Dodaj do ulubionych

leczenie niekonwencjonalne

03.08.09, 13:04
Czy znacie przypadki wyleczenia, złagodzenia przebiegu migren po zabiegach,
leczeniu, ale nie przez lekarzy.
Próbowaliście może jakiś metod, które jednak nie pomogły?
Myślę, że raczej na to forum zaglądają ci co cierpią, więc trudno będzie
poznać historię cudownie wyleczonych.
Edytor zaawansowany
  • 03.08.09, 13:39
    Terapia manualna/osteopatia. Na kręgosłup owszem pomaga, na migreny nie bardzo
    (a podobno miało pomóc).
    Bioprądy wysyłane rzekomo na odległość - nie muszę chyba mówić, że nie pomogły,
    ale w desperacji człowiek chwyta się różnych dziwnych rzeczy ;)
    Teraz rozważam akupunkturę.
  • 03.08.09, 14:04
    Jestem już po akupunkturze - około 30 zabiegów. Niestety nie pomogło.
  • 04.08.09, 07:55
    To niedobrze. A próbowałaś jakichś innych metod niekowencjonalnych?
  • Gość: arlana IP: 217.54.153.* 04.08.09, 18:50
    mnie pomogly zabiegi "upuszczania krwi" zwane hagama. Niestety nie
    robia tego w Polsce, i najlepiej jak sie powtarza taki zabieg co
    jakis czas w zaleznosci od stopnia bolow glowy.
  • 25.08.09, 21:46
    Próbowałam różnych metod bioenergoterapeutycznych, ostatnio reiki, po którym
    miałam być uleczona. Jednak nie udało się. Choć przez chwilę myślałam, że może
    się uda, bo przez prawie 4 tyg. nie miałam ataku migreny.
    Terapii kranio sakralnej, czyli czaszkowo krzyżowej też próbowałam, ale zabrakło
    mi cierpliwości. Po kilku zabiegach ataki były dużo rzadsze, a potem zaszłam w
    ciążę i na jakiś czas problem migren zniknął. A podobno efekty są, ale potrzeba
    trochę systematyczności. Ale nie wiem czy ta metoda jest niekonwencjonalna - w
    Niemczech zabiegi te są w ramach służby zdrowia.
    Teraz mam nową nadzieję, po Waszych wpisach na tym forum: złocień maruna i
    lecytyna, a jak to nie pomoże to botoks. Nie poddam się.
  • 26.08.09, 18:30
    jutro wybieram sie do apteki po lecytyne, myslicie ze 1 tabl dziennie wystarczy?
    co do tego zlocienia maruna czytalam, ze sa tabletki "migren" wlasnie ze
    zlocienia. czy one beda najodpowiedniejsze?
  • Gość: Monika G. IP: *.toya.net.pl 17.10.13, 11:45
    Takie rzeczy wcale nie działają... :( Szkoda, że są ludzie, którzy na to się nabierają. To wyrzucanie forsy w błoto. Wolę spożytkować to inaczej - lepiej. To samo z akupunkturami itd. No niestety, ja w swoim życiu już wszystkiego chyba próbowałam i NIC. Tyle co ja obietnic słyszałam, to hoho... Przykre to jest, bo nadzieję dają człowiekowi. Ja dopiero trafiłam do neurologa, który zrobił wszystkie potrzebne badania, pooglądał mnie, zobaczył historię choroby i zaproponował mi lek, którego nie trzeba połykać. Dla mnie to duży plus, bo ja wymiotuję bardzo przy migrenach, a takie rozpuszczanie się w ustach to spore ułatwienie.
    Dlatego marsz do lekarza, a nie kogoś podejrzanego. I prosić o dobry lek, do skutku :)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.