U mnie zez pojawił się, gdy miałem 20 lat, wydaje mi się, że z
powodu dużej ilości książek jakie czytałem na studiach, nie
doświadczyłem żadnych urazów mechanicznych okolicy głowy ani raczej
nie mam żadnych problemów neurologicznych. Jednak w internecie nie
znalazłem żadnego opisu takiego przypadku, czy ktoś słyszał coś o
takim przypadku?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.