Dodaj do ulubionych

Mamy prawo być narodem

  • wysoki_adam 28.02.04, 20:28
    Takich narodów na obecnym tylko terytorium Polski mielibyśmy kilkanaście -
    Kurpiowie, górale, Łemkowie. To nie poczucie odrębnosci narodowej Kaszubów
    widzę, tylko megalomanię jakiegoś Artura Jabłońskiego. Facet nie ma dobrej
    pracy i znalazł szybką drogę awansu do polityki, do Sejmu, do pieniędzy.
    Popatrzmy na mniejszość niemiecką i ich przywódcę.
    W dobie łączenia narodów i państw działalnośc takich Jabłońskich jest
    zwyczajnie szkodliwa. Czego teraz Kaszubom brakuje? Czy mają gorzej niz reszta
    Polaków? Jaki sens ma taka działalność, oprócz pieniędzy dla przwywódców? Może
    jeszce zaspokojenie chorej ambicji?
  • ignorant11 28.02.04, 22:24
    Sława!

    Bo tak zadecydował Międzynarodowy Sąd, którego spodziewanym wyrokiem tak długo
    terroryzowali Polskę...

    Nie!

    Nie są!

    Nie byli!

    I nigdy nie bedą narodem!

    To tylko ambicyjka lokalnych warchołow, by wykorzystać przywileje wyborcze dla
    mniejszości...

    Oraz sprzedawczyków liczących na niemieckie dotacje...

    Myslę, że po tej klęsce oni już sie nie podniosą.

    Zatem problem separatyzmu śląskiego mamy z głowy zanim się w ogóle nie narodził.

    To nie była nawet aborcja, ale antykoncepcja!

    Jeszcze raz moje uznanie dla Sądu w Luksemburgu!

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • maria421 29.02.04, 14:36
    Tu nie o Slazakow ale o Kaszubow chodzi!
  • 1szylider 01.03.04, 01:28
    maria421 napisała:

    > Tu nie o Slazakow ale o Kaszubow chodzi!

    Witam!

    Rzeczywiście najpierw napisałem, potem przeczytałem...

    Ale tym razem pudło Moja Urocza Antagonistko, bo wątek jest o pewnym problemie,
    nie zaś o Slązakach, Kaszubach, Krakusach, Hucułach, czy Warszwiakach z Powiśla
    lub Czerniakowa...

    Natomiast apeluje o wklejanie nie zaś o linkowanie artykułów z gazet, bo po
    paru miesiącach artykuł bedzie niedostepny i nikt, kto zechce powrocic do
    tematu nie będzie wiedział o co chodzi...

    Chcesz więcej, klinij tu:MLM, biznes po godzinach...  Katalog Oriflame
    Pozdrawiam i zapraszam!
  • maria421 01.03.04, 07:50
    Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
    Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.
  • ignorant11 01.03.04, 18:46
    maria421 napisała:

    > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
    > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.


    Sława!

    Instytucjom..?

    Ty chyba jestes juz zupełnie zueropeizowana ( zetatyzowana)...

    To ma powstac jakiś amt do tworzenia nowych narodów?


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • maria421 01.03.04, 20:34
    No przeciez nie tak dawno sam chwaliles taki "amt", ktory nie uznal Slazakow
    jako osobnego narodu.
  • ignorant11 01.03.04, 23:13
    maria421 napisała:

    > No przeciez nie tak dawno sam chwaliles taki "amt", ktory nie uznal Slazakow
    > jako osobnego narodu.

    Sława!

    Bo głupki RASisci poszli do amtu zapytać sie czy sa narodem, ale amt zgodnie ze
    stanem faktycznym powiedział im, że nie...

    A prziecież ani Palestyńczykom, ani Polakom, Żydom ,czy Aborygenom nigdy nie
    przyszło do glowy zapytać amtu czy sa narodem...

    To świadczy o tym, że n. slaski to tylko próba budowania urzędowej fikcji, więc
    tak się skończyła ich kariera...

    Pozatem wystarczy skasowac przywileje wyborcze i zaraz okaże się, że n
    sląskiego nie ma.., a i volxwageniemcy się rozpieżchną...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • lacietis 03.03.04, 13:30
    Bo głupki RASisci poszli do amtu zapytać sie czy sa narodem, ale amt zgodnie ze
    >
    > stanem faktycznym powiedział im, że nie...
    >
    > A prziecież ani Palestyńczykom, ani Polakom, Żydom ,czy Aborygenom nigdy nie
    > przyszło do glowy zapytać amtu czy sa narodem...

    ++Fałsz!!! Przedstawiciele narodu śkląskiego posli do "amtu", by zarejestrować
    soją organizację. Nie muszą się pytać Polaków, Europejczyków, Kaukazczyków,
    Saharyjczyków, czy Atlantydów - czy są narodem - bo smai wiedzą to najlepiej!
    >
    > To świadczy o tym, że n. slaski to tylko próba budowania urzędowej fikcji,
    więc

    ++A urzędową fikcją jest dektretowanie, że jakis naród nie istnieje - bo się to
    nie podoba takim czy innym szowinistom! Jakże to podobne do dekretu junty
    Czarnych pułkowników w Grecji, która zadekretowała, że nie istnieją zadni
    Macedończycy [po powodzeniu akcji na "własnym" terytorium, próbowali udowodnić,
    że nie ma Macedończyków w Macedonii Wardarskiej - na razie bez powodzenia]. Ale
    Czarni pułkownicy byli paskudnym rżimem, a obecna Polska...?
    >
    > tak się skończyła ich kariera...

    ++Ten się smieje, kto się smieje ostatni... Wątpię czy przed 1999 znalazło by
    się 170tys. chetnych by nazywać się Ślązakami - a teraz sa i bedzie ich wiecej -
    bo naród można wymordowac - ale nie da sie go zniszczyc głośnym krzykiem, ani
    jednym niemeickim wyrokiem sadowym...
  • l4l0 08.03.04, 20:50
    maria421 napisała:

    > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
    > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.

    Jeśli mamy być uczciwi to trzeba dodać że pod koniec xix i początku zeszłego
    wywiady niemiecki i austriacki wyłożyły spore środki na budowanie ruchów
    nacjonalistycznych białoruskiego ukraińskiego i litewskiego. W pierwszym
    przypadku od zera, w drugim i trzecim prawie od zera. To było takie
    ówczesne "sponsorowanie terroryzmu" na tyłach sąsiednich państw.
  • ignorant11 09.03.04, 12:35
    l4l0 napisał:

    > maria421 napisała:
    >
    > > Tez jestem przeciwna tworzeniu nowych narodow.
    > > Ale ostateczna decyzje zostawiam odpowiednim instytucjom.
    >
    > Jeśli mamy być uczciwi to trzeba dodać że pod koniec xix i początku zeszłego
    > wywiady niemiecki i austriacki wyłożyły spore środki na budowanie ruchów
    > nacjonalistycznych białoruskiego ukraińskiego i litewskiego. W pierwszym
    > przypadku od zera, w drugim i trzecim prawie od zera. To było takie
    > ówczesne "sponsorowanie terroryzmu" na tyłach sąsiednich państw.


    Sława!

    U Giertycha jest sporo o obcych inspiracjach polskich powstań...

    Myslę, że teraz mniejszość niemiecka oraz RAS i jakieś działania wobec
    Kaszubszczyzny...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • sztylet69 29.02.04, 22:29
    Jako przedstawiciel socjologii narodu z wielka troska czytam takie teksty.
    Niestety, ludzie kieruja sie jakimis potocznymi wyobrazeniami-i nie widza zadnej
    posredniej drogi.Albo narod, albo nie.
    Niektorym na Kaszubach, na Slasku, a takze w Wielkopolsce wydaje sie,ze narod
    mozna stworzyc w pare lat. Pewnie, chca przeskoczyc taki drobiazdzek, kilkaset
    lat tworzenia sie narodu. Bo z UE mozna zalapac sie na super kase w ramach
    dotacji mniejszosci i regionow. Dlatego tez z uporem lepszej sprawy niektorzy
    tak walcza o powstanie Luzyc Wschodnich w Polsce. chodzi tylko o kase.
  • gesiek1 29.02.04, 23:11
    Dlatego tez z uporem lepszej sprawy niektorzy
    tak walcza o powstanie Luzyc Wschodnich w Polsce. - Sztylet69

    O rany,nie słyszałem!Co to takiego,co to za pomysł?

  • borebitsy 01.03.04, 02:37
    jeżeli ta kasa jest pewna to można się umówić i podzielić wg starych województw
    na 49 narodów nadnarodu polskiego. zawsze 49 to więcejniż 17. Gdyby kasa była
    wg ilości narodów to podział gminny byłby lepszy. Może żeby utrudnić
    biurokratom z brukseli gminy odległe o np 300 kmmogłyby się łaczyć w pary
    tworząc rozproszone narody, chyba wtedy będzie więcej kasy. Jeszcze lepszy
    byłby podział wg rodów. Rodziny małodzietne by dostały dodtkową kasę jako
    ginące narody. A co nie mamy tradycji? To trzeba ją wykopać.
  • sztylet69 01.03.04, 22:12
    O, to wielkie ambicje kilku pracownikow naukowych z Zielonej Gory. Z uporem
    maniaka daza do utworzenia nowego regionu na tej czesci Luzyc, ktora weszla do
    Polski po 1945 roku. Patrz ksiazka Witolda Piwonskiego pt "Luzyce Wschodnie".
    Facet jest tak zajadly,ze nawet do regionu zalicza ziemie, o ktorych sami
    Luzyczanie juz zdazyli zapomniec bo tak dawno temu wygasl ich zywiol: okolice
    Gubina, Krosno Odrz, Przewoz, Gozdnica itp.
    Wiecie, z UE mozna dostac niezla kase na regiony.. Klasyczna nowa etnicznosc i
    szukanie korzeni..
    pozdr

  • agata66008 08.04.14, 10:18
    Zapraszam do obejrzenia filmu Łużyce Wschodnie.
    wersja 2D
    www.youtube.com/watch?v=IPzfXH6iM68&feature=share
    wersja 3D
    www.youtube.com/watch?v=SxAljHKAKmI
  • l4l0 02.03.04, 23:41
    a jak mniejszościom zależy na zachowaniu odrębności to niech je sobie
    pielęgnują prywatnie we własnym zakresie(finansowym). P O L S K A J E S T P A
    Ń S T W E M N A R O D U P O L S K I E G O i jako takie powinno wyrażać zbiorowe
    interesy i dążenia Polaków. Niemcy próbowali i próbują na siłę tworzyć sztuczne
    mniejszości etnograficzne polskim obszarze geo-historycznym. Dawniej na
    wschodzie od Polski, teraz na zachodzie. Wskutek tej wrogiej roboty wschód się
    odpolszczył ale my go jeszcze odzyskamy! w Europie wschodniej są tylko dwa w
    pełni ukształtowane narody słowiańskie o rozwiniętej śwoadomości narodowo-
    państwowej: Polacy i Rosjanie. Podział etnograficzny jest sztuczny i nie można
    go traktować jako równoznaczny z narodowym.
  • lacietis 03.03.04, 13:34
    l4l0 napisał:

    > a jak mniejszościom zależy na zachowaniu odrębności to niech je sobie
    > pielęgnują prywatnie we własnym zakresie(finansowym). P O L S K A J E S T P
    A
    > Ń S T W E M N A R O D U P O L S K I E G O i jako takie powinno wyrażać
    zbiorowe
    >
    > interesy i dążenia Polaków. Niemcy próbowali i próbują na siłę tworzyć
    sztuczne
    >
    > mniejszości etnograficzne polskim obszarze geo-historycznym. Dawniej na
    > wschodzie od Polski, teraz na zachodzie. Wskutek tej wrogiej roboty wschód
    się
    > odpolszczył ale my go jeszcze odzyskamy! w Europie wschodniej są tylko dwa w
    > pełni ukształtowane narody słowiańskie o rozwiniętej śwoadomości narodowo-
    > państwowej: Polacy i Rosjanie. Podział etnograficzny jest sztuczny i nie
    można
    > go traktować jako równoznaczny z narodowym.

    ++Czy przepisywanie fragmentów cudzego dzieła literackiego [A.Hitler "Mein
    Kampf"] - nawet z drobnymi zmianami i podpisywaniem go swoim pseudonimem
    [1410] - nie jest plagiatem???
  • maria421 03.03.04, 14:09
  • l4l0 08.03.04, 20:36
    Ukrainy lubowali się w teoriach narodowości nieuświadomionej, wynikającej
    jedynie z rasy i krwi. Historia potwierdza że prowadzi do prosto do ludobójstwa
    i powstawania państw niby jednolitych etnograficznie, ale niespójnych i wręcz
    nieświadomych narodowo i na dłuższą metę niezdolnych do istnienia. Naród to coś
    więcej niż grupa ludzi posługująca się jakimś dialektem. Ja jestem za modelem
    francuskim - jedno państwo jeden naród.Racja stanu wymaga żeby dialekty
    ujednolicać. Zwłaszcza gdy są podobne,czyli słowiańskie.
  • randybvain 04.03.04, 08:42
    Po prostu to fakt i tyle. Mam prawo mieszkać w regionie z tysiacletnią tradycją
    kaszubszczyzny. Mam prawo mówić w swoim języku i uczyć swoje dzieci
    kaszubskiego. Mam prawo wybierać swoich przedstawicieli do władz. Nie zależy mi
    na osobnym kraju. Nie chcę secesji, bo Kaszuba=Polak. Chcę tylko, by uszanowano
    moją kulturę i nie wciskano mi na siłę, że jestem kimś innym albo, że knuję na
    rzecz Niemców.
  • maria421 04.03.04, 09:17
    Oczywiscie, ze masz prawo czuc sie Kaszuba, mowic w Twoim jezyku, uczyc go
    Twoje dzieci.
    Doskonale tez, ze nie chcesz zadnej secesji, a od Polakow oczekujesz tylko
    uszanowania Twojej kultury.
    Nie rozumiem tylko jednego- co masz na mysli piszac "mam prawo wybierac swoich
    przedstawicieli do wladz?" Przeciez wszyscy Kaszubi maja polskie obywatelstwo,
    wiec maja takie same prawa i obowiazki jak kazdy Polak, tzn. moga byc wybierani
    do wladz lokalnych, do Sejmu, Kaszub moze nawet zostac premierem lub
    prezydentem Polski.
  • randybvain 04.03.04, 13:36
    Chodziło mi o władze lokalne. Bez sensu by było, gdyby np. Kaszuba
    reprezentował Ślązaków. Ale jeśliby Tusk został prezydentem, to mielibyśmy
    Kaszubę prezydentawink
  • wysoki_adam 04.03.04, 14:13
    Brawo Marysiu! Trudno coś jeszce dodać!
  • borebitsy 04.03.04, 16:35
    Jeśli Kaszuba=Polak to powinno być
    jestem Kaszubą i żaden
    Góral
    Krakus
    Kresowianin
    Kujawiak
    Kurp
    Łemek
    Łowicznin
    Łużyczan
    Mazowszanin
    Mazur
    Podlasian
    Śalązak
    Warmianin
    Wielkopolanin
    Wiślan
    itd.

    Bo jakże sam sobie zabronić?

    A jak dokładniej dzielimy Polaków?
  • lacietis 04.03.04, 16:04
    randybvain napisał:

    > Po prostu to fakt i tyle. Mam prawo mieszkać w regionie z tysiacletnią
    tradycją kaszubszczyzny.
    ++Oczywiście, że tak - w końcu twoi przodkowie mieszkaja tam przeszło tysiąc
    alt [a może i dłużej] - i fakt, że obecnie Kaszuby należą do Polski nic tu nie
    zmienia. A jeśli się to Polakom nie podoba - moga ostatecznie zrezygnować z
    władzy nad Wami.

    Mam prawo mówić w swoim języku i uczyć swoje dzieci kaszubskiego.
    ++I dobrze by było byś tak robił!

    Mam prawo wybierać swoich przedstawicieli do władz. Nie zależy mi na osobnym
    kraju. Nie chcę secesji, bo Kaszuba=Polak.
    ++Oczywiście - jeżeli swiadomość etniczna Kaszubów [czy też tylko twoja
    indywidualna] jest taka, że Kaszub to rodzaj Polaka - ale ze swoimi
    specyficznymi cechami - to wszyscy inni muszą to zaakceptować - tak samo, jak
    gdyby Kaszubi [Ślązacy] uważali, że ich przynależność stoi w sprzeczności z
    byciem Polakiem. Macie do teggo prawo - a cała reszta może tylko obserwować, co
    sami robicie ze swoją świadomoscią narodową!

    Chcę tylko, by uszanowano moją kulturę i nie wciskano mi na siłę, że jestem
    kimś innym albo, że knuję na rzecz Niemców.
    ++Ja to sznuję - ale co do innych niewiele mogę zrobić...
  • randybvain 04.03.04, 20:36
    Dziękuję za jakże rzadkie słowa szanujące moją kaszubskość.
  • ignorant11 05.03.04, 00:00
    randybvain napisał:

    > Dziękuję za jakże rzadkie słowa szanujące moją kaszubskość.

    Sława!

    Na tym forum jest sporo materialow kaszubskich, rowniez wklejanych przeze
    mnie...

    Ja jestem za pielegnowaniem kaszubszczyzny i wszystkiego co sie z nia wiąże!

    Natomiast wcale nie uważam Kaszubów za odrębny narod ani kaszubskiego za
    odrębny język, ale za dialekt pomorski języka polskiego, podbnie jak dialekt
    śląski czy góralski...

    Może przypomnisz( wkleisz) te wspaniałe przykłady poezji kaszubkisej jak "Pieśń
    o tumulcie gdańskim" "Abecadło kaszubskie", czy spopularyzowana przez Maryle
    Rodowicz "Zeglujże", oczywiście w kaszubskich oryginałach...



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • l4l0 09.03.04, 22:57
    ignorant11 napisał:

    > randybvain napisał:
    >
    > > Dziękuję za jakże rzadkie słowa szanujące moją kaszubskość.
    >
    > Sława!
    >
    > Na tym forum jest sporo materialow kaszubskich, rowniez wklejanych przeze
    > mnie...
    >
    > Ja jestem za pielegnowaniem kaszubszczyzny i wszystkiego co sie z nia wiąże!
    >
    > Natomiast wcale nie uważam Kaszubów za odrębny narod ani kaszubskiego za
    > odrębny język, ale za dialekt pomorski języka polskiego, podbnie jak dialekt
    > śląski czy góralski...
    >



    W gwarze góralskiej i śląskiej nie ma mazurzenia. Znacy to ze są podobniejse w
    pewnej mieze od zwykłej polscyzny literackiej od gwar z Mazowsa cy pewnych
    cęści Kujaw Sieradzkiego i Kelecyzny. Powiem więcej. Mazuzenie nie występuje
    tez w w gwarach wschodnich. Polska mowa literacka w obecnym kstałcie powstała
    psede wsystkim w wieku piętnastym i sesnastym pod silnym wpływem gwar
    wielkopolskich, ruskich (gdzie mazuzenia nie ma) i małopolskich równiez,ale tu
    po trochu jest. Gwary mazuzące zanikły w pseciwieństwie do góralskich cy
    sląskich. Cy znacy to ze jednostki mazuzące wynarodowiły sie? Cy w ogóle mozna
    dzielić wielkie narody na mniejse, dlatego ze tu gdzieś wystempują jakieś cechy
    gwarowe odrębne względem innych obsarów, tak jak to cynio działace białoruscy
    ukrainscy cy ostatnio na zachodzie kraju?? ja nie mam nic pseciw gwarom. Skoro
    są zywe niech zyją, póki jest taka społecna potseba. nie chce tylko zeby z
    jednego jeznyka narodowego zrobiło sie kilkanaście , jeden podobnydo drugiego
    jak serbski , bośniacki ,chorwacki i carnogórski. Cy nasi sąsiedzi nie gotują
    nam losu Jugosławii ukradkiem?




    > Może przypomnisz( wkleisz) te wspaniałe przykłady poezji kaszubkisej
    jak "Pieśń
    >
    > o tumulcie gdańskim" "Abecadło kaszubskie", czy spopularyzowana przez Maryle
    > Rodowicz "Zeglujże", oczywiście w kaszubskich oryginałach...
    >
  • sztylet69 05.03.04, 13:03
    Szanuje Kaszubow, mam dla was wielka sympatie jako Poznanczyk z Wielkopolski.
    Ale nie potrzebujecie specjalnego statusu zeby wybierac swoje wladze. Przeciez
    od tego jest samorzad. Od 1990 roku po to przywracamy samorzad w Polsce, zeby
    wlasnie lokalne wspolnoty czy regiony mialy swoja reprezentacje i same
    decydowaly o sprawach w swoim regionie: m.in o podatkach, o szkolach, o ochronie
    srodowiska, o lokalnej przedsiebiorczosci i wielu innych sprawach. To jest
    wlasciwa droga. Akurat wiem,ze Kaszubi nie potrzebuja zadnej nauki, potrafia sie
    zorganizowac i dzialac lokalnie i na pewno dobrze wykorzystaja te
    mozliwosci.Promujcie Kaszuby i podregiony, a sympatia calegio kraju bedzie po
    waszej stronie. Ale niech reka boska broni was przed separatyzmem dzielnicowym.
    Dla mnie wzorem jest moja Wielkopolska (teraz tu mieszkam):oczywiscie pelna
    swiadomosc regionalna, kultywowanie cech Wielkopolanina (gospodarnosc,
    rzetelnosc, oszczednosc, szacunek dla prawa, dryl itp), swiadomosc przewagi np
    nad Mazowszem. Ale jednak pelna lojalnosc i oddanie Polsce. Bo gdzie narodzila
    sie Polska, jak nie na rowninach kolo Gniezna i Poznania? Tutaj ciekawostka:
    kolo Gniezna dziala grupa producencka rolnikow o nazwie "Polanie"... Fajnie,nie?

    Natomiast nie mam zadnej sympatii dla Slazakow. To sztuczne, narodu nie tworzy
    sie w jedno pokolenie (a w tle brzecza euro z Brukseli na mniejszosci,co??). Mam
    w domu stary plakat z okresu plebiscytu, po powstaniach slaskich. Napis glosi:
    "Przylaczenie do Polski albo smierc!".Smutne, tylu Slazakow poleglo zeby byc w
    Polsce, a teraz te gnidy beda wymyslac separacje od Polski!

    pozdr
  • aldon 05.03.04, 14:38
    Popieram cię w 100%. w jednym jednak nie masz racji a mianowicie w utożsamianiu
    Ślązaków z separatyzmem i tzw. "narodem śląskim". Prawda jest taka, ze
    większość ślązaków nie chce mieć z tym nic wspólnego. Najleoszym miernikiem
    poparcia dla danej idei czy ruchu są moim zdaniem wyniki wyborów
    parlamentarnych czy samorządowych a w tych RAŚ poniósł sromotna klęskę nie
    przekraczając nawet 5% progu. Poza tym z wyborów na wybory poparcie dla RAŚ
    spada. Największe było ono na początku lat 90 kiedy RAŚ nie był jeszcze
    organizacją tak jawnie separatystyczną. Miernikiem poparcia dla separatystów
    nie moga być absolutnie wyniki ostatniego spisu powszechnego dlatego, że wielu
    Ślązaków zadeklarowało narodowość śląska tylko dlatego aby podkreślić swoja
    odrębność od reszty Polski co nie znaczy, że ludzie ci nie czuja sie Polakami.
    Ja równiez jako Ślązak czuję sie jednocześnie Polakiem choć kiedy jadę np. do
    Łodzi, Warszawy czy Wrocławia to widzę , że nasza kultura, mentalność jest inna
    co nie znaczy lepsza ale własnie nieco inna. Ale własnie ta "inność" i
    róznorodność jest bogactwem naszego narodu i nalezy ją w miare możliwości
    pielęgnować. Dla mnie Kaszubi, Ślązacy, Wielkpopolanie, Górale, Podlasianie,
    Warszawiacy i inni mają własna oryginalna kulture składająca sie na kulture
    polską ale do głowy by mi nie przyszło, żeby uważać ich za odrębny naród. Nie
    jestem zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii dziejów ale myślę, że za
    tworzeniem określonych narodowości w Polsce stoja określone koła w Niemczech
    min. Związek Wypędzonych. Jest zresztą wiele dowodów na taka własnie tezę min.
    współpraca RAŚ z mniejszościa niemiecką i niektórymi działaczami Związku
    Wypędzonych.
    Pozdrawiam
    Aldon
  • bolko_turan 05.03.04, 14:59
    aldon napisał:

    Nie
    > jestem zwolennikiem jakiejś spiskowej teorii dziejów ale myślę, że za
    > tworzeniem określonych narodowości w Polsce stoja określone koła w Niemczech
    > min. Związek Wypędzonych. Jest zresztą wiele dowodów na taka własnie tezę min.
    > współpraca RAŚ z mniejszościa niemiecką i niektórymi działaczami Związku
    > Wypędzonych.


    Żródła:
    Baskijska Partia Narodowa wspiera ,,Ruch Autonomii Śląska" w Polsce; Deutsche
    Welle Europa Wschodnia i Południowa, 10.10.2002
    Chybiona celu polityka polskiego rządu w Górnym Śląsku wzmacnia separatystyczne
    tendencje; Deutsche Welle Europa Wschodnia i Południowa, 16.12.2002
    Ruch Autonomii Śląska; www.raslaska.org

    www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1040425200.php
    Polski ,,kolonializm"

    KATOWICE - W graniczących z Niemcami obszarach polskich separatystyczna
    organizacja, kooperując z polską mniejszością niemiecką, wykorzystuje dla swoich
    celów agitacyjnych gospodarcze konsekwencje zbliżającego się przystąpienia
    Polski do Unii Europejskiej. Polskiemu rządowi jest zarzucany ,,wewnętrzny
    kolonializm", którego obalenie jest możliwe wyłącznie przez autonomię regionu
    ,,Śląskiego" do rangi ,,Europy narodów" (,,Europa der Völker").

    W polskim Województwie Śląskim protestują górnicy i hutnicy przeciwko
    planowanemu zamknięciu kopalni i ograniczeniu produkcji stali tj. konsekwencjom
    planowanego przystąpienia do Unii Eirpejskiej.

    ,,Ofiary wewnętrznego kolonializmu"
    Założony w styczniu 1990 roku ,,Ruch autonimii Śląska" RAS, wykorzystuje tę
    sytuację dla forsowania agitacji przeciwko polskiemu rządowi. Opinia publiczna
    dowiaduje się przy tym o jego posunięciach dzięki stacji radiowej ,,Deutsche
    Welle" finansowanej ze środków niemieckiego rządu. Dochodzi tam do słowa były
    wojewoda śląski, kóry uważa, że region ,,Górnego Śląska" rozbudowany przez
    dziesiątki lat przez Polskę ,,jak afrykański region surowców mineralnych
    Katanga", stanie się wyłącznie ,,ofiarą wewnętrznego kolonializmu". Nadzieja na
    ,,przywrócenie etnicznej i kulturowej tożsamości" nie została do tej pory
    spełniona, głosi on w komunikacie. Jerzy Gorzelik, ,,przewodniczący" RAS ,,nie
    składa swojej broni", czeka na odpowiedni moment i głęboko wierzy, że ,,on
    wkrótce nadejdzie".

    ,,Regionalny rozwój" dla Śląska
    RAS, który utrzymuje biuro w Niemczech, współpracuje częściowo z organizacjami
    ,,niemieckich mniejszości narodowych" w Polsce, z odezwą wyborczą na ich korzyść
    przy wyborach sejmowych. Te organizacje, wspierane przez Berlin milionowymi
    kwotami, kierują tymczasem niemiecką politykę zagraniczną na sojusz z
    separatystycznymi organizacjami, które opowiadają się za ,,autonomią regionu
    Górnego Śląska". Jako ,,Euroregion Śląski" stałby się on dostępny dla Niemiec.
    Nie da się już przewidzieć niemieckiego wpływu w polski region: obok organizacji
    ,,niemieckich mniejszości" i związków ,,wysiedleńców" zajmują się tam niemieckie
    korporacje wzmocnioną ,,pracą graniczną", niemieckie przedsiębiorstwa zakładały
    regionalny związek gospodarczy. Szczególny stosunek do polskiego regionu
    przejawia niemiecki land Nadrenia Północna Westfalia. We wrześniu 2000 roku
    zarząd Województwa Śląskiego i władze landowe podpisały ,,wspólną deklarację"
    dotyczącą ,,ścisłej współpracy i rozbudowy przyjacielskich stosunków", które
    mają służyć pomocą w przygotowaniu ,,partnerskiego regionu Śląskiego" do
    przystąpienia do ,,rodziny Unii Europejskiej". Także fundacja Friedricha-Eberta
    parti SPD popiera projekt ,,społeczno-, gospodarczo-, socjalnopolitycznego i
    regionalnego rozwoju Śląska" i współpracuje przy tym z samorządami
    terytorialnymi, politykami komunalnymi, zarządami województwa, uniwersytetami,
    związkami młodzieżowymi i organizacjami pozarządowymi jak i Śląskim Instytutem
    Opole (którego przedstawiciele ubolewają nad ,,odniemczeniem" Województwa
    Opolskiego).

    ,,Europa narodów"
    Ruch RAS organizuje kampanie mające na celu ,,rozpoznanie naszej śląskiej
    narodowości w Polsce" i zmierza według własnych danych do ,,specyficznej wizji
    Śląska jako części zjednoczonej Europy, które to wizje są charakteryzowane przez
    atrybuty takie jak własny parlament, własne finanse i rząd". Opowiada się za
    ,,zjednoczoną Europą 100-u flag", ,,w której poszczególne państwa znikną z
    powierzchni map, a większość zadań zostanie przejęta przez historycznie
    rozbudowane regiony. I tak Europa stanie się Europą Narodów: Ślązaków, Morawian,
    Szkotów, Breteńczyków, Basków itd., a więc Europą, która sięga do swoich
    korzeni." Od listopada zeszłego roku RAS jako obserwator należy do
    ,,Demokratycznej Partii Narodów Europy/Wolny Europejski Sojusz" (Demokratische
    Partei der Völker Europas - Freie Europäische Allianz; DPVE-FEA), która
    organizuje regionalistyczne partie w całej Europie; RAS ma się stać wkrótce
    powszechnym członkiem tej partii. W Parlamencie Europejskim niemiecka partia
    ,,Zielonych" stworzyła w tym okresie legislacyjnym wspólnotę frakcyjną z
    10-cioma regionalistami Wolnego Europejskiego Sojuszu1).

    1) DPVE-FEA rozszerza swoje wizje na mapie, które pokrywają niemiecką
    powierzchnią terytorialną Francję, Włochy, Niderlandy i Austrię. Inne
    europejskie państwa zostaną wielokrotnie podzielone, rozczłonkowane w regionalne
    cząstki lub też całkowicie znikną z powierzchni globusu (Belgia, Szwajcaria).
    Wielka Brytania zostanie podzielona na cztery ,,stałe obszary", Hiszpania
    zmniejszona o Galicję, Kraj Basków i Katalonię. Francji zostanie odcięty dostęp
    do wybrzeży Morza Śródziemnego.
  • bolko_turan 05.03.04, 15:06
    Żródła:
    Schlesische Nationalität; Deutsche Welle Monitor Ost-/Südosteuropa 07.07.2003
    Wie es zur ,,Schlesischen Nationalität" kam; Deutsche Welle Monitor
    Ost-/Südosteuropa 17.07.2003
    Polens ,,neuer Regionalismus"; Frankfurter Allgemeine Zeitung 01.08.2003

    www.german-foreign-policy.com/pl/news/article/1059948000.php

    ,,Nowy regionalizm" w Polsce

    WARSZAWA - W graniczących z Niemcami obszarach wzrasta tendencja do osłabiania
    spójności z rządem w Warszawie, co popierane jest przez Berlin. Mocniejsze stają
    się zwłaszcza regionalne ruchy, które częściowo współpracują z organizacjami
    ,,niemieckiej mniejszości" w Polsce. Stosownie do niemieckich oczekiwań ten
    ,,nowy regionalizm" mógłby się rozszerzyć do obszaru całej Polski.

    ,,Zagrażająca broń"
    Najnowsze statystyki przeprowadzane wśród ludności wykazują, że potencjał
    regionalnych ruchów znacząco się powiększył. 173 tyś. ludzi, względnie 12,5%
    mieszkańców ,,Śląska" zadeklarowało, że mają oni ,,śląską narodowość". Dalsze
    153 tyś. Polaków uważa się za Niemców. Organizatorzy ,,Ruchu Autonomii Śląska"
    (RAS), który polskiemu rządowi zarzuca ,,wewnętrzny kolonializm" i żąda
    autonomii Śląska w ramach ,,Europu narodów"1), ocenia wynik statystyk jako swój
    ,,tryumf".

    ,,Deutsche Welle", niemiecka radiostacja finansowana ze środków rządowych
    donosi, że RAS zyskał dzięki temu ,,zagrażającą broń". Stacja ta jest jedną z
    nielicznych, która z uwagą śledzi przebieg wydarzeń. Liczby służą jako
    ,,argument w walce przeciwko polskim sądom", które odmawiają rejestracji
    ,,związkom ludności o śląskiej narodowości", motywując to brakiem ,,śląskiej
    narodowości". Związek stara się tymczasem poprzez Trybunał Praw Człowieka w
    Strasburgu zmusić państwo do rejestracji swojej organizacji, a przez to do
    rozpoznawania tej ,,grupy narodowej". Jeżeli wyrok będzie przychylny dla
    ,,Śląska", będą oni mogli wysyłać do parlamentu swoich reprezentantów, bez
    potrzeby zachowania 5-cio procentowego progu przy wyborach. Te przywileje są
    dotychczas tylko brane pod uwagę.

    ,,Regionalizacja Polski według niemieckiego wzoru"
    Poparcie i propagowanie tego stylu zachowania, uważanego za korzystne, jest
    prowadzone przez Berlin od początku lat 90-tych. Wspierane jest to milionowymi
    kwotami pochodzącymi z niemieckiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które
    oprócz wspierania ,,niemieckości" mają także oddziaływać na regionalizację:
    ,,Ich zadaniem nie jest faworyzowanie niemieckich mniejszości w stosunku do ich
    polskich sąsiadów, działania te mają wyjść na dobre wspólnemu regionowi".
    Regionalizm jest wspierany ideologicznie przez badania naukowe Śląska, które
    propagują ,,regionalną kulturę": ,,Ślązacy tworzą etniczną wspólnotę, w której
    zostało zachowane silne poczucie jedności i swoistości".

    Poseł rządowy Hartmut Koschyk, wcześniej wiodący członek Unii Paneuropy, związku
    ,,niemieckości" za granicą i niemieckich związków wysiedleńców, ogłosił już w
    1991 roku funkcję regionalizacji jako środka niemieckiej polityki ekspansyjnej:
    ,,Dyskusja nad regionalizacją Polski według niemieckiego wzoru właśnie się toczy
    (...) Zajmowanie się historycznymi podstawami śląskiego regionu, ale także
    zrozumienie dla tam mieszkających i wypędzonych Niemców może tylko stać się
    większe przez swoisty renesans regionalnego stylu zachowania dla obszarów
    leżących poza Nysą i Odrą."

    Dzisiaj jest już brane pod uwagę rozszerzenie tej strategii na całą Polskę.
    Frankfurter Allgemeine Zeitung (tytuł jednej z gazet regionalnych, przyp.
    tłumacz) głosi, że aktualny rozwój ,,nie jest żadną górnośląską specjalnością":
    ,,Zostało dane za mało przestrzeni oraz finansów, aby zachować centralno
    państwowe elementy i możliwość samorządzenia i głosowania, można także usłyszeć
    w innych regionach Polski. Reakcja na warszawski centralizm na Górnym Śląsku
    może stamtąd zataczać kręgi i zostać opisana jako 'nowy regionalizm'."

    1) zobacz też wcześnieszy artykuł Polski ,,kolonializm"

    zobacz też wcześnieszy artykuł ,,Związek Studentów Niemieckich w Polsce"
  • bolko_turan 05.03.04, 14:45
    Elementy z UE nas podziela... i jeszcze zupelnie rozwala.
  • randybvain 08.03.04, 22:25
    Osobiście jestem przeciwny separatyzmowi niektórych co bardziej
    radykalniejszych Kaszubów. Nie watpię, że oni współpracują z jakimiś
    organizacjami niemieckimi, aby region mógł na tym skorzystać. Uważam się za
    Kaszubę i Polaka i wobec tego chcę miec wpływ na władze ogólnopolskie, a w
    swoim regionie wolałbym kogoś "swojego", kto rozumie odrębność i kulturę
    kaszubską i nie prowadzi usilnej polonizacji. Jest to obecnie realizowane i
    wszystko toczy się swoim torem dopóki ktoś z zewnątrz nie zaczyna mówić, że
    Kaszubi to nie naród tylko np. "plemię", że nasz język to "dialekt", a w ogóle
    to kolaborujemy z Niemcami, by mogli oni zagarnąć nasz region... Te wszystkie
    uwagi, włączywszy i rasistowskie opowiastki o czarnym podniebieniu zawsze
    denerwują Kaszubów, gdyż łączy je wspólna cecha - poniżenie Kaszuby,
    podkreślenie, że jest on czymś gorszym. I temu się sprzeciwiamy.
  • ignorant11 09.03.04, 00:23
    randybvain napisał:

    > Osobiście jestem przeciwny separatyzmowi niektórych co bardziej
    > radykalniejszych Kaszubów. Nie watpię, że oni współpracują z jakimiś
    > organizacjami niemieckimi, aby region mógł na tym skorzystać. Uważam się za
    > Kaszubę i Polaka i wobec tego chcę miec wpływ na władze ogólnopolskie, a w
    > swoim regionie wolałbym kogoś "swojego", kto rozumie odrębność i kulturę
    > kaszubską i nie prowadzi usilnej polonizacji. Jest to obecnie realizowane i
    > wszystko toczy się swoim torem dopóki ktoś z zewnątrz nie zaczyna mówić, że
    > Kaszubi to nie naród tylko np. "plemię", że nasz język to "dialekt", a w
    ogóle
    > to kolaborujemy z Niemcami, by mogli oni zagarnąć nasz region... Te wszystkie
    > uwagi, włączywszy i rasistowskie opowiastki o czarnym podniebieniu zawsze
    > denerwują Kaszubów, gdyż łączy je wspólna cecha - poniżenie Kaszuby,
    > podkreślenie, że jest on czymś gorszym. I temu się sprzeciwiamy.

    Sława!

    Z wielka sympatia odnosze sie do Kaszubów, choc nie uważam ich ani za odrebny
    naród ani za odrebny język...

    Raczej za plemię lackie bardzo ciekawe i oryginalne, którego oryginalna kulturę
    należy wlasnie przyswoic Polszczyźnie takn jak przyswojonne są kresowizmy przez
    romantykow czy Fredrę, a Góralszczyzna przez Tetmayera, Witkiewicza...

    To roznorodnośc kulture polska czyni wielką, choć i w samym
    języku "centralnym, dworskim, urzędowym, literackim' rózne bywały mody i rozne
    dialekty dominowaly: wielko potem małopolski dalej moda na kresowizmy i
    gladkie "Ł" oprócz tego wpływy języków obcych: czeskiego,
    starocerkiewnosłowiańskiego, łacińskiego, węgierskiego, rosyjskiego, a nawet
    tureckiego i tatarskiego, i jeszcze francuzczyzna i teraz agielszczyzna

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • stracimir 10.03.04, 00:02
    sa grupy w niemczech ktore inwigiluja kaszubow i slazakow.

    w rzeczywistosci ci separatysci to volksdojcze!
  • maria421 10.03.04, 08:17
    stracimir napisał:

    > sa grupy w niemczech ktore inwigiluja kaszubow i slazakow.

    Jakie konkretnie?

    > w rzeczywistosci ci separatysci to volksdojcze!

    Separatysta to taki czlowiek, ktory chce ustanowienia nowego panstwa.
    Kaszubi chca miec wlasne panstwo w Polsce?
    Volksdeutsch to taki czlowiek, ktory deklaruje przynaleznosc do narodu
    niemieckiego. Kaszubom jednak chodzi o narod kaszubski, Slazakom o slaski.

    Radze najpierw zapoznac sie z definicjami pojec, ktore sie uzywa.
  • arnold88 11.03.04, 00:07
    maria421 napisała:

    > stracimir napisał:
    >
    > > sa grupy w niemczech ktore inwigiluja kaszubow i slazakow.
    >
    > Jakie konkretnie?
    >
    > > w rzeczywistosci ci separatysci to volksdojcze!
    >
    > Separatysta to taki czlowiek, ktory chce ustanowienia nowego panstwa.
    > Kaszubi chca miec wlasne panstwo w Polsce?


    Sloonsk bou jes y bydzie niymietzki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    > Volksdeutsch to taki czlowiek, ktory deklaruje przynaleznosc do narodu
    > niemieckiego.
    Poonat 90% Sloonzokow bouo na DVL ,nasze ujki i opy walczyuy za Vaterland na
    ostfroncie!!!!!!!!!!!1

    Kaszubom jednak chodzi o narod kaszubski, Slazakom o slaski.
    >
    > Radze najpierw zapoznac sie z definicjami pojec, ktore sie uzywa.

    Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiygo
    kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.

    Pyrsk -Arnold Schlesier

  • maria421 11.03.04, 11:57
    arnold88 napisał:

    > Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiygo
    > kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.

    Glupoty opowiadacie Arnoldzie.
    Twierdzicie, ze gwara slaska to dialekt jezyka niemieckiego, ale jakos tak sie
    dziwnie sklada, ze zaden Niemiec tego dialektu nie zrozumie, natomiast zrozumie
    go kazdy Polak.
    Pogadajcie Arnoldzie najpierw z jakims jezykoznawca zanim zaczniecie podobne
    brednie wypisywac.
  • arnold88 11.03.04, 18:35
    maria421 napisała:

    > arnold88 napisał:
    >
    > > Narut sloonski jes gyrmanski ,a naszo godka to dialekt jynzyka niymietzkiy
    > go
    > > kozdy prowdziywy Sloonzok uo tym wiy.
    >
    > Glupoty opowiadacie Arnoldzie.
    > Twierdzicie, ze gwara slaska to dialekt jezyka niemieckiego, ale jakos tak
    sie
    > dziwnie sklada, ze zaden Niemiec tego dialektu nie zrozumie, natomiast
    zrozumie
    >
    > go kazdy Polak.

    Zaden Niemiec nie zrozumie dialektu slaskiego,bo Polacy przez ponad 80 lat go
    polonizowali.Obecnie uzywana tak zwana gwara slaska to po prostu spolonizowany
    belkot uzywany przez pseudo Slazakow typu Bercik z serialu "Swieta wojna"
    > Pogadajcie Arnoldzie najpierw z jakims jezykoznawca zanim zaczniecie podobne
    > brednie wypisywac.

    Ci wszyscy jezykoznawcy na czele z Janem Miodkiem zdrajca narodu slaskiego to
    z wykli wszechpolaccy klamcy,ktorzy Slazakom robia wode z mozgu,tak samo
    Rosjanie w 19 wieku wmawiali Polakom ,ze ich jezyk to dialekt jezyka
    rosyjskiego,a Turcy Kurdom ,ze mowia gorska odmiana tureckiego.Opolski posel
    mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to odmiana
    jezyka niemieckiego.

    Pyrsk-Arnold Schlesier




  • szelajakub 11.03.04, 20:15
    Arni ,psia twoja dupa,pacholku niemiecki,idz swym panom niemieckim sluzyc a od
    Slazakow sie odwal.
  • szelajakub 11.03.04, 20:16
    Narod slunski je gyrmanski.
    Glupi.tak sie godo luu nos pod Radumim.
  • arnold88 11.03.04, 20:24
    szelajakub napisał:

    > Narod slunski je gyrmanski.
    > Glupi.tak sie godo luu nos pod Radumim.


    Synek na tym foroom bydzisch se mug godac po gorolsko -hadzisku ile
    wlizie!!!!!!!!!!!


    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10650

  • gesiek1 11.03.04, 22:45
    >Synek na tym foroom bydzisch se mug godac po gorolsko -hadzisku ile
    wlizie!!!!!!!!!!!

    Rozumiem,że to po śląsku-niemiecku ?


  • maria421 12.03.04, 10:09
    arnold88 napisał:

    > Zaden Niemiec nie zrozumie dialektu slaskiego,bo Polacy przez ponad 80 lat go
    > polonizowali.Obecnie uzywana tak zwana gwara slaska to po prostu
    spolonizowany
    > belkot uzywany przez pseudo Slazakow typu Bercik z serialu "Swieta wojna"

    Przez 80 lat nie da sie "spolonizowac" zadnego obcego jezyka.

    > Ci wszyscy jezykoznawcy na czele z Janem Miodkiem zdrajca narodu slaskiego
    to
    > z wykli wszechpolaccy klamcy,ktorzy Slazakom robia wode z mozgu,tak samo
    > Rosjanie w 19 wieku wmawiali Polakom ,ze ich jezyk to dialekt jezyka
    > rosyjskiego,a Turcy Kurdom ,ze mowia gorska odmiana tureckiego.Opolski posel
    > mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to
    odmiana
    > jezyka niemieckiego.

    Wode z mozgu to Tobie zrobili, Arnoldzie.

    Odczep sie od prof. Miodka, bo kazdy niemiecki lingwista powie Ci to samo- a
    mianowicie, ze slaska gwara nie jest zadnym dialektem jezyka niemieckiego.

    Podaje Ci link, na ktorym jest lista wszystkich niemieckich dialektow.
    Slaskiego na tej liscie nie ma NIE MA!

    www.webgerman.com/german/dialects/
    Trzeba o wiele wiecej niz uzywanie niemieckich slow, zeby slaska gware nazwac
    dialektem jezyka niemieckiego.
    Gwara slaska ma te same struktury jezykowe (gramatyka, czasy, budowa zdania
    itp) jak jezyk polski, nie jak jezyk niemiecki.

    Wiec, czy Tobie sie to podoba, czy nie- gwara slaska nie jest ani odrebnym
    jezykiem, ani dialektem jezyka niemieckiego, lecz jedynie dialektem jezyka
    polskiego.
  • gesiek1 12.03.04, 12:00
    >Opolski posel
    mniejszosci niemieckiej Heinrich Kroll tez uwaza ,ze dialekt slaski to odmiana
    jezyka niemieckiego.

    Wiesz Arnoldzie 88,są dwie możliwości :
    1.Albo coć pokręciłeś w wypowiedzi posła Krolla,co niedobrze świadczy o tobie.
    2.Jeżeli to naprawdę powiedział poseł Kroll,to znaczy,że coś z nim umysłowo
    jest nie tak.
    Nie trzeba być żadnym specjalistą,aby stwierdzić,że dialekt śląski nie jest
    podobny do niemieckiego.

  • randybvain 12.03.04, 14:46
    Żeby śląski był germński, powinien mieć przesuwkę. Przesuwka jest to takie
    fonetyczne zjawisko, które z praindoeuropejskich b, d, g robiło p, t, k; z p,
    t, k robiło f, th, ch itd. Poza tym składnia powinna być germańska. I słowa
    powinny być wyraźnie skażone germańszczyzną, zupełnie inne od polskich, a nie
    zwyczajnie zapożyczone.
    Nie znam śląskiego, ale wielokrotnie słyszałem mówiących Ślazaków. Żaden z nich
    nie brzmiał jak Niemiec, a raczej jak Polak z wtrętami niemieckimi. Rozumiałem
    ich doskonale, w przeciwieństwie do Niemców.
    a jeśli chodzi o Silingów, to moja koleżanka opowiadała mi ciekawą historie.
    Otóż po II Wojnie Światowej zostały znalezione na Śląsku manuskrypty, z których
    wynikało, że Silingowie istnieli i byli plemieniem germańskim. Jednak władza
    komunistyczna zdecydowała, że należy zniszczyć owe manuskrypty, bo oficjalnie
    Silingowie to słowiańscy Ślężanie i trzeba było zabezpieczyć się przed
    ewentualnymi pretensjami etnicznymi Niemców.

    Aurë entuluva!
  • arnold88 12.03.04, 16:14
    i mysla,ze znaja slaski,a ta ich gwara to po prostu belkot styliwany na
    slaski.Gorole przestancie wierzyc w ta wszechpolacka propagande.Ile z tego
    tekstu rozumiecie?
    Skuli gibkiego wyjazdu do Rajchu przedom drabko:

    Wertiko na wysoki glanc, szrank z trzyma drzwiami, szeslong
    łodwanckowany, dwa kromlojfry, dwa ligyszule, tepich wyklupany, sztyry
    gardinsztangi, gramofon na korba ze trombom, jedyn blumsztynder z mertom,
    bifij, romka, cedzidło do nudli, szuflodka na nici, szpangi do włosów,
    szrancek na szczewiki, ausgus, tyglik, nachtop ze szpilongym, zalyjtowany
    kibel, kokotki, badywanna, kołkastla, noże z mesingowymi gryfoma, żadło,
    klajdersztynder, pelcmantel, oberchymdy ze zapasowymi kragloma i sztulpoma,
    houzyntregle, kecka bez rosfleków, czi posztopowane fuzekle, cwist, śtyry
    bindy na gomach, sfiter z rolkraglym, ślubny ancug ze zapasowymi galotoma,
    mantelszyrca z gurtrym, szczewiki na wysokim kromfleku (srogo szłapa),
    ploiśhut, holcbajn, kryka po fatrze, gybis po Mutrze, szkrubione taszyntuchy,
    bigelbret, sztruzaki ze słomom, kista po piwie, pół krzinki sztrachycli,
    broutbiksa, kloper, śliżdżuchy, bigle łobcheklowane, bryle po omie, dwa małe
    lojfry, krałzy z apfylmusym, botki, harnec, waszbret, zygor z gywichtoma,
    dwanoście zicherków, jedyn łobrozek na ftorym tyn łon, za tym łonym, ta łona
    łonacy, jedyn bonclok łobdrutowany.
    Wszystko to idzie połoglądać u Gryjty Charboł wele Kochłowic, Jungr
    Aleja numer łozim, drugi sztok, przelyźć bez anfart do kinderhałzu, dźwirze
    na kecie, czi razy klupać.

    Pyrsk-Arnold Schlesier







  • maria421 12.03.04, 17:45
    Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
    pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.

    Posluchaj tego:
    "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
    dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani esemsesa
    z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
    poczatowac."

    No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?

    Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.
  • arnold88 12.03.04, 18:10
    maria421 napisała:

    > Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
    > pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.
    >
    > Posluchaj tego:
    > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
    > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
    esemsesa
    >
    > z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
    > poczatowac."
    >
    > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
    >
    > Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.


    Gadajcie sobie co chcecie Gorole ,a ja i tak wierze naszemu przywodcy
    Jorgusiowi Gorzelikowi,bo on wie lepiej .Germanski Narod Slaski byl ,jest i
    bedzie.W ostatnim spisiemimo falszerwstw popelnionych przez polskiego okupanta
    nasza narodowosc zadeklarowalo 173 tysiacy.A tak naprawde to jest Nas poltora
    miliona.

    Pyrsk -Arnold Schlesier
  • randybvain 12.03.04, 19:16
    Nie jestem Gorolem a Kaszubą (w połowie, jesli chodzi o scisłośćsmile
    --
    Aurë entuluva!
  • arnold88 12.03.04, 20:35
    randybvain napisał:

    > Nie jestem Gorolem a Kaszubą (w połowie, jesli chodzi o scisłośćsmile

    Czyli jestes miszling(krojcok)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • maria421 13.03.04, 14:00
    arnold88 napisał:

    > Gadajcie sobie co chcecie Gorole ,a ja i tak wierze naszemu przywodcy
    > Jorgusiowi Gorzelikowi,bo on wie lepiej .

    No wlasnie, Arnold, jak Jorgus Gorzelik wie lepiej, to po co ty masz glowkowac
    i sie mysleniem meczyc.
    Tylko ci powiem, ze ten Twoj Jorgus Gorzelik to on albo sam nic nie wie, albo
    cie strasznie cygani.
  • randybvain 12.03.04, 19:14
    Ale mu przywaliłaś!
    --
    Aurë entuluva!
  • longbeach 13.03.04, 13:14
    maria421 napisała:

    > Posluchaj tego:
    > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
    > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
    esemsesa z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i
    bilingu poczatowac."
    >
    > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
    >
    ++No cóż!... Po polsku to ów tekst nie jest. Ale czy po angielsku - to już inna
    historia...
  • l4l0 13.03.04, 14:34
    maria421 napisała:

    > Arnold, jezeli Ty twierdzisz, ze ten tekst to jest niemiecki dialekt, to masz
    > pojecie o lingwistyce jak krowa o wspinaczce gorskiej.
    >
    > Posluchaj tego:
    > "Nasz menadzer od marketingu poszedl do dilera, bo mu login w kompie nie
    > dzialal.Klikal i klikal i nie mogl sie zalogowac ani maila puscic, ani
    esemsesa
    >
    > z portalu, jednym slowam totalny aut, a mial z nim o bilbordzie i bilingu
    > poczatowac."
    >
    > No i co? Czy to jest dialekt jezyka angielskiego?
    >
    > Nie osmieszaj sie, bo sami Niemcy nie uwazaja slaskiego za niemiecki dialekt.




    właśnie tak!!! Póki nie zaczniemy naszej polskiej mowy czyścić z obcych
    chwastów ludzie z różnych stron Polski zaczną czerpać ze swoich korzeni w
    sposób zagrażający jedności narodu. Państwo polskie winno stać na straży mowy.
    Są słowiańskie odpwiedniki obcych słów które istnieją w naszych gwarach, lub w
    innych językach słowiańskich. Jak nie istnieją to trzeba wymyślać. We Francji
    jest komisja która wymyśla nowe słowa,francuskie odpowiedniki obcych, których
    trzeba używać np. w reklamach i TV pod karą grzywny. Nasza mowa staje się
    śmieciarnią, coraz dalszą od rdzennie polskich narzeczy.
  • l4l0 13.03.04, 09:47
    arnold88 napisał:

    >
    > A Slazacy sa germanskim plemieniem wywodzacym sie od Sillingow.
    >
    > www.republikasilesia.com/
    > www.slonsk.de/
    >
    >
    >
    >
    >
    >




    "dowodzisz" że Ślązacy (chyba ci chodzi o Ślężan, Slązacy to nazwa o wiele
    późniejsz) to Silingowie -jest to śmieszny dowód. W gwarach anglosaskich słowo
    silli znaczy właśnie śmieszny a po niemicku już zupełnie nic - i jest to dowód
    na śmieszność twojej teorii. Jak zniemczysz już Ślężan to przypominam że
    zostają jeszcze laccy (lechiccy) Dziadoszanie , Bobrzanie na zachód od Ślężan,
    a na wschód od nich Opolanie i Gołęszyce aż po rzekę Beczwę,która teraz
    przepływa przez Morawy a niegdyś była granicą ziem Polski.

    www.halat.pl/silesia.html#6
  • lacietis 13.03.04, 13:31
    arnold88 napisał:
    A Slazacy sa germanskim plemieniem wywodzacym sie od Sillingow.

    ++Dawno tu mnie nie było i nie jestem na bierząco - a porpbiło się śmiesznie...
    Po różnych głupotach polskich szowinistów i szowinisty rosyjskiego [1410],
    teraz przyszła kolej na śląskiego oszołoma! Każdy naród ma różne bzdurne mity i
    przekonania na swój temat [najlepiej znam polskie bo tu mieszkam], ale miło
    poczytać jakież to logiczne łamańce są w stanie wymyśleć o sobie Ślązacy.
    Do tąd myślałem, że chodiz o to czy Ślązacy [autochtoni] na Górnym Śląsku mogą
    być uważani za odrębny od Polaków naród. I byłem za tym, by sobie uważali jak
    chcą [jak chcą być Polakami - to niech będą, a jak nie chcą to proszę ich do
    tego nie zmuszać]. Ale Arnold88 pisze jakieś dyrdymały:
    1.O jakim języku toczy się dyskusja??? Zapewne istniał [-y] dialekt[-y]
    j.niemieckiego charakterystyczne właśnie dla Śląska [bedę je nazywał śląski-
    niemiecki] - ale z przytaczanych fragmentów tekstów mam wrażenie, że chodzi o
    dialekty słowiańskie, które od biedy można by nazwać śląski-polski. Pamiętajmy
    że są jeszcze dialekty czesko-śląskie i mowa Polaków Zaolzia "po noszemu",
    która na podglebiu polskim wykazuje wiele porzyczek niemieckich [banof], ale od
    kilkudziesięciu lat [NIESTETY] coraz bardziej przesiąka słownymi i
    gramatycznymi bohemizmami. Więc o który śląski chodzi???
    2.Nawet gdyby W krwi jednego czy wszystkich plemion śląskich [np.Ślężan] jakie
    istniały w Xwieku płynęła krew Sillingów - to były one wtedy słowiańskie, a
    niemieckość Śląska jest nie genetyczna, tylko wywodzi się od osoadnictwa
    niemeickiego, które rozpoczęło się tam bodaj w XII wieku. Potem i część
    rdzennej ludnosci się zgermanizowała - ale to nie powód by uważać Ślązaków za
    genetycznych Niemców!!! Tak ujęty problem oznacza że chodzi o Niemców śląskich,
    których można by nazwać Schlesienerami - a przez Ślazaków rozumieć raczej
    słowiańską autochtoniczną ludność Śląska.
    3.Podane zwroty wyjęte sa z kontekstu i w ten sposób można by także udowadniać
    niemieckość j.polskiego.
    Przytocz Arnoldzie całe zadnia, albo dłuższy tekst w twoim śląskim, o którym
    twierdzisz, że to język germański [a nie tylko silnie przesiąknięty
    germanizmami].

    Używajmy argumentów logicznych, a nietylko propagandowych!!!
  • l4l0 13.03.04, 13:57
    lacietis napisał:


    > Po różnych głupotach polskich szowinistów i szowinisty rosyjskiego [1410],

    nie ma wiekszych sprzeczności między polską a rosyjską ideami państwowo-
    narodowymi i jest pole do prorozumienia dla dobra całej Słowiańszczyzny. Ale
    ważne są dla mnie tylko interesy polskie na kresach. Zagrożone wcale nie przez
    Rosję jeno przez wojownicze i fanatyczne separatyzmy kresowe. A ty jesteś
    Polakiem , ty p... draniu? Czy tylko piszesz po polsku używając naszej pięknej
    mowy do poniżania i ośmieszania nas.
  • randybvain 13.03.04, 14:16
    W artykule w wikipedii napisano, że mozna mówić o trzech sląskich etnolektach.
    Jednym z nich jest przekształcony niemiecki tamtejszych niemieckich
    mieszkańców, drugim przekształcony polski polskich mieszkańców. Zajrzyj na mój
    wątek o języku śląskim.
    --
    Aurë entuluva!
  • szelajakub 10.03.04, 20:22
    Randybwain,madrze mowisz.

    Ja niektorych skurwieli z Kaszub i z Slaska nie rozumiem.

    Przeciez to Niemcy sa waszymi wrogami a nie Polacy!

    To Niemcy was wynarodowili a wy wlazicie im w dooope.
  • rothschild 21.04.14, 17:10
    Jesteście śmieszni. Za pięćset lat będzie można stwierdzić, że Londyn był polski, bo emigranci zarobkowi tworzą tam swoje nazwy miejscowe, wydają swoje gazety itd. - jak ktoś się ich dokopie to stwierdzi, że Wyspy Brytyjskie były polskie?
    Jeśli tureccy emigranci zarobkowi dalej będą posiadać 8-10 dzieci w Niemczech podczas gdy sami Niemcy w porywach jedno to do kogo za sto lat będzie należał język niemiecki w Niemczech? A to, ze do niemieckiego języka wprowadzają swoje tureckie słowa nie przypomina wam i nie pokazuje w jaki sposób powstało tyle gwar "słowiańskich"?
    Czy te tysiąc lat temu nie mogli obok siebie żyć Niemcy i Słowianie (oraz inni)? Tym bardziej, że był to właśnie ciągle okres kształtowania się tych nowych skreolizowanych języków?

    --
    aj
  • polendwic 21.10.14, 05:49
    Niby słuszne uwagi, ale po "polskim Londynie" nie będzie za 1000-lat śladu, chyba że wybuchnie wulkan i zakonserwuje napisy na murach i w ubikacjach.

    >Czy te tysiąc lat temu nie mogli obok siebie żyć Niemcy i Słowianie

    1000 lat temu to z historii wiemy że żyli obok siebie, ale ty zdaje się myślałeś o kilku tysiącach lat wstecz? Czasy historyczne zaczynają się wraz z pojawieniem się historyka Herodota w V wieku p.n.e.. W miejscu Słowian są u niego plemiona scytyjskie, aż po dzisiejszy Bałtyk (wliczając byłą NRD). Tereny dzisiejszego RFN go nie zainteresowały, poza tym że u źródeł Dunaju umiejscawiał Celtów. O inwazji Gotów ze Skandii, co przyniosło Celtom zmianę języka, jeszcze wtedy w Internecie nie było głośno.
  • eliot 21.10.14, 14:31
    Tam akurat nie Goci... nie wszyscy Germanie to Goci, a jak sam wiesz Niemcy z Gotami maja baaardzo niewiele wspólnego...
    wink
    --
    Eliot
  • janekon456 12.10.14, 14:33
    Ech, patrząc na mapę Europy, to my Słowianie jesteśmy najbardziej podzieleni na państwa/państewka.
    A jeszcze chce się nie którym to wszystko rozczłonkowywać.

    .
  • eliot 17.10.14, 13:29
    janekon456 napisał:

    > Ech, patrząc na mapę Europy, to my Słowianie jesteśmy najbardziej podzieleni na
    > państwa/państewka.
    > A jeszcze chce się nie którym to wszystko rozczłonkowywać.
    >
    No właśnie, kto i dlaczego? Jacy "szatani są tam czynni" ....
    wink
    --
    Eliot
  • polendwic 21.10.14, 06:11
    Niby Słowianie tacy rozczłonkowani dziś są, ale pomimo rozczłonkowania potrafią się dogadać rozmawiając ze sobą swoimi językami, widać nie uczestniczyli w budowie Wieży Babel i nie zostali pokarani. Karają ich dziś na inne sposoby.
  • eliot 21.10.14, 14:36
    Karali się i karzą głownie własną niezgodą, nawet tam gdzie interes był/jest wspólny. Tak Bizancjum opanowywało greckie "Sklavinie" i terz Grecja jest grecka a nie słowiańska... jak była... i Cesarstwo/Sasi tak opanowali Połabie...
    Wspólnota/bliskość języka to zbyt mało...
    wink
    --
    Eliot

    polendwic napisał:

    > Niby Słowianie tacy rozczłonkowani dziś są, ale pomimo rozczłonkowania potrafią
    > się dogadać rozmawiając ze sobą swoimi językami, widać nie uczestniczyli w bud
    > owie Wieży Babel i nie zostali pokarani. Karają ich dziś na inne sposoby.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka