Dodaj do ulubionych

Płatności bezgotówkowe - opinie

03.03.17, 12:46
Witam.

System płatności bezgotówkowej coraz bardziej i szybciej się rozwija, a konto w banku i kartę płatniczą ma już większość z nas. Stąd też moja zaciekawienie zjawiskiem rozwoju kart płatniczych w Polsce. Chciałam poznać zdanie osób, które od wielu lat korzystają z gotówki, na temat płatności bezgotówkowych, głównie z wykorzystaniem kart płatniczych.
Studiuję ekonomię, jestem już na ostatnim roku i aktualnie piszę pracę magisterską, więc będę bardzo wdzięczna za wypełnienie ankiety dotyczącej korzystania z kart płatniczych. Tematem mojej pracy są Perspektywy rozwoju kart płatniczych w Polsce, a Państwa odpowiedzi pomogłyby mi ocenić funkcjonowanie kart oraz w pewien sposób "zaprognozować" ich rozwój.

Poniżej link do ankiety:

www.interankiety.pl/i/G4jy9PaW
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • 03.03.17, 13:49
    Z racji sędziwego wieku wszyscy płacimy tutaj gotówką. A i konto w banku to rzadkość. Emerytury chowiemy do skarpety albo do glinianki z cukrem. Znaczy ja czymię w mące.
    --
    Pustelnia
  • 04.03.17, 15:59
    natt ....
    z reguły nie bierzemy udziału w ankietach ani nie "pomagamy" piszącym prace dyplomowe ...
    nie ze złej woli ale pamietając nasze prace to przed oczami widzimy : biblioteka w dzień i w nocy , szperanie w archiwach ,
    nie było internetu więc i kontaktu szerokiego nie było. Rozpytuj wokół siebie a i ludzie pracujący w bankowości mogą Ci pomóc /nie zdradzając tajemnic służbowych /
    Pozdrawiam smile)
    p.s. w mące??? zalegną się jakieś "móle" i zeźrą banknoty.




    --
    http://www.animationplayhouse.com/AnimatedTree.gif
  • 25.04.17, 17:18
    chciałem odpowiedzieć na ankietę ale ankieta nie otworzyła się, otrzymałem powiadomienie "Odpowiedzi w ankiecie zostały zebrane", widocznie dobiegła już końca.

    Przez długi czas przyzwyczajony do płacenia gotówką robiłem to nadal, ale od ok. roku przekonałem się do płacenia kartą płatniczą i uważam to teraz za dużą wygodę, w restauracjach i drobne kwoty płacę gotówką
  • 17.08.17, 21:50
    Jaka to wygoda nie musieć cierpliwie odliczać,
    supłać groszami. Dotknę czytnika i już pani
    mówi *dziękuję*.

    Nie wyobrażam sobie życia bez karty.

    A mam sąsiadki, które w każdym miesiącu
    idą do spółdzielni płacić czynsz gotówką.
    Takie *przyzwyczajenie* - tam jest kolejka.


    --
    Wszystko, co ja lubię,
    jest albo nielegalne, albo niemoralne, albo się z tego tyje.
    (Krecia P.)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.