IP: *.tempotmp.com.pl 30.07.13, 16:15
Witam. W styczniu planuję wyjazd do Tajlandii i proszę o trochę porad. Planuję Bangkok - Koh Samui - Krabi (Ao Nang) - Koh Phi Phi. Interesuje mnie głównie komunikacja. Będę pierwszy raz w Taj więc wszelkie sugestie co do programu mile widziane.
Edytor zaawansowany
  • Gość: piotr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.13, 20:43
    Jak np dostać się z Samui do Krabi? Jakie są lokalne linie lotnicze?
  • untochables 31.07.13, 08:20
    Piotr - aby dowiedzieć sie jakie są linie lotnicze w danym rejonie - najlepiej wejść na stronę lotniska on line przyloty i odloty ;)

    Zauważ że na stronie air asia mozesz kupić bilet lotniczy + prom na Kohsamui
    oprócz air asi
    masz jeszcze thai air bangkok air one latają z głównego lotniska Suvarnamabhuni

    a tu masz drugie lotnisko


    www.donmuangairportonline.com/

    p.s. moje azjatyckie doświadczenie pokazuje, że tajlandia jest najprostszym krajem do podróżowania jest masa agancji gdzie możesz kupić bilet w dowolnie wymyślonym kierunku w Thai
    --
    mój kanał na You Tube ;) wiele filmów z podróży i nie tylko ;)

    www.youtube.com/user/untochables?feature=guide
  • Gość: esteta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.13, 09:52

    Ja tylko na chwile. Poprawie tytul. Niechlujstwo i abnegacja mnie razi.
  • Gość: piotr IP: *.tempotmp.com.pl 31.07.13, 14:45
    dziękuję za odpowiedź. Czy coś byś sugerował odnośnie programu wycieczki? Np gdzie warto jechać albo co byś odradzał?

    Piotr
  • kornel-1 31.07.13, 16:49
    To ma być program wycieczki? Zbiór zasłyszanych nazw miejscowości, do których lecą biurowcy?! Ja bym umarł z nudów na takiej trasie po plażach.

    Kornel
    --
    "Kornel: moje podróże" Ostatnie: "Słowacja'2011"
  • untochables 31.07.13, 17:24
    Piotr - nie byłem na Kohsamui więc w tym temacie się nie odzywam

    nie napisałeś ile planujesz być w Tajlandii
    ale jeśli to mają być plaże + Bangkok
    to po przylocie dwie pełne doby na zwiedzanie BKK potem lot lub bus (ja wybieram lot)
    mieszkając na Krabi na Ao Nang możesz się wybrać na Phi Phi na 2 -3 dni (sporo ludzi tak robi) - tam jest drożej i ciaśniej niż na Krabi (ja w tak to odczułem)
    Będąc na Krabi możesz wykupić z dnia na dzień sporo wycieczek np. cało dniowa na 4 wyspy czy na Wyspę Bonda (obie bardzo fajne na spędzenie całego dnia na zwiedzaniu )
    jest też masa innych atrakcji - kajaki, motorówki, nurkowanie
    wycieczki ze słoniami, nauki gotowania
    także na pewno jest co tam robić i aktywnie wypoczywać
    jeśli planujesz więcej dni to zahacz o Siem Repa w Kambodży
    albo o północną Tajlandie
    miłego planowania
    p.s. jeśli nadal masz pytania to pisz na priva albo przeskocz na travelbita - to forum które trzyma poziom i ludzie potrafią grzecznie i miło odpowiedzieć na pytania a nie tylko wieczna agresja

    --
    mój kanał na You Tube ;) wiele filmów z podróży i nie tylko ;)

    www.youtube.com/user/untochables?feature=guide
  • Gość: Magnuna IP: *.wroclaw.vectranet.pl 31.07.13, 20:04
    Ludzie nie promujcie wycieczek, trekkingow na sloniach.... Te zwierzęta dla przyjemności i kaprysu ludzi są bite, trzymane w strasznych warunkach, młode zabierane matkom, biciem i brutalnoscia łamane psychicznie zeby pózniej wykonywać każde polecenie człowieka. Nie wierzycie, poczytajcie, obejrzyjcie.
    Czy bycie etycznym podroznikiem nie jest ważne?
  • untochables 31.07.13, 22:16
    hmmm

    a konie na Krupówkach ?
    a akwaria z delfinami w Singapurze ?
    a może wielbłądy w Palmirze ?
    albo słonie w Fort Amber w Jajpurze ?
    a psy w twoim sąsiedztwie ?
    jeśli już jesteś taka specjalistka od męczenia słoni, to pewnie znasz naturę tych zwierząt ?
    pojedź na Sri Lankę do Pinnawella zobaczysz co to jest łamanie duszy słonia jak słoń stoi na metrowym łańcuchu tygodniami

    p.s. nie znoszę cyrków, akwariów, tygrysów napranych w świątyni, ale tak się składa, że w okolicy Ao Nang ktoś ma sensowny pomysł na słonie

    --
    mój kanał na You Tube ;) wiele filmów z podróży i nie tylko ;)

    www.youtube.com/user/untochables?feature=guide
  • Gość: Magnuna IP: *.wroclaw.vectranet.pl 01.08.13, 10:16
    Po co sie usprawiedliwiasz? Albo los zwierząt ma dla Ciebie znaczenie albo nie. Samo uswiadamianie innych moze zmniejszyć popyt na takie rozrywki. Lepsze to niż biernie obserwowanie. Nie chodzę do cyrkow, na występy fok, delfinow, itd itp. I chociaż psy w moim sąsiedztwie maja sie dobrze to gdyby było inaczej zareagowalabym. Taka mam naturę, ze nie zamykam oczu ani nie przyczyniam sie do męczenia zwierząt (tam gdzie jest to kwestia mojego wyboru i świadomości).
  • caesar_pl 01.08.13, 21:57
    widziales tuczarnie swin niedaleko twojej miejscowosci,w ktorej mieszkasz?Swinia tez zwierzak jak i slon ale ma o wiele trudniej w zyciu.
  • Gość: Magnunha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.13, 01:19
    Tak, wiem o losie świń, krów, koni, sloni, pszczół itd ale czy to oznacza, ze należy o tym nie mówić, nie przeciwstawiać się i bezmyślnie korzystać z cierpienia zwierząt ???? W ten sposób podchodzić mozna w milczeniu do wielu innych kwestii.
  • Gość: piotr IP: *.tempotmp.com.pl 01.08.13, 12:45
    rozumiem, że przy takim scenariuszu można by było sobie sobie darować Ko Sang i Phuket ?
  • untochables 01.08.13, 15:44
    oczywiście możesz sobie zaplanować Phuket
    kilka dni pomieszkasz na Ao Nang potem na Phi Phi i skończysz na Phuket
    tak samo możesz zaplanowac loty - z BKK na Krabi a potem wylot z Phuket lub odworotnie ;)
    zostaw sobie na koniec cały dzień jeszcze w BKK na zwiedzanie tego czego nie zobaczysz w pierwsze dwie doby
    3 pełne dni powinny na początek starczyć na BKK

  • kris7109 02.08.13, 19:11
    Mam pytanie odnośnie planowania takiej podróży, bo sam jestem raczej klientem BP,czy jadąc np. do Tajlandii macie wszystko zaplanowane z góry: loty lokalne,przejazdy,bilety,hotele czy to trochę wyprawa w nieznane ?
  • pitahaya1 02.08.13, 21:05
    Ja akurat wszystko rezerwowałam z domu. Loty do BKK przez Dubaj, kilka lotów Air Asią na miejscu, hotele przez Agodę. Do tego w miarę szczegółowy plan, czyli Bangkok, Phuket, Phi Phi, Phuket, Chiang Mai, Bangkok.
    Taką trasę wybraliśmy.
    Na miejscu kupowałam jedynie bilety na prom i wycieczki lokalne oraz te na wyspy.
    Wróciłam tydzień temu, więc opalenizna jeszcze się nie uleżała.
  • untochables 03.08.13, 13:26
    zależy ;)
    ale jeśli chodzi o Tajlandię - to wszystkie loty kupuję wcześniej nawet na 6 miesięcy do przodu głównie latam Air Asia po tym rejonie Azji
    hotele też rezerwuję przez Agodę - wiele fajnych i tanich hoteli na Krabi w szczycie sezonu jest full oczywiście znajdziesz zawsze coś do spania ale tak jak wspomniałem najlepsze są często full
    podobnie z Bangkokiem - na słynnej Khao San - są pory że są mega promocje a np. w lutym/marcu - większość hoteli potrafi być zajęta

    dlatego lepiej wcześniej pomyśleć o miejscach w jakich się chce być i sobie coś zarezerwować
    Tajlandia jest bardzo prosta do podróżowania mega ilość biur pomaga na miejscu zorganizować wiele fajnych imprez, także loty i hotele tu a na miejscu reszta



    --
    mój kanał na You Tube ;) wiele filmów z podróży i nie tylko ;)

    www.youtube.com/user/untochables?feature=guide
  • savera 07.08.13, 21:35
    Podepnę się jeśli można pod pytanie dotyczące komunikacji. Czy jest możliwe w prosty,w miarę szybki sposób, bez wielu przesiadek dostać się z Siem Reap na wyspę Ko Chang? Samoloty na tym odcinku (Trat) to raczej nie latają. Chodzi mi o to czy można zrobić "kółko": Bangkok - Siem Reap - Ko Chang - Bangkok. Czy jednak lepiej wrócić do Bangkoku i stamtąd na Ko Chang. Wyjazd nie jest długi - chodzi o czas.
  • Gość: zuza IP: *.dip0.t-ipconnect.de 09.08.13, 12:05
    A wlasnie, ze lataja. Z BKK do Trat lata Bangkok Airways, godzinka lotu i jestes na miejscu. Jezeli chcesz przy okazji zaliczyc jeszcze Siem Reap to od 1 pazdziernika na trasie BKK- Siem Reap zacznie latac AirAsia, tez tylko godzinka w powietrzu. Moze nie jest to najtansze rozwiazanie ale zdecydowanie najszybsze.
    Niestety Koh Chang - Siem Reap nie jest juz tak latwo, zawsze trzeba przekraczac granice w Poipet, pozostaje druga ladowa czy to minivanem, busem lub taksowka.
    Pozdrawiam :)
  • onyks_malowany 09.08.13, 12:39
    Z Siem Reap około 8 rano wyjeżdżają busy lub autokary do Poipet. W prawie każdym hotelu, a i w wielu agencjach turystycznych w Siem Reap można kupić taki przejazd. Do BKK, do Pattaya, na Ko Samet i właśnie na Ko Chang. jak wsiadasz do autokaru, to przylepiają do bluzki nalepkę z kolorem. Każdy kolor oznacza inną drogę przeznaczenia.
    Autokary spotykają się kilka km przed granicą i razem dojeżdżają do granicy. Po to, aby zrobić ogromną kolejkę (4 godziny stania w upale, bez wc na granicy). Wtedy w akcje wkracza kambodżańska mafia w zmowie z państwowymi urzędnikami i za łapówkę 500 Bath można za pół godziny przejść przez bramkę pt. grupy zorganizowane.
    Po stronie tajskiej już czekają Tajowie i wyłapują cię po kolorze nalepki. I kierują do odpowiednich busów, które wiozą dalej.
    Żeby uniknąć tej sztucznej kolejki trzeba do max. 7.00 rano wyjechać z Siem Reap. Najlepiej taksówką. Przejść granicę i tam złapać kolejną taksówke lub autobus miejski.
    Wtedy jest szansa, że tego dnia zdążysh na prom na Ko Chang.
  • savera 10.08.13, 16:04
    Dziękuję za odpowiedź. To chyba wybiorę drugi wariant z taksówką. Jeszcze pytanie dotyczące wariantu z nalepką. Jeśli przekroczenie granicy tak długo trwa, a wykupię dojazd na Ko Chang to bus po stronie Tajskiej zdąży mnie dowieźć na prom?
  • onyks_malowany 10.08.13, 16:36
    jeśli pojedziesz rano taksówką, to granicę przejdziesz w kilka minut. Wtedy powinno się zdążyć na prom (ostatni jest jakoś pod wieczór). Jeśli jednak trafisz na ta kolejkę, to będziesz dopiero w nocy w Tracie. Więc trzeba będzie tam szukać noclegu i dopiero rano ruszyć na Ko Chang.
  • matale0 15.08.13, 07:13
    Gość portalu: piotr napisał(a):

    > Jak np dostać się z Samui do Krabi? Jakie są lokalne linie lotnicze?

    airasia

    pomin krabi, to samo

    lepiej pattaya


  • caesar_pl 17.08.13, 14:51
    Krabi jest calkiem inne niz Samui,przyroda,krajobrazy, morze.
  • matale0 15.08.13, 07:11
    Hey, mieszkam w Tajlandi, w Pattaji.

    Jak chcesz sie pobawic, to polecam Pattaya, duzo klubow, barow, duzo dziewczyn :)

    jest duzo atrakcji, wyspy i ocean

    wiec polecam Bangkok, puzniej Pattaya bo blisko, potem powrot do bangkoku na lotnisko, I lot na samui albo phi phi.

    Osobiscie mysle ze jak bedziesz na samui, i phi phi to pomin Ao Nang, ladnie ale nudno, nic nie ma zabardzo, tylko plaza i skaly, na phi phi tez spokojnie, dlugo tam siedziec to nudno.

    Samui okay, ewentualie Phuket, tylko drozej :)

    Osobiscie polecam Pattaya, najlepsza zabawa duzo atrakcji, sa laski, plaza niejest taka ladna, ale masz Koh Samet, Koh Larn wyspy blisko :)

    pozdro
  • aszusta 22.12.14, 11:54
    Na funpage?u FB Asiandivers organizujemy konkurs fotograficzny Tajskie Inspiracje:)
    Do wygrania voucher o wartości 10000THB (ok 1000zł) oraz vouchery o wartości 3000 THB do wydania na nurkowania i wycieczki w Tajlandii.
    Link do aplikacji konkursowej: www.facebook.com/AsianDivers/app_285304374978813
    Link do strony Asiandivers, gdzie można znaleźć pełną ofertę wycieczek i nurkowań: asiandivers.pl/
    Zapraszamy do udziału w konkursie:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka