Dodaj do ulubionych

Zgony w Klanie

14.05.14, 21:52
Ponieważ już wiemy że wkrótce już nieuchronnie dojdzie do kolejnej śmierci w Klanie i to jednej z głównych bohaterek, to trochę sięgnę pamięcią i powspominam,jakie do tej pory były zgony w Klanie. Przynajmniej te, które ja pamiętam, może ktoś jeszcze dorzuci coś z tych smutnych serialowych wydarzeń.
- Seniorka rodu Maria ( żona Władzia granego przez Z.Kęstowicza)
- senior rodu Władysław ( Z Kęstowicz)
- Rysiek ( mąż Grażyny)
- jeden z adoratorów Oli ( nie pamiętam imienia chyba Łukasz)
- jeden z wielu adoratorów Agnieszki ( nie pamiętam imienia zginął bodaj w wypadku
samoch,tak dokładnie nie pamiętam)
- Miron -też adorator Oli -ojciec Zosi powiązany ze światkiem przestępczym zmarł w więzieniu
- ktoś nieumyślnie zabity przez Mariusza -taksówkarza kolegę Ryśka obecnie męża Kingi
- facet zabity nieumyślnie przez Ryśka w obronie własnej podczas "wizyty" w agencji
towarzyskiej
innych wydarzeń o ile były jeszcze jakieś nie pamiętam,zresztą aż tak dokładnie nie śledziłem serialu
Edytor zaawansowany
  • 5andrzejm 14.05.14, 21:55
    Miron- adorator oczywiście Agnieszki a nie Oli
  • minerallna 15.05.14, 01:21
    Bardzo dawno temu matka Maćka. Jakoś tak to chyba było że zanim umarła poprosiła swoich sąsiadów- Lubiczów o zaopiekowanie się Maćkiem. Oni się długo znali i dlatego zgodzili się, chyba tak to było.
    --
  • minerallna 15.05.14, 01:27
    A przypomniałam sobie kolejne.
    Matka i ojczym dziewczynki, chyba Ani.
    Prawdziwym ojcem tego dziecka jest Darek, mąż Czesi. Zdradził ja i stąd dziecko. A oni zginęli w wypadku samochodowym.

  • jagwek 15.05.14, 16:10
    Dodałabym do tego pierwsze dziecko tej matki (Wiesia miała na imię),chłopczyk,na samym początku serialu się to działo.
    Mąż Moniki Ross- też na początku
    Teraz uśmiercili Joachima.
  • 5andrzejm 15.05.14, 20:13
    Mnie też się jeszcze jedno przypomniało:
    - mama Kamili.
    Kamila po śmierci mamy trafiła do przyrodniego,starszego o 40 lat brata Jurka Chojnickiego
  • kemot97 15.05.14, 20:28
    Dziecko Wiesi zmarlo w bodjaze 2 odcinku, kiedy w pierwszym Elzunia sprzedala zly lek Wiesi (Wiesia przybiegla z placzem do apteki ze dzieciak ma goraczke) Ela wydala lek - ale zamiast 0,05 stezenia czegos tam dala 0.5. Potem przez 300 odcinkow wypominala to sobie.

    Z innych - przyjaciolka Beaty z czasow studiow. Byla chyba popchnieta przez Rafalskiego I niby jakis tetniak jej pekl.

    Siostra Stasi - zmarla zanim dane bylo jej wrocic do Ojczyzny...
  • jagwek 15.05.14, 21:05
    Brat Jacka,który był drugim mężem pierwszej żony Rafalskiego ;-) i Marczyński podobno (ostatnio oglądam tylko okazjonalnie)
  • quba 15.05.14, 22:58
    (Wiesia przybiegla z placzem do apteki ze dzieciak ma goraczke) El
    > a wydala lek - ale zamiast 0,05 stezenia czegos tam dala 0.5. Potem przez 300 o
    > dcinkow wypominala to sobie.

    I nie poszła siedzieć?

    --
    Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
  • gazeta_mi_placi 20.05.14, 19:59
    Wiesia jej przebaczyła, mówiła że co prawda jej mąż coś tam mówił, że trzeba coś z tym zrobić, ale Wiesia przebaczyła.
    Poza tym ostatecznie dziecko umarło na całkiem co innego (na chwilę obecną nie pamiętam) kompletnie nie związanego z lekiem. Była chyba sekcja zwłok i wyszło, że umarło na co innego.
    Nawet nie jestem pewna czy sam lek został dziecku podany.
  • quba 15.05.14, 22:43
    A i ten adorator Olki, pierwszy, taki ładny brunet, który był w wariatkowie, potem się porżnął, czy powiesił, skutecznie w każdym razie odebrał sobie życie,
    facet, który był kierowcą rajdowym,, (Przemysław Sadowski) zginął w wypadku, a był z Agnieszką
    Mąż, czy jakiś kochanek Moniki, zaraz na początku serialu też został zamordowany chyba przez jakąś bandę czy mafię
    --
    Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
  • minerallna 16.05.14, 00:39
    Jeszcze taki więcej niż kochaś tej narkomanki od bliźniaków- ona chciała sobie z nim życie układać.
    Zginął chyba śmiercią tragiczną, postrzelony chyba?

  • drobekkinka44 16.05.14, 12:03
    Krew się leje, nie ma co :D
  • dolmadakia 16.05.14, 14:06
    Matka Grażyny-grała ją Katarzyna Łaniewska
  • dami251 17.05.14, 10:17
    Pani z Feminy, nie pamiętam imienia, przyjaciółka seniorów Lubiczów i wuja Stefana.
  • jagwek 17.05.14, 13:00
    > Pani z Feminy, nie pamiętam imienia, przyjaciółka seniorów Lubiczów i wuja Stefana.

    Janeczka
  • fasol-inka 17.05.14, 19:07
    Koleżanka Beaty, która miała romans z Rafalskim, zmarła po tym jak upadła popchnięta przez tegoż Rafalskiego, uderzyła się w głowę
  • fasol-inka 17.05.14, 19:10
    Mąż Bogny jeszcze
  • gazeta_mi_placi 20.05.14, 19:57
    Mąż Bogny z kolei się powiesił, chorował psychicznie.
  • venedin 20.05.14, 16:54
    Niebezpiecznie jest się wiązać przede wszystkim z Agnieszką, jej mężczyźni giną ( teraz chyba jakiś chory na raka)
    Drugie miejsce Ola ( z reguły też przynosi pecha swoim partnerom)
    Córki dr Lubicza to prawdziwe femme fatale.
  • gazeta_mi_placi 20.05.14, 19:56
    Ale ja pamiętam.
    To był jej narzeczony o którym myślała naprawdę na poważnie, mieli brać ślub, a zginął faktycznie w wypadku samochodowym, zdaje się w tym samym samochodzie jechała też Agnieszka, ale jak wiadomo ocalała.
    --

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka