Dodaj do ulubionych

Dziś wybory do europarlamentu

13.06.04, 09:13
Wybory do europarlamentu - jak głosować



Aby w niedzielnych wyborach do Parlamentu Europejskiego nasz głos był uznany
za ważny, należy postawić znak "X" w kratce po lewej stronie nazwiska jednego
z kandydatów do PE.

Wskazując na więcej niż jednego kandydata z jednej listy także oddamy ważny
głos, ale zagłosujemy tylko na tę osobę, która ma wyższe miejsce na liście.

Lokale wyborcze będą otwarte w niedzielę od 8.00 do 22.00. Głosujący, muszą
wziąć dowód tożsamości - to warunek, by została nam wydana karta do
głosowania.

Podobnie jak w przypadku innych wyborów, także w wyborach do PE obowiązuje
przyjęta przez Państwową Komisję Wyborczą zasada, że "iksem" są każde dwie
przecinające się kreski, nieważne czy przecinają się ukośnie, czy też
bardziej prostopadle. Tak więc ważny głos oddamy także wtedy, gdy w kratce
postawimy krzyżyk.

W lokalu wyborczym otrzymamy jedną, białą kartę do głosowania. Będzie to duży
arkusz papieru (formatu A2, lub B2). Na karcie będzie od 14 do 18 list
kandydatów - w zależności od tego, ile list zarejestrowano w naszym okręgu
wyborczym.

Listy wyborcze poszczególnych komitetów na karcie będą ułożone w kolumnach w
kolejności wylosowanych numerów. Na każdej liście znajdziemy od 5 do 10
nazwisk.

Głos będzie nieważny, jeżeli przy żadnym nazwisku nie postawimy znaku "X" lub
zagłosujemy na dwóch lub więcej kandydatów z różnych list. Jednak jeżeli
postawimy "iksy" przy kilku nazwiskach z jednej listy, głos będzie ważny, ale
zostanie zaliczony temu wybranemu przez nas kandydatowi, który znajduje się
na lepszym (wyższym) miejscu na liście.


--
Lx
Edytor zaawansowany
  • 13.06.04, 09:14
    Jak myślicie - jaka będzie frekwencja?
    Kto wygra?
    --
    Lx
  • 13.06.04, 09:15
    Czy nas nie obowiązuje także cisza wyborcza?
  • 13.06.04, 09:19
    Chyba obowiazuje, ale czy pytania , które postawiłam i przypomnienie o wyborach
    to naruszenie tej ciszy?
    Czy rozmowy miedzy znajomymi tez sa naruszeniem tej ciszy?
    Nie wiem .
    --
    Lx
  • 13.06.04, 09:21
    Nie Lx, nie naruszyłaś, ale w nastepstwie może coś takiego wystąpić. Rozmawiają
    znajomi, ale na forum publicznym, stad moje zapytanie?
  • 13.06.04, 09:22
    Na onecie ten artykuł i sonda - na kogo oddałes głos -

    -- Pierwsze w Polsce wybory do PE



    W Polsce rozpoczęły się (o 8.00) wybory do Parlamentu Europejskiego, w którym
    są do obsadzenia 732 mandaty, w tym 54 dla Polski. W pozostałych 24 krajach
    członkowskich Unii wybory odbywały się w dniach od 10 do 13 czerwca.


    /AFP

    Wybory, podobnie jak w innych krajach członkowskich, mają charakter
    proporcjonalny. Najpierw liczone są głosy w skali całego kraju, następnie
    wyłania się listy, na które oddano powyżej 5 procent głosów by potem rozdzielić
    mandaty między okręgi wyborcze.

    Polska będzie miała w nowym parlamencie taką samą liczbę miejsc co Hiszpania, a
    mniej niż Niemcy, Francja, Włochy i Wielka Brytania. *Frekwencja w wyborach do
    europarlamentu, ktore odbywają się co 5 lat, stopniowo malała. W 1999 roku
    głosowało 49,8% uprawnionych, w 1994 roku - 56,8%, w 1989 roku - 58,5%, w 1984
    roku - 61,0%, w 1979 roku - 63,0%.

    Ugrupowania działające w europarlamencie to: Grupa Europejskiej Partii Ludowej
    (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów, Grupa Partii Europejskich
    Socjaldemokratów, Europejska Liberalno - Demokratyczna Partia Reform,
    Konfederacyjna Grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej / Nordycka Zielona
    Lewica, Grupa Zielonych / Wolne Przymierze Europejskie, Grupa Unii na rzecz
    Europy Narodów i Grupa na rzecz Europy Demokracji i Różnorodności.

    Dla przedstawicieli Polski w PE są 54 mandaty. W ich podziale wezmą udział
    wszystkie komitety, które otrzymają w skali kraju ponad 5-procentowe poparcie.
    W przeciwieństwie do wyborów parlamentarnych, poszczególnym okręgom nie
    przysługuje określona liczba mandatów, zależeć będzie ona od frekwencji. Jest
    to nowe rozwiązanie w polskim prawie wyborczym.

    W przypadku wybrania do Parlamentu Europejskiego obecni posłowie i senatorowie
    utracą sejmowe i senackie mandaty. Poseł do PE nie może być jednocześnie
    członkiem Rady Ministrów, sekretarzem stanu, a także między innymi: prezesem
    NBP, prezesem NIK, Rzecznikiem Praw Obywatelskich lub jego zastępcą, członkiem
    RPP, członkiem KRRiTV oraz ambasadorem.

    Mandatu parlamentarzysty europejskiego nie można także łączyć z zatrudnieniem w
    Kancelarii Prezydenta, Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu lub z zatrudnieniem
    w dministracji rządowej. W przypadku, kiedy osoba będąca posłem do PE uzyska
    mandat posła lub senatora w polskim parlamencie, bądź przyjmie funkcję, której
    nie można łączyć z mandatem do Parlamentu Europejskiego, następuje jego utrata.

    Protest wyborczy można wnieść wyłącznie na piśmie skierowanym do Sądu
    Najwyższego w terminie 7 dni od dnia ogłoszenia wyników wyborów przez Państwową
    Komisję Wyborczą w Dzienniku Ustaw. Sąd Najwyższy odpowiada na protest
    przyjmując w tej sprawie uchwałę.

    Wklejam , bo tu nie ucieknie , a przyda się dzieciakom do szkoły.
    Lx
  • 13.06.04, 09:24
    lablafox napisała:

    > Jak myślicie - jaka będzie frekwencja?
    > Kto wygra?

    Nie rozumiem Twojego entuzjazmu. Co Cię tak podnieca? Chyba,że startujesz jako
    kandydat. Masz nadzieję czy pewność, ze się coś zmieni na lepsze? Jeżeli tak to
    gratuluję optymizmu.

    P.S.
    Posłużę się określeniem mojego syna: MTV - Mnie To Wali.
  • 13.06.04, 09:26
    "Za naszych czsów" było mnie to wisi, ale mnie to absolutnie nie wisi i nie
    chcę sie wstydzić za reprezentatów naszego kraju.
  • 13.06.04, 09:28
    Mam nadzieję. OGROMNĄ!!!!!!!!!!
    I dlatego zależy mi na tym , aby reprezentowali nas ludzie godni. Możem głupia
    taka.
    Choć powinno , jak piszesz , z racji wieku , mojego , walić mnie to.
    Chiałabym jednak aby było lepiej , tym którzy są na starcie dorosłego życia.
    --
    Lx
  • 13.06.04, 10:01
    Piszemy na dwóch wątkach na ten sam temat. Pozostańmy może tu na założonym
    przez Ciebie. Byłbym idiotą twierdząc, że nie chcę zmian na lepsze, że nie chce
    lepszego życia dla moich dzieci. Ale doświadczenia poprzednich lat, budując
    socjalizm (wówczas wierzyłem że się przyczyniam do rozwoju mojej ojczyzny),
    późniejsze zmiany ustrojowe i nowa nadzieja, zmiany ekip rządzących raz prawica
    raz lewica po prostu mnie otrzeźwiły. W tym moim kraju - NIC SIĘ NIE DA
    ZROBIĆ!. Stąd można (i nalezało!) wreszcie wyjechać jak najdalej. Spójrz w
    historię Polski. Zawsze jednoczyliśmy się w sytuacji zagrożenia czy niewoli. W
    takich przypadkach byliśmy jednomyślni. Gdy tylko odzyskiwaliśmy wolność, pełną
    czy kontrolowaną to momentalnie wyłaziły z nas nasze przywary narodowe;
    prywata, sobiepaństwo, itp.
    Jedno jest pewne - nie potrafimy rządzić! Potrafimy się bić (za naszą i waszą),
    potrafimy pracować (za godziwą zapłatę), potrafimy także pić (na szczęscie
    średnia spada).
    Pamiętam dwa cytaty, które odzwierciedlają nasze cechy narodowe:
    Bismarcka - Polakom tak, z Polakami nigdy!
    Piłsudskiego - Tam gdzie dwóch Polaków tam trzy partie.

    P.S.
    Trochę chaotycznie ale wkurza mnie świadomość, że niczego nie mogę zmienić
    obojętnie czy głosuję czy nie.
  • 13.06.04, 10:24
    Wydaje mi się ,że możesz.
    Zmień jednak podejście do sprawy i Polski.
    Jeśli chodzi o Bismarka to Wielkopolanie nieźle dawali mu popalić - nie jako
    wojownicy , ale walcząc ekonomicznie i udało się.
    Nie sztuka bić się i dostwać zawsze po d... sztuka walczyć codziennie ,
    systematycznie i wygrywać.
    Mówiąc , czy rozpowszechniąjac takie mniemanie o Polakach , o jakim napiseś
    wyżej utrwalasz tylko takie myślenie i takie podejście.
    --
    Lx
  • 13.06.04, 10:36
    lablafox napisała:

    > Wydaje mi się ,że możesz.
    Mnie się nie wydaje, ja wiem bo już próbowałem wielokrotnie.

    > Zmień jednak podejście do sprawy i Polski.
    Im człek starszy tym trudniej zmienia poglądy co zupełnie nie odnosi się do
    naszych "wybrańców narodu". Ci to w ogóle nie mają poglądów tylko żądze.

    > Jeśli chodzi o Bismarka to Wielkopolanie nieźle dawali mu popalić - nie jako
    > wojownicy , ale walcząc ekonomicznie i udało się.
    > Nie sztuka bić się i dostwać zawsze po d... sztuka walczyć codziennie ,
    > systematycznie i wygrywać.
    A ileż można? Do śmierci? Przecież widać, że wszelkie zmiany idą w niewłaściwym
    kierunku.

    > Mówiąc , czy rozpowszechniąjac takie mniemanie o Polakach , o jakim napiseś
    > wyżej utrwalasz tylko takie myślenie i takie podejście.
    Nie jestem defetystą tylko realistą.
  • 13.06.04, 11:10
    Re: Dzisiejki 35
    lablafox 13.06.2004 08:31 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Dzisiaj dzień wyborów do europarlamentu.
    Ciekawa jestem wyników.
    Oczywiście idę głosować.
    --
    Lx



    • Re: Dzisiejki 35
    wojtech451 13.06.2004 08:44 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    lablafox napisała:

    > Dzisiaj dzień wyborów do europarlamentu.
    > Ciekawa jestem wyników.
    Ja nie, bo niczego to nie zmieni.

    > Oczywiście idę głosować.
    Oczywiście NIE idę. Mam świadomość, że NIE MAM na to co się dzieje w III RP
    ŻADNEGO wpływu.



    • Re: Dzisiejki 35
    warum 13.06.2004 08:49 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Na wschodzie - ladna pogoda, jest na dzieja,ze bede lezakowac na sloncu, choc
    nie bedzie mi tak cieplo jak AntyPsad Glosowac pojde jak dojde do siebie; nie
    majac teraz psa, wstaje leniwie i bez koniecznosci. Ale ja uwielbiam poranki.
    Pozdrawiam serdecznie tych Za i Przeciw.



    • Re: Dzisiejki 35
    lablafox 13.06.2004 08:54 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    wojtech451 napisał:

    > lablafox napisała:
    >
    > > Dzisiaj dzień wyborów do europarlamentu.
    > > Ciekawa jestem wyników.
    > Ja nie, bo niczego to nie zmieni.
    >
    > > Oczywiście idę głosować.
    > Oczywiście NIE idę. Mam świadomość, że NIE MAM na to co się dzieje w III RP
    > ŻADNEGO wpływu.

    Szkoda ,że tak myslisz , może jednak jakiś wpływ jednak masz? Moze twój głos
    sprawi ,ze jakis oszołom nie wejdzie do EP

    --
    Lx
  • 13.06.04, 11:15
    Re: Dzisiejki 35
    wojtech451 13.06.2004 09:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    lablafox napisała:

    > Szkoda ,że tak myslisz , może jednak jakiś wpływ jednak masz? Moze twój głos
    > sprawi ,ze jakis oszołom nie wejdzie do EP

    Gdybyś pisała na forum np: 20+ to nie dziwiłbym się, ale tu?
    Czyżby naiwność polityczna nie przemijała z wiekiem?

    P.S.
    Juz "wybrańcy narodu" pokazali w UE co potrafią - LPR czy Samoobrona. Jestem
    przekonany, że dla 99% kandydatów jedynym celem jest KASA. Swiadczą o tym ich
    wypowiedzi, nieznajmość zagadnień, tematu, postawa "trzeba sie załapac a jakoś
    to będzie".



    • Re: Dzisiejki 35
    warum 13.06.2004 09:42 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Dlatego bede glosowac na ten 1% ,o ktorym mysle,ze kasa nie przeslonila mu
    odpowiedzialnosci za swoich wyborcow i bedzie mnie godnie reprezentowacsmile



    • Re: Dzisiejki 35
    wojtech451 13.06.2004 11:01 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    warum napisała:

    > Dlatego bede glosowac na ten 1% ,o ktorym mysle,ze kasa nie przeslonila mu
    > odpowiedzialnosci za swoich wyborcow i bedzie mnie godnie reprezentowacsmile

    Cóż, gratuluję trafności wyboru ale czy na pewno to jest ten (1/100)
    sprawiedliwy i godzien Twojego zaufania? Na czym opierasz swoją wiarę, że za
    jakiś czas Twój wybraniec nie skundli się, nie zapomni co obiecywał i będzie
    miał gdzieś m.in. Twój głos? Czy znasz go tak dobrze? Czy jeżeli dojdzie do
    wniosku, że nie jest w stanie zrealizować tego co obiecywał czy też zamierzał
    zrobić to zrezygnuje ze stanowiska? Wierzysz że są jeszcze ludzie ideowi?
    Jeżeli tak to masz w sobie niesamowitą (i niczym nie uzasdnioną) wiarę w ludzi.



    • Re: Dzisiejki 35
    lablafox 13.06.2004 11:07 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Przenosze tę dyskusję we właściwe miejsce.
    --
    Lx
  • 13.06.04, 11:29
    Nie chce robic wyborczej propagandy ale proponuje glosowac na kobiety !
    99% uczciwsze , rozwazniejsze , pracowitsze , humanitarne a moze i madrzejsze.
    Na pewno mniej podatne na korupcje i uklady.
    Wyobrazam sobie ze sprawowanie wladzy rozpoczelyby od rozwiazania problemow
    w lecznictwie , szkolnictwie , opiece spolecznej.
    Nawet kosztem rezygnacji z nowych odzutowcow , smiglowcow lub autosrad.

    Czas cech meskich w polityce odchodzi do lamusa.
    Agresywnosc , przebieglosc i mania wielkosci byly potrzebne w czasach ekspansji
    i podbojow , kiedy ksztaltowaly sie panstwa .
    Na razie wojna nam nie grozi , mimo wielu wydawaloby sie zagrozen.
    Chyba tylko wielki kryzys gospodarczy moglby oslabic gotowosc cywilizacji do
    obrony pokoju.

    Moje haslo wyborcze :
    "Kobiety do europarlamentu , do sejmu , na premiera , na prezydenta "

    Niech tylko jak dojda do wladzy nie nasladuja swoich kolegow.
    Niech beda kobietami.




  • 13.06.04, 12:25
    Uratowales sie ostatnim zdaniemsmile)Juz mialam podac telewizyjne przyklady
    niekonsekwentnych /a moze az nadto upartych / kobiet, ktorych meskosci w sercu
    wielu mezczyzn mogloby pozazdroscic. Ale masz racje - kobiety sa ok! I swietnie
    nadaja sie do polityki, pod warunkiem,ze nie przekraczaja 50% ogolu. Bo wtedy
    zaczynaja podejrzliwie patrzec na siebie, gdakac bez powodu i....rywalizowac o
    uznanie.. wsrod panow. Dlatego wszedzie wskazany jest umiar i nic na
    sile.Tzn,ani listy pol/pol /panie/panowie/ ani stale preferencje, ze na
    ministra zdrowia i opieki socjalnej to tylko kobieta, a na ministra obrony to
    tylko facet.
  • 13.06.04, 13:01
    Jak ja lubie kobiety , ktore rywalizuja o uznanie wsrod panow ... smile
  • 13.06.04, 13:33
    Niestety, realizm sklania mnie do podpisania sie raczej pod wypowiedziami
    Wojtecha, chociaz bardzo bym chciala miec tyle optymizmu i nadziei, co Lx, czy
    Wedrowiec. Kon jaki jest kazdy widzi i jesli w czyms nasz narod jest mistrzem
    to chyba tylko w marnowaniu szans, jakie sam sobie wywalczy, czy jakie daje mu
    historia. Potrafimy zaprzepascic wszystko, poczawszy od wywalczonej wolnosci,
    odzyskanej demokracji, poprzez wolny rynek, a skonczywszy na stanie wojennym,
    ktorego wprowadzajacy go jeneral wraz ze swoja swita nawet nie potrafil
    wykorzystac do przeprowadzenia gruntownych reform, chociaz w owym czasie
    dysponowal ku temu wszelkimi prerogatywami.
    Obawiam sie, ze podobnie bedzie z UE, do ktorej weszlismy w momencie, kiedy
    innego wyjscia juz praktycznie nie bylo, bo nawet ci, co byli przeciw zadnej
    alternatywy, poza zmiana warunkow akcesji zaproponowac nie byli w stanie.
    Obawiam sie tez, obserwujac cala kampanie eurowyborow w Polsce, ze dla wielu,
    zbyt wielu kandydatow fotel w Strasburgu stanowi tylko przedluzenie wladzy,
    ktora z pewnoscia straca przy nastepnych wyborach w kraju.
    Wlasnie wrocilam z glosowania, byla dluga kolejka po karty i do kabin i
    niewatpliwie jest to krzepiace. Tyle, ze wciaz sa to ci sami ludzie, ktorych
    wiekszosc znam z widzenia i ktorych spotykam na kazdych wyborach w tym samym
    lokalu wyborczym od lat, a wiec ci sami, ktorzy wybrali ostatnio komunistyczny
    sejm, ktorzy omal nie dopuscili, by prezydentem zostal Tyminski, dzieki ktorym
    Lepper ma dzis tak dobra pozycje w sondazach, ci sami, ktorzy jeszcze niedawno
    wywieszali w oknach czerwone flagi na 1 maja, a dzis wywieszaja bialo-zolte w
    Boze Cialo (a czasami obraz Matki Boskiej na pokrowcu na klape od kibla, jak to
    w czwartek zrobila jedna z moich sasiadeksmile.
    Reasumujac: chcialabym dozyc czasow, kiedy wreszcie wybierac bede tego, kto
    naprawde mi sie podoba i komu ufam, kiedy nie bede musiala wybierac mniejszego
    zla, czy tez przebywac na ciaglej "emigracji wewnetrznej" w poczuciu, ze i tak
    nic nie zmienie, a swojego glosu na zadnego z oferujacych mi kolejne bajki
    palantow nie oddam.
    Uff, znowu rozpisalam sie zanadto, to pewnie skrzywienie zawodowe, bo placa
    mi "od slowa" smile)))
  • 13.06.04, 13:52
    Nic dodac nic ujac!!!!Mysle tak samo bo jestem realistka.Obym sie mogla
    rozczarowac na plus..
    ml
  • 13.06.04, 20:33
    antyproton napisał:

    .
    > Na pewno mniej podatne na korupcje i uklady.
    > Wyobrazam sobie ze sprawowanie wladzy rozpoczelyby od rozwiazania problemow
    > w lecznictwie , szkolnictwie , opiece spolecznej.
    > Agresywnosc , przebieglosc i mania wielkosci byly potrzebne w czasach
    ekspansji
    > Niech tylko jak dojda do wladzy nie nasladuja swoich kolegow.
    > Niech beda kobietami.

    A ja dorzucam kandydatkę, któa ma cechy o których piszesz + prawdomówność -
    ALKSANDRA JAKUBOWSKA
  • 13.06.04, 13:57
    Jadąc raniutko w trasę rowerem po drodze zagłosowaliśmy wspólnie z mężem.
    Chyba byliśmy pierwsi ? Na takie wycieczki wyruszmy tylko raniutko.
    --
    ----------------------
    Ew.
  • 13.06.04, 14:40

    To tylko strata czasu. To jest zalosne widowisko.

    Europejski tort jest juz od dawna podzielony.Niestety dla nas pozostaly tylko
    okruchy.

    Wojtech dwa razy cytuje Bismarcka,dodam trzeci cytat:

    "niech Polacy rzadza sie sami,a to juz zagwarantuje slaba Polske i jej upadek"

    Jeszcze jeden cytat:
    Margaret Tchatcher ("Iron Lady"),w latach osiemdziesiątych premier rzadu
    brytyjskiego - "unia europejska jest najwieksza glupota XX wieku".

    Jej "zelazne rzady",jak wiadomo,doprowadzily gospodarke angielska do
    najwiekszego rozwoju po wojnie i nadzwyczajnych praw i przywilejow Anglii w UE!

    Chcialbym przy tej okazji zapytac czy ktos wie co to jest tzw. "rabat brytyjski"
    i ile on nas Polakow kosztuje?

    --
    pozdrawiam
    skynews
  • 13.06.04, 14:42
    Przyznaje sie bez bicia,ze nie wiem!!!
    ml
  • 13.06.04, 15:14
    Rabat brytyjski to taki unijny Janosik a' rebours, czyli takie cos, co zabiera
    biednym a daje bogatym.
    "Dzieki" niemu moze wzrosnac nasza skladka do budżetu UE. Dlaczego? Bo tzw.
    rabat brytyjski obejmie wszystkie bogate panstwa, ktore maja budzetowe
    problemy. Dzięki rabatowi Londyn oddaje do Brukseli o 4,5 mld euro mniej, niż
    powinien. A płaca za to wszyscy inni. Polska w 2004 r. - ponad 100 mln euro.

    Od 2007 r. rabat dostaną najwięksi platnicy: Niemcy, Holandia, potem pewnie i
    Francja. Kto zatem zaplaaci wiecej? Nie jest to powiedziane nigdzie wprost, ale
    to jasne, że najbiedniejsi - w tym Polska.
  • 13.06.04, 15:21

    W 1984 r. Margaret Thatcher stwierdzila ze brytyjczycy wplacaja do budzetu
    unijnego znacznie wiecej niz z niego otrzymuja.
    Wypowiedziane przez Margaret Thatcher slynne zdanie "I want my money back"
    charakteryzuje do dzisiaj brytyjską postawę wobec Unii Europejskiej.

    Dzięki twardemu "nie" wypowiedzianemu przez "żelazną damę" Wielka Brytania
    otrzymuje od 20 lat zwrot dwóch trzecich swojej wpłaty netto do budżetu UE. Jest
    to rocznie około 4 mld euro. Około 8 proc. tej kwoty będzie pochodziło od
    polskiego podatnika.

    W latach 2004-2006 zaplacimy do kasy unijnej ponad 7 mld euro.
    Z tej kwoty 580 mln euro trafi do budżetu brytyjskiego!
    Nasz udział w rabacie brytyjskim jest nieproporcjonalnie duży.

    Brytyjczycy są "od zawsze" traktowani w sposób ulgowy; po prostu pozwala się im
    na więcej niż innym krajom.

    Ministerstwo finansów Szwecji obliczyło, że jeżeli nie zmieni się system
    finansowania UE, to do roku 2013 każdy z 10 nowych członków Unii oraz Włochy,
    Irlandia, Hiszpania i Portugalia płaciłby - z osobna - do unijnego budżetu
    więcej niż Wielka Brytania!

    Z polskich partii politycznych chyba tylko Samoobrona wspomniala cos o walce z
    "rabatem brytyjskim".



    --
    pozdrawiam
    skynews
  • 13.06.04, 15:43
    Witajcie mąż poszedł na ryby syn do dziewczyny a córka do pracy (na parasolach)
    więc mam dostęp do kompa. Czytam Wasze wypowiedzi i myślę sobie że ja nie znam
    nikogo kto startuje z mojej części Polski, żadnego kandydata i nie mam ŻADNEJ
    pewności że ktoś wystawił odpowiedniego kandydata. Napewno w grę wchodziły
    różne czynniki , a kompetencja ,inteligencja i morale chyba najmniej się
    liczyła. Jestem generalnie zniesmaczona tym co się dzieje w Polsce , przerażona
    horendalną stawką ZUS, i nie zamierzam przykładać ręki do NICZYJEJ kariery. Już
    nie!Nie wierzę w zmiany , są tylko kosmetyczne a głęboko to dno i trzy metry
    mułu. Żyję tu bo za stara jestem na zmiany, ale WCALE nie jestem patriotką być
    może to żle o mnie świadczy ale już tyle razy pokazano mi moje miejsce w
    szeregu że nie wierzę już NIKOMU.Ukłony z lewa, ukłony z prawa Ruda tak dyga.
  • 13.06.04, 16:05
    No to witaj w klubie, Iwonkoo smile)
    Dla mnie rowniez Polak brzmi coraz mniej dumnie.
    Uklony - ani na lewo, ani na prawo, juz chyba tylko dygnac mi pozostaje smile)
  • 13.06.04, 16:13
    Hej ja tak dygam i z lewa i z prawa coby całemu bractwu grzecznie się ukłonić i
    nie mam na myśli stron politycznych o nie!Czasami jak tak najdzie mnie głupawka
    to chciałabym iść z TEJ Polski już natychmiast precz gdzie oczy poniosą, marzę
    o Australii. Ale codzienność skrzeczy i kłade uszy po sobie i wracam z mojej
    głupawki na ten coraz bardziej mi wstrętny padół Dygająca Ruda Iwona
  • 13.06.04, 16:26
    I o co chodzi? Przeciez powiedzial zdesperowanej babci, ze BEDZIE LEPIEJ. A
    skoro tak powiedzial, to ani chybi tak bedziewink
    Czyli ludzkie panisko ten nasz pan premier smile)
  • 13.06.04, 21:13
    lablafox - przykro mi ale w Wiadomościach podano, że do 18.00 wydano niewiele
    ponad 15% kart do głosowania. Wygląda na to, że frekwencja w Polsce będzie
    najniższa ze wszystkich krajów.
    Poza tym czytając powyższe posty widzę, że nie jestem odosobniony w swoich
    poglądach, co wcale mnie nie cieszy.
    Wprawdzie jest takie powiedzenie: "nieobecni nie mają racji" ale jakże wymowna
    jest nieobecność 85% społeczeństwa (do 18.00). Myślę, że do 22.00 wynik
    przekroczy niewiele ponad 20%.
    Jesteśmy zmęczeni, stop - mówię za siebie:
    - ciągłym lękiem przed utratą pracy (dwoje dzieci na studiach!!!)
    - brakiem perspektyw (wiek!)
    - dostanę jakąś emeryturę? (na co mi ona wystarczy?)
    - doświadczeniami rządzących ekip na społeczeństwie (czyli także na mnie)
    - zmarnowanymi 15 latami "demokracji" (czyt. złodziejstwa i prywaty)
    - ciągłymi aferami za które nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności
    (cholera, że ja się nie załapałem na żadną)
    - i jeszcze 1000 innych spraw, których nie ma w normalnym kraju (np: Szwecja)
    Dlatego też;
    - mam w dupie UE,
    - j.w - wybory dzisiejsze, jutrzejsze i te za 25 lat także,
    - j.w - kto będzie prezydentem, premierem, ministrem tego czy tamtego
    Pokierowałem dziećmi tak, że studiują języki i jak pokończą uczelnie (jedna
    prywatna!) to spadać mnie stąd jak najdalej (syn planuje Australię, córka
    Niemcy lub Austria). Do starych kartka dwa razy do roku i ewentualnie jedna
    wizyta na pięć lat.
    I taki jest mój stosunek do ojczyzny, mój patriotyzm, poczucie obywatelskiego
    obowiązku - MTV - Mnie To Wali.

    P.S.
    Lekko się wkur.....!
  • 13.06.04, 21:27
    WojTech,a ja myslam,ze tylko ja jestem zawsze na nie i tak negatywnie
    nastawiona do rzeczywistosci. Jestes bardziej sceptyczny. Albo wk... Wlacz mecz
    i olewaj wyniki... wyborow. Ja nie znosze gdy ktos za mnie decyduje i chociazby
    dlatego poszlam zaglosowacsmileMimo,ze moja wersja idealnej Polski nie ma nic
    wspolnego z tym co widze wokol.
  • 13.06.04, 22:06
    To bardzo przygnebiajace co napisales.
    Nie tyle same problemy ile brak nadziei.
    Moze dodam pare uwag na temat wyslania dzieci do pracy za granice.
    Jezeli mialby to byc wyjazd na pare lat , na zdobycie doswiadczenia ,
    zdobycie srodkow na zagospodarowanie sie to jak najbardziej.
    Jezeli wyjazd na stale to juz zupelnie inna sprawa.
    Duzo zalezy od charakteru.Jezeli ktos jest bardzo niezalezny , blyskotliwy ,
    pracowity , ma silna wole , jest odporny psychicznie i ma dobre zdrowie to ma
    szanse na trwale zaaklimatyzowanie sie.
    Z uplywem lat sprawy materialne przechodza na drugi a nawet trzeci plan.
    Do bilansu nalezy dolozyc ograniczony kontakt z najblizsza rodzina ,
    przyjaciolmi , miejscami mlodosci , kultura.
    Jest wielu Polakow na emigracji w szczegolnosci tych 40+ , ktorzy woleliby
    wcale nie wyjezdzac.

    A i problemy mamy w sumie podobne do Polakow w Polsce.
    Myslisz ze tu jest latwo utrzymac dwojke studiujacych dzieci ?
    Ogolne pojecie w Polsce , ze na zachodzie zycie jest duzo latwiejsze i
    przyjemniejsze nie zawsze jest prawdziwe.
    Owszem , sa mozliwosci ale cena jest bardzo wysoka .

    Pozdrawiam i sklaniam do przemyslen.



  • 13.06.04, 22:14
    nie wybierałam
    wytłumaczenie mam - bo w podróży byłam
    ale nie chciałam głosować
    nie wiedziałam na kogo
    moje pewniaki się zeszmaciły
    a nie chciałam uprawiać sztuki dla sztuki
    i już

    --
    Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą gdzie chcą.

    salon
  • 13.06.04, 20:39
    Bo biora przyklad z kolegow.
    I tak zawsze lepiej niz Jaskiernia.
    A na kogo proponujesz glosowac ?
    Na dzieci ?
  • 13.06.04, 20:52
    Jesli to do mnie pytanie, Antyprotonie, to tak, najchetniej zaglosowalabym na
    dzieci, kiedy troche podrosna, chociaz czytajac "bombowe" watki Iwonkii tez nie
    widze powodow, by popadac w zbytni optymizm, odnosnie tego, co z nich
    wyrosnie smile)
    A na dzis...po raz kolejny zaufalam Unii Wolnosci i zaglosowalam na Geremka.
    Mysle, ze do Europarlamentu sie nadaje, ale w polskich wyborach juz po raz
    kolejny tej partii nie popre.
    (A cisza wyborcza, jak to ktos byl tu uprzejmy to okreslic, ogolnie
    mowiac "mnie wali", jako ze nie wystepuje tu ani jako kandydat, ani jako
    agitator, ani jako prasa, tylko jako "czlonek" rodziny wink)
  • 13.06.04, 20:55
    Głosowałam na Jana Jerzego Kułakowskiego, wychodząc z założenia ,iż on wstydu
    nam nie przyniesiesmile, powody były również inne , ale o nich szaaaaaa.
    --
    Lx
  • 13.06.04, 21:00
    Głosowałam na Marcina Święcickiego. Mam nadzieję, że miejsce już czeka na
    niegosmile
  • 13.06.04, 21:09
    Dorzuce 3 gr - w Lublinie na liscie UW z nr 1 byl... gosc z Warszawy.I nie mam
    nic przeciwko, bo na innych listach tez tak sie zdarzalo, ale to konkretne
    nazwisko znane jest "bardzo"/?? tak twierdzil na lamach GW pan WF/ tylko
    scislemu kregowi elity KUL i elicie warszawskiej. Wiec pytam - bedac calkiem
    przyzwoicie obeznana w polityce - kto go poprze jak nikt z przecietniakow go
    nie zna? Ponoc byl najlepszym kandydatem, bo "srodowisko" go zna? jakie
    srodowisko? liczyl na studentow czy na pracownikow naukowych KUL ?I jakiego %
    poparcia powinien sie spodziewac? Gdyby to bylo nazwisko znane z telewizyjnych
    wystapien, poparte rekomendacja szefa UW sadze,ze ludzie smialo by zaglosowali
    w ciemno / nawet nie znajac kandydata / , a tak mam wrazenie,ze nikt nie byl
    chetny do firmowania UW na scianie wschodniej, z gory traktowanej jako
    niewarata zachodu, z braku "inteligenckich srodowisk"sad PS. Srodowiska sa,
    tylko nie ma inteligentnych politykow.
  • 13.06.04, 21:19
    Marcin Święcicki, kandydujący w Szczecinie, też jest z Warszawy, a właściwie z
    Wiednia, bo tam mieszka na stałesmile W moim regione nie było lepszego kandydata.
  • 13.06.04, 21:26
    instant,
    lablafox,
    wedrowiec2,
    warum,

    Przepraszam, że wywołuję do tablicy! Wy naprawdę z przekonania czy z
    przyzwyczajenia a może z jakiś innych nie znanych mi powodów poszliście do urn?
    Aż sie prosi zaspiewać piosenkę Elity:
    "Oj naiwny, naiwny, naiwny,
    jak dziecko we mgle......"
    Nie mniej jednak szanuję Wasz wybór. To Wasza decyzja tylko, że mimo 48 latek
    (dzisiaj mi stuknęło) ja "nie kumam czaczy".

    P.S.
    Urodzin hucznych nie robiłem, tylko tort i kawa tak że podejrzenie o stan
    wskazujący jest niewłaściwe.
  • 13.06.04, 21:29
    Wszystkiego najlepszego!!!!!Duza wirtualna buzka smile
  • 13.06.04, 21:35
    O,solenizanta mamy tutaj!!!STo lat i oby nastaly lepsze czasy!!!
    ml
  • 13.06.04, 21:51
    i witam sie przy okazji smile))

    mam nadzieję, że się już odkur...łeś smile)

    --
    Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą gdzie chcą.

    salon
  • 13.06.04, 21:53

    Wszystkiego Dobrego Wojtech!

    A Kobiety jak to Kobiety,musialy sie przeciez pokazac.

    --
    pozdrawiam
    skynews
  • 13.06.04, 21:54
    No to Wojtiechu - troszkę optymizmu na dalsze lata życia zyczę z okzaji urodzin.

    Odpowiedź z wywołania do tablicy -poszłam , bo to mój obywatelski obowiązek
    poszłam ,żebym później nie mogła mówić - kogo ONI wybrali
    poszłam - bo czułam taką wewnętrzna potrzebę
    poszłam - bo mi zależy na tym kraju , który nazywa się Polska i chciałabym aby
    było lepiej , zwłaszcza młodemu pokoleniu.
    I możesz się śmiać ,ze jestemm naiwna i co z tego.
    --
    Lx
  • 13.06.04, 22:04
    Też byłam, bo nieobecni nie mają racji. Tobie wszystkiego najlepszego z okazji
    urodzin.
  • 13.06.04, 22:12
    DZIĘKI, DZIĘKI, DZIĘKI WAM WSZYSTKIM.

    lablafox - nigdy nie śmieję się z czyjegoś wyboru bo szanuję ludzi i ich decyzje

    omeri - tych nieobecnych "co nie mają racji" jest ok.80%. Czyż nie według zasad
    demokracji rację ma większość?
  • 13.06.04, 22:14
    Prawdziwa demokracja, to nie to,że większośc ma racje, ale to ,że się
    uwzględnia zdanie mniejszości.
  • 13.06.04, 22:39
    Wojtech ! Tos Ty urodzony tego samego dnia co Lepper smile)
    Ale Tobie zycze o wiele lepiej, niz tamtemu, za to rownie szczerze smile)
    Wywolana przez Ciebie do tablicy odpowiadam :

    Na wszelkie wybory przestalam chodzic, kiedy po raz kolejny kazano mi wybierac
    mniejsze zlo. Poszlam na referendum, bo jako alternatywe dla tego "malzenstwa z
    rozsadku" widzialam z kazdej strony tylko sciane placzu.
    Dzis zaglosowalam na Geremka, bo znam te postac od lat, uwazam , ze jako jeden
    z niewielu nadaje sie na eurodeputowanego, gdyz zna sie na sprawach
    europejskich , sprawdzil sie jako dyplomata, zna jezyki obce i jest
    dostatecznie stary i bogaty, ze kariera europosla nie bedzie dla niego
    sposobem, zeby sie nachapac, czy pozostac na jakims stolku.

    A na wybory do sejmu pewnie znowu nie pojde, bo nie sadze, zeby w miedzyczasie
    nastapilo jakies cudowne ozdrowienie polskich politykow. Na to potrzeba
    pokolen. Wiec pewnie juz do "zdechu" pozostane na tej swojej wewnetrznej
    emigracji, bo na emigracje prawdziwa juz ciut za pozno smile
  • 13.06.04, 23:03
    Dopiero przeczytalam wasza dyskusje.Jak zwykle poszlam do wyborow i mam
    nadzieje ,ze moj glos pomoze komus madremu wejsc do Parlamentu.Gdybym mogla
    poszla bym jeszcze trzy razy,bo na niektorych kandydatow noz mi sie w kieszeni
    otwiera.No i co - widzicie jaki wynik? Ale moglo byc jeszcze gorzej,gdybysmy
    nie glosowali.
  • 14.06.04, 00:14
    wynik ???
    a skąd tam LPR ???
    i przeskoczyła Samoobronę ??

    koszmarek

    --
    Grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą gdzie chcą.

    salon
  • 14.06.04, 00:56

    No i ma Samobrona osiem mandatow w Parlamencie Europejskim po to aby(jak podaly
    zgodnie dzisiejsze europejskie dzienniki wieczorne)"zrownac Europe z ziemia".

    Po raz pierwszy pojawily sie w komentarzach glosy sugerujace ewentualne
    rozwiazanie Unii.
    Szczegolnie rozgoryczeni sa Anglicy.Ich wieczorne dzienniki wydrukowaly na
    stronach tytulowych wielkie "Say No Europe".Wplyw na to miala tez niewatpliwie
    porazka z Francja na Euro2004.

    --
    pozdrawiam
    skynews
  • 14.06.04, 01:31
    ada296 napisała:


    > a skąd tam LPR ???
    > i przeskoczyła Samoobronę ??
    >
    > koszmarek
    Sądzę, ze to z przekory.
    Nasza narodowa "zaleta" sie odezwała sad
    Jak sąsiad mówi białe to ja koniecznie musze powiedziec czarne sad
    >


    --
    Gdy przekroczysz czterdziestkę,
    życie wymaga pośpiechu!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.