Dodaj do ulubionych

Bądźcie jak żydzi...

16.01.19, 12:50
Jeszcze dwadzieścia lat temu Jaser Arafat był przekonany, że konflikt izraelsko-palestyński musi zakończyć się sukcesem jego rodaków z jednego podstawowego powodu: dzietności. Tendencja demograficzna wydawała się nieubłagana: Żydówki w Izraelu będą mieć coraz mniej dzieci, zaś Arabki coraz więcej. Przy takich wskaźnikach dzietności ludność żydowska będzie skazana na nieuchronne kurczenie się, natomiast palestyńska będzie stale rosnąć. Reszta jest tylko kwestią czasu.
Dane opublikowane właśnie przez Centralne Biuro Statystyczne Izraela pokazują, że scenariusz ten nie jest wcale taki pewny. Arafat nie wziął pod uwagę jednego: odwrócenia trendów demograficznych. W 2018 roku po raz pierwszy przyrost demograficzny Żydów w Izraelu był większy niż Arabów. Dziś statystycznie na jedną żydowską kobietę w tym kraju przypada niemal 3,2 dziecka (to o wiele powyżej progu zastępowalności pokoleń, który wynosi 2,1 – dla porównania Polska ma 1,4), natomiast na jedną kobietę palestyńską przypada mniej, bo 3,1 dziecka.
Ważny jest również trend – wśród Żydów od lat rosnący, wśród Palestyńczyków stale malejący.
Jak podaje Centralne Biuro Statystyczne, w ciągu ostatniego roku ludność Izraela zwiększyła się o 2 proc. Aż w 80 proc. stało się to dzięki przyrostowi naturalnemu, a tylko w 20 proc. dzięki imigracji.
Poza tym liczba repatriantów przewyższyła liczbę tych, którzy opuścili kraj. W ubiegłym roku do Izraela przyjechało na stałe 30 tysięcy Żydów, a wyjechało z niego 6 tysięcy obywateli (przy czym nie wszyscy z nich byli Żydami). Duża część przybyszy porzuciła Europę Zachodnią z powodu rosnącego tam antysemityzmu i obawy o własne życie, by osiedlić się w Izraelu.

W grudniu ministerstwo diaspory wspólnie z Krajową Radą Gospodarczą zaproponowało opracowanie kompleksowego programu mającego na celu ściągnięcie jak największej liczby Żydów z Francji oraz ułatwienie im nowego startu życiowego w Izraelu. Jak mówił ówczesny minister diaspory Naftali Bennett, aż 200 tysięcy Żydów rozważa możliwość opuszczenia na zawsze Francji, dlatego powinni oni wiedzieć, że państwo Izrael czeka na nich z otwartymi ramionami.
Demograficzny sukces Żydów jest ewenementem wśród społeczeństw wysoko rozwiniętych w skali światowej. Kluczem do jego odniesienia stało się pojawienie dużej liczby rodzin wielodzietnych. Tylko one są bowiem w stanie zapewnić proces zastępowalności pokoleń. Bez nich narody wchodzą w fazę starzenia i obumierania.
Nie da się tego efektu osiągnąć jedynie bodźcami ekonomicznymi, takimi jak np. dodatki prorodzinne czy ulgi podatkowe. To przede wszystkim kwestia świadomości. Nikt bowiem nie zmusi dziś kobiet do rodzenia dzieci. To one same muszą chcieć być matkami wielodzietnymi, co w dzisiejszym świecie – nastawionym na konsumpcję, samorealizację i rozrywkę – jest raczej rzadkością.
W Izraelu to się udało. Rodziny wielodzietne, które w latach siedemdziesiątych ograniczały się jedynie do środowisk ortodoksyjnych Żydów, dziś stają się znów normą kulturową. Decydujące wcale nie okazały się przesłanki religijne, ponieważ wyznawcy ortodoksyjnego judaizmu stanowią zaledwie kilkanaście procent populacji żydowskiej, zaś społeczeństwo Izraela jest jednym z najbardziej zsekularyzowanych na świecie.
Kluczowa okazała się natomiast kwestia świadomości narodowej.

Coś zmusza izraelskie kobiety, że rezygnują z ofert życia łatwego, lekkiego i przyjemnego, jakie podsuwa im dzisiejszy świat, a wybierają rodzenie, trud wychowania, utratę wolnego czasu, ograniczenie możliwości zawodowych, wyhamowanie lub koniec kariery itd. Dlaczego Żydówki w Izraelu dokonują innych wyborów życiowych niż ich rówieśniczki w krajach zachodnich? (Oczywiście dotyczy to nie wszystkich Izraelek, ale wystarczająco dużej ich liczby, by zmienić demograficzny trend w państwie.)

Może zabrzmi to patetycznie, ale taka jest prawda. Mają bowiem świadomość, że są odpowiedzialne za los narodu, że na nich spoczywa przyszłość Izraela, że jeśli nie będą mieć dzieci, to Adolf Hitler odniesie zza grobu swe zwycięstwo – naród żydowski przestanie istnieć. Zostało im to wpojone na zajęciach szkolnych i pozalekcyjnych, ale decydujące znaczenie miała obowiązkowa służba wojskowa, która w przypadku kobiet trwa dwa lata.

Tam widzą, że ich naród znajduje się w stanie nieustannej wojny; czują egzystencjalne zagrożenie swojej wspólnoty; dostrzegają, że niepodległość nie jest dana raz na zawsze; uświadamiają sobie, na jak cienkim włosku wisi przyszłość ich narodu; dociera do nich, jak ważna jest postawa każdej z nich na powierzonym jej posterunku. Podczas akcji doświadczają, że życie jednego zależy od zachowania się drugiego. Doznają trudów, uciążliwości i upokorzeń, ale wiedzą, że ma to sens. Uczą się obowiązkowości oraz poświęcania się dla bliskich i dla całej wspólnoty. Wiedzą, że są częścią jednego wielkiego zbiorowego organizmu, za który także czują się odpowiedzialne.
W tej sytuacji egoistyczna odmowa posiadania dzieci jawi się jako zaprzeczenie całej ich służby, porzucenie posterunku, zdrada narodu. I odwrotnie: urodzenie i wychowanie potomstwa nadaje życiu wewnętrzną spójność i poczucie sensu.
Przypadek Izraela jest ważny w kontekście narodów przechodzących zapaść demograficzną oraz zagrożonych zdominowaniem przez liczniejszych sąsiadów. Odmienny przykład stanowi np. Republika Południowej Afryki, gdzie biała ludność nie była w stanie odwrócić demograficznych trendów. Afrykanerzy od lat mieli jasność, że są coraz bardziej kurczącą się społecznością, a jednak – mimo przewagi ekonomicznej i technologicznej – nie potrafili powstrzymać tego procesu.
Klucz do sukcesu tkwi bowiem w głowach. Bez zmiany świadomości – zwłaszcza świadomości kobiet – nie będzie możliwe żadne przełamanie kryzysu demograficznego. To pokazuje przypadek Izraela i RPA.
A jak będzie w Europie? Jak będzie w Polsce?

Grzegorz Górny


--
Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
Edytor zaawansowany
  • amunicyjny1 16.01.19, 15:18
    Może przedstaw najpierw swoje dokonania w tym temacie...
  • rabbi.rozencwajg 16.01.19, 15:27
    amunicyjny1 napisał(a):
    Może przedstaw najpierw swoje dokonania w tym temacie...
    ------------------------------------------
    Wrodzona skromność mi nie pozwala...




    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • amunicyjny1 16.01.19, 15:49
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > amunicyjny1 napisał(a):
    > Może przedstaw najpierw swoje dokonania w tym temacie...
    > ------------------------------------------
    > Wrodzona skromność mi nie pozwala...
    >
    >
    >
    >
    Czyli sam się zabawiasz,nie spotkałem człowieka który by się wstydził własnych dzieci
  • rabbi.rozencwajg 28.02.19, 22:22
    AK, który po wojnie został szefem UB w Chodlu.

    Ta historia pokazuje, że w sprawie relacji polsko-żydowskich – szczególnie w okresie powojennym – nie może być mowy o prostej, zero-jedynkowej narracji. Tak jak byli źli Polacy wydający Niemcom ukrywających się Żydów, tak i byli też ukrywający się Polacy mordowani przez komunistycznych oprawców, wśród których większość stanowili Żydzi. Abram Tauber w czasie wojny był ukrywany przez żołnierzy Armii Krajowej. Gdy wojska radzieckie pojawiły się w okolicach Lublina przeszedł na ich stronę. Wkrótce później został szefem UB w Chodlu i osobiście zamordował 4 żołnierzy AK.

    Abram Tauber z racji swojego żydowskiego pochodzenia nie miał łatwego życia pod niemiecką okupacją. Musiał się ukrywać. Pomagali mu w tymżołnierze AK pod dowództwem majora Hieronima Dekutowskiego (ps. „Zapora”). Wiele razy mógł on liczyć na schronienie w lokalizacjach kontrolowanych przez „Zaporczyków”.

    W drugiej połowie 1944 roku, kiedy żołnierze sowieccy opanowali tereny Lubelszczyzny, Tauber postanowił przejść na ich stronę. Uznał, że zagrożenie dla jego życia będzie dużo mniejsze, gdy przedostanie się na tereny, z których Niemcy zostali wyparci.

    Już na początku 1945 roku Tauber zostaje mianowany dowódcą posterunku MO i szefem UB w miejscowości Chodel. Jako szef tej komunistycznej jednostki skontaktował się on z czterema żołnierzami AK, których znał z okresu ukrywania się przed Niemcami (jeden z nich miał go ratować bezpośrednio). Żołnierze ci poszli na spotkani zupełnie dobrowolnie i bez broni. Nie wykluczone, że byli przekonani, iż uratowany przez nich wcześniej Tauber będzie chciał się wobec nich jakoś odwdzięczyć, postawi wódkę czy też udzieli kilku dobrych rad na nową rzeczywistość.

    Co się okazało w rzeczywistości? Spotkanie z Tauberem było klasyczną UB-ecką zasadzką. Tauber kazał ich najpierw związać drutem kolczastym, a następnie osobiście wszystkich zastrzelił.

    Na wieść o tym do konspiracji postanowił wrócić Hieronim Dekutowski („Zapora”). Zorganizował on grupę kilkudziesięciu polskich żołnierzy i – w ramach odwetu za czyn Taubera – w nocy z 5 na 6 lutego 1945 r. rozbił on posterunek MO/UB w Chodlu. Grupa Dekutowskiego nie znalazła jednak na miejscu Taubera. Według relacji jednego z „zaporczyków” Stanisława Wnuka (ps. „Opal”) Tauber został wkrótce przeniesiony do szczecińskiego UB. Finalnie miał on później wyemigrować do Izraela.

    Wrzucam ten „kamyczek do ogródka”, aby pokazać, że – wbrew temu co twierdzi instytut Yad Vashem – historię antysemityzmu i antypolonizmu mogą się czasem przenikać i przeplatać. Abram Tauber był niewątpliwie ofiarą antysemickiej polityki nazistowskich Niemiec. Gdy jednak tylko nadarzyła się ku temu okazja został funkcjonariuszem zbrodniczego reżimu, dla którego wrogiem numer 1 byli walczący o wolność Polacy.

    Hieronim Dekutowski „Zapora” (Historycy.org)
    Wymiar sprawiedliwości antykomunistycznego podziemia zbrojnego w Inspektoracie AK-WiN Lublin 1945-1947 (bibliotekacyfrowa.pl)
    Hieronim Dekutowski (Wikipedia)


    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 06.03.19, 11:44
    żydzi z POPiSu...

    michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=4422
    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 06.03.19, 11:50
    „Naród może przetrwać gdy rządzą nim głupcy, a nawet ambitni. Ale nie może przeżyć zdrady od wewnątrz. Wróg u bram miasta jest mniej groźny, gdyż jest znany i nosi swoją chorągiew otwarcie. Ale zdrajca porusza się pomiędzy tymi którzy są wewnątrz wrót bez przeszkód, a jego podszepty odbijają się po ulicach, słyszane są w salach rządu. Bo zdrajca wydaje się być nie zdrajca, mówi w tonie znanym swoim ofiarom, i nosi ich twarz i odzież, i odwołuje się do podstaw które są zakodowane głęboko w sercach wszystkich ludzi. Zaraża dusze narodu, pracuje w tajemnicy i niewidocznie w nocy, aby podkopać filary miasta, zakaża swoim jadem system polityczny tak, że nie może się już więcej oprzeć. Mordercy należy się mniej bać.”

    – Cicero, 42 p.n.e.


    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 07.03.19, 10:29
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > „Naród może przetrwać gdy rządzą nim głupcy, a nawet ambitni. Ale nie może prze
    > żyć zdrady od wewnątrz. Wróg u bram miasta jest mniej groźny, gdyż jest znany i
    > nosi swoją chorągiew otwarcie. Ale zdrajca porusza się pomiędzy tymi którzy są
    > wewnątrz wrót bez przeszkód, a jego podszepty odbijają się po ulicach, słyszan
    > e są w salach rządu. Bo zdrajca wydaje się być nie zdrajca, mówi w tonie znanym
    > swoim ofiarom, i nosi ich twarz i odzież, i odwołuje się do podstaw które są z
    > akodowane głęboko w sercach wszystkich ludzi. Zaraża dusze narodu, pracuje w ta
    > jemnicy i niewidocznie w nocy, aby podkopać filary miasta, zakaża swoim jadem s
    > ystem polityczny tak, że nie może się już więcej oprzeć. Mordercy należy się mn
    > iej bać.”
    >
    > – Cicero, 42 p.n.e.
    >
    No wiadomo, że Staszic antysemitą był! wink Ale żeby już Cicero...????

    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 13.03.19, 14:30
    stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/08/dlaczego-wystc499pujc499-przeciw-c5bcydom2.pdf

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 13.03.19, 14:54
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > stopsyjonizmowi.files.wordpress.com/2012/08/dlaczego-wystc499pujc499-przeciw-c5bcydom2.pdf
    >

    "[...] W tym duchu działają dzisiaj rozgłośne i przez żydostwo całego świata reklamowane teorje żyda A. Enszteina. [...]"
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 13.03.19, 15:51
    Eliot, bo pójdziesz do kąta!

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 15.03.19, 10:06
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > Eliot, bo pójdziesz do kąta!
    >
    To tu masz na pociechę...

    joemonster.org/p/1751014/album/
    A tu, jak to się (może) skończy...

    joemonster.org/p/1751010/album/
    wink
    --
    Eliot
  • ignorant11 17.03.19, 08:50
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > AK, który po wojnie został szefem UB w Chodlu.
    >

    >
    To niejedyny Zyd uratowany przez Polaków, który zrewanżował sie denuncjacjami czy osobistym moirdowaniem Polaków.




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • rabbi.rozencwajg 17.03.19, 19:03
    Wyciagamy jakiekolwiek wnioski z tej wiedzy?!!!

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 18.03.19, 12:23
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > Wyciagamy jakiekolwiek wnioski z tej wiedzy?!!!
    >

    Rabbi, nie denerwuj się tak bardzo... wink My to wszystko wiemy i rozumiemy... wnioski zostały już dawno wyciągnięte. Na wszystko przychodzi (i przyjdzie) czas i pora... Teraz nie osiągniesz nic poza mrożkowskim "wybili panie, zęby wybili... ". Naucz się czekać na odpowiednią porę. Pośpiech, jak zapewne wiesz, jest przydatny przy łapaniu pcheł. Polityka to 90% (lub więcej) czekania na odpowiednią porę i wykorzystywaniu tego czasu na to by nie był on zmarnowany...
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 18.03.19, 14:16
    Czekam już 300 lat, a mam tylko jedno życie i jak mam się tu nie denerwować?!
    smile

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 18.03.19, 14:30
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > Czekam już 300 lat, a mam tylko jedno życie i jak mam się tu nie denerwować?!
    > smile

    Czekasz lat 300, to i te 10 lat wytrzymasz...
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 28.03.19, 18:33
    Bajka o Twojej przyszłości

    W naszym mieście, Srula tate,
    finansowym jest magnatem.
    Ma trzy banki, kamienice,
    innych dóbr już nie policzę.
    W każdej jego kamienicy,
    są stłoczeni wyrobnicy.
    I z głodowej żyją płacy.
    -Kto to taki? To Polacy!
    Nie ma w mieście już przemysłu,
    a na życie brak pomysłu.
    Kiedyś były kombinaty-
    przeszły w łapy Srula taty.
    On je kupił za grosiny
    i sprowadził do ruiny.
    Teraz prawa on dyktuje-
    tu sprzedaje, tam kupuje.
    Choć nic nie ma już goj głupi,
    to go Goldman jeszcze łupi.
    Tu kredycik, tam wekselek-
    gojom czyści wciąż portfele.
    Grunty kupił od Polaków,
    szybko robiąc z nich żebraków.
    Żydów morzem krocie płynie-
    będzie tak, jak…w Palestynie!
    Były kiedyś pegeery,
    teraz czas jest Nowej Ery.
    Polska zmienia swe oblicze-
    będzie państwo niewolnicze!
    Własność polską się wyklucza,
    chłop zaś tyrać ma w kibucach.
    Kto nie wierzy w moje słowa,
    niech posłucha więc przysłowia:
    „Nasze kibuce – wasze onuce!”
    (Mówi wam to coś?)
    Wolne tylko od roboty,
    będą piątki i soboty.
    Tylko w piątek, przed szabasem,
    Polak będzie jadł kiełbasę.
    To z żydowskiej złośliwości,
    w piątki goj- nie może pościć.
    Kiedy indziej trochę kaszy,
    gdy wystarczy na to kasy.
    Limit kaszy dla parobków,
    według zasług i zarobków.
    Kto donosi – ma zasługi-
    język trzeba mieć więc długi.
    Służ więc Żydom już za młodu,
    bo inaczej zdechniesz z głodu!
    Zamkną każdą polską szkołę-
    łatwiej rządzić jest matołem.
    Już zmieniono tak programy,
    byście byli tumanami.
    Zbędna jest literatura-
    dla was tylko pop kultura!
    -Gdzie Mickiewicz?-Gdzie Słowacki?
    Za to program jest łajdacki.
    Dziś już nie ma kota Ala-
    cała mądrość jest w serialach.
    W ramach nowej edukacji,
    jest nauka masturbacji,
    a na lekcji też praktyka,
    gdzie kolegę masz dotykać.
    Ma dziewczynka przyrodzenie,
    lecz nie ruszaj – to zboczenie!
    A poczucie swego wstydu,
    miej dzieciaku za mord Żydów.
    Polskie były wszak obozy-
    przez nas przeżył parch moc grozy.
    Dziś historia –same kłamstwa,
    debilejesz na koszt państwa.
    A w przedszkolach, bajki ładne,
    o pogromach i Jedwabnem!
    Drogie panie moherowe-
    wnet wyznanie będzie nowe.
    Już w kościołach i klasztorach,
    zamiast krzyża jest menora!
    Pozostawią nam szpitale,
    lecz nie będą leczyć wcale.
    To kliniki będą nowe-
    aborcyjno – skrobankowe!
    Tu przybysze z Mniejszej Azji,
    nas poddadzą eutanazji.
    W pierwszym rzucie – patriotów,
    by nie było znów kłopotów.
    Sen wolności pragną ziścić-
    to wszak sami terroryści!
    Zaraz po nich- katolików,
    emerytów i gruźlików.
    Kto roboty żadnej nie ma,
    w trzecim rzucie… do uśpienia.
    Zgładzą wszystkich gojów chorych,
    bo z Hitlera biorą wzory.
    A nie mówią o tym wcale,
    Ze był Hitler ich ziomalem!
    Nie chcą prawdy znać barany,
    że był Hitler obrzezany.
    Każdy Chazar się ucieszył-
    Żyd kanclerzem Trzeciej Rzeszy!
    Zresztą cała jego paka,
    to klienci od rzezaka.
    Zbrodniarzami byli Żydzi,
    za co Polak ma się wstydzić.
    -Co ty pleciesz?! Włos się jeży!
    -Nikt w te bzdury nie uwierzy!
    Lecz lud wierzy już pomału,
    w wolne związki dwóch pedałów.
    Będą za lat już niewiele,
    zaślubiny ich w kościele.
    Dwie dekady jeszcze miną,
    ślub brać będziesz mógł ze świnią!
    W gułag nikt nie dawał wiary,
    bo zbyt wielkie to koszmary.
    Nikt nie wierzył w krematoria-
    dziś to tylko jest historia.
    A historia trzeba zważać-
    bardzo lubi się powtarzać…
    Nie ulegaj więc histerii
    i wierz dalej masonerii.
    W moje słowa nikt nie wierzy.
    Zapytałem raz młodzieży:
    -Kim ty będziesz, mój Michale?
    Uczysz wszak się doskonale!
    -Bossem będę, drogi panie,
    bo studiuję zarządzanie!
    -Kim zostaniesz, ty, Walenty?
    -Ja aktorem. Mam talenty!
    -A ty, miła Bogusławo?
    -Ja studiuję w Łodzi prawo!
    Jeszcze pytam dwie dziewczyny-
    to studentki medycyny.
    Srul w burdelach sobie hula,
    nie mam pytań więc do Srula.
    Choć nie jestem jasnowidzem,
    ja ich przyszłość tak już widzę:
    Srul ukończył w mig Sorbonę
    i pomnaża swą mamonę.
    Wszak należy on do klanu,
    Żydów Waltzów i Goldmanów.
    W chlewni Michał już obrządza
    i widłami tam zarządza.
    Waluś też niewiele wskórał-
    reklamuje banki Srula.
    Bogda już ma aplikację-
    kolejową sprząta stację.
    A studentki medycyny?
    Już w Londynie są dziewczyny.
    Świetna była ich prezencja-
    zatrudniła je agencja;
    i się wcale nie dąsają,
    że alfonsa Żyda mają.
    Myślą jeszcze marzyciele,
    że PiS w kraju zmieni wiele.
    Nikt niczego tu nie zmieni,
    więc o swojej myśl kieszeni.
    Zatem chłopcy, młode panie,
    macie teraz rozeznanie.
    Dla żydowskiej stanu racji,
    myślcie już o emigracji.
    Tak Polacy, tak kochani-
    zostaliśmy wydymani.
    A jak wam się nie podoba,
    to całujcie Żyda…w oba.
    Dziś przypomnę baby, chłopy,
    jak chcieliście Europy.
    I jak piałeś głupi cepie:
    „-By mym wnukom, było lepiej!”
    Będzie lepiej. W przyszłym świecie,
    kiedy w nędzy już pomrzecie…
    Co do mojej zaś przyszłości,
    to wam powiem ludzie prości.
    Życie zawsze ma początek,
    śmierć przychodzi często w piątek.
    Nawet wszyscy uwierzycie,
    że skróciłem sobie życie.
    Jestem typem seryjnego,
    samobójcy… wieszanego.
    Co się tyczy zaś oprawcy,
    to nieznani zawsze sprawcy!
    A ty ciesz się, nie bądź zły,
    bo nie wisisz jeszcze ty…

    Szalom!


    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 04.04.19, 13:36

    wink

    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 14.06.19, 19:50
    wolna-polska.pl/wiadomosci/izraelska-druzyna-nie-potrafi-przegrac-z-honorem-2019-06

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 17.06.19, 18:25
    zmianynaziemi.pl/wiadomosc/izrael-zaprosil-do-polski-wladimira-putina?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook&fbclid=IwAR2kviGfp0rdVC6vni9L4sBt92qXQ_KJPHU256JHqkYmSpB4ocTq0McoHDk

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 18.06.19, 12:27
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > zmianynaziemi.pl/wiadomosc/izrael-zaprosil-do-polski-wladimira-putina?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook&fbclid=IwAR2kviGfp0rdVC6vni9L4sBt92qXQ_KJPHU256JHqkYmSpB4ocTq0McoHDk
    >
    Dobre! Tak trzymać... Merkel też powinien zaprosić. W końcu Merkel musi podziękować również Rosji, że wyzwoliła Niemców od nazistów....
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 29.06.19, 14:43
    www.polishclub.org/2019/06/27/jak-to-sie-stalo-ze-izrael-trzyma-w-szachu-usa-i-inne-panstwa/

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 08.07.19, 14:40
    wykorzystując do tego innych Słowian...
    pl.sputniknews.com/polska/2019070610689084-antypolski-klamliwy-nowy-film-o-polakach-bedzie-szokowal/
    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 17.08.19, 16:14
    "Społeczeństwo otwarte i jego wrogowie" i takie tam pierdoły dla ubogich rozumem....

    swiatowid.neon24.pl/post/150238,libertarianizm-wasze-ulice-nasze-kamienice
    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka