Bonobo, szczerze mówiąc zadziwiasz mnie. Tworzysz ważne forum, w swoich
wypowiedziach wyglądasz na rozsądnego (żeby nie powiedzieć mądrego

człowieka
o otwartym umyśle, a z drugiej strony spamujesz, reklamując pustymi postami
inicjatywę opartą na lęku przed nieznanym.
To nie jest nic nowego że ludzie się boją swojej niewiedzy. Ale jakoś nie
potrafię tego pogodzić z twoją postawą nawołującą - jakże chwalebnie - do pełnej
świadomości wszystkich aspektów kresowej tragedii.
Przepraszam za offtopic, ale sam zacząłeś