Dodaj do ulubionych

Nie mam czasu...

13.08.03, 18:16
...od kiedy pracuję. Dlatego prawie nic tu nie piszę. Co robić w związku z
tym? Ratujcie!!!
Edytor zaawansowany
  • summa 13.08.03, 18:29
    Rzucić pracę oczywiscie!!! :)
    --
    Lepiej cięgiem grać w makao
    niż klientem być PeKaO
  • malen_a 13.08.03, 18:31
    mniej pracuj - tzn przyzwyczajaj pracodawce, ze Ty po prostu masz za duzo
    przcy i "zarobiona jestes" - z czasem bedziesz mialal mniej obowiazkow i
    wiecej czasu na dekamerowanie
  • wo_bi 13.08.03, 18:33
    malen_a napisała:

    > mniej pracuj - tzn przyzwyczajaj pracodawce, ze Ty po prostu masz za duzo
    > przcy i "zarobiona jestes" - z czasem bedziesz mialal mniej obowiazkow i
    > wiecej czasu na dekamerowanie
    ---------------------------------------
    czy teoria zostala juz kiedys wprowadzona w czyn... :)
  • malen_a 13.08.03, 20:21
    wo_bi napisał:

    > malen_a napisała:
    >
    > > mniej pracuj - tzn przyzwyczajaj pracodawce, ze Ty po prostu masz za duzo
    > > przcy i "zarobiona jestes" - z czasem bedziesz mialal mniej obowiazkow i
    > > wiecej czasu na dekamerowanie
    > ---------------------------------------
    > czy teoria zostala juz kiedys wprowadzona w czyn... :)


    przeze mnie niestety nie :-(( ale mialam kolezanke w poprzedniej pracy, ktorej
    wychodzilo to swietnie, wszyscy wierzyli, jaka jest "zarobiona" a ona caly
    dzien chatowala :-)) ta
  • wo_bi 13.08.03, 20:38
    malen_a napisała:

    > przeze mnie niestety nie :-(( ale mialam kolezanke w poprzedniej pracy,
    ktorej
    > wychodzilo to swietnie, wszyscy wierzyli, jaka jest "zarobiona" a ona caly
    > dzien chatowala :-)) ta
    ---------------------------------

    czyli metoda wyprobowana... :) sprawdzona i skuteczna
  • betty-bt 13.08.03, 21:00
    wo_bi napisał:

    >> czyli metoda wyprobowana... :) sprawdzona i skuteczna

    ja tez tak czasem robie :) a juz w ogole w poniedzialki bezczelnie rezerwuje
    sobie miejsce przy biurku i zapowiadam wszem i wobec, ze sie nie ruszam z
    tylkiem.
  • wo_bi 13.08.03, 21:04
    betty-bt napisała:

    > ja tez tak czasem robie :) a juz w ogole w poniedzialki bezczelnie rezerwuje
    > sobie miejsce przy biurku i zapowiadam wszem i wobec, ze sie nie ruszam z
    > tylkiem.
    -----------------------------
    rozumem, ze w takiej sytuacji szef tez nie ma nic do powiedzenia ;)
  • betty-bt 13.08.03, 21:07
    wo_bi napisał:

    > rozumem, ze w takiej sytuacji szef tez nie ma nic do powiedzenia ;)

    niby nie, bo przeciez niby duzo pracy mam... ale i tak zawsze cos wymysla, zeby
    mnie zrzucic ze stolka :)
  • wonsz 13.08.03, 21:11
    betty-bt napisała:

    > niby nie, bo przeciez niby duzo pracy mam... ale i tak zawsze cos wymysla,
    zeby
    >
    > mnie zrzucic ze stolka :)

    Wtedy trzeba udac sie na pilna inspekcje. Najlepiej do kafeterii. Mozna tez
    zrobic narade produkcyjna, jesli zespol jest zgrany i nie bedzie upierdliwcow.

    W ostatecznosci zaszyc sie np w kokpicie i drezmnac :)

    K.


    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • betty-bt 13.08.03, 21:15
    wonsz napisał:

    >
    > Wtedy trzeba udac sie na pilna inspekcje. Najlepiej do kafeterii. Mozna tez
    > zrobic narade produkcyjna, jesli zespol jest zgrany i nie bedzie
    upierdliwcow.

    mozna tez udawac, ze w teren sie jedzie w sprawie niecierpiacej zwloki i
    czmychnac do domu na kawke :)

    >
    > W ostatecznosci zaszyc sie np w kokpicie i drezmnac :)

    dobra mysl! poszukam w poblizu jakiegos kokpitu :)

    > K.
    >
    B.
  • wonsz 13.08.03, 21:19
    betty-bt napisała:

    > mozna tez udawac, ze w teren sie jedzie w sprawie niecierpiacej zwloki i
    > czmychnac do domu na kawke :)

    Haha, ja tak jezdze do firmy - matki :)))

    > dobra mysl! poszukam w poblizu jakiegos kokpitu :)

    Szukaj :) Fotele dosyc wygodne, radyjko szumi, drzwi otwierane tylko od
    srodka :))))

    > > K.
    > >
    > B.

    K.
    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • betty-bt 13.08.03, 21:22
    wonsz napisał:

    > Szukaj :) Fotele dosyc wygodne, radyjko szumi, drzwi otwierane tylko od
    > srodka :))))

    kurna, szkoda, ze nie ma w poblizu lotniska! chociaz.. jakies wojskowe jest
    chyba :)
    ps. ten drugi tr@fiony :)))

    >
    > > > K.
    > > >
    > > B.
    >
    > K.

    B.
  • wonsz 13.08.03, 21:28
    betty-bt napisała:

    > kurna, szkoda, ze nie ma w poblizu lotniska! chociaz.. jakies wojskowe jest
    > chyba :)

    Wojskowe to nie to. I kawy nie ma gdzie zrobic :)))
    Eh, kiedys w dluga noc ogladalismy filmy, ale wypchnieci na zewnatrz, wiec dla
    pradu poszlo prawie tysiac funtow kerozyny :)))

    > ps. ten drugi tr@fiony :)))

    Byle nie zatopic! :)))

    > > > > K.
    > > > >
    > > > B.
    > >
    > > K.
    >
    > B.

    K.


    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • betty-bt 13.08.03, 22:40
    wonsz napisał:

    > Wojskowe to nie to. I kawy nie ma gdzie zrobic :)))

    ale moze moznaby sie w milym towarzystwie zdrzemnac ;-)

    > > > > > K.
    > > > > >
    > > > > B.
    > > >
    > > > K.
    > >
    > > B.
    >
    > K.
    >
    B.
  • wonsz 13.08.03, 22:59
    betty-bt napisała:

    > wonsz napisał:
    >
    > > Wojskowe to nie to. I kawy nie ma gdzie zrobic :)))
    >
    > ale moze moznaby sie w milym towarzystwie zdrzemnac ;-)

    Tam jest miejsce tylko na drzemke solo :))))

    > > > > > > K.
    > > > > > >
    > > > > > B.
    > > > >
    > > > > K.
    > > >
    > > > B.
    > >
    > > K.
    > >
    > B.

    K.

    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • betty-bt 13.08.03, 23:01
    wonsz napisał:
    > >
    > > ale moze moznaby sie w milym towarzystwie zdrzemnac ;-)
    >
    > Tam jest miejsce tylko na drzemke solo :))))

    co ty wiesz o drzemaniu... jak ty w nogach spisz :)))
    >
    > > > > > > > K.
    > > > > > > >
    > > > > > > B.
    > > > > >
    > > > > > K.
    > > > >
    > > > > B.
    > > >
    > > > K.
    > > >
    > > B.
    >
    > K.
    >
    B.
  • wo_bi 13.08.03, 21:17
    wonsz napisał:

    > Wtedy trzeba udac sie na pilna inspekcje. Najlepiej do kafeterii. Mozna tez
    > zrobic narade produkcyjna, jesli zespol jest zgrany i nie bedzie
    upierdliwcow.
    >
    > W ostatecznosci zaszyc sie np w kokpicie i drezmnac :)
    >
    > K.
    -------------------------
    Tylko jak przez ten caly czas chodzic z komputerem... pod jedna pacha monitor,
    pod droga komputer, pod broda klawiatura, a pisac... jezykiem ??
  • wonsz 13.08.03, 21:19
    wo_bi napisał:

    > Tylko jak przez ten caly czas chodzic z komputerem... pod jedna pacha
    monitor,
    > pod droga komputer, pod broda klawiatura, a pisac... jezykiem ??

    Jeszcze nie poinformowales szefa, ze bez laptopa nidyrydy???

    K.


    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • wo_bi 13.08.03, 21:24
    wonsz napisał:

    > wo_bi napisał:
    >
    > > Tylko jak przez ten caly czas chodzic z komputerem... pod jedna pacha
    > monitor,
    > > pod droga komputer, pod broda klawiatura, a pisac... jezykiem ??
    >
    > Jeszcze nie poinformowales szefa, ze bez laptopa nidyrydy???
    >
    > K.
    ------------------------------------

    tez prawda, albo laptop albo z nim koniec... (czyt. z szefem) ;)
  • wonsz 13.08.03, 21:29
    wo_bi napisał:

    > tez prawda, albo laptop albo z nim koniec... (czyt. z szefem) ;)

    Zrob mu czapeczke z monitora :)))

    K.


    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • wo_bi 13.08.03, 21:38
    wonsz napisał:

    > Zrob mu czapeczke z monitora :)))
    >
    > K.
    --------------
    Cos mi sie wydaje ze byloby mu w niej do twarzy ;)
  • malen_a 13.08.03, 21:29
    jak najbardziej tak, a do tego przelozona zawsze mialal o tej dziewczynie jak
    najlepsze mniemanie, bo skoro caly czas stuka w klawiature, to pewnie duzo
    pracuje :-)))
  • magda.no 13.08.03, 21:43
    No właśnie. Spróbuję forumować z pracy ale monitor tak mam ustawiony, że jak
    ktoś wchodzi do pokoju to widzi co robię :(
    A mój dzisiejszy dzień wyglądał tak, że po powrocie z pracy zrobiłam i zjadłam
    obiad, potem obejrzałam film z mężem (Taxi 2 - dobre!!), pozmywałam, pogadałam
    na GaduGadu godzinę z koleżanką (nie gadałyśmy 2 tygodnie!!!) a teraz idę się
    kąpać i spać. I tyle!!!
    Dobranoc!
  • wonsz 13.08.03, 21:47
    magda.no napisała:

    > No właśnie. Spróbuję forumować z pracy ale monitor tak mam ustawiony, że jak
    > ktoś wchodzi do pokoju to widzi co robię :(

    Odpowiednio ulozone na monitorze skoroszyty i papiery czesto pomagaja w tej
    niekomfortowej sytuacji :)

    K.

    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • mha1 13.08.03, 22:04
    > No właśnie. Spróbuję forumować z pracy ale monitor tak mam ustawiony, że jak
    > ktoś wchodzi do pokoju to widzi co robię :(
    Można też otworzyć mnóstwo okienek, a forumowe zostawić takie małe... Jak ktoś
    idzie to przełączać na pierwsze lepsze. Ja, na ten przykład, ZAWSZE sprawdzam
    pocztę jak ktoś się zbliża :)))
  • wonsz 13.08.03, 22:25
    mha1 napisała:

    > Można też otworzyć mnóstwo okienek, a forumowe zostawić takie małe... Jak
    ktoś
    > idzie to przełączać na pierwsze lepsze. Ja, na ten przykład, ZAWSZE
    sprawdzam
    > pocztę jak ktoś się zbliża :)))

    Czuc od Ciebie doswiadczenie w pracy w biurze.

    Grzanki na sniadanie :)

    K.


    --
    Flying in one easy step: aim for the ground... and miss.
  • betty-bt 13.08.03, 22:38
    mha1 napisała:

    > Można też otworzyć mnóstwo okienek, a forumowe zostawić takie małe... Jak
    ktoś
    > idzie to przełączać na pierwsze lepsze. Ja, na ten przykład, ZAWSZE sprawdzam
    > pocztę jak ktoś się zbliża :)))

    tak, tak.. ;))) no i przeciez zawsze jestes TAK BARDZO ZAJETA, ZE NIE ZYCZYSZ
    SOBIE, ZEBY KTOS CI WIECZNIE PRZESZKADZAL I PRZEZ RAMIE ZAGLADAL !!!
  • anahella 13.08.03, 22:57

    --
    Gdyby ktos mi zechcial mi za to zaplacic, to ja moglabym lazic z jelenimi
    rogami na glowie i krowskim ogonie przy dupie i tez bym szczerzyla zeby
    (c) Moniorek1


    Jak na gorze, tak na dole
    zapraszam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka