Dodaj do ulubionych

To co chę przekazac wszystkim zezowiczom.

30.08.05, 00:04
Mam 29 lat. pól roku temu zdecydowałem sie
na operację zeza rozbieżnego (niestałego, ukrytego). OPERACJA PRZEBIEGŁA
POMYŚLNIE I JESTEM BARDZO ZADOWOLONY :-))).
Zacznę jednak od początku. Pamietam jak w przedszkolu i w szkole podstawowej
(tylko I klasa) nosiłem okulary. Niestety okulary nosic przestałem dzis juz
nie
pamiętam dlaczego w każdym bądz razie nie były one wymagane poniewaz wzrok
miałem i do dzis mam dobry (czytam najmniejsze literki). Przez caly okres
szkoły podstawowej nie nosiłem okluarów. Miałem zeza rozbieżnego i gdy byłem
juz w szkole średniej zdałem sobie sprawę ze jest to powód mojego dyskomfortu
psychicznego dlatego udałem sie z mamą do okulisty który w naszym mieście
specjalizował sie w operowaniu zeza.Po badaniu pan dr. dał mi skierowanie na
operację która miała sie odbyc w wakacje.
Przyjechałem wiec na początku lipca do szpitala. odleżadłem dwa dni i dzien
przed operacją przyszła jakas inna pani dr. zrobiła mi próbe palcem przed
oczami i stwierdziła: NIE TEN ZEZ SIE NIE NADAJE DO OPEROWANIA. Tak wiec
wypisano mnie do domku i tyle było z mojej operacji. Na długie lata
zapomniałem
o operacji. Co prawda miałem kompleks z powodu zeza choc nie był on AZ tak
drastyczny jednak był widoczny bo przy zmęczeniu czy przy zwykłym
rozkojarzeniu
jedno oko uciekało na bok. Jednak kiedy sie wysiliłem i skupiłem mogłem
utrzymać równe ustawienie. Jednak na dłuższą mete to było bez sensu bo
człowiek
musiałby cały czas sie pilnowac i myslec tylko o zezie.
Mimo wady którą posiadałem o dziwo te słowa kieruje o wszystkich
zakompleksionyh dziewczyn i facetów z powodzeniem u dziewczyn wcale nie było
tak zle :-)) Co prawda nie byłem playboyem ale wielu bez zeza miało o wiele
wiekszy problem z poznaniem kogos niz ja. Minęła szkoła srednia i zaczęły sie
studia i tu dopiero okazało sie rowniez ze nawet z zezem mozna miec
dziewczynę.
Powiem szczerze że naprawde poznałem wiele dziewczyn i zadnej to nie
przeszkadzało. Swoja żonę poznałem na studiach, do dzis wielu kumpli mi
zazdości bo jest piękną kobietą i ludzie pytają mnie czym ująłem swoją panią.
Tak wiec panie i panowie to jest kompleks ale nie prawda ze przez zeza nasz
świat a szczególnie uczuciowy czy zawowodowy sie wali. To bzdura.
Jeszcze będąc w szkole średniej często przejeżdzałem koło gabinetu nad którym
był szyld: SPECJALISTA CHORÓB OCZU LECZENIE ZEZA. Obiecywałem sobie że kiedyś
tam pujdę. Odkładałem odkładałem i w koncu nie poszedłem.
Kiedy skończyłem studia i poszedłem do pracy wogóle nie brałem do głowy
swojego
zeza. Jest to jest - trudno. Ale pewnego dnia wybralem sie z moją żoną do
okulisty ponieważ pogorszył sie jej wzrok. Wizyta u lekarza w szpitalu miała
byc dopiero za miesiąc wiec potanowiliśmy że skorzystamy z jakiegoś
prywatnehgo
gabinetu. No i pomyślałem o tym szyldzie dwie ulice dalej. Pani dr przyjęła
moją żone. a gdy wychodziliśmy pomyśłałem ze mi tez przydała by sie wizyta.
Po
kilku dniah już miałem skierowanie na badania które trzeba wykonać przed
opreacją (krew mocz itd). Operacja odbyła sie na koszt kasy chorych. Dzis nie
pamiętam że miałem zeza. W sumie nie był to chyba żaden problem bo niktz
moich
bliskich ani w pracy nie zorientował sie nawet ze miałem jakąś operację.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH.- MARCIN. moj adres to : marcin.l.poczta@wp.pl
Edytor zaawansowany
  • smutniutka 30.08.05, 00:22
    Ciesze sie, ze napisałeś :)
    Pozdrawiam.

    S.

    --
    Forum ZEZisko zaprasza
  • olusia34 09.10.05, 19:56
    cześć
    bardzo optymistycznie napisałeś,chciałabym mieć takie podejście.
    Bardzo proszę napisz gdzie sięoperowałeś,bo ja szukam dobrej kliniki od
    dłuższego czasu.Boję sie jednak żeby nie było gorzej.
    Ztego co piszesz to ja mam też podobnego zeza do takiego którego Ty miałeś.
    Proszę odpisz.
    Pa pa pa
  • lelia 10.10.05, 14:30
    olusia34 ja tez mam takiego zeza ,mam pytanie czy bylas na konsultacji moze u
    dr. Wojcik w Krakowie i co ci doradzila i czy moze bedziesz sie operowac u
    niej.Powiem ci ze tez szukam jakiejs dobrej kliniki ale te posty tego typu
    operowalam sie jest super ale bede miec jeszcze jedna operacje ...Itplub po
    operacji zez powrocil nie dzialaja zbyt optymistycznie na mnie.Juz sama niewiem
    czy zeza mozna tak zoperowac zeby sie go pozbyc raz na zawsze !Lelia
  • snedocor 10.10.05, 18:03
    [ciach]
    > Powiem ci ze tez szukam jakiejs dobrej kliniki ale te posty tego typu
    > operowalam sie jest super ale bede miec jeszcze jedna operacje ...Itplub po
    > operacji zez powrocil nie dzialaja zbyt optymistycznie na mnie.Juz sama niewiem
    > czy zeza mozna tak zoperowac zeby sie go pozbyc raz na zawsze !

    Nie, lepiej nie robić nic i sie pogodzic z zezem..grr.. Matko naturo, ciezko mi
    taka logike zrozumiec - pytam sie po raz kolejny - czy operacja w razie
    niepowodzenia konczy sie zejsciem smiertelnym? Czy nie jest odwracalna? A chyba
    lepiej miec pooperacyjny kąt wielkosci kilku stopni niz bac sie operacji i
    chodzic z 30stopniowym...

    sned

  • olusia34 22.10.05, 19:32
    Witaj lelia!
    Nie byłam jeszcze u doktor Wójcik ale sie do niej wybieram.
    Jakoś trudno mi sie zebrać,ponieważ boję się bardzo efektu po operacyjnego
    żeby czasami nie żałować, mój zez jest nie zawsze.
    Ale kiedy jest to mnie bardzo dobija,czasami nie umię już życ z tym kompleksem.
    Wtedy właśnie bym szukała ratunku.
    Jeżeli ktoś by mnie zapewnił że operacja pomyślnie się zakończy i zez nie
    powróci to bym zrobiła to dzisiaj.
    Co u Ciebie czy decydujesz się na zabieg, co tam u doktor Wójcik załatwiłaś,
    papapa
  • marcin170176 16.11.05, 23:27
    W liscie polecajacej znajdziesz Adres Szpitala dziecęcego w Olsztynie. Tam
    przyjmuje w poradni Zeza dr Sankowska - rewelacyjna pani doktor.
  • kasiaz75 02.11.05, 19:43
    Witaj Marcin!
    Gdzie robiłeś operacje i kto Ci dał na nią skierowanie? Czy płaciłeś za
    operację?
    Bardzo proszę o informacje , Ja mam zeza na obu oczach rozbieżnego,
    naprzemiennego i nikt nie chce mi dać skierowania, bo lekarze twierdzą, że u
    dorosłych to zabieg kosmetyczny i nie należy się z kasy chorych.
    Z góry dziękuję za odpowiedź.:)
  • agatak7 02.11.05, 20:58
    Cześć Kasiu.
    Przepraszam, ze się wtrącę, bo wiem, że pytanie było do Marcina. Może ja mogłabym pomóc. Ja też miłama (i jeszcze troszkę mam) takiego zeza jak Ty. Mnie operowała dr Wójcik z Krakowa. Jeśli chcesz wiedzieć więcej na ten temat to pytaj - postram się odpowiedzieć.
    I nie słuchaj lekarzy. NALEŻY SIĘ. Zez to nie tylko defekt urody.
    Pozdrawiam i trzymaj się
    Agata
  • gulczi 03.11.05, 10:30
    Jak to się nie należy?! Należy się, zez to choroba jak każda inna. Od razu
    podnosi mi się ciśnienie kiedy czytam o tak bezdusznych i niekompetentnych
    lekarzach.Domagaj się swoich praw,jeśli kwalifikujesz się do zabiegu to nikt Ci
    łaski nie robi że wypisze skierowanie. Trzeba być stanowczym i walczyć o swoje.
    Pamiętaj,że nie każdy kto skończył studia medyczne zasługuje na miano lekarza...
  • snedocor 03.11.05, 16:38
    Robią problemy i to niesamowite. Nie wiem czy cos na to idzie z ich prywatnej
    kieszeni, ale nic tych fochow nie usprawiedliwia. Skierowanie mozna dostac tylko
    wtedy, jesli sie je wymusi - na co tez sa ograniczone szanse - kierownik ośrodka
    tez potrafi miec zwis, ot co... smutne, ale prawdziwe:/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka