15.05.06, 23:48
Czesc to znowu ja:)Mam pytanie czy ktos moze robił sobie zabieg laserowej
korekcji wady wzroku w intermedice w krakowie?Jak tak to bardzo prosze o
opinie na temat zabiegow i ich skutecznosci.Czy ktos byl operowany przy duzej
nadwzrocznosci albo nadwzrocznosci razem z astygmatyzmem?Czy przy takich
zabiegach jest wieksze ryzyko niz przy krotkowzrocznosci?Czy dodatkowo
mieliscie zeza?Co sie stalo po zabiegu?Ile dioptrii Wam zostalo?I czy
ewentualnie zez byl usuwany przed zabiegiem czy po?Wiem duzo pytan:)Ale
wlasnie ciagle mysle o czekajacym mnie zabiegu i narzuca mi sie coraz wiecej
przemyslen na ten temat.A jeszcze przed chwila czytalam o nieudanych
zabiegach i bardzo mnie to wystraszylo.Z gory dzieki za odp.Pozdro:))))
Edytor zaawansowany
  • 16.05.06, 11:32
    Zabieg miał mój mąż w zeszłym roku, metodą lasik i jest bardzo zadowolony.
    Wada całkowicie zeszła do "0"; miał -3,75D i -1,75 cyl na obydwoje oczu.
    W przypadku zeza jest najczęściej tak, że najpierw sie robi lasik a potem
    dopiero zeza, ale to najlepiej jest skonsultować z lekarzem.
    Jedno jest pewne, w Intermedice przeprowadzają bardzo szczegółową kwalifikacje
    do zabiegu i jeżeli są najmniejsze wątpliwości, to odstępują od operacji.
    Polecam dr Elżbietę Ziemniak, która tam operuje i jednoczesnie prowadzi badania
    kwalifikujące.
  • 16.05.06, 11:59
    Witam.
    Faktycznie w przypadku zeza i wady wzroku najczęściej najpierw wykonuje sie
    laserową korektę, a dopiero potem operacje zeza.
    Często zez powiązany jest z wadą wzroku dlatego jej usunięcie spowoduje, że kąt
    zeza się zmniejsza, a wtedy zabieg korekcji zeza jest wykonywany w mniejszym
    zakresie lub odstępuje sie od niego całkowicie.
    Co do nadwzroczności i astygmatyzmu to laser koryguje takie wady w nieco
    mniejszym zakresie niż w przypadku krótkowzroczności - najczęściej max do +5D.
    Efekt zabiegu (czy wada zostanie usunięta całkowicie, czy zostanie jakaś wada
    szczątkowa) zależy min. od grubości rogówki pacjenta. Innymi słowy, jeżeli jest
    na tyle gruba, że jest z czego ścinać, wadę można usunąć do "0".
    Oczywiście grubość rogówki nie jest jedynym elementem mającym znaczenie przy
    kwalifikacji pacjenta, tych czynników jest znacznie więcej. Najważniejsze jest
    prawidłowa diagnostyka: ostrość wzroku, dno oka, ciśnienie wewnatrzgałkowe,
    pachymetria, topografia, test Schirmera, wielkość źrenic, biometria,
    keratomeria, stopień niedowidzenia (o ile występuje) i kilka innych. W przypadku
    jakichkolwiek wątpliwości co do zgodności wyników z przyjętymi normami, zaleca się:
    1. obserwacje pacjenta przez pewien okres czasu i powtórne wykonanie badań
    2. rezygnację z zabiegu i stosowanie klasycznych metod korekcji
    Pozdrawiam.
  • 16.05.06, 12:38
    A czy ktos robil taki zabieg przy nadwzrocznosci??????Ja slyszalam ze czesto
    jest tak ze np po 2 latach wada zaczyna wracac.Albo tak sie wszystko zmienia,
    ze potem ciezko dobrac jakiekolwiek szkla.
  • 18.05.06, 22:11
    Ja robiłem przy nadwzroczności +4. Dzisiaj mam wadę -0,75 cyl i -1,5 cyl. Wada
    obecna w rzaden sposób nie wpływa na zeza. Od 3 lat nic się nie zmienia. Bez
    okularów radzę sobie całkiem dobrze.
  • 19.05.06, 13:11
    Wlasnie i tu jest problem.Bo ja cylindry mam juz w wadzie;/ na obydwa oczy -
    2.25 a oprocz tego nadwzrocznosc.A widze ze Tobie tez sie troche namieszalo w
    tej wadzie bo nie miales cylindrow a masz.I wlasnie boje sie co z tymi
    cylindrami bedzie.Co do wady +4.00 znam dziewczyne ktora miala zabieg i jest
    pol roku po.Narazie jej wada wynosi "0.00".Ja mam nadzieje ze zostana mi
    same "+".Ale w wiekszosci przypadkow cos sie zmienia:(
  • 04.06.06, 13:41
    Witam
    Mam podobną wadę i zastanawiam się nad zabiegiem /drugie oko mam zdrowe/. Jeśli
    możesz to odpowiedz na takie pytania:
    1) Po jakim czasie wada się ustabilizowała?
    2) Gdzie robiłeś /miasto, nazwa ośrodka, lekarz/?
    3) Jak widzisz na drugie oko i czy było także operowane - z jakim rezultatem?
    4) Co z efektami ubocznymi po zabiegu /suche oko, odblaski, gorsze widzenie w
    nocy itd/, bardzo przeszkadzają, czy któryś pozostał na stałe?
    5) Czy generalnie zrobiłbyś ten zabiega ponownie - czy warto?

    Z góry dziękuję



  • 04.06.06, 13:45
    I jeszcze jedno :)

    6) Czy astygmatyzm był wcześniej jeśli tak to jaki, czy też powstał po zabiegu?

  • 04.06.06, 20:32
    Witaj:)Ja jeszcze zabiegu nie mialam.Jutro jade na druga wizyte kwalifikacyjna
    i jezeli ja przejde pozytywnie zabieg bede miala w czerwcu.Dopiero po nim bede
    wiedziala co i jak.Wiec na pewno napisze swoje zdanie na tym forum i nie
    tylko.../wade mam wrodzona,cylindry + towarzyszacy zez od dziecinstwa.Napisalam
    do mojego okulisty ktory leczy mnie od 1997 roku .Oto jego opinia na ten
    temat:" .
    Obawiam się że moja opinia nie bedzie całkowicie obiektywna ponieważ nie
    wykonuje takich zabiegów ,chociaż zostałem przeszkolony do ich wykonywania. O
    ile się orientuje to w Intermedice pracują bardzo dobrzy specjaliści .Ale.
    Zawsze jest jakieś ale po pierwsze nie można zlikwidować całej wady,po drugie
    będzie konieczna prawdopodobnie resztkowa korekcja okularowa aby uniknąć
    wspomnianego zeza,pojawić się może rozmazywanie obrazu w nocy powstające w
    wyniku wąskiej strefy optycznej .Osobiście jeśli miąłbym się poddać takiej
    korekcji to raczej bym zrezygnował .może mieć Pani kłopoty z prowadzeniem
    samochodu w nocy. Proszę nie traktować tej opinii jako wyroczni l,lecz jako
    informację pokazującą drugą stronę korekcji chirurgicznej wad wzroku.
    Piotr Jaworski
    Jak widzisz moj okulista nie poddalby sie temu zabiegowi.Ja chce.Wlasciwie to
    samo co Pan Piotr powiedzieli mi w intermedice.
  • 04.06.06, 20:34
    Hehe teraz zauwazylam ze w sumie to nie bylo pytanie do mnie:)No ale moze moja
    opinia rowniez sie przyda.
  • 07.06.06, 19:45
    Kto wykonywal Wam zabieg w intermedice?Czy byla to moze p.Renata Rakoczy Gołda?
    Ja mam w pon i chyba ona bedzie go wykonywala.Jak mozecie napiszcie swoja
    opinie.
  • 15.06.06, 19:17
    Mam pytanie do osob ktore przeszly lasik.Ja juz jestem 4 dzien po zabiegu i
    wydaje sie ze wszystko jest w porzadku tzn narazie jedno oko mam
    zoperowane.Sciagane mialam z +7.00 i cyl -2.75.Widze dobrze i nie mam efektow
    halo.Troche zasycha mi oko czasami ale to podobno normalne.Czy ktos wie po
    jakim czasie moze mi ewentualnie zaczac wracac wada?Czy skoro efekty halo nie
    wystepuja teraz to juz nie wystapia?Ile Wam wrocilo po zabiegu nadwzrocznosci?
    Podobno wada stabilizuje sie pol roku i podobno nie ma sie z czego
    cieszyc;/Bardzo prosze o odpowiedz:)Aaaaa co najwazniejsze.W operowanym oku zez
    zniknal tzn oko ustawilo sie jak w soczewce:)Z tego jestem najbardziej
    zadowolona:)Czy to tez sie moze zmienic?Jakby co moje gg:3404139

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.