Dodaj do ulubionych

prawda o przodkach Polaków zaczyna dojrzewać

21.02.19, 08:23
Na szczęście Genetix miesza w Archeo. Na razie jeszcze w kwestii Słowian i Polaków oficjalnie nieznacznie, choć gdy światło dzienne ujrzy wreszcie wielka praca dotycząca bitwy sprzed 3300 lat nad Tołężą (rzeka Tolensee w Meklemburgii-Pomorzu przednim), to zaczniemy z pewnością żyć w nieco inaczej opisanym świecie. To zmaganie – choć nie opiewał go żaden Homer – zaangażowało siły porównywalne z wojną trojańską. A nawet – biorąc pod uwagę ówczesną gęstość zaludnienia wynoszącą mniej więcej 5 osób na kilometr kwadratowy – ze swoimi około 4 tys. walczących wojowników była to po prostu największa bitwa epoki brązu znana dziś historii, przy której potyczki faraonów opisane hieroglifami na monumentach to zabawy w piaskownicy.

Jak możemy przeczytać na łamach magazynu „Science” z 2016 roku, w tekście autorstwa Andrew Curry’ego, dotychczasowa analiza 10 proc. powierzchni pobojowiska w tym zachodniopomorskim stanowisku archeologicznym na terenie dzisiejszych Niemiec, prowadzona od początku pod auspicjami lokalnego Uniwersytetu w Griefswaldzie (a są to największe wykopaliska pola bitwy w XXI wieku) wskazuje, że walczyło ze sobą od 2 do 10 tys. ludzi. Nie da się wykluczyć – ze względu na liczbę odnalezionych szczątków – śmierci ćwierci, a nawet aż połowy z nich, czyli całkowitej klęski jednej ze stron i masakry jej wojowników.

Jedna czwarta poległych wojowników (byli młodzi, jak na nasze standardy: 20-30-letni) miała uprzednie, zagojone rany zadane w walce. Mogli być zatem profesjonalistami lub co najmniej posiadali spore doświadczenie w walce. Najciekawsza jest jednak analiza ich DNA i zawartości izotopów różnych pierwiastków w ich zębach, pozwalająca określić, skąd pochodzili.

Otóż genetycznie reprezentują oni trzy grupy: podobną do dzisiejszych południowych Europejczyków, podobną do dzisiejszych Skandynawów i podobną do dzisiejszych… Polaków. Z tego faktu nie da się wyciągnąć ani więcej, ani mniej niż to, że przynajmniej na okoliczność tej gigantycznej bitwy ponad 3 tys. lat temu nasi bezpośredni i bliscy przodkowie, lub co najmniej kuzyni przodków, pojawili się na Pomorzu Zachodnim w sporej liczbie i uzbrojeni po zęby. Kwestią jest, czy z daleka przybyli z taborami, czy po prostu wyszli z chałupy i poszli się bić.


tygodnik.tvp.pl/40950141/slowianie-antropologiczny-smietnik-czy-najbardziej-wierni-genetycznemu-dziedzictwu-europy
Edytor zaawansowany
  • rabbi.rozencwajg 21.02.19, 18:11
    opolczykpl.wordpress.com/

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 26.02.19, 12:06
    Czyli coraz bardziej potwierdza się to, o czym tu od ładnych paru lat piszemy!
    wink
    --
    Eliot
  • ignorant11 27.02.19, 20:15
    eliot napisał:

    > Czyli coraz bardziej potwierdza się to, o czym tu od ładnych paru lat piszemy!
    > wink

    Przeciez byłó oczywiste, że Słowianie nie mogli nagle spaść z nieba ( Naród Wybranysmile)) ani nagle cudownie sie rozmnożyć trak aby podbić w VIw poł Europy i utrzymac przez 1500 lat, co nie udało sie nawet Rzymianom.




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eliot 28.02.19, 11:51
    ignorant11 napisał:

    > eliot napisał:
    >
    > > Czyli coraz bardziej potwierdza się to, o czym tu od ładnych paru lat pis
    > zemy!
    > > wink
    >
    > Przeciez byłó oczywiste, że Słowianie nie mogli nagle spaść z nieba ( Naród Wyb
    > ranysmile)) ani nagle cudownie sie rozmnożyć trak aby podbić w VIw poł Europy i ut
    > rzymac przez 1500 lat, co nie udało sie nawet Rzymianom.
    >
    Zawsze, w czasach kiedy autochtonizm był wyklęty, zastanawiało mnie skąd niby tak wielki lud przybył, że nie zostawił po swojej wędrówce żadnych potwierdzających skalę tej wędrówki śladów? Przyjmowałem do wiadomości "obowiązującą" doktrynę ale jeszcze zanim badania genetyczne stały się możliwe, moje wątpliwości wzbudzały wyniki badań antropologicznych, które potwierdzały zgodność antropologiczną między dawnymi a nowymi czasy...
    wink
    --
    Eliot
  • soraborum 14.03.19, 12:06
    Geny wskazuja, ze w ponad 50% jestesmy autochtonami, czy uprawna to do postawienia wniosku, ze pozostale 50% moze byc własnie tą naplywowa ludnością słowiańską z terenów dzisiejszej Ukrainy i Białorusi, która w okresie około 200-300 lat narzuciła autochtonom swój jezyk, przyjmujac jednoczenie organizacje spoleczną, system władzy oraz niektóre elementy kultury?
  • eliot 14.03.19, 13:13
    soraborum napisał(a):

    > Geny wskazuja, ze w ponad 50% jestesmy autochtonami, czy uprawna to do postawie
    > nia wniosku, ze pozostale 50% moze byc własnie tą naplywowa ludnością słowiań
    > ską z terenów dzisiejszej Ukrainy i Białorusi, która w okresie około 200-300 la
    > t narzuciła autochtonom swój jezyk, przyjmujac jednoczenie organizacje spoleczn
    > ą, system władzy oraz niektóre elementy kultury?

    Traktując to w ten sposób, to jedynymi autochtonami byliby neandertalczycy...
    wink
    Wracając zaś do tematu, to z dotychczasowej wiedzy wynika, że żadna populacja, po "inwazji" ludów indoeuropejskich (u nas "aryjskie" R1a, jakieś 4000-5000 lat temu) nie miała znaczącego wpływu na populację nadwiślańską...
    Tzw "inwazja słowiańska" sprzed ok 1500 lat i związana z nią kultura praska, wydaje się być związana z wykształceniem się południowej grupy Słowian zachodnich (tzn. przodków Czechów, Słowaków, "Białych" Chorwatów i Serbów Łużyckich. A tak przynajmniej zaczyna uważać znacząca grupa badaczy tego zagadnienia. Obszary Grupy Lechickiej wydają się być w owym czasie raczej, jak na tamte czasy, ustabilizowane...
    --
    Eliot
  • ignorant11 14.03.19, 17:18
    eliot napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > eliot napisał:
    > >
    > > > Czyli coraz bardziej potwierdza się to, o czym tu od ładnych paru l
    > at pis
    > > zemy!
    > > > wink
    > >
    > > Przeciez byłó oczywiste, że Słowianie nie mogli nagle spaść z nieba ( Nar
    > ód Wyb
    > > ranysmile)) ani nagle cudownie sie rozmnożyć trak aby podbić w VIw poł Europ
    > y i ut
    > > rzymac przez 1500 lat, co nie udało sie nawet Rzymianom.
    > >
    > Zawsze, w czasach kiedy autochtonizm był wyklęty, zastanawiało mnie skąd niby t
    > ak wielki lud przybył, że nie zostawił po swojej wędrówce żadnych potwierdzając
    > ych skalę tej wędrówki śladów? Przyjmowałem do wiadomości "obowiązującą" doktry
    > nę ale jeszcze zanim badania genetyczne stały się możliwe, moje wątpliwości wzb
    > udzały wyniki badań antropologicznych, które potwierdzały zgodność antropologi
    > czną między dawnymi a nowymi czasy...
    > wink

    Plus badania jezykowe, które okazuja sie równie scisłe jak genetyczne...

    Co wiecej zawieraja historie wedrówek i kontaktów z innymi ludami.



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 14.03.19, 17:18
    eliot napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > eliot napisał:
    > >
    > > > Czyli coraz bardziej potwierdza się to, o czym tu od ładnych paru l
    > at pis
    > > zemy!
    > > > wink
    > >
    > > Przeciez byłó oczywiste, że Słowianie nie mogli nagle spaść z nieba ( Nar
    > ód Wyb
    > > ranysmile)) ani nagle cudownie sie rozmnożyć trak aby podbić w VIw poł Europ
    > y i ut
    > > rzymac przez 1500 lat, co nie udało sie nawet Rzymianom.
    > >
    > Zawsze, w czasach kiedy autochtonizm był wyklęty, zastanawiało mnie skąd niby t
    > ak wielki lud przybył, że nie zostawił po swojej wędrówce żadnych potwierdzając
    > ych skalę tej wędrówki śladów? Przyjmowałem do wiadomości "obowiązującą" doktry
    > nę ale jeszcze zanim badania genetyczne stały się możliwe, moje wątpliwości wzb
    > udzały wyniki badań antropologicznych, które potwierdzały zgodność antropologi
    > czną między dawnymi a nowymi czasy...
    > wink

    Plus badania jezykowe, które okazuja sie równie scisłe jak genetyczne...

    Co wiecej zawieraja historie wedrówek i kontaktów z innymi ludami.



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eliot 15.03.19, 10:12
    ignorant11 napisał:

    >
    > Plus badania jezykowe, które okazuja sie równie scisłe jak genetyczne...
    >
    > Co wiecej zawieraja historie wedrówek i kontaktów z innymi ludami.
    >
    Nooo... może aż tak ścisłe nie są... a rozstrzygnięcie np. co jest wynikiem pochodzenia ze wspólnego pnia językowego, a co wynikiem tzw ligi językowej bywa trudne... nie mówiąc już o chronologii...
    wink
    --
    Eliot
  • ignorant11 17.03.19, 08:19
    eliot napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > >
    > > Plus badania jezykowe, które okazuja sie równie scisłe jak genetyczne...
    > >
    > > Co wiecej zawieraja historie wedrówek i kontaktów z innymi ludami.
    > >
    > Nooo... może aż tak ścisłe nie są... a rozstrzygnięcie np. co jest wynikiem poc
    > hodzenia ze wspólnego pnia językowego, a co wynikiem tzw ligi językowej bywa tr
    > udne... nie mówiąc już o chronologii...
    > wink

    Jakos jednak badania lingwistyczne sa potwierdzane przez genetyke na niekorzyśc archeologii, która potrafi rozróżnić jedynie kulture poloktowa od cocacolowej i vokswagenowa od trabantowejsmile))


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • ignorant11 17.03.19, 08:20
    ignorant11 napisał:

    > eliot napisał:
    >
    > > ignorant11 napisał:
    > >
    > > >
    > > > Plus badania jezykowe, które okazuja sie równie scisłe jak genetycz
    > ne...
    > > >
    > > > Co wiecej zawieraja historie wedrówek i kontaktów z innymi ludami.
    > > >
    > > Nooo... może aż tak ścisłe nie są... a rozstrzygnięcie np. co jest wyniki
    > em poc
    > > hodzenia ze wspólnego pnia językowego, a co wynikiem tzw ligi językowej b
    > ywa tr
    > > udne... nie mówiąc już o chronologii...
    > > wink
    >
    > Jakos jednak badania lingwistyczne sa potwierdzane przez genetyke na niekorzyśc
    > archeologii, która potrafi rozróżnić jedynie kulture poloktowa od cocacolowej
    > i vokswagenowa od trabantowejsmile))
    >
    >

    Albo jeszcze lepiej kultura foliowych woreczków, bo przeciez kultura torebek papierowych nie da sladów w archeologiismile))




    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eliot 18.03.19, 12:16
    ignorant11 napisał:


    > Jakos jednak badania lingwistyczne sa potwierdzane przez genetyke na niekorzyśc
    > archeologii, która potrafi rozróżnić jedynie kulture poloktowa od cocacolowej
    > i vokswagenowa od trabantowejsmile))
    >
    To jasne! Pamiętać trzeba, że tzw. "kultury archeologiczne" to wymysł archeologów, by to wszystko jakoś poklasyfikować... Sami przedstawiciele takiej czy innej "kultury" byliby mocno zdziwieni...
    wink
    --
    Eliot



    --
    Eliot
  • ignorant11 19.03.19, 17:53
    eliot napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    >
    > > Jakos jednak badania lingwistyczne sa potwierdzane przez genetyke na niek
    > orzyśc
    > > archeologii, która potrafi rozróżnić jedynie kulture poloktowa od cocaco
    > lowej
    > > i vokswagenowa od trabantowejsmile))
    > >
    > To jasne! Pamiętać trzeba, że tzw. "kultury archeologiczne" to wymysł archeolog
    > ów, by to wszystko jakoś poklasyfikować... Sami przedstawiciele takiej czy inne
    > j "kultury" byliby mocno zdziwieni...
    > wink

    Oczywiscie,że to wymysł ale oni jakos musza klasyfikowac i odrózniac stanowiska i znaleziska.

    Tylko to sa ograniczenia samej archeologii. Moj ulubiony przykład jak w ciagu paru lat kultura trabantowa została zastapiona kultura wolkswagenowa bez zadnych sladów wedrówek ani wojen ani innych kataklizmów, więc moze zaraza???



    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • polendwic 19.03.19, 08:18
    Badania językowe dowodzą że mieszkańcy ziem polskich nie dali się podbić Rzymianom, bo gdyby się dali to mówilibyśmy dziś językiem zbliżonym do rumuńskiego.
  • eliot 19.03.19, 14:28
    polendwic napisał:

    > Badania językowe dowodzą że mieszkańcy ziem polskich nie dali się podbić Rzymia
    > nom, bo gdyby się dali to mówilibyśmy dziś językiem zbliżonym do rumuńskiego.

    Tego dowodzą wszystkie badania Polendwicu!
    Językowe, archeologiczne, genetyczne, oraz źródła pisane...
    wink
    --
    Eliot
  • ignorant11 19.03.19, 17:54
    eliot napisał:

    > polendwic napisał:
    >
    > > Badania językowe dowodzą że mieszkańcy ziem polskich nie dali się podbić
    > Rzymia
    > > nom, bo gdyby się dali to mówilibyśmy dziś językiem zbliżonym do rumuński
    > ego.
    >
    > Tego dowodzą wszystkie badania Polendwicu!
    > Językowe, archeologiczne, genetyczne, oraz źródła pisane...
    > wink

    I co nie ma żadnych sladów jezykowych ze szlaku bursztynowego? Bo monety i inne importy przeciez sa..?


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • eliot 02.04.19, 12:02
    ignorant11 napisał:

    > eliot napisał:
    >
    > > polendwic napisał:
    > >
    > > > Badania językowe dowodzą że mieszkańcy ziem polskich nie dali się p
    > odbić
    > > Rzymia
    > > > nom, bo gdyby się dali to mówilibyśmy dziś językiem zbliżonym do ru
    > muński
    > > ego.
    > >
    > > Tego dowodzą wszystkie badania Polendwicu!
    > > Językowe, archeologiczne, genetyczne, oraz źródła pisane...
    > > wink
    >
    > I co nie ma żadnych sladów jezykowych ze szlaku bursztynowego? Bo monety i inne
    > importy przeciez sa..?
    >
    A znasz źródła pisane naszego języka z czasów szlaku bursztynowego? Importy monet i innych skarbów archeologicznych, to jednak nie importy językowe.. . wink. Owszem, polszczyzna (tak jak wszystkie języki europejskie) zawiera mnóstwo wyrazów pochodzenia łacińskiego czy greckiego, jak i innych "makaronizmów" - to skutek wejścia w obręb cywilizacji chrześcijańskiej i tegoż kręgu kulturowego. Trudno jednak doszukiwać się wpływów językowych łaciny czy greki z I-III w. po Chrystusie... czy nawet z ostatniego potwierdzonego kontaktu z 525 roku (poselstwo Estiów z darami dla Teodoryka Wielkiego). Zanik Szlaku Bursztynowego uczynił ewentualne słownictwo bezużytecznym. To dlatego bursztyn ( z tfu! tfu! niemieckiego - bernstein) nie nazywa się dzisiaj łacińskim sucinum, greckim eletronem/elektrumem, hebrajskim haszmalem, arabskim anbar (od ambry)...
    wink
    Za to, co ciekawe, uważana za słowiańską nazwa jantar ma pochodzenie bardzo stare i uważa się, że dotarła do nas od ludów bałtyckich lub jest starą nazwą jeszcze bałto-słowiańską... Żeby nie było tak prosto to sama nazwa jantar jest zapewne przejęta jeszcze z języka fenickiego (sic!), gdzie na określenie bursztynu funkcjonowała nazwa jainitar oznaczająca żywicę morską... To zaś sugeruje kontakty sięgające
    w głąb czasu daleko poza istnienie Cesarstwa a nawet Republiki, a kto wie może i samego Rzymu...
    --
    Eliot
  • eliot 04.04.19, 13:30
    lyncurium, czyli mocz rysia... wink to potoczna nazwa używana przez Rzymian na określenie bursztynu... Nazwę Jantar do dziś zachowali chyba tylko Litwini a mi, tak na marginesie, przyszło do głowy, że to nie Bałto-Słowianie przejęli fenicką nazwę Jainitar – żywica morska - tylko kierunek mógł być odwrotny... to Fenicjanie raczej przejęli i dostosowali do swojego języka nazwę bałtosłowiańską... Fenicki i hebrajski (wywodzą się z języka starokananejskiego - parę sąsiednich języków też) i są (były) sobie tak bliskie, że dzisiaj już chyba większość badaczy uważa je za dialekty tego samego języka. Otóż tylko w fenickim (jeśli pamięć mi jeszcze dopisuje...wink ) występuje nazwa jainitar (w hebrajskim to: haszmalem. Wydaje się więc, że to Fenicjanie zaczerpnęli z bałtosłowiańskiego a nie odwrotnie... Dodatkowym argumentem jest jego znaczenie: żywica morska - wskazująca na źródło pochodzenia. Na Bliskim Wschodzie bursztyn występuje co prawda na obszarze Libanu ale trudno go szukać w morzu jak nad Bałtykiem... stąd inne nazwy w pozostałych językach (dialektach) kananejskich. Tylko Fenicjanie, Żydzi starożytności jeśli chodzi o handel dalekosiężny, mieli (przyjęli?) tą nazwę.
    Wszystko więc wskazuje na to, że kontakty i handel za pośrednictwem Fenicjan, pomiędzy Bliskim Wschodem i Morzem Śródziemnym a "Wielką Lechią" już w III i II tysiącleciu kwitł w najlepsze...
    wink smile wink
    --
    Eliot

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka