Dodaj do ulubionych

Chłopak Malgosi i sama Małgosia

08.11.19, 21:10

Dziewczyna, która gra Małgosię ma fatalną dykcję i mało zrozumiale mówi, ale lubię tę Małgosię.
Natomiast ten fajans-cwaniaczek, co to jego rodzice są bardzo daleko (ale nie powie gdzie) drażni mnie równo. Pasie tę Małgosię bitymi śmiatanami i ciachami tłustymi jak gęsi smalec, a w ogóle jego wątek jest durnowaty.

Natomiast coraz bardziej podoba mi się wątek Rutki, który, jeszcze zobaczymy, stanie się wkrótce wątkiem komediowym.
No to pa!
Buźka!
--
Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
Obserwuj wątek
        • quba Re: Chłopak Malgosi i sama Małgosia 13.11.19, 00:28
          Moim zdaniem ten "pasiciel" Małgosi jest wstrętny.
          Gosia to fajna dziewczyna i na pewno zeszczupleje w swoim czasie.
          Nie jest jej przecież dużo za dużo. Troszkę, tyle, by była cieplutka.
          Ach, fajna ta Mała!

          --
          Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
          • ikarr Re: Chłopak Malgosi i sama Małgosia 13.11.19, 07:15
            Wątek Małgosi i Pasiciela z arystokracji, zaręczonego z hrabianką Malwiną, jest równie absurdalny, jak zauroczenie Mildy narzeczonym Dominiki, któremu pojechała pomagać podnosić z ruin dom kupiony we Włoszch. Oba wątki z księżyca. I jeszcze Kasia ze starym prykiem oraz ciężarna pielęgniarka z doktorem Gużyńskim, któremu boi się powiedzieć o ciąży, więc wymyśliła przygodnego kochanka z wakacji.
                  • quba Re: Chłopak Malgosi i sama Małgosia 21.11.19, 06:06
                    Gdzieś wpadło mi w ucho, że jego rodzina, to mormoni.

                    --
                    Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.
                        • quba Re: Chłopak Malgosi i sama Małgosia 22.11.19, 00:38
                          kanna napisała:

                          > No błagam, mormoni w polskim klanie


                          A dlaczego nie? W Polsce jest ich trochę.
                          Na dodatek Bazyli na pytanie Małgosi o jego rodzinę powiedział tylko, że oni są daleko.
                          Dzisiaj wyraził potrzebę wyjechania na tydzień, bo dziadek choruje.
                          Gdyby dziadek był nawet w Jeleniej Górze czy Zgorzelcu, nie potrzebowałby aż "tyle" czasu. Wystarczyłoby 2 -3 dni.
                          W ciągu tygodnia może polecieć do Stanów i wrócić.
                          Ale zaznaczam, że teraz to jest moje gdybanie, natomiast gdzieś wyczytałam o tych mormonach, to nie jest moja wizja dalszego ciągu Klanu.
                          Buźka.




                          --
                          Tradycja to dąb, który tysiąc lat rósł w górę. Niech nikt kiełka małego z dębem nie przymierza. Tradycja naszych dziejów jest warownym murem, to jest właśnie kolęda, świąteczna wieczerza... To jest ludu śpiewanie, to jest ojców mowa, to jest nasza historia, której się nie zmieni. A to co dookoła powstaje, od nowa, to jest nasza codzienność, w której my żyjemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka