Dodaj do ulubionych

Możejki-kolejne wielkie ZWYCIESTWO na Moskwą:)))

23.05.06, 22:39
Sława!

Brawo Rząd w Wilnie!
Jukos sprzeda Orlenowi udziały w Możejkach
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3365673.html



Po wielu kłopotach polski koncern wzbogaci się o litewską rafinerię
Fot. Jacek Łagowski / AG


ZOBACZ TAKŻE


• Przejęcie Możejek zablokowane przez sąd (21-05-06, 20:56)
• "Rz": Orlen blisko Możejek (18-05-06, 10:40)
• Premier Litwy zmienił zdanie w sprawie Możejek (17-05-06, 20:35)
• Litwa chce zniechęcić Orlen do kupna Możejek (06-04-06, 22:31)







IAR, gosp 23-05-2006 , ostatnia aktualizacja 23-05-2006 20:35

Mimo początkowych trudności transakcja z udziałem polskiego koncernu coraz
bliższa. Rosyjski koncern naftowy Jukos ma sprzedać PKN Orlen swoje
większościowe udziały w litewskiej rafinerii Możejki polskiej firmie PKN
Orlen.


O zbliżającej się transakcji poinformował litewski premier. Na konferencji
prasowej w Wilnie Algirdas Brazauskas powiedział, że umowa w tej sprawie jest
już w zasadzie uzgodniona, a do dopracowania pozostały jedynie szczegóły.

Wyraził też zadowolenie, że rafinerię w Możejkach kupi właśnie Orlen. Dodał,
że "innych pretendentów nie bierze pod uwagę". Ujawnił też, że istnieje
parafowana umowa litewskiego rządu z PKN Orlen, przewidująca odsprzedanie
polskiemu koncernowi 30 procent akcji, które posiada państwo.

Z kolei rzecznik PKN Orlen Dawid Piekarz powiedział IAR, że trwają negocjacje
między Orlenem, Jukosem i rządem litewskim, jednak w tej chwili nie ma
jeszcze podpisanych żadnych umów. Informacje o wstępnym porozumieniu Orlenu z
Jukosem pojawiły się już w piątek. Polski koncern je zdementował.

Gdyby transakcja doszła do skutku, to PKN Orlen miałby prawie 84 procent
akcji rafinerii w Możejkach i stałby się jej strategicznym inwestorem
zarządzającym.


Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Sa i drinki dla smoka:))) 23.05.06, 23:07
      Sława!
      www.rzeczpospolita.pl/News/1,30,25761.html#25761
      Prezydent Alijew: Azerbejdżan zamierza dostarczać Europie ropę rurociągiem
      Odessa-BrodyAzerbejdżan zamierza dostarczać Europie swoją ropę ukraińskim
      rurociągiem Odessa-Brody z uwagi na wzrost wydobycia tego surowca - oświadczył
      we wtorek na szczycie regionalnej organizacji GUAM w Kijowie prezydent
      Azerbejdżanu Ilham Alijew. Spytany o możliwości dostarczania azerskiej ropy do
      Europy ukraińskim rurociągiem, Alijew potwierdził, że takie istnieją, jednak
      nie sprecyzował ani ilości, ani terminów tych dostaw. (g, pap, afp)

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Orlen dogadał się z Jukosem w sprawie Możejek 23.05.06, 23:52
      Sława!

      Orlen dogadał się z Jukosem w sprawie Możejek

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3365673.html




      Po wielu kłopotach polski koncern wzbogaci się o litewską rafinerię
      Fot. Jacek Łagowski / AG


      ZOBACZ TAKŻE


      • Przejęcie Możejek zablokowane przez sąd (21-05-06, 20:56)
      • "Rz": Orlen blisko Możejek (18-05-06, 10:40)
      • Premier Litwy zmienił zdanie w sprawie Możejek (17-05-06, 20:35)
      • Litwa chce zniechęcić Orlen do kupna Możejek (06-04-06, 22:31)





      SERWISY


      ¤ Paliwa







      Dariusz Malinowski 23-05-2006, ostatnia aktualizacja 23-05-2006 23:11

      Największa polska inwestycja zagraniczna stanie się faktem. PKN Orlen
      porozumiał się z Jukosem i za ponad 2,5 mld dol. kupi od niego litewską
      rafinerię Możejki


      O tym, że umowa na zakup Możejek jest już gotowa, poinformował wczoraj na
      konferencji prasowej premier Litwy Algirdas Brazauskas. - Brakuje jeszcze kilku
      szczegółów, ale bez problemu można podpisać porozumienie w ciągu kilku dni -
      powiedział w Wilnie. A bez zgody litewskiego rządu do transakcji by nie doszło,
      bo państwo ma nieco ponad 40 proc. akcji Możejek i ma prawo weta wobec decyzji
      Jukosu.

      W Orlenie potwierdziliśmy, że umowa jest praktycznie gotowa. - Wyjaśniliśmy
      wszystkie sporne kwestie. O szczegółach nie będę jednak mówił, dopóki nie
      zostaną złożone podpisy - powiedział nam wysokiej rangi przedstawiciel PKN.
      Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że za należące do Jukosu akcje Możejek (53
      proc.) PKN zapłaci około 1,49 mld dol. Ponad miliard dolarów będzie kosztował
      pakiet będący w rękach rządu. Dodatkowo polska firma zobowiązała się
      zainwestować w Możejki kolejny miliard dolarów. W zamian PKN dostanie rafinerię
      (nieco mniejszą od płockiej), 20 należących do niej stacji benzynowych oraz
      terminal naftowy w Butyndze i łączący go z Możejkami ropociąg.

      Kiedy może dojść do sfinalizowania transakcji? Przedstawiciele Orlenu odmawiają
      komentarzy. Wiadomo jednak, że od połowy kwietnia losy inwestycji PKN na Litwie
      są w rękach sądu w Nowym Jorku. Na wniosek ustanowionego w Moskwie zarządu
      komisarycznego Jukosu zablokował on sprzedaż akcji Możejek. Termin blokady
      upływa już w czwartek o północy, więc teoretycznie następnego dnia może dojść
      do podpisania umowy.

      Być albo nie być Orlenu

      Dla pozostałych zainteresowanych Możejkami koncernów rosyjskich (TNK_BP i
      Łukoil) czy dla kazachskiego KazMunaiGazu walka o litewską rafinerię to tylko
      kolejny etap rozwoju. Dla PKN Orlen to walka o życie, dlatego za pakiet Jukosu
      zaoferował krocie.

      Zarząd Orlenu obawiał się powtórzenia sytuacji z początku dekady, kiedy PKN
      walczył o słowacką spółkę paliwową Slovnaft, ale został przelicytowany przez
      węgierski koncern MOL. Jak bolesna była to porażka, płocka firma przekonała się
      już dwa lata później. Wsparty wiedzą i pieniędzmi Węgrów Slovnaft stał się
      jednym z największych eksporterów paliw do Polski. Słowacy przejęli znaczną
      część rynku na południu kraju, w tym Górny Śląsk, gdzie sprzedaje się najwięcej
      paliw w kraju.

      Ryszard Kaczmarek, współwłaściciel biura maklerskiego Reflex zajmującego się
      monitorowaniem rynku paliw, w rozmowie z "Gazetą" nie krył, że wejście Rosjan
      do Możejek mogłoby oznaczać powtórkę historii ze Slovnaftem. - Rosjanie mogliby
      sprzedawać benzynę i olej napędowy po minimalnych kosztach. Polskim spółkom
      trudno byłoby rywalizować z nowym właścicielem Możejek - uważa Kaczmarek. Kupno
      litewskiej rafinerii oddala widmo ewentualnej wojny cenowej na polskich
      stacjach, do jakiej mogłoby dojść, gdyby to Rosjanie weszli na Litwę.

      Raz na górze, raz na dole

      Walka o Możejki rozpoczęła się jesienią ubiegłego roku. To wtedy gnębiony przez
      Kreml Jukos zapowiedział sprzedaż udziałów w litewskiej spółce. Koncern musi
      sprzedać majątek, bo popadł w tarapaty finansowe oskarżony przez rosyjskie
      władze o gigantyczne nadużycia podatkowe.

      Początkowo Możejkami interesowały się tylko PKN Orlen oraz KazMunaiGaz. Dopiero
      później do walki wkroczyli Rosjanie. Wydawało się, że Orlen na kupno Możejek ma
      niewielkie szanse. Premier Brazauskas kilkakrotnie mówił, że z chęcią widziałby
      inwestora posiadającego własne złoża ropy. PKN jako jedyny z oferentów własnych
      pól naftowych nie ma. Litwini obawiali się po prostu o ciągłość dostaw ropy od
      Rosjan. W przypadku porażki mogliby oni zakręcić kurki.

      Orlen uspokoił Litwinów, ogłaszając, że w takim przypadku dowoziłby ropę do
      Butyngi tankowcami.

      Nie wiadomo jednak, czy obawy o solidność dostaw są uzasadnione. Polska spółka
      razem z kupionym w ubiegłym roku czeskim Unipetrolem oraz Możejkami będzie
      rocznie importowała z Rosji około 35 mln ton ropy (kilkanaście procent eksportu
      rosyjskich koncernów paliwowych). PKN będzie wtedy największym odbiorcą
      rosyjskiej ropy, a Rosjanie, zakręcając kurek, naraziliby się na poważne straty.




      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Amerykański sąd zdecyduje o przyszłości Możejek 24.05.06, 13:56

      Sława!

      Amerykański sąd zdecyduje o przyszłości Możejek 25 maja po południu






      pat, Reuters 24-05-2006, ostatnia aktualizacja 24-05-2006 13:01

      Decyzja amerykańskiego sądu, który może zdjąć nałożony na rosyjski koncern
      naftowy Jukos zakaz sprzedaży akcji litewskiej rafinerii Możejki, spodziewana
      jest 25 maja popołudniu warszawskiego czasu, powiedziała osoba zbliżona do PKN
      Orlen, który stara się o zakup akcji Możejek


      Jukos próbuje sprzedać swój 53,7-procentowy pakiet w litewskiej rafinerii od
      początku zeszłego roku, chcąc środki z tej transakcji przeznaczyć na spłatę
      należności podatkowych, których domaga się od niego rosyjski rząd.

      - Sąd może odblokować sprzedaż akcji Możejek po południu polskiego czasu.
      Rozprawa rozpocznie się około 14.30. Trudno powiedzieć, kiedy się zakończy.
      Ostatnia rozprawa trwała 5 godzin - powiedziała osoba zbliżona do PKN, pragnąca
      zachować anonimowość. - To jest kluczowy dzień dla przyszłości tej transakcji -
      dodał rozmówca Reutera.

      Biuro prasowe spółki nie chciało tego komentować.

      W wyścigu o przejęcie litewskiej rafinerii, największej takiej spółki w krajach
      nadbałtyckich, biorą udział cztery firmy paliwowe, w tym polski PKN Orlen. Jest
      to największa transakcja tego typu w Europie Środkowowschodniej i byłaby
      największym przejęciem zagranicznej spółki przez polską firmę.

      Zawarcie transakcji uniemożliwia jednak zakaz sprzedaży Możejek, nałożony na
      Jukos przez sąd w Nowym Jorku na wniosek syndyka Eduarda Rebguna, mianowanego
      przez moskiewski sąd upadłościowy.

      Jukos wystąpił już z wnioskiem o zniesienie tej blokady, co umożliwiłoby
      przyjęcie wartej około 1,5 dolarów oferty zakupu rafinerii. Jak podaje prasa,
      tyle zaoferował PKN. Ważność oferty wygaśnie, według Jukosu, 26 maja.

      Swoje akcje Możejek - 40 procent - chce sprzedać akcje rząd litewski, który
      zgodnie z umową ma prawo uczestniczyć w wyborze nabywcy Możejek przez Jukos.

      Wczoraj premier Litwy, Algirdas Brazauskas powiedział, że rosyjski koncern chce
      sprzedać swój pakiet w rafinerii Orlenowi. Jukos i Orlen przygotowały umowę
      sprzedaży Możejek, ale nie została ona jeszcze podpisana, stwierdził.

      Analitycy obawiają się głównie krótkoterminowych konsekwencji potencjalnego
      sukcesu PKN w wyścigu o Możejki. Zwłaszcza, że PKN jest gotowy przeznaczyć
      także około jednego miliarda dolarów na modernizację tej spółki, tak by
      zwiększyć między innymi jej zdolności do przerobu ropy naftowej do 11 milionów
      ton rocznie z 9,2 miliona przerobionych w 2005.

      Spółka podawała także, że jeśli uda jej się ta operacja, przejęcie Możejek
      ograniczyć może skalę wypłaty dywidendy z ubiegłorocznego zysku.

      Z kolei PKN obawia się, że jeżeli ostatecznie akcje Możejek kupi któryś z
      dużych rosyjskich koncernów paliwowych, to łatwo będzie mógł on zwiększyć swoją
      obecność w północno-wschodniej Polsce, zagrażając interesom polskiej spółki.

      PKN oszacował, że zakup akcji Możejek pozwoliłby na zwiększenie mocy
      przerobowych Grupy Orlen do 31 milionów ton z obecnych 21 milionów ton. PKN ma
      już spółki w Czechach i w Niemczech.

      ŹRÓDŁO:



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Rozmowa z Igorem Chalupcem 25.05.06, 14:54
      Sława!


      Nie popełnię grzechu zaniechania


      Rozmowa z Igorem Chalupcem
      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060525/ekonomia/ekonomia_a_3.html

      Igor Chalupec prezes PKN Orlen
      (c) ROBERT GARDZIŃSKI
      Rz: Kiedy Orlen kupi litewską rafinerię w Możejkach?

      IGOR CHALUPEC: Może należałoby postawić pytanie: "czy kupi?". Transakcja jest
      bowiem bardzo skomplikowana pod względem prawnym i nie tylko. Wiele zależy od
      decyzji nowojorskiego sądu, który zbierze się dziś. Może on nie zgodzić się na
      sprzedaż aktywów zagranicznych Jukosu albo odsunąć w czasie ostateczne
      postanowienie. Dlatego tak trudno dziś mówić o jakichkolwiek terminach.

      Jeśli amerykański sąd da Jukosowi zielone światło na sprzedaż m.in. firmy w
      Możejkach, to podpisanie umowy z tym koncernem będzie zapewne tylko kwestią
      czasu. Czy równie szybko zawrzecie porozumienie z rządem w Wilnie?

      Oczywiście zależy nam na jak najszybszym doprowadzeniu do transakcji, nie ma
      powodów do zbędnej zwłoki. Nie mogę jednak potwierdzić, że już wszystkie
      warunki umowy z litewskim rządem uzgodniliśmy.

      Dlaczego Orlen chce zostać inwestorem Możeikiu Nafta?

      Ta litewska rafineria to jedna z ostatnich okazji kupienia znaczących aktywów w
      naszej części Europy, zwłaszcza jeśli spojrzymy na firmy o naszej skali
      działania. Gdybyśmy nie skorzystali z okazji i nie wystartowali w tym
      przetargu, byłby to grzech zaniechania. Zwłaszcza że nie ma wielu równie
      interesujących alternatyw, a kilka okazji Orlen już w przeszłości zaprzepaścił.
      Nasza firma ma niewielkie możliwości dalszego rozwoju własnej działalności
      rafineryjnej i petrochemicznej. Jeśli chce się rozwijać, musi przejmować aktywa
      za granicą. Tylko tak możemy zbudować pozycję jednego z największych koncernów
      w Europie Środkowej.

      Czy jednak Orlenowi potrzebna jest kolejna rafineria?

      Zakład w Możejkach to dobra firma, która ma olbrzymi potencjał, a my możemy go
      wykorzystać i zwiększyć jej wartość. Tak jak w przypadku czeskiego Unipetrolu,
      którego też jesteśmy właścicielem. Robimy więc po prostu dobry interes.
      Uzyskamy także korzyści z koordynacji działań w kilku krajach.

      Skoro ta inwestycja ma kosztować Orlen 2,5 mld dolarów, to nie wyobrażam sobie,
      by mogła być złym interesem. Obserwatorzy rynku twierdzą, że tak naprawdę PKN
      kupuje firmę na Litwie, by zapanować nad importem paliwa stamtąd do Polski. Czy
      to też jeden z argumentów za przeprowadzeniem transakcji?

      Dotychczas dawaliśmy i dajemy sobie radę z importem paliwa z Litwy, to w
      przyszłości byłoby podobnie. Choć zagrożenia wynikającego z wejścia silnego
      konkurenta do Możejek nie można nie doceniać. Natomiast ceny nie możemy
      potwierdzić.

      Wątpliwości, jakie wobec oferty Orlenu mieli przedstawiciele litewskich władz,
      dotyczyły dwóch kwestii. Pierwsza to gwarancje dostaw ropy dla zakładu w
      Możejkach, druga to zapewnienie jej odpowiednich inwestycji. Czy przekonaliście
      stronę litewską?

      Będziemy długofalowym inwestorem, który ma zapewnić tej firmie rozwój i dokonać
      modernizacji rafinerii. I zrobimy to. A z dostawami ropy też nie będzie
      problemów.

      Jak będzie wyglądała ta transakcja? Czy jednocześnie odkupicie akcje od Jukosu
      i rządu Litwy? Czy jeszcze w tym roku uda się ją ostatecznie zamknąć?

      Nie możemy mówić o szczegółach, ale na przejęcie Możeikiu Nafta potrzeba na
      pewno kilku miesięcy, więc transakcja może zakończyć się w przyszłym roku.

      rozmawiała Agnieszka Łakoma

      --------------------------------------------------------------------------------

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Moskale przegraly sprawe:)))) 25.05.06, 23:13
      Sława!


      gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3371550.html
      PKN może w piątek kupić rafinerię w Możejkach



      ZOBACZ TAKŻE


      • Orlen przejmuje Możejki - raport







      Andrzej Kublik, Dariusz Malinowski, Reuters, PAP 25-05-2006 , ostatnia
      aktualizacja 25-05-2006 20:21

      Już w piątek PKN Orlen może kupić od Jukosu kontrolny pakiet akcji rafinerii w
      Możejkach na Litwie. W czwartek sąd w Nowym Jorku zniósł zakaz sprzedaży tych
      akcji.


      Sąd w Nowym Jorku zniósł zakaz sprzedaży akcji Możejek należących do Jukosu.
      Oznacza to, że do transakcji z PKN Orlen może dojść już w dziś.

      Od połowy kwietnia w sądzie w Nowym Jorku toczył się dramatyczny spór o
      przyszłość rafinerii w Możejkach. O jej przejęcie od koncernu Jukos zabiegał
      Orlen. Polski koncern wygrał przetarg na zakup akcji rafinerii i za 53,7 proc.
      jej akcji ma zapłacić Jukosowi ponad 1,425 mld dolarów gotówką, a za ok. 1 mld
      dolarów odkupi 40 proc. akcji rafinerii od rządu Litwy. Jukos zrezygnował z
      inwestycji na Litwie, bo znalazł się na skraju bankructwa, oskarżony przez
      władze Rosji o gigantyczne nadużycia podatkowe.

      Jednak rosyjskie koncerny nie chciały oddać Możejek. O wstrzymanie sprzedaży
      akcji tej firmy w sądzie w USA zabiegał Eduard Rebgun, syndyk Jukosu,
      ustanowiony po wszczęciu w Moskwie bankructwa Jukosu. Wniosek o bankructwo
      złożył rosyjski państwowy koncern Rosnieft. Zdaniem analityków chciał on
      przejąć Możejki za długi, których domaga się jeszcze od Jukosu rosyjski fiskus.

      Amerykański sąd kilka razy zamrażał sprzedaż akcji Możejek. W czwartek nie
      przedłużył już zakazu. - Dla mnie jest jasne, że to długi i profesjonalnie
      przeprowadzony proces sprzedaży aktywów, które chociaż wyjątkowo cenne, są
      trudne do sprzedaży - powiedział sędzia Robert Drain.

      - Jesteśmy bardzo zadowoleni z decyzji sąd. Otwiera to drogę do finalizacji
      transakcji. Czekamy jeszcze, aż sąd zdecyduje, na czyje rachunki mamy przekazać
      zapłatę - powiedział rzecznik PKN Dawid Piekarz.

      Jukos zapowiedział, że transakcja zostanie sfinalizowana w piątek. W Orlenie
      dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że to realny termin. Jednak polski koncern
      obawia się, aby decyzja amerykańskiego sądu o przekazaniu zapłaty za akcje
      Możejek nie byłą sprzeczna z umową, uzgodnioną z Jukosem. To wstrzymałoby
      transakcje, zaakceptowaną już przez władze Litwy.

      W czwartek Rebgun nie zaakceptował sprzedaży Możejek Orlenowi. Chciał dowodów,
      że PKN może sfinansować transakcję. W razie dobicia targów, PKN zamierza
      zrezygnować z wypłaty w tym roku dywidendy. Rebgun twierdził też, że inna firma
      oferuje za Możejki więcej niż Orlen. W tym tygodniu próbę przebicia polskiej
      oferty zapowiedział kazachski koncern KazMunaiGaz, który chce kupić litewską
      firmę razem z Gazpromem. Po przejęciu Możejek PKN kupowałby 35 mln ton
      rosyjskiej ropy rocznie i byłby jej największym nabywcą. Zakręcając kurek z
      ropą polskiej firmie, Rosjanie naraziliby się na wielkie straty.



      ŹRÓDŁO:




      Wydrukuj Wyślij znajomym Podyskutuj na forum



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • ignorant11 Jukos zapowiedział sprzedaż Możejek PKN Orlen 26.05.06, 10:21
      Sława!
      biznes.onet.pl/0,1329219,wiadomosci.html
      Jukos zapowiedział sprzedaż Możejek PKN Orlen
      (PAP, msu/26.05.2006, godz. 00:11)

      Rosyjska grupa naftowa Jukos ogłosiła, że podpisze w piątek umowę o sprzedaży
      polskiej firmie PKN Orlen większościowego pakietu 53,7 procent udziałów w
      litewskiej rafinerii Możejki - poinformowała o północy z Wilna francuska
      agencja AFP.

      "Porozumienie będzie podpisane w Amsterdamie o 17:00 (15:00 GMT). Nabywcą jest
      PKN Orlen. Wartość transakcji wynosi 1,425 miliarda dolarów" - powiedział z
      Nowego Jorku rzecznik Jukosu Claire Davidson, z którym AFP skontaktowała się
      telefonicznie w czwartek późnym wieczorem.

      Kilka godzin wcześniej sąd w Nowym Jorku zniósł zakaz sprzedaży 53,7 procent
      akcji Mażeikiu Nafta (rafinerii naftowej Możejki), należących do Jukosu.
      Zarówno upadająca grupa rosyjska, jak i PKN Orlen, wyraziły zadowolenie z
      decyzji amerykańskiego sądu (US Bankruptcy Court - Southern District of New
      York).

      Premier Litwy Algirdas Brazauskas już we wtorek powiedział, że "porozumienie
      między Jukosem a PKN Orlen w sprawie sprzedaży udziału w Możeikiu Nafta jest
      gotowe" i że rząd litewski nie ma zastrzeżeń do tego, aby polska firma kupiła
      akcje Możejek bezpośrednio od Jukosu.


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • ignorant11 Re: To nie jest zwyciętwo tylko 28.05.06, 13:13
        abstrakt2003 napisał:

        > obrona przez atak.


        Sława!

        Jak zwał tak zwał.

        Teraz Orlen moze szybko siegnąc po źródła ropy.., moze szukac korodynacji
        zakupów z innymi...

        Orlen przerabia teraz ponad 30mln t ropy, a MOL i OMV tylko po 20.

        Orlen pisze na swoich stronach o zxaiteresowaniu rura Brody-Gdańsk.

        A moze warto zbudowac na południu nowa rafinerie i wspólnie z Ukraińcami zacząc
        przerabiac rope kaspijska?


        To mogłoby pozwolic zaszachowac MOLa i wzmocnic pozycje Orlenu na wypadek fuzji
        MOL/Orlen

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka