Dodaj do ulubionych

Rosliny, kwiaty i inne zielsko cd.

26.03.10, 18:59

Zajrzalam do forumowego archiwum i odnalazlam zagubiony watek o
roslinach, ostatni wpis byl w 2007 roku!
Czas najwyzszy na odswiezenie tematu bo czuje ,ze bede miala o czym
pisac.

Chcialabym przedstawic Wam "moj" nowy ogrod. Jest troche wiekszy niz
ogrod Luizy, zostal przed 10 laty od podstaw zaprojektowany i teraz
jest lekko dziki ,pelen tajemniczych zakatkow i niespodzianek.
Jest czesc z drzewami owocowymi ,glownie jablonie, teraz doszla
mala sliweczka i krzewy porzeczek.
Stawek z czerwonymi rybkami otoczony gaszczem bambusow i
rododendronow. Tarasik pod platanem ,obok drugi taras z piecem
grilowym.
Dwa domki ogrodowe i szklarnia, troche zagracona w ktorej rosnie
krzak winogronowy. Nastepnie czesc z roznymi ,jeszcze nie
rozpoznanymi drzewami i krzewami. Od strony ulicy ogromny
kasztanowiec, trawnik i czesc kwiatowa, ktora wlasnie urzadzam.

Ogrod piekny ale jak dla mnie za malo kolorowy, dlatego w
porozumieniu z projektantem (synem Rieksa) chce zrobic duza rabate
kwiatowa. Jedna czesc, bardziej ocieniona bedzie w jasnych kolorach,
biel,roz a ta sloneczna w ostrych czerwieniach,zolciach i fioletach.
Jestem wlasnie w trakcie wyszukiwania odpowiednich kwiatow. Musze
brac pod uwage czas kwitnienia ,wysokosc, pokroj lisci i kolorystyke.
Bardzo przyjemna ,kreatywna pracasmile
Mozecie mi smialo zazdroscic takiego cudenka,sama ciesze sie jak
glupia.

Ten watek jest dla wszystkich posiadaczy ogrodkow ,tarasow ,skrzynek
z kwiatami lub dla marzacych o ogrodach.
Mam nadzieje ,ze watek ladnie sie rozwinie bo niedlugo zacznie sie
szalenstwo ogrodowe.

--
Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
Erica Jong
Edytor zaawansowany
  • 26.03.10, 22:44
    Już sobie wyobrażam stworzone przez Ciebie cudo.Zachwycił mnie Twój
    poprzedni ogródek , a teraz w tej przestrzeni to poszalejesz, oj
    poszalejesz.
    Na moim balkonie są juz bratki w skrzynkach i codzienne chodzę i
    patrzę i dopieszczam, a w trakcie deszczu robiłam rozniste zdjęcia
    im i kroplom.
    W mnaleńkiej szklarence rodem z Holandii , kupionej w Czaczu za 1 zł
    posiałam kobeę. Na terenie za blokiem wsadziłam w ubiegłym roku 2
    patyki wierzby wstęgowej, pozostałości po dekoracji światecznej i
    co? Stoją jako żywe i nawet bazie mają.
    Pod krzewami na trawniku , do rozkwitnięcia gotują się żonkile
    hiacynty i tulipany ,a mam jeszcze pomysł na zagospodarowanie tego
    trawnika , bo trawa na nim kiepska wiec moze uda mi sie z niego
    zrobic teren porośnięty roślinami.Moja glicynia jakas na razie
    smetna jest i nie wiem czy przezyła mrozy - zobaczymy.
    To tyle relacji z mojego skrawka ziemi.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 26.03.10, 22:47
    Zapomniałam dodac ,ze w wazonie kolejny bukiet zółtych
    tulipanów .Tym razem z czerwonymi paseczkami i kilkoma kwiatami na
    jednej łodyżce.Hiacynty w uprawie wodnej już przekwitły.Czas teraz
    na dekoracje swiateczne.smile
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 26.03.10, 23:39
    Dobrze, ze odnowiłaś wątek, Verbeno! Muszę kupić i wysiać niezwykle
    wdzięczne kwiatki, ktorych nazwy zapomniałam smile Pną sie pieknie po
    siatce plastikowej , jaka im przymowcowalam na tarasie, kwitna całe
    lato. Tak było w zeszłym roku! A wogóle to miałam żółto -
    pomarańczowy i taras rózowo - amarantowy. Z dodatkiem lobelii.
    No i zobaczymy co sie wykluje w ogródku z kwiatow cebulowych,
    posadzonych na jesieni. Jest o czym myślec.
    Czekam niecierpliwie na fotki kwiatow Verbeny. Balkon Lx miałam
    zaszczyt widziec e pełnym rozkwicie!
  • 27.03.10, 20:15
    No to lece dalej z tym zielskiem.
    Dzis pojechalismy do szklarni ,ktore byly otwarte dla publicznosci.
    Poza miastem jest teren ,gdzie jest mnostwo ogromnych
    szklarni ,specjalizujacych sie w roznych roslinach i warzywach.
    Obejrzalam tasmowa produkcje chryzantem, od sadzenia malych rosline
    po scinanie i pakowanie kwiatow, potem wiszace przy suficie dlugie
    wezowe ogory rosnace na jakiejs dziwnej mieszance.
    W niektorych mozna bylo kupic rosliny z czego niezwlocznie
    skorzystalam.
    Udalo mi sie wreszcie dostac borowke amerykanska czyli jagody
    rosnace na dosyc wysokich krzaczkach, dwa rodzaje clematisow, pnaca
    hortensje i sadzonki truskawek.
    Juz wiem ,gdzie wszystko bedzie roslo. Do tej borowki potrzebny
    jest kwasny torf ,ktory rowniez nabylam w ilosci 120 kilo! Starczy
    na cala plantacje ale mniejszych ilosci nie sprzedawalismile
    Biedny Rieks ,znow czeka go dodatkowa praca czyli zrobienie kratek
    dla powojnikow (clematisow) i wykopanie dolkow na torf pod krzaczki.
    Widac ,ze udziela mu sie moj entuzjazm bo chetnie wykonuje wszystkie
    prace i cieszy sie ,ze ogrod pieknieje.
    Zla jestem ,ze znow zrobilo sie zimno i popaduje deszczyk co
    spowalnia moje prace a tu serce rwie sie do robotysmile
    Forsycja juz ,juz zabiera sie do zakwitniecia.

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 28.03.10, 10:22
    Wyobrazam sobie te wspaniale szklarnie i wielki wybor roslin!
    Przypomnial mi sie amstrdamski targ kwiatoy, gdzie moglabym majatek
    zostawic! Ciesze sie, ze zeszloroczne cebulki pieknie kielkuja i
    niedlugo bede miala mnostwo tulipanow i innych wiosennych kwiatow.
    Rieks trafil na ciebie jak strzala w dziesiatke! Bedzie mial
    niezwykly ogrod!
  • 29.03.10, 11:31
    Ja dopiero ruszam z tym koksem. Nie wiem co przetrwało zimę a co
    padło. Obawiam się że niewiele przeżyło. Już widzę że mam o kilka
    ostróżek mniej, i takie coś dziwnego chińskiego co zaprzyjaźniona
    ogrodniczka zawineła na zimę, też zdaje mi się nie bardzo
    przychylnie się do takiego traktowania odniosło. I strasznie stary
    krzaczor, co to ich jest pełno w parkach i kwitnie na żółto, też
    objawił mi sie połową galązek zeschnitych na wiór. Przyciełam to
    może odbije. No nic lete pede.
    Verbeno, a zdjęcia ogrodu????
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 30.03.10, 18:58
    Ciekawa bardzo jestem tego twojego ogródka.

    Ja mam straszne kłopoty z kretami i żadne sposoby nie skutkują. W tym roku jest ich plaga i trawnik się cały skopsał
    --
    Ew.
  • 30.03.10, 22:06
    Ewelinko, mialam ten sam problem parę lat temu. Mąż znalazł sposób
    zeby sie pozbyć kretów i nigdy nie powiedział mi jaki! Ale moze
    wreszcie to z niego wydusżę !
  • 31.03.10, 01:33
    Duś, duś Mammajko, bo na mojej wsi z trawnika jest jedno wielkie kretowisko.
    Nikt tam od jesieni nie chodził i miały jak u Pana B. za piecem. Teraz pora
    przegonić tałatajstwo smile Nawet na allegro zakupiłam pułapkę do samodzielnej
    instalacji, ale jeszcze nie sprawdzona. Jak zda egzamin to ci Ewelino podeślę smile
    Jadę tam w piątek i będziemy testować.
    --
    Palenie jest szkodliwe i naganne, niewątpliwie.
    Szkoda, że bezinteresowna złośliwość nie jest aż tak tępiona,
    mimo swej szkodliwości...(Monia)
  • 31.03.10, 07:49
    Mmko, może mżonek zdradzi swój sekret.

    En-ejko sposoby z Allegro już wszystkie wykorzystaliśmy, ale bezskutecznie
    --
    Ew.
  • 31.03.10, 10:33
    A ten z butelką po pepsi?
    --
    Palenie jest szkodliwe i naganne, niewątpliwie.
    Szkoda, że bezinteresowna złośliwość nie jest aż tak tępiona,
    mimo swej szkodliwości...(Monia)
  • 31.03.10, 13:24
    Podobno najskuteczniejsza na krety jest sierść psa, czyli kłaczki wepchnięte do
    kretowisk.
    Na jednym forum znalazłam taki tekst:
    Wypowiedziałem im wojnę, a moim orężem w walce z nimi stały się niepozorne
    rośliny ogródkowe: serduszka biskupie. Są bardzo ładne. Uprawiane są w Polsce
    stosunkowo rzadko, ale na niektórych bazarkach można je kupić nawet poniżej
    złotówki za sztukę. Zawierają w sobie trującą substancję wywołującą epilepsję u
    kretów i gryzoni.

    W odróżnieniu od butelek na kołkach i innych "cudów - wianków" jest to metoda w
    100% skuteczna i dla człowieka - bezpieczna, choć radzę tych roślin nie spożywać.
    --
    http://i50.tinypic.com/29m291f.jpg
  • 31.03.10, 13:41
    Z roślin odstraszają krety aksamitki, łoboda, bazylia.
    --
    http://i50.tinypic.com/29m291f.jpg
  • 31.03.10, 17:53
    Na 3000 metrach butelek po pepsi ? trzeba całą masę, uprawy serduszek na takiej połaci też sobie jakoś nie wyobrażam, nadziei zero.

    Wypróbowaliśmy już brzęczyki, trujące owady i te mniej humanitarne środki jak gazowanie rurą wydechową diesla, zalewanie korytarzy wodą, karbit, chlor, pułapki elektryczne i z ostrzami mechanicznymi. Z tymi kretami w tym roku to wcale nie jest wesoło. A zaczęło się już ostr kopanie jesienią. Ja to tak bardzo się nie przejmuję wyglądem trawnika, dosiewam trawę i już, ale sąsiad zamierza przeorać całą działkę pod nowy trawnik. Koszty ogromne, a kreta to i tak nie obchodzi.
    --
    Ew.
  • 31.03.10, 19:56
    Przeciwko kretom i myszom podobno skuteczna jest Cesarska korona
    czyli Fritillaria imperialis. Cebule tej rosliny smierdza
    niesamowicie ale sama roslina jest piekna z pomaranczowymi lub
    zoltymi kwiatami osadzonymi na dlugiej lodydze.
    Mozna sprobowac, chociaz juz troche za pozno bo cebule sadzi sie
    jesienia ale moze sa w sprzedazy cale gotowe roslinki.

    Praca ogrodowe z powodu zimna, deszczu i wiatru narazie wstrzymane.
    W szklarni posialam polskie ogorki, reszte wysieje wprost do gruntu
    w maju. Miejsce ,gdzie maja rosnac wysypalismy prawdziwym krowim,
    smierdzacym nawozem, za pare dni trzeba bedzie przekopac.
    Podoba mi sie rola wiejskiej ogrodniczkismile
    Zdjecia beda, na razie jest malo kolorowo, forsycja zaczyna kwitnac,
    magnolia przetrwala zime i ma juz spore paczki, zaby i ropuchy
    zlozyly skrzek w stawie, kosy buduja gniazdo w zaroslach.


    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 07.04.10, 10:52
    Ja dysponuję jedynie balkonem więc mam niewielkie możliwości w stosunku do
    "ogródkowiczów" wink
    Problemy kretowisk przerabiam pośrednio, bo moi rodzice jakieś cztery lata temu
    nabyli działkę... i jakoś brakuje chętnych do pracy na niej, a rodzice jak
    wiadomo sił na to nie mają...
    Na balkonie chwilowo mam tylko tyle
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/pRlgnfxhniW8t2RGTB.jpg
  • 07.04.10, 21:09

    Piękne brateczki.
    Ja też mam tylko balkon, albo aż balkon.
    Wczoraj inaugurację sezonu zrobił trzmiel zanurzający się w rurkach
    nierowiniętych kwiatów.Latający kontrabas.Duży taki, wielkości 50
    groszy.
    Za nim mniejszy, około 1 groszowy trzmielik, udawał,że tez
    buczysmile.Zdjęc nie udało mi się zrobić,ale sie przyczaję.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 07.04.10, 21:49
    Lablenko, mój balkon w zeszłym roku zaszczycił taki piękniś-byłam naprawdę
    zdumiona wink

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/5VVtlTl6G4WwbBTAAB.jpg
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/iBDbmNWjYWdLJjAChB.jpg
  • 08.04.10, 19:18
    Bbetko, zdjęcia piekności absolutnej!A kim on jest ten przepiekny
    gość?
    Miałam dzisiaj sadzić, ale mi nie wyszło, posadzę jutrosmile
    A jak posadzę to "zdejmę", w stanie prawie łysym, żeby potem sie
    chwalić jak wyrośnie i zabłyśniesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 08.04.10, 21:16
    tenże przepiekny gość to paź królowej.Fantastyczne
    zdjęcia.Podziwiam , podziwiam i z letka(pis.zam.) zazdroszczę.
    Do mnie ,Bbetko w sierpniu przylatuje na pelargonie takie jak u
    Ciebie na balkonie ,fruczek gołabek.Fotki mam , ale z wklejaniem
    idzie mi jak po grudzie, bo fotki w rozległej przestrzeni laptokawink,
    którego nie lubię i już.
    Melduję,że w parku Sołackiem, do którego wywiozłam moja słabująca
    Mamę, kwitną fiołki i barwinek.Wierzby płaczące powiewaja woalami
    seledynu, którymi podkarmiają się kaczki krzyżówki.Na krzaczkach
    dorodne listeczki.Natomiast w najbardziej smrodliwym miejscu czyli
    na Solnej w całej krasie złoca się forsycje - widać spaliny i
    dwutlenek im służy.
    Fedorczyk - pelargonie to po 15 maja dopiero na taras.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 08.04.10, 23:35
    Dokładnie - paź królowej, podobno rzadko się go spotyka (forum mi powiedziało,
    bo sama też nie wiedziałam, że to taki rarytas wink, tym dziwniejsze, że
    przyleciał na miejski balkon. Ale może mój balkon jest jakiś nietypowy, bo zimą
    przylatywał do mnie ptaszek (nie gołąb, sikorka ani wróbel) i forum go
    zidentyfikowało jako jera-też w życiu (do tego roku) takiego ptaka nie widziałam.
    Te pelargonie to poważnie dopiero po 15 maja na balkon? to co poza bratkami i
    stokrotkami mogę sobie teraz posadzić?
  • 09.04.10, 10:42
    bbetka napisała:

    > Dokładnie - paź królowej, podobno rzadko się go spotyka (forum mi
    powiedziało,
    > bo sama też nie wiedziałam, że to taki rarytas wink, tym
    dziwniejsze, że
    > przyleciał na miejski balkon. Ale może mój balkon jest jakiś
    nietypowy, bo zimą
    > przylatywał do mnie ptaszek (nie gołąb, sikorka ani wróbel) i
    forum go
    > zidentyfikowało jako jera-też w życiu (do tego roku) takiego ptaka
    nie widziała
    > m.
    > Te pelargonie to poważnie dopiero po 15 maja na balkon? to co poza
    bratkami i
    > stokrotkami mogę sobie teraz posadzić?

    Może jer zatrzymał sie by odpocząć.Ja mieszkam na obrzezu miasta i
    ptaków u mnie na balkonie multum.
    Pelergonie po 15 maja bo one są wrażliwe na mrozy i zimno, więc po
    Zimnych Orgodnikach i Zimnej Zośce najbezpieczniej.Ja sadzę bratki
    co jest oczywiste oraz inne wiosenne - czyli hiacynty, żonkile itp -
    potem je wsadzam na publiczny trawnik pod oknami i one tam bardzo
    dobrze się mają.Bratki z górnych skrzynek ustawiam potem na
    podłodze,bo żal mi je wywalac gdy jeszcze cudnie kwitną,a w
    zewnętrznych pelargonie.W tzw międzyczasie begonie moje dochodza już
    do siebie po zimowym spoczynku i są gotowe do wsadzenia w miejsce
    bratków.Każdemu polecam LAURENCJĘwdzięczną roślinkę o
    drobnych listkach i błĘkitnych kwiatkach, która kwitnie cały sezon,
    do póxnej jesieni.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 09.04.10, 23:10
    Melduje ,ze kupilam dzis na targu sadzonki pomidorow. Sprzedawali
    tam rozne odmiany kwitnacych pelargonii i ludziska kupowali chyba
    juz do ogrodu? U nas klimat troche lagodniejszy wiec moze
    przetrzymaja przymrozki?
    Poza tym na magnolii rozwinal sie juz pierwszy kwiat, kasztan puszy
    sie ogromnymi pakami, skrzek w stawie zamienia sie w czarne
    poruszajace sie przecinki a wszystkie domki na drzewach sa juz
    pozajmowane. To chyba juz wiosnasmile

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 11.04.10, 19:59
    Aż Tobie zazdroszczę, zawsze uwielbiałam moje roślinki w ogrodzie i nadal nad
    nimi chodzę. Jednak od jakiegoś czasu zawsze latem wyjeżdżam na ok. 3 mieś.
    wtedy mój ogród pięknie zarasta.
    Drugi problem to biegające dwa duże psy męża, które potrafią nieźle
    narozrabiać.Bardzo lubią wylegiwać się w cieniu krzewuszki lub pod azalią.Czy
    znacie jakieś rośliny, które by swym zapachem zniechęcały psy do wchodzenia na
    kwietniki?
  • 16.04.10, 16:57
    Psia kość, wysiałam takie różne, co to właściwie nie wiem jak
    wyglądają jako młode pędy w naturze. No i teraz nie wiem czy
    doniczki zarastaja mi chwastem, czy to już wyłazi mi to co miało.
    Oczywiście nie chodzi mi o groszek. Już osiem pnącz(y?) pokazuje
    zielone nosysmile
    Niecierpliwie czekam na ostróżki. Na giełdzie, do posadzenia. U
    mnie przeżyła tylko jedna, a chcę mieć ich mnóstwo!!
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 16.04.10, 18:40
    Fed, musisz uzbroic sie w cierpliwosc i poczekac co wylezie z ziemi,
    kiedy zielone podrosnie nieco bedziesz mogla latwo rozroznic.
    Ostozki mogly byc jednoroczne ,dlatego nie przezyly zimy. Uwielbiam
    ostrozki, kupilam juz pare roslinek i teraz szukam dla nich miejsca.

    Po niewielkich zmianach i wycieciu krzakow zyskalam miejsce na
    kwietnik. Na razie jest to pusta powierzchnia ,ktora musze
    zagospodarowac. Wlasnie szukam w inernecie kwiatow ,ktore beda sie
    ladnie komponowaly pod wzgledem wysokosci ,formy ,czasu kwitnienia i
    kolorow. Ciezka pracasmile
    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 16.04.10, 19:20
    ale jaka przyjemna!
  • 16.04.10, 21:10
    Mój balkon na razie wygląda jak poniżej.
    Jutro wykorzystując niemożność niesienia kaganka oświaty zamierzam posiać
    maciejkę i groszek pachnący. Na razie nie wiem gdzie, ale jutro wymyślę. Nie
    wiem też co w tym roku upchnąć do koszy wieszanych na ścianę, bo tam nic się
    dobrze nie trzyma - poza pelargoniami...

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/7jbtWpKQYiEipunV7B.jpg

    a to miłośniczka niezapominajek wink

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/gwU4PyBPr86ZkOqvgB.jpg
  • 16.04.10, 22:01
    bbetko, robisz świetne zdjęcia... i chyba masz naprawdę dobry aparat...
    gratulujęsmile
    też niby mam balkon, ale tylko do wietrzenia pościeli...
    za to w ogrodzie...
    http://images8.fotosik.pl/285/ff40dec71024f849.jpg
    smile
    --
    Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia...smile
  • 16.04.10, 22:04
    Bbetko, to drzewko w donicy to chyba nie kasztan?
    Balkon bardzo kolorowysmile

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 16.04.10, 22:49
    Miło mi, że zdjęcia się podobają smile
    Dado masz piękne kwiaty w ogrodzie! ja nie mam ogrodu więc pozostaje mi malutki
    balkon...
    Verbeno, masz dobre oko, w tej donicy to rzeczywiście kasztan. Ma jakieś 11 lat,
    został wyhodowany z kasztanka i moja córka co roku pyta kiedy zakwitnie wink Nie
    sądzę żeby to było możliwe, ale miło jest się łudzić.
  • 17.04.10, 14:51
    Piękne zdjęcia Dziewczynysmile
    Ogród Dado znam i zachwycam sie nim nieustająco! Może zobaczę Twój
    Verbenkosmile
    Bbetko u Ciebie wygląda na to że w pełni sezonu doprowadzisz swój
    balkon do stanu tarasu Maćmy. Czyli że nie będzie gdzie stopy
    postawićsmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 17.04.10, 14:52
    No i ten KOTsmile))))
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 17.04.10, 19:28
    Kot jest zupelnie podobny do naszej Roberty a na kasztanach sie znam
    z tego powodu ,ze obok domu rosnie kasztan olbrzym a pod nim masa
    malych kasztankowych dzieci, ktore to wczoraj brutalnie powyrywalam.

    No i dobra wiadomosc, dzis zauwazylam ,ze polska maciejka wzeszla,
    hurra, bedzie pieknie pachnialo!

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 17.04.10, 22:33
    Ja oczywiście nic nie zasiałam, ale może jutro to nadrobię wink maciejka
    pachniała mi przez prawie całe ostatnie lato więc w tym roku też bym chciała.

    Co do braku miejsca na stopę - to na moim balkonie trudne nie jestwinkwięc masz
    rację Fed,że latem to taki trochę gąszcz się robi, w zależności na jakie rośliny
    się akurat zdecydują i jak one się zaaklimatyzują na moim południowym balkonie.

    Byłam za to dziś w lesie i widziałam takie cosie wink

    ślimak skrzydlaty
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/xrzjebvaL71pBMG5wB.jpg

    a mój kot to głownie lubi spać
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/aSJ4Svw6iQzWcfJ9uB.jpg

    i czyścić pazurki (żeby mnie drapać higienicznie)

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/cOjjmRBtCBfjAAeMgB.jpg
  • 18.04.10, 13:31
    U mnie też już zaczeła wschodzić maciejka, a groszek zielony pokazał
    już z gleby 13 nosówsmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 18.04.10, 23:10

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/kc/ge5d/6aNe6w5i9js3Uoy0qB.jpg
    Pierwsza proba wklejenia zdjecia

    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 18.04.10, 23:14

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/kc/ge5d/DyvmIZWrUIYuwGSGRA.jpg
    to bedzie chyba za duze

    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 19.04.10, 09:53
    Verbeno, próby jak widać udane -zdjęcia się wstawiły wink
    Widok na pierwszym zdjęciu piękny! To Twój ogród?
  • 19.04.10, 12:22
    No Verbeno twój ogród to jest cudo !, nie żaden jakiś statyczny na makietce. Czy te roślinne spirale to cześci wierzby mandżurskiej ? Otoczenie stawu też bliżej naturalnego wyglądu, nie ma tam ścieżek ułożonych sztucznie z kostki, coś czego ja nie lubię.

    Super. Po prostu pięknie "naturalnie" i oczy się cieszą. Czy w stawie są jakieś rybki ?smile

    W nas była tegoroczna przyducha, ale na szczęście kilka rybek się uratowało.
    --
    Ew.
  • 19.04.10, 12:25
    Fedowym ogrodem balkonowym też się zachwycam. Patrząc na te śliczności kwiatowe w donicach myślę, że wcale nie byłoby tak źle wrócić znowu do mieszkania w Warszawie smile
    --
    Ew.
  • 19.04.10, 19:14

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/kc/ge5d/Kb1z2Nq7GPV2BAHCGB.jpg
    Zapomnialam juz jak wkleja sie zdjecia, chyba musze zmniejszyc bo
    nie pokazuja sie cale.
    Ewelino, ogrod jest zupelnioe naturalny ze stawkiem oblozonym
    kamieniami, zaroslami bambusowymi, malym sadem i trawnikami.
    Jak sie juz naucze bede wklejac zdjecia regularnie bo ciagle cos sie
    zmienia, kwitnie,zachwyca i robie zdjecia jak szalona.

    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 19.04.10, 19:18

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/kc/ge5d/BQxyhJsA8Ga6sG6meB.jpg
    Stawek jest uroczy, sa w nim trzy czerwone i mnostwo czarnych rybek
    oraz setki kijanek juz ruszajacych ogonkamismile
    Rybki przezyly zime w zamarznietym zupelnie,dosyc plytkim stawie.

    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 19.04.10, 19:35
    Niczego nie zmniejszaj! Świetnie Ci się wklejająsmile
    Ogród jest po prostu boskismile
    Ew, Ty mi nie zazdrość, bo masz lepiejsmile Ja powoli (bardzo powoli)
    dojrzewam do własnego ogrodu. Nigdy nie byłam ziemioryjcem, nigdy
    tego nie doceniałam i nie chciałam. Wcale mbnie to nie bawiło.
    Naszło mnie dopiero jak le jeszcze Mąż przestał, albo raczej nie
    zaczął zajmować się tarasem który był jego, a nie moim marzeniem. I
    wpadłam w to jak śliwka w kompot. Nagle ogarneły mnie potrzeby i
    ambicycjesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 20.04.10, 21:07
    A co proponujecie bym mogla upiekszyc balkon od strony poludniowej ,do poludnia
    jest cien po 14 tej przy ladnej pogodzie slonce swieci do 21 wszej ?Czesto wieje
    wiatr gdyz nasz blok jest na skarpie i od wschodu mamy odre ,kolej ,troche dalej
    browar ,gazownie teren specjalnie nie zaczysty ,ze tak sie wyraze .Kiedys
    probowalam przypilnowac drzewo bielunia piekne biale dzwony byly nie zadlugo a
    mojej sasiadce sie udalo i co rok ma piekne drzewo usypane bialymi wielkimi
    kwiatami ,a moje drzewo na drugi rok niestety nie pokazalo bialych kwiatow i mi
    sie odechcialo po tym moim eksperymencie hodowlanym .Zasadzilam poziomki
    ,dostalam od sasiadki sadzonki ciekawe czy sie przyjma ? Chociaz fiolki z
    jednego liscia mi sie przyjely wieki temu i kwitly i kwitly.Prosze o propozycje
    doswiadczonych ogrodniczek
  • 20.04.10, 21:26
    No to nie ode mniesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 20.04.10, 23:23
    Teraz sa takie piekne odmiany pelargonii, rozowe, amarantowe, a
    wytrzymuja kazde miejsce, zwlaszcza slonce, zasilane kwitna calutkie
    lato. Mozna je pieknie pomieszac np. z petuniami o bogatej gamie
    kolorystycznej.Tylko petunie nie lubia deszczu, a pelergoniom nic
    nie szkodzi.
  • 20.04.10, 23:29
    Moje zeszloroczne:
    http://images37.fotosik.pl/281/ca30681bb15e05admed.jpg
  • 24.04.10, 21:13

    Zaczynam dostawac juz wariacji ogrodowej. Dzis przy pieknej
    slonecznej pogodzie spedzilam calutki dzien sadzac, pielac,
    podlewajac, zachwycajac sie kwitnacymi drzewami, znow sadzac bo
    sasiadka przyniosla sadzonki, pijac kawe, jedzac obiad, drzemiac po
    obiedzie na sloncu, itd. Pranie suszylo sie na sloncu, kotka
    wygrzewala sie na tarasie a pszczoly i inne fruwajace brzeczaly nad
    glowa.
    Rieks towarzyszyl mi przez caly dzien wykonujac ciezsze prace. Nie
    chcialo nam sie nawet na chwile wchodzic do domu. Wystawilismy
    frytownice na zewnatrz i na obiad byly frytki z piwem, baardzo nam
    smakowalo.
    Jutro bedzie jeszcze cieplej, bedziemy patrzec z pozycji lezacej jak
    trawa rosniesmile

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 01.05.10, 11:39
    Poziomki sie przyjely .truskawki tez ,kwiaty kupione w ogrodniczym tez sie
    przyjely ,wiec chyba mam jeszcze predyspozycje ogrodniczki na skrawku balkonu
    ,przyjme wszelkie gratujacyje .A jak dzieci sie ciesza. A propo Werbeno
    zazdroszcze Tobie tej pozycji lezacej ,wygrzewajacej sie w sloncu i patrzeniem w
    chmury chociazby .dzialki nie moge miec niestety za duzo mam alergenow, ktore
    mnie uczulaja ,szczegolnie wiosna i latem ahhhhhhhhh
  • 01.05.10, 16:22
    Gratuluję, pięknie ozdobiony balkon to też wielka przyjemność smile Jak
    u Lablenki - chociaz jej - to prawie ogrodek smile
  • 01.05.10, 17:16

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/6/re/kc/ge5d/rY8vyg7RQNIgZUf7TB.jpg
    Tak pieknie zachodzilo wczoraj slonce. Przez czerwone liscie klonika
    pomaranczowa luna slonca, niezwykle kolory.
    Dzis przesadzalam salate ze szklarni na grzadki, mam nadzieje ,ze
    slimaki nie zauwaza jej i zdazy wyrosnac zanim zostanie zjedzona.
    Jest deszczowo i wreszcie mokro, kasztan w ciagu tygodnia zdazyl sie
    zazielenic i wypuscic kwiaty, wszystkie drzewa maja juz liscie,
    zaczyna robic sie zielona gestwina.
    Z samego rana zakladam kalosze i robie obchod wyszukujac slimaki,
    wydalam im wojne w trosce o rozne rodzaje host rosnacych w ogrodzie.
    Ciekawe kto wygra?

    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 02.05.10, 17:15
    Verbeno, zdjęcia piękne! Brat pokazywał mi wczoraj zdjęcia z parady kwiatowej
    k.Haarlemu - no coś pięknego! w przyszłym roku ta parada będzie 16.04.2011 już
    zapisałam w kalendarzu i zamierzam się wybrać, mimo koniecznego kontaktu z
    bratową... Ale jak pisałam dwa dni dam radę wink

    Byłam w ogrodach Hortulus, jest tam oczywiście przede wszystkim ogromny sklep z
    roślinami, a poza tym kilkanaście miniogrodów w różnym stylu

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/7RuWOqehNirOB2QPaB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/5rilBO1m8ha8oWr4CB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/TqCbu6dSLZyoba6a4B.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/o2ZpWWFaCONed38mCB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/abJfvBGDy4xg4f85oB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/nQQRgLYwY5SxdhdkWB.jpg

    W części gastronomicznej grasowała zorganizowana kocia banda wink
    Ogólnie koty (ok10 sztuk) spały na słoneczku, ale miały jednego specjalistę (na
    zdjęciu), który podchodził do stolików i miauczał żałośnie. Jak w końcu ktoś się
    ulitował i dał jakieś jedzonko, to cała banda natychmiast zjawiała się przy
    wybrańcach - w ten sposób nasz posiłek był 2x większy niż zwykle wink))

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/A2ghgWbO3Sh7rWS9hB.jpg

    Były też oczywiście piękne kwiaty, ale nie chcę Was zanudzać zdjęciami wink
  • 02.05.10, 19:17
    Bbetko, przyjezdzaj na parade, gdyby co to mozesz u mnie
    przenocowac ,chociaz do Haarlem mam kawaleksmile

    O Hortulusie slyszalam bardzo pozytywne opinie, fajnie ,ze w Polsce
    zaczynaja powstawac tego typu ogrody. W Holandii jest tego mnostwo,
    uwielbiam zwiedzac otwarte prywatne ogrody, gdzie widac milosc i
    dume wlascicieli, niektore ogromne, do 5 tysiecy metrow kwadratowych.
    Sezon zaczyna sie dopiero w polowie maja a ja juz nie moge sie
    doczekac.
    Moj ogrod po ostatnich deszczach zielenieje w oczach, bzy
    rozkwitaja, jablonie w kwiatach, roznokolorowe rododendrony , nawet
    rzodkiewka na grzadce z kazdym dniem jest bardziej widocznasmile
    Szkoda ,ze zimno i deszczowo ma byc przez caly tydzien, wychodze
    tylko na zbior slimakow, ktore to ze scisnietym sercem wrzucam do
    osolonej wody, ale trudno, rosliny sa wazniejsze.
    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 03.05.10, 10:09

    W Hortulusie byliśmy jesienią 2009, widze,że nastapiły zmiany.Kocia
    banda jest tam niesamowita.bawiły nas ,czekających na swojakolejke,
    pozorowanymi zapasami.Niestety chociaz zdjęc mam ogromna ilośc nie
    potrafię sobie dac rady ani z umieszczenium ich tu na forum , ani w
    albumie,a niestety zdjęcia mam w laptopiesad.

    1 maja spełniłam moje marzenie o tym, by byc w Holandii, w czasie
    kwitnienia pól tulipanowych.
    W Chrzypsku Wielkim koło Pniew na 60 ha p.Bogdan Królik hoduje
    rosliny cebulowe w tym tulipany.Ogromne pole tulipanowe.
    Nowe odmiany w tym Marie Kaczyńską, Mikołaja Kopernika i Irenę
    Sendlerową jako wyłączne prawo do hodowli oraz tulipany o
    kwiatostanie 12 cm , jak maki.
    Mam wiec namiastkę Holandii w Wielkopolsce.Widoki cudne. Fotek mam
    265 ,ale....da capo al finewink

    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 10:52

    fotoforum.gazeta.pl/u/lablenka_x.html
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:00

    http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2247827,2,1,P1020091.html
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:07

    [IMG] http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2247827,2,1,P1020091.html
    [IMG]
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:10

    Usun prosze te nieudane próby.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:11
    http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2247827,2,1,P1020091.html
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:09
    Za pierwszym razem było dobrzesmile Piękne zdjęcia.
    Bbetko zazdroszczę wyprawy!
    Zmotywowałyście mnie. Jadę po ziemię i wajgelę. A jutro pojadę na
    giełdę po ostróżki i wisielcesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 03.05.10, 11:13
    Chciałam pojedyncze zdjęcia wklejaćcrying
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 11:20
    Z wielką przyjemnościa oglądam te wszystkie Wasze fotki - prawdziwa
    wiosna na forum! No i nie wiedziałam, że mamy w Polsce takie ogrody
    o takie tulipany! Verbeno, ogrod wprost zachwycajacy smile
    Musze sfotografować moje tulipany nim przekwitną, codziennie mam
    niespodziankę - bo pierwszy raz kwitn cebulki przywiezione w zeszlym
    roku. Bbetko, parada kwaitowa jest wspaniala. Podeślę linka do moich
    zdjęć.
  • 03.05.10, 11:26

    Mammaju , to gospodarstwo otwiera swoje podwoje dla zwiedzających ,
    jak się okazuje w weekend majowy.Można tam tez zakupić rosliny i
    samemu sobie wyrwać tulipany razem z cebulka a 1 zł/sztuka, ale
    tylko z pola z mixem.
    Mieści sie w przepieknym Sierakowskim Parku Krajobrazowym.Obok w
    Białkoszu, w pałacu, jest hotel z restauracją. Wszystko to tylko
    70km od Poznania.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 03.05.10, 22:51
    Lablenko, piękne zdjęcia! Od razu nabrałam ochoty na wycieczkę wink w sobotę
    niestety muszę dzielnie nieść kaganek oświaty, ale w niedzielę kto wie?

    Verbeno, uważaj bo skorzystam z zaproszenia wink

    Fed, jak tam mobilizacja zakupowo-kwiatowa?
  • 03.05.10, 23:10
    Szkoda. ze to jednak za daleko, może innego roku uda sie zobaczyć smile
  • 04.05.10, 12:52
    Bbetko, teraz to tylko w tygodniu można jechać,bo hurtownia
    pracuje,a tylko w majowy weekend było tam otwarte.
    --
    LX

    Nie chodzi o to by żyć jak inni,lecz żyć pośród innych.
  • 04.05.10, 13:47
    verbeno,
    à propos innego watku (tego z obiadami i dietami) poslalam tobie
    majla na gazetowy adres. Jest w nim o diecie z chlebem wink
    Moze cie zainteresuje.

    --
    www.etvoici.bloog.pl/
    smile Jdu, ne vím kam, ale těším se. wink Luba Skořepová
  • 04.05.10, 21:04
    Lablenko, dziękuję za ostrzeżenie smile

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/QndBMypppIFLCvqprB.jpg
  • 10.05.10, 10:35
    Aż sie boje zapytać co to jest za bestiawink))
    Piękne zdjęcie. Masz we mnie Bbetko zagorzałą fankę.
    A poniżej stan aktualny mojego tarasu. Oczywiście nie definitywnysmile

    http://images35.fotosik.pl/147/2d882d0478712120med.jpg
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 10.05.10, 19:06
    Fed, taras zapowiada sie obiecujaco, masz duzo kwitnacych roslinek,
    widze tez ostrozki i chyba geranium.
    Wczoraj zjadlam pierwsza wlasnymi rekami wychodowana glowke salaty.
    Smakowala jak zadna dotychczassmile

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 10.05.10, 20:33
    Jak to co? Tulipan papuzi smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • 10.05.10, 20:37
    Piękny balkon, Fedo smile))

    --
    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
    Wysadzam skrzynki balkonowe
  • 10.05.10, 22:09
    Dzięki Jutko za podpowiedź smile

    Fed, no taras już robi wrażenie - w pełni sezonu to dopiero będzie!

    Wstawię kilka zdjęć z Kiermaszu kwiatowego, przy okazji którego odbywa się
    konkurs na kompozycję kwiatową.
    Zdjęcia kiepskie, bo ludzi tłum i pogody brak, ale kompozycje urokliwe

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/6agnmBEFkbb7bxhOoB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/HueJar5zUMHicwbbIB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/vOevgLWPCbilNWZEYB.jpg

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/x7yqc5lDRTNh04HkpB.jpg
  • 10.05.10, 22:26
    No więc te kompozycje bardzo orginalne, ale ja wole proste bukiety -
    oczywiscie do jakichs salonow czy palaców pasują pewnie takie
    własnie kompozycje .
    Taras Fed, jak co roku, zachwyca. A ja codziennie mam sfotografowac
    tulupany z holenderskich cebulek - ciagle cos przeszkadza i zaraz
    wszystkie przekwitną sad
    Ten papuzi tez obłedny!
  • 15.05.10, 15:38

    Dzis wreszcie mozna bylo wyjsc do ogrodu, bardzo bylam juz
    steskniona i spragniona rycia w ziemismile
    Posadzilam wysokie dalie, przesadzilismy acube i pieris w inne
    miejsce, porozdzielalam hosty, wysialam szpinak i fasolke, zajrzalam
    do szklarni no i pogapilam sie na kwitnace i sypiace bialymi
    platkami jablonie.
    Lablenko ,nazwanie mnie wiejska gospodynia bardzo mnie cieszy, w
    kontakcie z ziemia ,roslinami odzyskuje spokoj i wracam do korzeni,
    czyli wiejskiego domku moich dziadkow. Tam podczas letnich wakacji
    czulam sie szczesliwa.
    Za nic nie zamienilabym tego miejsca nawet na luksusowy apartament w
    duzym miescie. No chyba ,ze zycie znow wywinie mi wielkiego kozlasmile
    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 15.05.10, 15:44
    Bbetko ,z podziwem obejrzalam zdjecia kompozycji kwiatowych. Bylam
    kiedys na miedzynarodowym konkursie w Keukenhof, wrazenie
    niesamowite a ile kosztuje to pracy wiem doskonale bo sama
    skonczylam kurs ukladania kwiatow.

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 16.05.10, 23:46
    Verbeno, kompozycji było więcej i rzeczywiście były piękne. W zeszłym roku miały
    nawiązywać do logo miasta i też były bardzo wymyślne, ale naprawdę atrakcyjne.

    wkleję tu obraz mojego pochmurno-deszczowego balkonu, bo słońca się nie
    doczekam. Wkleiłam go przez pomyłkę do poprzednich dzisiajek, ale tu jest jego
    miejsce więc niech będzie dwa razy wink



    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/5zCPj7OccFfFLJ94cB.jpg
  • 19.05.10, 17:12
    Urocze miejsce, Bbetko, rododendron wspaniale kwitnie a
    niezapominajki i bratki daja klimacik ogrodowy smile
  • 20.05.10, 10:05
    A mnie zachwyca kasztanowiec. Ja też chcęsmile)
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 23.05.10, 22:31
    Fed, zasadź kasztanka i za jakieś 10 lat już będzie taki wielki wink

    Wyszło trochę słońca i rododendron szaleje, a poziomki zaczynają się czerwienić

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/IPtyUYz8jJ5xDqBi2B.jpg
  • 09.06.10, 22:45
    Odswiezam watek aby sie nie zagubil.
    Ogrod pieknieje z dnia na dzien. Nowa rabata kwiatowa zaczyna
    nabierac charakteru.Kwitna ostrozki, szalwia, niebieskie irysy,
    dalie zaczynaja wychodzic z ziemi, hosty porozrastaly sie pieknie.

    Czesc warzywna tez juz zarosnieta. Salata wlasnorecznie posadzona
    smakuje znakomicie, krzewy pomidorowe rosna i meznieja, pozostala
    roslinnosc ma sie swietnie podlewana roztworem z pokrzywy i zasilana
    krowim nawozem.
    Po niedawnej wizycie w ogrodzie ze stawami Rieks zainspirowany i
    entuzjastyczny kupil na drugi dzien plastikowe oczko wodne 1,50 x
    1,20 metra, wykopal dziure ,nalal wody, ja posadzilam roslinki i
    takim oto sposobem mamy drugi stawek. Bylo troche klopotu z
    roslinami wodnymi bo za szybko wlozylismy doniczki z ziemia do wody
    i ziemia wyplynela na powierznie ale na uczymy sie na bledach i na
    drugi raz juz bedziemy wiedzieli.
    Deszcz popaduje, chodze w kaloszach po ogrodzie, zbieram slimaki i
    ciesze sie kazdym badylkiemsmile Dzis zakwitl bialy powojnik, jeden
    ogromny kwiat na malej roslince.

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 10.06.10, 07:44
    U mnie hisbiskus uznał że już po zimie (australijskiej) i puszcza
    liście, peonia szaleje, groszek dojrzewa, ja też, oczywiście do
    rzucenia się nań i pochłonięcie.
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 14.06.10, 21:01
    Jak orywam sie od ekranu to widzę:

    http://images44.fotosik.pl/304/3fd3b183a7537ba6.jpg

    Taki mam gąszcz ogólny wyjatkowo bez kawałków kotów i psi w
    zakamarkach:

    http://images35.fotosik.pl/158/9335b88bf2eccf4b.jpg

    A to okno jest oknem kuchennym:

    http://images44.fotosik.pl/304/e14f0dbc6daed3bbmed.jpg
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 14.06.10, 21:50
    Cudnie masz Fed, az zazdrosc bieże! czas na zrobienie fotki u
    mnie smile
  • 15.06.10, 20:16
    Fed, uwaga, bede komentowala zdjeciasmile
    Ostrozki przepiekne, z zeszlego roku czy kupione juz kwitnace?
    Gdzies z boczku zauwazylam cos jakby winorosl, poza tym kolory
    piekne i obfitosc roslin zadziwiajaca jak na przestrzen tarasowa.
    Wyobrazam sobie co by to bylo gdybys miala duzy ogrod. Pewnie tak
    jak ja wykorzystalabys kazda czastke ziemismile

    Jakis czas temu zrobilam kompost pokrzywowy, rosliny rosna na nim
    jak na drozdzach. Jedyny problem to zapach, smierdzi jak z ubikacji,
    wprost odrzuca. Trzymam toto w najdalszej czesci ogrodu i podlewam
    rozcienczajac woda. Ciekawa jestem efektu.
    Poza tym przy nowym oczku wodnym zrobione sa juz sciezki, pieeeknie
    wyglada ,brakuje tylko krasnala i muchomorkasmile

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 16.06.10, 00:27
    A moze kaczuszke plywajaca ?
  • 16.06.10, 08:27
    Verbeno, a ja proszę o zdjęcia Twojego ogrodu!. Ostróżki niestety
    kupione w tym roku kwitnące, ale wygląda na to że im nie jest u mnie
    źle. Poprzednie miały po kilka lat i niestety zawineły sie wiosną na
    tamten świat. Winorośle w 2 różnych gatunkach mam w 4 miejscachsmile
    Muszę zrobić tarasowi zdjęcie "z lotu ptaka", to zobaczysz całość,
    18 m zastawionych prawie całkowiciesmile
    --
    Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot.
  • 21.06.10, 00:10
    Już dawno chciałam pokazać miniaturową papryczkę - mam ją od listopada, była
    kupowana razem z gwiazdą betlejemską na Boże Narodzeniewink
    Po gwiazdach dawno śladu nie ma, a papryczka, stale kwitnie i owocuje. Wygląda
    śmiesznie, bo myślałam, że przetrwa najwyżej miesiąc więc nie obrywałam jej
    papryczek wink

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/fa/ff/reof/bF522TvggVLzsyH8xB.jpg
  • 21.06.10, 10:01
    Czy papryczki są jadalne?
  • 21.06.10, 10:48
    Ja miałam czerwone i źółte , śliczne. Podobno nie należy jeść bo ziemia w
    jakiej siedzą jest sztucznie nawożona.

  • 21.06.10, 12:22
    Poziom ich zasuszenia wskazuje, że ja też nie próbowałam ich jeść wink)) chociaż
    wyglądają zachęcająco - oczywiście przed ususzeniem
  • 21.06.10, 17:55
    A ja codziennie zeżeram groszeksmile Dokupiłam sobie lobelje, bo trzy
    sobie utopiłam, poza tym bratki juz kończą sie definitywnie. Jutro,
    albo pojutrze pojadę na giełdę i dokupię sobie kilka kilkorocznych.
    W czerwieni (w Twoje rączki Mammajko)mam liście pierisa i w ostrym
    różu ciagle kwitnące truskawki. Tę majładniejszą już dojrzałą,
    zeżarłam dzisiajsmile
    --
    PiSy szczekają, karawana idzie dalej!
  • 12.07.10, 20:50
    Nowo zalozona czesc warzywna rozrasta sie pieknie. Pomidory
    dojrzewaja, ogorki zawiazuja sie jak szalone (cieplo i
    wilgoc),kabaczek wedruje gdzies po trawie, fasolki rosna, pory
    meznieja, porzeczki nabieraja kolorow, salata zawiazuje sie w glowki.
    Boje sie ,ze za chwile bede miala kleske urodzaju ogorkow i
    kabaczkow. Trzeba bedzie chyba kisic lub rozdawac.

    Trawniki wyschly zupelnie, kwiaty byly podlewane i dzieki temu
    przetrwaly. Zaczyna robic sie kolorowo, hortensje przykrywane w
    czasie upalu wielkim parasolem kwitna roznokolorowo, lilie
    hemorocalis otwieraja sie i tego samego dnia zamieraja ale nastepne
    juz czekaja na rozwiniecie, niektore dalie juz kwitna.
    Nie chce mi sie wcale ruszac z tego raju, wieczorem maciejka pachnie
    odurzajaco, dzikie golebie gruchaja jednostajnie a kotka lezy na
    kamiennych stopniach.
    Zaraz sprobuje wlozyc pare zdjec, moze sie udasmile
    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 12.07.10, 21:56
    czekam niecierpliwie !
  • 12.07.10, 22:18

    fotoforum.gazeta.pl/a/48614.html
    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong
  • 13.07.10, 21:46
    Ogród wygląda imponująco.Bardzo podobają mi się te drewniane
    rzeżby.W warzywniak musieliście włożyć dużo pracy i aż dziwi
    taki urodzaj ogórków,gdy wiosna była zimna,a teraz te upały.
    Dzięki za zdjęcia,obejrzałam wszystkie.

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
  • 14.07.10, 11:13
    Piekny masz ogrod, Verbeno! Bede go jeszcze nie raz ogladac, masz
    rzeczywiscie pole do dzialania! Zazdroszcze tego braku ogrodzenia -
    w Polsce jeszcze niemozliwy, wszyscy psujemy pejzaz płotami, murkami
    czy chociaz siatka! Gratuluje zamiany smile
  • 14.07.10, 22:41
    Ciesze sie ,ze ogrod podoba sie Wam, jest wystarczajaco duzy do
    moich eksperymentow.
    Warzywniak jest maly ale mam na biezaco wlasna salate, szpinak,
    ziolka, zaraz dojrzeje fasolka a polskie ogorki w holenderskiej
    ziemi maja sie bardzo dobrze.
    Mammajko, te niskie buczynowe (chyba) plotki maja wszyscy sasiedzi.
    Urzad miasta rozdawal rosliny za darmo aby zachowac ladna kompozycje
    krajobrazowa typowa dla tego regionu. Nie ma tu bram, zamkow i
    alarmow. Moja siostra zaraz po przyjezdzie spytala czy nie boimy sie
    tak mieszkac. Odpowiedzialam ,ze tu nikt obcy sie nie kreci bo i po
    co. Moje auto czesto stoi przed domem nie zamkniete i jakos nikt nie
    ma checi ukrascsmile Mysle ,ze w wiekszych miastach tez nie jest zbyt
    bezpiecznie a ja mieszkam zupelnie na prowincji. No i bardzo mi tu
    dobrze.

    --
    Zycie dzieli sie na dwa etapy: mlodosc i "swietnie wygladasz".
    Erica Jong

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.