
                natychmiast odstawila.
                jesli masz takas mozliwosc to jak najszybciej zadzwon do lekarza
                i zapytaj co poleca w takiej sytuacji. ja mysle ze z daleka od domu
                tym bardziej warto odstawic. nie bralas tyle czasu, to kilka wiecej
                dni/tygodni nie z robi roznicy....

                Minnie
                • Gość: aaaaa IP: *.zstil.sosnowiec.pl 18.07.08, 10:15
                  A i ofszem zadzwoniłam do lekarki i co się dowiedziałam otóż: po tej
                  dawce 25mg wg pani doktor nie może wystąpić reakcja alergiczna jak
                  również zawroty głowy również nie powinny wystąpić, jej zdaniem
                  owszem po większej tak. No i widzicie taki jest stan naszych
                  lekarzy.Niestety, chyba trzeba się będzie zastanowić nad zmianą
                  lekarza. Wcześniej brałam valpro lek i nic takiego się nie działo.no
                  nic dziś jadę w Polskę z moją rodzinką synkiem i mężem. Biorę w
                  zapas relpax przeciwbólowe dla mnie rewelacyjne choć drogie
                  cholernie ale wiem ŻE, jak dostanę ataku to jak wezmę jedną to mi
                  pomoże. Pozdrawiam wszystkich migrenowców.Zobaczę co tu słychać po
                  przyjeździe.
                  • 18.07.08, 10:40
                    ja tez aczynałam od dawki 25 mg i małam straszne zawroty glowy przez
                    pierwsze dwa tygodnie brania, wiec ten lekarz jakeis bzdury
                    opowiada!
                    • Gość: aaaaa IP: *.zstil.sosnowiec.pl 18.07.08, 10:55
                      A bieżesz nadal etopro?? bo mnie lekarka zleciła branie tego leku
                      tylko w tej dawce 25 mg na noc bez jej zwiększania.
                  • 18.07.08, 23:48
                    """A i ofszem zadzwoniłam do lekarki i co się dowiedziałam otóż: po
                    tej dawce 25mg wg pani doktor nie może wystąpić reakcja alergiczna
                    jak również zawroty głowy również nie powinny wystąpić, jej zdaniem
                    owszem po większej tak."""

                    Nie wierze jej! przeciez objawy alergiczne moga pojawiac sie od
                    razu. zalezy tez jak silna jest alergia, a z tym przeciez nie warto
                    robic doswiadczen!

                    a zawroty glowy tez moga pojawic sie od razu!!


                    ja rowniez bym zmienila lekarza.

                    Minnie
      • Gość: brydżet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.08, 22:24
        W tej chwili jestem na dwóch lekach pierwszy to nieszczęsny Depakine Chrono 500
        na którym jestem od 2 lat a drugi to epiramat na którym jestem prawie od miesiąca.
        Przeszedłem do nowego neurologo bo każda wizyta u starego to było tylko
        wypisanie depakine i tyle. A ataki padaczki sie nasilały żadnych badań itd.
        Ostatnio w przeciągu 2 tyg zanim zmieniłem lekarza miałem 3 ataki w tym 2 na
        ulicy pogotowie przyjeżdżało i te sprawy. Od momentu jak zacząłem brać depakine
        biorę teraz w dawce 1000 rano i 1000 wieczorem przytylem do 110 kg :( . Teraz
        biorę epiramat 100 rano i 100 wieczorem mam narazie nie ma ataków i zaczynam
        pomału odstawiać depakine. Szkoda tylko, że efekty uboczne po epiramacie są,
        drętwieją mi palcę u nóg, zapominam się często, język mi się plącze i ogólnie
        jestem zmulony. Ale mam nadzieję, że wszystko potoczy się dobrze i wróce do
        pierwotnej wagi z przed kuracji depakine chrono.

        pozdrawiam.
        • Gość: P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 18:02
          U mnie minęły już prawie 4 tygodnie odkąd biorę etopro (cały czas dawka 2x25mg)
          i skutki uboczne są co raz mniejsze a efekty widoczne.
          Ani razu nie zdarzył mi się ból głowy, kilka razy czułam tylko ten stan "zaraz
          przed". Mam troszkę mniejszy apetyt, jestem bardziej poddenerwowana ale to jest
          chyba spowodowane innymi czynnikami niż tylko leki i czuję to drętwienie nadal
          ale już tylko w palcach i to bardzo delikatne i rzadko.
          Więc u mnie etopro jest skuteczne.
          • 18.07.08, 23:49
            ""Więc u mnie etopro jest skuteczne.""

            Dobra wiadomosc! oby tak dalej :)

            Minnie
            • Gość: aldonika IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.10, 21:10
              Biore ETOPRIO dwa miesiące doszłam do dawki75mg czyli rano 25 i
              wieczorem50mg objawy mam prawie wszystkie a głowa dalej boli.Życze
              powodzenia tym którym pomaga
    • 10.10.08, 20:05
      Ja chciałabym się gościnnie dopisać do tego wątku; gościnnie - bo
      Topamaxem leczę padaczkę. Lekooporną, więc tak naprawdę to jedna z
      moich ostatnich desek ratunku, nawet Cudowna Keppra okazała się
      niewypałem, a wręcz pogorszyła sprawę, ponoć zdarzają się takie
      przypadki i miałam pecha być jednym z nich.
      Zaczęłam brać Topamax niemal równe 2 tygodnie temu w dawce 50,
      pierwszy tydzień to była po prostu rzeźnia, tym bardziej w
      połączeniu z pracą, studiami i dwoma innymi preparatami
      neurologicznymi. Brakuje mi najprostszych słów, a piżamy szukam 10
      minut:) A w połączeniu z kofeiną i węglowodanami prostymi to już
      rzeźnia do kwadratu - najpierw gonitwa myśli i chodzenie po
      ścianach, a potem przymulenie. Na szczęście wyłączył mi ten preparat
      ochotę na słodycze, bo inaczej bym zwariowała.
      Na szczęście nastrój w porządku, co prawda pracę mam taką, że po
      prostu muszę być pogodna, dużo się uśmiechać i przekazywać energię
      innym, i to jest chyba moja motywacja, inaczej byłoby kiepsko.
      Powróciły tylko problemy ze wstawaniem rano, ale jakoś daję radę.

      Mam nadzieję, że Wam jakoś udało się przebrnąć ten trudny początkowy
      okres i problemy już mniej utrudniają Wam życie. Trzymam kciuki za
      wszystkich!


      16%VOL
      22%VAT

      --
      takie tam... forum homeopatia
      • 10.10.08, 22:53
        Witaj Martini :)

        dziekujemy za twoj wpis i zyczymy poprawy :)

        Minnie
        • Gość: MAGOD33 IP: *.chello.pl 30.11.08, 12:21
          hej, Biorę od 2 tygodni Topamax w dawce 25 mg na dobę w terapii
          przeciwmigrenowej. I nie zauważyłaz żadnych zmian na niekożyść. Jest
          Jakbym go wogóle nie brała. Czuję się dobrze i nie chudnę ani nie
          tyję. Fakt, że nie maiałam ataku migrenowego napawa mnie
          nadzieją..... Bolała mnie głowa ale pomogła zwykła tabletka
          przeciwbólowa. Cierpię na postać mieszaną migreny bez aury, więc tak
          naprawdęto nigdy nie wiem jak się skończy zwykły ból głowy (15 lat
          napadów nawet z utratami przytomności) Najdłuższy atak trwał u mnie
          ok. 3 tygodni... Mam więc nadzieję, że Topamax wkońcu mi pomoże (bo
          mam dość testowania leków). A i dobra rada (sprawdzona) nie
          dopuszczajcie do rozwinięcia się bólu, przerywajcie go zawsze
          Sumamigramem lub Relpaxem lub innym środkiem przypisanym przez
          lekarza. Pewien lekarz amerykanin twierdzi, że mózg nabiera nawyku
          bólowego ( nie wiem czy to prawda, ale faktem jest, że kolejne ataki
          po przerywanych poprzednich bywają słabsze) więc go tego lepiej
          nie "uczyć bólu". Jest super lek u nas w Polsce niedostępny ale
          można go kupić w NIemczech w aptece bez recepty FORMIGRAN - do
          przerywania ataków - jest naprawdę extra (biorę go) bo nie daje
          takich efektów ubocznych jak te pozostałe- typu ucisk w klatce
          piersiowej lub uczucie dławienia w przełyku. Polecam.
          Życzę wszystkim i sobie sukcesów z Topamaxem w walce z migreną.
          Pozdrawiam
          • 01.12.08, 03:22
            To super ze sie po nim dobrze czujesz i ze chyba pomaga.

            A Formigran to naratryptan, albo Amerge - moze jest pod inna nazwa
            w Polsce.

            Minnie
      • 01.12.08, 11:49
        Ja podobnie jak Martini i parę innych osób stosuję Topamax na padaczkę - a
        raczej zaczynam stosować.. Dziś wzięłam pierwszy raz i jestem przerażona tym
        wszystkim co przeczytałam na tym forum! Mój neurolog dodał mi T. do Lamitrinu,
        który stosuje już od paru lat. Ja ogólnie widzę poprawę w porównaniu z tym co
        było kiedyś: ataki-wyłączenia (bez drgawek i utraty przytomności) przez
        kilkanaście dni/raz na miesiąc lub dwaczas; teraz mam pojedynczy atak-wyłączenie
        raz na 4 miesiące. Więc jest lepiej, ale EEG nie wykazało zmian, więc lekarz
        stwierdził że może dodamy Topamax. Pierwszą moją obiekcją był
      • 01.12.08, 11:57
        Ja podobnie jak Martini i parę innych osób stosuję Topamax na padaczkę - a
        raczej zaczynam stosować.. Dziś wzięłam pierwszy raz i jestem przerażona tym
        wszystkim co przeczytałam na tym forum! Mój neurolog dodał mi T. do Lamitrinu,
        który stosuje już od paru lat. Ja ogólnie widzę poprawę w porównaniu z tym co
        było kiedyś: ataki-wyłączenia (bez drgawek i utraty przytomności) przez
        kilkanaście dni/raz na miesiąc lub dwaczas; teraz mam pojedynczy atak-wyłączenie
        raz na 4 miesiące. Więc jest lepiej, ale EEG nie wykazało zmian, więc lekarz
        stwierdził że może dodamy Topamax. Pierwszą moją obiekcją był wpływ na pigułki
        antykoncepcyjne (czy ktoś coś o tym wie?!), drugą niemożność picia alkoholu, a
        teraz wszystko to co piszecie! Do tej pory nie odczuwałam żadnych skutków
        ubocznych leków (przynajmniej nie na tyle by mi to przeszkadzało) i miałam
        nadzieję że i z tym będzie ok - ale mnie przestraszyliście... Mimo to spróbuję,
        zobaczymy ja mój organizm zareaguje na 25mg.
        Jeszcze raz proszę o jakieś info o indukcji Topamaxu na tabletki antykoncepcyjne
        - czy rzeczywiście nie ma sensu już ich brać czy po prostu istnieje możliwość
        zmniejszenia ich skuteczności.
        Dzięki i pozdrawiam! :)
        • 01.12.08, 22:06
          Topamax moze obnizyc skutecznosc tabletek antykoncepcyjnych. nalezy
          prozmawiac o tym z lekarzem, zmienic na takie ktore mniej
          sie "kloca" z Topamaxem i dodatkowo stosowac zabezpieczenia np
          prezerwatywy, globulki.

          jesli chodzi o skutki uboczne to jak widzisz rozni chorzy roznie
          reaguja.

          moze nie wiesz, ale alkoholu tak czy siak nie powinno sie pic przy
          padaczce (moze wywolywac i/lub pogarszac napady) wiec sadze ze
          zakaz spozywania alkoholu podczas brania lekow jest w takim ukladzie
          nieistotny.

          lek, jesli daje objawy niepozadane, zawsze mozna przerwac brac
          (oby nie na wlasna reke i nie nagle). nigdy nie wiadomo jak nasz
          organizm zareaguje na dany lek, wiec opinii innych nie mozna
          traktowac jak biblii.

          takie informacje sie przydaja np wtedy kiedy zaczynamy czuc sie zle
          i nie wiemy dlaczego, wtedy dowiedziec sie ze nasze objawy nie sa
          jakies niesamowite, ze nie tracimy rozumu, i sa skutkami ubocznymi
          leku bardzo uspokaja i edukuje.

          Minnie
      • Gość: Basia IP: 212.244.68.* 15.01.09, 16:00
        Ja również chciałabym dopisać coś o topamaxie. Zachorowała nagle
        moja córka w wieku 14 lat na epilepsję ( 4 lata temu), testowano na
        niej jak zwykle w takich wypadkach różne rzeczy(depakine lamitril,
        który spowodował m.in."latanie rąk"). Od 1,5 roku córka bierze
        tomamax -400 dziennie. Napady były mimo tego raz dwa w miesiącu i
        nagle :)))) już 9 m-c nic. Skutki uboczne są: słaba pamięć, problemy
        z wysławianiem się, schudnięcie- więcej się musi uczyć, dużo
        korzysta z internetu. Poza tym łyka preparat witaminowy, dwa razy
        dziennie magnez forte i pramolan właśnie od 9 m-cy. Poza tym uważa
        żeby nie wychodzić na czczo z domu, bo zauważylismy w badaniach krwi
        po napadzie b.niski poziom cukru. Na razie jesteśmy szczęśliwi,
        zdaję sobie sprawę, że kiedyś być może trzeba będzie pomyśleć i
        zmianie leku czy zmniejszeniu dawki (macierzyństwo)ale o tym
        pomyślimy "jutro" jak Skarlet w "Przeminęło z wiatrem". Wszystkim
        Wam życzę zdrowia.
        • 15.01.09, 17:59
          Basiu sprawdzcie poziom cukru w trakcie napadu.pozdrawiam.Malgosia
          • 16.01.09, 11:15
            Dziękuję Małgosiu, obym nie m€siała tego robić, ale na pewno pójdę
            jeszcze tym śladem. Ja po prostu sie nie poddałam i cały czas drążę
            temat. Przeczytałam gdzieś, że w wielu przypadkach dla epileptyków
            pomaga magnez z B6 duża dawka. Nie zapominajcie też o witaminach,
            które są wypłukiwane przez te cho... tabletki. O włosy też trzeba
            extra zadbać, bo po topamaxie wypadają.
            Zastanawiam się zawsze skąd się to przyplątało mojej córeczce, ale
            w młodości sama miałam napady migreny - tylko wtedy nie wiedziałam,
            że to właśnie to. Teraz miewam sporadycznie 1 - 2 w roku dwu, trzy
            dniowe.
            Wracając do mojej córki, to zdała maturę i właśnie studiuje, ma
            problemy z wymową, formułowaniem zdań,( ewidentne skutki brania
            topamaxu) zastanawiam się jak jej pomóc. W sumie jest dość wesoła,
            ale również drażliwa i nerwowa. Czasem jej odpuszczam- ale czasem
            nie. Musi się nauczyć z tym wszystkim żyć, wśród innych ludzi. A
            tak jeszcze na marginesie to próbujcie też praparatów naturalnych,
            kiedyś poleciła mi neurolog z Wrocławia - zioła ojców Bonifratów.
            Wiem, że to forum dla migrenowców, ale pozwoliłam sobie kilka słów
            napisać, bo widzę, że zaglądają tu również epi. Pozdrowienia dla
            wszystkich, trzymajcie sie - wszystko na tym świecie mija , a
            mówią,że nie ma tego złego...
            • 16.01.09, 19:36
              Ja biorę te proszki Bonifratów na migreny, poszperaj po forum było już o tym,
              wcale to nie takie naturalne jakby się zdawało...
              • 16.01.09, 20:26
                Ja brałam topamax przez rok w dawce 100mg rano i wieczorem nie
                miałam zadnych skutków ubocznych stosowania lek jedno co sie
                pojawiło to ze nie miałam apetytu i schudlam. Chudnac zaczeła po 4
                miesiacach stosowania. Musiałam przestac go brac bo nie mozna go
                brac w czasie ciąży a ja staram sie o dziecko. Tak normalnie laduje
                w szpitalu raz w miesiacu bo nic nie pomaga
                • 17.01.09, 16:24
                  Czyli rozumiem że Tomapax pomagał? Ja tylko nie rozumiem dlaczego raz w miesiącu
                  jak tylko następował napad migreny, kończyło się to w szpitalu. Aż takie
                  miewacie napady??????? Mnie też kiedyś nic nie pomagało, miałem 1-2 ataki po 6-7
                  dni w miesiącu, w szpitalu byłem kilka razy ale tylko do momentu kiedy za
                  którymś razem stwierdzono że to migrena. Potem mi coś tam wypisywano w
                  zastrzykach, przychodziła sąsiadka pielęgniarka, robiła zastrzyk i tyle...
                  • 02.02.09, 16:11
                    Witam wszystkich!! ;))
                    Mam pytanie dla Tych osob co sa juz wyleczone (czy w ogole takie sa?? ) i tych
                    ktorzy wiedza wiecej na temat migreny... Jak mozna z nia zyc?? Przeciez nic nie
                    wolno (tak mi lekarz powiedzial np. prawa jazdy nie dostane poniewaz jakies
                    impulsy w moim mózgu.. nie pamietam jak on to powiedzal ale chodzilo mu o to ze
                    zagrazam zyciu sobie i innym .. ;(;()...


                    choruje ok 9 lat mimo ze biore leki od 3 ( mam 17 lat)
                    Co do Tompamax-u, faktycznie odczuwam po nim skutki uboczne: wypadanie wlosów,
                    drętwienie rak i stóp, sennosc kolo godz. 17 a ok. godz. 03.00 juz spac nie
                    moge:/:/, moja pamiec jest taka jak u pani 80-letniej, czeste bóle glowy,
                    kiepsko u mnie z koncentracja i najgorsze jest to ze nie potrafię ulożyć
                    porządnie zdania:/:/, czesto wypadaja mi z glowy podstawowe slowa.
                    • 02.02.09, 16:22
                      Korzystając z tego, że wątek podskoczył, chciałabym zameldować, że
                      nie schudłam ani grama - wrrrrr, mdłości i nudności w sumie mi
                      przeszły, ale pamięć się pogorszyła, ćwiczę ją jednak:) Mam problemy
                      z układaniem zdań i często zapominam słów po polsku, co tu dopiero
                      mówić o innych językach, tego mi akurat bardzo szkoda. Ale na
                      szczęście mój lekarz uznał, że to za duże koszta, moim "głównym"
                      lekiem jest kwas walproinowy i dawka T. jest minimalna w tym
                      momencie.

                      16%VOL
                      22%VAT

                      --
                      takie tam... forum homeopatia
                      • 02.02.09, 22:19
                        prosze o odpowiedz to wazne!!
                        • 19.02.09, 05:10
                          mam prawo jazdy, kiedy czuje sie bardzo zle nie prowadze samochodu.
                          nie slyszalam zeby byly p/wskazania z powodu migreny ale nie
                          mieszkam w PL.


                          gorzej jest w przypadku migreny z aura- slepota moze nadjesc
                          niespodziewanie i to jest niebezpieczne ale sadze ze migrenicy
                          z aura potrafia mniej wiecej ocenic kiedy jest ok jechac a kiedy
                          nie - przynajmniej mam taka nadzieje.


                          Minnie
                      • Gość: ANDRZEJEK IP: *.centertel.pl 02.03.09, 11:22
                        Biorę TOPAMAX od 2 lat często zapominam o sprawach ktore miałem zrobić
                    • Gość: Lily IP: *.aster.pl 18.02.09, 21:46
                      Witam,pracuje, jako przedstwiciel medyczny z neurologami(oferuje im
                      topiramat,ale nie jest to topamax. Na temat migren wiem wiele-czesto
                      rozmawiam o nich z dr z ciekawości. Topamax, jak i inne topiramaty
                      sa zarejstrowane na migrene,ale ich działanie,jak sami widzicie jest
                      róże. Od wielu neurologów usłyszalam,że najchetniej doradziliby żeby
                      pacjent (bez urazy) zmigrena zgłosił sie do psychitary
                      badzpsychologa. Z wykształcenia jestem psychologiem dlatego tez
                      temat szczególnie mnie zainteresował-sama nie prowadze terapii,ale
                      zaleciłam kilku znajomym z migrena i pomaga. Jesli ktos ma ochote to
                      spróbujcie. Pozdrawiam Zyczac zdrowia LZ
                      • 19.02.09, 05:07
                        """Od wielu neurologów usłyszalam,że najchetniej doradziliby żeby
                        pacjent (bez urazy) zmigrena zgłosił sie do psychitary
                        badzpsychologa.""

                        Tacy powinnii albo wrocic do szkoly, albo zmienic specjalizacje.

                        Od lat BEZSPRZECZNIE wiadomo ze migrena jest choroba badz
                        zaburzeniem na tle NEUROLOGICZNYM.

                        neurolodzy wysylaja do psychiatry jak nie potrafia sobie poradzic
                        z pacjentem z wyjatkowo oporna na leki, leczenie migrena.

                        ale zamiast powiedziec uczciwie "nie wiem co mam dalej robic,
                        wyczerpalem/am mozliwosci, nie wiem co jeszcze mozna zrobic" -
                        tchorzliwie i ordynarnie zwalaja wine na pacjenta - i wysylaja kogos
                        ze schorzeniem neurologicznym do psychiatry badz (bez urazy)
                        psychologa.

                        W US i Canada TV leci taki ciekawy programik pt Mystery Diagnosis -
                        Zagadkowa Diagnoza. Sa to autentyczne przypadki kiedy pacjenci
                        nieraz chorowali przez 30 lat a lekarze nie wiedzieli na co i
                        dlaczego.

                        Rzecza niezwykle charakterystyczna w tym programie jest wlasnie to
                        ze w wiekoszci przypadkow lekarz ktory w koncu nie mial pojecia co
                        jego pacjentowi jest - szczegolnie jesli byly to niezbyt
                        sprecyzowane objawy - w koncu wysylal go do PSYCHIATRY
                        a na koniec, bo na tym polega ten program ze zawsze jest
                        wyjasniajacy koniec - jeden lekarz z glowa, z CHECIA znalezienia
                        przyczyny - znajduje ja i ZAWSZE jest to organiczna.

                        W przypadku migreny owszem psychiatria, psychoterapia moze oakzac
                        sie przydatna ale jako terapia wspomagajaca. ale nie ZAMIAST
                        neurologicznej.
                        jedynie w takim przypadku kiedy migrena nie jest choroba samoistna
                        a objawem depresji jest sens leczyc sie u psychiatry. ale wtedy
                        objawy i przebieg choroby jednak sie rozni.

                        ""topiramat,ale nie jest to topamax.""

                        nie bardzo rozumiem, bo to mozna zrozumiec dwuznacznie - Topamax to
                        nazwa handlowa, zastrzezona topiramatu firmy Ortho-McNeil
                        Neurologics , ale w ogole technicznie to topamax to jest topiramat.


                        Minnie

                    • Gość: zuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.13, 23:34
                      oczywiście...ja znam jedną dziewczynę która została wyleczona, miała dobrego neurologa który wypisał jej odpowiednie leki dziewczyna stosowała się do zaleceń i regularnie brała leki...już nie musi ich brać, zazdroszczę bo ja biorę nieregularnie i niestety raz jest lepiej raz gorzej
                    • Gość: KaJa IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.03.14, 23:27
                      Witaj,
                      nie wiem, czy jeszcze bywasz na tym forum, lub ktoś inny z podobnymi "skutkami ubocznymi", jeśli tak , proszę o odpowiedź.
                      Otóż ja biorę Topamax ze względu na padaczkę i po ok. 4,5 roku strasznie zaczęły wypadać mi włosy, miałam podwyższone tsh, więć kontrola u endokrynologa, ale wykluczono zaburzenia tarczycy, biorę witaminy, przeróżne preparaty na włosy,a le nic, od kilku miesięcy bez zmian, neurolog prowadzący upiera się, że po topamaxie nie powinny takie objawy występować. Proszę, jeśli ktoś miał podobny problem z wypadaniem włosów proszę o odpowiedź, czy minęło, czy trzeba było zaprzestać brania leku. Dodam,że problemy z koncentracją miałam straszne od samego początku brania leku, chyba aż do dziś....:( jak dla mnie to już za dużo skutków ubocznych dla jednego leku.
            • Gość: anna IP: *.xdsl.centertel.pl 23.07.11, 00:56
              Cześć. Szukam porady ws. leczenia padaczki lekoopornej. Moja 8.letnia córka ma padaczkę lekooporną i przyjmuje leki KEPPRA, SABRIL, NEUROTOP i okresowo FRISIUM. Wczoraj dołączono TOPAMAX, gdyż napady nie ustępują. Jestem przerażona ilością skutków ubocznych kolejnego już leku i Waszymi opiniami. Teraz prowadzi Magdę Poznań. Nie mam już siły na zmiany leków i brak efektów. Proszę o podpowiedź osoby z padaczką lekooporną skroniową (bez stwierdzonego ogniska padaczkowego). Magda ma napady co klika dni po 10-30 sztuk (gdy jest lepiej) lub po 100-200 napadów na dobę (gdy jest źle).
              • Gość: KaJa IP: *.xdsl.centertel.pl 25.07.11, 18:11
                Witam, nie wiem, na ile pomocny będzie mój przypadek, ale krótko postaram się opisać. Moja padaczka też jest lekooporna, brałam nst. leki: Depakine, Tegretol, Trileptal następnie w połączeniu z Lamotrixem, na który dostałam uczulenia, na szczęście w porę się zorientowałam, przez krótki czas Keppra- rezultat żaden i wreszcie od ponad 1, 5 roku biorę bardzo małą dawkę 50mg x 2 Topamaxu i od ponad roku nie mam napadów. Jakaż ulga dla mnie i lekarza, choć moje napady nie są najcięższe, bo tylko uogólnione. Dodam, że bywały często, zdarzały się w nocy, tak, że mnie zrywało ze snu, po lekach też miałam wszystkie skutki uboczne, teraz trochę może odporność jest obniżona, ale włosy nie wypadają i ciśnienie też jest ok. Także proszę się nie obawiać może córce właśnie Topamax pomoże tak jak mnie. Będę trzymać kciuki. Proszę pisać, jak zdrówko Małej lub jeśli ma pani jakieś pytania. Pozdrawiam
                • Gość: anna IP: *.xdsl.centertel.pl 26.07.11, 22:20
                  Witam. Dziękuję za tak szybką odpowiedź. Boję się TOPAMAX-u, gdyż przy DEPAKIN-ie Magda przestała chodzić i mówić (miała wtedy 4 lata i była w szpitalu). Odstawialiśmy lek przez 2 tygodnie i zachowanie wróciło do normy. TRILEPTAL nasilił ataki, a KEPPRA jest chyba obojętna. Mamy ją odstawiać, a w to miejsce wprowadzić TOPAMAX. Boję się skutków ubocznych. Magda ma dopiero 8 lat, a przyjmuje 4 leki neurol. Czekamy jeszcze na termin badania PET CT, by znależć ognisko padaczki.
                  • 27.07.11, 00:58
                    Witam!
                    nie znam sie, niestety, na lekach p/padaczkowych pod katem padaczki.
                    nam te leki wypisuja pod katem migreny, na ktora sa zazwyczaj znacznie nizsze dawki.
                    poza tym, nie moge sie wtracac do leczenia padaczki nie majac o niej pojecia -
                    mam tylko o migrenie.

                    Ale z tego co pani pisze wydaje mi sie pani coreczki przypadek jest ciezki, i lekarze sami nie bardzo wiedza jak sobie z tym poradzic, i sami szukaja wlasciwego leku - bo kazdy chory,
                    bez wzgledu na wiek musi "trafic" na swoj lek (albo leki) i dlatego na razie jest taka sytuacja.
                    Prosze wiec sie nie martwic, bo to pewnie tylko kwestia czasu az wlasciwy lek sie znajdzie :)

                    Rowniez z tego co pani opisuje wyglada ze beda dwa z nich odstawiac.

                    Prosze pani, z mojego doswiadaczenia z Topamax, jesli przebrnela pani przez chociaz
                    moje posty, wie pani ze najwazniejsze jest wprowadzac go bardzo powoli.
                    Lekarze maja swoje ustalenia ze np w pierwszym tyg zaczyna sie od 25 mg dziennie i po tygodniu dodaje kolejne 25 mg (z dziecmi dawki sa pewnie mniejsze, nie wiem)
                    ale ja nie zgodzilam sie na to, chcialam czekac tak dlugo az uznalam ze nie czuje juz
                    skutkow ubocznych z pierwszych 25 mg (no, prawie, bo tak calkiem to sie nie da)
                    - i moj lekarz zgodzil sie na to.
                    im byly wyzsze dawki, tym dluzej czekalam na zwiekszenie kolejnej.

                    Wiec moze prosze sprobowac dogadac sie w tej kwesti z lekarzami coreczki, i rowniez
                    tak wprowadzac Tomapax u niej pomalutku, po pol dawki nawet nie po calej przepisowo.
                    Organizm zniesie to lagodniej,
                    a jeszce moze rowniez tak pomalu wycofywac te ktore bierze aby wstrzas wywolywany
                    takze wycofywaniem innych byl jak najmniejszy.

                    Zycze powodzenia, i prosze dac znac jak sie ma coreczka i jak idzie leczenie.

                    Minnie


                    --
                    Warto przeczytac na forum Migrena:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                    • Gość: KaJa IP: *.xdsl.centertel.pl 29.07.11, 00:28
                      Witam ponownie,
                      przyznaję rację Minnie, ja również zawsze, gdy zmieniałam leki, wprowadzałam je bardzo ostrożnie, pani doktor zawsze powtarzała, że zwykle tak się robi co 2 tyg. zwiększenie dawki, ale jeśli czułabym, że coś jest nie tak, że za wcześnie to odczekać tydzień dłużej, nie ma problemu.
                      I podobnie nie chciałam się zgodzić na wyższą dawkę, ponieważ widać było szybko efekt i nie chciałam brać większej dawki, tak naprawdę zostałam na 50mgx 2, chociaż dr twierdziła, że to zbyt mało, ale ja czułam, że mam spore problemy z koncentracją, a trzeba było dokończyć studia. No mój przypadek jest specyficzny, bo do końca to chyba lekarze też mieli wątpliwości, czy to faktycznie epilepsja, EEG wykazywało zmiany od początku,objawy nietypowe(zwykłe, chwilowe zasłabnięcia bez utraty przytomności i takie dziwne uczucie, jakby coś od żołądka, no i ślina nagle toczyła mi się do ust, nie nadążyłam przełykać) leki nie skutkowały, oni się miotali tak, że ja przestałam w to wierzyć i odstawiłam leczenie na prawie rok, ale wróciłam bo objawy się nasiliły... teraz już, gdy trafili na lek staram się nie wariować;) dziś miałam kolejne EEG, zobaczymy czy zapis jest lepszy, mam nadzieję, że coś się poprawi, bo chciałabym kiedyś odstawić te leki.
                      Także proszę niech Pani spróbuje, wiem, że kolejna zmiana będzie ciężka dla córeczki, wycofywanie jednego i wprowadzanie kolejnego leku to zawsze szok dla organizmu i już nawet boję się wspominać, co się wtedy działo, ale tak jak już nadmieniła Minnie i ja również bardzo powoli z tymi dawkami, a potem już tylko czekamy na dobre wiadomości :) i trzymamy kciuki za Madzię
                      pozdrawiam
                      • Gość: Anka IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 00:54
                        Dziękuję za słowa wspracia. Ustaliliśmy z lekarzem, że wstrzymujemy podanie Magdalence TOPAMAX-u do końca sierpnia i wrócimy do tego leku po badaniu PET CT. Teraz jest lepiej w porównaniu z 2 ostatnimi miesiącami, więc damy Madzi odpocząć a zabierzemy ją i dwie pozostałe córcie (Joasia 10 lat i Basia 3 lata) na klikudniowe wakacje. Życzę, aby zapis EEG był lepszy, bo sama wiem, z jaką nadzieją czeka się na lepsze wieści i możliwość odstawienia leków. Pozdrawiam. Anka
                        • Gość: KaJa IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.11, 14:13
                          Witam,
                          dziś dodano nowy wpis na forum, dostałam mejla i zobaczyłam, że od wakacji, nie mamy żadnych informacji.
                          Pani Aniu, proszę napisać, jak czuje się córeczka? Zaczęła brać Topamax? Jakie efekty?
                          A co pokazały wyniki badań?
                          Ja mam podwójnie dobrą wiadomość, bo poza tym, że zapis EEG był znacznie lepszy, właściwie to nigdy takiego dobrego nie było, to pod koniec września dowiedziałam się, że jestem w ciąży:)
                          Leki nadal biorę, ale zmniejszoną dawkę do 25 mg x2. Czuję się dobrze i wierzę głęboko, że wszystko ułoży się dobrze. I tego też życzę dla Madzi i Pani rodziny,
                          Pozdrawiam Kasia
                          • Gość: Anna IP: *.xdsl.centertel.pl 23.11.11, 21:32
                            Dziękuję Kasiu za życzenia i życzę, aby Pani maleństwo urodziło się szczęśliwie i ZDROWE. Mogę powtórzyć to, co już dzisiaj pisałam jako odpowiedź w wątku. Miesiąc temu pani doktor jednak zaleciła nam podać Magdzie TOPAMAX - 25 mg. Niestety, ataki nadal są - ok.30 na dobę, codziennie. Do tego doszło rozkojarzenie, brak normalnego kontaktu z otoczeniem. Zrezygnowaliśmy z zajęć szkolnych, bo nawet nauczycielka mówi, że stan Magdy jest coraz gorszy i ona męczy się. Dzisiaj sama odstawiłam lek TOPAMAX po 30 dniach jego brania.
                            Próbuję szukać źródła ataków poza mózgiem, skoro rezonans, tomografia i PET nie wykazały żadnych zmian w mózgu.
                            Wczoraj byłam u Pani Dawidiuk - dietetyk z Wrocławia (sprawy żywieniowe i badanie METATRON) oraz u irydologa w Zielonej Górze. Dwa niezależne źródła i wstępna diagnoza - nie ma uszkodzenia mózgu. Za to jest kilka zjadliwych bakterii, lamblie, problem z tarczycą i nadnerczami, metale ciężkie, osteoporoza, brak wchłaniania w jelitach. Reszta - po otrzymaniu wyników z laboratorium.
                            Mam nadzieję, że znajdziemy sposób, aby pomóc Magdzie. Ona ma teraz 8 lat i sama twierdzi, że jej życie jest do d... (cytuję). Sama nie wiem, czy tak odmienna diagnoza może być prawdziwa, bo w szpitalach nikt nie zwrócił na te sprawy uwagi.
                            Pozdrawiam raz jeszcze,
                            Anna
                            • Gość: pepin IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.11.11, 21:04
                              te częste ataki to może być dyskineza ...bardzo podobna do padaczki,daje takie same objawy i trudno ją odróżnić
                            • Gość: KaJa IP: *.dynamic.chello.pl 19.01.12, 11:19

                              Pani Aniu,
                              całkiem wyleciało mi z głowy odpisać na ostatnią wiadomość.
                              Otóż, jakiś czas temu także wyczytałam o tym, że właśnie pasożyty mogą powodować podobne objawy do tych ze str. układu nerwowego, podobne nawet do objawów padaczkowych.
                              Zwykle przy objawach robi się EEG w pierwszej kolejności, zmiany mogą być, ale jak rozmawiałam z moim neurologiem, to zmiany w EEG ma ok. 30% ludzi i to niekoniecznie oznacza od razu epilepsję.
                              Do czego zmierzam, po wielu takich wątpliwościach ja sama zdecydowałam, kiedy neurolog chciał zmienić mi lek, że odstawiam i nie biorę nic. Zaczęłam wątpić, że diagnoza z epi jest słuszna. Ale po niecałym roku u mnie skończyło się nawrotem i zwiększeniem intensywności napadów. Także skończyło się na Topamaxie- a resztę już wiecie. Pomógł. Wierzę, że jednak diagnoza w moim przypadku jest słuszna.
                              Co do Madzi. Ja uważam, teraz ze swojego doświadczenia, że może nie odstawiając od razu leków od epi. należy sprawdzić też inne źródła, owszem. I powiem, że dzieci w tym wieku mogą być silnie zarobaczone, a z dzieckiem wszyscy domownicy. Proszę tego nie lekceważyć, bo już same te lamblie na to wskazują, a wiem, że paskudnie się ich pozbyć. Znam przypadek koleżanka z pracy mojej bratowej miała właśnie takie problemy z dzieckiem(leczenie wszystkich domowników zajęło im chyba ze 2 lata- głównie lamblie itd.).
                              Ja w trakcie diagnozowania również miałam badaną tarczycę, w pierwszej kolejności, także dobrze, że to wyszło.
                              Pani Aniu, może się rozpisałam niepotrzebnie, ale chciałam, żeby Pani wiedziała, jakie inni mają doświadczenia, z czym się spotkali. Bo na pewno, to co wyszło w badaniach Madzi, każda zmiana daje jakieś objawy, a skoro jest ich tyle, to i objawy, które mogły się nałożyć na tak młody organizm, dały w rezultacie taki efekt.
                              Proszę napisać co zmieniło się od listopada, jak czuje się córka?
                              Gdyby miała Pani ochotę możemy przejść na jakiś kontakt mejlowy.
                              Pozdrawiam serdecznie,
                              Kasia
                              • Gość: Anna IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.12, 00:29
                                Pani Kasiu,
                                nie zauważyłam wpisu ze stycznia i nie odpisałam. Myślę, ze to dobry pomysł z kontaktem mailowym.
                                Podaję mój adres:
                                anna.palicka@o2.pl

                                Pozdrawiam,
                                Anka
                            • Gość: KaJa IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 10:29
                              Witam Pani Aniu,
                              co słychać, jak się czuje Madzia? Co udało wam się ustalić od listopada?
                              Wierzę, że są jakieś dobre wiadomości.
                              Ja czuję się dobrze, żadne ataki nie wróciły na szczęście, mam nadzieję, że już tak zostanie do końca ciąży i później. Maleństwo też rośnie zdrowo, czekamy niecierpliwie i zaczynamy się powoli przygotowywać na powitanie Malutkiej. No jeszcze troszkę, bo 6 czerwca przewidywany termin porodu, ale nawet się nie obejrzymy, jak czas szybko zleci....
                              Proszę napisać chociaż kilka słów, jak Pani znajdzie chwilę czasu.
                              Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrówka dla Madzi.
                              Kasia
                              • Gość: Anna IP: *.xdsl.centertel.pl 13.04.12, 00:20
                                Dziękuję Kasiu za pamięć i raz jeszcze życzę, aby Maleństwo urodziło się szczęśliwie i ZDROWE.
                                Sama odstawiłam lek TOPAMAX po 30 dniach jego brania, gdyż Magda miała dziwne objawy - problem z chodzeniem, mową, ból głowy, mdłości. Nasz neurolog był zdziwiony, że takie objawy pojawiły się przy dawce 25 mg. Powiedział, że możemy odstawiać leki, ale to jest nasza decyzja. Nie dał nam skierowania do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie.
                                Próbuję szukać źródła ataków poza mózgiem.
                                Kontynuuję dietę pod kierunkiem Pani Dawidiuk - dietetyk z Wrocławia (sprawy żywieniowe i badanie METATRON). Magda je indyka, warzywa, oleje, gruszki i kaszę jaglaną.
                                Poprawa nastąpiła po 2 tygodniach diety - z 40 ataków do 5 w grudniu, styczeń - 1o sztuk na m-c, luty - codziennie 1-2, a w marcu 5,10,20 do 60 ataków na dobę. Wróciły lęki, bóle brzucha, mdłości i biegunki. Schudła 6 kg przez 3 miesiące (teraz waży 24 kg, wzrost 129 cm).
                                Pani Dawidiuk ponowiła badanie METATRON u dr Praszczyk we Wrocławiu i wyszły
                                lamblie i bakteria shigella sonnei w całym układzie pokarmowym,
                                bakterie kingella kinge w mózgu (szczeg. na tętnicach) i sercu
                                toksyczne uszkodzenie wątroby
                                kandydoza układu pokarmowego
                                gośćcowe zapalenie wątroby
                                autoimmunologiczne zapalenie tarczycy
                                Zaleciła nalewkę czosnkowo-chrzanową na 2 m-ce, krzem, mikroelementy, krwiściąg lek., Enteros gel i piołun. Zdązyłam podać przez 5 dni tylko piołun i nagle z 60-70 ataków na dobę mamy 10.
                                Nie wiem, co robić, bo w rodzinie śmieją się ze mnie, że szukam grzybów, pasożytów i bakterii, a powinnam przestać latać po lekarzach i iść do kina załatwiając opiekunkę do moich córeczek (3).
                                Mam nadzieję, że znajdę sposób, aby pomóc Magdzie, choć zaczynam się bać METATRONU.
                                Nie mogę spać, więc czytam i piszę.
                                Pozdrawiam raz jeszcze,
                                Anna
                    • Gość: anka IP: *.xdsl.centertel.pl 30.07.11, 00:45
                      Minnie, dziękuję za odpowiedź i wskazówki. Przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz, ale mam jeszcze 2 córeczki i dla nich również chcę znaleźć czas i urozmaicić wakacje chociaźby przez wspólne zabawy i wyjście do znajomych. A u Magdalenki teraz odtawiamy lek KEPPRA, bo prawdopodobnie nie działa - tak jak i TRILEPTAL, DEPAKINA, LAMITRIN. Magdalenka zostanie na 3 lekach SABRIL, NEUROTOP i FRISIUM. Lekarz chce odstawić również FRISIUM, gdyż oprócz działania przeciwdrgawkowego - wspomaga zasypianie i powoduje uzależnienie. Z TOPAMAX-em wstrzymujemy się do końca sierpnia, gdyż jest trochę lepiej, a Magdalenkę czeka jeszcze badanie PET CT (pozytonowa tomografia komputerowa), by znależć ognisko padaczki. Doszliśmy z lekarzem do wniosku, że niech trochę odpocznie po ostatnich 2 cięższych miesiącach. Wczorajszy wynik rezonansu magnetycznego nic nie wykazał. Obraz mózgowia jest prawidłowy. Jeszcze raz dziękuję za wsparcie. Anka
                      • Gość: patiiii IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 22.09.11, 21:51
                        Gdy miałam 10 lat w 2000r. zachorowałam na wirusowe zapalenie mózgu, na początku nikt nie wiedział co mi jest lekarze myśleli że to zapalenie opon mózgowych; moja choroba objawiała się częstymi atakami padaczkowymi-przez tydzień byłam non stop nieprzytomna i miałam non stop drgawki. Nikt nie wiedział co mi jest. Lekarz który mnie zdiagnozował to dr KRYSTYNA SZYMAŃSKA warszawa-świetny neurolog dziecięcy. Początkowo brałam DEPAKINE ale napady rzadkie 1 na tydzień nie ustępowały, w 2006 wprowadziła mi nowy lek właśnie TOPAMAX. I jest jak ręką odjął dawka t. początkowo była 50 mg 2 razy dziennie. Od 2008 rozpoczęlam odstawianie leków najpierw depakiny, teraz T i w chwili obecnej moje leczenie dobiega koncowi. Od października będe bez lekarstw! Mam teraz 21 lat. Kontrolne EEG będę robić przez całe życie początkowo co rok, później co 5 lat. Próby wątrobowe mam w normie. Skutków ubocznych T. jest bardzo dużo-brak koncentracji, słaba płynność ruchu, słaba mowa-początkowo jąkanie, wachania wagi, depresja u mnie razem z okresem dorastania i wiele wiele innych...
                        Więcej info pathy1990@o2.pl
                  • Gość: pepin IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.11.11, 12:56
                    Witam moja córcia brała lek Topamax,schudła i miała depresje ,brała go z powodu dyskinezy..Pomagał na to bardzo dobrze,nie miała ataków od dawna ,ale z powodu depresji przechodzimy na Depakine...Martwie się wypowiedzią Pani Anny ,iż jej córcia Madzia przestała chodzic ...Moja Madzia zaczyna brać i się boje...
                    • Gość: Anna IP: *.xdsl.centertel.pl 23.11.11, 21:21
                      Potwierdzam, że moja Magdalenka w wieku 5 lat dostała Depakinę, gdyż nie było pomysłu na zablokowanie napadów padaczkowych (co trwa do dziś). Niestety, kilka dni po podaniu leku zaczęły się problemy z poruszaniem i mową i dlatego lekarz wycofał ten lek w przeciągu miesiąca. Potem motoryka wróciła do normy.
                      Dlatego tak bardzo boję się nowych leków, bo wszystkie dotąd stosowane nie przynoszą znaczącej poprawy a widać ich skutki uboczne (zawroty glowy, wymioty, zmienność nastroju, problem z koncentracją). Miesiąc temu pani doktor jednak zaleciła nam podać Magdzie TOPAMAX - 25 mg. Niestety, ataki nadal są - ok.30 na dobę, codziennie. Do tego doszło rozkojarzenie, brak normalnego kontaktu z otoczeniem. Zrezygnowaliśmy z zajęć szkolnych, bo nawet nauczycielka mówi, że stan Magdy jest coraz gorszy i ona męczy się. Dzisiaj sama odstawiłam lek.
                      Próbuję szukać źródła ataków poza mózgiem, skoro rezonans, tomografia, i PET nie wykazały żadnych zmian w mózgu.
                      Byłam u Pani Dawidiuk - dietetyk z Wrocławia (sprawy żywieniowe i badanie METATRON) oraz u irydologa w Zielonej Górze. Dwa niezależne źródła i wstępna diagnoza - nie ma uszkodzenia mózgu. Za to jest kilka zjadliwych bakterii, lamblie, problem z tarczycą i nadnerczami, metale ciężkie, osteoporoza, brak wchłaniania w jelitach. Reszta - po otrzymaniu wyników z laboratorium.
                      Jeśli ktoś miał podobne badania, proszę o opinię, bo mała jest wykończona codziennymi atakami.
          • Gość: mariola42 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.14, 21:57
            czytalam kiedys tu na forum ze jedna osoba brała ten lek i bardzo zmienily mu sie dziasla oraz ze zaczely dziasła zachodzic bardzo na zeby,jesli by ktos to zauwazyl niech mi skopije i przesle
        • Gość: Wiatrak IP: 87.204.0.* 15.04.10, 15:55
          Witam,
          chciałabym się z tobą podzielić moimi spostrzeżeniami. Mój syn leczy
          się na epilepsję od 13 roku życia. . Na początku brał Tegretol (
          napady, złe wyniki wątrobowe) później lekarz zamienił go na
          Trileptal i połączył go z Topamaźem . Od 7 lat nie ma żadnych
          napadów. Myślę jest to świetny lek.
          Życzę powodzenia
    • 29.07.09, 15:52
      Więc mam nurtujące pytanie czy jak wezmę ostatnią tabletkę to po 14
      dniach jak mi się uda zajdę w ciążę czy wszystko będzie ok? Po 14
      dniach od ostatniej wziętej tabletki myślę, że chyba już w moim
      organiźmie nie będzie już ani milgrama topiramatu?:)
      • 30.07.09, 23:35
        Zlotko, ja cie bardzo przepraszam ale naprawde nie mam czasu
        siedziec z kalkulatorem i obliczac, ale sadze ze 14 dni powinno
        wystarczyc. Lepiej zebys jednak sprawdzila.

        Minnie


        --
        Warto przeczytac:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
        • 31.07.09, 12:11
          Najlepiej to będzie jak pójdę jednak do neurologa i się spytam.
          • Gość: edyta IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 11.12.09, 10:45
            Witam, poczytałam trochę Waszych komentarzy,i wiem że topamax na mojego syna działa strasznie choć lekarze twierdzą że zbyt małą dawkę bierze (na noc 25 ), ale mi się wydaję że nawet taka dawka ma uboczne skutki. Ma padaczkę, ten lek bierze już ponad dwa lata. W tej chwili leży na oddziale psychiatrycznym teraz już wiem dlaczego, i na pewno będę monitować żeby zmienili mu ten lek. Bardzo schudł, w ogóle nie ma apetytu. Próbował nawet samobójstwa.Nie dawałam sobie z nim rady.A w tej chwili widzę już rozwiązanie.
            • 12.12.09, 00:05
              Ile lat ma syn? Ile wazy?
              tutaj pisze ze
              Children usually start with a dose of 15 to 25 milligrams (mg) or
              less per day, based on a range of 1 to 3 mg per kilogram (kg, about
              2.2 pounds) of body weight per day.

              dzieci zwykle zaczynaja od 15 do 25 mg lub mniej an dzien, w randze
              1 do 3 mg na kg wagi ciala na dzien.
              www.epilepsy.com/medications/b_topamax_children
              Tutaj mysli samobojcze i/lub zachowanie
              Suicidal thinking or behavior

              i to jest u dzieci
              Common Topamax Side Effects in Children
              epilepsy.emedtv.com/topamax/topamax-side-effects-p2.html
              tak ze mozesz miec jak najbardziej racje ze ten lek moze miec na
              syna taki negatywny wplyw.


              bardzo mi przykro ze tak sie stalo. po prostu zazadaj zeby stopniowo
              ale jak najszybciej odstawili ten lek, i zanim podadza mu nastepny
              niech sie dokladnie poinformuja jakie ma skutki uboczne.

              musisz tylko zdawac sobie sprawe ze COS syn musi brac.
              nawet jesli ten inny tez bedzie mial "mysli samobojcze" a skutkach
              to bedac tego swiadomi, i ty i on, macie mozliwosc natychmiast
              zareagowac czyli przerwac branie leku = nie dopuscic aby doszlo do
              nieszczescia.
              Przede wszystkim syn musi to wiedziec i uwazac na swoje mysli i
              samopoczucie i informowac ciebie i lekarza natychmisat jak zauwazy
              ze nastroj mu sie pogarsza.

              bo moze akurat one NIE wystapia, i syn bedzie sie swietnie czul.
              czego wam zycze.



              Minnie


              --
              Warto przeczytac:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
              • Gość: edyta IP: *.86.25.213.sta.gaja.net.pl 15.12.09, 19:56
                Mój syn ma 19 lat, zawsze był szczupły, ale teraz naprawdę bardzo schudł, nie
                wiem ile waży. Dziś w szpitalu miał poradę neurologa, i zapadła decyzja o
                wycofaniu topamaxu z jego leczenia.
                Wiem dobrze, że zastąpią go innym lekiem ,ale teraz znam przyczynę jego
                zachowania. Przez długi okres czasu czułam bezsilność, a ona właśnie jest najgorsza.
                Nikt nie wie co czuje matka zostawiając dziecko w szpitalu,słysząc słowa
                dziecka," to przez ciebie", miał do mnie żal że go zostawiłam.
                Teraz wiem, że była to dobra decyzja, i wszystko jest na dobrej drodze.
                Dzięki Minnie za dobre słowa, pozdrawiam gorąco
                • 16.12.09, 06:43
                  to twoj syn juz jest dorosly! on nie musi brac lekow wbrew swojej
                  woli, zaskoczona jestem ze lekarze maja na niego tak wielki wplyw.
                  jesli wyraznie czuje ze lek mu raczej szkodzi niz pomaga to
                  oswiadcza ze rezygnuje z niego i po ptakach! to jego zdrowie, jego
                  zycie!
                  mam nadzieje ze nowy lek okaze sie o niebo lepszy. poza tym moze on
                  nie musi brac jednego, moze aby zrownowazyc negatywne skutki leku
                  p/padaczkowego mozna dodac lek antydepresyjny i to taki ktory wzmaga
                  apetyt, jesli trzeba.

                  zawsze mozesz wyguglowac informacje o leku w sieci, i dowiedziec sie
                  na co zwracac uwage. ale to lekarze powinni udzialc ci takich
                  informacji to karygodne ze tego nie robia.

                  zycze powodzenia

                  Minnie

                  --
                  Warto przeczytac:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • 16.12.09, 06:45
                  Nikt nie wie co czuje matka zostawiając dziecko w
                  szpitalu,słysząc słowa
                  dziecka," to przez ciebie", miał do mnie żal że go zostawiłam.


                  oczywscie ze to nie twoja wina. jak sie podleczy psychicznie to ci
                  podziekuje ze pomoglas mu wyjsc z dola. nawet nie mysl ze cos zle
                  zrobilas.

                  Minnie

                  --
                  Warto przeczytac:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • Gość: fanta IP: *.zdnet.com.pl 03.02.11, 02:20
      ja równiez brałem topamax i powiem Ci że każdy organizm inaczej reaguje na dany lek i inaczej go przyjmuje to zależy tez od lekarza czy dobrze Ci dobrał leki padaczka to powazna choroba której nie moze leczyc taki sobie powsi noga ja miuałem leki zmieniane 3 razy bo xle mi organizm reagował na nie więc ...
      • 04.02.11, 01:15
        i padaczka to powazna choroba

        absolutnie prawda tylko nam przepisuja to na migrene i w troche innych dawkach,
        zgdzam sie tez ze kazdy organizm reaguje na leki inaczej i nieraz trzeba wiele wyprobowac przez pewien czas zanim trafi sie na ten wlasciwy.

        Minnie

        --
        Warto przeczytac na forum Migrena:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
        • Gość: gość IP: 195.116.41.* 14.02.11, 20:36
          Witam, zwracam się do osób które odstawiły lek Topamax. Choruję na padaczkę skroniową, będąc przez 3 mies za granicą, przestałam bez zgody lekarza zażywać tabletki, jedynie z tego powodu że jestem niesystematyczną osobą, zapomianłam je brać aż w końcu spodobało mi się to gdyż wreszcie czułam się normalnie( biorąc leki miałam właściwie wszystkie skutki uboczne, łącznie z chudnięciem a wręcz miałam niedowage mimo że dużo jadłam) teraz mam problem bo od kiedy odstawiłam Topamax minęło 6 mies a ja przytyłam 16kg, nie wiem czy mogę tak normalnie zacząć z powrotem brać leki, boję się gorszych skutków, chciałabym znowu schudnąć, mimo tego ze wiem że przez leki czułam sie też strasznie otępiona i apatyczna. mój lekarz nie wie że odstawiłam leki, boję się mu powiedzieć. może wy mi poradzicie?
          • 14.02.11, 23:59
            mój lekarz nie wie że odstawiłam leki, boję się mu powiedzieć.

            Witam!
            Takich lekow nie wolno brac samowolnie, zawsze jestem zdumiona beztroskim postepowaniem przy tego typu lekach.
            Nie wiem czy wiesz, czy zajrzalas do np. Googla ze nagle odstawienie Topamax grozi drgawkami
            i jest calkiem prawdopodobne ze jesli mialas napad po odstawieniu to mogl to nie byc napad epileptyczny a z wlasnie odstawienia.

            leki tego typu takze zaczyna sie stopniowo, aby przyzwyczaic sie do skutkow ubocznych i dawki ustala lekarz, jesli sa dla ciebie za silne to nalezy z nim to przedystkutowac, poprosic aby poczekal ze zwiekszaniem dluzej niez przewduja 'textbooki'.


            Uczciwosc i zaufanie to podstawa w relacji lekarz-pacjent.

            To co zrobilas jest bardzo pospolitym zachowaniem, tak ze nie przejmuj sie,
            jestem przekonana ze lekarz nie mrugnie okiem a bardzo wazne jest aby wiedzial jak naprawde wyglada sytuacja aby przede wszystkim tobie nie zaszkodzic.
            W koncu co go to obchodzi - on wypelnia swoj obowiazek jak nalezy, to ty jako pacjent nie wywiazujesz sie. na pewno ma setki takich.

            tak ze idz do niego, powiedz po prostu ze tak czesto zapominalas brac leki ze w koncu calkiem przestalas ale postanowilas ze tym razem bedziesz konsekwentna, bedziesz nastawiac alarm
            -moze zaproponuj ze bedziesz brac leki raz dziennie na noc - i prosisz zeby zaczac od nowa.
            Nie zbije cie przeciez, ani nawet nie skrzyczy, zobaczysz!

            Tutaj nikt ci nie poradzi jak masz brac bo to za duza odpowiedzialnosc za cudze zycie i zdrowie, szczegolnie ze ty chcesz to brac tylko po to zeby schudnac!.......

            Naprawde, najbardziej dorosla i odpowiedzialna decyzja to jak popularnie mowia
            "wypic piwo ktore sie nawarzylo" :)

            Nie boj sie, bedzie dobrze, i powodzenia :)


            Minnie

            --
            Warto przeczytac na forum Migrena:

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
            • Gość: Aga IP: 83.238.242.* 20.02.11, 13:30
              Hej=)
              Czytając Wasze wypowiedzi o Topamaxie zastanawiam się czy nie porozmawiać z lekarzem o zmianie leku.
              Co prawda biorę go od końca stycznia i początkowa dawka,a raczej jej skutki uboczne były do wytrzymania,niestety od kilku dni zwiększyłam dawkę(2x50 mg) i objawy nie są za wesołe...oprócz podstawowych czyli otumanienia,zmęczenia,ospałości i ogólnego złego samopoczucia wystąpiły silne krwotoki z nosa.
              Takie skutki są dla mnie koszmarne,ze względu na mój młody wiek oraz obowiązek szkolny,a przyznam szczerze zdziwiło mnie że lekarze zapisują leki na padaczkę, pacjentom z urazami i bólami głowy...
              Jako nastolatka nie spodziewam się od razu cudów po 1 tabl.,ponieważ na wszystko potrzeba czasu ale chyba mój organizm nie toleruje tego leku... Proszę,doradźcie co robić-wstrzymać czy zrezygnować,co wiąże się z tym razem ponownym stopniowym zmniejszaniem dawki?

              Pozdrawiam ;))
              • 21.02.11, 09:06
                ,niestety od kilku dni zwiększyłam dawkę(2x50 mg) i objawy nie są za wesołe..

                a jak szybko lekarz zwieksza ci dawki?
                po ile miligramow, jak czesto?

                skoro czytalas ten watek to czytalas juz chyba moje rady jak czesto zwiekszac dawki.

                Minnie


                --
                Warto przeczytac na forum Migrena:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
                • Gość: aga IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.11, 16:44
                  Lekarz zwiększa co tydzień.
                  Każda dawka 2 razy dziennie jak na razie, a miligramy się jeszcze nie zmieniły 50 biorę.
                  Możliwe że czytałam, z tym że po pierwsze szybko zapominam a po drugie chodzi mi głównie o poradę jak postępować.

                  • 26.02.11, 23:22
                    to jak juz zwiekszylas, powiedz lekarzowi i krwotokach z nosa.
                    ale krwotoki z nosa moga byc tez dlatego ze mamy zime, od dluzszego czasu w mieszkaniach jest b. sucho.
                    zainwestuj w dobry nawilzacz, dla nas to b. wazne. na pewno pomoze. wiem po sobie.

                    po drugie, porozmawiaj czy mozesz brac dawke raz dziennie na noc, wtedy najgorszy efekt przespisz. moze taki sposob brania bedzie lepszy dla ciebie.
                    po trzecie popros zeby dawki zwiekszal ci o 25 mg co miesiac a im wieksze dawki co 6 - 8 tygodni.



                    Minnie

                    --
                    Warto przeczytac na forum Migrena:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • Gość: Do Migrena :) IP: *.idc.net.pl 15.03.11, 20:54
      Ja Topamax biore od jakis 5 lat i jestem z niego zadowolona, choć początki były trudne. Twoje objawy były podobne do moich.Bóle brzucha zawroty głowy, słabośc, u mnie występowały jeszcze wymioty i czasami utrata świadomości ale mimo to lekarz zdecydował się nie przerywać leczenia topamaxem i jestem mu za to wdzieczna. Dawkę zwiększałam co 10 - 14 dni, w zależności od samopoczucia i wyników badan. Teraz zażywam Topamax w dawce 225 rano i wieczór i czuje sie świetnie. Owszem traci się na wadze ale tylko na początku lezenia do póki organizm nie przyswoi leku a potem już Twoja waga ustanie na miejscu. Ja schudłam na nim 20 kilogramów w ciągu 6 miesięcy. Pozdrawiam.
      • 15.03.11, 23:14
        Dawkę zwiększałam co 10 - 14 dni,

        wprawdzie juz jest po wszystkim, i to jest najwazniejsze, przetrwalas i z dobrym skutkiem,
        ale chcialam zauwazyc ze wlasnie po co takie szybkie zwiekszanie dawek.

        Mozna bylo spokojnie odczekac nawet miesiac, poltora a nawet dwa jak trzeba pomiedzy nowymi dawkami
        i przypuszczalnie oszczedzilabys sobie tych uciazliwych objawow jak wymioty, bole brzucha, nawet omdlenia. Po co to bylo.

        No ale najwazniejsze ze oboje z lekarzem postanowliscie nie poddawac sie i okazuje sie
        ze warto bylo.
        zastanawiam sie ile wobec tego z nas rezygnuje ze skutecznej terapii z powodu uciazliwych skutkow ubocznych, ktore jak sie okazuje w koncu jednak moga minac,
        a z poczatku wygladaja, - na twoim przykladzie- naprawde groznie.

        Minnie



        --
        Warto przeczytac na forum Migrena:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
        • Gość: ajka IP: *.icpnet.pl 02.07.11, 21:12
          Co do interakcji z tabletkami antykoncepcyjnymi, czy któraś z Was wie jaka dawka topiramatu działa negatywnie na ich skuteczność? Wyczytałam w opinii o leku, że dopiero dawka od 200 mg topiramatu na dobę może mieć wpływ na wchłanianie się estrogenów. Ja biorę raptem 25 mg Tpamaxu na dobę. Niestety mój neurolog nic mi na ten temat nie powiedział, zastanawiam się czy to dlatego, że taka dawka nie ma wpływu na moje Cinie, czy po prostu ta cholera zapomniała.
          • 18.01.16, 21:25
            też się chętnie dowiem. czy jest tu jeszcze ktoś? :)
    • 05.07.11, 03:07
      Witam.
      przy takich objawach zwiekszanie Topamax tak szybko to grubo za wczesnie.
      powinno zaczac ustapowac po dwoch trzech tygodniach,
      jesli nie to nalezy rozwazyc ze moze
      nie jest to odpowiedni lek dla ciebie i sprobowac innego z tej grupy?

      apetyt - na ogol sie go nie ma ale zdarza sie ze niektorym ten lek go zwieksza.
      moze tez przejdzie.

      jest watek pt Topamax, prosze wrzucic w wyszukiwarke te nazwe.
      poza tym "topiramat"
      i poczytac o tym watki, bardzo pomocne.

      Rowniez o lekarzach gdzie szukac jest watek przypiety - poradnie, lekarze,
      moze tak cos bedzie i o Toruniu,
      powodzenia w szukaniu :)

      Minnie


      --
      Warto przeczytac na forum Migrena:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
      • 03.08.11, 23:45
        witam. Jestem tutaj nowa, poszukuję pilnie informacji czy Topamax można brać razem z Divascanem?? Zmieniałam leki i neurologów i teraz mam straszne zamieszanie. Wie ktoś coś na ten temat?
    • Gość: owieczka IP: *.e-wro.net.pl 07.12.11, 16:19
      zaczęłam brać Topamax na epilepsję w dawce po 25mg wieczorem, pierwszego dnia miałam straszny ból głowy (dotąd bóle głowy zdarzały się 2-3 razy w roku), następnego odczuwałam straszne przygnębienie, chwilami otumanienie lub mrowienie w stopie. Dziś mija 5 dzień, zastanawiam się co dalej mnie czeka.
      Co do apetytu - zauważyłam u siebie chyba coś innego niż dotąd czytałam w komentarzach - mianowicie - niekoniecznie chce mi się jeść, jedzenie nie przyciąga mojej uwagi, ale jednocześnie cały czas czuję ogromny głód, ssanie w żołądku...
      • Gość: Kat IP: *.dynamic.chello.pl 09.04.12, 14:43
        W związku ze zmianą leczenia odsprzedam taniej niż w aptece 44tbl Topamax 100mg - dwa pudełka wsypane do jednego. Najlepiej odbiór osobisty w Krakowie. Szczegóły about-u@o2.pl
    • Gość: lemon60 IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.12, 04:03
      zaczełem brac lek w/w
      wystapiły wszystkie prawieobjawy, włacznie z bolesna kolka, nerek zwijałem sie z bólu.
      na drugi dzien i tak dostałem atak
      mam od 1993r epi,
      polega to na bólu, kłuciu lewej strony skroni, takie łupanie,
      mdoeje i czasem londuje na podłodze na krótko trace swiadomość
      Pani neurolog od 13 lat, wpadła na fenomenalny pomysł z migrena

      ale moim zdaniem i neurologa ha komisji
      raczej, to nie tedy droga, mam padaczke, a zasugerowała, ze to trój nerw

      i iak tu sie leczyć, jak super lek kedys z jedynych anizepin na wszystko
      na wątrobe teź:-)

      zastanawiqm sie czy brac ten lek, czy o inny poprosic,
      u innego neurologa, .... eeg zapis nie prawidłowy

      tak apropo od lat wiem, ze w leczeniu powiedzmy
      nie tyle chodzi, o wyleczenie z epi, czy inne choroby
      pewnie za przeproszeniem znachor by mnie pomógł wiecej

      bo co moźna powiedziec, o lekarzu co mnie leczy, od nastu lat
      i serwóje co pare miesecy inny lek, nie ko oecznie w temacie moim.
      pytanie czy iest taki lek co mnie uchroni przed atakiem, chwilowej utraty
      sekundowej swiadomosci,

      i jaki mam ufac, jak na komisjie poszłem lekarz pisze obserwOje

      no ja nie porzyje dłógo z 5-10 lat, i tak poopserwóje mnie

      czuje, ze na moje dolegliwosci, nie ja lekarstwa, a o jeden atak, bedzie
      za duźo, i koniec,
      a lekimno cos trzeba przepisac, ale z tego, co brałem, i czytałem
      wiecej wad, a zalet, na ogół źadna poprawa

      zdrowia mnie nikt nie da, wiadomo,
      ale po co ludzi, tak pas lekami, toc wątroba padnie, lub inne organy,

      ja sie przyzwyczaiłem, jak moźna tak, powiedziec jak mam atak
      pracodawca widzi, wek, po pracy
      wiele miejsc, firm, pl unia, przeszłem co atak

      nie ma pomocy tlerancji, to tylko blew,
      leki otumaniaja, a i tak nie daja, zabezpieczenia, w moim przypadku, nie daja

      sam musze sie, męczyc, ze soba,
      trudno jest, no karetka mnie pomaga, atak w miescie przyjada, kroplówka
      i do domu wypis epi

      no insuper mój, lekarz, neur.... pewnie jak doźyje za rok, bede brał,leki
      bardziej wymslne, cos trzeba dac, jak sie nie ma, czegos, co
      pomaga, nie prawdasz?
    • Gość: KiYoona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.13, 18:35
      Ja Topamax biorę kulka dni, neurolog zalecił mi po jednej tabletce przez pierwszy tydzień, a potem brać po dwie, zapytałam jak długo mam go brać, odpowiedziała, po prostu, na razie bierz. Biorę piąty dzień i chyba przestanę. Mrowienie w różnych częściach ciała to nic takiego i to że mniej jem, bo nie jestem w stanie nic przełknąć to też plus, ale nie potrafię nic zapamiętać, zaraz zapominam, a przygotowuję się do matury.
      Nie jestem w stanie stwierdzić, czy na migrenę pomaga, biorę go za krótko.
      • Gość: rudeboy IP: *.devs.futuro.pl 24.04.14, 22:27
        Biorę go od kilku lat. Przyznam że na początku byłem zadowolony jednak po ok 2 latach zacząłem odczuwać skutki uboczne. Do tego czasu już tak się nasiliły że są nie do zniesienia i mnie po prostu przytłaczają. Żaden z leków który brałem nie działał tak strasznie... prawie jak depresja, czasem przez godz z łóżka nie mogę wstać nie mówię już o koncentracji i pamięci bo właśnie nie pamiętam co to jest. Sam wręcz zasugerowałem neurologowi by go zmienił bo mnie wykończy i jestem w trakcie obniżania dawki i przechodzenia na kepprę może będzie lepsza Ludzie na prawdę nie dajcie się zwieść początkowym pozytywnym efektom bo ja po 4 latach jestem wrakiem.
        • 19.01.16, 02:42
          Gość portalu: rudeboy napisał(a):

          Ludzie na prawdę nie dajcie się zwieść początkowym pozytywnym efektom bo ja po 4 latach jestem wrakiem.


          spokojnie. ja biore 10 lat i jest b. dobrze.
          to ze akurat ty miales niekorzystna rekacje nie znaczy ze kazdy bedzie mial.
          poza tym, moze u ciebie to nie wina leku wcale ale cos sie z toba dzieje.
          wspolczuje i zycze stabilizacji.

          Minnie

          --
          Przychodzi Puchatek do sklepu mięsnego i pyta się: Czy jest wieprzowina? Na to sprzedawca: Jest.
          Puchatek wyjmuje karabin maszynowy, zaczyna strzelać i krzyczy:
          To za Prosiaczka!
    • Gość: lalala IP: *.dynamic.chello.pl 23.01.16, 00:37
      Venus nie powinno odstawiać sie żadnych tego typu leków bez konsultacji z lekarzem
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.