Dodaj do ulubionych

Fotografowanie.

15.08.04, 19:41
Cyfrowe wciągnęło mnie tak jak internet.
Właśnie szybkość osiągania efektów.
Czy ten wątek mógłby służyć wymianie doświadczeń?
Łapię się na tym ,że bardzo kiepsko wychodzą mi zbliżenia.
Może to z zachłanności?
Robiąc coś w zblizeniu , włączam przycisk z kwiatkiem + przybliżam
maksymalnie. Widac to błąd.
Zdjęcia są nieostre.
Jak Wy robicie makro?
--
Lx
Edytor zaawansowany
  • skynews 15.08.04, 22:23

    Jakim aparatem fotografujesz?

    --
    pozdrawiam
    skynews
  • foxal 15.08.04, 23:16
    Moj aparat, ktory mam od Bozego narodzenia 2003, ma automatycznie nastawiana
    ostrosc i chyba robi dobre zdjecia, ale zuzywa bardzo szybko baterie, bo przy
    kazdym otwarciu automatycznie nastawia sie obiektyw na ostrosc, a przy
    zamykaniu sie chowa.

    Wlasnie teraz planuje zrobic serie zdjec o trasach rowerowych w moim miescie,
    bo podobno mamy ich az 70 czy 90 km. Musze zadzwonic do zarzadu miasta i
    dowiedziec sie ile tego jest.

    Lx - rob duzo zdjec, zle likwiduj a dobre zostaw az zauwazysz co bylo powodem
    do zrobienia zlego zdjecia a co do dobrego. Mysle, ze aparat trzeba poznac i
    obchodzic sie z nim po pryzjcielsku, a reszta sama sie ulozy.
  • lablafox 16.08.04, 08:45
    skynews napisał:

    >
    > Jakim aparatem fotografujesz?
    >
    Sony DSC-P10
    5.mega pixels, optical 3x zoom, smart zoom.

    Foxalu , doszłam do tego też ,że złe - won.
    Chciałoby się odrazu jednak robić takie zdjęcia jakie robi Werbena , zwłaszcza
    w zbliżeniu.


    --
    Lx
  • a.erie 16.08.04, 01:11
    to i moj konik smile
  • jamajka10 16.08.04, 08:58
    mój też, oj tak.
  • skynews 16.08.04, 12:55

    >"Łapię się na tym ,że bardzo kiepsko wychodzą mi zbliżenia."<

    Sony DSC-P10 5.mega pixels, optical 3x zoom, smart zoom.

    Lx,
    w instrukcji obslugi Twojego Sony DSC-P10 jest napisane:
    zoom - pozycja W(max),ninimalna odleglosc przedniej soczewki obiektywu od
    fotografowanego obiektu wynosi 10 cm,a w polozeniu T(max) - 60 cm.
    Nalezy tego przestrzegac i podczas robienia zdjecia zachowywac sie
    spokojnie,wstrzymac oddech.

    Zanim zrobisz fotke nacisnij spust tylko czesciowo(wowczas nastepuje pomiar
    ekspozycji,rowniez ostrosci - aparat wykonuje to w ulamkach sekundy,ale musi
    miec na to czas).
    Dopiero po tym malym opóźnieniu mozemy nacisnac spust do konca.

    Nalezy rowniez pamietac aby okienka pomiarowe aparatu(AF illuminator) nie byly
    czesciowo lub calkowicie zasloniete np.palcami.

    Wykonuj zdjecia z maksymalna rozdzielczoscia(2592x1944),jako zrodlo do dalszej
    obrobki w komputerze i pozniejszych wydrukow czy odbitek z dobra jakoscia(Very
    fine print).
    Zmniejszyc mozna zawsze.

    Sciagnij profesjonalny program PhotoShop 7.0 ewentualnie z nalkadka w j.polskim,
    ze strony w watku "Ciekawa stronka."
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=14788362
    Pozniej napisze wiecej na ten temat.

    --
    pozdrawiam
    skynews
  • verbena1 16.08.04, 22:02
    Lx wywolalas mnie do tablicy ,wiec napisze troche o moich mekach fotografowania.

    Skynews wyjasnil bardzo profesjonalnie i zrozumiale podstawy
    fotografowania ,dorzuce troche nieprofesjonalnych spostrzezen.

    Lubie eksperymentowac ze swiatlem, najlepsze zdjecia wychodza wczesnie rano lub
    przy zachodzacym ostrym sloncu. To tak jak z malowaniem ,wazne jest ustawienie
    oswietlenia a reszta to czesto sprawa szczescia.
    Wiekszosc zdjec robie kamera filmowa,ktora ma dobry zoom -120x, zblizenia robie
    ustawiajac recznie odleglosci.
    Czesto z dziesieciu zdjec jedno wybieram jedno dobre, dlatego robie jak
    najwiecej a potem wiekszosc kasuje.
    Nie znam sie zupelnie na technice,chcialabym kiedys nauczyc sie fachowych
    zwrotow ale nie mam do tego cierpliwosci.
    Zycze sukcesow w dalszym pstrykaniu.
  • a.erie 16.08.04, 22:29
    Staram się nie kopiować cudzych tekstów, ale ten wydawał mi się szczególnie
    ciekawy - zamieścił go na http://www.fotoforum.twoj.pl
    forumowicz o nicku Incuba.
    --------------------------------------------------------------------------------


    Pół żartem, pół serio, 7 poziomów fotografów

    Siedem Poziomów Fotografów:

    Artysta: Najwyższy Poziom 7 (odpowiednik "Nieba" w mitologii chrześcijańskiej)

    To najwyższy poziom, jaki można osiągnąć.

    Artysta przelewa swoją wyobraźnię w materialną formę, którą nazywamy
    fotografią. Zatrzymuje w tej fotografii duszę miejsca, prawdziwą lub
    wyobrażoną, na którą reaguje widz.

    Artysta w pełni panuje nad używanymi przez siebie narzędziami. Tworząc, artysta
    wykracza poza zwykłe, przyziemne istnienie, gdyż jego dusza ulatuje aby spotkać
    się z duszą, którą on chce ukazać. Artysta może uczyć się i ćwiczyć kiedy nie
    tworzy. Kiedy jednak tworzy, aparat staje się przedłużeniem jego umysłu. Gdy
    jest zaangażowany w proces twórczy, nie poświęca ani jednej świadomej myśli
    kwestiom technicznym, które tak doskonale opanował.

    Używając muzycznego porównania, pianista może nieustannie ćwiczyć gamy, ale
    kiedy występuje, nie zastanawia się nad układem palców na klawiaturze. Zatraca
    się w nastroju chwili.

    Podobnie jak profesjonalni surferzy, mający po kilkanaście desek, czy
    gitarzysta z kolekcją 23 kostek, artysta może posiadać wielką ilość aparatów -
    a każdy z nich służy do innego celu.

    Inny artysta może mieć tylko jeden aparat, lub nie mieć go wcale. To nie ma
    znaczenia.

    Artyści czasem ubierają się dziwacznie, a często bardzo późno kładą się spać.

    Nikt nigdy nie ogląda ich prac, ponieważ nie są zbyt dobrzy w autopromocji. Ci,
    którzy potrafią się wypromować, spadają na poziom Dziwki. Niestety, o
    paradoksie, oznacza to, że nie zobaczysz nigdy zdjęć prawdziwego artysty -
    chyba że znasz go osobiście. Dobrzy artyści na ogół wstydzą się pokazywać swoje
    prace komukolwiek - chyba że bardzo dobrze ich znasz - ponieważ wkładają w nie
    swoją duszę.

    Artysta może posługiwać się dowolnym rodzajem aparatu, także otworkowym czy
    jednorazowym, albo kamerą wielkoformatową. Posługują się takim instrumentem,
    jakiego potrzebują by stworzyć to, czego chcą.


    Dziwka: Poziom 6

    Dziwka to artysta, który sprzedaje swoją duszę, przyjmując za swoje dzieła
    pieniądze lub narkotyki.

    Ponieważ zniża się do tego poziomu, jego wizja twórcza zapewne nie jest
    szczera.

    Dlaczego? Jeżeli musisz sprzedawać swoją duszę, aby mieć kasę na jedzenie i
    mieszkanie, nie pieprzysz się dla przyjemności - co oznacza, że nie próbujesz
    niczego nowego.

    Jeżeli dziwce uda się po latach starań zarabiać tyle, by wystarczyło na
    opłacanie rachunków, to raczej mało prawdopodobne, aby próbował nowego stylu,
    dopóki potrzebuje pieniędzy.

    Artyści mający swojego "przedstawiciela" (co oznacza, że reprezentuje ich
    galeria czy agent - coś w rodzaju alfonsa) mogą go utracić, zmieniając styl.

    Dlatego też sztuka wystawiana na sprzedaż przez jedną osobę raczej nie będzie
    ani lepsza, ani inna.

    Jedyne, czego chcą od dziwki jego alfonsi (pardon, przedstawiciele) to styl,
    dzięki któremu jego zdjęcia sprzedają się. Przeczytaj książkę Barnbauma o
    artyzmie. Naprawdę rzadko zdarza się, aby odnosząca sukcesy dziwka zmieniła
    styl, który już został zaakceptowany.


    Amator: Poziom 5

    Amatorami są ludzie, którzy mniej niż połowę swoich zarobków osiągają z
    fotografii. Nie ma to nic wspólnego z jakością robionych przez nich zdjęć.

    Tacy ludzie kochają tworzyć fotografie. Dobrzy amatorzy o czystych duszach mogą
    przeskoczyć pozostałe poziomy i stać się artystami.

    Ludzie, którzy poza swoim normalnym zajęciem w weekendy zajmują się
    fotografowaniem ślubów itp. nie przestają być amatorami - po prostu biorą
    pieniądze za swoje zdjęcia.

    Amatorzy, którzy sądzą, że lepszy aparat sprawi iż będą robili lepsze zdjęcia,
    ryzykują spadek na najniższy poziom - onanisty sprzętowego. Zbyt wielu amatorów
    daje się zwieść producentom aparatów i wierzy, że muszą mieć dobre aparaty aby
    robić dobre zdjęcia. Takie myślenie zabija tworzenie sztuki.

    Amatorzy, którzy potrafią zatracić się w tworzeniu świetnych obrazów, znajdują
    się na dobrej drodze do uzyskania oświecenia.

    Dobrze jest być amatorem - z tego poziomu łatwo można wznieść się na poziom
    artysty.

    Amatorzy prawie zawsze używają lustrzanek Canona.



    Pstrykacz: Poziom 4

    Pstrykaczem jest moja mama, a wraz z nią większość ludzi. Takie osoby chcą mieć
    wspomnienia, a nie fotografie czy aparaty.

    Pstrykacze, którzy są grafikami, bądź po prostu posiadają zdolności plastyczne,
    bardzo często tworzą fantastyczne zdjęcia, zadziwiając innych. Tacy pstrykacze
    są artystami, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Na ogół także ubierają się
    lepiej niż artyści, którzy uważają się za artystów.

    Uwierz mi: to fotograf robi zdjęcie, a nie aparat.

    Pstrykacze używają zwykłych "małpek" albo aparatów jednorazowych, osiągając tak
    samo doskonałe rezultaty jak pozostali, korzystający z "Lejków", Nikonów,
    Canonów czy Contaxów.



    Zawodowiec: Poziom 3

    Zawodowy fotograf to ktoś, kto utrzymuje się wyłącznie (w 100%) z fotografii.

    Zawodowcy nie tworzą sztuki aby żyć - tworzą komercyjne obrazy. Zwykle dobrze
    opanowali technikę i potrafią wygenerować całkiem porządne zdjęcia, jednak
    umiejętność przekazywania swoich wizji nie zawsze jest im dana.

    Oczywiście, zawodowcy mogą tworzyć wspaniałe zdjęcia w czasie, kiedy nie
    pracują.

    Zawodowcy poświęcają bardzo niewiele czasu na zastanawianie się nad swoim
    sprzętem - poza sytuacjami, kiedy muszą go naprawić. Spędzają większość czasu
    na poszukiwaniu zleceń i narzekaniu, że wszyscy inni fotografowie w mieście
    obniżają ceny.

    Zawodowcy wydają na klisze i usługi laboratorium więcej w ciągu miesiąca niż na
    swój sprzęt w ciągu całego roku.

    Nie istnieją profesjonalni fotografowie przyrody. Fotografowie przyrody mają
    jakiś inny etat, albo są utrzymywani przez żony.

    Zawodowcy robią zdjęcia lustrzankami Nikona, średnioformatowymi Mamiyami lub
    aparatami wielkoformatowymi Calumet 4x5''. Nie stać ich na tak dobry sprzęt,
    jaki kupuje większość poważnych amatorów.

    Jeżeli nie jesteś profesjonalnym fotoedytorem, pewnie nigdy nawet nie słyszałeś
    o zawodowych fotografach - chyba że przyjaźnisz się z jednym z nich. Faceci
    występujący w reklamach aparatów, którzy twierdzą, że używają tego czy tamtego
    aparatu, to tylko wynajęci modele.

    Prawdziwi zawodowcy nie mają swoich stron internetowych i nie publikują
    biuletynów technicznych. Tacy ludzie są zwykle amatorami.



    Bogaty Amator: Poziom 2

    To amatorzy, którzy - posiadając zbyt wiele pieniędzy - kupują mnóstwo sprzętu.
    Ma on uwolnić ich swobodną ekspresję. W tej grupie znajdziemy przeważnie
    mężczyzn, a większość z nich jest w podeszłym wieku lub na emeryturze.

    Bogaci amatorzy robią zdjęcia aparatami marki Leica, Contax, Alpa, Hasselblad
    oraz kamerami wielkoformatowymi Linhof (4x5'') Są to niewątpliwie świetne
    aparaty. Ale zdjęcia uzyskiwane nimi niczym się nie różnią od tych zrobionych
    Zenitem, Pentaxem, Bronicą czy Tachihara.

    Biedniejsi bogaci amatorzy robią zdjęcia lustrzankami Nikona - a czasem też
    Canona.

    Ostatnio ci kretyni kupują cyfrowe lustrzanki, przeznaczone dla reporterów
    gazetowych, takie jak Canon EOS-1D czy Nikon D1X. Aparaty te dają gorsze
    rezultaty techniczne niż aparaty, którymi posługują się pstrykacze. Naprawdę
    głupi ludzie czekali na pojawienie się Contaxa N Digital, który kosztuje 7
    tysięcy dolarów. Jest mniej użyteczny niż cyfrowe lustrzanki Nikona czy Canona,
    a zdjęcia robi technicznie gorsze niż tania lustrzanka na zwykłe klisze.

    Bogaci amatorzy myślą, że nieostre czarno-białe zdjęcia pokazujące ubogich
    ludzi to sztuka.

    Niektórzy bogaci amatorzy łatwo spadają na ostatni poziom w hierarchii,
    ponieważ nad
  • chris.w4 06.04.18, 22:28
    lablafox napisała:
    > Czy ten wątek mógłby służyć wymianie doświadczeń?

    chętnie wymieniłbym doświadczenia z tymi którzy fotografują tym samym aparatem co ja,
    tj. Panasonic Lumix DMC-TZ8
  • chris.w4 04.05.18, 06:17
    wybrałem się wczoraj na spacer w okolice lotniska aby pofotografować samoloty.
    Oj, nie było to dla mnie takie proste, świecące słońce powodowało że na ekranie aparatu
    nic nie widziałem a wizjera optycznego mój aparat nie ma, fotografowałem trochę w ciemne.

    Często zanim zdążyłem pstryknąć samolotu już nie było, tutaj udało się
  • chris.w4 19.05.18, 21:23
    dziś pofotografowałem cmentarną przyrodę, pogoda sprzyjała ale chyba powinienem inaczej nastawić aparat,
    w każdym razie fotografować przyrodę jest o wiele łatwiej niż samoloty
  • chris.w4 27.05.18, 16:18
    dziś coś z fotografii ulicznej, zaciekawiło mnie połączenie muzułmańskiej tradycji i współczesnej mody
  • chris.w4 30.05.18, 12:03
    i jeszcze raz coś z fotografii ulicznej
  • chris.w4 12.06.18, 13:18
    lubię zdjęcia sytuacyjne, takie z życia ulicy
  • chris.w4 13.06.18, 09:51
    czasem fotografuję kwiaty ale rzadziej
  • chris.w4 14.06.18, 11:23
    panie fotografuję zawsze chętnie
  • chris.w4 24.07.18, 14:14
    jest to dla mnie duże zaskoczenie.

    Na karcie danych Top-50 niemieckiego fachowego czasopisma digitalkamera.de, aparat który
    od 2011 nie jest już produkowany Panasonic Lumix DMC-TZ10, to jest taki sam jakim fotografuję TZ8
    tylko z dodatkową funkcją GPS, w tym miesiącu znajduje się na 43 miejscu, na 50 sklasyfikowanych,
    najczęściej kupowanych w Niemczech
  • chris.w4 14.06.18, 16:23
    lablafox napisała:
    > Jak Wy robicie makro?

    właściwie to bardzo rzadko fotografuję makro, tu popełniłem coś takiego
  • chris.w4 11.07.18, 16:42
    w sobotę zrobiłem spacer po głównym dworcu kolejowym i napstrykałem sporo zdjęć
  • chris.w4 14.07.18, 10:34
    czasem muszę zdjęcia prostować, obrabiam z programem który to robi. Tutaj ściany kamienic były krzywe,
    tak wygląda po wyprostowaniu
  • chris.w4 20.07.18, 22:05
    chris.w4 napisał:
    > w sobotę zrobiłem spacer po głównym dworcu kolejowym

    jeszcze dwa zdjęcia z tego spaceru
  • chris.w4 27.07.18, 20:12
    chris.w4 napisał:
    > w sobotę zrobiłem spacer po głównym dworcu kolejowym

    i dalej do Bramy Brandenburskiej, w dzielnicy rządowej pstryknąłem gmach urzędu kanclerza federalnego Bundeskanzleramt
  • chris.w4 28.07.18, 19:29
    po drodze do Bramy Brandenburskiej przespacerowałem przy Reichstagu
  • chris.w4 06.08.18, 22:28
    dzisiejszy wieczorny widok
  • chris.w4 23.08.18, 22:59
    niewątpliwą zaletą mojego aparatu są jego małe gabaryty i poręczność.
    Mam go prawie zawsze ze sobą i w każdej chwili mogę pstryknąć gdy coś wpadnie mi w oko,
    jak na przykład dziś podczas krótkiego odpoczynku na skwerze w upalne popołudnie
  • chris.w4 31.01.19, 23:02
    zdjęcie nie najnowsze, teraz wyprostowane i trochę dopracowane
  • chris.w4 16.02.19, 18:16
    w innym wątku wspomniałem, że zrobiłem przerwę w spacerze w ogródku kawiarnianym,
    obok zwróciły moją uwagę stylowe drzwi kamienicy
  • chris.w4 23.02.19, 15:44
    po fotografowaniu frajdę sprawia mi obróbka zdjęć jak prostowanie, przycinanie, itp.
    Dalej los zdjęć toczy się własnym torem, są oglądane więcej lub mniej, jedno z ostatnich,
    wczorajsze, wyprostowane i przycięte
  • chris.w4 26.02.19, 22:34
    Jaki aparat fotograficzny dla amatora?
  • chris.w4 04.03.19, 13:12
    przed deszczem dzisiejsze
  • chris.w4 15.04.19, 22:17
    na portalu amazon, Robin Pomreinke, który fotografuje tym samym aparatem co ja, napisał
    w recenzji o tym aparacie "Perfekt... gdy nastawienie aparatu zgadza się".

    Właściwie mogę przytaknąć, pomimo, że aparat już nie najnowszy, na moje oko, robi zdjęcia
    z których można być zadowolonym, tu jedno ze zrobionych ostatnio

    deptak Wilmersdorfer Straße w Berlinie

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/LlT4TW7ZT2LBhbBS8B.jpg
  • chris.w4 25.04.19, 17:06
    na dzień dzisiejszy. Na FotoForum pokazuję moje zdjęcia od prawie 8-lat pod pięcioma loginami,
    z uwagi na wyczerpanie wolnego miejsca do prezentacji, zakładałem nowe.
    W sumie do dzisiaj pokazałem 16 909 zdjęć, które w sumie oglądano ponad 2,47mln razy.
    Daje to średnio, że 1 zdjęcie było oglądane 146 razy

    tu ostatnie, najnowsze, wieża zbudowanego w stylu secesyjnym ewangelicko-luterańskiego
    kościoła Evangelisch-Lutherische Kirche Zum Heiligen Kreuz, Do Świętego Krzyża, w Berlinie

    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/mf/hc/mv7z/Pfz760Yo37rfcaFweB.jpg
  • chris.w4 02.05.19, 07:44
    poprawiłem to jest wyprostowałem stare zdjęcie, wyszło chyba dobrze?
  • chris.w4 22.05.19, 23:30
    dzisiejsze, bez poprawiania
  • chris.w4 31.05.19, 14:56
    nie lubię "przeostrzonych" zdjęć, są mocno ziarniste i według mnie wyglądają nieładnie wręcz okropnie.

    Często zdarza się to przy ostrym słońcu. W sytuacjach takich przy obróbce posiłkuję się programem
    w którym można takie zdjęcie "zmiękczyć", tu taki przykład zdjęcia po zmiękczeniu
  • chris.w4 11.07.19, 16:26
    przeglądałem moje zdjęcia na dwóch innych komputerach, wyglądały trochę inaczej niż na moim laptopie,
    na jednm lepiej, na drugim gorzej.
    Różniły się nasyceniem kolorow i jasnością w zależności od nastawień monitorów
  • chris.w4 27.07.19, 18:23
    przez trzy tygodnie byłem bez własnego laptopa, w tym przez tydzień miałem do dyspozycji wypożyczony.
    W tym czasie podczas wielu spacerów napstrykałem sporo zdjęć.

    Nowy laptop nareszcie przyszedł i teraz nadrabiam zaległości, znowu mogę z dysku laptopa wklejać
    zdjęcia na FotoForum, tu jedno z pierwszego w tym czasie spaceru
  • chris.w4 13.09.19, 13:02
    zeskanowałem i trochę poprawiłem stare zdjęcia zrobione dawno temu aparatem analogowym,
    które dotychczas miałem tylko jako papierowe, jestem w trakcie, jest ich sporo, to jedno z nich
  • chris.w4 09.10.19, 21:20
    poprawiłem stare zdjęcie, tylko wyprostowałem, nic więcej

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka