Dodaj do ulubionych

Mjr Hieronim Kupczyk: bohater wielu narodów

06.11.03, 21:13
Sława!

Bo nie tylko polsko-iracki, również amerykański, ale i wszystkich narodów,
które wysłaly swe wojska do Iraku: Ukrainy, Hiszpanii...

Kim był major Hieronim Kupczyk

Adam Zadworny, Szczecin 06-11-2003, ostatnia aktualizacja 06-11-2003 19:52

- Nasz kolega oddał życie, aby ludzie w Iraku mogli żyć w pokoju - powiedział
w czwartek dziennikarzom wyraźnie wzruszony generał Marek Samarcew, dowódca
12. Dywizji Zmechanizowanej, z której pochodził major Hieronim Kupczyk.

Koledzy Kupczyka nie chcieli oficjalnie wypowiadać się na temat jego śmierci.
Podkreślali, że stracili dobrego kumpla i wzorowego oficera.

Major Kupczyk urodził się 16 września 1959 roku w Ostrowcu Wielkopolskim. Po
maturze w 1978 r. poszedł do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w
Poznaniu. Skończył ją w 1982 r. W 12. DZ służył kolejno jako dowódca plutonu
czołgów, a później kompanii i batalionu czołgów.

Przed wyjazdem do Iraku był pełnomocnikiem ds. ochrony informacji niejawnych,
co oznacza m.in., iż musiał być dokładnie prześwietlony przez wojskowe służby
specjalne. Po wyjeździe do Iraku w sierpniu br. pełnił tam podobną funkcję,
poza tym zajmował się tworzeniem irackiej obrony cywilnej.

- Odpowiadał za system szkolenia i naboru Irakijczyków - opowiada gen.
Samarcew. - Swoją misję wykonywał szlachetnie, rozumiał, że pojechaliśmy
pomóc temu krajowi stanąć na nogi.

Ciało mjr. Kupczyka z Bagdadu przez Niemcy trafi do Szczecina w najbliższy
weekend. W jego dywizji powstał już honorowy komitet ds. pogrzebu, na jego
czele stanął gen. Samarcew.

Hieronim Kupczyk zostawił żonę Jolantę, która jest księgową w jego jednostce,
i córkę Martę, studentkę oceanologii Politechniki Szczecińskiej.

Dywizja roztoczyła nad nimi opiekę. Rodziną zajęli się m.in. wojskowi
psychologowie.

Major mieszkał na szczecińskim osiedlu Somosierry zamieszkanym głównie przez
rodziny wojskowych, gdzie przeprowadził się z gierkowskiego blokowiska.

Kiedy podczas spotkania z dziennikarzami w Szczecinie gen. Samarcew stojący
na tle flagi z kirem skończył krótką mowę, reporterzy pytali, czy - w
kontekście spadającego poparcia dla wojny - misja w Iraku ma sens.

- Gdyby nie miała, tobyśmy tam nie jechali - odparł gen. Samarcew.


Pozdrawiam i zapraszam na:
Forum Słowiańskie
nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
www.pajacyk.pl
Ignorant
+++
Edytor zaawansowany
  • ignorant11 06.11.03, 21:20

    --
    Sława!
    Mówi Janusz Zemke, wiceminister obrony narodowej


    Not pw 06-11-2003, ostatnia aktualizacja 06-11-2003 17:34

    W ciągu doby zostanie przygotowany raport na temat śmierci majora. Natomiast z
    pobieżnego oglądu można powiedzieć, że nasi żołnierze nie popełnili błędu.
    Konwój składał się z czterech pojazdów i 16 żołnierzy. W momencie ataku
    zachowali się zgodnie z wszelkimi procedurami, czyli ostrzelali nieprzyjaciela
    i odjechali, ratując ciężko rannego. Właściwie spisały się wszystkie służby
    ratownictwa i w ciągu 20 minut nasz żołnierz był już w szpitalu w Karbali.
    Zadziałała kamizelka kuloodporna, którą miał major, ponieważ utkwiła w niej
    jedna z kul.

    W ostatnim czasie, po ostrzelaniu patrolu ukraińskiego, staramy się, aby nasi
    żołnierze poruszali się w Iraku w dzień. Ten wypadek, chociaż tragiczny, nie
    będzie miał większego wpływu na przygotowanie naszych żołnierzy do służby w
    Iraku. Już wcześniej staraliśmy się kłaść szczególny nacisk na poruszanie się w
    konwojach i działanie małych jednostek. Niestety, zginął nasz oficer, ale
    pragnę przypomnieć, że w tym roku zginęło również dwóch podoficerów z pułku
    specjalnego w Macedonii, która jest uważana powszechnie za kraj już bezpieczny.
    Niestety, zawód żołnierza wiąże się w obecnych czasach z ogromnym ryzykiem.


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borslaw 06.11.03, 21:35
    bohater?
    raczej tragiczny przypadek.
  • borebitsy 07.11.03, 01:47
    borslaw napisał:

    > bohater?
    > raczej tragiczny przypadek.
    To jak dla celów nieodpowiedzialnejpolityki dyskontuje się bohaterstwo.

    Smierć najemnika przykra. Inni może dostaną podwyżkę.

    Ciekai mnie czy przypadkiem ci polscy najemnicy nie są zobligowani jakimiś
    kontraktami do pozostania w sytuacji powiedzmy nieciekawej. Bo jezeli tak to
    jużnie jest to ich tylko osobisty wybór by strzelać za kase a problem
    zbiorowego oszustwa.
    A już szczególną zbrodnią by było wysyłać przymusowo szeregowych żołnieży by
    kadra mogłasię obławić zołdem.

    Jaki jest status polskich najemników? Kto im płaci ? ILe ?
    Może srodowiskaprożydowskie mogą się tu zareklamować udzielając
    konkretnychinformacji. Widąć że bedzie duży popyt na najemników. Najemnicy też
    sie znajdą tylko ciekawe za ILE?
  • ignorant11 06.11.03, 21:36

    --
    Sława!
    Kondolencje ambasadora USA w związku ze śmiercią polskiego oficera


    (PAP) 06-11-2003, ostatnia aktualizacja 06-11-2003 18:28

    6.11. Warszawa - Ambasador USA Christopher Hill przekazał na ręce prezydenta RP
    Aleksandra Kwaśniewskiego list kondolencyjny w związku ze śmiercią w Iraku
    polskiego żołnierza

    "Pragnę złożyć na Pańskie ręce najszczersze wyrazy współczucia w związku z
    tragiczną śmiercią Majora Polskich Sił Zbrojnych Hieronima Kupczyka, który
    zginął dziś w Iraku w wyniku wrogiego ostrzału. Z wielką pokorą oddajemy hołd
    człowiekowi, który służąc własnemu krajowi, poświęcił życie za naród iracki i
    wszystkich ludzi miłujących wolność" - napisał Hill

    Poprosił o przekazanie wyrazów współczucia rodzinie majora Kupczyka. "W tym
    trudnym czasie łączymy się z nimi w naszych myślach i modlitwach" - zaznaczył
    ambasador. (PAP) bos/ itm/


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • ignorant11 07.11.03, 01:28
    --
    Sława!
    Rząd USA składa kondolencje rodzinie Polaka poległego w Iraku


    (PAP) 06-11-2003, ostatnia aktualizacja 06-11-2003 18:07

    6.11.Waszyngton (PAP) - Administracja USA wyraziła żal i ubolewanie z powodu
    śmierci w Iraku majora Hieronima Kupczyka, pierwszego Polaka poległego w misji
    stabilizacyjnej w tym kraju

    "Nasze myśli i modlitwy łączą się z jego rodziną - powiedział w czwartek PAP
    rzecznik Pentagonu, kapitan David Romley. - Mamy nadzieję, że jako koalicja
    będziemy kontynuowali nasze wysiłki w Iraku, mimo tej tragicznej straty" - dodał

    "Składamy wyrazy żalu i ubolewania rodzinie poległego majora

    Głęboko doceniamy wkład Polski i polskich sił zbrojnych do wspólnego
    przedsięwzięcia, czyli odbudowy Iraku jako demokratycznego kraju" - powiedział
    PAP wysoki rangą przedstawiciel administracji

    "Jest to zadanie warte zachodu. Jest obowiązkiem wolnych narodów pomagać innym.
    Będziemy trzymać się naszego kursu w Iraku" - dodał

    Stacje telewizyjne w USA podały wiadomość o śmierci polskiego oficera na
    czołowych miejscach, po informacjach o kolejnych dwóch zabitych w Iraku tego
    samego dnia żołnierzach amerykańskich

    Straty w ludziach poniosły już wcześniej w Iraku także kontyngenty innych
    krajów koalicji: Wielkiej Brytanii i Hiszpanii

    O śmierci pojedynczych żołnierzy w Iraku prasa amerykańska informuje ostatnio
    na ogół na dalszych miejscach. Tylko zestrzelenie helikoptera w zeszłą
    niedzielę, w wyniku którego zginęło 15 Amerykanów, znalazło się na czołówkach

    Pentagon od pewnego czasu nie dopuszcza do filmowania przez telewizję
    przywożenia do USA ciał poległych z Iraku. Wywołuje to krytykę ze strony
    Demokratów, którzy twierdzą, że administracja nie pozwala w ten sposób na godne
    uczczenie pamięci żołnierzy

    Izba Reprezentantów Kongresu uchwaliła wypłaty specjalnych rekompensat dla
    rodzin poległych w wysokości 12.000 dolarów, podwajając dotychczasowe
    odszkodowanie wartości 6000 dol

    Tomasz Zalewski (PAP) ro/ itm/


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 07.11.03, 01:56
    ignorant11 napisał:

    > Sława!
    > jaka sława,pojechali zbijać kase.

    Rozumiem Ignorant że "archiwizujesz"orginalne artykuły gdyby przypadkiem gdzieś
    zostały zagubione i ślad po słowianach zaginął. rozumiem teżżejako kustosz
    słowiańskiego archiwum nie pozwalasz sobie na jakąkolwiek ingerencje w
    eksponaty. Tylko oddanie prawdy, i treści objektu. Wiem jak gorąco jesteś ze
    słowianami z każdego postu opatronego dumnie horągwią słowa Sława!

    Rozumiem też żeszperasz i masz dostęp gdzieś do niedośięgłych zaułków tajnych
    archiwów.
    Ok doceniam to bojesteś bardzo pracowity. Tylko jednegonie mogę pojąć?
    GDZIE ZNAJDUJESZ TAKIE TYTUŁY ?????

    > Bo nie tylko polsko-iracki, również amerykański, ale i wszystkich narodów,
    > które wysłaly swe wojska do Iraku: Ukrainy, Hiszpanii...
    >
    > Kim był major Hieronim Kupczyk
    >
    > Adam Zadworny, Szczecin 06-11-2003, ostatnia aktualizacja 06-11-2003 19:52
    >
    > - Nasz kolega oddał życie, aby ludzie w Iraku mogli żyć w pokoju - powiedział
    > w czwartek dziennikarzom wyraźnie wzruszony generał Marek Samarcew, dowódca
    > 12. Dywizji Zmechanizowanej, z której pochodził major Hieronim Kupczyk.
    >
    > Koledzy Kupczyka nie chcieli oficjalnie wypowiadać się na temat jego śmierci.
    > Podkreślali, że stracili dobrego kumpla i wzorowego oficera.
    >
    > Major Kupczyk urodził się 16 września 1959 roku w Ostrowcu Wielkopolskim. Po
    > maturze w 1978 r. poszedł do Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Pancernych w
    > Poznaniu. Skończył ją w 1982 r. W 12. DZ służył kolejno jako dowódca plutonu
    > czołgów, a później kompanii i batalionu czołgów.
    >
    > Przed wyjazdem do Iraku był pełnomocnikiem ds. ochrony informacji niejawnych,
    > co oznacza m.in., iż musiał być dokładnie prześwietlony przez wojskowe służby
    > specjalne. Po wyjeździe do Iraku w sierpniu br. pełnił tam podobną funkcję,
    > poza tym zajmował się tworzeniem irackiej obrony cywilnej.
    >
    > - Odpowiadał za system szkolenia i naboru Irakijczyków - opowiada gen.
    > Samarcew. - Swoją misję wykonywał szlachetnie, rozumiał, że pojechaliśmy
    > pomóc temu krajowi stanąć na nogi.
    >
    > Ciało mjr. Kupczyka z Bagdadu przez Niemcy trafi do Szczecina w najbliższy
    > weekend. W jego dywizji powstał już honorowy komitet ds. pogrzebu, na jego
    > czele stanął gen. Samarcew.
    >
    > Hieronim Kupczyk zostawił żonę Jolantę, która jest księgową w jego jednostce,
    > i córkę Martę, studentkę oceanologii Politechniki Szczecińskiej.
    >
    > Dywizja roztoczyła nad nimi opiekę. Rodziną zajęli się m.in. wojskowi
    > psychologowie.
    >
    > Major mieszkał na szczecińskim osiedlu Somosierry zamieszkanym głównie przez
    > rodziny wojskowych, gdzie przeprowadził się z gierkowskiego blokowiska.
    >
    > Kiedy podczas spotkania z dziennikarzami w Szczecinie gen. Samarcew stojący
    > na tle flagi z kirem skończył krótką mowę, reporterzy pytali, czy - w
    > kontekście spadającego poparcia dla wojny - misja w Iraku ma sens.
    >
    > - Gdyby nie miała, tobyśmy tam nie jechali - odparł gen. Samarcew.
    >
    >
    > Pozdrawiam i zapraszam na:
    > Forum Słowiańskie
    > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    > www.pajacyk.pl
    > Ignorant
    > +++
  • borebitsy 07.11.03, 02:20
    Ciekawemoze ktoś by spojzałoczami z drugiejstrony barykady?

    Jak by brzmiało doniesienie prasowe w bibule z pustyni?

    Proponuję też przypomnięć jakreagowali inni na braterską pomoc wolnego narodu.
    I pomoc oficerow obcego wywiadu spełnianiu snu o ...

    Dla bardziej leniwych proponuję konkurs na najbardziej porywający tytuł!
  • konrad_kotecki 07.11.03, 10:41
    To smutne, ze ogół społeczeństwa polskiego nie rozumie, a raczej nie chce
    zrozumieć powodów wysłania polskich żołnierzy do Iraku. W czasach agresywnej
    propagandy antynarodowej i poprawnopolitcznej zapominamy, że istnieje coś
    takiego jak racja stanu. To, wydawało by się banalne pojecie niesie w sobie to
    wszystko, co zgromadziliśmy w naszym narodowym bagażu doświadczeń przez całe
    stulecia. Zdarzenia takie, np jak amerykańska interwencja w Iranie i polskie
    pierwiastki w niej, należy rozpatrywać zawsze z punktu widzenia interesów
    naszej wspólnoty narodowej. Proszę pamiętać, że wszyscy, również Niemcy i
    Francuzi swoje działania zawsze podporządkowują tej idei. Jak to się mówi:
    każdy ciągnie w swoja stronę. Skoro Francuzi i Niemcy potępili amerykański
    atak, to nie dlatego, że stali się nagle wielkimi pacyfistami, ale dlatego, że
    widzą w tym konkretne korzyści dla swojej geopolityki, a co za tym idzie dla
    własnego narodu. My Polacy również powinniśmy pamiętać o tym, że mamy własne
    interesy i własne priorytety i pozowanie na wielkich miłośników pokoju czy
    sprawiedliwości w aspekcie naszej lokalnej biedy wydaje się być
    pseudoaltruizmem opartym na fałszywych przesłankach. Czy działania polskiej
    armii, jak to chce, np. Ikonowicz, można nazwać okupacją Iraku?. Panowie i
    Panie, a co ci żołnierze tam robią, łapanki, rozstrzelania, obozy
    koncentracyjne?! Nie, tworzą podwaliny pod przyszłą polską geopolitykę oparta
    na związkach ze Stanami Zjednoczonymi. Dziwne tylko, że militarne działania pod
    egidą USA nijak się maja do naszego niedługiego wejścia do UE. Czy to nie
    kolejny sygnał o nonsensowności tego drugiego?

    Sława!
  • bolko_von_karierowitz 07.11.03, 12:38
    Popieram Twoje poglady!

    konrad_kotecki napisał:

    > To smutne, ze ogół społeczeństwa polskiego nie rozumie, a raczej nie chce
    > zrozumieć powodów wysłania polskich żołnierzy do Iraku.

    Spoleczenstwo polskie ma ograniczona swiadomosc zwiazkow strategicznych.
  • borebitsy 07.11.03, 18:10
    bolko_von_karierowitz napisał:

    > Popieram Twoje poglady!
    >
    > konrad_kotecki napisał:
    >
    > > To smutne, ze ogół społeczeństwa polskiego nie rozumie, a raczej nie chce
    > > zrozumieć powodów wysłania polskich żołnierzy do Iraku.
    >
    > Spoleczenstwo polskie ma ograniczona swiadomosc zwiazkow strategicznych.

    A Co popierasz ? Bo przytoczony fragment sugeruje że popierasz to że "ogół
    społeczeństwa polskiego nie rozumie"...

    Brzmi to całkiem kabaretowo. Nie wiem czy Bolko doceniasz swój talent jako
    satyryka. Gratulacje!

    Szczyt absurdu!
  • borslaw 07.11.03, 21:06
    konrad,nasz naród doskomnale rozumie,że na anglików i amerykanów nie może
    liczyć.
    przez te 14 lat nasi'sojusznicy' tak nakradli się w polsce,że nikt im nie
    wierzy.
    ciekawe ile razy 'sojusznicy'was jeszcze wystawią na pastwę niemiec aż
    zrozumiecie.
    dla mnie jesteście zdrajcami słowiańszczyzny.
    nasz naród zjednoczony jest niedopokonania.
    tylko jedność słowian może być gwarantem bezpieczeństwa polski.
    najemnicy polscy służący w iraku to zdrajcy,tak samo jak 'polski' rząd.

  • borslaw 07.11.03, 23:12
    rząd polski musi najpierw udowodnić,że dba o swój naród,panie konradzie.
    (jak ja mam wierzyć kłamcom i złodziejom?).
    niechaj z powrotem odbuduje nam zdewastowane fabryki , niech odda nam
    banki,niech odbierze miliardy dolarów wywiezione na zachód i niech powiesi na
    latarniach wszystkich którzy doprowadzili polskę do upadku.
    wtedy my będziemy bić się za kwaśniewskiego i millera-ale tylko wtedy!!!

    ja wszystkie dotychczasowe ekipy 'trzymające władzę' uznaję za rządy zdrady
    narodowej.
    liczyć możemy tylko na siebie i ameryka powinna nam odbudować 'łucznik'
    i 'mesko', i 'mielec'.

    czemu obywatelu kwaśniewski wysyłasz chłopców polskich do iraku?
    czy irakijczycy zamknęli nam zakłady pracy,przejęli banki i wywieźli majątek za
    granicę?
    powiedz mi,kwaśniewski,jacy arabowie napadli na nasz kraj?
    czy przypadkiem ci 'arabowie' nie przyszli z niemiec,anglii i usa?
    to w podzięce za to,że nas 'załatwili' wysyłasz wojsko do arabistanu!?

    wrogiem polski nie są arabowie lecz niemcy.
    może lepiej sprowadzić 1000 mudżahedinów , dać im po niewypale i wysłać ich do
    naszych'chrześcijańskich przyjaciół' którzy zabrali nam
    połabszczyznę,śląsk,pomorze a teraz chcą odszkodowania ?

    ludzie!
    wróg stoi za miedzą!

    słowianie,zbudźcie się!



  • alex.4 07.11.03, 16:05
    w bycie żołmierzem wpisana jest smierć...
    bohater to zbyt duze słowo...
    Pozdr
  • borebitsy 07.11.03, 18:13
    alex.4 napisał:

    > w bycie żołmierzem wpisana jest smierć...
    > bohater to zbyt duze słowo...
    > Pozdr

    O zmarłych mówi się dobrze albo wcale.
  • ignorant11 07.11.03, 18:47
    borebitsy napisał:

    > alex.4 napisał:
    >
    > > w bycie żołmierzem wpisana jest smierć...
    > > bohater to zbyt duze słowo...
    > > Pozdr
    >
    > O zmarłych mówi się dobrze albo wcale.


    --
    Sława!


    Pierwszy poległy zawsze jest symbolem.

    Pamiętajmy, że mogł to być każdy z tych tysięcy dzielnych chłopców w Iraku,
    Jugosławi, czy gdzie indziej...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • ziuta 07.11.03, 19:11
    ...... o co tu chodzi ??!!!
    1. proponuje skasowac ten watek jako nie wiazacy sie z tematem slowianszczyzny. To, ze
    polak zostal zabity za granica nie znaczy, ze nalezy to wlaczyc do watku slowianskiego !!!!
    2. "Pierwszy poległy zawsze jest symbolem.
    Pamiętajmy, że mogł to być każdy z tych tysięcy dzielnych chłopców w Iraku,
    Jugosławi, czy gdzie indziej..."
    Co "autor mial na mysli" piszac te slowa ?????
    Facet wybral sobie zawod najemnika. Niewatpliwie bral pod uwage "ryzyko zawodowe", a
    pomimo to zdecydowal sie na to !! Nikt go nie zmuszal, nie musial jechac !
    Chyba nie byl az tak glupi, jak amerykanscy zolnierze i chyba nie wierzyl, ze okupanci beda
    witani przez irakijczykow kwiatami !!!
    Proba "ubrania" calego tego zdarzenia w jakas otoczke ideologiczna jest naprawde
    "smieszna" !!!! I to powolywanie sie na jakies amerykanskie kondolencje swiadczy jedynie o
    wyjatkowym kompleksie !!!!!

    Fakt, ze szkoda faceta jak kazdego czlowieka, ale co innego jezeli ktos ginie w slusznej
    sprawie lub nie mial wyjscia, a co innego jezeli ktos dobrowolnie najal sie do takiej roboty
    !!!

    pomimo zdecydowanej rozbierznosci zdan
    pozdrawiam
    Ziuta
  • bolko_von_karierowitz 07.11.03, 20:16
    napisal stańczyk:

    Chwała bohaterowi poległemu za Naszą i Waszą wolność!

    Nasz udział w wojnie irackiej budzi zrozumiałe kontrowersje. Jako Polak chory na
    "polskość" rozważam to tylko i wyłącznie z punktu widzenia interesu naszej
    ojczyzny - kraju będącego niejednokrotnie w historii ofiarą imperializmu
    wielkich mocarstw europejskich. Powiem otwarcie - nie ufam naszym odwiecznym
    wrogom: Rosji i Niemcom. Słysze niepokojące pomruki z tych krajów przebijające
    się przez dyplomatyczne deklaracje przyjaźni. "Chcesz pokoju - gotuj się do
    wojny", to stare i mądre słowa. Gdybyśmy mogli dzisiaj coś doradzić naszym
    przodkom w 1933 roku, to radzilibyśmy im zbrojenie nawet kosztem wyrzeczeń w
    życiu codziennym - uniknelibyśmy wtedy wielu ofiar i poniżenia; gdybyśmy mogli
    coś doradzić naszym przodkom z początku XVIII wieku, to jedność i brak ufności
    wobec sąsiadów. Dzisiaj również, poszerzając naszą współpracę na równych
    prawach, z naszymi sąsiadami pamiętajmy, że patrzeć z podniesioną głową w
    przyszłość będziemy mogli dopiero wówczas, jeśli odzyskamy wiarę, że w chwili
    próby zdołamy się obronić. Nasz udział w Iraku pozyskuje dla naszej sprawy
    najcenniejszego sojusznika - USA - kraj, który nigdy nie był naszym wrogiem i
    nie ma w tym żadnego interesu. Jest jeszcze coś. Jesteśmy biednym krajem. Nasz
    udział w wojnie pozwala nam sprawdzić naszą zdolność bojową, uzupełnić
    uzbrojenie, brać nauki u najlepszych (USA) - to cenne. Śmierć człowieka, to
    zawsze tragedia. Nie zawaham się nazwać Go bohaterem, ponieważ poświęcił się dla
    Polski (wyżej starałem się wykazać, że to jest nasz interes). Pamiętajmy się, że
    ta śmierć nie poszła na darmo, że dzięki temu bohaterowi jesteśmy lepiej
    przygotowani do chwili próby (oby nigdy nie nastąpiła). Na koniec chciałbym
    złożyć pośmiertnie moje podziękowanie i wyrazy szacunku dla poległego bohatera i
    innych służących Polsce żołnierzom.
    (~stańczyk, 2003-11-07 19:20:16)
  • zorianx 07.11.03, 20:43
    ... interes to rzecz kupcówsmile obalili Saddama to dobrze, bo jestem zwolenikiem
    wolności dla Kurdów, faktem jest, że teraz USA okupują Irak, a 60% jego
    ludności stanowią szyici, więc predzej czy później dojdą do władzy, więc Irak
    jako Islamska Republkika Iraku, czyli Iran bis i bardzo dobrze bo to bardzo
    często była prowincja Iranu, jednego z nielicznych niepodległych państw świata.

    pozdrowienia
  • ziuta 07.11.03, 20:44
    bolko_von_karierowitz napisał:
    Jako Polak chory n
    > a
    > "polskość" rozważam to tylko i wyłącznie z punktu widzenia interesu naszej
    > ojczyzny - kraju będącego niejednokrotnie w historii ofiarą imperializmu
    > wielkich mocarstw europejskich.

    Czy dlatego uwazasz, ze powinnismy sobie "powetowac" te nasze narodowe kompleksy i
    "odegrac sie" jako okupanci na innych ???
    Gratuluje !!!!!


    >Nasz udział w Iraku pozyskuje dla naszej sprawy
    > najcenniejszego sojusznika - USA - kraj, który nigdy nie był naszym wrogiem i
    > nie ma w tym żadnego interesu.

    "Sojusznikow" to mielismy tez i przed IIWS i jak na tym wyszlismy???
    Czy naprawde uwazasz, ze jestesmy "sojusznikami" dla USA ???
    Bush kokietuje Putina jak tylko moze i nie ludz sie zeby mu w razie czego powieka zadrgala
    w sprawie Polski (oczywiscie w wyniku hipotetycznej sytuacji).

    Jest jeszcze coś. Jesteśmy biednym krajem. Nasz
    > udział w wojnie pozwala nam sprawdzić naszą zdolność bojową, uzupełnić
    > uzbrojenie, brać nauki u najlepszych (USA) - to cenne.
    I dlatego najlepiej jest siedziec pod stolem "panskim", a nuz jakis "ochlap" nam sie trafi.
    A jak nam ktos "tylek obije", to "pan" po glowce poglaszcze, albo.........przesle kondolencje
    przez swego ambasadora!!!
    I wtedy psie szczescie nie zna granic, gotow do nowych poswiecen !!!
    Byle "pan" go nie odepchnal albo kopnal, by "ogrzac sie" w jego bliskosci i lasce !!!

    Zaczynam sie przychylac do teorii, iz nazwa "Slowianie" pochodzi od "niewolnikow".
    Toz to lezy w naszej naturze !!!
  • borebitsy 08.11.03, 11:36
    Aści ziuta napisała:

    > bolko_von_karierowitz napisał:
    > Jako Polak chory n
    > > a
    > > "polskość" rozważam to tylko i wyłącznie z punktu widzenia interesu naszej
    > > ojczyzny - kraju będącego niejednokrotnie w historii ofiarą imperializmu
    > > wielkich mocarstw europejskich.
    >
    > Czy dlatego uwazasz, ze powinnismy sobie "powetowac" te nasze narodowe
    kompleks
    > y i
    > "odegrac sie" jako okupanci na innych ???
    > Gratuluje !!!!!
    >
    >
    > >Nasz udział w Iraku pozyskuje dla naszej sprawy
    > > najcenniejszego sojusznika - USA - kraj, który nigdy nie był naszym wrogie
    > m i
    > > nie ma w tym żadnego interesu.
    >
    > "Sojusznikow" to mielismy tez i przed IIWS i jak na tym wyszlismy???
    > Czy naprawde uwazasz, ze jestesmy "sojusznikami" dla USA ???
    > Bush kokietuje Putina jak tylko moze i nie ludz sie zeby mu w razie czego
    powie
    > ka zadrgala
    > w sprawie Polski (oczywiscie w wyniku hipotetycznej sytuacji).
    >
    > Jest jeszcze coś. Jesteśmy biednym krajem. Nasz
    > > udział w wojnie pozwala nam sprawdzić naszą zdolność bojową, uzupełnić
    > > uzbrojenie, brać nauki u najlepszych (USA) - to cenne.
    > I dlatego najlepiej jest siedziec pod stolem "panskim", a nuz jakis "ochlap"
    na
    > m sie trafi.
    > A jak nam ktos "tylek obije", to "pan" po glowce poglaszcze,
    albo.........przes
    > le kondolencje
    > przez swego ambasadora!!!
    > I wtedy psie szczescie nie zna granic, gotow do nowych poswiecen !!!
    > Byle "pan" go nie odepchnal albo kopnal, by "ogrzac sie" w jego bliskosci i
    las
    > ce !!!
    >
    > Zaczynam sie przychylac do teorii, iz nazwa "Slowianie" pochodzi
    od "niewolniko
    > w".
    > Toz to lezy w naszej naturze !!!

    Proszę cię nie ougólniaj. Zobacz że Bolko to nie słowianin. To że pisze po
    polsku jeszcze go nie określa. Więź słoawińska jestgenetyczna. Skoro tego nie
    czzuje to on to nie my.

    Sama ksywa jaką sobienadał to celowa drwina z polskości i słowiańskosci. Może i
    zrobi kariere dla gw.

    Naszym celem na dziś jest poznawać i się organizować. Nic lepiej nie określa
    ludzi niż wymiana poglądów. Kiedy otwożymy jawne forum takich karierowiczów
    bedzie mało i krótko. Przecież mądrej głowie dość po słowie. Szczególnie w
    sprawach oczywistych.

    Pozdrowienia
  • ignorant11 08.11.03, 00:58
    Sława!
    Żołnierze w Iraku żegnają poległego majora
    Mariusz Zawadzki, Karbala 07-11-2003, ostatnia aktualizacja 07-11-2003 19:09

    Jesteśmy po to, aby pomóc narodowi irackiemu w budowie swojej tożsamości i
    demokracji. Nasze zadania nie zostaną zmienione - mówił w piątek w Iraku gen.
    Marek Ojrzanowski podczas uroczystości pożegnania majora Hieronima Kupczyka,
    który zginął w czwartek w zamachu

    Uroczystość rozpoczęła się o godzinie 13 w obozie w Karbali. Tam służył major
    Kupczyk, tam znajduje się szpital, w którym zmarł w wyniku postrzału w szyję.
    Pomimo polowych warunków pożegnanie miało uroczystą oprawę. Na placu przed
    szpitalem majora żegnało kilkuset żołnierzy, głównie Polaków. Byli także
    Amerykanie, Słowacy, Tajowie. Przyjechało kilka wozów irackiej policji. Kilka
    minut przed 13 przyleciał helikopter z gen Tyszkiewiczem, dowódcą
    wielonarodowej dywizji w środkowym Iraku.

    Kiedy z głośników rozbrzmiewało "Adagio" Tommaso Albinoniego, wniesiono trumnę.
    Została ustawiona na podeście, na środku placu. Pierwszy przemówił gen. Marek
    Ojrzanowski, przełożony zmarłego. - Jesteśmy po to, aby pomóc narodowi
    irackiemu w odbudowie swojej tożsamości, demokracji i prawowitych wolnych
    rządów w imieniu całego narodu - mówił. - Nasze zadania nie zostaną zmienione,
    po tym wydarzeniu mamy jeszcze większą determinację w ich realizacji. Chcemy
    zapewnić Cię, Drogi Kolego, że będziemy o Tobie pamiętali, dziś łączymy się w
    bólu z Twoimi przyjaciółmi, rodziną. Twój dorobek i Twoje dokonania będziemy
    umacniać w naszej pamięci. Cześć Twojej pamięci.

    Potem głos zabrał gen. Tyszkiewicz. - Jesteśmy wszyscy bez wyjątku głęboko
    wzruszeni i wstrząśnięci - mówił. - Z pełnym sercem i poświęceniem
    zaangażowałeś się w szkolenia irackiego korpusu obrony cywilnej. Jeździłeś co
    tydzień, nadzorowałeś szkolenia Irakijczyków, którzy mają z naszych rąk przejąć
    odpowiedzialność za losy i bezpieczeństwo swojego kraju. Nagła śmierć wyrwała
    Cię z naszych szeregów. Zginąłeś jak żołnierz, na polu walki, w nierównej
    walce - od skrytobójczych strzałów zza węgła. Będziemy pamiętali o Tobie i
    Twojej ofierze krwi, będziemy dalej realizowali naszą misję. I zrobimy
    wszystko, żeby dopaść sprawców tej tragedii i nie dopuścić do kolejnych.

    Po odmówieniu krótkiej modlitwy przez kapłana trumnę przeniesiono wzdłuż
    szeregu żołnierzy. Ściągnięta od Ukraińców orkiestra grała marsza żałobnego
    Fryderyka Chopina. Trumnę położono na otwartym samochodzie, który przewiózł ją
    do helikoptera. W drodze do Polski majorowi Kupczykowi towarzyszyć będzie
    czterech kolegów - eskorta honorowa. Wszyscy stali nieruchomo, dopóki trumna
    nie zniknęła z pola widzenia. Jeszcze długo po wydaniu komendy spocznij na
    baczność stali trzej pracownicy szpitala, Irakijczycy, którzy z dala od
    żołnierzy przyglądali się uroczystości.

    Trumna ze zwłokami mjr. Kupczyka została przetransportowana do Niemiec, a
    stamtąd dziś do Szczecina. Uroczysta ceremonia pogrzebowa rozpocznie się tam w
    poniedziałek o godz. 11 w Kościele Garnizonowym przy pl. Zwycięstwa.

    Mówią wojskowi z Iraku, koledzy poległego:

    Sierżant Tomasz Jabłoński, podwładny majora: To był człowiek, przede wszystkim
    człowiek. Dusza towarzystwa. Zawsze emanowała z niego energia. Tutaj
    mieszkaliśmy razem w pokoju. Kiedy otwierałem rano oczy, widziałem jego
    roześmianą buzię i nie sposób się było samemu nie uśmiechnąć. Trudno mi jeszcze
    uwierzyć w to wszystko, bo widziałem go jeszcze przedwczoraj rano, kiedy jak co
    tydzień wyjeżdżał na przysięgi policjantów irackich. Jako szef wymagający, ale
    i wyrozumiały. Różnie w życiu bywa, czasami się komuś noga powinie, nigdy
    nikogo nie przekreślał. Rozmawiał, czasami pokrzyczał, powrzeszczał. Taki był,
    niesamowicie wybuchowy. Naraz krzyczał i śmiał się, trochę podobnie jak
    Irakijczycy. Może dlatego niesamowicie się z nimi dogadywał, bardzo go tutaj
    lubili. Potrafił dotrzeć do nich pomimo bariery językowej i kulturowej. Miałem
    okazję z nim jeździć, jak kontrolował tu w Karbali posterunki irackie.
    Identyfikował się z nimi bardzo, na mundurze nalepiał sobie pomarańczową
    nalepkę ICDC (Iracki Korpus Obrony Cywilnej).

    Jest moim przełożonym od siedmiu lat. W tym czasie często zmieniał stanowiska,
    ale jakoś tak się dzieje, że ja idę za nim. Nie tylko zresztą ja. Ciągnął nas
    za sobą, jeżeli gdzieś odchodził, zawsze starał się nas mieć przy sobie.
    Zaszczepił nam, że jak się pracuje razem, to jeżeli wszyscy czują się jak w
    rodzinie, to znika większość problemów. Trzy tygodnie temu świętowaliśmy jego
    44. urodziny. Śmialiśmy się, że przejdzie do historii jako założyciel armii
    irackiej, jako dowódca. Przeszedł do historii, choć szkoda, że tak tragicznie.

    Przyjaciel majora, jest w Iraku na podobnym stanowisku: Znaliśmy się od 16 lat,
    obaj byliśmy czołgistami, spotykaliśmy się na poligonach. Nasze córki są z tego
    samego rocznika, chodziły do jednej szkoły. Wyjeżdżaliśmy do Iraku
    spontanicznie, bez wahania. Ostatnio nawet się śmialiśmy, że jesteśmy jedyni
    majorzy czołgiści w tej brygadzie, tylko dwóch nas zostało. Był wspaniałym
    człowiekiem, przede wszystkim kumplem, przyjacielem. Bardzo wesoły, potrafił
    rozładować napięcie. Szczególnie tutaj było to potrzebne, bo tu nie ma chwili
    na oddech. Chociaż dzień się kończy, to służba się nie kończy. W każdej chwili
    może się coś zdarzyć, cały czas jest wyczekiwanie na coś. Kiedy przychodziło
    zniechęcenie, nerwy, potrafił być motorem napędowym, poderwać do roboty.

    Był mężem zaufania jednostki przez wiele lat, w maju oficerowie wybrali go na
    kolejną trzyletnią kadencję. Rozwiązywał konflikty, negocjował, był naszym
    łącznikiem z dowódcami. Wielu ludziom pomógł zdobyć mieszkanie. Zawsze miał
    jakieś pomysły. On jako pierwszy zaczął wykorzystywać komputery nie tylko jako
    maszyny do pisania, ale do gromadzenia i przetwarzania danych. Te konwoje, w
    których on jeździł, to właśnie ja przygotowywałem. Żołnierze lubili z nim
    jeździć, też wielu jest przygnębionych. Co ja mogę teraz powiedzieć? Jeszcze
    wieczorem go widziałem, śmialiśmy się, a tu słyszę, że jest ranny, nie żyje.
    Dla mnie to jest strata najlepszego przyjaciela.

    Generał Marek Ojrzanowski, przełożony majora: Rok temu, kiedy objąłem
    stanowisko dowódcy 12. Brygady, został moim podwładnym. To bardzo doświadczony,
    zaangażowany oficer, obowiązki wykonywał na profesjonalnym poziomie. Był
    pełnomocnikiem ds. ochrony tajemnicy. Jest to nowa działka, kilka lat temu
    wprowadzona. Jego zadaniem była ochrona informacji i ochrona systemu
    bezpieczeństwa w jednostce. Gdyby coś stąd wyciekło na zewnątrz, on byłby za to
    odpowiedzialny. Musiał dbać, żeby informacje trafiające do jednostki były
    odpowiednio dystrybuowane, trafiały tylko do osób upoważnionych. Tutaj dostał
    dodatkowe zadanie - nadzorowanie tworzenia ICDC, Irackiego Korpusu Ochrony
    Cywilnej, w prowincjach Karbala i Babil. Chodziło o to, żeby korpus ochrony
    cywilnej wykorzystywać jak najlepiej. Dbał, żeby Irakijczykom z obrony cywilnej
    wypłacano wynagrodzenia, żeby mieli sprzęt, mundury itp. Wiedziałem że wykona
    je bardzo dobrze, i nie pomyliłem się.


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • alex.4 08.11.03, 12:37
    Z jednej strony jeśli ktoś obiera ten zawó to musi liczyć się ze smiercią...
    banalne ale zwyczajne...
    Hasło że o zmarłych piszę albo dobrze, albo wcale jest głupie. Historia w takim
    przypadku powinna zniknąć....
    Celebracja trupów to zwyczaj amerykański, ale może dlatego też oni górują nad
    innymi? Może z zołmierzy należy robić bohaterów, tak jak należy dbać o symbole,
    choć to tylko umowa....
    A obecność w Iraku, to nie tylko interes amerykanów. Nie bedzie mozna wygrać z
    fundamantalizmem islamskim, aż do czasu gdy nie powstanie islamska demokracja
    (albo skończy się ropa...). W iunteresie pieknoduchó z Europuy ta wojna też
    była prowadzona. Paradoksalnie nawet w wiekszym stopniu. W końcu to Europa ma
    najwieksze interesy na Bliskim wschodzie. To Europa jest uzależniona od ropy
    arabskiej, a Amerykanie są w stanie egzystować bez niej...
    Nie rozumiem krzyków zginął Polak, to się wycofujemy. Idąc tym tropem to
    Francuzi nie powinni wywoływać wojny Niemcom w 39... W końcu czy zycier
    francuza było nie więcej warte niż jakaś tam daleka Polska? Tylko, że w tedy
    Polski mogło by nie być... a przyanjmniej straty były duzo wyższe...
    Jesli my nie bedziemy spierać naszych sojusznikó, to dlaczego oni mieli by
    spierać ich? Dlatego też jesteśmy w Iraku.
    W końcu będziemy pod amerykańśkim parasolem atamowtym ochronnym... i to co się
    dzieje w Rosji nie jest dla nas groźne.. dla pieknoduchów z Europy też...
    Pozdr
  • aldon 08.11.03, 12:42
    alex.4 napisał:

    > Z jednej strony jeśli ktoś obiera ten zawó to musi liczyć się ze smiercią...
    > banalne ale zwyczajne...
    > Hasło że o zmarłych piszę albo dobrze, albo wcale jest głupie. Historia w
    takim
    >
    > przypadku powinna zniknąć....
    > Celebracja trupów to zwyczaj amerykański, ale może dlatego też oni górują
    nad
    > innymi? Może z zołmierzy należy robić bohaterów, tak jak należy dbać o
    symbole,
    >
    > choć to tylko umowa....
    > A obecność w Iraku, to nie tylko interes amerykanów. Nie bedzie mozna wygrać
    z
    > fundamantalizmem islamskim, aż do czasu gdy nie powstanie islamska
    demokracja
    > (albo skończy się ropa...). W iunteresie pieknoduchó z Europuy ta wojna też
    > była prowadzona. Paradoksalnie nawet w wiekszym stopniu. W końcu to Europa
    ma
    > najwieksze interesy na Bliskim wschodzie. To Europa jest uzależniona od ropy
    > arabskiej, a Amerykanie są w stanie egzystować bez niej...
    > Nie rozumiem krzyków zginął Polak, to się wycofujemy. Idąc tym tropem to
    > Francuzi nie powinni wywoływać wojny Niemcom w 39... W końcu czy zycier
    > francuza było nie więcej warte niż jakaś tam daleka Polska? Tylko, że w tedy
    > Polski mogło by nie być... a przyanjmniej straty były duzo wyższe...
    > Jesli my nie bedziemy spierać naszych sojusznikó, to dlaczego oni mieli by
    > spierać ich? Dlatego też jesteśmy w Iraku.
    > W końcu będziemy pod amerykańśkim parasolem atamowtym ochronnym... i to co
    się
    > dzieje w Rosji nie jest dla nas groźne.. dla pieknoduchów z Europy też...
    > Pozdr
    Nic dodać nic ująć. Podpisuję sie pod tym tekstem oboma rękami.
  • bolko_von_karierowitz 08.11.03, 13:27
    Wlasnie!
  • borebitsy 09.11.03, 00:33
    alex.4 napisał:

    > Z jednej strony jeśli ktoś obiera ten zawó to musi liczyć się ze smiercią...
    > banalne ale zwyczajne...
    > Hasło że o zmarłych piszę albo dobrze, albo wcale jest głupie. Historia w
    takim
    >
    > przypadku powinna zniknąć....

    Możesz to nazwać głupio fakt jest że jest to śłowiańskie przysłowie. Bo tak
    nakazywał nasz stary obyczaj wsparty o Honor.

    Fak historycy często jak cmentarne hieny rozgzrebują świete groby. Więć z tego
    punktu widzenia mądrości mogą być głupie. Tylko że naukowy historyk niepowinien
    mieszć polityzującej socjotechniki ze swoim subject.


    > Celebracja trupów to zwyczaj amerykański, ale może dlatego też oni górują nad

    Ostatnio maja chyba nieustający festyn skoro tyle spada w Iraku.

    Coś Alex zabardzo jesteś prożydowski, to się zakżdym razem rozlewa jak
    cośchlapniesz.
  • alex.4 09.11.03, 16:38
    znowu twoje uprzedzenia.... na parwdę szkoda mi ciebie... musisz być bardzo
    nieszczęsliwym człowiekiem....
  • borebitsy 10.11.03, 21:42
    > alex.4 napisał:
    >
    > > znowu twoje uprzedzenia.... na parwdę szkoda mi ciebie... musisz być bardz
    > o
    > > nieszczęsliwym człowiekiem....
    >
    > Wsadz sobie fujarkę w dupę i zaśpiewaj to jeszcze raz .
    >
    alex tyle razy już tu wykazałem podstawowe błedy loiki twojej swiadomości że
    zbyteczna jest powtarzanie. Jesteś wyjątkowo odporny na naukę.

    Ja przypuszczam że jesteś jedną ze wszy co zaszyły sie w gw. Gdybyś był płci
    żenskej to by pewnie wystarczyło twą pałe ogolić stosując wojenne prao dla
    prostytutek, tez rodzaj zdrady z tym że małego kalibru. Jak masz jaja to pewnie
    inaczej bedzie powinna wygładać czapa.

    Zaprzeczysz, powiesz że bezinteresownie się udzielasz na tym forum?
    Przysięgniesz na świętości że piszesz tu prawdę. Że jeżeli choć jedno zdanie
    jest niezgodne z prawdą nie uczciwe i szczere a jeżeli nie to niech ciebie
    dopadną niepewności ludzkij natury, choroby wenerycznej małzonki, upośledzenia
    umysłowego potomstwa, slizkich chodnikow i spadających sopli. Idzie zima Alex
    czy chcesz przysiądz żeś szczery i zimę przetrzymać? Czy też masz już dość
    tylko nie możeszjeszcze przestać? Możemy pomóć, poproś tylko.


    --ps
    Ciekawe dlaczego odpowie na Alexa paszkwile wy oderwala sie od discusion tree i
    wyladowala na koncu tego watku.? Gw maniuluje strasznie czlonkiem pod
    przykrotka kolderka.

  • borebitsy 10.11.03, 22:35
    alex.4 napisał:

    > znowu twoje uprzedzenia.... na parwdę szkoda mi ciebie... musisz być bardzo
    > nieszczęsliwym człowiekiem....

    wsadz sobie fujarke w pupcie i zaspiewaj to jeszcze raz

    ewentualnie jak ignorant bwedzie chzil to usunac jeszcze raz to napisze

    zeby alex wsadzil sobie w odbtynice albo w prausta, a nbawet moze w usta bo
    wjego wykonaniu dzwiek i tak nie bedzie rozny niz mocjonalno estetyczne jego
    wydanie i odbior

    Widze ze to juz 3 raz kiedy zostala skasowana moja umiarkowana odpowiedz na
    alexa przypieprzanie sie do moich textow. To lex zaczyna niemerytoryczne
    wstawki. Mogl bym ten temat rozwinac ale skoro sadze coraz bardziej o
    skrytokomercjalnej ignoranta roli nie bede sie wysilal tlumaczac klice.
  • borebitsy 10.11.03, 22:44
    Aleks a co ma byc w miejscu ...

    bo ja widze ze zostawiaj miejsce na prosemickie tresci.

    Na jki to sojusz sie powolujesz wysylajac polskie wojsko do Iraku. Nato? Uklad
    warszawki?

    Czy jakies tajne zyjonistyczne knowania? o ktorych my nic nie wiemy a tylko ty
    wiesz albo bredzisz jak slon po zfermentowanych bananach.


    > Jesli my nie bedziemy spierać naszych sojusznikó, to dlaczego oni mieli by
    > spierać ich? Dlatego też jesteśmy w Iraku.
    > W końcu będziemy pod amerykańśkim parasolem atamowtym ochronnym... i to co
    się

    O to jescze nie jestesmy, a skad to wiesz? ciekawe?


    > dzieje w Rosji nie jest dla nas groźne.. dla pieknoduchów z Europy też...
    > Pozdr


    Glupi i glupie. Co sie w rosji dzieje nie jest dla nas grozne? Jak twoj sasiad
    wybuchnie to tobie sie nic nie stanie bo masz parasol w szafie. Alex twoja
    propaganda jest juz tak niskiego lotu ze nawet kropek w wielokropku brakuje!!

    Daj se siana i idz na emeryture. I nie ucz Polakow zydowskich bredni, sam
    widzisz najlepiej jak oni na tym wyszli. Jesszcze troche i wszyscy ich
    znienawidza.
  • ignorant11 09.11.03, 01:00

    --
    Sława!
    Samolot z ciałem mjr Kupczyka wylądował w kraju


    (PAP) 08-11-2003, ostatnia aktualizacja 08-11-2003 22:52

    8.11.Goleniów (PAP) - Specjalny samolot ze zwłokami mjr Hieronima Kupczyka
    wylądował w sobotę parę minut po godzinie 22.00 na podszczecińskim lotnisku w
    Goleniowie

    Na lotnisko przyjechali najbliżsi poległego w Iraku oficera - żona Jolanta i
    córka Marta; oficerowie i żołnierze 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, w
    której służył major Kupczyk, kapelan garnizonowy, przyjaciele oraz okoliczni
    mieszkańcy

    Trumnę, przykrytą biało-czerwoną flagą, wynieśli z samolotu oficerowie, w tym
    ci, którzy towarzyszyli mu podczas lotu z Iraku

    Uroczystości asystowała kompania honorowa. Zagrały werble i trąbka. Spowite
    kirem flagi na lotnisku opuszczono do połowy masztów

    Ciało majora będzie przetransportowane na teren jego macierzystej jednostki,
    gdzie czuwać przy nim mają najbliżsi zmarłego, jego przyjaciele i znajomi

    44-letni major Hieronim Kupczyk został w czwartek ranny po ostrzelaniu
    polskiego konwoju przez nieznanych sprawców niedaleko Karbali. Po
    półtoragodzinnej reanimacji w polskim szpitalu polowym zmarł. Major wyjechał do
    Iraku w sierpniu z zasadniczą grupą wojska. W wojsku służył 25 lat. Jego
    pogrzeb odbędzie się w poniedziałek w Szczecinie.(PAP) epr/ep yy/




    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • zorianx 09.11.03, 08:17
    ... dawniej to trzeba było zginać w walce, na stosach trupów wrogów, dokonując
    niespotykanych czynów... dziś wytarczy pojechać do Iraku i dać się zastrzelić,
    podczas podróży krajoznawczo turystycznejsmile
  • witomir 09.11.03, 13:35
    Trafiłeś w dziesiątkę z tym pojęciem bohatera, a przywódcą plemienia zostawał
    człowiek najsilniejszy, najmądrzejszy, najodważniejszy teraz by zostać
    przywodcą trzeba mieć co no co szmal szmal dlatego przywodcami zostają takie
    miernoty jak Kwach .Uczmy się od naszych ojców zrozumieć stary przekaz
    plemienny!!!
  • borebitsy 11.11.03, 09:17
    witomir napisał:

    > Trafiłeś w dziesiątkę z tym pojęciem bohatera, a przywódcą plemienia zostawał
    > człowiek najsilniejszy, najmądrzejszy, najodważniejszy teraz by zostać
    > przywodcą trzeba mieć co no co szmal szmal dlatego przywodcami zostają takie
    > miernoty jak Kwach .Uczmy się od naszych ojców zrozumieć stary przekaz
    > plemienny!!!

    Ja uważam że 44d jest kuracją na zalew miernoty.
    Zastanówcie się poco władza? Żeby kooordynować ludzkie poczynania.
    A te poczynania w jakiej płaszczyźnie?

    Otóż w wielu. Kiedy podczasdyskusji ci co mają serce, cheć i okażesie po
    zbadaniu rozmową że jeszcze wiedzą jak zostaną poprci do realizacji celów które
    postulują to bedzie prawdziwe działanie kiedy pasja się złaczy z aprobatą
    iakceptacją.

    Demokracja dynamiczna kiedypoparcie jestdawane per projekt a nie ciemno. pan
    jan uważa że ma być most. Inni teżtak uważają, Niech jan kooordynuje prace
    mostowe. Tylko niech jawniemowi co i jak. Jak coś bedzie źle,tosiębedziemy
    zastanawiac albo krytyka Jana obsadzimy do mostowania. 44d system może
    zastąpić 3 władze kiedy upowszechni się. Czy można sadzić poprzez internet? W
    większości spraw tak. Zauważcie także że aktasądowe są z regóły jawne. Bo co
    tu kryć jakma być sprawiedliwość.
    Poseł też ma głować jawnie. Glaczego więc głosowania obywateli są skryte? Kogo
    się boją obywatele? dlaczego jawnie nie stanowią godni poprzeć walka swój głos
    swoją decyzję. W tajnymgłosowaniu jest początek słabości demokracji. Pozwala
    schować sie przed opinią społeczeństwa. Po ciemku wyłazi cimny instynkt pomysły
    do których w świetle niektby się oficjalnie nie przyznał.

    44d zakłada
    kazdy obywatel = poseł, stąd jawne głosowania.
    toczy się ciągła dyskusja problemowa. Ci co się wniej mądrością wyrózniaja
    sąautomatycznie wybrani do kooordynacji poruszanych tematów.
    poprcie jest dynamiczne. Poprzeć oddać głos można stale tak jak i zabrać go.
    Ktoma tylko czas i rozum bierze udzaił w ustawianiu rzadzeniu i sadzeniu.

    system jest niedozłamania bo wszyskie decyaje są jawne i zawsze można sprawdzić
    kto jak głosował i sprawdzić czyżeczywiście glosował tak jak podeją wyniki.

    Nikt nie moze się podszywać i występować jak agent bo nawet będąc agentem musi
    podejmowaćtakie decyzje by zyskać poprcie. Każdy zażut wobec wybranego będzie
    natychmiast ujawniony i oczekiwan będzieodpowidź. Odebranie głosu/poprciatonic
    trudnijszego niż kliknięcie w odpowiedni guzik systemu 44d.

    Komputery są bardzo tanie, powszechne. Systemy kart kredytowych dokonują
    więcejtransakcji niż gdyby każdy obywatel głosował bezpośrednio nad
    każdąuchwała. Technicznie 44d nie przedstawiaproblemu.

    Organizacyjnie nie masensu by Jan K głosował w każdej sprawie. Jan wybiera
    sobie kogoś komudajegłos by za niego głosował jak on nie sprawdza 44d. Jak
    wraca to może wziąśc głos dla siebie, zostawić bez zmian, lub przekazać komuś
    innemu.

    Czy jest taki system zgodny z naturalna słowińska demokracją plemienną?

    Co mozna udoskonalić?

    Na co czekamy?
  • ignorant11 09.11.03, 16:15

    --
    Sława!
    Bp Głódź: mjr Kupczyk oddał życie w obronie pokoju


    KATOLICKA AGENCJA INFORMACYJNA 09-11-2003, ostatnia aktualizacja 09-11-2003
    14:16

    - Poległy w Iraku oficer oddał życie w obronie pokoju - powiedział biskup
    polowy WP gen. dyw. Sławoj Leszek Głódź. Przewodniczył on Mszy w katedrze
    polowej w intencji Ś.P. majora Hieronima Kupczyka, który 6 listopada zginął w
    Iraku.

    - Wojsko Polskie jest naznaczone żałobą - mówił w kazaniu biskup polowy.
    Kaznodzieja nawiązał do rozmowy telefonicznej z polskim kapelanem w Karbali ks.
    mjr. Mariuszem Stolarczykiem. Najszybciej jak było to możliwe ks. mjr
    Stolarczyk dotarł ma miejsce operacji mjra Kupczyka, udzielając mu sakramentu
    namaszczenia chorych i rozgrzeszenia - poinformował bp Głódź.

    Kaznodzieja powtórzył słowa wypowiedziane podczas Mszy św. polowej celebrowanej
    nad Eufratem dla polskich żołnierzy pełniących swoją misję w Iraku: "Wasza
    misja jest czysta i szlachetna". Przypominając błogosławieństwo
    Chrystusowe "Błogosławieni pokój czyniący, albowiem oni będą nazwani synami
    Bożymi" bp Głódź powiedział, że słowa te odnoszą się do szlachetnej misji
    dążącej do budowania pokoju, jaką prowadzą polscy żołnierze w Iraku.

    - Wielu pyta, czy wojna jest potrzebna; wojna nigdy nie jest potrzebna -
    powiedział z naciskiem bp Głódź. Dodał, że nie jesteśmy w Iraku, by wywoływać
    wojnę, lecz po to, by jej nie przedłużać, po to, by jej w ogóle nie było.

    Kaznodzieja wezwał zebranych do modlitwy w intencji śp. mjra Kupczyka i do
    wielkiej solidarności społecznej. - W przededniu Święta Niepodległości ta
    śmierć każe nam postawić pytania, co ja czynię dla Ojczyzny, dla pokoju, dla
    harmonii społecznej, czy jestem odpowiedzialnym obywatelem? - Pytał retorycznie.

    Na początku liturgii bp Głódź polecił miłosiernemu Bogu śp. mjra Kupczyka i
    zachęcił do modlitwy o pokój w Iraku. Przed prezbiterium katedry ustawiono
    flagi Polski i NATO przybrane kirem, a na podwyższeniu okrytym fioletowym
    suknem umieszczono kapelusz, którego używają polscy żołnierze w Iraku. Przed
    podwyższeniem zapalono dwa znicze. Na zakończenie Mszy św. sygnalista odegrał
    na trąbce melodię "Cisza", która jest wykonywana w czasie pogrzebów wojskowych.

    We Mszy św. uczestniczyli m. in. generał Czesław Piątas, szef Sztabu
    Generalnego, gen. broni pilot Ryszard Olszewski dowódca Wojsk Lotniczych i
    Obrony Powietrznej, gen. dyw. Zbigniew Cieślik, szef Sztabu Wojsk Lądowych,
    generalicja i żołnierze.


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • ignorant11 10.11.03, 01:23

    --
    Sława!
    Prezydent Kwaśniewski weźmie udział w pogrzebie mjr Kupczyka


    (PAP) 09-11-2003, ostatnia aktualizacja 09-11-2003 11:22

    9.11.Warszawa (PAP) - Prezydent Aleksander Kwaśniewski weźmie udział w
    poniedziałkowych uroczystościach pogrzebowych majora Hieronima Kupczyka w
    Szczecinie - podało w niedzielę Biuro Informacji i Komunikacji Społecznej
    Kancelarii Prezydenta

    Prezydent, który jest Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych, będzie uczestniczył w
    uroczystej mszy żałobnej koncelebrowanej w Kościele Garnizonowym przez Biskupa
    Polowego WP, a następnie w ceremonii pogrzebowej na Cmentarzu Centralnym

    W sobotę późnym wieczorem na podszczecińskim lotnisku w Goleniowie wylądował
    specjalny samolot ze zwłokami mjr Hieronima Kupczyka. 44-letni major został w
    minionym czwartek ranny po ostrzelaniu polskiego konwoju przez nieznanych
    sprawców niedaleko Karbali. Po półtoragodzinnej reanimacji w polskim szpitalu
    polowym zmarł. Major wyjechał do Iraku w sierpniu. W wojsku służył 25 lat.(PAP)
    kom/la/


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • kerebron 10.11.03, 02:03
    Major Kupczyk nie jest żadnym "bohaterem wielu narodów", ale żołnierzem
    okupacyjnej armii, co dostał kulkę od miejscowych, którym okupacja się nie
    podoba. Gdyby do Polski przyjechało wojsko irackie "uczyć nas demokracji"
    (uczył Marcin Marcina...), też wywoziliby trupy swoich. Żal zawsze, gdy ginie
    rodak, ale pretensje należy zgłaszać nie do tubylców lecz do polskich skurwych
    polityków, którzy nasz kraj w tę haniebną awanturę wplątali. Polska ma
    gigantyczne kłopoty sama ze sobą, transformacja ustrojowa załamuje się pod
    ciśnieniem powszechnego złodziejstwa, dyletantyzmu i nieodpowiedzialności, a ci
    wysyłają wojsko na pustynię, by Arabów porządku uczyć i demokracji!
    Kabotyństwo, megalomania, hipokryzja - tyle mam do powiedzenia o "misji"
    polskiej w Iraku.

    Z jednego z postów dowiadujemy się, że mjr Kupczyk mieszkał na osiedlu
    Somosierry. Nomen omen... Myślę, że na tym forum wszyscy wiedza, co to
    Somosierra, ale na wszelki wypadek przypomnę. To przełęcz w Górach
    Kastylijskich, przez którą Napoleon I poprowadził w 1808 r. swą armię na podbój
    Hiszpanii. Broniący kraju Hiszpanie obsadzili przełęcz artylerią, ale polscy
    szwoleżerowie pod Kozietulskim szaleńczą szarżą zaskoczyli kanonierów i
    roznieśli ich na szablach, otwierając cesarzowi drogę do podboju i krwawej
    okupacji. Dla tych, co cenią osobistą odwagę bez względu na cel, któremu służy,
    Kozietulski będzie bohaterem, bo atak szwoleżerów był prawdziwie brawurowy. Ale
    czy to jest właściwe patrzenie? Przecież jeszcze większą brawurą popisali się
    ostatnio zamachowcy - samobójcy z Al Kaidy, którzy 11 września 2001r. zrobili
    masakrę na Manhattanie, a jakoś nikt ich tu nie wielbi. Więc i o Kozietulskim
    powiedzmy trzeźwo: zrobił świństwo Hiszpanom, a Polska koniec końców nie miała
    z tego nic. Dedykuję tę historię tym wszystkim, którzy wierzą, że Polska
    napadając i okupując daleki Irak realizuje swą "rację stanu" (raz racja stanu z
    racją sumienia spotkały się pełne zdumienia... dawne dzieje...)

    Pozdrowienia dla Ziuty i Borebitsy!

  • zorianx 10.11.03, 13:08
    ... z znacznie mniejszą pompą, może ciszej juz nad tą trumną bo naprawę ów
    major nie dokonał niczego bohaterskiego w przeciwieństwie do kawalerzystów
    Kozietulskiego, bo to był duży wyczyn militarny bez dwóch zdań.
    I prawdą jest, że dla Hiszpanów to było wielką klęską... nie jestem zwolenikiem
    pokoju za wszelką cenę, sojusz wtedy jednak coś nam dał choć nie jestm
    zwolennikiem Napoleona, raczej jak A. Czartoryski bardziej Aleksandra I.
  • borslaw 10.11.03, 21:10
    to żaden bohater!
    osobiście szkoda mi tych głupich chłopaków oszukanych przez polski rząd i media
    którzy jadą mordować arabów(myśląc ,że ich wyzwalają!)!

    a głódź to już przeszedł samego siebie(do klakiera kwaśniewskiego zdążyłem się
    przyzwyczaić)!!!

    pozdrawiam
  • kerebron 11.11.03, 00:58
    ...szkoda mi tych głupich chłopaków oszukanych przez polski rząd i media
    >
    > którzy jadą mordować arabów(myśląc ,że ich wyzwalają!)!
    ---------------

    Na szczęście tak wielu jeszcze nie zamordowali, tylko jednego; z naszych też
    zginął jeden tylko. Daj Boże, by zostało tak do końca, choć niestety logika
    sytuacji czyni bardziej realnym odwrotny przebieg wydarzeń.
  • ignorant11 10.11.03, 13:52

    --
    Sława!
    Pożegnano podpułkownika Hieronima Kupczyka


    W Szczecinie odbyła się ceremonia pogrzebowa zastrzelonego w miniony czwartek w
    Iraku Hieronima Kupczyka. Awansowany pośmiertnie do rangi podpułkownika Kupczyk
    jest pierwszym polskim żołnierzem, który poniósł śmierć w misji stabilizacyjnej
    w Iraku.

    Biskup polowy gen. Leszek Sławoj Głódź podczas żałobnej mszy świętej pożegnał
    poległego w Iraku podpułkownika Hieronima Kupczyka.

    "Żegnamy Ciebie Panie Pułkowniku w starym żołnierskim pożegnaniu. Śpij Kolego w
    ciemnym grobie, niech się Tobie śni Ojczyzna i Rodzina" - powiedział. Mówiąc do
    tłumów zebranych w kościele garnizonowym biskup podkreślił, że śmierć oficera
    stała się "umocnieniem" dla żołnierzy i przesłaniem dla ich dalszej służby.

    Głódź nawiązał w swoim kazaniu do faktu, że uroczystości pogrzebowe
    podpułkownika Kupczyka odbywają się w wigilię Święta Niepodległości. "Ta śmierć
    ma także ma wymiar niepodległościowy" - podkreślił. Zwrócił uwagę, że ta śmierć
    wstrząsnęła Polską, uświadomiła cenę naszego sojuszu i zaangażowania w obronę
    pokoju, także światowego.

    Rozpoczynając mszę św. biskup Sławoj Leszek Głódź powiedział, że poleca duszę
    poległego oficera Bogu Miłosiernemu, a modlitwę kieruje też do najbliższych
    podpułkownika. Prezydent Aleksander Kwaśniewski złożył rodzinie kondolencje

    Ceremonia pogrzebowa odbyła się na szczecińskim Cmentarzu Centralnym. Kondukt
    żałobny wraz z kompanią honorową WP przeszedł spod bramy głównej cmentarza do
    miejsca pochówku - do kwater wojskowych. Hieronim Kupczyk spoczął w mogile obok
    pomnika "Tym, którzy nie powrócili z morza".

    44-letni Hieronim Kupczyk został w minionym czwartek ranny po ostrzelaniu
    polskiego konwoju przez nieznanych sprawców niedaleko Karbali. Zmarł w szpitalu
    polowym po półtoragodzinnej reanimacji. Oficer wyjechał do Iraku w sierpniu. W
    wojsku służył 25 lat.

    Decyzją prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego major Hieronim Kupczyk został
    pośmiertnie odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu odrodzenia Polski, a decyzją
    ministra obrony narodowej - awansowany do rangi podpułkownika.


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 10.11.03, 19:45
    borebitsy napisał:

    > alex.4 napisał:
    >
    > > znowu twoje uprzedzenia.... na parwdę szkoda mi ciebie... musisz być bardz
    > o
    > > nieszczęsliwym człowiekiem....
    >
    > Wsadz sobie fujarkę w dupę i zaśpiewaj to jeszcze raz .
    >
    alex tyle razy już tu wykazałem podstawowe błedy loiki twojej swiadomości że
    zbyteczna jest powtarzanie. Jesteś wyjątkowo odporny na naukę.

    Ja przypuszczam że jesteś jedną ze wszy co zaszyły sie w gw. Gdybyś był płci
    żenskej to by pewnie wystarczyło twą pałe ogolić stosując wojenne prao dla
    prostytutek, tez rodzaj zdrady z tym że małego kalibru. Jak masz jaja to pewnie
    inaczej bedzie powinna wygładać czapa.

    Zaprzeczysz, powiesz że bezinteresownie się udzielasz na tym forum?
    Przysięgniesz na świętości że piszesz tu prawdę. Że jeżeli choć jedno zdanie
    jest niezgodne z prawdą nie uczciwe i szczere a jeżeli nie to niech ciebie
    dopadną niepewności ludzkij natury, choroby wenerycznej małzonki, upośledzenia
    umysłowego potomstwa, slizkich chodnikow i spadających sopli. Idzie zima Alex
    czy chcesz przysiądz żeś szczery i zimę przetrzymać? Czy też masz już dość
    tylko nie możeszjeszcze przestać? Możemy pomóć, poproś tylko.
  • ignorant11 12.11.03, 14:44

    --
    Sława!
    Tysiące szczecinian żegnały podpułkownika Hieronima Kupczyka
    Śmierć przyszła jak złodziej



    Kondukt z trumną żołnierza przejechał przez całe miasto na cmentarz Centralny

    Fot. Maciej Piąsta

    Rodzina, przyjaciele, żołnierze 12. Dywizji, licznie przybyli politycy z
    prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim na czele i tysiące szczecinian żegnali w
    poniedziałek poległego w Iraku ppłk. Hieronima Kupczyka. Wczoraj, w dniu święta
    narodowego, jego grób odwiedzali tłumnie mieszkańcy miasta.


    Poniedziałkowe uroczystości pogrzebowe rozpoczęła msza święta w szczecińskim
    kościele garnizonowym w centrum miasta. Na tę okazję zamknięte zostały dla
    ruchu samochodowego pobliskie ulice. Przed kościołem zgromadziły się tłumy
    mieszkańców Szczecina. Większość z nich przybyła na znak solidarności z rodziną
    zmarłego i polskimi żołnierzami przebywającymi w Iraku. - Choć nie znałem
    majora, przyszedłem, żeby uczcić jego pamięć - mówił starszy mężczyzna.

    - Łączymy się w bólu z żoną, córką, rodziną. Zginął tragicznie w obronie
    pokoju - dodała towarzysząca mu kobieta.

    Mszę celebrował bp polowy Wojska Polskiego gen. Sławoj Leszek Głódź. - Ta
    śmierć wstrząsnęła Polską, uświadomiła cenę naszego sojuszu i cenę naszego
    zaangażowania w obronie pokoju - mówił biskup. - Nie jesteśmy w Iraku, by go
    polonizować, narzucić swój porządek. Zostaliśmy tam, by wyzwolić ludzi od zła,
    służyć pokojowi i, jak trzeba, wymusić pokój. Misja jest czysta i szlachetna -
    podkreślał w kazaniu. - Przyszła ta śmierć jak złodziej, znienacka, nie na
    otwartym polu, nie w żołnierskim szyku, nie w rycerskiej walce, tylko z
    zasadzki.

    Jeszcze w kościele polski oficer został awansowany pośmiertnie do stopnia
    podpułkownika oraz odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Po
    mszy kondukt żałobny przejechał na cmentarz Centralny. Tam trumna z ciałem
    spoczęła na lawecie połączonej z armatą. Ppłk Kupczyk został pochowany w
    kwaterze wojskowej, naprzeciw pomnika "Tym, co nie powrócili z morza".

    Nad grobem prezydent Aleksander Kwaśniewski przypomniał cele polskiej misji w
    Iraku. - Polscy żołnierze są w Iraku, by bronić najwyższych wartości - wolności
    i pokoju. Pomagają Irakijczykom odzyskać własny kraj po dziesięcioleciach
    tyranii, przemocy i gwałtu. Pomagają światu, dając nadzieję na stabilizację i
    rozwój. Służą Polsce - mówił.

    - Tę misję będziemy kontynuować. - dodał prezydent. - Wypełnimy nasze
    zobowiązania, jesteśmy partnerem i sojusznikiem wiarygodnym, poważnym i
    przewidywalnym. Wierzę, że dzięki takim ludziom jak pułkownik Kupczyk, jak
    polscy żołnierze, będziemy mogli wypełnić tę misję dobrze i wrócimy z Iraku
    natychmiast, jak zostanie ona z sukcesem zakończona.

    W dniu Święta Niepodległości grób podpułkownika odwiedzali tłumnie
    szczecinianie.

    Michał Stankiewicz

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 12.11.03, 23:02
    ignorant11 napisał:

    >
    " są w Iraku, by bronić najwyższych wartości - wolności
    i pokoju. Pomagają Irakijczykom odzyskać własny kraj ...

    . Pomagają światu, dając nadzieję na stabilizację i
    rozwój. Służą ... - mówił.
    "
    To czy miał myckę na głowie.

    A w konću to pomagają Irakijczykom czy Swiatu czyli globalistom?

    Bo tu jest oczywista sprzeczność...


  • ignorant11 12.11.03, 23:15
    borebitsy napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > >
    > " są w Iraku, by bronić najwyższych wartości - wolności
    > i pokoju. Pomagają Irakijczykom odzyskać własny kraj ...
    >
    > . Pomagają światu, dając nadzieję na stabilizację i
    > rozwój. Służą ... - mówił.
    > "
    > To czy miał myckę na głowie.
    >
    > A w konću to pomagają Irakijczykom czy Swiatu czyli globalistom?
    >
    > Bo tu jest oczywista sprzeczność...
    >
    >


    --
    Sława!

    Izrael i jego ewentulane zyski sa dla mnie sprawą II rzędną...

    Ważne jest dla mnie osłabienie hegemonistów Franco-Niemiec i rozluźnienie ŁE

    oraz zdobycie wpływów dla Polski

    Oczywiście również usunięcie bandyty Saddama: imperializm może mieć jednak i
    humanitarne oblicze...)))))))


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 13.11.03, 04:44
    ignorant11 napisał:

    > borebitsy napisał:
    >
    > > ignorant11 napisał:
    > >
    > > >
    > > " są w Iraku, by bronić najwyższych wartości - wolności
    > > i pokoju. Pomagają Irakijczykom odzyskać własny kraj ...
    > >
    > > . Pomagają światu, dając nadzieję na stabilizację i
    > > rozwój. Służą ... - mówił.
    > > "
    > > To czy miał myckę na głowie.
    > >
    > > A w konću to pomagają Irakijczykom czy Swiatu czyli globalistom?
    > >
    > > Bo tu jest oczywista sprzeczność...
    > >
    > >
    >
    >
    --
    Sława!

    Izrael i jego ewentulane zyski sa dla mnie sprawą II rzędną...

    Ważne jest dla mnie osłabienie hegemonistów Franco-Niemiec i rozluźnienie ŁE

    oraz zdobycie wpływów dla Polski


    !!!Bor
    Wpływów gdzie. Gdzie chcesz zdobyć wpływy dla Polski?
    Chcesz żeby polska miała wpływy na blikim wschodzie?

    Przed irakim owszem mielismy wpływy, teraz to już przeszłość.
    Wiesz ile wynośiły dochody z prac budowlanych i handlu z arabami?
    A ile wynoszateraz?

    Gdzie te wypływy mają być zdobyte ?
    W izraelu ? W USA? A conamdało popieranie USA. To że znieważają Polaków na
    lotniskach i co któryś traci kupe kasy i zdrowia, bo leci sobie pocałować
    lotnisko . Co to za problem by zatwierdzć wizy przed odlotem?

    Więcej wusa paredni temu dokonano łapanki aresztując setki Polaków. Tkie to
    wpływy wyrabia sobie nieudolny kwach. Może dla niego i jego kliki to je raj a
    ty co ztego masz? Może coś masz.

    A hegemonów nietrzeba osłabiać. Jakto to Ci sami co dążą do UE dążą do
    rozpieprzenia UE?

    Co ty ztego masz? A może ?

    !!!kończe. A ty wstydu oszczędź. Bo był czas że ci wierzyłem w twe dobre
    intencje.

    Oczywiście również usunięcie bandyty Saddama: imperializm może mieć jednak i
    humanitarne oblicze...)))))))


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++





  • ignorant11 13.11.03, 15:31
    borebitsy napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > borebitsy napisał:
    > >
    > > > ignorant11 napisał:
    > > >
    > > > >
    > > > " są w Iraku, by bronić najwyższych wartości - wolności
    > > > i pokoju. Pomagają Irakijczykom odzyskać własny kraj ...
    > > >
    > > > . Pomagają światu, dając nadzieję na stabilizację i
    > > > rozwój. Służą ... - mówił.
    > > > "
    > > > To czy miał myckę na głowie.
    > > >
    > > > A w konću to pomagają Irakijczykom czy Swiatu czyli globalistom?
    > > >
    > > > Bo tu jest oczywista sprzeczność...
    > > >
    > > >
    > >
    > >


    --
    Sława!


    Właśnie teraz odbudowujemy wpływy jakie mieliśmy w czasie komuny, a które
    utracilismy w latach transformacji, poczytaj w wątku o Iraku, dalem tam relacje
    o nowych kontaktach w całym regionie...

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • juliusz_cezar1 12.11.03, 23:41
    Z całym szacunkiem do postaci pana majora, jest to jednak ofiara zbrodniczej
    walki o ropę, a nie o żadną wolność i bezpieczeństwo. Rozpisywać się nie będę,
    bo ostatnimi czasy robię to nadto często.
  • ignorant11 12.11.03, 23:44
    juliusz_cezar1 napisał:

    > Z całym szacunkiem do postaci pana majora, jest to jednak ofiara zbrodniczej
    > walki o ropę, a nie o żadną wolność i bezpieczeństwo. Rozpisywać się nie
    będę,
    > bo ostatnimi czasy robię to nadto często.


    --
    Sława!

    Rozumiem, że wolałeś Saddama...


    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 13.11.03, 04:17
    ignorant11 napisał:

    > juliusz_cezar1 napisał:
    >
    > > Z całym szacunkiem do postaci pana majora, jest to jednak ofiara zbrodnicz
    > ej
    > > walki o ropę, a nie o żadną wolność i bezpieczeństwo. Rozpisywać się nie
    > będę,
    > > bo ostatnimi czasy robię to nadto często.
    >
    > Sława!

    Rozumiem, że wolałeś Saddama...

    A co to za czas przeszły?

    Pewne jest że p. H Kupczyk nie żyje natomiast sadam ...
    wygląda na to że będzie żył wiecznie

    Co do osłabienia hegemonów Francji i Niemiec.. to czy ty tak rzeczywiście
    myślisz.
    Możesz zręką na sercu powiedzieć że odwoływanie się Francji do ONZ to hegemonia?
    Hegeminia czego? Prawa międzynarodowego wobec kłamstw i agresji?

    Przecież chodziło o ABC a nie o sadzanie sadama. Gdyby celem było zabić sadama
    mozna by to zrobić zabijając 1000 a nie 20,000 jego rodaków. I to dużo
    wcześniej.

    Polacy budują pokój w Iraku jak NKWD w PRLu. Oficer obcego wyiadu .. daj se
    siana bo cóż to za sława?



    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie Przy gazecie wyborczej antysłowianskiej gadzinówce.
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ: a potem ?????????????
    co będzie z potem????
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++



  • ignorant11 13.11.03, 15:36
    borebitsy napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > juliusz_cezar1 napisał:
    > >
    > > > Z całym szacunkiem do postaci pana majora, jest to jednak ofiara zbro
    > dnicz
    > > ej
    > > > walki o ropę, a nie o żadną wolność i bezpieczeństwo. Rozpisywać się
    > nie
    > > będę,
    > > > bo ostatnimi czasy robię to nadto często.
    > >
    > > Sława!
    >
    > Rozumiem, że wolałeś Saddama...
    >
    > A co to za czas przeszły?

    Saddam politycznie to chyba czas przeszły, nie sądzisz?

    >
    > Pewne jest że p. H Kupczyk nie żyje natomiast sadam ...
    > wygląda na to że będzie żył wiecznie
    >
    > Co do osłabienia hegemonów Francji i Niemiec.. to czy ty tak rzeczywiście
    > myślisz.
    > Możesz zręką na sercu powiedzieć że odwoływanie się Francji do ONZ to
    hegemonia
    > ?
    > Hegeminia czego? Prawa międzynarodowego wobec kłamstw i agresji?
    >
    > Przecież chodziło o ABC a nie o sadzanie sadama. Gdyby celem było zabić
    sadama
    > mozna by to zrobić zabijając 1000 a nie 20,000 jego rodaków. I to dużo
    > wcześniej.

    +++ Miałem na myśli rozgrywkę w Europie i zamiast Mitteleuropy Jagiellonię.

    Nie dostrzegasz związku?

    >
    > Polacy budują pokój w Iraku jak NKWD w PRLu. Oficer obcego wyiadu .. daj se
    > siana bo cóż to za sława?

    +++ Raczej jak misja gen Focha w Polsce, albo jak polscy lotnicy w UK...
    >
    >
    >
    > Pozdrawiam i zapraszam na:
    > Forum Słowiańskie Przy gazecie wyborczej antysłowianskiej gadzinówce.
    > nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ: a potem ?????????????
    > co będzie z potem????
    Potem też: juto i pojutrze...
    > www.pajacyk.pl
    > Ignorant
    > +++
    >
    >
    >
  • borebitsy 13.11.03, 05:38
    ignorant11 napisał:

    > Sława!
    >
    > Bo nie tylko polsko-iracki, również amerykański, ale i wszystkich narodów,
    > które wysłaly swe wojska do Iraku: Ukrainy, Hiszpanii...
    >
    > Kim był major Hieronim Kupczyk

    To wiemy ale ta wiadomść przmineła bez echa.

    Three Polish Soldiers Killed in Iraq
    « Reply #7 on: October 17, 2003, 04:25:35 AM » Reply with quote

    --------------------------------------------------------------------------------
    Three Polish Soldiers Killed in Iraq

    KARBALA, Iraq - Three military policemen, believed to be Poles, were killed in
    a grenade attack around midnight in this restive southern Iraqi city, Iraqi
    police said Friday.

    Iraqi policemen who were at the scene said a fellow policeman also was killed
    in a subsequent firefight with the unidentified attackers.

    They said the attack on a military police patrol occurred in the Bab Tweirij
    district of this Shiite Muslim shrine city, where rivalries among Shiite
    factions have led to bloodshed in recent weeks.

    Polish forces lead an international brigade responsible for postwar security in
    the Karbala area, 50 miles southeast of Baghdad. The Iraqi policemen said they
    saw a red-and-white flag — apparently the Polish flag — at the scene of the
    attack.

    story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=540&ncid=736&e=1&u=/ap/20031017/ap_on_re_mi_ea/iraq_karbala_attac
    k
  • ignorant11 13.11.03, 15:39
    borebitsy napisał:

    > ignorant11 napisał:
    >
    > > Sława!
    > >
    > > Bo nie tylko polsko-iracki, również amerykański, ale i wszystkich narodów,
    >
    > > które wysłaly swe wojska do Iraku: Ukrainy, Hiszpanii...
    > >
    > > Kim był major Hieronim Kupczyk
    >
    > To wiemy ale ta wiadomść przmineła bez echa.
    >
    > Three Polish Soldiers Killed in Iraq
    > « Reply #7 on: October 17, 2003, 04:25:35 AM » Reply with quote
    >
    > ------------------------------------------------------------------------------
    -
    > -
    > Three Polish Soldiers Killed in Iraq
    >
    > KARBALA, Iraq - Three military policemen, believed to be Poles, were killed
    in
    > a grenade attack around midnight in this restive southern Iraqi city, Iraqi
    > police said Friday.
    >
    > Iraqi policemen who were at the scene said a fellow policeman also was killed
    > in a subsequent firefight with the unidentified attackers.
    >
    > They said the attack on a military police patrol occurred in the Bab Tweirij
    > district of this Shiite Muslim shrine city, where rivalries among Shiite
    > factions have led to bloodshed in recent weeks.
    >
    > Polish forces lead an international brigade responsible for postwar security
    in
    >
    > the Karbala area, 50 miles southeast of Baghdad. The Iraqi policemen said
    they
    > saw a red-and-white flag — apparently the Polish flag — at the scen
    > e of the
    > attack.
    >
    > story.news.yahoo.com/news?tmpl=story&cid=540&ncid=736&e=1&u=/ap/20031017/ap_on_re_mi_ea/iraq_karbala_attac
    > k


    --
    Sława!


    Czerwono-biala flaga to chyba marokańska, przypominam, że odwrotne pasy do
    polskich...

    Marokańców chyba przywieźli Hiszpanie?

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++
  • borebitsy 13.11.03, 11:13

    11.11 00:18 | hacknews.com

    Pentagon wizytował minister obrony Izraela. Rumsfeld słuchał i mówił.
    --------------------------------------------------------------------------------
    В понедельник 10 ноября в Пентагоне прошла встреча министра обороны Израиля
    Шауля Мофаза и министра обороны США Дональда Рамсфельда.

    В ходе переговоров обсуждались такие вопросы, как строительство
    Израилем "забора безопасности" вдоль границы Иудеи и Самарии, борьба с
    террористическими группировками (внутри Израиля и за его пределамиwink, а также
    ряд других вопросов, касающихся ситуации в ближневосточном регионе.
  • ignorant11 13.11.03, 15:44
    borebitsy napisał:

    >
    > 11.11 00:18 | hacknews.com
    >
    > Pentagon wizytował minister obrony Izraela. Rumsfeld słuchał i mówił.
    > ------------------------------------------------------------------------------
    -
    > -
    > В понедельни&
    > #1082; 10 ноября в Пе

    > 85;тагоне прошl
    > 3;а встреча миl
    > 5;истра оборон
    > ;ы Израиля
    > Шауля Мофаза
    > и министра об
    > ороны США Дон
    > альда Рамсфе&
    > #1083;ьда.
    >
    > В ходе перего
    > воров обсужд&
    > #1072;лись такие в&
    > #1086;просы, как ст
    > роительство
    > Израилем "заб
    > ора безопасн&
    > #1086;сти" вдоль гр
    > аницы Иудеи и
    > Самарии, борь
    > ;ба с
    > террористич&#
    > 1077;скими групп
    > 080;ровками (вну
    > 090;ри Израиля и &#
    > 1079;а его предел&#
    > 1072;миwink, а также
    > ряд других во
    > просов, касаю
    > щихся ситуац&
    > #1080;и в ближнево&
    > #1089;точном реги&#
    > 1086;не.


    --
    Sława!
    A byłeś świadkiem rozmowy?

    Zresztą komunikat jak komunikat, co w nim sensacyjnego?

    Pozdrawiam i zapraszam na:
    Forum Słowiańskie
    nakarm dziecko, kliknij w pajacyka TERAZ:
    www.pajacyk.pl
    Ignorant
    +++

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka