Dodaj do ulubionych

Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak

13.11.19, 00:54
Zatem potwierdza iz ze wschodu szły propozycje bardzo ciekawych koncesji.
Szkoda, że nasze pseudojelity nie pokazały sie godne epoki...
www.youtube.com/watch?v=KC53lEhHWFA
--
Sława!
Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • eliot Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 13.11.19, 12:24
      Żeby były, te propozycje, realne musiały by być u nas inne elity, inny prezydent, inny premier... a przede wszystkim myślenie wykraczające poza horyzonty naszej ówczesnej sytuacji. Sąsiedzi szybko zorientowali się, że klasa naszej elity (którą oceniali wysoko) nie różni się od ich własnej... więc szkoda było tracić czas. Zamiast stworzyć coś na miarę tamtych czasów zajęli się tym co i nasza "elita" zrobiła - wyszarpać dla siebie co się da...


      --
      Eliot
      • ignorant11 Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 19.11.19, 00:37
        eliot napisał:

        > Żeby były, te propozycje, realne musiały by być u nas inne elity, inny prezyden
        > t, inny premier... a przede wszystkim myślenie wykraczające poza horyzonty nasz
        > ej ówczesnej sytuacji. Sąsiedzi szybko zorientowali się, że klasa naszej elity
        > (którą oceniali wysoko) nie różni się od ich własnej... więc szkoda było traci
        > ć czas. Zamiast stworzyć coś na miarę tamtych czasów zajęli się tym co i nasza
        > "elita" zrobiła - wyszarpać dla siebie co się da...
        >
        >

        Załóżmy jednak dla experymentu myślowego, że jednak poszliśmy na te propozycje...
        To, co Wilno i Lwów byłby znowu polskie?



        --
        Sława!
        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
        • eliot Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 19.11.19, 10:56
          ignorant11 napisał:


          > Załóżmy jednak dla experymentu myślowego, że jednak poszliśmy na te propozycje.
          > ..
          > To, co Wilno i Lwów byłby znowu polskie?
          >
          >
          Nie! Do tego powrotu już nie ma. Czy się nam to podoba czy nie, musimy to przyjąć do wiadomości. Szczególnie jeśli mamy poważnie myśleć o Międzymorzu. Myślenie "imperialne" - bo do tego się to sprowadza - wpycha te kraje w objęcia nam nieprzychylnych sąsiadów dodatkowo zwiększając ich ilość...
          Natomiast tamten czas, i to dobrze wybił Nowakowski, był czasem kiedy istniała szansa, może niewielka ale jednak, na inne tory historii dla Białorusi, Ukrainy i dla nas. One dobrowolnie oczekiwały na jakąś inicjatywę z naszej strony i jak widać i Rosja była na taką inicjatywę gotowa, chociaż zdawała sobie .sprawę (jej elita) z konsekwencji. Nie jest zupełnie wykluczone, że obecnie te trzy nasze kraje byłyby członkami UE, gdyż sama UE zaskoczona i ogłupiała całkowicie niespodziewanym i nieoczekiwanym sukcesem uległa by tej wyjątkowej chwili historii. Ale, tak jak pisałem, wymagało by to w tamtym czasie innych ludzi u władzy u nas i innych elit...
          A te, które były, zrobiły wszystko by tak się nie stało... inna sprawa, że przekraczało to daleko ich wyobraźnię... a zdołowanych nędzą i gospodarczą katastrofą Polaków również.
          --
          Eliot
          • ignorant11 Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 22.11.19, 01:58
            No ale na Ukranie pojawiła sie opcja federacji z Polska. W razie katastrofy panstwa ukraińskiego oraz kilkumilionowej ukraińskiej w Polsce mniejszości moze to być opcja nie tylko kuszaca ale wrecz jedynie mozliwa.

            Tym bardziej, że jak twierdzi Jacek Bartosiak 3Morze bez Ukrany i Białorusi nie ma szans.
            A rzut na mape bez głebszej analizy kaze przyznac mu racje.

            --
            Sława!
            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
            • eliot Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 22.11.19, 11:33
              ignorant11 napisał:

              > No ale na Ukranie pojawiła sie opcja federacji z Polska. W razie katastrofy pa
              > nstwa ukraińskiego oraz kilkumilionowej ukraińskiej w Polsce mniejszości moze
              > to być opcja nie tylko kuszaca ale wrecz jedynie mozliwa.
              >
              > Tym bardziej, że jak twierdzi Jacek Bartosiak 3Morze bez Ukrany i Białorusi nie
              > ma szans.
              > A rzut na mape bez głebszej analizy kaze przyznac mu racje.
              >
              Opcja "federacji z Polską", która rzeczywiście pojawiła sie na ukraińskim rynku politycznym, to swoisty "krzyk rozpaczy" Ukraińców zdołowanych niemożnością (już dwa majdany i Zełeński) zmiany układu polityczno-oligarchicznego na Ukrainie. To myślenie życzeniowe typu: "dobra, niech wezmą nas ci Polacy i zrobią u nas porządek, skoro sami nie potrafimy". Inni po prostu chcą machnąć na to wszystko ręką i się u nas osiedlić, szczególnie młodzi. I tak jak już kiedyś o tym pisaliśmy powinniśmy zrobić wszystko by mogli spełnić to swoje marzenie... Niezależnie od tego ile linków ( przeciw Ukrom wink ) wrzuci nam tu na forum nasz forumowy Rozencwajg wink należy takie działania wspierać wszelkimi siłami i im to ułatwiać. Niestety nasze państwo robi dokładnie na odwrót. Biorąc pod uwagę, że straciliśmy po 2004 roku około 2-3 miliony przeważnie młodych ludzi, którzy wyemigrowali do "starej" Unii, to jest to wręcz warunek naszego dalszego rozwoju i przetrwania...
              A nawet z moich obserwacji wynika, że ci, którym już udało się w Polsce na trwałe zadomowić, błyskawicznie wtopili się w nasze społeczeństwo a ich dzieci to Polacy nawet kulturowo. Ci co wrócili na Ukrainę, nie zawsze z własnej woli ale nasze państwo im tego nie ułatwia, chcieliby przenieść tam polskie wzorce (traktowane tam jako unijne). Niestety Polska, poza sferą deklaratywną, zdecydowanie wycofała się z polityki wschodniej... Szkoda.
              Białoruś, a ściślej Łukaszenka traktuje Polskę/Unię jako przeciwwagę i element gry i nacisku w swojej rozgrywce z Rosją. I to, na ile się da, powinniśmy wykorzystać do wzmacniania swoich wpływów, tam gdzie jest to możliwe.
              Trwałe "obrażenie się" na dyktatora nic nie dało i nić nie da. Pozbawia zaś nas możliwości wpływu i dodatkowo możliwości poprawienia tam sytuacji Polaków oraz zbudowania tam cichego "stronnictwa polskiego" wśród klasy rządzącej a nie tylko wśród opozycji. Niestety tu też działania nasze są przypadkowe i doraźne i wyraźnie nikt nie ma szerszej wizji działania i rozwoju tych stosunków w kierunku dla nas korzystnym. Podobnie jak powyżej: szkoda...
              --
              Eliot
                • eliot Re: Z Markiem Nowakowskim Jacek Bartosiak 25.11.19, 11:52
                  ignorant11 napisał:

                  > Skoro Łukaszenka próbuje grać balansowac Polska, to znaczy, że rosnie nasza poz
                  > ycja i trzeba mu jeszcze ułatwiać. Samo granie Polska oznacza nasze wpływy na B
                  > iałorusi.
                  >
                  Samo granie, jeśli nie daje jakichkolwiek pozytywnych dla nas efektów, świadczy jedynie o tym, że to nami grają...

                  --
                  Eliot

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka