> Ja się leczyłam metodami chińskiej medycyny u Małgorzaty Szkurłatowskiej z Cent
> rum zdrowia chanta'l (to w warszawie) i nawet mi pomogło... zmiana nie była nat
> ychmiastowa, nie takie hop siup jak w reklamach farmaceutyków, ale teraz już ba
> rdzo rzadko miewam migreny.
Widzę że nie tylko ja zaznałam dobroczynnego wpływu medycyny chińskiej :) To dobrze że także inni docierają do tych metod leczenia, które nie dość ze naturalne to jeszcze tak skuteczne.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.