Dodaj do ulubionych

jak poradzic sobie z wypadajacymi włosami i PCO?

28.05.05, 18:07
własciwie pytanie jak w temacie.
jestem załamana, bo włosy "sypia" mi sie juz od 3 lat i zaden z lekarzy
szczególnie sie tym nie przejął. podejrzewaja PCO, ale na razie nikt tego
nie zdiagnozował. badania robione w tym cyklu (3dzien) sa nastepujace:
estradiol- 26,40 pq/ml
LH- 5,75 ulU/mL
FSH- 10,60 ulU/mL
TSH- 1,06 ulU/mL
prolaktyna- 20,80 ng/ml
testosteron- <20,0 ng/dl
DHEA-SO4 293 ug/dl
wiem, ze nie jestescie jasnowidzami, ale co sadzicie o tych wynikach i jak
ratowac wypadajace włosy, bo zostało mi ich juz niewiele :(
pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • iwtryf 30.05.05, 09:51
    hej, generalnie to wlosy zazwyczaj wypadaja przez lojotok (przetluszczanie sie
    wlosow), polega to na tym, ze loj zatyka mieszki wlosowe odcinając im dostęp do
    powietrza i wlos obumiera, w takim przypadku trzeba zlikwidowac przyczynę
    lojotoku (np. hiperinsulinemia), jesli go nie masz to nie wiem...
    ale moze zapobiegawczo - zanim poznasz przyczyne sprobuj kosmetykow vichy
    --
    gg 513053
  • nnetka 31.05.05, 16:25
    hej, mi też wypadają włosy. Oczywiście przetłuszczają mi sie do tego. Czy
    badania na insulinooporność wykazują hiperinsulinemię czy tez trzeba zrobić
    jakies dodatkowe? Pytam bo w sobotę robię krzywą cukrową. vichy nie pomaga :(
  • iwtryf 31.05.05, 23:22
    no tak, wykazuja (jesli poza samym poziomem glukozy zmierza Ci insuline)
    insulinooporność wiąże się z hiperinsulinemią - gdyby tkanki nie byly oporne na
    insuline to ta by ciagle nie wzrastala chcac zbic wysoki poziom glukozy. Gdyby
    tkanki od razu przyjmowaly insuline to moze by nie dochodzilo do
    hiperinsulinemii, bo to wysoki poziom glukozy stymuluje wytwarzanie insuliny.
    Ale nie wiem czy nie ma jakis innych "odmian", np hiperinsulinemii bez
    opornosci albo odwrotnie.
    --
    gg 513053
  • nnetka 01.06.05, 09:25
    Mam zbadać insulinę i glukozę. Więc będę wiedziała co się dzieje. Dzięki za
    odpowiedź. Nadmiar prolaktyny mam napewno, ale nie zlecono mi w sumie nic
    więcej poza krzywą cukrową i tarczycowymi hormonami. A jak na mój gust powinni
    mi zlecić męskie hormonki, przy łojotoku, trądziku i wypadaniu włosów.
  • iwtryf 01.06.05, 12:01
    zgadza się ;-)
    w szczególności, że insulina działa androgennie, ale hiperprolaktynemia sama
    wpływa na hirsutyzm, wiec pewnie (jak zwykle u wielu lekarzy) chcieli pójść na
    łatwiznę...
    --
    gg 513053
  • doonna 30.05.05, 10:13
    mam ten sam problem,
    ja stosuję naturalne metody tzn:
    1. 1raz w tyg kompres: nafta kosmetyczna + zółtko na 2 godz pod folią,
    2. szampon i odżywka radical lub seboradin ( szanpony ziołowe),
    3. nie farbuje wlosów farbami chemicznymi, zadnej trwałej itp.
    4. czasem farbuję chną (farba ziolowa odzywia włosy, są takie błyszczące i
    grubsze po niej, wzmacnia też cebulki, trzeba tylko tą farbę trzymać na gowie
    ok 3-4 godz)
    5. czasem płukana z ziół,
    6. aha i na koniec mycia splukać wlosy zimną wodą (kurczą się mieszki włosowe i
    mocniej "trzymają" włos)
    7. czesać jak włosy są już wysuszone, grzebieniem o rzadkich zębach,
    pomagaja też okresowo witaminki itp
    powodzenia
  • moniczka_8 29.06.05, 12:21
    dziewczyny prosze was o odzewe bardzo!mam 21 lat i PCO od dluzszego czasu ale od ponad 1,5roku wypadaja mi wlosy i stracilam juz...ponad 90% i trace caly czas.Prosze o nap.nawet na miala :moniczka_8@gazeta.pl jak przebiega u was wypadanie wlosow,jak sobie z tym radzicie i czy to znaczy,ze wypadaja przez PCO?ja wszytsko mam w normie od dluzsego czasu,jestemn pod opieka lekarza,i praktycznie co 2miesiace mam robione badania.Wszytskie koncepcje zwiodly a ja wciaz trace wlosw......:-(
  • doonna 29.06.05, 13:27
    Hej
    na pewno wymienione wcześniej metody nie zaszkodzą, ja je stosuję caly czas.
    One ograniczają mi wypadanie włosow, są skuteczne o ile stosowane długo i
    często, ale nie hamują calkowicie. Byłam nawet u dermatologa z tym problemem,
    dowiedzialam się ze mam przerzedzone wlosy (to już wiedzialam wczesniej) i że
    muszę być pod kontrolą endokrynologa, bo to "wina" hormonw a nie żadengo
    problemu dermatologicznego.
    Życze powodzenia.
  • iwtryf 30.06.05, 18:03
    dokładnie - ja tez poszlam do dermatologa bo nie moglam juz sobie poradzic z
    wlosami i cera.... i ten sie zapytal o moje hormony...
    choc wczesniej jak nie mialam problemow z cera a same wypadajace wlosy to inni
    mnie ciagle zbywali - to byla wina stresu, braku witamin, zmeczenia,
    przesilenia (wiosennego, letniego, jesiennego i ziomowego... ;/ ) i generalnie
    wszystkiego poza hormonami....
    --
    gg 513053
  • moniczka_8 30.06.05, 20:57
    no wlasnie tylko,ze ja mam hormony od dawna w normie a od 1.5roku lysieje wiec to chyba nie przez PCO
  • moomoo 01.07.05, 22:02
    Włosy sypią się przez wzmożony łojotok ( to oczywiście jedna z możliwych
    przyczyn ), który jest efektem nadmiaru hormonów męskich. Dopóki nie zaczęłam
    brać Diany włosy wypadały mi strasznie mimo, że starałam się ratować preparatem
    Inneov. Odkąd włączyłam Diankę jest wyraźnie lepiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka