> Nie mam 5000 lat i wszytko znam z autopsji

litewskie Lenkija jest związane
> etymologocznie z niemieckim Lenken i Polskim Lenki(strachy), poczytaj sobie
> klasykę ''Króla Ducha'' Słowackiego to sie dowiesz więcej o polskiej historii
lendziele jest od land lond lend czyli ląd ziemia i jest synonimem pole-
> polanie(polacy).
(sztylet) OK, nie zlapalem konwencji. Myslalem ze ty powaznie piszesz a ty
blaznujesz jak
borebitsa.. W porzadku, niepotrzebnie odpisywalem.
Nie,ale tak na powaznie: 1.dla ciebie Slowacki jest zrodlem historycznym??
re:Zorianx. Sporym i na pewno większym autorytetem historycznym, a nawet
prorokiem(wieszczem), niż twoi XX bogowie,w starej literaturze nawet pięknej,
zachowanie są informacje historyczne, np. w ''Królu Duchu'' Słowacki
przekonywująco wyjaśnia czym sa kurhany, i kim byli pochowani
w nich władcy, po prostu Słowacki też interesował się historią Polski, a
że miał wiekszy talent więc pisywał nie tylko o historii.
Czy twoi bogowie wyjasnili ci ci jest w kurhanie Kraka, Wandy, Kroka i innych?
2.
Lenkas i lengyele jest od Ledzicow alias Ledzian. Pochodna jest Podlasie.
re:Zorianx. Akurat słowo Ledzice - ledzianie nawązywało by bardziej do słowa
Led'ianie i związane było by z słowem led-lód.
Fonetycznie, rdzeń lenk wyraźnie się odróżnia od rdzenia Led-Ledz tak jak 'k'
od 'd', k nie mutuje w d tylko w g czy h, ch, a d mutuje w dz, t.
A co ma wspolnego Podlasie pod lasem(po'lesie, po'leszucy) z twoimi Ledzicami,
prędzej z nazwą etniczną Drewlanie(Drzewianami), co nie wyklucza np. takiej
tezy, że Drewlanie i Lachy(Ledzianie) to synonimiczne nazwy etniczne tego
samego narodu.
2b
Polska od Polan; Polanie od pola (byly dwa plemiona o nazwie Polanie);pole
oznaczalo wtedy tez pojedyncza wioske;bo slowo "wies" bylo bliskie znaczeniowo
slowa "rod", "wspolnota rodowa" [potem wszystko sie przesunelo].
re:Zorianx. Wielkie halo, a może od O'pola obronnego miejsca-miasta i
ewentualnie polis w znaczeniu greckim (miasto, gród) tak jak Gardaricy
(Słowianie) od Grodu.
3. Labuda w szkicu "Ustroj spoleczny" pisze wyraznie,ze
slowa "pan", "zupan", "bojar" byly uzywane w okresie IX-XII wieku. A wczesniej
mielismy "wiciazy" [fonetycznie: vithasi], podobne do "wit".
re:Zorianx. Co do ''withasi'' to wniemieckim oznaczają raczej króli np.
Schnee'wittchen Śniegu Królowa(Śnieżka)Żupan jest też tytułem znanym z
Chorwacji dalmatyńskiej, bojar z Bułgarii więc tytulaturą dużo wcześniejszą niż
wiek IX,
Labuda chyba nie jest językoznawcą i nie jest więlkim autorytetem dla mnie na
tym polu...
(sztylet) 4.twoja wczesniejsza teoria: szlachta od lach, lag. Masz pecha:
Labuda tez pisze (ww szkic) o przejeciu szlachty od "geschlecht". Gieysztor
pisze z koleji o tym czlonie "bic, boj". To bylo w
staroslowianskim "per", "perk" "perg". Stad np slowa "pranie" [sprac
kogos=pobic], "piorun" (od uderzenie)-a za nim Perun,
Perkunas itp.
re:Zorianx. w słowiańskim było też tuz, tuzać, duzać, czyli uderzać stąd
staropolski Tuz wojownik, człowiek znaczny, a w kartach najwyższa karta Tuz-As
itd. niemieckie schlag-cios(uderzenie, u nas też nich cię szlag trafi),
schlacht-bitwa, schlachten-rzeź, schlacht'feld-pobojowsko, schlacht'lied bojowa
piesń itd.identyczne z np. polskim szlachtować zabijać, a że szlachta
pierwotnie nosiła się wszędzie z łukami(heta'mi) szlachetny można wywieść z
złożenia slach'het gdzie jedno z dwóch(ch'h) uległo znikowi, więc od dosłownie
udrzajacego z łuku, walczacego łukiem, po prostu łuczników...
tak powtarzasz o nie wyważaniu drzwi, wiec po co je wyważasz to, że niemieckie
geslecht znaczy też plemię czy lud nie oznacza, że od tego wywodzi się nasza
szlachta... i czy to jest słowo polskie czy nowotwór niemiecki nie jest dla
mnie istotne niemiecki składa się głownie z słów polskich, ugrofińskich,
semickich i łacińskich więc to jezyk zmieszany z tych języków i wcześniej go
nie było.
(sztylet)Powtarzam, czytaj nie Slowackiego (tzn czytaj,ale dla rekreacji,he
he) tylko rzeczy powazne,po co wywazac otwarte drzwi i sie osmieszac. Nie wiem,
czy ty studiujesz,jestes moze w liceum (czy gimnazjum-jak to sie teraz tam
nazywa?), ale polecam np biblioteki i czytelnie uniwersyteckie.
re:Zorianx. A może czytaj coś więcej niż XX wiecznych historyków bo masz
ograniczone horyzonty, poczytaj ''sztylet'' od niemieckiego stilett trochę
opracowań językoznawców.
(sztylet) A moze ty czytales tylko Czarnowska? Ona byla fanem wplywu Hetytow,
przez to byla posmiewiskiem w srod naukowym..
re:Zorianx. Nie czytałem jej, ale to pewnie mądra kobieta, ww. staropolski Tuz
jest zwiazany etymologicznie z Hetyckim słowem Tuzzi'jas-wojsko, co dowodzi
pokrewieństwa (niekoniecznie wpływów, chyba, że takich, że prasłowianie
najechali Anatolię i tam znani byli jako hetyci

) Hetytów i Prasłowian co
zreszta dawno udowodniła indoeuropeistyka... o czym zdajesz się nie wiedzieć.
... mało mnie obchodzą twoi (hehehe) XX bogowie i ich paradygmaty... czyli
inteligeci produkt katolicko-komunistycznej indoktrynacji i cenzury,
ja potrafię sam czytać źródła i je interpretować, a nie tylko powtarzać za kimś
jak hehehepsitakus vel papuga, to tak w twojej konwencji

.