Dodaj do ulubionych

Polska chrześcijańska.

21.04.19, 22:13
Oczywiście i mnie ciekawią wierzenia przedchrześcijańskich Słowian, co więcej skoro dobrze znamy wierzenia Greków, Rzymian, Egipcjan, Galów, Germanów, to tym bardziej powinnismy wiedzieć w co wierzyli nasi przodkowie.

Jednak o Polsce możemy mówić dopiero od Chrztu Polski.
I jakos dziwnie składa sie,że wszyscy najeźdźcy Niemcy Moskale, Turcy, Żydzi próbowali wykorzenic chrześcijaństwo z Polski. I chcieli Polske wymazać z mapy.


--
Sława!
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Edytor zaawansowany
  • mlodavy 23.04.19, 09:52
    ignorant11 napisał:

    > Oczywiście i mnie ciekawią wierzenia przedchrześcijańskich Słowian, co więcej s
    > koro dobrze znamy wierzenia Greków, Rzymian, Egipcjan, Galów, Germanów, to tym
    > bardziej powinnismy wiedzieć w co wierzyli nasi przodkowie.
    >
    > Jednak o Polsce możemy mówić dopiero od Chrztu Polski.

    Mało kto wierzy w "chrzest Polski" w 966, pomijając, że zdanie jest nielogiczne, co ochrzczono jeśli nazwa i państwo Polskie jest późniejsze od chrztu, czy wcześniejsza, a wtedy można mówić o Polsce przed chrztem.

    menway.interia.pl/historia/news-klamstwo-966-roku-czy-to-boleslaw-chrobry-ochrzcil-polske,nId,2946174,nPack,1
    > I jakos dziwnie składa sie,że wszyscy najeźdźcy Niemcy Moskale, Turcy, Żydzi pr
    > óbowali wykorzenic chrześcijaństwo z Polski. I chcieli Polske wymazać z mapy.
    >

    Mnie się wydawało, że chrześcijaństwo narzucali nam Niemcy i ich kapłani perfidnie i metodycznie wykorzeniali wiedzę i pamięć o tym "w co wierzyli nasi przodkowie" i o czym "tym bardziej powinnismy wiedzieć".

    --
    Król Północy – Bóg Grodów (Decapolimu) – Najwyższy Bóg
  • ignorant11 23.04.19, 10:18
    mlodavy napisał(a):

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Oczywiście i mnie ciekawią wierzenia przedchrześcijańskich Słowian, co wi
    > ęcej s
    > > koro dobrze znamy wierzenia Greków, Rzymian, Egipcjan, Galów, Germanów, t
    > o tym
    > > bardziej powinnismy wiedzieć w co wierzyli nasi przodkowie.
    > >
    > > Jednak o Polsce możemy mówić dopiero od Chrztu Polski.
    >
    > Mało kto wierzy w "chrzest Polski" w 966, pomijając, że zdanie jest nielogiczne
    > , co ochrzczono jeśli nazwa i państwo Polskie jest późniejsze od chrztu, czy wc
    > ześniejsza, a wtedy można mówić o Polsce przed chrztem.

    Ale nie pojawia się nazwa Polska w IX czy VIIIw, mowi się o Kraju Wenedów....
    >
    > menway.interia.pl/historia/news-klamstwo-966-roku-czy-to-boleslaw-chrobry-ochrzcil-polske,nId,2946174,nPack,1
    > > I jakos dziwnie składa sie,że wszyscy najeźdźcy Niemcy Moskale, Turcy, Ży
    > dzi pr
    > > óbowali wykorzenic chrześcijaństwo z Polski. I chcieli Polske wymazać z m
    > apy.
    > >
    >
    > Mnie się wydawało, że chrześcijaństwo narzucali nam Niemcy i ich kapłani perfid
    > nie i metodycznie wykorzeniali wiedzę i pamięć o tym "w co wierzyli nasi przodk
    > owie" i o czym "tym bardziej powinnismy wiedzieć".
    >

    Przecież wzielismy z Czech własnie po to aby zatrzymac nawałe niemiecka.


    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • amunicyjny1 23.04.19, 17:57
    ignorant11 napisał:


    > Przecież wzielismy z Czech własnie po to aby zatrzymac nawałe niemiecka.
    >
    >
    Komunistyczna bajka, w Czechach nie było biskupstwa powstało 973
    A chrześcijanami zestalimy jak murzyni w afryce, kacyk został wiec zmusił poddanych, nawet jak nie mieli ochoty
  • mlodavy 24.04.19, 15:47
    ignorant11 napisał:

    > > ześniejsza, a wtedy można mówić o Polsce przed chrztem.
    >
    > Ale nie pojawia się nazwa Polska w IX czy VIIIw, mowi się o Kraju Wenedów....
    > >

    ok 950 roku Porfirogeneta u niego Chrobacja πολλήν χώραν (pollin chóran) co tłumaczone jest jako „wielki kraj”.

    IsPolion olbrzym (wielkolud). ispolion (olbrzym) wiadomo co znaczy tam przedrostek is (jest) polion, u nas mamy słowo Wielot też olbrzym.

    Z przedrostkiem dziesięć Decapolim czy dekapolis Iapeta (faktycznie tytana Lapeta, tytan to masło maślane do nazwy decapolim, tygea, czyli dziesięć ziem, dziesięć grodów itp) to w ogóle najstarsza nazwa państwa w historii tzw Europy.

    W Metamorfozach (stworzenie świata) Ovidiusza imię Iapeta jest wymieniane w treści przed wszystkimi bogami.

    > Przecież wzielismy z Czech własnie po to aby zatrzymac nawałe niemiecka.
    >

    Serio, a w Czechach przez całe lata do ok 950 roku, u teścia Mieszka I witali Niemców (chrześcijan), mieczem i ogniem, no właśnie w celu zachowania niepodległości i narodowych tradycji.

    "Po śmierci męża w 921 roku, (Drahomira)wspierana przez młodszego z synów (który powrócił do niej, opierając się próbom zaszczepienia mu chrześcijańskich wartości przez babkę Ludmiłę) objęła władzę w imieniu nieletniego Wacława. Wraz z Drahomirą i Bolesławem (I Srogim) do głosu doszło stronnictwo wrogie niemieckim wpływom oraz wspierające tradycje pogańskie. Zgodnie z czeską tradycją historiograficzną rozpoczęto z inicjatywy Drahomiry niszczenie kościołów oraz prześladowania duchowieństwa chrześcijańskiego."

    Tu niżej jest nazwa Chrobatia obok nazwy "Poles", ale to jest błędne opisane ziem i historii dopiero w 988 roku Chrobatom-Chorwatom (greckie hora miasteczko-wieś), Ruś odebrała ziemie nad Dniestrem i Choryniem, a Chorwaci w źródłach greckich czy arabskich z 950 roku mieli władcę o tytułach święty król i król króli, a Biała Chrobacja (tu Grecy) vel Al-Firag vel Arta (tu Arabowie), toczyła ze zmiennym szczęściem wojny z Frankami, Bizancjum i Bazkarda (Baszkirami).

    https://i.iplsc.com/europa-pod-koniec-x-wieku/00081R3B114I6FKK-C122-F4.png

    --
    Król Północy – Bóg Grodów (Decapolimu) – Najwyższy Bóg
  • rabbi.rozencwajg 18.06.19, 10:28
    opolczykpl.wordpress.com/

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • rabbi.rozencwajg 14.07.19, 14:30
    www.youtube.com/watch?time_continue=27&v=kFESEADL9lY

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 15.07.19, 11:52
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > www.youtube.com/watch?time_continue=27&v=kFESEADL9lY
    >

    Już to dyspozytariuszy PRAWDY zawsze był ci u nas dostatek. Zawsze ze szczególną MISJĄ! Otóż kierują się zazwyczaj kategorycznym imperatywem OŚWIECANIA NARODU. Szanownego Pana Doktora też posłuchamy, oczywiście jak swoje poglądy wyłoży nieco mniej rozwlekle...
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 15.07.19, 12:48
    Pan doktor najprawdopodobniej jest inteligentem w pierwszym pokoleniu, więc i dygresje i język nie spełniają norm akademickich, ale... można posłuchać, czegoś się dowiedzieć oraz stwierdzć że ostatni mohikanie jeszcze żyją...
    Mimo wszystko szanuję takich ludzi.

    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 16.07.19, 11:28
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > Pan doktor najprawdopodobniej jest inteligentem w pierwszym pokoleniu, więc i d
    > ygresje i język nie spełniają norm akademickich, ale... można posłuchać, czegoś
    > się dowiedzieć oraz stwierdzć że ostatni mohikanie jeszcze żyją...
    > Mimo wszystko szanuję takich ludzi.
    >
    Sorry Rabbi, ale Pan Doktor obwieszcza stare i dawno przerobione rzeczy jako coś co miało by być czymś co On niemal odkrył przed światem a co było niby skrzętnie skrywane. I jeszcze ma pretensję do "polskojęzycznej populacji", że nie padła przed nim na kolana wyznając swoje, wedle Pana Doktora, grzechy.
    A, że narody (nasz nie jest tu wyjątkiem) raczej świętują swoje triumfy i powody do chwały niż klęski i powody do wstydu - to chyba normalne. Ty też nie celebrujesz swoich powodów do wstydu i niepowodzeń...
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 16.07.19, 16:43
    eliot napisał:
    A, że narody (nasz nie jest tu wyjątkiem) raczej świętują swoje triumfy i powody do chwały niż klęski i powody do wstydu - to chyba normalne.
    ------------------------------------------------------------------
    Tu cos ci nie wyszlo Eliot; my wlasnie celebrujemy swoje porazki a nie sukcesy...
    Nie dbamy o swoja elite, nawet nie znamy jej madrzejszych przedstawicieli, natomiast nieudacznikow i szkodnikow stawiamy na piedestale.
    Pan doktor jest oczywiscie zalosny w swoim biadoleniu nad upadkiem moralnosci w Polsce, ale tu sie biadoli nad tym samym od czasow Frycza Modrzewskiego...
    tylko nic z tego nie wynika...




    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 17.07.19, 11:00
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > eliot napisał:
    > A, że narody (nasz nie jest tu wyjątkiem) raczej świętują swoje triumfy i pow
    > ody do chwały niż klęski i powody do wstydu - to chyba normalne.
    > ------------------------------------------------------------------
    > Tu cos ci nie wyszlo Eliot; my wlasnie celebrujemy swoje porazki a nie sukcesy
    > ...
    > Nie dbamy o swoja elite, nawet nie znamy jej madrzejszych przedstawicieli, nato
    > miast nieudacznikow i szkodnikow stawiamy na piedestale.
    > Pan doktor jest oczywiscie zalosny w swoim biadoleniu nad upadkiem moralnosci w
    > Polsce, ale tu sie biadoli nad tym samym od czasow Frycza Modrzewskiego...
    > tylko nic z tego nie wynika...
    >
    To nie jest jedynie przypadek Polski i Polaków, taka jest, czy nam się to podoba, czy nie, ludzka natura. A czcimy nie np.: kapitulację pod Ujściem, hańbę pod Piławcami czy Cecorą ale to gdy wbrew wszystkiemu i ze świadomością (zrozumianą prędzej lub później) pójścia na zagładę walczyliśmy do końca. Zazwyczaj narody czczą swoich bohaterów i są z nich dumne...
    To dlatego mimo upływu 25 wieków pamiętamy Leonidasa i jego 300 Spartan... i do dziś można tam znaleźć epigram Symonidesa: ὦ ξεῖν', ἀγγέλλειν Λακεδαιμονίοις ὅτι τῇδε κείμεθα τοῖς κείνων ῥήμασι πειθόμενοι (dosł. O cudzoziemcze, powiedz Lacedemończykom, że wierni ich prawom, tu leżymy)
    pl.wikipedia.org/wiki/Termopile#/media/Plik:InscriptieTherm.jpg
    Co zgrabnie, choć niezbyt wiernie przełożono: "Przechodniu powiedz Sparcie, tu leżym jej syny, prawom jej do ostatniej wierni godziny."

    A pod Wizną: Przechodniu, powiedz Ojczyźnie, iż wierni jej prawom tu spoczywamy.

    www.youtube.com/watch?v=ivgCD31iKyg
    A gutn tog! Rabbi!
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 17.07.19, 12:02
    za rzadko przemawia towarzysz Nagan!


    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 17.07.19, 12:54
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > za rzadko przemawia towarzysz Nagan!
    Aż tak się stęskniłeś?
    pl.wikipedia.org/wiki/Rewolwer_Nagant_wz._1895
    wink
    Zresztą to dla detalistów - już klasyk pisał głos ma towarzysz mauzer:
    "Rozwijajcie się w marszu!
    W gadaniach robimy pauzę.
    Ciszej tam, mówcy!
    Dzisiaj
    ma głos
    towarzysz Mauzer.


    Dosyć już żyliśmy w glorii
    praw, które dał Adam i Ewa:
    Zajeździmy kobyłę historii! −

    Lewa!
    Lewa!
    Lewa!

    Błękitnobluzi,
    rwijcie
    za oceany!
    Zali się pancernikom na redzie
    stępiły dzioby ze stali?
    Niech się brytyjski lew pręży,
    niech ostrą koroną olśniewa −
    Komuny nikt nie zwycięży!
    Lewa!
    Lewa!
    Lewa!

    Za górą klęsk błyszczą zorze,
    słoneczny kraj czeka nowy.
    Za głód, za moru morze,
    niech zadudni nasz krok milionowy!
    Choć najemna otacza nas banda,
    choć nas potok stalowy zalewa,
    nie zadusi Sowietów Ententa!
    Lewa!
    Lewa!
    Lewa!

    Zali wzrok orli zgaśnie?
    Czyż ulegniemy w walce?!
    Ciaśniej
    ściśnijcie światu na gardle
    proletariatu palce!
    Naprzód pierś podaj nagą,
    niech flaga na niebo zawiewa!
    Kto tam znów rusza prawą?
    Lewa!
    Lewa!
    Lewa!"

    1919 r. tłumaczył Antoni Słonimski

    I jeszcze wersja muzyczna:

    www.youtube.com/watch?v=F3iiYyIiW_E
    A gutn tog! Rabbi!
    wink
    --
    Eliot
  • rabbi.rozencwajg 17.07.19, 14:25
    Poblazanie zdrajcom i nieudacznikom to polska specjalnosc...
    i tutaj wlasnie widac demoralizujacy wplyw katolicyzmu na Polakow...


    --
    Naród,który nie szanuje swej przeszłości nie zasługuje na szacunek teraźniejszości i nie ma prawa do przyszłości.
    Im dalej społeczeństwo dryfuje od prawdy, tym bardziej nienawidzi tych, co ją głoszą. Prawda jest mową nienawiści. Mówienie prawdy w epoce zakłamania, jest rewolucyjnym czynem. George Orwell
  • eliot 17.07.19, 14:45
    rabbi.rozencwajg napisał(a):

    > Poblazanie zdrajcom i nieudacznikom to polska specjalnosc...
    > i tutaj wlasnie widac demoralizujacy wplyw katolicyzmu na Polakow...
    >
    Brak "pobłażania" występujący u Josefa Wissarionowicza, Adolfa Alojzowicza, by dać tylko te przykłady, coś rozwiązał? Efekty "braku pobłażania" leżą od Wołynia, poprzez Las Katyński, po Kołymę. Ja wiem, że historia uczy, że nigdy nikogo niczego nie nauczyła, no stremitsa nada!
    wink
    --
    Eliot
  • eliot 23.04.19, 11:13
    ignorant11 napisał:

    > Oczywiście i mnie ciekawią wierzenia przedchrześcijańskich Słowian, co więcej s
    > koro dobrze znamy wierzenia Greków, Rzymian, Egipcjan, Galów, Germanów, to tym
    > bardziej powinnismy wiedzieć w co wierzyli nasi przodkowie.
    >
    > Jednak o Polsce możemy mówić dopiero od Chrztu Polski.
    > I jakos dziwnie składa sie,że wszyscy najeźdźcy Niemcy Moskale, Turcy, Żydzi pr
    > óbowali wykorzenic chrześcijaństwo z Polski. I chcieli Polske wymazać z mapy.
    >
    >
    Chrześcijaństwo ukształtowało Polskę i ją stworzyło. Nie narzucali nam religii siłą Niemcy czy ktokolwiek inny. Mieszko działał z wyrachowanie i rozumnie. To, że sam się ochrzcił wraz z otoczeniem, nie oznaczało, że kraj stał się z marszu chrześcijański. To trwało przez następne 2 -3 wieki. Dopiero pokrycie kraju siecią stałych parafii zamknęło ten proces. Mieszko zadbał o niezależność swojego kościoła, dlatego Jordan, jako biskup misyjny zależał od papieża. To dlatego Niemcy blokowali jego przyjazd do kraju Mieszka tak długo jak mogli. Dla Mieszka kwestia religii miała znaczenie polityczne, bo Bóg chrześcijan był mocniejszy i stawiał go (Mieszka), w sensie ogólnym wobec Boga, na równi z cesarzem. Mógł też, i z tego korzystał, kontaktować się z Rzymem bez pośrednictwa Niemców i cesarza. Pierwszy rzeczywiście chrześcijańskim władcą (w naszym rozumieniu) był oczywiście Chrobry i jego wiara wydaje się rzeczywista - oczywiście na miarę ówczesnych czasów. Trzeba też mieć jasność, że człowiek ówczesny (a i dzisiejszy też) był istotą na wskroś religijną. Czasami dzisiejsze czasy dają złudzenie, że ten etap w historii ludzkości właśnie się kończy... To tylko europocentryczne złudzenie, gdyż wyplenienie (w imię "postępu" oczywiście) chrześcijaństwa w Europie otwiera tylko przestrzeń dla kolejnej... Wszystko wskazuje na to, że w Europie będzie to islam... Chrobry był już wychowywany religijnie a dodatkowo zapewne w okresie kiedy był zakładnikiem przyswoił sobie umiejętność czytania i pisania. To pozwoliło mu np. na wykorzystanie w walce propagandowej z Henrykiem ówczesnych "celebrytów" (św. Wojciech, św. Bruno z Kwerfurtu), czy wcześniej na odpowiednie i umiejętne wmanewrowanie się w idealistyczne marzenia Ottona III, co pozwoliło na stworzenie niezależnej od Cesarstwa struktury kościelnej. Ta zaś przetrwała aż do XIX wieku a w podczas rozbicia dzielnicowego stała się wraz z hierarchią, jedną z podstawowych sił jednoczących.
    --
    Eliot
  • ignorant11 23.04.19, 18:49
    eliot napisał:
    Ta zaś przetrwała aż do XIX wieku a w podczas rozbicia dzielnicowego stała s
    > ię wraz z hierarchią, jedną z podstawowych sił jednoczących.


    A w XIX przestałą istniec? Chyba nie, bo w czasie zaborów i okupacji, w tym komunistycznej Prymas był niekoronowanym królem.

    --
    Sława!
    Forum Słowiańskie
    gg 1728585
  • amunicyjny1 24.04.19, 07:17
    ignorant11 napisał:

    >
    > A w XIX przestałą istniec? Chyba nie, bo w czasie zaborów i okupacji, w tym kom
    > unistycznej Prymas był niekoronowanym królem.
    >
    Do książek....
  • eliot 24.04.19, 14:13
    ignorant11 napisał:

    > eliot napisał:
    > Ta zaś przetrwała aż do XIX wieku a w podczas rozbicia dzielnicowego stała s
    > > ię wraz z hierarchią, jedną z podstawowych sił jednoczących.
    >
    > A w XIX przestałą istniec? Chyba nie, bo w czasie zaborów i okupacji, w tym kom
    > unistycznej Prymas był niekoronowanym królem.
    >
    Oczywiście, że nie. Chodzi o to, że zachował do tego czasu (mniej więcej) podstawową strukturę. Np. dopiero w 1821 roku zostało odłączone biskupstwo wrocławskie (i poddane bezpośrednio zwierzchnictwu Watykanu). Chodziło mi pokazanie jak trwała była ta konstrukcja.
    --
    Eliot

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka