Dodaj do ulubionych

Każdy dobry człowiek...

04.09.03, 21:36
...w moim życiu jest darem. Drogocennym podarunkiem, o który powinnam dbać,
doceniać, szanować... A nie traktować jak coś (nie kogoś), co należy mi się z
samego faktu mojego istnienia :((

Zapamiętać to, wbić sobie do głowy!!

tak mi się posmęciło
--
"A ja chcę tu byyyć,
Nie przychodzę z nieeeba!"
;)))
Obserwuj wątek
    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 04.09.03, 21:48

      ale jak go w porę rozpoznać ? ;(

      raszefka napisała:

      > ...w moim życiu jest darem. Drogocennym podarunkiem, o który powinnam dbać,
      > doceniać, szanować... A nie traktować jak coś (nie kogoś), co należy mi się z
      > samego faktu mojego istnienia :((
      >
      > Zapamiętać to, wbić sobie do głowy!!
      >
      > tak mi się posmęciło
        • malen_a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 16:48
          raszefka napisała:

          > Spotkało mnie ciepło i dobre słowo ze strony, z której najmniej bym się tego
          > spodziewała. Głupio mi teraz

          to teraz odplac tej osobie z nawiazka i za cieplo i za swoje dotychczasowe
          myslenie :-)
          • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:21
            malen_a napisała:

            > to teraz odplac tej osobie z nawiazka i za cieplo i za swoje dotychczasowe
            > myslenie :-)


            No, no... całkiem niegłupie to, ale jeszcze lepiej chyba byłoby "odpłać
            komuś". Komuś kto wcale sie tego od Ciebie nie spodziewa. Tak jak Ty sie nie
            spodziewałaś.

            Był taki film "Podaj dalej" sie chyba nazywał. Naiwno-sentymentalno-bajkowo-
            amerykański był ten film (takie lubię:)), ale myśl przewodnia niegłupia;
            żyjemy nie tylko dla siebie.

            Pzdr.
            Gal
            --
            kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
            renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
          • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:29
            Nie jest łatwo, bo to osoba z wątku o lekkości. Jeszcze za bardzo nie czuję się
            na siłach, żeby ciepłem odpłacać. Kiedyś - na pewno...

            Ja się tu odkrywam, a on tu zaraz wsadzi swój policyjny nos i będzie mnie
            podchodził psychologicznie ;P
            --
            "A ja chcę tu byyyć,
            Nie przychodzę z nieeeba!"
            ;)))
        • betty-bt Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:08
          raszefka napisała:

          > Spotkało mnie ciepło i dobre słowo ze strony, z której najmniej bym się tego
          > spodziewała. Głupio mi teraz

          co sie stalo???? dlaczego wszyscy zdolowani? ja tez mam skromnego...


          --
          Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
            • betty-bt Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:44
              raszefka napisała:

              > To połączmy swoje skromne w jedną wspólna norę, w której się przytulimy,
              > ogrzejemy i przeczekamy

              juz dolek nam kopie ;)


              --
              Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:44
              ja muszę odciąć się od ludzi. Kocham ludzi, ale mój limit w kierunku gatunku
              homo s. się wyczerpał. Już nic nie mogę im dać z siebie. To wiem. Albo wydaje
              mi się, że wiem, co i tak na jedno wychodzi. Muszę teraz "pochylić się nad
              gatunkiem canis_jamniczorum ;)) bo jak tego nie zrobię ( i to szybko ) ...to
              juz tylko ++bródno++. Ale co ja tu wam d... zawracam (!?)
              Z całym szacunkiem - piszę szczerze i bez autocenzury.



              raszefka napisała:

              > To połączmy swoje skromne w jedną wspólna norę, w której się przytulimy,
              > ogrzejemy i przeczekamy
                  • betty-bt Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 18:05
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > co ???? smutno ci będzie jak się zajme hodowlą jamników ???? bo cheba cos mi
                    > umkło.( ? )

                    juz ty dobrze wiesz dlaczego smutno :(
                    odpis@lam

                    --
                    Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 18:15
                      Beciu ! To było do gal'a!!!! Dlatego zacytowałam go w swym poscie- odpowiedzi.
                      PS. wysłałam ci swoją małpę-kapucynkę na dotlenienie. Przyjm ją gościnnie.;))


                      betty-bt napisała:

                      > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                      >
                      > > co ???? smutno ci będzie jak się zajme hodowlą jamników ???? bo cheba cos
                      > mi
                      > > umkło.( ? )
                      >
                      > juz ty dobrze wiesz dlaczego smutno :(
                      > odpis@lam
                      >
                      • betty-bt Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 18:20
                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                        > Beciu ! To było do gal'a!!!! Dlatego zacytowałam go w swym poscie- odpowiedzi.
                        > PS. wysłałam ci swoją małpę-kapucynkę na dotlenienie. Przyjm ją gościnnie.;))

                        toc wiem, ze do gala, ale mnie tez smutno jak sie nad zula
                        pochylasz :)))))))))))
                        nie lubie pochylonych padalcow. brzydko to wyglada, a szczegolnie od tylu :))))

                        --
                        Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
              • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 17:56
                Pochyl się nad jamnikiem. Tobie to pomoże? Jemu pomoże?
                Wróć do nas w lepszym nastroju, albo odzywaj się wciąż w takim, póki Ci nie
                przejdzie. Martwię się o Ciebie!
                --
                "A ja chcę tu byyyć,
                Nie przychodzę z nieeeba!"
                ;)))
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 18:10
                  ja się pochylam nad swoja jamniorę, ale serce padalca jest obszerne ( jak sama
                  to teraz stwierdzam ) i ten mięsień prążkowany musi mieć dużo jamników do
                  zaopiekowania się a nie tylko jedną, zdychającą- mądrą i piękną Zuliszkę.
                  PS. pewnie myślicie, że mi odwaliło i wstydzicie się to wprost napisać???
                  Obyście nigdy nie byli na TAKIM zakręcie i oby nigdy take właśnie nie były
                  Wasze refleksje ..., - że H.S. to lekko_poł_średni sukces ewolucji .


                  raszefka napisała:

                  > Pochyl się nad jamnikiem. Tobie to pomoże? Jemu pomoże?
                  > Wróć do nas w lepszym nastroju, albo odzywaj się wciąż w takim, póki Ci nie
                  > przejdzie. Martwię się o Ciebie!
                  • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 18:25
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    - że H.S. to lekko_poł_średni sukces ewolucji .

                    Może i lekko_pół_średni tyle, że jak mawiał stary Winston, nic lepszego dotąd
                    nie wymyślony. Jamnik - OK (choć z ta długością to Panu Bogu nie wyszło), ale
                    ma pewne w porównaniu z H.S. niedoskonałości, np. jamnik nie..., no jamnik w
                    porównaniu z H.S. nie może..., tzn. nie ma..., no jamnik ma niedoskonałości.
                    No dobrze, nie przychodzą mi żadne do głowy, ale na pewno ma w porównaniu z
                    H.S. jakieś niedoskonałości.

                    Pzdr.
                    Gal

                    PS. O! Już wiem: Jamnik nie umie pisac na forum.
                    Gal

                    --
                    kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                    renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 20:32
                      Stary winston to miał szare stłumione cygarami ;)
                      PS. wszelkie niedoskonałości gatunku jamnior_sapiens są mi znane.
                      A niedoskonałosci i doskonałości gatunku sapiens_erektus - nie ogarniam.
                      Wniosek: - dążę do kontaktów z gatunkiem ssaka, z którym mam nadzieję na
                      porozumienie.


                      gal_ja napisał:

                      >
                      > Może i lekko_pół_średni tyle, że jak mawiał stary Winston, nic lepszego dotąd
                      > nie wymyślony. Jamnik - OK (choć z ta długością to Panu Bogu nie wyszło), ale
                      > ma pewne w porównaniu z H.S. niedoskonałości, np. jamnik nie..., no jamnik w
                      > porównaniu z H.S. nie może..., tzn. nie ma..., no jamnik ma niedoskonałości.
                      > No dobrze, nie przychodzą mi żadne do głowy, ale na pewno ma w porównaniu z
                      > H.S. jakieś niedoskonałości.
                      >
                      > Pzdr.
                      > Gal
                      >
                      > PS. O! Już wiem: Jamnik nie umie pisac na forum.
                      > Gal
                      >
                    • sherlock_holmes Male pytanko... 06.09.03, 19:25
                      Czy H. S. to to,o czym mysle? Jesli tak, to sie wstydzcie. Porownywac do
                      jamnika, nienawidziec i przedkladac spoufalanie sie z jamnikiem? Sodoma i
                      Gomora!(ups, znowu radyjo-ma-ryjnie wyszlo :-) )

                      --
                      Pozdrawiam!
                      Sherlock Holmes
                      ---------------------------------------
                      Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
                  • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 19:05
                    p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                    > ja się pochylam nad swoja jamniorę, ale serce padalca jest obszerne ( jak
                    sama
                    > to teraz stwierdzam ) i ten mięsień prążkowany musi mieć dużo jamników do
                    > zaopiekowania się a nie tylko jedną, zdychającą- mądrą i piękną Zuliszkę.

                    Sprawiasz wrażenie osoby o przeogromnym sercu!

                    > PS. pewnie myślicie, że mi odwaliło i wstydzicie się to wprost napisać???

                    Może mój przedmówca tak myśli (wyraźnie nie zaprzeczył!) A może podobni ejak ja
                    rzeczywiście jest zatroskany! Obyśmy nie byli, obyś i Ty szybko się z nich
                    wyzwoliła

                    > Obyście nigdy nie byli na TAKIM zakręcie i oby nigdy take właśnie nie były
                    > Wasze refleksje ..., - że H.S. to lekko_poł_średni sukces ewolucji .
                    >
                    >
                    Jeśli myślę, że się domyślam o co chodzi... nijak Cię nie pocieszę :( Nie umiem
                    --
                    "A ja chcę tu byyyć,
                    Nie przychodzę z nieeeba!"
                    ;)))
                    • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 20:18
                      raszefka napisała:

                      >
                      > Może mój przedmówca tak myśli (wyraźnie nie zaprzeczył!)

                      Przeca to jasne, że padalcowej odwaliło. H.S jej nie odpowiada tylko jamniki.
                      Czyż nie jest to oczywisty objaw rozstroju nerwowego? Jak mógłbym zaprzeczyć
                      takiej oczywistości. Jeżeli inaczej uważasz, to znaczy, że na zajęciach z
                      psychiatrii piwo piłaś albo w cymberglaja grałaś.

                      Problem w tym, że ja też nie za bardzo normalny jestem.

                      Pzdr.
                      Gal
                      --
                      kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                      renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                      • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 21:01
                        gal_ja napisał:

                        > to znaczy, że na j-e-d-n-y-c-h-j-e-d-y-n-y-c-h zajęciach z
                        > psychiatrii piwo piłaś albo w cymberglaja grałaś.

                        wpartywałam sie w kumpla z innej grupy, bo podobny do Bohuna był
                        >
                        > Problem w tym, że ja też nie za bardzo normalny jestem.

                        U mnie to nawet coś ktoś kiedyś zdiagnozował, ale się potem tego wyparł

                        >
                        > Pzdr.
                        > Gal


                        --
                        "A ja chcę tu byyyć,
                        Nie przychodzę z nieeeba!"
                        ;)))
                        • aankaa Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 21:04
                          raszefka napisała:

                          >>> gal_ja napisał:

                          >>> to znaczy, że na j-e-d-n-y-c-h-j-e-d-y-n-y-c-h zajęciach z
                          >>> psychiatrii piwo piłaś albo w cymberglaja grałaś.

                          > wpartywałam sie w kumpla z innej grupy, bo podobny do Bohuna był

                          a resztę przedmiotów zaliczyłaś ;) ?
                        • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 21:20
                          raszefka napisała:

                          >
                          > wpartywałam sie w kumpla z innej grupy, bo podobny do Bohuna był

                          Jak bym był kobietą, to Bruno Oya też by mnie obojętnym na siebie nie
                          zostawił. Pociesz sie tym, że to podobno palant.

                          :)))

                          Pzdr.
                          Gal

                          --
                          kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                          renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                            • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 21:33
                              raszefka napisała:

                              > Kto? Kumpel z grupy? Bohun? Bruno Oya?

                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno,
                              Pisać jasno...

                              Bruno Oya.

                              Gal

                              --
                              kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                              renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                              • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 21:37
                                gal_ja napisał:


                                >
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno,
                                > Pisać jasno...
                                >
                                > Bruno Oya.
                                >
                                > Gal
                                >

                                Z niektórymi tak trzeba... mózg im sie wyprostował (ile zajmuje miejsca?) i
                                ciężko jest się porozumieć

                                Ale poprawię się, obiecuję z ręką na sercu (tym skrzyczanym) i też pójde na
                                jakiś kurs....


                                --
                                "A ja chcę tu byyyć,
                                Nie przychodzę z nieeeba!"
                                ;)))
                                • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 22:17
                                  raszefka napisała:

                                  > gal_ja napisał:
                                  >
                                  >
                                  > >
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno,
                                  > > Pisać jasno...
                                  > >
                                  > > Bruno Oya.
                                  > >
                                  > > Gal
                                  > >
                                  >
                                  > Z niektórymi tak trzeba... mózg im sie wyprostował (ile zajmuje miejsca?) i
                                  > ciężko jest się porozumieć
                                  >
                                  > Ale poprawię się, obiecuję z ręką na sercu (tym skrzyczanym) i też pójde na
                                  > jakiś kurs....
                                  >
                                  >
                                  JA NA CIEBIE nie krzyczałem. Wyjaśnienie w wątku soczewicowym.

                                  Pzdr.
                                  Gal


                                  --
                                  kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                  renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                            • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:02
                              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:


                              >
                              > TOŻ ON DAWNO TRUP JEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                              A to nowość dla mnie...
                              W zeszłym roku całkiem żwawy, choć nieciekawy się wydawał.
                              To mu się zeszło biedaczkowi?

                              Gal

                              --
                              kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                              renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                              • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:17
                                gal_ja napisał:


                                > To mu się zeszło biedaczkowi?

                                09.10.2002 - znalazłam sobie w necie :))

                                A nie mówiłam, że do mnie trzeba głośno i wyraźnie. Jak moja mam twierdzi, że
                                Wiaczesław Tichonow to przeprzsytojny facet, to też muszę wierzyć na słowo :))


                                > Gal
                                >
                                raszefka

                                --
                                eee, nie chce mi się już

                                marzy mi się ucieczka!
                                • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:33
                                  raszefka napisała:

                                  > A nie mówiłam, że do mnie trzeba głośno i wyraźnie. Jak moja mam twierdzi,
                                  że
                                  > Wiaczesław Tichonow to przeprzsytojny facet, to też muszę wierzyć na
                                  słowo :))

                                  Znaczy; stary jestem...

                                  A niech Ci będzie, nieboże.
                                  Idę z padalcową na +++bródnowski+++...

                                  Wróć. Jaki +++bródnowski+++???
                                  +++srebeerko+++, tylko +++sreeeebeeerko+++. Tam tylko mam do wyboru
                                  +++psychiatryk+++ albo +++bukowy las z głazami narzutowymi w formie
                                  prostokątów+++. A wszystko z widokiem na morze.
                                  Tam moje miejsce.

                                  Gal
                                  PS. Idę spać i nie smęcić.
                                  G.

                                  --
                                  kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                  renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                  • betty-bt Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:38
                                    gal_ja napisał:


                                    >
                                    > Wróć. Jaki +++bródnowski+++???
                                    > +++srebeerko+++, tylko +++sreeeebeeerko+++. Tam tylko mam do wyboru
                                    > +++psychiatryk+++ albo +++bukowy las z głazami narzutowymi w formie
                                    > prostokątów+++. A wszystko z widokiem na morze.
                                    > Tam moje miejsce.


                                    gal, ty ze sreberka sie urwales??? to z wrzeszcza jestes! tak myslalam juz, ze
                                    skads cie kojarze :)))

                                    ha ha ha....

                                    --
                                    Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
                                    • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:46
                                      betty-bt napisała:


                                      > gal, ty ze sreberka sie urwales??? to z wrzeszcza jestes! tak myslalam juz,
                                      ze
                                      > skads cie kojarze :)))

                                      Na Sreberku bywałem, ale, że tak powiem, profesjonalnie.
                                      Ja z Olywy.
                                      Pzdr.
                                      gal


                                      --
                                      kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                      renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 06.09.03, 01:00
                                        ....." Na SREBRZYSKU"....
                                        czyli: " Bródno won "..............
                                        -------------------------------------
                                        Na Srebrzysku, cichą nocą
                                        gwiżdżał, świszczał wiatr wśród traw
                                        a pomiędzy nagrobkami
                                        wrzasnął groźnie strojny paw

                                        księżyc wyszedł spoza chmur
                                        rozświetlając pejzaż wskroś
                                        każdy, nawet ślepiec dostrzegł
                                        że grasuje głodny @Łoś

                                        kondukt wolno szedł do celu
                                        gdzie kopany był już grób
                                        a dla kogo, przyjacielu?
                                        kim jest ten szlachetny trup?

                                        kondukt nie był byle jaki
                                        -@soczewica,@ania,@ewa
                                        @wonsz i @koa,@anahella
                                        ( @summa cicho horał śpiewa )

                                        puszczyk wśród gałęzi jęczy
                                        pyta:-puuuuchu...- kogo grzebią?
                                        cisza... - jeno szum złowieszy
                                        odpowiedzią jest jedyną

                                        zamieszanie sie zrobiło
                                        nikt nie świadom- o co sprawa?
                                        rejwach i dysrakcji siła
                                        wszystkich zwiodła i zmyliła

                                        juz by tak sie to skończyło
                                        jak to u nas - BURDEL TOTAL
                                        gdyby nie padalec płaski
                                        co się informacji doparł

                                        odeń wszyscy się zwiedzieli
                                        że to całe zamieszanie
                                        wzięło się z przyczyny takiej
                                        że dla gala - na mieszkanie

                                        dół ten został wykopany
                                        wycementowane ściany
                                        kwiaty gracko ułożone
                                        w głowach, w nogach
                                        .....w każdę stronę

                                        kondukt płaczek na forpoczcie
                                        - same znane wszystkim lica
                                        tu..- niedoceniona Ewa
                                        za nią wlecze się Becica....

                                        Wonsz chcąc-niechcąc
                                        nolens-wolens,
                                        też dołączył do kompanii

                                        wszyscy są w dystrakcji dużej:
                                        ...- to i Wonsz już uległ manii ???????????


                                        Nie daj boże- prześladowczej !
                                        - zatroskane mysli grono
                                        żałobników okazyjnych
                                        których SIŁĄ przypędzono

                                        wszyscy są już ciut zmęczeni
                                        - i autor i czytelnicy
                                        nikt by nie zniósł słowa więcej
                                        ( może prócz śnieżki_dziewicy )

                                        racjonalni więc grabarze
                                        dzieło zakończyć musieli
                                        wrzucili Gala do doła
                                        i łopatą przyklepnęli.

                                        P.S.
                                        SORUCHNA...jakoś tak mi się wypsło. (-) pad.









                                        gal_ja napisał:

                                        > betty-bt napisała:
                                        >
                                        >
                                        > > gal, ty ze sreberka sie urwales??? to z wrzeszcza jestes! tak myslalam juz
                                        > ,
                                        > ze
                                        > > skads cie kojarze :)))
                                        >
                                        > Na Sreberku bywałem, ale, że tak powiem, profesjonalnie.
                                        > Ja z Olywy.
                                        > Pzdr.
                                        > gal
                                        >
                                        >
                                          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ha ha ha :))))))))))))))))))))))) 06.09.03, 01:21
                                            wiem, co to srebrzysko. Tam zakopali pana kaczanowskiego, nestora polskiej
                                            psychiatrii.jak precedens zrobiono - to mozna kontynuowac. Ładne jest miejsce,
                                            sama bym tam chętnie zległa.
                                            Wierszyk częstochowski jest, alem powiedzała w nim- to com chciała.
                                            No...prawie.


                                            betty-bt napisała:

                                            > srebrzysko to zaklad psychiatryczny!
                                            > najzwyklejsze kocborowo, w srodku lasu schowane :)))
                                            >
                                            > ale ty wierszem zasuwasz :))))
                                            >
                                          • gal_ja Re: ha ha ha :))))))))))))))))))))))) 06.09.03, 08:59
                                            betty-bt napisała:

                                            > srebrzysko to zaklad psychiatryczny!
                                            > najzwyklejsze kocborowo, w srodku lasu schowane :)))

                                            K'woli ścisłości; Srebrzysko to rzeczywiście klinika psychiatrii AMG, ale
                                            wystarczy od niej przejść 200m w górę ulicą Srebrniki i jesteśmy przy wejściu
                                            do najstarszej nekropolii Gdańska, takoż nazywanej Srebrzysko. To są takie
                                            gdańskie Powązki, też tam leją zasłużonych. A w ogóle bardzo malownicze
                                            miejsce na obrócenie się w proch - rozlokowane wąskimi tarasami na morenowych
                                            wzgórzach, w starym lesie bukowym. I jak się wdrapie na odpowiednio wysoki
                                            taras i między drzewami popatrzy, to widać morze.
                                            Tam zlegnę.

                                            Pzdr.
                                            Gal
                                            --
                                            kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                            renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                              • gal_ja Re: ha ha ha :))))))))))))))))))))))) 06.09.03, 21:37
                                                raszefka napisała:

                                                > Skoro już tak Waszych o cmentarzach mowa... na których chowa się dobrych
                                                ludzi,
                                                >
                                                > hehe... to gdzie pochowali Brońskiego (imienia nie pomnę)?

                                                Jan, jezeli o tego od Oskara Ci chodzi. A wlasciwie nie Bronski tylko Krause,
                                                rzeczywisty wujek Grassa. Jak wszyscy skazani Pocztowcy, rozwalony zostal i
                                                zakopany (bo pochowany to zle slowo w tym przypadku) w dole na Zaspie. Na
                                                poczatku lat dziewiecdziesiatych, ta zbiorow mogila zostala odkryta, ale nie
                                                jestem pewien gdzie ich pozniej przeniesli.

                                                Pzdr.
                                                Gal.



                                                --
                                                kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                                renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                                • raszefka Dzięx :) 07.09.03, 19:35
                                                  gal_ja napisał:

                                                  >
                                                  > Jan, jezeli o tego od Oskara Ci chodzi. A wlasciwie nie Bronski tylko Krause,
                                                  > rzeczywisty wujek Grassa. Jak wszyscy skazani Pocztowcy, rozwalony zostal i
                                                  > zakopany (bo pochowany to zle slowo w tym przypadku) w dole na Zaspie. Na
                                                  > poczatku lat dziewiecdziesiatych, ta zbiorow mogila zostala odkryta, ale nie
                                                  > jestem pewien gdzie ich pozniej przeniesli.
                                                  >

                                                  Wszystko co wiem o geografii Gdańska, wiem z "Bębenka" :)) No i to akurat mi
                                                  się zapomniało


                                                  --
                                                  eee, nie chce mi się już

                                                  marzy mi się ucieczka!
                                        • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 06.09.03, 09:28
                                          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                          > ....." Na SREBRZYSKU"....
                                          > czyli: " Bródno won "..............
                                          > -------------------------------------
                                          > Na Srebrzysku, cichą nocą
                                          > gwiżdżał, świszczał wiatr wśród traw
                                          > a pomiędzy nagrobkami
                                          > wrzasnął groźnie strojny paw
                                          >
                                          > księżyc wyszedł spoza chmur
                                          > rozświetlając pejzaż wskroś
                                          > każdy, nawet ślepiec dostrzegł
                                          > że grasuje głodny @Łoś
                                          >
                                          > kondukt wolno szedł do celu
                                          > gdzie kopany był już grób
                                          > a dla kogo, przyjacielu?
                                          > kim jest ten szlachetny trup?
                                          >
                                          > kondukt nie był byle jaki
                                          > -@soczewica,@ania,@ewa
                                          > @wonsz i @koa,@anahella
                                          > ( @summa cicho horał śpiewa )
                                          >
                                          > puszczyk wśród gałęzi jęczy
                                          > pyta:-puuuuchu...- kogo grzebią?
                                          > cisza... - jeno szum złowieszy
                                          > odpowiedzią jest jedyną
                                          >
                                          > zamieszanie sie zrobiło
                                          > nikt nie świadom- o co sprawa?
                                          > rejwach i dysrakcji siła
                                          > wszystkich zwiodła i zmyliła
                                          >
                                          > juz by tak sie to skończyło
                                          > jak to u nas - BURDEL TOTAL
                                          > gdyby nie padalec płaski
                                          > co się informacji doparł
                                          >
                                          > odeń wszyscy się zwiedzieli
                                          > że to całe zamieszanie
                                          > wzięło się z przyczyny takiej
                                          > że dla gala - na mieszkanie
                                          >
                                          > dół ten został wykopany
                                          > wycementowane ściany
                                          > kwiaty gracko ułożone
                                          > w głowach, w nogach
                                          > .....w każdę stronę
                                          >
                                          > kondukt płaczek na forpoczcie
                                          > - same znane wszystkim lica
                                          > tu..- niedoceniona Ewa
                                          > za nią wlecze się Becica....
                                          >
                                          > Wonsz chcąc-niechcąc
                                          > nolens-wolens,
                                          > też dołączył do kompanii
                                          >
                                          > wszyscy są w dystrakcji dużej:
                                          > ...- to i Wonsz już uległ manii ???????????
                                          >
                                          >
                                          > Nie daj boże- prześladowczej !
                                          > - zatroskane mysli grono
                                          > żałobników okazyjnych
                                          > których SIŁĄ przypędzono
                                          >
                                          > wszyscy są już ciut zmęczeni
                                          > - i autor i czytelnicy
                                          > nikt by nie zniósł słowa więcej
                                          > ( może prócz śnieżki_dziewicy )
                                          >
                                          > racjonalni więc grabarze
                                          > dzieło zakończyć musieli
                                          > wrzucili Gala do doła
                                          > i łopatą przyklepnęli.
                                          >
                                          > P.S.
                                          > SORUCHNA...jakoś tak mi się wypsło. (-) pad.
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > gal_ja napisał:
                                          >
                                          > > betty-bt napisała:
                                          > >
                                          > >
                                          > > > gal, ty ze sreberka sie urwales??? to z wrzeszcza jestes! tak myslala
                                          > m juz
                                          > > ,
                                          > > ze
                                          > > > skads cie kojarze :)))
                                          > >
                                          > > Na Sreberku bywałem, ale, że tak powiem, profesjonalnie.
                                          > > Ja z Olywy.
                                          > > Pzdr.
                                          > > gal
                                          > >
                                          > >


                                          --
                                          kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                          renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                          • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 06.09.03, 09:43
                                            > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                                            >
                                            > > ....." Na SREBRZYSKU"....

                                            No i sie mi wysłało zanim słowa sklecić zdołałem. To wszystko z rękodrżączki w
                                            jako wpadłem po lekturze. Wzruszenie głos mi odebrało na dłuższą chwilę gdy w
                                            sobotni, słońcem zalany ranek do kompa siadłszy, na tren żałobny na okazję
                                            przysypania mych doczesnych resztek się natknąłem. Do tej pory spazm mi gardło
                                            ściska, palce rozdygotane w klawisze trafiać nie chcą a oczy ślozami płynącymi
                                            ciurkiem zalane, z trudem literki na ekranie odczytują.



                                            Cóż powiedzieć mogę... piękny ci jest w całości i sczegółach cyzelowanych,
                                            atmosfera... eech długo by gadać, a i tak to bezmiaru wzruszeń nie odda.

                                            Padalcowa!
                                            Do kaczych łap padam i mimo, że słowem wiązanem odpowiedzieć z braku talentów
                                            żem niezdolen, w tych prostych żołnierskich słowach swój podziw wyrażam.

                                            Gal
                                            PS. Kolbergera zatrudnię do prawykonania na wzgórzu Srebrnikowym... Tak, widzę
                                            to już oczami duszy... Kolberger, włos bryzą rozwiany... głos patetyczny
                                            odpowiednio... pienkne...

                                            PS2. Dlaczego "SIŁĄ"...?

                                            G.



                                            kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                            renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 07.09.03, 02:01
                                              bo nie chcieli-m po dobroci !

                                              ps. ty sie tak gal nie wzruszaj, bo nam zejdziesz przed czasem
                                              ps'' po co ci kolberga_po_kraju angażować ? ja ci sama to pięknie przy wieku
                                              ( niedomkniętym)wyśpiewam, bo mam głos jak dzwon. I cos innego tyż. ;)



                                              gal_ja napisał:

                                              >
                                              > PS2. Dlaczego "SIŁĄ"...?
                                      • betty-bt galu !!! 06.09.03, 01:04
                                        gal_ja napisał:

                                        >
                                        > Na Sreberku bywałem, ale, że tak powiem, profesjonalnie.
                                        > Ja z Olywy.

                                        drogi galu!
                                        nie ze mna te bajery!
                                        juz nie jeden tam sluzbowo wchodzil, a potemm lasem przez jaskowa doline sie
                                        zrywal.
                                        do olyvy tez z buta mozna dobiec truchtem.
                                        moim skromnym zdaniem zagadka zostala rozwiazana! teraz juz rozumiem dlaczego z
                                        brodatym tak dobrze sie rozumiecie. niewykluczone, ze znacie sie osobiscie.
                                        ponoc on tez tam sluzbowo czesto zagladal, ale moze to tylko pogloska ;-P


                                        > Pzdr.
                                        > gal

                                        pozdrawiam
                                        podla ponad miare, betty

                                        --
                                        Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
                                        • gal_ja Re: galu !!! 06.09.03, 09:14
                                          betty-bt napisała:

                                          > drogi galu!
                                          > nie ze mna te bajery!
                                          > juz nie jeden tam sluzbowo wchodzil, a potemm lasem przez jaskowa doline sie
                                          > zrywal.
                                          > do olyvy tez z buta mozna dobiec truchtem.

                                          To wszystko czcze insynuacje i obraźliwe pomówienia. Wiem, że nieprzyjaźni mi
                                          ludzie rozsiewali takie plotki, ale zapewniam, że to nieprawda.
                                          Poza tym, leczenie uwieńczone było pełnym sukcesem i mam na to potwierdzone
                                          profesorską pieczątką papiery.


                                          > moim skromnym zdaniem zagadka zostala rozwiazana! teraz juz rozumiem
                                          dlaczego z
                                          >
                                          > brodatym tak dobrze sie rozumiecie. niewykluczone, ze znacie sie osobiscie.
                                          > ponoc on tez tam sluzbowo czesto zagladal, ale moze to tylko pogloska ;-P


                                          Brodatych paru tam będąc (służbowo) rzeczywiście poznałem . Z jednym się nawet
                                          zaprzyjażniłem, ale zniknął mi potem z pola widzenia. Doszły mnie słuchy, że z
                                          powodu ciągot faszystowskich z Gdańska został wypędzon i infamią obłożon. Nie
                                          mam pojęcia gdzie się podział. Może to naprawdę ten od ogórków?
                                          Jak by nie było - pozdrawiam!

                                          Gal
                                          --
                                          kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                          renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)--
                                          kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                          renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                  • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:47
                                    gal_ja napisał:

                                    > raszefka napisała:
                                    >
                                    > > A nie mówiłam, że do mnie trzeba głośno i wyraźnie. Jak moja mam twierdzi,
                                    >
                                    > że
                                    > > Wiaczesław Tichonow to przeprzsytojny facet, to też muszę wierzyć na
                                    > słowo :))
                                    >
                                    > Znaczy; stary jestem...
                                    >
                                    > A niech Ci będzie, nieboże.
                                    > Idę z padalcową na +++bródnowski+++...
                                    >
                                    Ależ moja mam żyje i ma się dobrze, i nawet na emeryturze jeszcze nie jest :))))



                                    Śpij, sobie, śpij!

                                    --
                                    eee, nie chce mi się już

                                    marzy mi się ucieczka!
                                      • raszefka Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:57
                                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                                        >
                                        >
                                        > Piszę wyłącznie o mojej nieboszczce.

                                        A ja nie

                                        > Mamy problemma z komunikacyją??????? Impossibile!!
                                        >

                                        źle ze mną, Gal, Padalcowa... Z nikim się nie potrafię zrozumieć? Czas spać,
                                        znaczy się!
                                        Paaa
                                        --
                                        eee, nie chce mi się już

                                        marzy mi się ucieczka!
                              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 23:35

                                ja_ja. Był zszedł łońskego roku.


                                gal_ja napisał:

                                > p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:
                                >
                                >
                                > >
                                > > TOŻ ON DAWNO TRUP JEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                >
                                > A to nowość dla mnie...
                                > W zeszłym roku całkiem żwawy, choć nieciekawy się wydawał.
                                > To mu się zeszło biedaczkowi?
                                >
                                > Gal
                                >
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 22:18
                        no to dobrze, ze swój wpis uzupełniłeś poniższym komentarzem(żem) , bo inaczej,
                        to.........mur chiński między Usranowem i twoją wsią konstancińsko-mazowiecką
                        by cię nie uchronił, psi synu.
                        PS. i nie zapominaj, że "PSI"- to u mnie kompliment jest!!!!!!!!!!!

                        gal_ja napisał:

                        > Problem w tym, że ja też nie za bardzo normalny jestem.
                        >
                        > Pzdr.
                        > Gal
                        • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 22:23
                          p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                          > mur chiński między Usranowem i twoją wsią konstancińsko-mazowiecką
                          > by cię nie uchronił, psi synu.
                          > PS. i nie zapominaj, że "PSI"- to u mnie kompliment jest!!!!!!!!!!!


                          Hau, hau.


                          Gal
                          --
                          kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                          renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                    • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Każdy dobry człowiek... 05.09.03, 20:45
                      ale dzieki !! - bo czuję, że współczujesz ze mną.
                      Jestem w takim stanie, ze nie wiem, czy przyjdę na nasze / wasze spotkanie.
                      Jak się jakoś potrząsnę i otrząsnę - to przypełznę.
                      A jak uznam, że jestem zbyt smędząca ( co w virtualu jest z trudem do
                      przyjęcia, a w realu jednak NIE UCHODZI ) to nie zaszczycę;) WAS swą
                      obecnością.


                      raszefka napisała:

                      > >
                      > Jeśli myślę, że się domyślam o co chodzi... nijak Cię nie pocieszę :( Nie
                      umiem
                      • silvanca OŁ NOŁ!!! Padalcu?! 05.09.03, 21:49
                        nie rob mi tego!! przeciez mialam poznac gdzie jestescie po twoich kaczych
                        lapach.. :-)

                        nic sie nie martw :-)) mam takiego PAŁERA!!! ze wszystkich was z tych dolkow
                        powyciagam!! bo serce mam wielkie i gorace jak dzwon koscielny :-))))


                        p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                        > ale dzieki !! - bo czuję, że współczujesz ze mną.
                        > Jestem w takim stanie, ze nie wiem, czy przyjdę na nasze / wasze spotkanie.
                        > Jak się jakoś potrząsnę i otrząsnę - to przypełznę.
                        > A jak uznam, że jestem zbyt smędząca ( co w virtualu jest z trudem do
                        > przyjęcia, a w realu jednak NIE UCHODZI ) to nie zaszczycę;) WAS swą
                        > obecnością.
                        • nawiedzona_baba Re: OŁ NOŁ!!! Padalcu?! 05.09.03, 21:52
                          silvanca napisała:

                          > mam takiego PAŁERA!!! ze wszystkich was z tych dolkow
                          > powyciagam!! bo serce mam wielkie i gorace jak dzwon koscielny :-))))

                          w ten oto prosty sposób poznamy Silvanc'ę
                          no, chyba że ktoś z większym wnętrzem pod sweterkiem przyjdzie
                          • silvanca Re: OŁ NOŁ!!! Padalcu?! 05.09.03, 21:56
                            no bo sie obraze.. od wnetrz mi tu bedzie wyjezdzac jak ja z sercem na
                            dloni.. :(
                            buuu.. a watek byl o dobrym czlowieku co sie go chce docenic od swieta choc..
                            tiaaaaa

                            nawiedzona_baba napisała:

                            > silvanca napisała:
                            >
                            > > mam takiego PAŁERA!!! ze wszystkich was z tych dolkow
                            > > powyciagam!! bo serce mam wielkie i gorace jak dzwon koscielny :-))))
                            >
                            > w ten oto prosty sposób poznamy Silvanc'ę
                            > no, chyba że ktoś z większym wnętrzem pod sweterkiem przyjdzie
                            • raszefka Silvanca!! 05.09.03, 22:01
                              NA pewno bym Cię doceniła, i serce na dłoni, i w ogóle! (Uczę się, wbijam do
                              samolubnej głowy!) Ale mnie i nie będzie... i dostaniesz na kredyt :)))
                              --
                              "A ja chcę tu byyyć,
                              Nie przychodzę z nieeeba!"
                              ;)))
                              • silvanca Re: Silvanca!! 05.09.03, 22:06
                                hmmm.. skoro cie nie bedzie to... prosze.. :-)

                                ** **
                                * * *
                                * *
                                * *
                                . * .....
                                ............
                                ........

                                raszefka napisała:

                                > NA pewno bym Cię doceniła, i serce na dłoni, i w ogóle! (Uczę się, wbijam do
                                > samolubnej głowy!) Ale mnie i nie będzie... i dostaniesz na kredyt :)))
                                • silvanca Re: Silvanca!! 05.09.03, 22:08
                                  tandeta..!! rozjechalo sie! jak ktos chce zobaczyc jaka ze mnie artycha to
                                  trza wejsc na odpowiedz cytujac :-)

                                  silvanca napisała:

                                  > hmmm.. skoro cie nie bedzie to... prosze.. :-)
                                  >
                                  > ** **
                                  > * * *
                                  > * *
                                  > * *
                                  > . * .....
                                  > ............
                                  > ........
                                  >
                                  • gal_ja Re: Silvanca!! 05.09.03, 22:14
                                    silvanca napisała:

                                    > tandeta..!! rozjechalo sie! jak ktos chce zobaczyc jaka ze mnie artycha to
                                    > trza wejsc na odpowiedz cytujac :-)
                                    >
                                    > silvanca napisała:
                                    >
                                    > > hmmm.. skoro cie nie bedzie to... prosze.. :-)
                                    > >
                                    > > ** **
                                    > > * * *
                                    > > * *
                                    > > * *
                                    > > . * .....
                                    > > ............
                                    > > ........
                                    > >

                                    No, ładne cacko to jest.
                                    :)

                                    Pzdr.
                                    Gal

                                    --
                                    kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                                    renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                                  • raszefka Śliczności :)) 05.09.03, 22:19

                                    >
                                    > silvanca napisała:
                                    >
                                    > > hmmm.. skoro cie nie bedzie to... prosze.. :-)
                                    > >
                                    > > ** **
                                    > > * * *
                                    > > * *
                                    > > * *
                                    > > . * .....
                                    > > ............
                                    > > ........
                                    > >


                                    --
                                    eee, nie chce mi się już

                                    marzy mi się ucieczka!
    • sherlock_holmes Mam cos dla Ciebie 06.09.03, 19:55
      Choc oczywiscie wszyscy moga skorzystac - mam dobre serduszko, co prawda nie
      caly czaas na dloni (w Krakowie takie powietrze, ze trzebyby je codzienjiemyc,
      a jak dotad nawet prof. Rweliga nie wypowiedzial sie, czy mozna mydlem, czy
      szczotka, czy gabka - przynajmniej wiadomo,ze lepszy prysznic niz kapiel)

      Ale do rzeczy:
      Mrowko co nie uroslas w czasie wiekow
      ćmo od lampy do lampy
      na przełaj i najprościej
      świetliku mrugający nieznany i nieobcy
      koniku polny
      ważko nieważka
      wwesoło obojętna
      biedronko nad którą zamyśliłby się
      nawet papież z policzkiem na ręku

      człapię po świecie jak ciężki słoń
      tak duży że nic nie rozumiem
      myślę jak uklęknąć
      i nie zadrzeć nosa do góry

      a życie nasze jednakowo
      niespokojne i malutkie
      /ks. Twardowski/

      a dla wszystkich, ktorzy wstydza sie serducha na rece:
      "Spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza..."
      --
      Pozdrawiam!
      Sherlock Holmes
      ---------------------------------------
      Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
      • raszefka Właśnie :) 07.09.03, 19:51
        Jest miłość
        za nic
        nie chce listów
        spotkań
        cielęciny bez kości
        piernika
        ani form wyklepanych
        jelenie przy spotkaniu kłaniają się rogami

        ani głosu w telefonie
        - zapnij palto żeby nie zatkało
        tak mało potrzeba tak mało

        jest wielka miłość
        uczyła święta babcia
        pozostaję jej wierny
        miłość za Bóg zapłać

        • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Właśnie :) 07.09.03, 20:00
          piękny wiersz !!!! szapobas.
          Ponizej cytowanego ( przeprzszam za wyrwanie z kontekstu )fragmentu nie mogłam
          zrozumieć.
          Proszę o podpowiedź- co poeta miał na myśli ?
          ------------
          z powodu korodażu nastąpił perforaż rurażu
          (-) Zenon Lipko- mistrz sztuki hydraulicznej odcinka B-7


          raszefka napisała:

          > ani głosu w telefonie
          > - zapnij palto żeby nie zatkało
          > tak mało potrzeba tak mało
          >
          • raszefka Ciućmok ze mnie! 07.09.03, 20:08
            p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

            > piękny wiersz !!!! szapobas.
            >
            Należy się księdzu Twrdowskiemu, rzecz jasna! Zapomniałam dodać

            > Proszę o podpowiedź- co poeta miał na myśli ?



            > raszefka napisała:
            >
            > > ani głosu w telefonie
            > > - zapnij palto żeby nie zatkało
            > > tak mało potrzeba tak mało
            > >
            Żebym to ja...? Tego też nie potrzeba. Tylko kochać kochać kochać. Za darmo!

            --
            eee, nie chce mi się już

            marzy mi się ucieczka!
            • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ciućmok ze mnie! 07.09.03, 20:32
              Nie, no z całym szacunkiem , ja x-dza T od dechy_do_dechy wielokrotnie miałam
              satysfakcję.
              Nie zmienia to jednak smutnego dla mnie faktu, że nigdy nie zrozumiałam, o co
              MU szło z tą jesionką. Myślałam, że mi pomożesz i naprowadzisz.


              raszefka napisała:

              > > raszefka napisała:
              > >
              > > > ani głosu w telefonie
              > > > - zapnij palto żeby nie zatkało
              > > > tak mało potrzeba tak mało
              > > >
              > Żebym to ja...? Tego też nie potrzeba. Tylko kochać kochać kochać. Za darmo!
              >
              • sherlock_holmes Re: Ciućmok ze mnie! 07.09.03, 22:07
                chcialem tylk ozauwazyc,ze ks.Twardowski jest bardzo zly,gdy jego tworczosc
                sie "rozbiera" i analizuje. Zrozum sens i przeslanie wiersza,nie slowa. Bo
                analizujac slowa, zabijasz piekno.

                "Tu leżą starego kawalera kości
                co za długo studiował traktat o miłości"
                /ks.Twardowski/
                --
                Pozdrawiam!
                Sherlock Holmes
                ---------------------------------------
                Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
                • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Ciućmok ze mnie! 07.09.03, 23:25
                  JA SIE Z TOBA GENERALNIE ZGADZAM W 100 %.
                  ALE TA JESIONKA MNIE DRECZY.
                  JAK MI NIE ROZJAŚNICIE, ZAMIAST OGÓLNIKAMI PO MNIE JECHAĆ - TO MNIE DO CNA
                  ZADRĘCZY. TA JESIONKA.


                  sherlock_holmes napisał:

                  > chcialem tylk ozauwazyc,ze ks.Twardowski jest bardzo zly,gdy jego tworczosc
                  > sie "rozbiera" i analizuje. Zrozum sens i przeslanie wiersza,nie slowa. Bo
                  > analizujac slowa, zabijasz piekno.
                  >
                  > "Tu leżą starego kawalera kości
                  > co za długo studiował traktat o miłości"
                  > /ks.Twardowski/
        • raszefka Re: Właśnie :) 07.09.03, 20:48
          raszefka napisała:

          > Jest miłość
          > za nic
          > nie chce listów
          > (...)
          > ani głosu w telefonie
          > - zapnij palto żeby nie zatkało


          > tak mało potrzeba tak mało
          >
          Może tak jest bardziej czytelne? Tak mi się zdaje... Gdyby były przecinki,
          byłoby łatwiej

          Coś za coś :)) A o co chodzi z jeleniami??

          Głupio mi teraz, że tłumaczyłam czyje to @^_^@

          --
          eee, nie chce mi się już

          marzy mi się ucieczka!
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 22:14
            nadal nie pojmę kontekstu z jesionką.
            Chyba tylko nasz Gal - intelektualnie najbardziej dysponowany
            humanista_renesansowy_i_aktualny w sukurs może pospieszy.
            GALU !!!!!!!!!!! pomóż padalcowi Poetę właściwie zrozumieć.
            PS. juz mi się przypominają znienawidzone lekcje z j.ojczystego, kiedy to pani
            prof. wchodząc do klasy powiadamiała:....a dzisiaj porozmawiamy o wierszu
            takimto_a_takim i wyjaśnimy sobie co Słowacki miał na myśli....
            Dlaczego Mickewicz wielkim poetą był?


            raszefka napisała:

            > raszefka napisała:
            >
            > > Jest miłość
            > > za nic
            > > nie chce listów
            > > (...)
            > > ani głosu w telefonie
            > > - zapnij palto żeby nie zatkało
            • gal_ja Re: ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 23:25
              p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

              > nadal nie pojmę kontekstu z jesionką.
              > Chyba tylko nasz Gal - intelektualnie najbardziej dysponowany
              > humanista_renesansowy_i_aktualny w sukurs może pospieszy.
              > GALU !!!!!!!!!!! pomóż padalcowi Poetę właściwie zrozumieć.
              > PS. juz mi się przypominają znienawidzone lekcje z j.ojczystego, kiedy to
              pani
              > prof. wchodząc do klasy powiadamiała:....a dzisiaj porozmawiamy o wierszu
              > takimto_a_takim i wyjaśnimy sobie co Słowacki miał na myśli....
              > Dlaczego Mickewicz wielkim poetą był?
              >
              >
              > raszefka napisała:
              >
              > > raszefka napisała:
              > >
              > > > Jest miłość
              > > > za nic
              > > > nie chce listów
              > > > (...)
              > > > ani głosu w telefonie
              > > > - zapnij palto żeby nie zatkało


              Robienie sobie jaj z Gala też swoje granice ma. Że renesansowy - to banał, w
              końcu zgadzam się ze swoim zdaniem, niekiedy nawet w całej rozciągłości i
              zgodnie z moją sygnaturką, ex definitione jestem człowiekiem renesansu.

              A teraz wyjaśniam poezję;

              Miłość to burza hormonalna popychająca zgoła normalnych ludzi do czynów
              niezgodnych ze zdrowym rozsądkiem. Człek rozsądny i gospodarkę hormonalną
              mający w stanie homeostazy, w okolicznościach meteorologicznych wymagających
              noszenia wzmiankowanego "palta", nie rozepnie go pochopnie by nie narazić się
              na wspomniane przez poetę "zatkanie". Prawdopodobnie poeta miał na myśli
              gwałtowną reakcję organizmu na zimno, zbliżoną do odruchu Valsalvy,
              charakteryzującą się nagłym zatrzymaniem oddechu w odpowiedzi na różnicę
              temperatur pomiędzy częscią ciała okrytą "paltem", a tą wystawioną na mróz -
              stąd "zapnij palto aby nie zatkało".

              Podmiot lyryczny w tym wierszu przeżywa nawał hormonów bez oczekiwania na
              zapłatę w postaci troski o jego/jej zdrowie, dobre trawienie sznycla cielęcego
              i deseru, nie oczekuje nawet cienia nagrody - podwyższony poziom hormonów mu
              wystarcza.

              Troska obiektu westchnień o zapięcie jesionki, jest tej nagrody symbolem na
              równi z piernikiem.

              Q.E.D.

              (Zawodowo wyjaśniam dużo bardziej nieprawdopodobne historie).


              ALE TERAZ:

              Niech mi Padalcowa w rewanżu wyjaśni;
              CO DO CHOLERY W TYM WIERSZU ROBIĄ TE DWA LEJENIE???

              Pzdr.
              Gal
              --
              kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
              renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
              • sherlock_holmes Re: ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 23:29
                ;-)))
                A jelenie to rogacze - mezatki beda wiedziec, co tam robia :-)
                Dobra,ide spac, bbo mie sie zaraz oberwie
                --
                Pozdrawiam!
                Sherlock Holmes
                ---------------------------------------
                Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
              • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 23:40
                wiecie, Galu, ze wasze objaśnienie odnośnie jesionki, toście mi z ust wyjęli.
                Tylko pewną nie byłam,.... aleście mi tu potwierdzili. I bogu dzięki, bo bym
                spokojnie nie zasła.
                ( zasła = zasnęła )
                Jakbym swoją prof. Biernacką z ogólniaka słyszała. Ta mądra kobieta każdy
                wiersz i biały i czarny potrafiła na czynniki pierwsze rozebrać,,,ale już nie
                zyje.
                ********************************
                A czy ja dobrze rozumiem, Galu szacowny, że ty sie mi o lelenie z tego wiersza
                zapytowywujesz ?? jak śmiesz !!! Jam politechnik, jam nie huma_nista. Ja nigdy
                nie byłam nista.
                Ja się trzema krzyżykami podpisuję. A i to błąd walę, bom dysgrafik. Tiaaaaa.
                PS. nie trza kotka męczyć, bo zdechnie.



                gal_ja napisał:

                >
                > Niech mi Padalcowa w rewanżu wyjaśni;
                > CO DO CHOLERY W TYM WIERSZU ROBIĄ TE DWA LEJENIE???
                >
                > Pzdr.
                > Gal
                • gal_ja Re: ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 23:43
                  I tak to się (kolejny raz) Padalcowa od odpowiedzialności wykręciła.

                  Gal
                  --
                  kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
                  renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
                  • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ĆWOK-żem 100% 07.09.03, 23:47
                    kurka wodna ! szczerze mówię, że nie wiem !!!!
                    Chyba widzisz z tego co piszę, że rozbiory wierszy mnie nie rajcowały ni
                    chu_chu. A jednak jakieś bydle odzywa się w człeku i domaga się konceptu.
                    pewnie to woda sodowa, albo Pierre_d. Bo nie ja i nie moje to bydlę.


                    gal_ja napisał:

                    > I tak to się (kolejny raz) Padalcowa od odpowiedzialności wykręciła.
                    >
                    > Gal
                    • betty-bt Re: ĆWOK-żem 100% 08.09.03, 00:00
                      p.a.d.a.l.c.o.w.a napisała:

                      > kurka wodna ! szczerze mówię, że nie wiem !!!!
                      > Chyba widzisz z tego co piszę, że rozbiory wierszy mnie nie rajcowały ni
                      > chu_chu. A jednak jakieś bydle odzywa się w człeku i domaga się konceptu.
                      > pewnie to woda sodowa, albo Pierre_d. Bo nie ja i nie moje to bydlę.

                      :)))))))) kurna, zawsze na wieczor mnie wytracasz z rownowagi :))))))))))

                      --
                      Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
                      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: ĆWOK-żem 100% 08.09.03, 00:08
                        ale mnie to nikt nie pożałuję. Tylko sie znęcają sadyści. Np. taki Gal, patrz,
                        co to jednak za bydliś jest.
                        PS. MASZ @ od elgraf


                        betty-bt napisała:

                        > :)))))))) kurna, zawsze na wieczor mnie wytracasz z rownowagi :))))))))))
                        >
              • betty-bt Re: ĆWOK-żem 100% 08.09.03, 00:05
                gal_ja napisał:

                >
                > Robienie sobie jaj z Gala też swoje granice ma. Że renesansowy - to banał, w
                > końcu zgadzam się ze swoim zdaniem, niekiedy nawet w całej rozciągłości i
                > zgodnie z moją sygnaturką, ex definitione jestem człowiekiem renesansu.
                >
                > A teraz wyjaśniam poezję;
                >
                > Miłość to burza hormonalna popychająca zgoła normalnych ludzi do czynów
                > niezgodnych ze zdrowym rozsądkiem. Człek rozsądny i gospodarkę hormonalną
                > mający w stanie homeostazy, w okolicznościach meteorologicznych wymagających
                > noszenia wzmiankowanego "palta", nie rozepnie go pochopnie by nie narazić się
                > na wspomniane przez poetę "zatkanie". Prawdopodobnie poeta miał na myśli
                > gwałtowną reakcję organizmu na zimno, zbliżoną do odruchu Valsalvy,
                > charakteryzującą się nagłym zatrzymaniem oddechu w odpowiedzi na różnicę
                > temperatur pomiędzy częscią ciała okrytą "paltem", a tą wystawioną na mróz -
                > stąd "zapnij palto aby nie zatkało".
                >
                > Podmiot lyryczny w tym wierszu przeżywa nawał hormonów bez oczekiwania na
                > zapłatę w postaci troski o jego/jej zdrowie, dobre trawienie sznycla
                cielęcego
                > i deseru, nie oczekuje nawet cienia nagrody - podwyższony poziom hormonów mu
                > wystarcza.
                >
                > Troska obiektu westchnień o zapięcie jesionki, jest tej nagrody symbolem na
                > równi z piernikiem.


                respekt! nawet ja, tepak do potegi entej, zrozumialam! :)))))))
                >
                --
                Mowil, ze reperuje odrzutowce i pytal sie czy z nim polatam
    • gal_ja Re: Każdy dobry człowiek... 06.09.03, 21:56
      I zrobilas swoja pierwsza setke.:))))
      Tzn. ten jest 101.

      Pzdr.
      Gal
      --
      kto ma to samo zdanie co my - jest kulturalny, miły i po prostu człowiek
      renesansu; kto się z nami nie zgadza ten bydlę (c. Anton)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka