Witam, mam taki problem. Otóż u mojego 8 miesięcznego synka zauważyłam zeza. To znaczy robi go od czasu do czasu, nie jest to jakiś nie wiadomo jaki zez ale ja go widzę (albo sobie wmawiam). Zez ten widoczny natomiast jest na zdjęciach - najczęściej w prawym oku, rzadziej w lewym. Mam na tym punkcie obsesję ponieważ ja od dziecka miałam zeza :( Byliśmy u okulisty i on zbadał dno oka i powiedział, że wszystko jest ok no i dodał (co wg mnie jest bzdurą), że dziecko jeszcze uczy się widzieć i ma prawo od czasu do czasu zezować. Zarejestrowaliśmy się do innego no ale wiadomo termin bardzo odległy. Powiedzcie mi czy jest możliwe, że to zez pozorny? Jeśli tak to jak to rozpoznać? Ewentualnie jeśli lekarz wykryje zeza to czy możliwe jest leczenie tego bez okularów? Bardzo się tego boję ponieważ sama pamiętam w dzieciństwie, że okulary to była moja zmora - jeśli chodzi o kontakty z innymi dziećmi, potrafią być okrutne. Chciałabym żeby małego to ominęło. Pomocy bo ja już sama nie wiem :(
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.