09.09.09, 09:05
Co wygnało tych Gotów z ziem polskich ? Mit Ameryki ? Czy też wtedy
byli jacyś wsród nich intryganci którzy rozpuszczali brednie typu
"ostatni gasi światło" ?

wyborcza.pl/1,75476,6973619,Goci_bialo_czerwoni.html
Edytor zaawansowany
  • kobalt_x 13.09.09, 00:58
    Zmiana klimatu.
  • scand 14.09.09, 10:33
    Eee, nie sądzę zeby tylko to - przecież przybyli z jeszcze
    surowszego klimatu czyli Skandynawii ..
  • kobalt_x 15.09.09, 00:46
    Wędrówka ludów dotyczyła obszarów Europy i Azji. Hunów też wypędził głód i
    towarzystwo pakowało się na południe czyli tam gdzie jeszcze było co jeść.
    Krótko mówiąc wszystkie drogi prowadziły do Rzymu. Od 270 roku n.e. nastąpiła
    zmiana klimatu. Do V wieku były mroźne zimy, susze, sztormy na
    M.Śródziemnomorskim. W IV wieku zaniknąl handel na szlaku bursztynowym. Możliwe,
    że Goci mieli jeszcze dodatkowy zwyczaj emigracji.
  • szarak_44 17.09.09, 10:45
    Polecam wizytę w Odrach na Pomorzu.

    obiezyswiat.org/index.php?gallery=3215
    Kiedyś odwiedziłem te kręgi kamienne przypisywane Gotom. Przy okazji
    można zobaczyć jaka marna tam jest gleba (a trochę się znam na tym).
    Ciężko się tam utrzymać, więc musieli się przenieść na południe.
    Zresztą z tego samego powodu opuścili Skandynawię.

    ---
    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
    Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
    Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
    Jesteśmy Słowianie !
  • scand 17.09.09, 12:27
    Na lubelszczyznie ziemia już jednak lepsza. Stamtąd tez odeszli choć
    może jednak nie wszyscy.
  • szarak_44 18.09.09, 00:05
    O! Na lubelszczyźnie ziemia rewelacyjna ! Celny argument ! Ale na
    Ukrainie jeszcze lepsza wink

    ---
    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
    Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
    Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
    Jesteśmy Słowianie !

  • scand 18.09.09, 09:52
    Z artykułu do którego podałem link na górze wynika że Goci byli już
    na lubelszczyźnie rozbici. Zapewne więc tylko część posłuchała
    rozkazu do wymarszu.
  • al-kochol-8 18.09.09, 02:29
    To jedyna mutacja powstala w Europie, w odroznieniu od R1b
    (przewazajaca w Europie Zach) lub R1a (dominujaca w Europie Wsch),
    ktore pochodza z ruskich stepow. "I" ma co najmniej 30% do dzis w
    poludniowej Szwecji, Danii, polnocnych Niemczech, Norwegii,
    Slowenii, Chorwacji, Bosni, Moldawii oraz na Sardyni.

    Czy moglby ktos wyjasnic skad sie wzieli Goci na Sardyni?
  • szarak_44 18.09.09, 10:14
    Na mapkach nie zaznaczono obecności na Sardynii, ale oba odłamy
    miały za swej śietności bardzo blisko do tej wyspy:

    pl.wikipedia.org/wiki/Wizygoci
    pl.wikipedia.org/wiki/Ostrogoci
    To oczywiście nie wyjaśnia skąpości śladów Gotów w innych
    miejscach...

    ---
    Kiedy chwytamy za miecze, nazywają nas
    Awarami. Gdy lepimy zbyt wprawnie garnki, przezywają nas Wandalami.
    Jeśli tylko dosiadamy w bitwie koni, stajemy się dla nich Scytami...
    Jesteśmy Słowianie !

  • al-kochol-8 18.09.09, 12:10
    Ostrogoci! przejeli Sardynie po Wandalach
  • eliot 21.09.09, 11:00
    scand napisał:

    > Co wygnało tych Gotów z ziem polskich ? Mit Ameryki ? Czy też
    wtedy
    > byli jacyś wsród nich intryganci którzy rozpuszczali brednie typu
    > "ostatni gasi światło" ?

    Nic nie wygnało. Grupa Masłomęcka (też w większości Goci plus
    Sarmaci i trochę Wandali(?)... to było świetnie zorganizowane
    przedsiębiorstwo turystyczne... stopniowo wysłali nad Morze Czarne
    niemal wszystkich Gotów... wink
    Sami zaś zgasili światło... ot tak się rozpędzili w tym swoim fachu,
    że doczekali Słowian... a ci zamiast nad Morze Czarne, Dniepr, Don i
    Krym chcieli, niewiedzieć czemu, na zachód i Bałkany...
    wink wink wink
    --
    Eliot
  • scand 21.09.09, 11:28
    > to było świetnie zorganizowane
    > przedsiębiorstwo turystyczne... stopniowo wysłali nad Morze
    Czarne
    > niemal wszystkich Gotów... wink

    Cwaniaczki z biura PT. Pewnie sami zostali, i to dla nich były
    wszystkie te jelenie, bobry i szczupaki które zresztą rozmnożyły
    się po opusczeniu ziemi przez ich pobratymców-turystów.

    > a ci zamiast nad Morze Czarne, Dniepr, Don i
    > Krym chcieli, niewiedzieć czemu, na zachód i Bałkany...

    Idzie się tam gdzie ma się dobre mapy wink
  • eliot 22.09.09, 10:55
    scand napisał:

    > > to było świetnie zorganizowane
    > > przedsiębiorstwo turystyczne... stopniowo wysłali nad Morze
    > Czarne
    > > niemal wszystkich Gotów... wink
    >
    > Cwaniaczki z biura PT. Pewnie sami zostali, i to dla nich były
    > wszystkie te jelenie, bobry i szczupaki które zresztą rozmnożyły
    > się po opusczeniu ziemi przez ich pobratymców-turystów.
    >
    > > a ci zamiast nad Morze Czarne, Dniepr, Don i
    > > Krym chcieli, niewiedzieć czemu, na zachód i Bałkany...
    >
    > Idzie się tam gdzie ma się dobre mapy wink


    Czy ja wiem....? Raczej zadecydowało przepełnienie nadczarnomorskich
    i krymskich kurortów.... wink Dawniejsze rajskie plaże i klimaty w
    owym czasie niewiele się już chyba różniły od niezapomnianego
    Funduszu Wczasów Pracowniczych (FWP) a dodatkowo napływ nowych
    turystów ze wschodu... upodabiać zaczął te niegdysiejsze turystyczne
    perły do dzisiejszych weekendowych wypadów Angoli np. do Krakowa...
    wink
    Nie dziwota więc, że Słowianie (mu naród spokojny, mu lubim
    sielanki..) jako pierwsi zieloni eko-turyści szukali ciszy i
    spokoju... gdzie woda czysta a trawa zielona...
    Zobacz choćby u Porfirogenety gdzie można było spotkać wówczas
    Słowian: a to po lasach, a to nad rzekami i rzeczułkami a nawet na
    mokradłach...!
    To co się dziwić, że szukali ciszy i spokoju, przecież nawet
    dotychczasowi nadczarnomorscy bywalcy zaczęli szukać nowych
    miejsc... tu można wspomnieć choćby takie biura, ba korporacje
    turystyczne jak np. Alaryk & Co., czy choćby Teodoryk Inc. Inna
    sprawa, że raz zaszczepione złe obyczaje trudno wyplenić, że wspomnę
    tylko masowe wycieczki obu tych PT do Włoch...
    wink wink wink
    --
    Eliot
  • scand 22.09.09, 11:03
    > Nie dziwota więc, że Słowianie (mu naród spokojny, mu lubim
    > sielanki..) jako pierwsi zieloni eko-turyści szukali ciszy i
    > spokoju... gdzie woda czysta a trawa zielona...

    Moze miało tu też znaczenie słowiańskie przyzwyczajenie do wił,
    rusałek, brzegiń itp. Wiadomo spotkanie z nimi nie było przyjemnne
    ale widać Słowianie nie mogli sobie wyobrazic życia bez nich więc
    szukali jeszcze nieskażonych cywilizacją (jak Tybr w Rzymie) rzek..
    Zresztą te atrakcyjne wodne stworzenia niekiedy bywały bardzo
    konstruktywne jak np w przypadku Warsa i Sawy wink
  • eliot 22.09.09, 11:12
    scand napisał:

    > > Nie dziwota więc, że Słowianie (mu naród spokojny, mu lubim
    > > sielanki..) jako pierwsi zieloni eko-turyści szukali ciszy i
    > > spokoju... gdzie woda czysta a trawa zielona...
    >
    > Moze miało tu też znaczenie słowiańskie przyzwyczajenie do wił,
    > rusałek, brzegiń itp. Wiadomo spotkanie z nimi nie było przyjemnne
    > ale widać Słowianie nie mogli sobie wyobrazic życia bez nich więc
    > szukali jeszcze nieskażonych cywilizacją (jak Tybr w Rzymie) rzek..
    > Zresztą te atrakcyjne wodne stworzenia niekiedy bywały bardzo
    > konstruktywne jak np w przypadku Warsa i Sawy wink

    Jak w każdym miejscu turystycznym trzeba przestrzegać podstawowych
    zasad. W kontaktach z miejscową przyrodą szczególnie!!!
    Można przecież z rozsądkiem korzystać z jej uroków...
    A Południce lepiej omijać....
    wink

    --
    Eliot
  • scand 22.09.09, 11:19
    > A Południce lepiej omijać....


    dzisiejsze Południce to chyba te co stoja w południe w lasach przy
    drogach .. lepiej omijać smile
  • eliot 22.09.09, 14:18
    scand napisał:

    > > A Południce lepiej omijać....
    >
    >
    > dzisiejsze Południce to chyba te co stoja w południe w lasach przy
    > drogach .. lepiej omijać smile


    Otóż to.....!
    wink
    --
    Eliot
  • scand 23.09.09, 08:16
    Każda epoka ma zatem takie południce na jakie zasługuje wink
  • eliot 23.09.09, 11:21
    scand napisał:

    > Każda epoka ma zatem takie południce na jakie zasługuje wink

    U nas to jednak dłuższa tradycja....
    Rzeczpospolita nierządem stoi.....
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 23.09.09, 23:50
    > Rzeczpospolita nierządem stoi.....

    kiedys stala, dzisiaj jej wisi wink
  • eliot 24.09.09, 09:20
    al-kochol-8 napisał:

    > > Rzeczpospolita nierządem stoi.....
    >
    > kiedys stala, dzisiaj jej wisi wink

    No cóż... wiek robi swoje...
    wink


    --
    Eliot
  • scand 24.09.09, 10:15
    > No cóż... wiek robi swoje...

    Goci zużyli sie w swych wedrówkach juz po 400 latach. Lepiej jednak
    tkwić na miejscu.
  • eliot 24.09.09, 12:29
    scand napisał:

    > > No cóż... wiek robi swoje...
    >
    > Goci zużyli sie w swych wedrówkach juz po 400 latach. Lepiej
    jednak
    > tkwić na miejscu.

    My też tak bardzo nie tkwiliśmy w miejscu, skoro udało się nam zająć
    taki kawał Europy...
    Goci rozpłynęli się w podbitych społeczeństwach w momencie kiedy
    utracili czynnik odrębności od społeczeństw podbitych - jak
    przejście z arianizmu na katolicyzm, zanik odrębności językowo-
    kulturalnej, oraz gdy zostali pokonani przez inne ludy...
    Słowianom też się to zdarzało. Weż choćby pod uwagę obszar
    wschodnich Niemiec, Węgry czy Grecję. Tyle, że Słowian było
    więcej... Słowiańszczyzna utraciła peryferia, ale całość jej obszaru
    była zbyt wielka by ktokolwiek wchłonął ja w całośći. A Goci
    zniknęli w łacińskim morzu...
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 25.09.09, 05:10
    > Goci rozpłynęli się w podbitych społeczeństwach w momencie kiedy
    > utracili czynnik odrębności od społeczeństw podbitych

    Niby fakt, ale...

    Ani Wizygoci, ani Ostrogoci nie zaszczepili jezyka gockiego na
    terenach ktore podbijali, ale moze udalo sie to Gotom wczesniejszym,
    ktorzy z pld Szwecji, przez Danie weszli do pln Niemiec). To
    przeciez chyba oni nauczyli Niemcow germanskiego, no bo jesli nie
    oni to kto? Niemcy, jak wiekszosc Europy Zachodniej, sa zbudowane na
    podlozu celtyckim i tylko na polnocy Niemiec dominuje gocka
    haplogrupa I.
  • eliot 25.09.09, 12:20
    al-kochol-8 napisał:

    >> Ani Wizygoci, ani Ostrogoci nie zaszczepili jezyka gockiego na
    > terenach ktore podbijali, ale moze udalo sie to Gotom
    wczesniejszym,
    > ktorzy z pld Szwecji, przez Danie weszli do pln Niemiec). To
    > przeciez chyba oni nauczyli Niemcow germanskiego, no bo jesli nie
    > oni to kto? Niemcy, jak wiekszosc Europy Zachodniej, sa zbudowane
    na
    > podlozu celtyckim i tylko na polnocy Niemiec dominuje gocka
    > haplogrupa I.

    Niezbyt rozumiem co Ty rozumiesz pod pojęciem Gotów. Gdyż sami Goci
    raczej nie wiedzieli, że posiadają (lub też nie) jakąkolwiek
    haplogrupę... wink Ci, ktorzy za Gotów uchodzili w sensie historycznym
    zamieszkiwali południową część Płw. Skandynawskiego czyli
    historyczny kraj zwany Götaland. Na teren dziejszych Niemiec
    przechodziły w różnych okresach różne ludy germańskie i to
    one zapewne przyniosły wspomnianą haplogrupę i swoje języki. W
    cześniej na obszarze Niemiec osiedlali się Celtowie (i inne ludy
    też) ale ówczesne warunki gospodarcze i demograficzne pozwalały ten
    obszar zamieszkiwać różnym ludom obok siebie a i tak jeszcze
    pozostawało dużo wolnego miejsca... Goci historyczni nie
    zasiedlali "Niemiec" lecz wylądowali na "polskim" Pomorzu, nie mogli
    więc uczyć "Niemców" germańskiego bo nie było (i to jeszcze
    baaardzo długo) czegoś takiego jak Niemcy. Każde germańskie plemię
    niosło swój germański język (dialekt).
    Ci Goci, którzy pod wodzą Beriga wylądowali u ujścia Wisły to znani
    z kart histori: u Pliniusza Starszego Gutones, a u Tacyta
    Gotones
    , zasiedlająć i przesiedlając się przez stulecia po
    wschodniej stronie Wisły (kultura wielbarska) dotarli w połowie III
    w. nad Morze Czarne (kultura czerniachowska). Tam ostatecznie
    założyli swoje (wieloetniczne) państwo (Hermanaryk). Z nad Morza
    Czarnego uciekali przed Hunami (część pozostała na Krymie -
    prztrwali gdzieś do połowy XVII w.) szukając schronienia (jak im się
    poczatkowo wydawało) w granicach Cesarstwa. Zobaczywszy jego słabość
    podbili Italię (Ostrogoci) i część Galii a następnie Iberii
    (Wizygoci).
    Pozostali na obszarze Skandynawii Goci ostatecznie ok. 1000 roku
    ulegli ostatecznie Svionom/Svearom (Szwedzi właściwi) - kraina:
    Svealand, na płn. od Götaland, i weszli w skład królestwa Szwecji.
    Do dziś zachowali pewną odrębność w swoim dialekcie - Västgötska
    .

    Pozdr.

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 25.09.09, 12:33
    > ... Goci historyczni nie zasiedlali "Niemiec" lecz wylądowali
    na "polskim" Pomorzu,

    chyba cierpisz na tzw Polocentryzm, bo inny odlam Gotow mogl
    wyladowac zupelnie gdzie indziej --- tam gdzie badania genetyczne
    dowodza koncentracji "pierwiastka I"



  • eliot 25.09.09, 13:01
    al-kochol-8 napisał:

    > > ... Goci historyczni nie zasiedlali "Niemiec" lecz wylądowali
    > na "polskim" Pomorzu,
    >
    > chyba cierpisz na tzw Polocentryzm, bo inny odlam Gotow mogl
    > wyladowac zupelnie gdzie indziej --- tam gdzie badania genetyczne
    > dowodza koncentracji "pierwiastka I"

    Obszar Germanii (w tym również obszar dziejszych Niemiec)jest
    dość dobrze znany od czasów Tacyta... słyszano tam o różnych
    plemionach germańskich ale akurat o Gotach nie...
    Tacyt cierpial na Polonocentryzm
    ???
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 27.09.09, 11:13
    Tacyt zyl w I wieku, byl tez slabym historykiem, ALE pomimo to Gotow
    jednak zauwazyl - mniej wiecej na terenie dzisiejszych Mazur.

    "Oprocz Ludzi (Lugii) sa Gotoni, ktorymi rzadza krolowie."
    Tacitus, Germania, rozdzial 44.
  • eliot 28.09.09, 12:22
    al-kochol-8 napisał:

    > Tacyt zyl w I wieku, byl tez slabym historykiem, ALE pomimo to
    Gotow
    > jednak zauwazyl - mniej wiecej na terenie dzisiejszych Mazur.
    >
    > "Oprocz Ludzi (Lugii) sa Gotoni, ktorymi rzadza krolowie."
    > Tacitus, Germania, rozdzial 44.


    Właśnie!!! Dlatego Ci napisałem, że o Gotach na terenie obecnych
    Niemiec (np. Dolnej Saksonii) nie słyszano... o polskim Pomorzu
    (Berig lądował przy ujsciu Wisły), części Mazur, po Lubelszczyznę (i
    dalej) i owszem, co potwierdzają powszechnie znane badania i
    znaleziska archeologiczne (choćby Kokowskiego). Gotem nie jest się z
    powodu posiadania takiej czy innej haplpgrupy, markera czy alelu,
    ale z powodu urodzenia się w tym kręgu kulturowym...
    Podobnie jest np. ze Słowianami... marker M170 nie powoduje, że
    stajesz się Słowianinem (M170 powstał gdzieś 20000lat temu, kiedy
    Słowianach czy w ogóle o Indoeuropejczykach nikt jeszcze nie
    słyszał...) a jedynie, że jego posiadacze skupili się we wschodniej
    części Europy i na Bałkanach... obecnie to głownie Słowianie...
    dlatego marker ten jest ponoć charakterystyczny dla Słowian...
    Ukłony!
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 08.10.09, 03:15
    >cryingM170 powstał gdzieś 20000lat temu, kiedy
    > Słowianach czy w ogóle o Indoeuropejczykach nikt jeszcze nie
    > słyszał...)

    skoro nosimy ow marker tosmy potomkami, dalekimi ale zawsze, a
    niemce maja inny marker
  • eliot 08.10.09, 12:14
    al-kochol-8 napisał:

    > >cryingM170 powstał gdzieś 20000lat temu, kiedy
    > > Słowianach czy w ogóle o Indoeuropejczykach nikt jeszcze nie
    > > słyszał...)
    >
    > skoro nosimy ow marker tosmy potomkami, dalekimi ale zawsze, a
    > niemce maja inny marker

    Potomkami i owszem... ale jakiegoś odłamu homo sapiens fossilis
    , który gdzieś w górnym paleolicie zapędził się w te strony...
    Któremus cos tam akurat zmutowało i juz tak zostałoe do dziś... wink
    Niemce zasię w owych czasach siedzieli jeszcze w jaskini...
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 08.10.09, 23:35
    > Potomkami i owszem... ale jakiegoś odłamu homo sapiens fossilis

    tak daleko to bym nie siegal.
    wystarczy ze jestesmy potomkami tych ktorych potomkami sa rowniez
    bohaterowie Mahabharaty
  • eliot 09.10.09, 09:38
    al-kochol-8 napisał:

    > > Potomkami i owszem... ale jakiegoś odłamu homo sapiens fossilis
    >
    > tak daleko to bym nie siegal.
    > wystarczy ze jestesmy potomkami tych ktorych potomkami sa rowniez
    > bohaterowie Mahabharaty

    Skoro chrakterystyczny dla nas marker M170 powstał ok. 20 000 lat
    temy to powstał jeszcze za czasów kromaniończyków... w kulturze
    magdaleńskiej a może nawet oryniackiej... Jakiś odprysk ludu tej
    (tych?) kultury, który zapędził sie na "nasze" tereny, przekazał
    swoje geny kolejnym pokoleniom przybyszy... ?
    Oczywiście mógł zapędzić się dalej, gdzieś na pogranicze stepu i
    lasów na umownej granicy pomiędzy Europą a Azją i tam mutacja ta
    mogła powstać, a przybyć do nas dopiero ze Słowianami. Bez badań
    szczątków, tu tego nie rozstrzygniemy.

    --
    Eliot
  • kobalt_x 11.10.09, 13:30
    Gocki należał do języków wschodniogermańskich a te po prostu wymarły. Obecni
    Niemcy mówią zachodniogermańskim i od Gotów się języka nie nauczyli.
    Tu z Wikipedii: Turyngowie – lud germański zamieszkujący tereny pomiędzy Łabą,
    górami Harz i Turyńskim Lasem (obecnie tereny krajów związkowych Turyngii i
    Saksonii). Stanowił odłam germańskiego ludu Hermundurów, przybyłych na obszary
    Niemiec środkowych w I w..

    Pod koniec IV w. Turyngowie stanęli na czele księstwa plemiennego ludów
    germańskich osiadłych między środkową Łabą i Wezerą, który pod panowaniem króla
    Bisinusa (połowa V w.) poszerzył granice wpływów po górny Men i Dunaj (pobił
    m.in. Cherusków nad środkową Wezerą). Po śmierci Bisinusa (ok. 457) księstwo
    uległo podziałom politycznym, umożliwiającym podbój ziem Turyngów przez koalicję
    frankijsko-saksońską.
    Turyngowie zatrzymali nas w parciu na zachód a potem zasiedlali tereny po
    Słowianach Połabskich w Saksonii, Meklemburgii i Branderburgii. Sami podpadli
    pod Franków. Bawaria to zlepek germańskich plemion pozostałych po upadku Rzymu.
    Całej historii terenow niemieckich nie znam. Starożytny wysyp Germanów
    następował również z Danii. Wędrujący przez południe Europy Goci może w ogóle do
    Niemiec nie dotarli lub w szczątkowej formie. Fakt, że Niemcy identyfikują się z
    ich mitami prowadzi do kojarzenia ich z dzisiejszymi Niemcami.
    Trochę tak jakby najmniej germańscy Germanie mieli z tego powodu kompleksy i
    najwięcej sobie tej germańskości przypisują.
  • al-kochol-8 11.10.09, 22:55
    Ostrogoci i Wizygoci raczej nie byli zainteresowani
    ziemia "niemiecka", choc Ostrogoci w skladzie armii Hunow przeszli
    jak burza przez dzisiejsze Niemcy. Pozostalosc po Gotach jest
    natomiast zaznaczona przez haplogrupe I w polnocnych Niemczech,
    Danii az po poludniowa Szwecje (to zapewne owi Nordycy, ktorzy
    jednakowoz, podlug dzisiejszego stanu wiedzy genetycznej, nie sa
    Aryjczykami)
  • al-kochol-8 11.10.09, 22:48
    > Skoro chrakterystyczny dla nas marker M170 powstał ok. 20 000 lat
    > temy to powstał jeszcze za czasów kromaniończyków...

    Jestes Gotem? Marker M170 kojarzony jest z "gocka" haplogrupa I. Dla
    Slowian charakterystyczna jest haplogrupa R1a [w odroznieniu
    od "Europejczykow Zachodnich", u ktorych dominuje "celtycka"
    haplogrupa R1b (marker 342)]. R1a oraz R1b sa mutacjami haplogrupy R
    (marker M207), ktora wywodzi sie z haplogrupy P.
    en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_R_(Y-DNA)

  • eliot 12.10.09, 09:59
    al-kochol-8 napisał:

    > > Skoro chrakterystyczny dla nas marker M170 powstał ok. 20 000
    lat
    > > temy to powstał jeszcze za czasów kromaniończyków...
    >
    > Jestes Gotem? Marker M170 kojarzony jest z "gocka" haplogrupa I.
    Dla
    > Slowian charakterystyczna jest haplogrupa R1a [w odroznieniu
    > od "Europejczykow Zachodnich", u ktorych dominuje "celtycka"
    > haplogrupa R1b (marker 342)]. R1a oraz R1b sa mutacjami haplogrupy
    R
    > (marker M207), ktora wywodzi sie z haplogrupy P.
    > en.wikipedia.org/wiki/Haplogroup_R_(Y-DNA)
    >


    wyborcza.pl/1,75476,7065050,Sladami_Adama_i_Ewy.html?as=1&ias=2&startsz=x

    [...]
    Z tej mapy wynika, że jestem starym Europejczykiem. Moi przodkowie
    przybyli na kontynent wcześniej niż np. przodkowie dzisiejszych
    Francuzów czy Hiszpanów.

    - Marker M170, który znaleźliśmy w pańskim chromosomie Y, jest
    typowy dla ludów słowiańskich zamieszkujących Europę Wschodnią, a
    także Bałkany.
    Pańscy pradziadowie przybyli na te tereny już ok.
    20 tys. lat temu. Nie „marnowali" czasu na podróż w głąb Azji. Z
    Afryki skierowali się na Bliski Wschód, a stamtąd przez Anatolię
    prosto do Europy. Inaczej niż np. przodkowie mężczyzn noszących dziś
    marker M343, którzy przed przybyciem do Europy zabawili za Uralem.
    Tak czy inaczej z nimi też jest pan spokrewniony.
    [...]

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 12.10.09, 23:49
    Marker M170 (haplogrupa I) jest dosc rzadki dzis w Europie, w
    wiekszych stezeniach wystepuje jedynie tam gdzie zamieszkiwali Goci
    (dzis procentowo najwiecej go na Sardynii). Wiazanie tego markera ze
    Slowianami to najzwyklejsza kaczka dziennikarska, typowa dla Gazety
    Wyborowej (na zdrowie!)
  • eliot 13.10.09, 10:48
    al-kochol-8 napisał:

    > Marker M170 (haplogrupa I) jest dosc rzadki dzis w Europie, w
    > wiekszych stezeniach wystepuje jedynie tam gdzie zamieszkiwali
    Goci
    > (dzis procentowo najwiecej go na Sardynii). Wiazanie tego markera
    ze
    > Slowianami to najzwyklejsza kaczka dziennikarska, typowa dla
    Gazety
    > Wyborowej (na zdrowie!)

    Zwróć jednakowoż uwagę, że dane te podaje nie GW tylko kierujący
    programem "Genographic" dr Spencer Wells. Udział GW w tym sprowadza
    się do udostępnienia genomu jednego z dziennikarzy...
    Rozumiem, że dysponujesz danymi opublikowanymi w Wiki, ale mam
    wrażenie, że dr Wells jest tu większym niż Ty autorytetem...
    wink
    "Narysowanie mapy podróży, jaką odbył Homo sapiens po wyjściu z
    Afryki - to cel, jaki postawiła sobie ekipa naukowców prowadzona
    przez dr Spencera Wellsa, wspierana przez amerykańskie
    National Geographic Society, IBM i Fundację Rodziny Waitt.
    Rozpoczęty w 2005 r. pięcioletni Projekt „Genographic"
    zmierza już prawie do końca. Genetycy, próbując odpowiedzieć na
    jedno z fundamentalnych pytań ludzkości - "skąd" - przebadali już
    kilkaset tysięcy próbek ludzkiego DNA. W badaniu wziął także udział
    dziennikarz „Gazety Wyborczej".

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 13.10.09, 11:00
    > W badaniu wziął także udział dziennikarz „Gazety Wyborczej".

    To wyjasnia wszystko wink

    Wiki powoluje sie na wielu badaczy, a tym nauczycieli dra Wellsa,
    ktory jest jeszcze dosc mlody i, jako Amerykanin, slabo obeznany z
    historia Europy. Byc moze ciezko mu wyciagnac prawidlowe wnioski,
    jako ze i dazenie do t.zw. poprawnosci politycznej tez mu nie pomaga.
  • eliot 13.10.09, 11:20
    al-kochol-8 napisał:

    > > W badaniu wziął także udział dziennikarz „Gazety Wyborczej".
    >
    > To wyjasnia wszystko wink
    >
    Masz na mysli ten Bliski Wschód....????
    wink

    > Wiki powoluje sie na wielu badaczy, a tym nauczycieli dra Wellsa,
    > ktory jest jeszcze dosc mlody i, jako Amerykanin, slabo obeznany z
    > historia Europy. Byc moze ciezko mu wyciagnac prawidlowe wnioski,
    > jako ze i dazenie do t.zw. poprawnosci politycznej tez mu nie
    pomaga.

    Ale to Wells, a nie "jego nauczyciele" kieruje programem i dysponuje
    bezpośrednimi danymi z badań. Młodszy wiek jest tu zaletą nie wadą.
    (to nie Polska gdzie nie badania decydują a "zasługi"). Poprawności
    politycznej akurat tu nie ma co mieszać bo to nie "pokojowy" Nobel
    i "akcja afirmatywna" jego komitetu...
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 13.10.09, 22:23
    Z ocena projektu dra Wellsa poczekajmy az opublikowane zostana
    wyniki badan, bo z tymi przeciekami w brukowcach typu Gazeta
    Wyborcza albo Vanity Fair trudno dyskutowac. Website National
    Geografic tez niewiele wyjasnia. Sam fakt ze czlowiek wyszedl z
    Afryki, jest malo odkrywczy, bo mowiono o tym jeszcze za Gomulki.
    Nie sadze zeby prof Wells odkryl ze marker M170 jest "typowy" dla
    Slowian, bo to by oznaczalo ze Dania jest krajem slowianskim.
    Mozliwosci interpretacyjne dziennikarzy GW sa rownie nieograniczone
    jak ograniczona jest ich znajomosc angielskiego wink
  • scand 14.10.09, 11:30
    > Z ocena projektu dra Wellsa poczekajmy az opublikowane zostana
    > wyniki badan,

    W tego typu projektach niestety sponsorzy nie chcą łożyć pieniędzy
    jeżeli wyniki nie są po ich myśli. Zobaczymy czy rzeczywiście uda
    się przedstawić obiektywny stan rzeczy.
  • eliot 14.10.09, 12:24
    scand napisał:

    > > Z ocena projektu dra Wellsa poczekajmy az opublikowane zostana
    > > wyniki badan,
    >
    > W tego typu projektach niestety sponsorzy nie chcą łożyć pieniędzy
    > jeżeli wyniki nie są po ich myśli. Zobaczymy czy rzeczywiście uda
    > się przedstawić obiektywny stan rzeczy.


    Scandzie! Ty dołączyłeś do "Teorii Spisku" ????.
    Może mi wyjasnisz jakiez to tajemne ( i zapewne niecne) cele
    chceudowodnić grupa "Genographic" ? Afrykańskie pochodzenie Homo
    nie budzi szczególnych namiętności, choc nie jest jedyną w tej
    materii teorią to i "wielobiegunowość" tez nie wywołuje wśród
    badaczy gwałtownych namietności...
    wink
    Jakież więc tajemne a z góry założone cele łączą: "ekipę naukowców
    prowadzoną przez dr. Spencera Wellsa, wspieraną (głw. finansowo -
    eliot) przez amerykańskie National Geographic Society, IBM i
    Fundację Rodziny Waitt. Rozpoczęty w 2005 r. pięcioletni
    Projekt „Genographic" zmierza już prawie do końca. Genetycy,
    próbując odpowiedzieć na jedno z fundamentalnych pytań ludzkości -
    >>skąd<<"
    --
    Eliot
  • scand 14.10.09, 15:19
    > Scandzie! Ty dołączyłeś do "Teorii Spisku" ????.
    > Może mi wyjasnisz jakiez to tajemne ( i zapewne niecne) cele
    > chceudowodnić grupa "Genographic" ? Afrykańskie pochodzenie Homo
    >
    nie budzi szczególnych namiętności, choc nie jest jedyną w
    tej
    > materii teorią to i "wielobiegunowość" tez nie wywołuje wśród
    > badaczy gwałtownych namietności...

    Raczej nie spisku, a wpływu. Słuchałem kiedyś wywiadu z Wellsem.
    Prowadzący dziennikarz juz z góry sugerował że byłby szczęśliwy
    gdyby badania udowodniły że ludzie są "wymieszani" i zawsze się
    mieszali - na dobro Wellsa trzeba powiedzieć że zastrzegł że z góry
    niczego nie można przyjmować.
  • eliot 14.10.09, 17:11
    scand napisał:

    > > Scandzie! Ty dołączyłeś do "Teorii Spisku" ????.
    > > Może mi wyjasnisz jakiez to tajemne ( i zapewne niecne) cele
    > > chceudowodnić grupa "Genographic" ? Afrykańskie pochodzenie
    Homo
    > >
    nie budzi szczególnych namiętności, choc nie jest jedyną w
    > tej
    > > materii teorią to i "wielobiegunowość" tez nie wywołuje wśród
    > > badaczy gwałtownych namietności...
    >
    > Raczej nie spisku, a wpływu. Słuchałem kiedyś wywiadu z Wellsem.
    > Prowadzący dziennikarz juz z góry sugerował że byłby szczęśliwy
    > gdyby badania udowodniły że ludzie są "wymieszani" i zawsze się
    > mieszali - na dobro Wellsa trzeba powiedzieć że zastrzegł że z
    góry
    > niczego nie można przyjmować.


    No właśnie! Chyba odrózniasz to co sobie założył jakiś kolejny
    debilny gryzipiórek od tego o czym mówił Welles
    --
    Eliot
  • scand 15.10.09, 09:19
    > No właśnie! Chyba odrózniasz to co sobie założył jakiś kolejny
    > debilny gryzipiórek od tego o czym mówił Welles

    Miejmy zatem nadzieję że Weles będzie prawdomówny i nie przestraszy
    się cerberów PP smile
  • eliot 15.10.09, 16:49
    scand napisał:
    >
    > Miejmy zatem nadzieję że Weles będzie prawdomówny i nie
    przestraszy
    > się cerberów PP smile

    Hmmm... niezbyt w tym widzę materiał dla PP. Wyszyscy wywodzimy się
    politycznie poprawnie z Afryki..., chyba, że jacyś globalnie
    ocipiali
    zarzucą tym naszym praprzodkom, że w osłonach
    mosznowych przynieśli "globalne ocieplenie" i należy ich
    zdecydowanie i pryncypialnie potepić!!! Wtedy Wells ma
    przechlapane...
    wink

    --
    Eliot
  • scand 16.10.09, 09:36
    PP chodzi napewno żeby nie podkreslać róznic a stawiać na jedność.
    Tak, przodkowie ewoluowali w Afryce 100 tys. lat temu ale lepiej
    byłoby gdyby np. w Eskimosach były ślady Afrykańczyków sprzed 1 tys.
    lat. wink
  • eliot 16.10.09, 12:28
    scand napisał:

    > PP chodzi napewno żeby nie podkreslać róznic a stawiać na
    jedność.
    > Tak, przodkowie ewoluowali w Afryce 100 tys. lat temu ale lepiej
    > byłoby gdyby np. w Eskimosach były ślady Afrykańczyków sprzed 1
    tys.
    > lat. wink

    Eeeeeeee tam.... Jedni i drudzy to dla lewactwa "ludy pokrzywdzone".
    Dostaną po Noblu i cześć!
    wink
    --
    Eliot
  • scand 16.10.09, 14:01
    Ludy pokrzywdzone to te którym było za zimno bądź za ciepło.
  • eliot 16.10.09, 15:42
    scand napisał:

    > Ludy pokrzywdzone to te którym było za zimno bądź za ciepło.

    No to aby wprowadzić sprawiedliwość społeczną, każdy z nich
    po pól roku będzie spędzał w zimnie a drugie pół w cieple...
    wink
    Cholera... chyba w końcu zasłużę na tego Nobla...
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 17.10.09, 12:54
    > Jakież więc tajemne a z góry założone cele łączą: "ekipę naukowców
    > prowadzoną przez dr. Spencera Wellsa, wspieraną (głw. finansowo -
    > eliot) przez amerykańskie National Geographic Society, IBM i
    > Fundację Rodziny Waitt.

    Wells'a i Waitt'ow lacza podwojne litery w nazwisku, bardzo czeste w
    nazwiskach Zydow "anglosaskich", zarowno aszkenazyjskiego jak i
    sefardyjskiego pochodzenia.

  • eliot 19.10.09, 12:03
    al-kochol-8 napisał:

    >
    > Wells'a i Waitt'ow lacza podwojne litery w nazwisku, bardzo czeste
    w
    > nazwiskach Zydow "anglosaskich", zarowno aszkenazyjskiego jak i
    > sefardyjskiego pochodzenia.
    >
    Ppooddwwóójjnne lliitteerryy.....ttoo rrzzeecczzyywwiiśścciie
    ssttrraasszznnee....
    ccaałłyy ssiięę ttrrzzęęssęę....
    wink
    --
    EElliioott
  • al-kochol-8 20.10.09, 00:40
    wink
  • eliot 20.10.09, 11:33
    al-kochol-8 napisał:

    > wink
    A taka Missy Elliott (Melissa Arnette Elliott) ????
    Strach się bać...!!!
    wink
    pl.wikipedia.org/w/index.php?
    title=Plik:Missy_elliott_and_Oleena_Ru_.jpg&filetimestamp=20090520144
    601

    wink wink wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 20.10.09, 12:12
    a taki John Elliott (po rumunsku: Eliescu) z partii liberalow, ktory
    na szczescie nie zostal premierem Australii, a pozniej zbankrutowal
  • eliot 20.10.09, 14:24
    al-kochol-8 napisał:

    > a taki John Elliott (po rumunsku: Eliescu) z partii liberalow,
    ktory
    > na szczescie nie zostal premierem Australii, a pozniej zbankrutowal

    Przyznasz jednak, że ilośc podwojeń u Missy jest imponująca! Kudy
    tam Ion'ovi Eliescu!
    Melissa Arnette Elliott
    wink

    --
    Eliot
  • eliot 21.10.09, 11:00
    Dzięki operacyjnej sprawności "Agenta Tomka" z CBAnty...
    Otrzymalismy nowe dowody na starą tezę... :]

    http://www.rp.pl/artykul/337506,380022_Waskie_gardla_ewolucji.html

    A tu stosowny fragment:
    "Ale najnowsze badania wykazały (program Human Genome Diversity),
    że są wyjątki. William Amos i Joe Hoffman z
    Uniwersytetu Cambridge wzięli pod uwagę 763 markery (krótkie
    fragmenty DNA) wśród 53 populacji na świecie. W ich analizie pomógł
    program komputerowy „Bottleneck” („Wąskie gardło”wink."


    Mea culpa!
    wink
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 22.10.09, 00:47
    czyzbys stukal z pecetu Dell ?
  • eliot 23.10.09, 11:41
    al-kochol-8 napisał:

    > czyzbys stukal z pecetu Dell ?

    A jak z laptopa Acer to co???
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 23.10.09, 11:55
    jak by nie bylo to pewnie uzywasz Windows nad ktorymi dzis trzyma
    piecze Mr Steve Ballmer ?
    Ballmer's maternal grandparents lived in Pinsk, Belarus. wink
  • eliot 23.10.09, 12:14
    al-kochol-8 napisał:

    > jak by nie bylo to pewnie uzywasz Windows nad ktorymi dzis trzyma
    > piecze Mr Steve Ballmer ?
    > Ballmer's maternal grandparents lived in Pinsk, Belarus. wink


    Tuś mnie złapał!!!
    Trza dać na mszę rytu przedsoborowego...
    wink
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 23.10.09, 12:31
    > Trza dać na mszę rytu przedsoborowego...

    nie sadze zeby go slowianstwo rajcowalo smile

    Jego babki z Rzeczypospolitej pochodzily, a tam mnogosc wyznan
    dozwolona byla, nie to co na Zachodzie
  • eliot 23.10.09, 16:06
    al-kochol-8 napisał:

    >
    > Jego babki z Rzeczypospolitej pochodzily, a tam mnogosc wyznan
    > dozwolona byla, nie to co na Zachodzie

    Sazisz, że dlatego Harvard ukończył, w przeciwieństwie do Bill
    a...?
    wink

    --
    Eliot
  • eliot 15.10.09, 16:42
    scand napisał:

    > > Z ocena projektu dra Wellsa poczekajmy az opublikowane zostana
    > > wyniki badan,
    >
    > W tego typu projektach niestety sponsorzy nie chcą łożyć pieniędzy
    > jeżeli wyniki nie są po ich myśli. Zobaczymy czy rzeczywiście uda
    > się przedstawić obiektywny stan rzeczy.

    Ależ łożą!!! To w końcu dość znany program, spopularyzowany przez
    jednego z uczestników i sponsorów: "National Geographic"
    Myślisz, że ze względu na Noblistę będą chcieli wykazać, że wszyscy
    żyjący obecnieHomowywodzą się od przodka w kenijskiej
    prowincji Nyanza ???
    wink
    --
    Eliot
  • scand 16.10.09, 09:49
    > Myślisz, że ze względu na Noblistę będą chcieli wykazać, że
    wszyscy
    > żyjący obecnieHomowywodzą się od przodka w kenijskiej
    > prowincji Nyanza ???

    Po tegorocznej pokojowej nagrodzie Nobla wszystkiego mozna się
    spodziewać wink
  • eliot 16.10.09, 12:31
    scand napisał:

    > > Myślisz, że ze względu na Noblistę będą chcieli wykazać, że
    > wszyscy
    > > żyjący obecnieHomowywodzą się od przodka w kenijskiej
    > > prowincji Nyanza ???
    >
    > Po tegorocznej pokojowej nagrodzie Nobla wszystkiego mozna się
    > spodziewać wink

    Myślisz że jest nadzieja.... ???!!! Trochę potrzebuję gotówki...

    wink
    --
    Eliot
  • scand 16.10.09, 14:02
    > Myślisz że jest nadzieja.... ???!!! Trochę potrzebuję gotówki...

    Na aż tyle bym nie liczył. Łatwiej chyba wykopac coś z ziemi smile
  • eliot 16.10.09, 15:45
    scand napisał:

    > > Myślisz że jest nadzieja.... ???!!! Trochę potrzebuję gotówki...
    >
    > Na aż tyle bym nie liczył. Łatwiej chyba wykopac coś z ziemi smile

    Jeszcze jeden niewypał....???
    wink


    --
    Eliot
  • eliot 14.10.09, 12:36
    al-kochol-8 napisał:

    > Z ocena projektu dra Wellsa poczekajmy az opublikowane zostana
    > wyniki badan, bo z tymi przeciekami w brukowcach typu Gazeta
    > Wyborcza albo Vanity Fair trudno dyskutowac. Website National
    > Geografic tez niewiele wyjasnia. Sam fakt ze czlowiek wyszedl z
    > Afryki, jest malo odkrywczy, bo mowiono o tym jeszcze za Gomulki.
    > Nie sadze zeby prof Wells odkryl ze marker M170 jest "typowy" dla
    > Slowian, bo to by oznaczalo ze Dania jest krajem slowianskim.
    > Mozliwosci interpretacyjne dziennikarzy GW sa rownie
    nieograniczone
    > jak ograniczona jest ich znajomosc angielskiego wink

    Sądzisz, że rozmawiał z Wellsem na migi...??? smile
    Dania nie jest krajem słowiańskim a Polska germańskim. Nie gen
    decyduje o "duńskości" czy "polskości". Kierunek rozumowania musisz
    odwrócic: "wsród ludności Danii, tyle to a tyle procent ludności
    posiada marker taki a taki, a w Polsce marker taki, owy, i jeszcze
    inny posiada x,y,z procent ludności. To że na np. na terenie Polski
    15 000 lat temy wystepował jakiś marker (wystepujący tu do dziś) nie
    znaczy, że mieszkali tu 15 000 lat temu Polacy, albo Goci, albo
    Duńczycy itd. To, że mam np. M170 nie oznacza przecież, ze jestem
    Duńczykiem, oznacza jedynie, że któryś z moich pra.... przodków
    przekazał mi to nieszczęsne M170 i swoją haplogrupę i tyle. Gdyby
    jakąś moją prapraprababke dorwał jakiś np. Tatar mający marker M343
    to w mojej rodzinie też pewnie pojawiłby się ten marker... wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 17.10.09, 12:37
    > Dania nie jest krajem słowiańskim a Polska germańskim. Nie gen
    > decyduje o "duńskości" czy "polskości".

    pewnie ze nie i dlatego wciaz mamy prawo do polskosci Kopernika,
    pomimo to ze najnowsze badania przeprowadzone przez polskich
    uczonych na znalezionym ostatnio szkielecie astronoma dowodza ze byl
    on nosicielem staroeuropejskiego (czyt. niemieckiego) R1b, a nie
    naszego slowianskiego R1a
  • eliot 19.10.09, 12:28
    al-kochol-8 napisał:

    > > Dania nie jest krajem słowiańskim a Polska germańskim. Nie gen
    > > decyduje o "duńskości" czy "polskości".
    >
    > pewnie ze nie i dlatego wciaz mamy prawo do polskosci Kopernika,
    > pomimo to ze najnowsze badania przeprowadzone przez polskich
    > uczonych na znalezionym ostatnio szkielecie astronoma dowodza ze
    byl
    > on nosicielem staroeuropejskiego (czyt. niemieckiego) R1b, a nie
    > naszego slowianskiego R1a

    Pierwsze słuszę, by Niemcy "powstali" już 14000 lat temu...??? Bo
    mniej więcej wtedy oddzieliła się haplogrupa R1B...
    wink
    Jeśli byś napisał np. "kentumową grupę R1B" to byłoby to już
    bliższe prawdy...
    Poniżej wieści z Wiki, na którą się już parokrotnie powoływałeś...:

    " z badań genetycznych wynika, że charakterystyczna dla narodów
    indoeuropejskich haplogrupa R1 powstała ok. 16500 p.n.e. w
    Azji Środkowej. Haplogrupa R1a charakterystyczna dla ludów
    posługujących się w czasach historycznych językami satemowymi
    wydzieliła się ok. 15000 p.n.e., zaś haplogrupa R1b
    charakterystyczna dla populacji posługujących się językami
    kentumowymi ok. 14000 p.n.e.
    Należy jednak pamiętać, że związki
    genetyczne pomiędzy określonymi grupami ludności nie muszą dowodzić
    istniejących między nimi związków językowych. W historii ludzkości
    często zdarzało się bowiem, że narody przejmowały język ludów przez
    siebie podbitych lub też język najeźdźców - do przejmowania języka
    mogło również dochodzić w wyniku pokojowych kontaktów kulturowych.
    Również sam okres wyodrębnienia się wspomnianych haplogrup nie może
    być podstawą do orzekania o rozwoju języka - haplogrupy te
    wyodrębniły się prawdopodobnie na ok. 10 tys. lat przed samym
    powstaniem języka praindoeuropejskiego. Analiza genetyczne
    wskazuje zatem jedynie na kierunek migracji ludów, będących
    genetycznymi przodkami współczesnych Indoeuropejczyków

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 19.10.09, 12:55
    > > pewnie ze nie i dlatego wciaz mamy prawo do polskosci Kopernika,
    > > pomimo to ze najnowsze badania przeprowadzone przez polskich
    > > uczonych na znalezionym ostatnio szkielecie astronoma dowodza ze
    > > byl on nosicielem staroeuropejskiego (czyt. niemieckiego) R1b, a
    nie naszego slowianskiego R1a
    >
    > Pierwsze słuszę, by Niemcy "powstali" już 14000 lat temu...??? Bo
    > mniej więcej wtedy oddzieliła się haplogrupa R1B...

    R1b to generalnie "staroeuropejczycy", a dla nas Polakow nasi
    sasiedzi Niemcy. Tak sie sklada ze miedzy Polska a Niemcami jest owa
    genetyczna przepasc R1b/R1a. Wysiedlenie Niemcow po II wojnie
    swiatowej z polskich Ziem Zachodnich i zasiedlenie ich ludzmi z
    zachodniej Ukrainy zrobilo swoje.
  • eliot 19.10.09, 14:40
    al-kochol-8 napisał:

    > > > pewnie ze nie i dlatego wciaz mamy prawo do polskosci
    Kopernika,
    > > > pomimo to ze najnowsze badania przeprowadzone przez polskich
    > > > uczonych na znalezionym ostatnio szkielecie astronoma dowodza
    ze
    > > > byl on nosicielem staroeuropejskiego (czyt. niemieckiego) R1b,
    a
    > nie naszego slowianskiego R1a
    > >
    > > Pierwsze słuszę, by Niemcy "powstali" już 14000 lat temu...???
    Bo
    > > mniej więcej wtedy oddzieliła się haplogrupa R1B...
    >
    > R1b to generalnie "staroeuropejczycy", a dla nas Polakow nasi
    > sasiedzi Niemcy. Tak sie sklada ze miedzy Polska a Niemcami jest
    owa
    > genetyczna przepasc R1b/R1a. Wysiedlenie Niemcow po II wojnie
    > swiatowej z polskich Ziem Zachodnich i zasiedlenie ich ludzmi z
    > zachodniej Ukrainy zrobilo swoje.

    Genetycznie rzecz biorąc to "nasza" grupa R1a jest starsza...
    Następna sprawa, to w czasie kiedy "niemiecka" (jak wciąż ją
    nazywasz i traktujesz) grupa R1b zasiedlała zachodnią (głównie)
    część Europy, to nie istnieli nie tylko "Niemcy" ale i
    Indoeuropejczycy jako tacy... to byli Magdaleńczycy...
    Nie popełniaj typowego ahistoryzmu przenosząc nasze, stosowane
    obecnie podziały do rzeczywistości sprzed 15-14 tys. lat.
    Paradoksalnie wysielenia-przesiedlenia nie wzmocniły u nas "typowo
    słowiańskiej" podgrupy R1a1... najsilniejsza ona u Serbołużyczan...
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 20.10.09, 00:08
    > Genetycznie rzecz biorąc to "nasza" grupa R1a jest starsza...
    > Następna sprawa, to w czasie kiedy "niemiecka" (jak wciąż ją
    > nazywasz i traktujesz) grupa R1b zasiedlała zachodnią (głównie)
    > część Europy, to nie istnieli nie tylko "Niemcy" ale i
    > Indoeuropejczycy jako tacy... to byli Magdaleńczycy...
    > Nie popełniaj typowego ahistoryzmu przenosząc nasze, stosowane
    > obecnie podziały do rzeczywistości sprzed 15-14 tys. lat.

    R1b przybyla do Europy wczesniej niz R1a. Zgoda, Europy tez wtedy
    jeszcze nie bylo.
    Nazywam R1b grupa "niemiecka" tylko w odniesieniu do R1a jako
    grupy "polskiej". W rzeczywistosci R1b to pieczatka celtycka, tak
    jak R1a aryjska. Obie te grupy tworza dzis w Europie genetyczne tlo,
    inne dla Niemiec, inne dla Polski.
    Zarowno R1a jak i R1b powstaly poza centralna Europa, gdzies na
    pograniczu Europy i Azji. Jedyna powstala w srodku Europy pieczatka
    jest "gotycka" I.
    Kto to Magdalenczycy?
  • eliot 20.10.09, 11:17
    al-kochol-8 napisał:

    > > Genetycznie rzecz biorąc to "nasza" grupa R1a jest starsza...
    > > Następna sprawa, to w czasie kiedy "niemiecka" (jak wciąż ją
    > > nazywasz i traktujesz) grupa R1b zasiedlała zachodnią (głównie)
    > > część Europy, to nie istnieli nie tylko "Niemcy" ale i
    > > Indoeuropejczycy jako tacy... to byli Magdaleńczycy...
    > > Nie popełniaj typowego ahistoryzmu przenosząc nasze, stosowane
    > > obecnie podziały do rzeczywistości sprzed 15-14 tys. lat.
    >
    > R1b przybyla do Europy wczesniej niz R1a. Zgoda, Europy tez wtedy
    > jeszcze nie bylo.
    > Nazywam R1b grupa "niemiecka" tylko w odniesieniu do R1a jako
    > grupy "polskiej". W rzeczywistosci R1b to pieczatka celtycka, tak
    > jak R1a aryjska. Obie te grupy tworza dzis w Europie genetyczne
    tlo,
    > inne dla Niemiec, inne dla Polski.
    > Zarowno R1a jak i R1b powstaly poza centralna Europa, gdzies na
    > pograniczu Europy i Azji. Jedyna powstala w srodku Europy
    pieczatka
    > jest "gotycka" I.
    > Kto to Magdalenczycy?

    Potoczna nazwa ludności, która w czasach o których mówimy (14-8 tys.
    a.Ch.n. - późny paleolit)zamieszkiwała Europę. Kultura Magdaleńska
    nazwę swą wiedzie od miejscowości La Madeleine we Francy. Jedna z
    jej odnóg (?) kultura hamburska ok. 12 tys. pierwsza
    wkroczyła na obszar Niżu Środkowoeuropejskiego.
    Obie grupy R1a i R1b są ze soba blisko spokrewnione i wywodzą sie d
    pierwotnej ("ojcowskiej") mutacji R1.
    Posiadanie przewagi którejs z grup nie wyklucza istnienia drigiej.
    Niemcy maja generalnie ok. 16% R1a1, w tym pólnocne i wschodnie 23-
    24 %. To więcej niż np. słowiańska przecież Serbia (15 %). Dla
    odmiany Słowacja ma 23 % R1b... a Czechy 22 %...

    --
    Eliot
  • eliot 20.10.09, 11:28
    eliot napisał:

    > al-kochol-8 napisał:
    > Jedyna powstala w srodku Europy
    > pieczatka
    > > jest "gotycka" I.

    Jeszcze a propos "gotyckiej" I - to około 35.000-40.000 lat
    temu w Mezopotamii rozwinęłą się populacja z haplogrupą I-
    J.
    Z niej potem wyłoni się w Europie ludność
    staroeuropejska, "przedindoeuropejska", z haplogrupą I
    .
    Kudy jej tam do "gockiej"...
    wink
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 20.10.09, 12:18
    > Jeszcze a propos "gotyckiej" I - to około 35.000-40.000 lat
    > temu [b]w Mezopotamii rozwinęłą się populacja z haplogrupą I-J
    Z niej potem wyłoni się w Europie ludność
    > staroeuropejska, "przedindoeuropejska", z haplogrupą I.
    > Kudy jej tam do "gockiej"...
    > wink

    no wlasnie!! to jedna z najwiekszych, nierozwiazanych do dzis,
    zagadek Europy
  • eliot 20.10.09, 13:13
    al-kochol-8 napisał:

    > > Jeszcze a propos "gotyckiej" I - to około 35.000-40.000
    lat
    > > temu [b]w Mezopotamii rozwinęłą się populacja z haplogrupą I-J
    > Z niej potem wyłoni się w Europie ludność
    > > staroeuropejska, "przedindoeuropejska", z haplogrupą I.
    > > Kudy jej tam do "gockiej"...
    > > wink
    >
    > no wlasnie!! to jedna z najwiekszych, nierozwiazanych do dzis,
    > zagadek Europy


    CHAZARZY !!!!!???????????!!!!!!!!!!!!!!!!
    smile wink
    --
    Eliot
  • al-kochol-8 20.10.09, 13:27
    > CHAZARZY !!!!!???????????!!!!!!!!!!!!!!!!
    > smile wink

    nawet Chazarzy przy tym bledna wink
  • eliot 20.10.09, 14:49
    al-kochol-8 napisał:

    > > CHAZARZY !!!!!???????????!!!!!!!!!!!!!!!!
    > > smile wink
    >
    > nawet Chazarzy przy tym bledna wink

    A już tak nieco poważniej, czy znasz jakieś dane na temat rozkładu
    haplogrup u Basków? Jeśli rzeczywiście należą, jak się powszechnie
    przypuszcza, do "staroeuropejczyków" to taki rozkład może rzucic na
    sprawę ciekawe światło. Szczególnie gdy się weźmie pod uwagę
    tradyjne teorie o ich przybyciu z okolic Kaukazu...
    W całej Hiszpani 70 % to R1b a ok 6 % to "Płn.-Afrykańska" - E1b1b.
    Natomiat sama haplogrupa I (Staroeuropejczycy), wyróżniająca się
    chromosomowymi haplogrupami I, I1 i I2. wydzieliła się z
    ojcowskiej haplogrupy IJ (tej Mezopotamskiej) być może około
    30.000-25.000 lat temu [/b]w Europie (na Bałkanach ???). Zapewne te
    populacje były twórcami przedlodowcowej kultury graweckiej i
    późniejszej magdaleńskiej, o ktorej wspominałem i po której
    zapewne "nowoeuropejczycy" dostali grupę I
    od "staroeuropejczyków".

    --
    Eliot
  • pawelekok 08.10.09, 00:54
    a ja myślę, że nuda i bida
  • pawelekok 08.10.09, 01:12
    Jeśli ktoś dziś mówi, że w Polsce są ludzie umierający z głodu, to grzeszy
    przeciw prawdzie, zdrowemu rozsądkowi i historii. Nigdy jeszcze w historii
    Polski żywność nie była tak tania w stosunku do średnich dochodów wynikających z
    PKB na głowę. Jeśli jakieś dzieci z byłych PGR-ów głodują to tylko dlatego, że
    rodzice woleli wydać na jabola zapominając o ich istnieniu i pod wpływem tego
    jabola konstruując ich rychłe rodzeństwo. Ale to nie klęska głodu tylko radosna
    działalność nieodpowiedzialnych rodziców. Jeśli jest ktoś mentalnie i fizycznie
    upośledzony i nie stać go na wysiłek pojechania na najbliższą wieś (autobusem na
    gapę)żeby za pół darmo nakupić płodów rolnych aż do wyrzygania z nadmiaru, to
    jest to jego problem, a nie mój, czy większości rodaków. Czy ja mam się czuć
    winny i odpowiedzialny za każdego leniwego debila, który nie potrafi zawiązać
    sobie butów i trafić łyżką do ust, tylko dlatego, że mu się nie chce? A za to ma
    bardzo wygórowane żądania.

    Nie mówię o ludziach obłożnie chorych czy ofiarach samotności czy obojętności
    rodziny. Ci ostatni najczęściej zresztą sami byli sobie winni bo będąc jeszcze w
    pełni sił skutecznie obrzydzali swą podłością całą bliższą i dalszą rodzinę i
    nie ma się czemu dziwić że umierając nie mają przyjaciół.

    Ale nie jest to objaw klęski głodu tylko podłego charakteru i nieumiejętności
    dostosowania się.

    Nie Matka Teresa

    Pozdrawiam
  • scand 08.10.09, 09:50
    Porównujesz Gotów do .. pracowników PGR-ów ? wink)
  • oldpiernik 22.10.09, 22:55
    Może ci badacze mimochodem wychwycą ten kawałek genotypu, który sprawia, że
    ludzi ciągnie za horyzont.
    A potem znajdą odpowiednie narzędzie, wytną go, i ludzkość wreszcie siadzie na
    d..sku, i skończy się to zamieszanie z poszukiwaniem przodków, bo będą
    dominowały zasiedziałe zadki.

    Problem z tymi markerami, o których tak ciekawie piszecie, polega na tym, że
    homo sapiens ma zbyt długą średnią reprodukcji (albo jakoś tak), czyli czas
    pomiędzy dojrzewaniem kolejnych pokoleń samic.
    Z przytaczanych danych można by wysnuć wniosek, że w ciągu ostatnich 10 tys.
    lat, nie zdążyły pojawić się mutacje, potwierdzające jednoznacznie związek
    genotypu z genezą uformowania kultur, czy ludów jednych, albo drugich. smile

    Pewnie nie tylko mnie marzy się odkrycie "pieczątki"...


    --
    ...ale kogo to obchodzi...
  • scand 23.10.09, 08:44
    W "Matrixie" ludzie już nie podróżuja. Leżą sobie wygodnie w
    pudłach i produkują energię a potrzebę wrażeń zapewnia im doskonała
    iluzja smile
  • eliot 23.10.09, 12:10
    oldpiernik napisał:

    > Może ci badacze mimochodem wychwycą ten kawałek genotypu, który
    sprawia, że
    > ludzi ciągnie za horyzont.
    > A potem znajdą odpowiednie narzędzie, wytną go, i ludzkość
    wreszcie siadzie na
    > d..sku, i skończy się to zamieszanie z poszukiwaniem przodków, bo
    będą
    > dominowały zasiedziałe zadki.
    >
    > Problem z tymi markerami, o których tak ciekawie piszecie, polega
    na tym, że
    > homo sapiens ma zbyt długą średnią reprodukcji (albo jakoś tak),
    czyli czas
    > pomiędzy dojrzewaniem kolejnych pokoleń samic.
    > Z przytaczanych danych można by wysnuć wniosek, że w ciągu
    ostatnich 10 tys.
    > lat, nie zdążyły pojawić się mutacje, potwierdzające jednoznacznie
    związek
    > genotypu z genezą uformowania kultur, czy ludów jednych, albo
    drugich. smile
    >
    > Pewnie nie tylko mnie marzy się odkrycie "pieczątki"...
    >
    >
    A czemóż to mieliby siedzieć na dupie???
    Jakaś długofalowa korzyść z tego???

    Nie da się znaleźć genowej "pieczątki" kultury, etnosu czy języka
    czyli, że taki a taki marker to w 100 % np. kultura dzbanów takich a
    takich.
    Nie geny określaja taki a taki typ kultury czy prznależność językową.
    Nie znaczy to, że geny nie pomagają w identyfikacji pewnych
    zaszłości w historii ludów, narodów i języków. Ale oczywiście ich
    nie determinują, co, jak wydawało się, przynajmniej początkowo, z
    pewnymi oporami docierało do al-kochol-ika. Dla przykładu
    haplogrupa R1a1a silnie jest utożsamiana z ludami indoaryjskimi i
    Słowianami, pozwala też do pewnego stopnia śledzić migracje tej
    grupy. Ale nie zmienia to faktu, że występuje ona również i u
    tureckich przeciez Kirgizów i to aż u 63%...
    A słowiańscy Serbowie mają 29 % "celto-germańskiej" I2b, dodatkowo
    24 % "płn. afrykańskiej" i "bliskowschodniej" E1b1b, a R1a tylko 15
    %...
    Serbowie nie przestają jednak być Słowianami, a Kirgizi ludem z
    rodziny ludów tureckich...

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 23.10.09, 12:23
    > Nie geny określaja taki a taki typ kultury czy prznależność
    językową.

    ja (al-kochol-ik) tez tak uwazam, ale zarazem twierdze ze
    geny daja tło, ktore jest nie do odrzucenia smile
  • eliot 23.10.09, 12:37
    al-kochol-8 napisał:

    > > Nie geny określaja taki a taki typ kultury czy prznależność
    > językową.
    >
    > ja (al-kochol-ik) tez tak uwazam, ale zarazem twierdze ze
    > geny daja tło, ktore jest nie do odrzucenia smile

    Tu pełna zgoda: to tło nazywa się, z pewną fanfaronadą: Homo
    Sapiens
    ...
    wink

    --
    Eliot
  • al-kochol-8 23.10.09, 12:41
    jestes czarny?
    nie ma sie czego wstydzic, a wrecz przeciwnie.
    Zazdroszcze naszym czarnym braciom zebow wink
  • scand 23.10.09, 14:06
    > Zazdroszcze naszym czarnym braciom zebow wink

    To tylko złudzenie ...
  • eliot 23.10.09, 15:07
    al-kochol-8 napisał:

    > jestes czarny?
    > nie ma sie czego wstydzic, a wrecz przeciwnie.
    > Zazdroszcze naszym czarnym braciom zebow wink


    A co, masz czarne...???
    wink
    A co do meritum, to zakładasz, że homo sapiens może
    być tylko czarny...??? surprised
    Czemóż???
    --
    Eliot
  • oldpiernik 27.10.09, 13:13
    ciekawym, czy te skłonności są uwarunkowane jakoś
    genetycznie, kulturowo, historycznie?

    czarnowidztwo (nasze, polskie)
    Czarna Madonna
    i to, co napisaliście powyżej

    smile

    OLDBLADY wink
    --


    ...ale kogo to obchodzi...
  • eliot 27.10.09, 16:33
    oldpiernik napisał:

    > ciekawym, czy te skłonności są uwarunkowane jakoś
    > genetycznie, kulturowo, historycznie?
    >
    > czarnowidztwo (nasze, polskie)
    > Czarna Madonna
    > i to, co napisaliście powyżej
    >
    > smile
    >
    > OLDBLADY wink


    Czaaaarnoo to widzę Oldpierniku!
    wink
    --
    Eliot
  • scand 27.10.09, 15:01
    > Miałem przyjemność (to dobre słowo...) poznać znacznie ładniejsze
    > Czarne Wenus...

    Pewnie nie takie skamieniałe ... wink

  • eliot 27.10.09, 16:33
    scand napisał:

    > > Miałem przyjemność (to dobre słowo...) poznać znacznie
    ładniejsze
    > > Czarne Wenus...
    >
    > Pewnie nie takie skamieniałe ... wink
    >
    I nie takie zimne...
    wink wink wink

    --
    Eliot
  • kobalt_x 28.11.09, 20:08
    A co ich przygnało na Gotlandię? To taka atrakcja mieszkać na tej wyspie? Ktoś
    ich popędził?
  • scand 30.11.09, 09:51
    Mogła przypłynąc tam jakaś rodzina rybaka zachęcona pustką wypsy i
    dużą iloscią ryb i tam się rozmnożyć ...
    Bo wszyscy Goci to wielka rodzina wink
  • eliot 30.11.09, 11:35
    kobalt_x napisała:

    > A co ich przygnało na Gotlandię? To taka atrakcja mieszkać na tej
    wyspie? Ktoś
    > ich popędził?

    To samo co później ganało ich nad Wisłę, Mazowsze, nad Morze Czarne,
    dalej na Bałkany, jeszcze później do Itali...
    Wandali spod Sieradza czu Przeworska do Tunezji... wink
    To samo co Wikingów na Islandię czy Grenlandię... wink
    To samo co Kolumba do Amweryki a Magellana dookoła świata...
    wink

    --
    Eliot

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka