Dodaj do ulubionych

w jakich przypadkach operacja?

20.02.06, 19:20
hej..przypadkiem trafilam na to forum i po przeczytaniu paru postow
postanowilam napisa..:) u mnie to wyglada tak,ze wieczorem, jak jestem
zmeczona lekko "ucieka" mi lewe ok..w dziecinstwie mialam jakies nasietlania
i teraz problem jest mniejszy, ale mimo wszystko strasznie mnie krepuje, gdy
chodze bez okularow..teraz chce zaczac nosic soczewki, ale niestety w
soczewkach bedzie to widoczne.. czy w moim przypadku, dostane skierowanie na
taka opercje? gdzie powinnam pojsc? i jak dlugo po operacji trzeba nosic
opatrunek? pozdrawiam:)
Edytor zaawansowany
  • snedocor 20.02.06, 20:54
    Powinnas udac sie na konsultacje do lekarza okulisty i to on zadecyduje o
    koniecznosci zabiegu (zajrzyj np. na liste polecajaca, tam masz wykaz osob
    godnych polecenia). Gdybac nie ma co, bo kazdy przypadek jest inny. Co do
    opatrunku - jesli zabieg wypada po poludniu, no to nastepnego dnia rano mozna, a
    nawet trzeba juz sie go pozbyc.

    pozdrowka,
    sned
  • margol4 20.02.06, 21:59
    A próbowałaś zakładac soczewki???one mają takie same działanie jak
    okulary.Przynajmniej tak jest w moim przypadku, oko w soczewce "trzyma się
    równo", ale nie nalezy zapominać, że każdy przypadek jest indywidualny...

    pozdrawiam:)
  • mango19 20.02.06, 22:05
    wlasnie dzis bylam po soczewki:) za 2 tyg dostane pierwsze na probe..i
    zobaczymy:) ale pani doktor powiedziala,ze w soczewkach na pewno bedzie
    wudac...znalazlam centrum w poznaniu, Burdajewicz Danuta
    Okulistyka Dziecięca i Dorosłych
    Centrum Leczenia Zeza i Niedowidzenia, moze zadzwonie i umowie sie na wizyte..
    ile moze kosztowac taka opercja? bez skierowania, bo nie wiem,czy ktos mi
    da..ale sprobuje:)
  • aleksandra1977 20.02.06, 22:08
    termin zabiegu mam w polowie marca. Koszt 2000zl.
    --
    Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
    zapomniały jak się lata
  • aleksandra1977 20.02.06, 22:09
    cena dotyczy Warszawy.
    --
    Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
    zapomniały jak się lata
  • margol4 20.02.06, 22:19
    Lepiej skorzystaj z listy polecającej i wybierz się do któregoś z polecanych
    tam lekarzy. Standardowa procedura-umawiasz się na prywatną wizytę i
    otrzymujesz skierowanie na zabieg, jeśli lekarz uzna, że jest on potrzebny...A
    może oczko w soczewkach nie będzie Ci uciekać i zabieg nie będzie konieczny...
  • mango19 20.02.06, 22:34
    o matko, ile??? myslalam,ze do 1000zl to spokojnie...:( niesttey jestem z
    Poznania, a z tego co wdzialam na liscie nie ma lekarza z tego miasta:( a czy
    zwykly okulista z przychodni moglby wypisac mi takie skierowanie? i po jakim
    czasie moglabym chodzic na zajecia? dzieki za odpowiedzi:)
  • kasiaz75 20.02.06, 22:41
    Witam! Na zajęcia możesz iść już po tygodniu lub dwóch - decyduje o tym lekarz,
    w zależności jak się oko goi. Ja umówiłam się na wizytę u pani dr Jochan 13
    stycznia, zapłaciłam 70 zł za wizytę trwającą 3 minuty, ale jestem zadowolona.
    Lekarka stwierdziła, że mam duży kąt zeza i będę miała kilka operacji. Ponieważ
    trochę mi się śpieszy, więc pierwszą zrobię sobie prywatnie (ok. 2500 za oba
    oczy), a następne będą już z kasy chorych. Operację mam teraz w piątek.Kaśka.
  • margol4 20.02.06, 22:52
    To nic, że jesteś z Poznania, możesz poświęcić jeden dzień i wybrać się na
    wizytę do lekarza z innego miasta.Jak zapewne czytałaś w Katowicach taki zabieg
    to sprawa jednego dnia...Nie mam pojęcia czy traz lekarz rodzinny może dac ci
    takie skierowanie, ale wiem, że w szpitalach na ogół bardzo długo się czeka na
    taki zabieg zresztą na inne też...Także decyzja należy do Ciebie..Ja na zajęcia
    wróciłam praktycznie po tyg. od zabiegu, jeśli masz zajęcia z wych. fiz. to
    dostaniesz zwolnienie na jakiś czas.
  • aneczka42111 20.02.06, 22:40
    To, że jesteś z Poznania, a na liście nie ma wypisane POZNAŃ to chyba jeszcze
    niczego nie przekreśla, prawda? A poza tym chyba nie trzeba się tak bardzo
    upierać przy zabiegu prywatnym skoro można go wykonac na NFZ...

    Pozdrawiam

    Ania
    --
    ZEZisko...:)))
  • kasiaz75 20.02.06, 22:45
    Jeszcze raz Ja. Ja też jestem z innego miasta, ale myślę że warto było stracić
    jeden dzień na to badanie.
  • mango19 20.02.06, 23:10
    sama nie wiem..do katowic pociagiem jedzie sie 5h, strasznie dlugo:/ poza tym
    zdiagnozowac sie chyba moge w Poznaniu, najwyzej na zabieg pojechac gdzies
    dalej..jasne,ze lepiej na kase, nie mam 2000zl:( na co dzien nosze okulary wiec
    niczego nie widac, jak zdejme jest ok,ale jak jestem zmeczona wieczorem, to
    wtedy niestety juz widac. nie jest to jakis duzy zez, ale jednak bardzo mi to
    przeszkadza:(
  • mango19 20.02.06, 23:25
    tak sobie mysle..ze moze niepotrzebnie zawracam wam glowe. spojrzalam teraz w
    lustro..i nic nie widac chyba.musze napr byc zmeczona, wtedy lewe oczko troszke
    mi ucieka...ale moze ja tego nie widze w lustrze a tak naprawde jest gorzej niz
    mysle? a jak jest z wami?macie duzego zeza, ktorego zawsze widac..? moze
    faktycznie soczewki zalatwia sprawe, poczekam:)
  • snedocor 20.02.06, 23:33
    Po prostu musisz sobie odpowiedziec na pytanie czy Ci to w jakikolwiek sposob
    przeszkadza czy nie - jesli tak - biegiem po skierowanie i sie kroić bo nie ma
    tu czasu do stracenia. Mozna sie oszukiwac, nauczyc sie patrzec tak zeby tego
    nie bylo widac, pod roznymi kątami, z rozna ogniskową... ale czy to sprawe
    zalatwia? Soczewki tez bylyby polsrodkiem.
  • mango19 20.02.06, 23:46
    hmm..jak nosze okulary to tege nie widac, dopiero jak naprawde zmeczona jestem,
    wieczorem i to bez okularow..no nie wiem, pojde do okulisty z przychodni, moze
    cos mi poradzi.. jesli da mi skierowanie to chetnie pojde na ta operacje:)
  • nawoj29 21.02.06, 08:50
    Ja też głosuję za wizytą u specjalisty. Nie każdy okulista jest specjalistą od
    zeza. Jeśli pójdziesz "gdziekolwiek" po to skierowanie, to możesz nasłuchać się
    różnych rzeczy, a to od dobrze postawionej diagnozy zależy dalszy sposób
    postępowania. Niech wypowie się specjalista, zbada, oceni. Jest lista
    polecająca, z której możesz skorzystać. Wyjazd potraktuj jak wycieczkę, a przy
    okazji się zbadasz.
  • kamilka161 21.02.06, 17:49
    Cześć!Mam na imie Kamila mam 14 lat. Jak i wy mam zeza.Ucieka mi lewe oko, ale
    sadze ze widze dobrze, bo nie mam specjalnych problemów.Okulistka do której
    chodze twierdzi ze operacja jest niewskazana ale wy dodaliscie mi wiary,że
    wcale tak nie jest.Moja mama uważa że nie mam szans na operacje i do końca
    zycia będe nosić okulary. A ja do końca zycia nie chce być okularnicą.
    Chciałabym dowiedzieć się jakie mam szanse na udana operacje i czy będzie to
    dużo kosztować, bo moja rodzina nie jest zbyt bogata. Chce w końcu żyć ze
    świadomościa ze jestem taka jak inni i żeby nikt więcej niepowiedziała
    domnie "że tak prostych oczu nigdy nie widział".Poprostu chce być taka jak
    inni.
  • paola861 21.02.06, 18:30
    Cześć! Ja byłam w tym centrum leczenia zeza i niedowidzenia w Poznaniu. Moim
    zdaniem, beznadzieja.Mam podobnego sytuacje jak Ty, też ucieka mi lewe oko, gdy
    jestem zmęczona.Oczywiście tam powiedzieli mi,że nie mam zeza, a poza tym
    takiego się nie operuje.Ogólnie szkoda kasy, bo tam Ci nie pomogą.Ja szukam
    teraz jakiegoś dobrego specjalisty u mnie w bydgoszczy.Zyczę powodzenia!
    Paola
  • aleksandra1977 21.02.06, 19:46
    ja juz podjelam decyzje i czekam na zabieg, ktory odbedzie sie 11.03.
    Dzieki postom na tym forum, a w szczegolnosci Forumowiczowi "marcin170176"
    WIELKIE DZIEKI MARCIN !!! wreszcie dojrzalam do tej decyzji.
    Po przejrzeniu listy polecajacej na naszym forum, trafilam do p. dr Anny
    Zamłyńskiej, ktora dala mi wiare w to, ze mimo 29 lat uda sie wyleczyc mojego
    rozbieznego zeza (leci mi lewe oko, kat 13 stopni, nosze okulary cyl -1).
    Okulary nosze od 2 r.ż. i nie robilam nigdy z tego problemu. Jednak, tak jak
    wiele osob tu piszacych, gdy jestem zmeczona, to bardziej dostrzegam "wybryki
    lewego oka". Do tego zdaza mi sie czasami podwojne widzenie powodujace
    niejednokrotnie zawroty i migrenowe bole glowy. Neurologicznie jest OK, lekarz
    potwierdzil, ze po zabiegu bol glowy wloze miedzy bajki.
    Przed konsultacja u p. dr Zamłyńskiej denerwowalam sie bardzo. Tez wydawalo mi
    sie, ze bede musiala zyc z zezem juz zawsze. Kilku poprzednich okulistow
    twierdzilo, ze operacja w tym wieku nie ma sensu. A tu prosze, niespodzianka!
    Pani dr nie widzi problemu i zapewnia mnie, ze wszystko dobrze sie skonczy :-)
    Kochane Ludziki, uwierzcie, ze Wasze zezy da sie wyleczyc i nie dawajcie tak
    latwo za wygrana, gdy lekarz oznajmia Wam, ze zez to juz taka Wasza uroda.
    Pozdrawiam
    Ola

    --
    Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
    zapomniały jak się lata
  • gulczi 21.02.06, 20:23
    Jedyne co mogę Ci radzić to przyjazd na Śląsk na konsultację do dr Jochan. Jedź
    najlepiej do Bytomia ( nie zapłacisz za wizytę ).Jeśli tylko będziesz się
    kwalifikować na zabieg to zaraz ustalą Ci termin.
    Wierz mi, że byłam u wielu specjalistów i żaden nie chciał mi pomóc. Robiono ze
    mnie wariatkę;)Wpierano mi, że ja żadnego zeza nie mam ( zarówno lekarze jak i
    rodzina).
    Naszczęście trafiłam na dr Jochan dzięki temu forum:) Wszystkie wizyty, zabiegi
    są na NFZ, a czas oczekiwania na zabieg jest naprawdę krótki ( w moim przypadku
    2miesiące).

    Pozdro

  • mango19 22.02.06, 01:37
    hej..mam jeszcze jedno pytanie..mam cylindry..ale tak naprawde nie bardzo wiem
    co to znaczy:p bo co sie je stosuje? :P
  • aleksandra1977 22.02.06, 19:53
    szkla cylindryczne stosuje sie przy astygmatyzmie.
    Astygmatyzm (zwany inaczej niezbornoscia) to wada wzroku polegająca na tym, że
    wpadająca do oka wiązka promieni po załamaniu nie łączy się w jednym punkcie,
    lecz przechodzi przez dwie linie ogniskowe, które leżą w dwóch prostopadłych do
    siebie płaszczyznach. Czyli obraz punktu w ognisku w osi poziomej jest punktem,
    natomiast pionowo daje rozproszoną, nieostrą wiązkę stanowiącą linię.
    Najczęściej przyczyną astygmatyzmu jest nieprawidłowa krzywizna rogówki, np. w
    osi 0° rogówka łamie z siłą +1,0 D, a w osi 90°+3,0 D. Zapisuje się wówczas
    szkła cylindryczne, które w jednej osi są obojętne (nie załamują promieni), a w
    osi prostopadłej do niej załamują promienie o różnej sile.
    --
    Przyjaciele są jak anioły, które stawiają nas na nogi, gdy nasze skrzydła
    zapomniały jak się lata
  • mango19 22.02.06, 22:27
    aa..no tak:) dzieki:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka