Gazeta.pl   Forum   Zdrowie   Migrena   Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

    kicipers 16.11.08, 19:46 Odpowiedz
    Witam!
    W środę mam rezonans magnetyczny głowy z kontrastem. Proszę o
    informacje na temat samego kontrastu. Nie ukrywam, że się
    najbardziej tego boję, a właściwie reakcji organizmu po podaniu.
    Wszyscy mówią, że kontrast jest bezpieczny, ale zdarzają sie
    przypadki alergii na niego. Czy po otrzymaniu kontrastu mogą pojawić
    się jakieś objawy, które uznawane są za normalne? Czego mogę się
    spodziewać po kontrascie.Proszę o podzielenie się waszymi opiniami i
    doswiadczeniami po badaniu. Dziękuję z góry za odpowiedzi.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: stracatella 16.11.08, 20:16 Odpowiedz
      Poczytaj na stronie Helimed. Kontrasty są niebezpieczne ale w
      tomografii, natomiast w MRI w zasadzie są obojętne dla organizmu.
      Oczywiście kazdy środek łącznie z pokarmem może wywołać reakcje
      alergiczną, ale te na MRI sa w zasadzie uznawane za bezpieczne.
      pozdrawiam
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      martaewa0 16.11.08, 20:43 Odpowiedz
      Spokojnie nic nie będziesz czuła, podadzą co kontrast po paru minutach od
      rozpoczęcia rezonansu przez venflon, może ci się zrobić tylko gorąco

      ale to chyba psychiczna jest reakcja. Kontrast to małe piwo gorsze są dźwięki
      podczas badania

      jak strzelanie z karabina na przemian stukaniem młota.Pamiętaj ,że nie jesteś sama.


    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      kicipers 16.11.08, 23:31 Odpowiedz
      dziękuję kochani za odpowiedz. Jakoś musze przezyc ten rezonans.
      Podejrzewam, że czekanie na wynik bedzie najbardziej stresujące.
      pozdrawiam Was
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: majka 17.11.08, 22:32 Odpowiedz
        weź soebie najlepiej zatyczki do uszu, bo dzwięki są okropne. Coś
        jak walenie garami czy raczej metalowymi pokrywkami przy uszach. Ja
        tez bardzo się tego badania bałam. Gdy położyłam się na łóżku, to
        chyba zbladałam strasznie, bo pani zapytała o moje samopoczucie i
        zawołała lekarza. Bardzo bałam się, że jak wjadę do tego tunelu i
        np. zasłabnę, to ani nie bedę mogła się podnieść, żeby kogoś
        zawiadomić a personel zostaje w innym pomieszczeniu. I dopiero jak
        mi wręczono do ręki gumową pompkę, którą w razie czego miałam
        sygnalizować złe samopoczucie, to dopiero się uspokoiłam. Nie miałam
        zatyczek i ten hałas był okropny, ale chwilami były tylko szumy i
        wtedy lekko przysypiałam. Poprzednią noc ze strachu źle spałam.
        I pamiętaj, żeby nie mieć na sobie żadnych metalowych części na
        ubraniach. Ja miałam metalowe nity przy spodniach i musiałam je
        całkiem zdjąć.
        Ja też sie bardzo bałam, ale tak jak mówię, ta pompka całkowiecie
        mnie uspokoiła.
        Głowa do góry:)
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.dynamic.gprs.plus.pl

        Gość: aja 06.07.09, 21:31 Odpowiedz
        miałam dzisiaj rezonans z kontrastem nic nie czułam nic się nie
        działo.
        Trwało 1 godzinę i strasznie mi się dłużyło momentami przysypiałam
        ale nie mogłam zasnąć gdyż bałam się że się poruszę i będzie błąd w
        badaniu, gdyby nie to spałabym jak suseł.
        • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: 193.16.229.*

          Gość: dyptam 15.07.09, 11:32 Odpowiedz
          Wczoraj miałam robiony rez głowy z kontrasem, wcale nie jest to
          takie straszne jak piszecie.
          A kto ma klaustrofobię może zamknąć oczy i spokojnie robić badanie.
          Trzaski i stukania też nie były męczące.
          Całe badanie trwało 30 min
          • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: spooky 24.03.10, 22:04 Odpowiedz
            "kto ma klaustrofobie może zamknąć oczy..." - sorry, ale to mi
            przypomina trochę zdania wypowiadane o migrenie przez ludzi, których
            ona nigdy nie dotknęła. Zapewniam Cię, że jeżeli ktoś ma
            klaustrofobię, to sobie tego badania nie da zrobić, choćby życie od
            tego zależało.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      kicipers 18.11.08, 21:16 Odpowiedz
      Dziekuję za podtrzymanie na duchu :) Jutro z rańca kupuje zatyczki i
      na 9 rano maszeruję z mężem na rezo. Zdam relację po badaniu. Obym
      tylko nie zwiała z tego tunelu ;)
      pozdrawiam ciepło wszystkich
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.elk.mm.pl

        Gość: Bubu1407 18.05.12, 13:53 Odpowiedz
        Witam, dzisiaj miałam rezonans miednicy, głowa lekko wystawała mi z tunelu, nie bałam się badania, boje się wyniku (7 dni trzeba czekać:(). U mnie obeszło się bez słuchawek, w sumie nawet nie proponowali;p Najgorsze chyba w sumie było wbicie velfronu z tego całego badania i trzymanie rąk do tyłu (trochę drętwieją) :D Ogólnie nie ma się czego bać. Ja dla własnej wygody i lepszego samopoczucia przebrałam się w przebieralni w spodenki bez żadnych metali i nie musiałam leżeć ze spuszczonymi do połowy spodniami i bez uwierania :)
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      kicipers 19.11.08, 15:07 Odpowiedz
      Witajcie!

      Jak obiecałam, tak pisze o rezonansie na którym dzisaj "byłam". Otóż
      wizyta na godz 9.00, jestem 15 min przed, czekam i czekam na czczo
      i nastrajam sie pozytywnie, nawet kupiłam sobie stoperki do uszu,
      smieszne, bo takie, które sie samemu formuje...ale przechodze do
      konkretów. Wiec czekam i...dostaję info, że niestety rezonans sie
      zawiesił i panie nie moga mi dzisiaj zrobic badania wrrrr.....
      No wiec zwinełam manatki i do domciu. Jestem w domciu, a tu telefon
      ze szpitala, że rezo sie odwiesił, no wiec w 10 min wracam do
      szpitala. Zziajana jak...roztelepana i z lekka przerazona (rano było
      lepiej). Dostaje venflon w żyłke (juz mnie telepie na samą mysl o
      kontrascie, który pózniej dostane ) no i ide z mezem na sale, maz za
      pozwoleniem towarzyszy mi. Kłade sie na wyrko, maz za noge trzyma ;)
      wjezdzam i pikawa o mało co nie wysiadła ;) no, ale wiem, że musze
      to zniesc. No i leze sobie, oddycham, nie ruszam sie i czekam na te
      trzaski i strzelanka, na razie ok. Wyjazd z tunelu po paru min i
      pani przeprasza, że zawiesił sie znowu. No to dawaj z łóżka i do
      poczekalni, czekamy kolejne 5 min. Po nich znowu mam sie połozyc, no
      modle sie zeby juz sie nie zawieszał. Znowyu pikawka daje w tunelu,
      maz masowanko w noge...niestety zawieszka...złosliwosc rzeczy
      martwych. No i pojechałam do domku. Prawdopodobnie w sobote bede
      miała powtórke z rozrywki. Wiecie co, troche sie boje jak wytrzymam
      to badanie, juz wiem mniej wiecej jak tam sie lezy ale na sama mysl
      mnie dusi juz teraz :( z drugiej strony wiem, że musze zrobic to
      badanie. Macie moze jakies uspokajacze bez recepty, sprawdzone,
      zebym mogła przetrzymać w sobote to badanko?
      dziekuje i pozdrawiam
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

        minniemouse 20.11.08, 08:16 Odpowiedz
        ajajajj ale niefart! biedna jestes!

        jezeli cierpisz na klaustrofobie to powinnas powiedziec to lekarzowi
        i poprosic o srodek uspokajajacy. tak sie robi, o ile nie ma
        p/wskazan lub poprosic o skierowanie na rezonans taki na siedzaco -
        "otwarty".

        ale pomysl - nic nie musisz robic tylko lezec. zaklinowac sie tam
        nie zaklinujesz bo nawet jakby lozko sie nie ruszalo to cie wyciagna
        za nogi :)

        jedyni co to ten halas - no ale korki pomoga. a tak - po prostu lez
        i nie mysl ze jestes tam tylko np. na plazy w Rio....


        Minnie
        • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

          kicipers 20.11.08, 12:18 Odpowiedz
          Hihihi dzieki miniemouse!
          No w zupełnosci masz racje, że w razie jakby co to za nogi
          wyciągna ;) ja przez moment miałam nawet taka mysl, ze jakby co to
          sama dolem sie wyczołgam, gdy obczaiłam, ze ta dziura wcale nie taka
          mała u dołu ;)
          Najgorsza ta klatka nad głowa , niczym z "Milczenia owiec"...
          Na sobotę próbuje sie nastroic pozytywnie, pomimo diabelskiej pogody
          za oknami. No jakos trzeba dac rade, zarzuce sobie meliske w tabl
          etc. Najwyzej ucieknę i tyle.
          pozdrówka
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.chomiczowka.waw.pl

      Gość: basia 28.02.09, 23:40 Odpowiedz
      Hej. Mam klaustrofobię, agarofobię, napady paniki i hipochondrię i ...przeżyłam
      rezonans:) Miałam to badanie parę dni temu (rezonans głowy) w Warszawie na
      Fieldorfa róg Perkuna (NFZ, w dół po schodkach). Chyba nie muszę pisać jak
      bardzo się tego bałam. W każdym razie chciałam wam powiedzieć, że to nic
      strasznego. Wcześniej łyknęłam 2 miligramy lorafenu (lek uspokajający). (Jeden
      miligram nie zadziałał:) Najbardziej oczywiście bałam się kontrastu. Wydawało mi
      się, że umrę na jakiś atak jak tylko mi go podadzą. Druga rzecz, której się
      bałam to że wybiegnę stamtąd jak szalona z jakimiś strasznymi objawami, przerwą
      badanie i będę znów musiała czekać miesiąc żeby spróbować drugi raz. No więc to
      było tak, że przed badaniem pielęgniarka zamontowała mi wenflon w żyle (nie
      bolało). Z tym wenflonem położyłam się na takie suwane łóżko. To łóżko wjechało
      jakieś pół metra do rury (nie więcej! nie jest się zamkniętym jak w trumnie,
      tylko głowa tam siedzi, jeśli to rezonans głowy oczywiście, a rura jest w miarę
      wysoko nad głową). W uszach miałam zatyczki, które same sobie przyniosłam.
      Dostałam pompkę do ręki, żebym ją nacisnęła jak będę się źle czuła. Ale wtedy
      badanie jest przerywane i nie ma żadnych wyników, a powtórka nie wiadomo kiedy.
      Dlatego lepiej nie naciskać:) Pielęgniarka wyszła i rozpoczęły się dźwięki. To
      wcale nie brzmiało jak walenie po garach, tylko raczej jak klaksony samochodów i
      wcale nie było jakieś strasznie głośne. Czułam się jak na dyskotece techno,
      takie rytmiczne klaksony przypominające jakieś słowa, w stylu papapapa albo
      tutututu. Trwało to 20 minut. Potem weszła pielęgniarka i wstrzyknęła mi
      kontrast (uwaga - upewnijcie się, że kontrast to "paramagnetyk", czyli bez jodu,
      wtedy jest całkowicie bezpieczny i nie wywołuje żadnych objawów, żadnych nawet
      fal gorąca). Potem badanie trwało jeszcze 10 minut i koniec. Pochwalili mnie, że
      mimo lęków tak dzielnie wytrzymałam:) Panicznie się bałam tego badania, tak że
      odwlekałam zapisanie się, ale dokształciłam się w dziedzinie kontrastów
      cieniujących (mogą być jodowe, niejodowe, jonowe, niejonowe i paramagnetyki) i
      skoro wiedziałam że dostanę ten najbezpieczniejszy paramagnetyk, to wreszcie się
      zapisałam. Na badanie czekałam miesiąc z hakiem. Miałam skierowanie od
      publicznego neurologa.
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

        minniemouse 01.03.09, 00:16 Odpowiedz
        dzielna z ciebie dziewuszka, Basiu, brawo :)

        pozwolisz ze zapytam - czy u ciebie jest mozliwe blokowac mysli?
        ja np stosuje te technike wlasnie w takich przypadkach kiedy
        czeka/spotyka mnie cos stresujacego.

        jak lapie sa negatywnych myslach, natychmiast przestaje o tym
        myslec, zmuszam sie do "pustki w glowie",
        i kieruje mysli na neutralny temat.
        po prostu nie pozwalam sobie na myslenie o tych rzeczach. zajmuje
        sie czyms, bo czasami ten stres czeka mnie kilka dni przed, np
        wlasnie jakies badanie. bo widzisz kiedys zrozumialam ze czy bede
        sie zamartwiac czy nie, nic to nie zmieni. wiec wole sobie
        oszczedzic tego stresu.

        jest to technika do nauczenia sie.

        nie wiem tylko jak to jest w przypadku kiedy ma sie zaburzenia
        organiczne tak jak ty masz, leki itp.
        ale moze tobie tez sie uda wypracowac takie "odrzucanie mysli"?
        nie jest to latwe bo mysli sa natretne ale w koncu sie udaje.

        pozdrowka, Minnie
      • gdzie jest najnowoczsniejszy rezonans magnetyczny IP: *.chello.pl

        Gość: jefferson2 23.05.09, 20:07 Odpowiedz
        Pytanie jak w naglowku prosze o informacje ,gzie maja
        nannowoczesniejszy sprzet slyszalam ze Szaserow i Sobieskiego tylko?
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: marzenucha14 18.03.09, 16:04 Odpowiedz
      hej ja mam jutro rezonans magnetyczny glowy mam pytanie czy kazdy musi mic kontrast przy tym badaniu bo nie wiem ?
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

        krop-la 18.03.09, 18:53 Odpowiedz
        nie kazdy musi miec kontrast przy rezonansie- ja za 1 razem nie
        mialam! Sadzilam ze mam.. pani mnie przygotowala na to ze po jakis
        20 minutach wyjade z tej rury, dadza mi kontrast i wjade znowu..a tu
        niespodzianka: wyjechalam i juz nie wjechalam bo sie doczytali ze ma
        byc bez kontrastu ;)
        To bylo cos kolo 5, 6 lat temu. Dwa lata temu mialam ponowne badanie-
        juz z kontrastem, w jakims specjalnym urzadzeniu dostosowanym juz
        do badan samej glowy tylko, w zwiazku z czym nie musialam cala
        wjezdzac do rury. Kontrast nie byl straszny- poczulam goraco i
        metaliczny smak w ustach jakby mi ktos nakladl np metalowych kulek
        albo jakbym lizala klucz :D - trwalo to chyba mniej niz minute i
        minelo. Wiecej nic sie nie dzialo.

        Pozdrawiam i pocieszam z czystym sumieniem bo wiem co mowie- nie
        ma sie czego bac :))
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.internetdsl.tpnet.pl

      Gość: Kretka 31.07.09, 23:15 Odpowiedz
      Dużo tu uspokajających informacji, ale i tak mnie lekko stresuje ten cały rezonans magnetyczny głowy z kontrastem, choć termin mam dopiero na połowę października.
      Miał ktoś może to badanie robione w Rybniku, jakie wrażenia?
      Znacie jakieś przypadki alergii na kontrast(jej skutki)?
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      costamjest 23.08.09, 13:40 Odpowiedz
      Czy kto miał robiony rezonans magnetyczny głowy w Kędzierzynie Koźlu? Czy zawsze
      jest podawany kontrast i od czego to podanie zależy. Ja bede miec we srodę i się
      już boję. Chętnie porozmawiam z osoba która miała rezonas magn. dziękuję za
      jakie ko,wiek info. Piszcie tez na gg 7923034
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

        minniemouse 23.08.09, 22:58 Odpowiedz
        Jeszcze nie spotkalam sie z kims kto mial alergie na kontrast wiec
        pewnie rzadko sie to zdarza, ale jesli sie niepokoisz to zapytaj o
        to lekarza.

        co do kontrastu, kiedys ogladalam tutejszy odcinek na Discovery
        (chyba) programu pt. Mystery Diagnosis gdzie przyczyna koszmarnych
        bolow glowy byl tumor mozgu Schwannoma (od nazwiska Schwann)
        ten akurat rodzaj narosli widac bylo tylko pod kontrastem,
        dlatego wydaje mi sie ze dobrze miec i taki i taki zrobiony,
        bo nigdy nic nie wiadomo.


        Minnie



        --
        Warto przeczytac:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
        • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.internetdsl.tpnet.pl

          Gość: mija 17.10.09, 12:55 Odpowiedz
          Niedawno zapisałam się na rezonans kręgosłupa,nie mogłam uwierzyć że dopiero
          mam termin na kwiecień.Takie kolejki są w Olsztynie i Elblągu .Może wiecie czy
          można zrobbić w innym wojewodztwie albo prywatnie ,chciałam się dowiedzić o
          dobre pracownie,bo nie mogę tak długo czekac.
        • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: 91.237.136.*

          Gość: Dana 23.02.13, 15:24 Odpowiedz
          ja miałam po podaniu kontrastu wstrzas anafilaktyczny i juz podczas zadnego badania zaden anestezjolog nie chce podać kontrastu (zazwyczaj mają ten jodowy i możliwe ze dlatego się obawiają reakcji na ponowne podanie)
          Większość badań nie mogą wykonać , bo nasza służba zdrowia ma ograniczony wybór kontrastu.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: 89.101.142.*

      Gość: rafal 22.10.09, 05:36 Odpowiedz
      mialem dzis mr i powiem ze bylo oki.nie wiem jak w polsce ale tutaj w irl chyba nie szaleja z tym kontrastem bo nic mi nie podano.moze lekarz nie rekomendowal albo uznal ze mam urojenia i tylko dla jaj chce ten mr mimo ze mam naprawde nieciekawe objawy.w kazdym razie halas to jakas kaszka z mlekiem,nawet fajnie bylo momentami.czulem sie jak w statku kosmicznym.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      anthonka 22.10.09, 12:16 Odpowiedz
      Klaustrofobikom radzę robić rezonans w aparacie otwartym. Nie wjeżdża się wtedy
      do tuby, tylko leży na stole, a aparat nasuwany jest na badaną część ciała.
      Zupełnie inny komfort - mówię z własnych doświadczeń.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.cable.ubr05.sand.blueyonder.co.uk

      Gość: gosia 28.10.09, 13:18 Odpowiedz
      czesc ja mialam tomografie z kontrastem.nie ma sie czego bac potem musisz przez
      2 dni pic duzo plynow ze bys to wysikala .ja pilam malo i na palcach u reki
      zrobily mi sie male chrostki ale bez paniki musisz wtedy wziasc przez kilka dni
      calcium i po klopocie .trzymaj sie pozdrawiam
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: wika 16.11.09, 13:28 Odpowiedz
        ja właśnie jade zaraz na tomografie.mam stracha(mało powiedziane:))
        jesteś jedyną osobą która mówi że nie ma się czego bać.Czytałam
        kilka forum o kontraście i wszyscy piszą o tym jakby miało się tego
        nie przeżyć!!Przez tydzień schudłam 2kg ze stresu!Dzięki za
        pocieszenie!!!!
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: K 15.03.10, 10:56 Odpowiedz
      Witam i pozdrawiam.Wlasnie wrocilam z tego badania.Tez mialam kontrast.Ten plyn
      podaja dozylnie.Jak wjedzie sie do tej,,tuby''to po jakims czasie wnetrze ciala
      ogarnia uczucie goraca.To jest w tym wszystkim najbardziej nieprzyjemne.Ma sie
      wrazenie jakby czlowiek mial sie posikac bo czuc parcie na pecherz.Po
      zakonczonym badaniu jest sie dziwnie slabym jakby pijanym.Kaza posiedziec 10
      minut.Zalecaja wypic w tym dniu 2 litry wody.Jak narazie nie odczuwam reakcji na
      ten plyn.Trzymaj sie nie jest zle.Choc kazdy organizm moze zareagowac inaczej.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.cable.net-inotel.pl

      Gość: ;) 15.02.11, 14:26 Odpowiedz
      Ja mialam dzisiaj.. moje objawy po kontrascie to mdlosci :( ale da sie przezyc ^^.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      mag664 15.02.11, 18:22 Odpowiedz

      Po długim oczekiwaniu odebrałam wynik MR głowy i co czytam :
      zmiany zapalne kości skroniowych
      i widoczny płyn jako aktywna zmiana zapalna.

      Czy ktoś coś wie na ten temat ?
      Jakie badania mam jeszcze zrobić ?

      Ostatnio odwiedziłam : okulistę , kardiologa , laryngologa , endokrynologa no i oczywista neurologa i nic................................................................................

      Bóle głowy nie ustają
      neurolog przepisał antydepresanty , biorę już 2mie i żadnej poprawy
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.perr.cable.virginmedia.com

      Gość: a ja mialam 22.02.11, 18:14 Odpowiedz
      Witam,
      ja natomiast jakies 3 lata temu mialam rezonans magnetyczny glowy, oczywiscie podpisalam papiery, ze nie mam alergii itp, gdy juz bylo po wszystkim po badaniu mialam czekac na korytarzu jeszcze przez chwile, no i zaczelo sie, swiedzenie szyi, pozniej calego ciala, wysypka jak pokrzywka na calym ciele, najgorsze ze nie moglam oddychac, podano mi tlen, wapno, srodki odczulajace, zabrano na dol szpitala na odzial ratunkowy, dostalam tz glupiego jasia jakos to wszystko ustalo, wstarz II stopnia, strachu sie najadlam i moja rodzina tez, teraz juz wiem, ze mam uczulenie na kontrasty to tak na przyszlosc
      ale nie chce straszyc, wszystko do przezycia, odrazu podaja srodki odczulace, wapna, tleny, zastrzyki i wszystko wraca do normy ;/ ale wspomnienia nie fajne
      samo badanie bylo ok
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.146.66.181.nat.umts.dynamic.eranet.pl

      Gość: janek33 07.03.11, 12:11 Odpowiedz
      Kontrast jest podawany stosunkowo rzadko, nie powinnaś się obawiać, na ogół kontrast jest bardzo bezpieczny. Ja miałem wykonywane badanie w Mielcu,nie było żadnych powikłań, polecam
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.203.voltronik.pl

        Gość: Maja 30.03.11, 18:30 Odpowiedz
        Jestem zaskoczona tym co piszecie.Ale widocznie ja jestem jakimś wyjątkiem .Wczoraj miałam robiony rezonans kolana Wszystko było oK . do czasu podania mi kontrastu To było najgorsze 5 minut w moim zyciu . Lodowaty pot, ucisk w klatce piersiowej,mdłości,byłam na granicy omdlenia Na koniec już po skończonym badaniu wymioty Ze strachu że będe musiała powtórzyć to jeszcze raz nie przerwałam tego badania Nie wiem jakim cudem dotrwałam . Od pań pielęgniarek usłyszałam że chyba jestem uczulona na kontrast Dziś miałam mieć rezonans uda Pan technik radiolog zaproponował mi żebym jednak dzis nie robiła bo po wczorajszych sensacjach radzi mi odczekać co najmniej tydzień . Muszę z kimś porozmawiać czy zgadzać sie na ten kontrast
        • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.dynamic.gprs.plus.pl

          Gość: Gość 31.03.11, 19:51 Odpowiedz
          Hej ktoś wyżej pisał o kontrastach jodowe niejodowe jonowe niejonowe i paramagnetyki. Pytanie ten co Ci podali do jakiej grupy należy? Z tego co się naczytałem to w MR nie są raczej jodowe. Powiem Ci tak moja mama miała robioną TK głowy z kontrastem dostała wstrząsu anafilaktycznego uczucie nie do opisania i okropny ból głowy jakby chciało ją rozsadzić. Ma wznowę oponiaka i wiem że przed operacją będą próbowali ponownie podać jej kontrast ale mama nie chcę się zgodzić bo przeżyła piekło, raz już przeoczyli ten fakt. Dziwi mnie, że nie robią testów alergicznych przed podaniem takiego kontrastu tylko puste stwierdzenia ze jak się nie poda to nie jest wiadomo. Rozmawiałem z lekarzem na temat kontrastu to odpowiedział że te w MR są bezpieczne bo są ze związków które nie występują w pożywieniu itd i żeby mieć alergie to najpierw trzeba mieć z tym kontakt wcześniej ale z tego co widzę jednak ludzie maja reakcje alergiczne przy tych niejodowych kontrastach a Ty jesteś tego dowodem. Ogólnie odradzam Ci ponownego badania z tym kontrastem, nie chcę Cię straszyć ale to zbyt duża stawka nawet Twoje życie. Życzę dużo zdrowia. Jak uda mi się odnaleźć placówkę która jest w stanie wykonać takie testy przed badaniem TK czy MR i określić jaki kontrast może być podany to dam znać.
          • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.203.voltronik.pl

            Gość: Maja 31.03.11, 21:04 Odpowiedz
            Dzięki za dobre słowo ,mam tydzień czasu na jakieś rozeznanie w tym temacie .Podejdę do jakiegoś lekarza i porozmawiam o tym . Sęk w tym że nie wiem jaki rodzaj kontrastu mi podali .Nie zapytałam , najprościej byłoby tam isć i zapytać ale robiłam to w innym mieście nie u siebie (dużo krótsze terminy) Jeżeli tu czasem sprawdzisz to dam znać w przyszłym tygodniu w środę jak mi poszło Pozdrawiam ..
            • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.dynamic.gprs.plus.pl

              Gość: Gość 01.04.11, 18:45 Odpowiedz
              Hej od czasu do czasu będę zaglądał tutaj. Co do dowiedzenia się o kontrast to myślę, że śmiało możesz zadzwonić i się spytać nie ma potrzeby jeździć powinni takiej informacji udzielić w końcu nie jest to żadna tajemnica a dla Ciebie informacja dość cenna. W sumie wystarczy nazwa po niej już łatwo sprawdzić w necie do jakiej grupy należy. Pozdrawiam jeszcze raz.
              • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.dynamic.chello.pl

                Gość: moni 12.04.11, 19:47 Odpowiedz
                Witam
                Ja miałam tydzień temu mieć urografie z kontrastem, właśnie miałam... mieć... nie doszło badanie do skutku gdyż w trakcie podawania mi kontrastu (dożylnie strzykawką) zaczęłam się słabo czuć pani dr kazała głęboko oddychać przez nos więc tak robiłam nie pomogło zaczęłam odpływać, straciłam przytomność i nie tylko mało brakowało a już by mnie tu nie było. Ciśnienie spadło mi do 60/30 miałam atak epilepsji, dodam że nie choruje na tą chorobę, zrobiono mi sztuczne oddychanie-przeżyłam ale teraz już nigdy nie będę miała kontrastu bo drugiego mogłabym nie przeżyć. Na szczęście wstrząs anafilaktyczny zdarza się raz na dziesięć tysięcy.
                życzę wam powodzenia i jak tylko poczujecie się dziwnie mówcie to może uratować wam życie.
                • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

                  voxave 13.04.11, 04:25 Odpowiedz
                  Przeszlam badanie rezonansem magnetycznym kręgosłupa w części szyjnej--mam tam poważne zmiany
                  co do przebiegu badania to wspominam to jak najgorzej--może to przez to,że cierpie na klaustrofobię mialam atak paniki i o mało nie ucieklam
                  kontrast nie zrobil na mnie żadnego wrażenia na wet nie zauważyłam
                  Badania tomografem to miodzio--badam mózg bo mam bóle głowy kilkadziesiat lat a moja mama zmarła na raka mózgu,wiec jestem zagrożona :)
                  --
                  ..a jednak można żyć bez powietrza -la na raka
                • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

                  minniemouse 03.06.11, 03:01 Odpowiedz
                  Ja miałam tydzień temu mieć urografie z kontrastem, właśnie miałam... mieć... nie doszło badanie do skutku gdyż w trakcie podawania mi kontrastu (dożylnie strzykawką) zaczęłam się słabo czuć pani dr kazała głęboko oddychać przez nos więc tak robiłam nie pomogło zaczęłam odpływać, straciłam przytomność i nie tylko mało brakowało a już by mnie tu nie było. Ciśnienie spadło mi do 60/30 miałam atak epilepsji, dodam że nie choruje na tą chorobę, zrobiono mi sztuczne oddychanie-przeżyłam ale teraz już nigdy nie będę miała kontrastu bo drugiego mogłabym nie przeżyć.

                  Matko swieta!!
                  to chwala Bogu ze ci sie nic nie stalo!!

                  jezus, a czy wobec tego nie da sie jakos zrobic testu przed czy nie jest sie
                  uczulonym na ten kontrast?

                  Minnie

                  --
                  Warto przeczytac na forum Migrena:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=85321110
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12154&w=92045900
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: Bronek 11.08.11, 19:30 Odpowiedz
      Miałem ostatnio robiony rezonans głowy z podanym kontrastem. Jestem mega-panikarzem, a tymczasem badanie okazało się małym piwem :) Na początku pielęgniarka wkuła mi w żyłę ręki weflon do podawania kontrastu. Nienawidzę igieł , ale jakoś wkłucie zupełnie mi nie przeszkadzało. Bardziej szczypał duży lepiec który trzymał weflon na miejscu. Później poszedłem na badanie. Nie ma co panikowac z klaustrofobią bo rezonansy z racji gabarytów stoją w dużych i wentylowanych pomieszczeniach. Do łapy dostaje się przycisk awaryjny jakby ktoś się źle poczuł. Zaręczam że wcale nie ma uczucia zamknięcia bo tak naprawdę można kątem oka popatrzeć na stopy albo do tyłu gdzie widać tylny otwór rezonansu. Podczas badania urządzenie wydaje róźne trzaski i dźwięki, ale z zatyczkami w uszach spokojnie da się to wytrzymać. Ani przez chwilę nie myślałem uciekać :) Dobrze mi się leżało , nawet zbliżałem się do dżymki ale badanie się skończyło. Podanie kontrastu podczas badania jest niewyczuwalne poza uczuciem gorąca w ciele ( tak jakbyście stali na słońcu w lecie ). Jesli kiedyś znowu będe miał badanie rezonansem to nie będe się wachał ani chwili. Nic złego mi się nie stało a przynajmniej człowiek ma spokój i pewność dokładnego badania danego obszaru ciałą.
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

        aaamonika 06.09.11, 11:01 Odpowiedz
        Ja tez mam uczulenie na kontrast , a dowiedziałam sie tego własnie podczas TK głowy , zaraz po badaniu poczułam że mi słabo , miałam trudnosci z oddychaniem ,kaszel , wysypka, kazali mi poczekać 15 min w poczekalni ,podali wapno a pielegniarka powiedziała że w takim razie jestem uczulona. Ale teraz nie wiem czy na każdy rodzaj kontrastu , czy tylko na ten ktury mi zaaplikowali , wariactwo jakieś :)
      • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.tktelekom.pl

        Gość: ka 23.03.12, 00:20 Odpowiedz
        Ja w ciągu ostatnich 2 tygodni miałam trzy razy robiony rezonans: serca, głowy i kręgosłupa.Serce i głowa z kontrastem. Dla mnie największym problemem było to, że jestem przeziębiona, no ale na badania czekałam 3 miesiące, a nie wiem jak jest z przekładaniem terminu, więc wolałam nie ryzykować. Najbardziej się bałam, że zacznę kaszleć albo się...usmarkam :) rezonans serca trwał najdłużej, bo robi się go tylko na bezdechu. kontrast zniosłam dobrze, bardzo fajna obsługa. przy rezonansie kręgosłupa zawiesił się aparat i 3 razy tam wjeżdżałam :( rezonans głowy to była porażka, ale bardziej ze względu na obsługę- pani się bardzo spieszyła i nie miałam wcześniej zrobionego wkłucia na kontrast, więc mi to robili już pod aparatem, kobieta miała problemy z wkłuciem, zdrętwiała mi ręka, miałam wrażenie że mdleję ale po kilku minutach przeszło.. tak więc dobrze, jak wenflon założą wcześniej. samo badanie całkiem spokojne, trzeba tylko dobrze stopery sobie zamocować. Ja mam obawy przed małymi pomieszczeniami, więc na wszelki wypadek cały czas miałam oczy zamknięte :)
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.aster.pl

      Gość: basia 10.08.12, 20:00 Odpowiedz
      jakie można żrobić badanie żeby wiedzieć czy można wziąsc kontrast po o odpowiedz
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: 193.0.242.*

      Gość: Dorota 18.10.12, 12:16 Odpowiedz
      Ja osobiście miałam wczoraj robione TK głowy z kontrastem Omnipaque czyli niby nisko toksyczny i niejonowy a jednak miałam reakcję alergiczną w postaci pokrzywki i wieczornych uderzeń gorąca. Ale po otrzymaniu dożylnie środka łagodzącego objawy ustąpiły. Ogólnie nie ma czego się obawiać, jak pytałam to są różne rodzaje kontrastów jedne mogą uczulić inne nie. Ja osobiście dostałam kartkę z informacją jaki kontrast dostałam aby pamiętać żeby w razie kolejnych badań prosić o inny.
    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrast

      sorrento_8 06.11.12, 16:13 Odpowiedz
      Czy alergie (wziewne i kontaktowe) są podstawą do odstąpienia od kontrastu?
      Przyznam, ze z wielu względów mam duże obawy przed kontrastem.

      I jeszcze jedno pytanie: Czy konieczna jest os. towarzysząca? Bo na kilku przeglądanych stronach z wskazówkami dot. przygotowania do rezonansu znalazłam takie info.

    • Re: Rezonans magnetyczny- pytanie o kontrastIP: *.serv-net.pl

      Gość: gonia 26.02.13, 09:02 Odpowiedz
      Witaj,żądaj próby !!!!!,mnie tydzień temu o mały włos nie uśmiercili ,byłam tak silnie uczulona że ratował mnie zespół reanimacyjny,nie wiedziałam że jestem uczulona i to tak silnie,jeszcze nie doszłam do siebie,pozdrawiam

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

WIĘCEJ O ZDROWIU:

Drętwienie rąk i nóg

Jest się czego bać?

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.