• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ciekawy artykuł o zezie - uwaga długie! Dodaj do ulubionych

  • 04.03.04, 14:03
    Zezy u dorosłych - diagnostyka i leczenie
    dr med. Anna Zamłyńska, dr med. Mariusz Kęcik
    Katedra i Klinika Chorób Oczu AM w Warszawie
    Kierownik: Prof. dr hab. med. Tadeusz Kęcik

    Precyzja i jakość wrażeń wzrokowych kształtujących nasze wyobrażenie o
    świecie zewnętrznym zależy nie tylko od prawidłowej budowy i funkcjonowania
    narządu wzroku, ale także od koordynacji pracy obu oczu przez ośrodkowy układ
    nerwowy. W obu oczach obrazy powstają w centralnej części siatkówki, to jest
    w plamce żółtej i w punktach jednakowo od niej oddalonych zwanych punktami
    korespondującymi. Obrazy widziane przez nas i rejestrowane na siatkówce obu
    oczu przekazywane są do kory wzrokowej i tam w procesie fuzji zlewane w
    pojedynczy przestrzenny obraz. Tę zdolność widzenia stereoskopowego, z
    poczuciem głębi i odległości, nazywamy prawidłowym widzeniem obuocznym.
    Kształtuje się ono w pierwszych latach życia i uwarunkowane jest dobrą
    ostrością wzroku oraz równoległym ustawieniem gałek ocznych (3).

    Nieprawidłowe ustawienie oczu polegające na tym, że jedno oko patrzy prosto,
    a drugie jest odchylone w innym kierunku nazywamy zezem. Zez może być
    zbieżny - gdy oko zbacza do nosa, rozbieżny - gdy ustawia się na zewnątrz,
    pionowy - gdy jest odchylone nadmiernie do góry lub do dołu.

    Ze względu na przyczyny i objawy zezy dzielimy na towarzyszące, ukryte i
    porażenne.

    Podział zezów

    Zezy towarzyszące to zezy z prawidłową ruchomością gałek ocznych, występujące
    przede wszystkim u dzieci. U dorosłych ten typ zeza może występować w wyniku
    nie wyleczonego zeza w dzieciństwie, także jako resztkowy kąt pozostały po
    stosowanym leczeniu lub jako zez następczy, będący późnym powikłaniem po
    wykonanej operacji zeza, np. kiedy zez zbieżny po operacji przechodzi w
    rozbieżny.

    Zezy porażenne charakteryzują się zaburzeniami ruchomości gałek ocznych i
    podwójnym widzeniem. Stanowią one odrębny problem diagnostyczny i
    terapeutyczny. Zezy porażenne, bezpośrednio spowodowane przez uszkodzenie
    mięśni gałkoruchowych lub nerwów je unerwiających, związane są z konkretną
    chorobą lub urazem powodującym porażenie. Zezy te najczęściej występują w
    chorobach neurologicznych, cukrzycy, miażdżycy, nadczynności tarczycy lub są
    wynikiem urazu z uszkodzeniem kości oczodołu (3,6,8). Mogą też być powodowane
    przez miejscowe procesy zapalne lub rozrostowe w oczodole.

    Trzecim rodzajem zeza jest zez ukryty czyli heteroforia. Jest to gotowość do
    wystąpienia zeza, który ujawnia się tylko w przypadku wyłączenia oka z
    procesu patrzenia np. przez zasłonięcie oka lub w badaniach wykonanych przy
    użyciu specjalistycznej aparatury. Zez ukryty w sprzyjających okolicznościach
    może przejść w formę zeza jawnego towarzyszącego (2,3).

    Zaburzenia widzenia w zezie

    Zez nie jest tylko defektem kosmetycznym, lecz prowadzi do zaburzeń funkcji
    wzroku w postaci niedowidzenia, braku widzenia obuocznego lub podwójnego
    widzenia. Jeżeli w wyniku nieprawidłowego ustawienia gałek ocznych oglądany
    obraz powstaje w różnych, niekorespondujących ze sobą miejscach siatkówek, to
    widzimy go podwójnie. Warunkiem pojedynczego widzenia jest więc prawidłowa
    korespondencja siatkówek i proste ustawienie oczu wynikające z równowagi w
    działaniu mięśni poruszających gałkami ocznymi (3). Jeżeli zez pojawił się w
    dzieciństwie, występuje ośrodkowe wytłumienie obrazu z oka zezującego w
    obronie przed dwojeniem i mieszaniem się obrazów. W takim przypadku dorosły
    pacjent nie ma podwójnego widzenia, gdyż patrzy tylko jednym okiem lub
    naprzemiennie, ale w związku z tym nie ma też zdolności stereoskopowego
    widzenia. Jeżeli zez pojawił się nagle u dorosłego pacjenta z wykształconym
    widzeniem obuocznym, to wtedy występuje uciążliwe dwojenie, którego ośrodkowy
    układ nerwowy nie potrafi wytłumić i można je zlikwidować jedynie przez
    zasłonięcie oka (3,5).

    Konsekwencją zeza towarzyszącego jednostronnego jest bardzo często amblyopia
    czyli trwałe pogorszenie ostrości wzroku w wyniku ośrodkowego wytłumienia
    obrazu z oka zezującego. Amblyopia czyli niedowidzenie nie wyleczone we
    wczesnym dzieciństwie pozostaje na całe życie i powoduje praktyczną
    jednooczność (3).

    Diagnostyka

    Przed podjęciem leczenia zeza należy w każdym jego rodzaju przeprowadzić
    podstawowe badania diagnostyczne, takie jak ocena ostrości wzroku, ruchomości
    gałek ocznych, wielkości kąta zeza i zdolności widzenia obuocznego czyli
    fuzji i widzenia przestrzennego. Wykonujemy obiektywne badanie wady wzroku po
    zastosowaniu kropli porażających akomodację oraz badamy stan narządu wzroku z
    oceną przezierności soczewek i zmian na dnie oka.

    W zezach porażennych dodatkowo wykonujemy badania pozwalające na ocenę
    rozległości zaburzeń i bezpośredniej ich przyczyny, czyli próbujemy
    odpowiedzieć na pytanie, który mięsień i nerw jest odpowiedzialny za dwojenie
    (5,7,8). Najprostsze badanie, które może wykonać każdy lekarz to ocena
    ruchomości czynnej gałek ocznych i podwójnego widzenia z określeniem kierunku
    spojrzenia, w którym jest ono największe. Bardziej specjalistyczne to badanie
    rzutowania przestrzennego metodą koordynometrii na ekranie Hessa-Liesa oraz
    badanie na synoptoforze różnicy pionowej obrazów w 9 kierunkach spojrzenia.
    Badania te pozwalają nam precyzyjnie zdiagnozować porażony mięsień i ocenić
    nasilenie zaburzeń (ryc. 1, 2) (4,7,8).



    Rycina 1. Wynik badania na ekranie Hessa-Leesa - wykres zaburzeń w porażeniu
    mięśnia skośnego górnego oka lewego


    Rycina 2. Badanie podwójnego widzenia smugą świetlną w porażeniu n. VI
    prawego - podwójne widzenie przy patrzeniu w prawo i na wprost


    Odrębny kierunek diagnostyki stanowią badania mające na celu wykrycie
    choroby, która spowodowała porażenie nerwu lub uszkodzenie mięśnia
    gałkoruchowego. Wybór kierunku diagnostyki oraz rodzaju wykonywanych badań i
    konsultacji specjalistycznych zależy od wywiadu chorobowego i wyników badań
    okulistycznych. Zawsze jest to diagnostyka o charakterze interdyscyplinarnym,
    wymagająca współpracy okulisty, neurologa, internisty, chirurga urazowego lub
    neurochirurga.

    W zezach występujących po urazie twarzoczaszki diagnostyka okulistyczna i
    radiologiczna ma na celu ustalenie bezpośredniej przyczyny dwojenia,
    rozległości i nasilenia zaburzeń. Pourazowe podwójne widzenie może wystąpić z
    trzech powodów:

    uszkodzenia nerwów czaszkowych III, IV i VI w ich przebiegu
    wewnątrzczaszkowym lub w obrębie stropu oczodołu
    uszkodzenia mięśni gałkoruchowych lub ich zaklinowanie w szczelinie złamania
    zmiany położenia gałki ocznej w postaci jej obniżenia lub zapadnięcia w
    wyniku zmian wymiaru i kształtu oczodołu (7)

    Wykonanie badań okulistycznych w złamaniach oczodołu jest niezbędne do
    podjęcia decyzji o wskazaniach do jego operacyjnej rekonstrukcji (ryc. 3 a,
    b) (6,7).


    a
    b
    Rycina 3. Pacjent M.B. lat 28 po urazie oka prawego ze złamaniem kości
    oczodołu o typie dyslokacji oczodołowo-nosowej
    a. zaburzenia ruchomości i położenia oka prawego,
    b. obraz uszkodzeń kostnych: rozległe ubytki kostne dna i ściany
    przyśrodkowej z przepukliną tkanek oczodołu do zatoki szczękowej i sitowia


    Leczenie

    Celem leczenia zeza towarzyszącego jest efekt funkcjonalny, na który składa
    się wyleczenie niedowidzenia i wykształcenie prawidłowego widzenia obuocznego
    oraz efekt kosmetyczny, czyli równoległe ustawienie oczu. U dorosłego
    pacjenta wyleczenie niedowidzenia i uzyskanie widzenia obuocznego jest w
    większości przypadków niemożliwe. Niedowidzenie ma charakter trwały, gdyż
    będące jego przyczyną ośrodkowe tłumienie można odwrócić do 6-7 roku życia. W
    niektórych przypadkach poprawę można jeszcze uzyskać do 14 roku życia.

    Podstawowym działaniem w leczeniu zeza jest dobranie okularów korekcyjnych
    wyrównujących wadę wzroku. Dotyczy to także dorosłych pacjentów - dobrze
    dobrane okulary poprawiają komfort widzenia i zmniejszają kąt zeza. Najlepsze
    efe
    Zaawansowany formularz
    • 04.03.04, 14:13
      Leczenie
      Celem leczenia zeza towarzyszącego jest efekt funkcjonalny, na który składa się
      wyleczenie niedowidzenia i wykształcenie prawidłowego widzenia obuocznego oraz
      efekt kosmetyczny, czyli równoległe ustawienie oczu. U dorosłego pacjenta
      wyleczenie niedowidzenia i uzyskanie widzenia obuocznego jest w większości
      przypadków niemożliwe. Niedowidzenie ma charakter trwały, gdyż będące jego
      przyczyną ośrodkowe tłumienie można odwrócić do 6-7 roku życia. W niektórych
      przypadkach poprawę można jeszcze uzyskać do 14 roku życia.
      Podstawowym działaniem w leczeniu zeza jest dobranie okularów korekcyjnych
      wyrównujących wadę wzroku. Dotyczy to także dorosłych pacjentów - dobrze
      dobrane okulary poprawiają komfort widzenia i zmniejszają kąt zeza. Najlepsze
      efekty daje wyrównanie nadwzroczności w zezie zbieżnym i krótkowzroczności w
      rozbieżnym oraz astygmatyzmu w każdym rodzaju zeza i w oczopląsie.
      W przypadku braku skuteczności leczenia zachowawczego podejmujemy decyzję o
      leczeniu operacyjnym. Operację zeza przeprowadza się w znieczuleniu ogólnym.
      Polega ona na wzmacnianiu lub osłabianiu mięśni poruszających gałką oczną
      poprzez ich skracanie, fałdowanie, wydłużanie lub zmianę miejsca przyczepu.
      Można operować każdy z 6 mięśni gałkoruchowych. Operacja dotyczy najczęściej
      jednego oka, a w przypadku wskazań do operacji obu oczu przebiega dwuetapowo.
      Leczenie miejscowe konieczne do całkowitego wygojenia trwa 3-4 tygodnie (3).
      Dość powszechna, ale nieprawdziwa jest opinia, że u dorosłych leczenie
      operacyjne zeza towarzyszącego ma wyłącznie znaczenie kosmetyczne. Tak
      rzeczywiście jest w przypadkach zeza zbieżnego z dużym kątem, z niedowidzeniem
      lub brakiem widzenia obuocznego od początku życia. Bywa jednak, że widzenie
      obuoczne wykształciło się we wczesnym dzieciństwie, a następnie w wyniku
      nasilenia zeza nastąpiła utrata zdolności fuzji obrazów. Tak dzieje się np. w
      okresowych zezach rozbieżnych, w niewielkich zezach pionowych lub w zezach
      akomodacyjnych o zmiennym kącie. W takich przypadkach operacja i proste
      ustawienie oczu może przywrócić zdolność widzenia obuocznego i dlatego nie
      można mówić o wyłącznie kosmetycznym celu takiego zabiegu (1).
      Operacja zeza u dorosłego pacjenta w porównaniu z zabiegiem u dziecka ma dużo
      gorsze rokowanie co do efektu i obarczona jest większym ryzykiem późnych
      powikłań. Po zabiegu może wystąpić zez następczy, czyli hyperefekt lub podwójne
      widzenie (1,3). Pierwsze powikłanie dotyczy głównie oczu niedowidzących. Po
      zoperowaniu zeza zbieżnego, w krótkim czasie może pojawić się zez rozbieżny z
      powodu braku kontroli ośrodków korowych nad ustawieniem oka niedowidzącego.
      Dlatego ostrożnie decydujemy w takich przypadkach o operacji. Z kolei przy
      dobrej ostrości wzroku istnieje ryzyko, zwłaszcza w zezie zbieżnym, że po
      operacji wystąpi podwójne widzenie. Dzieje się tak dlatego, że mózg
      przyzwyczajony jest do nieprawidłowej korespondencji nieprawidłowego ustawienia
      oczu, często z wytworzeniem fałszywej fuzji i po zmianie ustawienia oczu może
      pojawić się dwojenie. Pacjent powinien mieć przed zabiegiem wykonaną próbę
      biologiczną lub pryzmatyczną, których wyniki w dużym stopniu pozwalają
      przewidzieć dwojenie pooperacyjne, aczkolwiek nie dają pewności. Dlatego
      pacjent przed zabiegiem powinien być poinformowany o możliwości powyższych
      powikłań. Mimo ryzyka wystąpienia wymienionych powikłań wielu dorosłych
      pacjentów z zezem jest operowanych z dobrym skutkiem.
      Zezy ukryte czyli heteroforie czasami także wymagają specjalistycznego
      leczenia. Mogą być one przyczyną uciążliwych objawów związanych z pracą
      wzrokową w postaci szybkiego męczenia się oczu, rozmazywania i dwojenia się
      liter, bólów i zawrotów głowy oraz łzawienia i nawracających stanów zapalnych
      oczu. Podobne objawy wywołuje też niedomoga konwergencji, czyli osłabienie
      mięśni przywodzących, co utrudnia naturalne zbieżne ustawienie gałek ocznych do
      pracy z bliska. Dolegliwość ta występuje częściej u pacjentów w starszym wieku,
      ale zdarza się też u młodych ludzi. Najskuteczniejszym leczeniem w obu
      przypadkach jest dobranie szkieł pryzmatycznych wyrównujących kąt zeza i
      niedomogę funkcji mięśnia z uwzględnieniem właściwej korekcji sferycznej i
      cylindrycznej wyrównującej wadę wzroku.
      Odrębnym problemem jest leczenie zezów porażennych, polegające głównie na
      leczeniu choroby zasadniczej. W wielu przypadkach jak np. w stwardnieniu
      rozsianym, miastenii, cukrzycy, chorobach nowotworowych i naczyniowych
      ośrodkowego układu nerwowego czy stanach zapalnych oczodołu skuteczne leczenie
      choroby wywołującej dwojenie powoduje całkowite ustąpienie objawów ocznych.
      Celem wspomagającego leczenia okulistycznego w tych przypadkach jest uwolnienie
      pacjenta od uciążliwego podwójnego widzenia. Stosowane są leki witaminowe i
      naczyniowe poprawiające przewodzenie nerwowe i metabolizm mięśni, zabiegi
      fizykoterapeutyczne, ćwiczenia ruchomości oczu, naprzemienne zasłanianie oraz
      okulary pryzmatyczne (5). W niektórych przypadkach utrwalonego, niezmiennego
      porażenia trwającego co najmniej pół roku można wykonać operację na mięśniach
      ocznych. Leczenie operacyjne ma na celu ustawienie oczu w ortopozycji czyli
      równolegle przy patrzeniu na wprost. Operacja jednak nie potrafi przywrócić
      funkcji mięśnia, czyli poprawić ruchomości gałki (3).
      W ostatnich latach coraz większym problemem jest częste występowanie zezów
      pourazowych z powodu narastającej liczby wypadków komunikacyjnych i pobić (7).
      Leczenia zezów pourazowych i pourazowego podwójnego widzenia polega na operacji
      rekonstrukcji oczodołu, która ma na celu odprowadzenie uwięźniętej przepukliny
      tkanek oczodołowych ze szczeliny złamania oraz odtworzenie ciągłości ścian
      oczodołu i jego kształtu za pomocą przeszczepów kostnych lub materiałów
      zastępczych (6). Metodą wspomagającą w drugim etapie może być zabieg na
      mięśniach ocznych (3,5,7).
      Leczeniem zeza zajmują się przychodnie wyposażone w specjalistyczną aparaturę
      diagnostyczną i leczniczą zwane poradniami ortoptycznymi lub strabologicznymi
      (strabismus - łac. zez). Leczenie zezów u dorosłych jest równie ważne jak u
      dzieci. Nieporozumieniem jest traktowanie zeza u dorosłego pacjenta tylko jako
      problemu kosmetycznego, podczas gdy skuteczne i właściwe leczenie może usunąć
      uciążliwe i przykre objawy subiektywne i zaburzenia wzroku uniemożliwiające
      pracę. Nie należy także lekceważyć wskazań kosmetycznych do leczenia zeza. U
      młodych ludzi szpecący duży zez bywa przyczyną kompleksów, niskiej samooceny, a
      nawet depresji i ucieczki w alkohol, a więc operacja zeza ze wskazań
      kosmetycznych może mieć także znaczenie społeczne. Najważniejsze jednak
      wskazania do leczenia zeza u dorosłych wynikają z faktu, że nie leczone
      powikłania okulistyczne zezów towarzyszących i porażennych w postaci
      niedowidzenia, podwójnego widzenia lub braku widzenia przestrzennego stanowią
      trwałe kalectwo uniemożliwiające pacjentowi wykonywanie wielu zawodów, a
      czasami nawet utrudniające normalne życie (7). Dlatego ważna jest świadomość
      potrzeby leczenia zeza u dorosłych wśród lekarzy różnych specjalności, nie
      tylko okulistów.
      Piśmiennictwo:
      1. Karczewicz D., Pieńkowska-Machoy E.: Wyniki leczenia zeza u dorosłych
      metodą lokalizacyjną. Okulistyka 2001, 9: 19-22.
      2. Krzystkowa K.: Narząd ruchu gałki ocznej i jego zaburzenia. Okulistyka
      współczesna. PZWL 1986, t.II: 179-223.
      3. Krzystkowa K. i wsp.: Choroba zezowa. Rozpoznawanie i leczenie. PZWL,
      Warszawa 1997.
      4. Kwaskowski A., Mondelski S.: Współczesne metody badania układu
      wzrokowego. PZWL, Warszawa 1982.
      5. Puchalska-Niedbał L.: Postępowanie w zezach o nagłym początku z
      uporczywym dwojeniem. Okulistyka 2001,9: 33-6.
      6. Wanyura H.: Własne propozycje leczenia złamań oczodołu. Praca
      habilitacyjna. AM, Warszawa 1990.
      7. Zamłyńska A.: Zaburzenia równowagi mięśniowej i widzenia obuocznego w
      złamaniach oczodołu. R
      • 15.12.04, 19:33
        Witam. Mam 16 lat i mam ten sam zeza. Chciałym iść na operację, wiem że okulary
        korencyjne musiałbym nosić przez ładnych pare lat (do tego czasu wpadne w taką
        deprechę że nie wiem co ze mną będzie, albo będę ślepy na jedno oko) więc
        chciałbym się dowiedzieć ile musiałbym na to czekać (po pójściu do poradnii) i
        w jaki sposób to się goi (musiałbym mieć jakiś bandaż na oku czy jakoś
        inaczej). Mieszkam we Wrocławiu, gdzie najpierw musiałbym się udać (do
        poradnii, czy np. do Ośrodka Okulistycznego (na ul. Stawowej)... proszę,
        pomóżcie...
        • 18.03.05, 16:41
          hej! mam 29 lat i pół roku temu zdecydowałem sie na zoperowanie zez
          rozbieznego. operacja trwała 2 godziny na obu oczach. w ten sam dzien byłem w
          domu.. nastepnego dnia po operacji odkleiłem plastry i przez pierwsze 20 minut
          widziałem podwójnie. do momentu kiedy nie podszedłem do lustra i gdzie
          podwójne wiedzenie ustapiło. po około 5 tyg. od operacji zapomniałem ze miałem
          zeza bo praktycznie nie został po nim żaden slad. jezeli chcesz sie dowiedziec
          więcej pisz pod marcio170176@wp.pl > Polecam specjalistę chorób oczu p. dr Ewę
          Sankowską z Olsztyna. Zabieg trwa krótko więc mozesz pzyjechac wynając pokój w
          jakims tanim hotelu i za dwa dni wrócić do domu. Dr. Sankowska przyjmuj w
          szpitalu dziecięcym w olsztynie i specjalizuje sie leczniem zez u dzieci i nie
          tylko (czego ja jestem przykładem)
          • 18.03.05, 17:05
            marcin170176 - bardzo się cieszę, że wszystko przebiegło pomyślnie :-) i ze do
            nas zajrzałeś. Mam prośbę - czy mógłbyś polecić dr Sankowska w watku "Nasi
            lekarze - lista "polecająca" ;-)" forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
            f=12236&w=19194653 i tam podać dokładne namiary? Dzięki!
            Pozdrawiam serdecznie,

            S.

            --
            Forum ZEZisko zaprasza
    • 04.03.04, 23:59
      Dzięki za artykuł :-)
      Ja go, kiedyś w intensywnym przekopywaniu neciku, tez znalazlam.
      Moze przyda się innym osobą, które tu zajrzą :-)

      PS Nie wiem czy zwróciłaś uwagę - jego autorką jest m.in dr Zamłyńska ;-)
      • 12.05.05, 18:10
        prosze o informacje na temat dr.Zamłyńskiej, jestem z nią umówiona w przyszłym
        tyg n akonsultacje w sprawie operacji zeza rozbierznego ukrytego
        • 12.05.05, 23:17
          Irenno!
          A czy zajrzałaś do listy polecajacej - nasi lekarze?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12236&w=19194653
          Wpisz w wyszukiwarkę jej nazwisko to jeszcze pare innych watkow Ci wyskoczy ;)
          Pozdrawiam!

          S.
    • 18.03.05, 17:50
      Witaj Marcin....To, co napisałeś jest naprawde interesujace...Chętnie
      pogadałabym na gg (nr6768156).Wpisz koniecznie swoja Panią Dr w watku lista
      polecająca:)
      Pozdrowionka
      Ania:)
      • 19.03.05, 10:55
        Jak juz pisałem w poprzednim liście mam 29 lat. pól roku temu zdecydowałem sie
        na operację zeza rozbieżnego (niestałego, ukrytego). OPERACJA PRZEBIEGŁA
        POMYŚLNIE I JESTEM BARDZO ZADOWOLONY :-))).
        Zacznę jednak od początku. Pamietam jak w przedszkolu i w szkole podstawowej
        (tylko I klasa) nosiłem okulary. Niestety okulary nosic przestałem dzis juz nie
        pamiętam dlaczego w każdym bądz razie nie były one wymagane poniewaz wzrok
        miałem i do dzis mam dobry (czytam najmniejsze literki). Przez caly okres
        szkoły podstawowej nie nosiłem okluarów. Miałem zeza rozbieżnego i gdy byłem
        juz w szkole średniej zdałem sobie sprawę ze jest to powód mojego dyskomfortu
        psychicznego dlatego udałem sie z mamą do okulisty który w naszym mieście
        specjalizował sie w operowaniu zeza.Po badaniu pan dr. dał mi skierowanie na
        operację która miała sie odbyc w wakacje.
        Przyjechałem wiec na początku lipca do szpitala. odleżadłem dwa dni i dzien
        przed operacją przyszła jakas inna pani dr. zrobiła mi próbe palcem przed
        oczami i stwierdziła: NIE TEN ZEZ SIE NIE NADAJE DO OPEROWANIA. Tak wiec
        wypisano mnie do domku i tyle było z mojej operacji. Na długie lata zapomniałem
        o operacji. Co prawda miałem kompleks z powodu zeza choc nie był on AZ tak
        drastyczny jednak był widoczny bo przy zmęczeniu czy przy zwykłym rozkojarzeniu
        jedno oko uciekało na bok. Jednak kiedy sie wysiliłem i skupiłem mogłem
        utrzymać równe ustawienie. Jednak na dłuższą mete to było bez sensu bo człowiek
        musiałby cały czas sie pilnowac i myslec tylko o zezie.
        Mimo wady którą posiadałem o dziwo te słowa kieruje o wszystkich
        zakompleksionyh dziewczyn i facetów z powodzeniem u dziewczyn wcale nie było
        tak zle :-)) Co prawda nie byłem playboyem ale wielu bez zeza miało o wiele
        wiekszy problem z poznaniem kogos niz ja. Minęła szkoła srednia i zaczęły sie
        studia i tu dopiero okazało sie rowniez ze nawet z zezem mozna miec
        dziewczynę.
        Powiem szczerze że naprawde poznałem wiele dziewczyn i zadnej to nie
        przeszkadzało. Swoja żonę poznałem na studiach, do dzis wielu kumpli mi
        zazdości bo jest piękną kobietą i ludzie pytają mnie czym ująłem swoją panią.
        Tak wiec panie i panowie to jest kompleks ale nie prawda ze przez zeza nasz
        świat a szczególnie uczuciowy czy zawowodowy sie wali. To bzdura.
        Jeszcze będąc w szkole średniej często przejeżdzałem koło gabinetu nad którym
        był szyld: SPECJALISTA CHORÓB OCZU LECZENIE ZEZA. Obiecywałem sobie że kiedyś
        tam pujdę. Odkładałem odkładałem i w koncu nie poszedłem.
        Kiedy skończyłem studia i poszedłem do pracy wogóle nie brałem do głowy swojego
        zeza. Jest to jest - trudno. Ale pewnego dnia wybralem sie z moją żoną do
        okulisty ponieważ pogorszył sie jej wzrok. Wizyta u lekarza w szpitalu miała
        byc dopiero za miesiąc wiec potanowiliśmy że skorzystamy z jakiegoś prywatnehgo
        gabinetu. No i pomyślałem o tym szyldzie dwie ulice dalej. Pani dr przyjęła
        moją żone. a gdy wychodziliśmy pomyśłałem ze mi tez przydała by sie wizyta. Po
        kilku dniah już miałem skierowanie na badania które trzeba wykonać przed
        opreacją (krew mocz itd). Operacja odbyła sie na koszt kasy chorych. Dzis nie
        pamiętam że miałem zeza. W sumie nie był to chyba żaden problem bo niktz moich
        bliskich ani w pracy nie zorientował sie nawet ze miałem jakąś operację.
        POZDRAWIAM WSZYSTKICH.- MARCIN. moj adres to : marcio170176@wp.pl
        • 28.01.06, 13:13
          Mam ten sam problem co Ty, kiedys... tylko jednym problemem jest fakt.. ze juz
          2 operacje mialam... i przyniosly one rezultaty... ale nie w 100%
          nienawidze swoich oczu za to... staram sie nia patrzec nigdy dla kogos w
          oczy...

          wiec... co radzisz?
          • 17.04.06, 20:22
            Zebraaaaaaaaa uwazam ze twoj zez po 2 opetracjach nie jest az taki silny abys
            wstydzila sie patrzec komus prosto w oczka.... 3maj sie cieplutko :* bedzie
            dobrze zobaczysz!!!
        • 27.02.14, 17:42
          Jesteśmy studentkami VI roku na Wydziale Lekarskim Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. W ramach pracy w Studenckim Kole Naukowym przy Klinice i Katedrze Okulistyki przygotowałyśmy ankietę, której wyniki chcemy wykorzystać w naszym badaniu. W związku z tym zwracamy się do Państwa z prośbą o uzupełnienie poniższej ankiety, która jest całkowicie anonimowa. Troszcząc się o bezpieczeństwo ankietowanych gwarantujemy oraz podkreślamy, iż wyniki posłużą wyłącznie do celów naukowych.
          Oto on: www.interankiety.pl/interankieta/ba8f646fb1c8df581a9669bc198b5bbe.xml
          Serdecznie dziękujemy i pozdrawiamy!
        • 19.04.16, 12:50
          Witam, czy ktos mial jeszcze operacje zeza rozbieznego ukrytego? Oczy rozjezdzaja sie w typowych przypadkach zmeczenia, po wypiciu alkoholu oraz jak patrze na przedmioty z bliska lub jak sie bardzo skupiam na szczegolach. Kat zeza mam ok 9 stopni (na synoptorze) i okulary pryzmatyczne nie pomagaja. Nie nosze okularow i nie mam wady wzroku (tyko chorobe zezowa). Zastanawiam sie czy poddac sie operacji i jak duze jest ryzyko podwojnego widzenia po operacji.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.