10.02.04, 14:01
Powiedzcie jak czesto sluchacie wlasnej intuicji.
Czy przeszkadza Wam czy tez pomaga?
Obserwuj wątek
    • marialudwika Re: INTUICJA 10.02.04, 14:11
      Zawsze slucham wlasnej intuicji,naogol mnie nie zawodzi,ale zdarzaja sie
      nieliczne wyjatki oczywiscie..Moje "przeczucia" czasem niektorych irytuja,ale
      potem przyznaja mi racje!Ze skrucha..smile)))
      ml
      • dan8 Re: INTUICJA 10.02.04, 15:07
        Mialam przypadek,ze nie posluchalam intuicji i skonczylo sie to zle.Od tej
        pory zaczelam sie bardziej w nia wsluchiwac.
        A bylo to jeszcze w Polsce.Tego dnia jakies wewnetrzne ,bardzo silne
        przekonanie mowilo mi,ze nie powinnismy w tym dniu jechac do znajomych na
        imieniny.
        Bylo to zupelnie nieracjonalne,znajomych bardzo lubilismy,cieszylismy sie na
        to spotkanie i na ogladanie ich slajdow z podrozy do Grecji.
        Ciekawi bylismy ich wrazen z urlopu,tym bardziej,ze znajomy byl urodzonym
        gawedziarzem.
        Probowalam przekonac meza,zebysmy nie jechali.
        Uslyszalam,nie wypada,obiecalismy,dawno nie widzielismy itp.
        A ja nie moglam znalezc zadnych argumentow poza slowami "nie jedzmy".
        No i w czasie tej jazdy zdarzyl sie wypadek,stalismy na swiatlach,gdy wpadl na
        nas rozpedzony samochod.
        Caly tyl nowego samochodu zniszczony,a przod tego co wpadl na nas.
        Na szczescie nikomu nic sie nie stalo.
        Okazalo sie,ze samochod prowadzila pani,ktora dzien wczesniej dostala prawo
        jazdy.Jej maz bardiej przejety byl swoim samochodem niz tym czy jej nic sie
        nie stalo.
    • jej_maz Re: INTUICJA 10.02.04, 15:00
      Wierze w nia, slucham jej a co najwazniejsze, nigdy mnie nie zawodzi. Moze to
      brzmi dziwnie z ust mezczyzny, ale tak jest. Ale czy rzeczywiscie intuicja jest
      jednynie rodzaju zenskiego?
      • marialudwika Re: INTUICJA 10.02.04, 15:29
        Czesto,gdy slysze dzwonek telefonu ,wiem kto dzwoni,zanim podniose sluchawke.
        Odbieram jak radar,naprawde,nastroje innych,nieraz jest to bardzo meczace.Ktos
        ma problemy a ja je "przezywam",mimo,ze o nich mi nie mowi.Dotyczy to osob mi
        bliskich...
        ml
        P.S. Mark,mezczyzni miewaja intuicje,ale rzadziej niz kobiety!!!Podobno.
        • wedrowiec2 Re: INTUICJA 10.02.04, 15:42
          Intuicja istnieje. Wiele rzeczy czuję instynktownie. Odbieram dobrych i złych
          ludzi. Często działa to z kilkuletnim wyprzedzeniem. Tylko w takich sytuacjach
          trudno jest przekonać innych, że to ja mam racjęsad
          • mammaja Re: INTUICJA 10.02.04, 21:31
            Mysle ,ze tez w wielu sprawach zawierzam swojej intuicji. W kontaktach z ludzmi
            napewno - zwlaszcza z dziecmi i mlodzieza - postepowalam czesto intuicyjnnie i
            niegdy sie nie zawiodlam.Teraz czasem juz nie wiem co intuicja -co
            doswiadczenie.
    • ewelina10 Re: INTUICJA 10.02.04, 22:14
      Intuicja mnie zawiodła, bo musiałam dzisiaj zmienić to, co zrobiłam 4 lata
      temu, i sporo mnie to kosztuje, niestety.
      Wierną moją towarzyszką jest nadal. Chyba nie potrafimy bez siebie żyć. Czasami
      współdziała z logicznym myśleniem, czasami przeciw, ale smutno byłoby bez niej.
      --
      _________________________________________
      Słowa są tylko ubogą formą naszych myśli.
      Ew.
    • jarus111 Re: INTUICJA 10.02.04, 23:12
      W prowadzeniu firmy pomaga zawsze. Prywatnie - wszystko spada na mnie jak grom
      z jasnego nieba! Kiedy mam złe przeczucie, jadę ostrożniej samochodem lub staję
      dalej od torów na peronie. Ale czy przeczucie to intuicja?
      • ada296 Re: INTUICJA 11.02.04, 00:05
        ufam mojej intuicji
        wiem, kiedy moim bliskim jest źle
        lubię ten znany mi dzwoneczek w mojej podświadomości, który mówi mi co
        powinnam zrobić
        dzięki temu czemuś czego chyba nie da się precyzyjnie określić zadzwoniłam
        kiedyś do mojego ukochanego znajomego
        po dłuższym czasie
        pewnie zabrzmi to absurdalnie ale właśnie był w wannie z żyletką w dłoni
        postanowił pożegnac się z tym światem
        bliznę bardzo widoczną ma do dzisiaj
        jest w tym jeden koszmar, który powoduje, że boję się złych myśli
        złych przeczuć
        dwa razy przeczułam śmierć bliskich mi osób
        i na tyle było to realne przeczucie, że gdy informowano mnie o Ich śmierci
        przyjęłam to jak rzecz oczywistą
        --
        ...byle do wiosny...
    • andulka7 Re: INTUICJA 16.02.04, 15:07
      Myślę, że to co bierzemy za intuicję jest w dużej mierze wynikiem szybkiej
      analizy doświadczenia życiowego i opartego na niej prawdopodobieństwa
      nastąpienia jakiś wydarzeń.
      Ale niezależnie od tego często zdarzają mi się niewytłumaczalne historie - np.
      wiem jak ktoś nieznany ma na imię (albo jakie imiona noszą jego rodzice) czy
      gdzie mieszka (może nie kompletny adres, ale rejon miasta)...
      • bodzio49 Re: INTUICJA 16.02.04, 18:53
        Na pewno w wielu przypadkach ma to zwiazek z podświadomością, z postrzeganiem
        pozazmysłowym. A to zostało już udowodnione. Nasz mózg to wciąż wielka zagadka.
        • omeri Re: INTUICJA 16.02.04, 19:13
          Zgadzam się z Bodziem. Nie wolno mi działać "wbrew sobie", bo wtedy pasztet
          gotowy. Jeśli zaś ten szósty zmysł popiera to tak ma być.Wyczuwam także
          intuicyjnie, kiedy ktos chce mnie oklamać!
          • lablafox Re: INTUICJA 17.02.04, 20:37
            Nie wiem czy to intuicja , ale dziś miałam wstać o 6:00 i iść na długa i nudną
            naradę na 10:00. Nie mogłam się dobudzić.U mnie to rzadkość , z reguły budzę
            się przed budzikiem.Tym razem nie mogłam wstać .
            Wreszcie postanowiłam ,że niech się dzieje co chce - nie jadę na naradę.
            Potem postanowiłam zawieźć męża do urzędu ,żeby było szybciej. Przed naszym
            wyjściem z domu zadzwonił telefon .Potem przyszła moja mama , biała jak
            ścianą , z dusznościami i bólem w klatce piersiowej . Zawiozłam ja natychmiast
            do szpitala.
            Zastanawiam się dlaczego
            - nie pojechałam
            - zadzwonił telefon
            Czy dlatego żebym mogła być w chwili gdy ona przyjdzie?
            Lx
            • wedrowiec2 Re: INTUICJA 17.02.04, 20:47
              Intuicyjnie czułaś (odbierałaś od mamy negatywne informacje), że coś złego z
              nią dzieje się. W razie opczucie zagrożenia bezpieczniej czujemy się w domu.
              • bepeef Re: INTUICJA 17.02.04, 21:18

                Moze faktycznie coś w tym jest...
                W dniu, w którym umierał mój Ojciec nie mogłam sobie znaleźć miejsca w domu i
                wieczorem wyszłam do miasta. Chodziłam bez celu po ulicach, czując się jak w
                jakiejś klatce. W pewnym momencie usiadłam na ławce i czułam, że coś się stało.
                Rano przyszedł telegram (nie mieliśmy telefonu).

                (Zastanawiam się, na jaką odległość swoją własną śmierć wyczuję...)

                B.
                • lablafox Re: INTUICJA 17.02.04, 22:07
                  Chyba wyczujesz. Leżałam dawno temu "z wyrostkiem", obok mnie , wówczas starsza
                  pani , ok 50-tki. Na drugi dzień miała wyjść do domu. W nocy obudziło mnie jej
                  pojękiwanie. Zawołałam lekarzy .Zrobił sie szum a ona powiedziała "panie
                  doktorze ja umieram" Lekarz na nia nakrzyczał ,że gada głupoty ,że zaraz
                  poczuje sie lepiej, a ona za moment umarła.
                  Lx

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka