Dodaj do ulubionych

Straszne :((((

01.10.03, 20:57
Wiecie co , chyba ze mnie silna baba i malo co moze mna porzadnie zatrzesc...Ale to co zobaczylam to o matko :(((
Mowie o aborcji , caly czas jestem za tym , aby to kobieta decydowala o swoim losie , ale nie wiedzialam , ze tak to wyglada...
Wszyscy ktorzy maja slabe nerwy lepiej niech nie zagladaja na tego linka ...

www.seva.sotiko.pl/harek/texts/aborcja2.html


--
Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
Edytor zaawansowany
  • aguszak 01.10.03, 21:06
    Po co chcesz w ten sposób uświadamiać i kogo???

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • raszefka 01.10.03, 21:40
    mnie na przykład... :(

    Straszne :(

    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • daffne 01.10.03, 21:59
    aguszak napisała:

    > Po co chcesz w ten sposób uświadamiać i kogo???
    >

    Alez ja nie chce nikogo uswiadamiac i nie mialam nic zlego na mysli...
    Jej nie wiedzialam , ze wywolam takie cos :((
    --
    Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
  • aguszak 01.10.03, 22:13
    Wiem, że nie miałaś - przepraszam...
    Popłakałam się :(((

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • daffne 01.10.03, 22:17
    aguszak napisała:

    > Wiem, że nie miałaś - przepraszam...
    > Popłakałam się :(((
    >

    Jej przepraszam , ja naprawde niechcialam komus niechcacy zrobic przykrosci...Poprostu podano mi tego linka , wstrzasnal mna i moze zbyt szybko wrzucilam go na forum.Powinnam byla najpierw nieco pomyslec...
    Ehhh.
    --
    Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
  • aguszak 01.10.03, 22:20
    Właściwie, to chciałaś chyba dobrze... lepiej dzielić taki szok, niż go
    przeżywać w samotności... to po prostu straszne przeżycie...

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • daffne 01.10.03, 22:26
    aguszak napisała:

    > Właściwie, to chciałaś chyba dobrze... lepiej dzielić taki szok, niż go
    > przeżywać w samotności... to po prostu straszne przeżycie...
    >

    dziekuje za wyrozumialosc , nastepnym razem pomysle dluzej zanim zrobie takie cos ....
    --
    Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
  • sherlock_holmes 01.10.03, 22:34
    daffne napisała:

    > aguszak napisała:
    >
    > > Właściwie, to chciałaś chyba dobrze... lepiej dzielić taki szok, niż go
    > > przeżywać w samotności... to po prostu straszne przeżycie...
    > >
    >
    > dziekuje za wyrozumialosc , nastepnym razem pomysle dluzej zanim zrobie takie
    c
    > os ....

    A wg mnie dobrze zrobilas - w koncu to z zycia wziete. Dziala jak terapia
    szokowa, cos takiego powinna ogladnac kazda kobieta, ktora decyduje sie na
    aborcje. Oczywisice nie mam na mysli szanownych forumowych kolezanek - ale
    jesli znacie jakas kobiete, ktora chce sie poddac zabiegowi, dajcie jej to do
    przeczytania.
    Kiedsy na Auto-moto pojawil sie link do strony opisujacej historie dziewczyny,
    ktora zostala okaleczona na cale zycie przez pijanego kierowce. Najpierw krotki
    jej opis, pozniej seria zdjec - jako dizecko, jako nastolatka, pozniej wiele ze
    znajomymi, z chlopakiem. na koniec okrutnie oszpecona, wprost nie do opisania,
    przez pijanego - uderzyl w jej samochod, auto sie zapalilo, a dzioewczyna
    stracila jedno ucho, cala twarz w bliznach. Nie bede opisywal szczegolow, ale
    nie mogla sama wykonywac nawet podstawowych czynnosci fizjologicznych.
    Nigdy w zyciu nawet przez mysl mi nie przejdzie, aby cos wypic zanim siade za
    kolkiem...

    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • aguszak 01.10.03, 22:40
    Też to widziałam i też było to dla mnie straszne...

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • daffne 01.10.03, 22:41
    .....A wg mnie dobrze zrobilas - w koncu to z zycia wziete. Dziala jak terapia
    szokowa, cos takiego powinna ogladnac kazda kobieta, ktora decyduje sie na
    aborcje.

    Wiesz Sherlocku ale czesto jest tak , ze kobieta musi usunac ciaze z roznych przyczyn czego kiedys moze zaczac zalowac...Zawsze bylam zdania , ze to kobieta powinna decydowac o swoim ciele nie jacys tam urzednicy na stolkach...Nie potepiam bron Boze nikogo kto usuna ciaze , "lepsze" jest to niz pozniejsze tzw. "kiszenie" dzieciatek w jakis beczkach :((( Kobieta powinna miec wybor..

    --
    Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
  • sherlock_holmes 01.10.03, 22:45
    daffne napisała:

    > .....A wg mnie dobrze zrobilas - w koncu to z zycia wziete. Dziala jak terapia
    > szokowa, cos takiego powinna ogladnac kazda kobieta, ktora decyduje sie na
    > aborcje.
    >
    > Wiesz Sherlocku ale czesto jest tak , ze kobieta musi usunac ciaze z roznych
    pr
    > zyczyn czego kiedys moze zaczac zalowac...Zawsze bylam zdania , ze to kobieta
    p
    > owinna decydowac o swoim ciele nie jacys tam urzednicy na stolkach...Nie
    potepi
    > am bron Boze nikogo kto usuna ciaze , "lepsze" jest to niz pozniejsze
    tzw. "kis
    > zenie" dzieciatek w jakis beczkach :((( Kobieta powinna miec wybor..
    >

    Wlasnie dlatego podstawa jest wyedukowanie spoleczenstwa. A zawsze jeszcze
    zostaje alternatywa oddania niemowlecia do adopcji - na adopcje takiego malucha
    stale czekaja setki par. I to jest chyba najrozsadniejsze (dla mnie jedyne
    akceptowalne) wyjscie z sytuacji.


    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • betty-bt 01.10.03, 22:47
    aguszak napisała:

    > Właściwie, to chciałaś chyba dobrze... lepiej dzielić taki szok, niż go
    > przeżywać w samotności... to po prostu straszne przeżycie...

    to po prostu temat do dyskusji. bardzo kontrowersyjny wprawdzie, ale napisala
    przeciez, ze bardziej wrazliwi maja nie zagladac.
    ja tylko rzucilam okiem i mnie odrzucilo.
    moim zdaniem kazda kobieta powinna miec wybor, ale powinna tez byc swiadoma.
    kazda powinna przed dokonaniem wyboru poznac jego konsekwencje (chocby w ten
    sposob).
    ale dodam, ze nie jestem ani za, ani przeciw.


    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • sherlock_holmes 01.10.03, 21:54
    A znacie jakas kobiete, ktora poddala sie aborcji? Mam jedna kolezanke, ktora
    kiedys to zrobila. Niewazne, czyj to byl pomysl. Za to teraz ona ma do konca
    zycia spaprana psychike. Sens swojego ycia chce sprowadzic do urodzenia i
    wychowania dziecka, ma bardzo niskie poczucie wlasnej wartosci i ciagle wyrzuty
    sumienia - uwaza sie za kogos gorszego przez to, co zrobila. Na dodatek ciagle
    obawia sie,ze bedzie bezplodna. Od zabiegu minelo 7 lat.
    Czemu nikt nie bierze pod uwage konsekwencji aborcji? Nie tylko fizycznych, ale
    psychicznych? Poza tym - nie mozna "tak sobie" decydowac o czyims zyciu (=zyciu
    dziecka). I nie chodzi tu tylko o kwestie religii - "plod" czy "embrion" to
    zywy czlowiek i ma takie samo prawo do zycia jak jego matka.
    Zamiast doprowadzac do sytuacji "niechcianego" (?) dziecka, czyz nie lepiej
    uswiadamiac, czyli zapobiegac, a nie leczyc? Na przykladzie Cosmo widac, jak
    wiele jest do zrobienia.

    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • aguszak 01.10.03, 22:08
    sherlock_holmes napisał:

    > Na przykladzie Cosmo widac, jak
    > wiele jest do zrobienia.

    Tak, tylko kto to zrobi?
    Rodzice? Wątpię.
    Szkoła? Jeszcze długo nie.
    Podwórko. Najprędzej i... wiadomo jak.
    Kościół. Oooo! Co to to nie.


    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • betty-bt 01.10.03, 22:10
    aguszak napisała:

    > sherlock_holmes napisał:
    >
    > > Na przykladzie Cosmo widac, jak
    > > wiele jest do zrobienia.
    >
    > Tak, tylko kto to zrobi?
    > Rodzice? Wątpię.
    > Szkoła? Jeszcze długo nie.
    > Podwórko. Najprędzej i... wiadomo jak.
    > Kościół. Oooo! Co to to nie.

    jak to kto?? przeciez caly czas sie staramy! :)))

    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • aguszak 01.10.03, 22:14
    betty-bt napisała:

    > jak to kto?? przeciez caly czas sie staramy! :)))

    Staracie się, ale materiał oporny...

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • sherlock_holmes 01.10.03, 22:22
    aguszak napisała:

    > betty-bt napisała:
    >
    > > jak to kto?? przeciez caly czas sie staramy! :)))
    >
    > Staracie się, ale materiał oporny...
    >

    Watek powazny, a my tu smichy-hihy.
    Material oporny - a ja myslalem, ze gorzej niz ze mna to juz byc nie moze. A
    jednak sa bardziej oporni na wszelkie sugestie, wiedze, dobre rady itd :-))))

    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • betty-bt 01.10.03, 22:22
    aguszak napisała:

    > Staracie się, ale materiał oporny...

    ostatnio slyszalam od pewnej madrej pani, ze kiedy uczen jest gotowy, to i
    nauczyciel sie znajduje. wiec skoro jestesmy my, to moze one juz gotowe sa? :)
    ale faktycznie oporne...

    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • aguszak 01.10.03, 22:25
    Jak to się mówi, kropla drąży skałę...
    Cierpliwości życzę :)
    Będę pomagać ze wszech miar :)

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • betty-bt 01.10.03, 22:40
    aguszak napisała:

    > Jak to się mówi, kropla drąży skałę...
    > Cierpliwości życzę :)
    > Będę pomagać ze wszech miar :)

    dzieki. witamy w gronie pedagogicznym ;)))



    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • raszefka 01.10.03, 22:25
    aguszak napisała:


    > Kościół. Oooo! Co to to nie.
    >
    >
    Dlaczego?

    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aguszak 01.10.03, 22:32
    raszefka napisała:

    > aguszak napisała:
    >
    >
    > > Kościół. Oooo! Co to to nie.
    > >
    > >
    > Dlaczego?
    >

    Bo Kościół woli opowiadać czego nie wolno, a nie co można, a tego to już
    napewno nie można - uświadamiać... lepiej, jak parafianie ciemni są...

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • raszefka 01.10.03, 22:49
    I przyznam Ci się, że nie rozumiem. Ciemni? W jakiej dziedzinie?

    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aguszak 01.10.03, 22:52
    raszefka napisała:

    > I przyznam Ci się, że nie rozumiem. Ciemni? W jakiej dziedzinie?
    >

    W ogóle ciemnota taka życiowa...
    Jak tak dalej pójdzie, to dojdę również do wniosku, że elitom żądzącym też na
    tym zależy...
    Nie rozumiem, czego nie rozumiesz...?
    ;)

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • raszefka 01.10.03, 23:11
    Hmmm, jak by to prosto wytłumaczyć. Nie rozumiem, co jeszcze duchowni (bo chyba
    ich rozumiesz pod pojęciem Kościół) powinni uświadomić parafianom, jeśli chodzi
    o przerywanie ciąży, współżycie i inne sprawy dotyczące szóstego głównie, ale i
    piątego (w przypadku tego wątku) przykazania. Zdaje mi się, że wszystko na ten
    temat już zostało powiedziane (albo i nawet za dużo). Po prostu pewnych rzeczy
    nie wolno robić, bo to wynika z jakiejś interpretacji Pisma Świętego, koniec
    kropka. Inne można ;)

    Inna rzecz, że samemu też należy drążyć, czytać, pytać, bo zdając się WYŁĄCZNIE
    na słowa niektórych księży, można, moim zdaniem mocno pobłądzić :((

    I lepiej się zamknę, bo zbaczam i kręcę coraz bardziej :)))
    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aguszak 02.10.03, 11:33
    aguszak napisała:

    > elitom żądzącym

    Ale byczysko!!! Nikt nie zwrócił uwagi, to ja też udaję, że nic się nie
    stało ;)))

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • sherlock_holmes 02.10.03, 11:51
    aguszak napisała:

    > aguszak napisała:
    >
    > > elitom żądzącym
    >
    > Ale byczysko!!! Nikt nie zwrócił uwagi, to ja też udaję, że nic się nie
    > stało ;)))
    >

    Bo elitami rzadzacymi rzadzi zadza rzadzenia :-)


    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • raszefka 02.10.03, 12:39
    sherlock_holmes napisał:


    > >

    >
    > Bo elitami rzadzacymi rzadzi zadza rzadzenia :-)

    Alllllle się popisuje :DDDD
    >
    >


    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • sherlock_holmes 02.10.03, 12:44
    raszefka napisała:

    > sherlock_holmes napisał:
    >
    >
    > > >
    >
    > >
    > > Bo elitami rzadzacymi rzadzi zadza rzadzenia :-)
    >
    > Alllllle się popisuje :DDDD
    > >
    > >
    >
    >

    Jezeli myslisz,ze ja mysle to, co Ty myslisz, to mysle, ze zle myslisz :-)
    (pamietasz te dywagacje?)


    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • betty-bt 02.10.03, 13:39
    sherlock_holmes napisał:

    > Jezeli myslisz,ze ja mysle to, co Ty myslisz, to mysle, ze zle myslisz :-)
    > (pamietasz te dywagacje?)

    dziwie sie, ze ty sie dziwisz, ze ja sie zdziwilam tym dziwnym faktem.
    wszak nie ma w tym nic dziwnego, ze tak zadziwiajaca informacja mnie zdziwila.
    nie jeden by sie zdziwil, ze ciebie dziwi nasze zdziwienie ;)))

    tak tez bylo :)

    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • raszefka 01.10.03, 23:22
    No, dobra, poczepiałam się, a teraz Ci powiem, o co mi chodzi. Rodzice nie mają
    kontroli nad dziećmi, szkoła ma ich wychowanie na ogół gdzieś, edukacją zajmuje
    się podwórko - i wygląda, że wszystko trudno, jest jak jest. A jeśli religia
    czegoś zabrania... o co to, to nie! I tak się zjeżyłam tylko
    Dobrej nocy :)
    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • amidala 02.10.03, 09:53
    sherlock_holmes napisał:

    > A znacie jakas kobiete, ktora poddala sie aborcji?

    Tak, znam. Uogólniasz. Jedna z moich najbliższych przyjaciółek - była wtedy za
    granicą, w ciężko wywalczonej pracy, miała po raz kolejny zmienić kraj. Dostała
    stypendium, miała iść na wymarzoną uczelnię, studia podyplomowe. Była związana
    z facetem, który nie nadawał się ani na ojca, ani nawet na towarzysza życia,
    ale dobrze udawał przystosowanego do życia w społeczeństwie. Okazał się
    draniem, socjopatą i niebezpiecznym megalomanem. Był na dobrej drodze do
    zniszczenia jej psychicznie, postanowiła uciekać za ocean, byle dalej od niego -
    w tym momencie okazało się, że wpadka... I co? Związać się, było nie było na
    całe życie, z człowiekiem, którego należy omijać szerokim łukiem, dla własnego
    zdrowia i życia? Zrezygnować z ogromnej życiowej szansy, jaką jest elitarna
    uczelnia, doskonała praca, otwierający się szeroki świat? Na szczęście w kraju,
    w którym była, aborcja traktowana jest jak wybór, którego dokonuje świadoma
    kobieta - była traktowana jak człowiek, dorosły i wiedzący, czego chce. NIgdy
    nie żałowała, zrealizowała swoje plany, jest szczęśliwa. Jasne, chce mieć
    dzieci, ale nie są głównym i jedynym celem jej życia. Bardziej się realizuje
    zawodowo i mam wrażenie, że jeszcze o niej usłyszymy :)
  • sherlock_holmes 02.10.03, 10:04
    amidala napisała:

    > sherlock_holmes napisał:
    >
    > > A znacie jakas kobiete, ktora poddala sie aborcji?
    >
    > Tak, znam. Uogólniasz.

    Jak moge uogolniac opisujac JEDEN SZCZEGOLNY przypadek?

    > Jedna z moich najbliższych przyjaciółek - była wtedy za
    > granicą, w ciężko wywalczonej pracy, miała po raz kolejny zmienić kraj.
    Dostała
    >
    > stypendium, miała iść na wymarzoną uczelnię, studia podyplomowe. Była
    związana
    > z facetem, który nie nadawał się ani na ojca, ani nawet na towarzysza życia,
    > ale dobrze udawał przystosowanego do życia w społeczeństwie. Okazał się
    > draniem, socjopatą i niebezpiecznym megalomanem. Był na dobrej drodze do
    > zniszczenia jej psychicznie, postanowiła uciekać za ocean, byle dalej od
    niego
    > -
    > w tym momencie okazało się, że wpadka... I co? Związać się, było nie było na
    > całe życie, z człowiekiem, którego należy omijać szerokim łukiem, dla
    własnego
    > zdrowia i życia?

    Ta dziewczyna byla w identycznej sytuacji. I mimo poddania sie zabiegowi, nie
    byla psychicznie w stanie sie podniesc i isc na studia. Nie chciala sie wiazac
    z nieodpowiedzialnym czlowiekiem, zlodziejem i paserem, na dodatek niedojrzalym
    nie tylko do zwiazku, ale do zycia w spoleczenstwie. Nie mialaby w nim zadnego
    oparcia, wiec z nim zerwala. I to jest jedna decyzja, ktorej nie zaluje.

    > Zrezygnować z ogromnej życiowej szansy, jaką jest elitarna
    > uczelnia, doskonała praca, otwierający się szeroki świat?

    Ciekawe jakbys sie czula, gdybys byla takim dizeckiem i dowiedziala sie, ze nie
    zyjesz,bo ktos wybral kariere.

    > Na szczęście w kraju,
    >
    > w którym była, aborcja traktowana jest jak wybór, którego dokonuje świadoma
    > kobieta - była traktowana jak człowiek, dorosły i wiedzący, czego chce. NIgdy
    > nie żałowała, zrealizowała swoje plany, jest szczęśliwa. Jasne, chce mieć
    > dzieci, ale nie są głównym i jedynym celem jej życia. Bardziej się realizuje
    > zawodowo i mam wrażenie, że jeszcze o niej usłyszymy :)

    Nie chodzi o to,ze dziecko ma byc jedynym celem zycia. Ale pieniadze i kariera
    nie sa kluczem do szczescia. Taka osoba "budzi sie" w wieku 40-50 lat i
    stwierdza,ze poza pieniedzmi nie ma nic, a za peniadze nie da sie kupic
    przyjazni i milosci.
    Spotykam coraz wiecej osob, ktore nie maja zadnej motywacji w zyciu, bo co im z
    pieniedzy, skoro nie maja celu, dla ktorego je zarabiaja. Moze ja i te osoby
    zyjemy w innym swiecie? - nie wiem, ale pieniadze nie daja szczescia. I nie
    mysl,ze pisze dlatego, ze oplywam w dostatki. Naprawde musze sobie odmawiac
    wielu rzeczy i wcale z tego powdu nie czuje sie mniej szczesliwy.

    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • amidala 02.10.03, 10:36
    sherlock_holmes napisał:

    > amidala napisała:
    >
    > > sherlock_holmes napisał:
    > >
    > > > A znacie jakas kobiete, ktora poddala sie aborcji?
    > >
    > > Tak, znam. Uogólniasz.
    >
    > Jak moge uogolniac opisujac JEDEN SZCZEGOLNY przypadek?

    No sorry, ale Twoje podejście do tematu jest jasno przez Ciebie wyłożone, a mam
    wrażenie, że przykładem chciałeś udowodnić jak ogromnych zniszczeń w psychice
    kobiety dokonuje aborcja. Nie zawsze, i nie w każdej.


    >
    > Ciekawe jakbys sie czula, gdybys byla takim dizeckiem i dowiedziala sie, ze
    nie
    >
    > zyjesz,bo ktos wybral kariere.

    Po pierwsze - nie dowiedziałabym się, bo bym nie żyła...
    Po drugie, hipotetycznie rzecz ujmując... gdybym miała mieć za ojca
    niebezpiecznego psychopatę, a za matkę kobietę, która z goryczą wspomina czasy,
    gdy świat stał przed nią otworem, a ona z tego nie skorzystała... to wiesz,
    wolałabym nie żyć.


    > Spotykam coraz wiecej osob, ktore nie maja zadnej motywacji w zyciu, bo co im
    > z pieniedzy, skoro nie maja celu, dla ktorego je zarabiaja. Moze ja i te
    osoby
    > zyjemy w innym swiecie? - nie wiem, ale pieniadze nie daja szczescia. I nie
    > mysl,ze pisze dlatego, ze oplywam w dostatki. Naprawde musze sobie odmawiac
    > wielu rzeczy i wcale z tego powdu nie czuje sie mniej szczesliwy.

    Ale tu wcale nie chodzi o pieniądze!!! Ona w tym momencie spłaca ogromne długi,
    które zaciągnęła na amerykańskie uczelnie, pomaga matce, która mieszka sama w
    Warszawie, na życie w jednym z najdroższym miast świata zostaje akurat tyle,
    żeby czasem wyskoczyć do kina! A jednak jest szczęśliwa, bo robi coś ważnego,
    pożytecznego - można powiedzieć, że ma misję i ją wypełnia. Jestem z niej
    naprawdę dumna, że się realizuje i przy okazji polepsza odrobinę ten głupi
    świat. WIesz, nie wszyscy robią karierę tylko dla pieniędzy...
  • raszefka 02.10.03, 12:47
    Słusznie prawisz, Amidala


    A w ogóle, skąd tu nagle w tych makabrycznych obrazkach aborcyjnych dyskusja o
    szczęściu z pieniądza ;) Może kariera ani kasa go nie dają. Albo nie wszystkim.
    Albo różni ludzie mają różne pojęcie szczęścia...


    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • malen_a 01.10.03, 21:55
    brak mi slow... przeczytalam 2 zdania i mi starczylo
  • aankaa 01.10.03, 22:30
    do "wyboru" (niektóre) mają beczkę

    może to obrzydliwe co napisałam, ale takie jest, niestety, nasze polskie
    kościółkowo-medyczne piekiełko
  • raszefka 01.10.03, 22:32
    myślisz że to gorszy wybór niż te obrazki?
    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aankaa 01.10.03, 22:37
    wiesz, najlepiej by było żeby ani jedno, ani drugie nie istniało
    ale to utopia

    i przed, i po obejrzeniu nie zmieniłam poglądu
    jestem przeciw aborcji, ale rozumiem kobiety, które się jej poddają (i nie
    potępiam ich, ani "od czci i wiary nie odsądzam")
  • raszefka 01.10.03, 22:40
    Też nie osądzam. Bo nie wiem, jak bardzo mógłby się zmienić mój pogląd na
    sprawę, gdybym zaszła w ciążę niechcianą :(((

    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aankaa 01.10.03, 22:43
    żeby trochę "zmiękczyć" wieczorne wywody

    rób jak uważasz
    ale uważaj jak robisz :))
  • raszefka 01.10.03, 22:52
    bo mi się spodobało :)
    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • sherlock_holmes 01.10.03, 22:55
    raszefka napisała:

    > bo mi się spodobało :)

    To do tej pory nie wiedzialas? To notuj i szybciutko wprowadz w zycie ;))) (ale
    sobie teraz narobilem...)


    --
    Pozdrawiam!
    Sherlock Holmes
    ---------------------------------------
    Ludzie myślą jak zabić czas. A to czas ich zabija.
  • aankaa 01.10.03, 22:58
    sherlock_holmes napisał:

    > To do tej pory nie wiedzialas? To notuj i szybciutko wprowadz w zycie ;)))
    > (ale sobie teraz narobilem...)


    i napisawszy oddalił się pod kołderkę ;)
  • betty-bt 01.10.03, 23:07
    sherlock_holmes napisał:

    (ale
    > sobie teraz narobilem...)

    ee taam... to nie pierwszyzna dla ciebie. poradzisz sobnie ;)))
    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • betty-bt 01.10.03, 23:10
    betty-bt napisała:

    > sherlock_holmes napisał:

    poradzisz sobnie ;)))

    no nie wiem czemu napisalam "sobnie". patrze na to i nie wiem... mialo
    byc "sobie"


    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • raszefka 01.10.03, 23:16
    sherlock_holmes napisał:

    > (ale
    >
    > sobie teraz narobilem...)
    >
    >
    Wystarczyłby emotikon, wiem, gdzie mam się śmiać. Dobranoc, Sherlocku

    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • summa 01.10.03, 23:46
    Sądzicie, że u nas ktoś przeprowadza aborcje w szóstym miesiącu????
  • koaa 01.10.03, 23:51
    właśnie-to typowa manipulacja:(((((
    --
    Czarodziej(specjalizacja iluzja)
  • daffne 02.10.03, 00:14
    summa napisała:

    > Sądzicie, że u nas ktoś przeprowadza aborcje w szóstym miesiącu????

    Mysle , ze nie , mam taka nadzieje ..
    --
    Ômiech oddala strach jak wiatr mgîë ...
  • betty-bt 02.10.03, 00:33
    daffne napisała:

    > Mysle , ze nie , mam taka nadzieje ..

    a ja mysle, ze czarne owce sa wszedzie. tak na prawde nie mamy zielonego
    pojecia co sie dzieje poza zasiegiem naszego wzroku. co krok odkrywane sa
    afery, o ktorych nigdy w zyciu nie przyszlo bym nam na mysl, ze to mialo
    miejsce u naszych sasiadow, znajomych lub w naszej miejscowosci.
    byc moze to wlasnie moj ginekolog robi takie rzeczy? kto wie...


    --
    Jeśli pędzisz bimber pamiętaj: - z buraków należy w pierwszej kolejności
    ściągnąć dresy

    Dekameron
  • raszefka 02.10.03, 09:14
    Nawet jeśli U NAS można usuwać ciążę do 12, wyjątkowo do 14 tygodnia, to są
    miejsca, gdzie robi się to prawie do końca ciąży. I dzieci (!!) są wszędzie tak
    samo zmasakrowane :(((
    --
    Czemu ty nie piszesz, wszak nie zmienił mi się mejl
    Napisz choć ze słowa trzy
    Każdy mój opuszek czeka dziś na twój imejl
    I nad klawiatiurą drrrrży :)))
    (AP)
  • aguszak 02.10.03, 11:34
    summa napisała:

    > Sądzicie, że u nas ktoś przeprowadza aborcje w szóstym miesiącu????

    Nie wiem, czy to można nazwać aborcją, czy nie przypadkiem... morderstwem???

    --
    Sygnaturki wszystkich krajów!
    Łączcie się ;)
  • anahella 02.10.03, 02:10
    Wiem, ze powinnam to obejrzec. Otworzylam i po rzuceniu okiem na 3 pierwsze
    zdjecia zamknelam.

    Dobrze Daffne, ze to wsadzilas na forum. Bardzo daje po glowie i trafia do
    wyobrazni.
    --
    Sygnaturka zamknieta, rem... rema... renament? Remament!


    Jak na gorze, tak na dole
    Dekameron
    zapraszam
  • capa_negra 02.10.03, 08:17
    obejrzałam - straszne....muszę zapalić
    --
    A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek.

    Dekameron

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.