• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Rosliny, kwiatki i inne zielsko... Dodaj do ulubionych

  • 13.03.05, 16:37
    Na przekor pogodzie i temperaturze za oknem zakladam kacik dla
    zielonopalczastych.
    Mozna sie dzielic doswiadczeniami, chwalic i reklamowac do woli.
    Zabrania sie pod kara: skrecania watkow, dyskusji na inne tematy i wybrednych
    dowcipow smile)
    Temat pierwszy: prace ogrodowo-balkonowe w marcu.
    Edytor zaawansowany
    • 13.03.05, 16:41

      W czasie mrozow liscie rododendronow rosnacych w ogrodzie pozwijaly sie w rurki.
      Jak myslicie,
      rozwina sie same jak sie ociepli czy trzeba je bedzie prasowac?

      --
      No hell below us \ Above us only sky
      \J.Lennon\
      Enjoy the Music!
      sky
      • 13.03.05, 16:52
        Niestety nic nie wiem o rododendronach, jestem neofitka tarasowa i po raz
        pierwszy w zeszlym roku zaszalalam w roslinnosci. Na razie boje sie ze jak
        tarasowa zaspa zacznie topniec to zaleje mieszkanie. Z kwiatkow czekam na
        dzwoneczki, bratki, lobelie, i wszystko co jest lilaroz i niebieske. Zeszlej
        wiosny wychodowalam zmutowane sloneczniki i piekne osteospermum. Niebieskie, bo
        zolte i brazowawe mi nie wyszly. A do poznej zimy kwitly mi margerytki i
        gozdziki.
      • 13.03.05, 17:38
        Zawsze na zime zwijaja sie w rurki.
        Jak sie ociepli, same sie wyprostuja.

        Przez te ch..rne rododendrony w rurki zwiniete wpadlysmy z przyjaciolka do rowu
        w Zach. Wirginii. Bo zadalam dokladnie to samo pytanie, a przyjaciolka -
        botanik-amator, mi odpowiadala, nie patrzac na (gorska) droge.
        smile

        --
        Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
        Wysadzam skrzynki balkonowe
        • 13.03.05, 18:19
          Nasze dwa posadzone w zeszlym roku rododendrony zupelnie zniknely pod
          sniegiem.Zastanawiam sie czy je odkopac, czy czekac az snieg stopniej?
    • 13.03.05, 16:55
      Zaznaczam od razu ,ze bede sie poslugiwala rowniez nazwami lacinskimi kwiatow i
      roslin bo nie znam wszystkich polskich nazw. Szalenstwo ogrodowe ogranelo mnie
      niezbyt dawno ,na poczatku pobytu w Holandii i dlatego znam wiecej nazw
      holenderskich niz polskich.
      Przeczytane w poradniku ogrodniczym (zaznaczam ,ze sama z siebie nie jestem
      ekspertem w tym temacie)
      - w marcu przycinamy pnace roze do 3 lub 4 oczka od podloza
      - obcinamy stare kwiaty hortensji i uschniete galazki,
      - clematis kwitnacy po czerwcu mozemy przyciac dosyc mocno
      - nawozimy trawnik i w miare potrzeby pierwszy raz kosimy ( z tym trzeba
      niestety poczekac ,az snieg stopnieje)

      To tyle wiadomosci,teraz reklama. W moim ogrodzie kwitna pierwsze krokusy,z
      ziemi wychodza pierwsze listki Delphinium (ostrozki).Wczesne tulipany maja juz
      pare listkow.
      • 13.03.05, 17:00
        Sky, listki rododendronow wyprostuja sie bez prasowania.
        Roslinka bedzie ci wdzieczna jesli podsypiesz pod nia troche kwasnego nawozu.
        Jesli masz ogrod blisko domu, fusy od kawy i herbaty tez mozesz wyrzucac pod
        rododendron (bez woreczkow oczywisciesmile)
        • 13.03.05, 21:21
          Prace balkonowe w marcu- czekanie na czas , w którym nie będzie padał śnieg.
          Cieszę się ,że założyłaś taki wątek.Właśnie teraz gdy juz mam dosc tej zimy i
          tych szarobiałych dni.
          Z zielska jak zwykle pięknie kwitnie mi szalony fiołek afrykański ( jego fotkę
          umieściłam w albumie) i pierwsze kwiaty ( kobaltowe) pojawiły się na innym
          fiołku . Niestety ten ma przerost liścianych ambicji - liści dużo , mocne ,
          skierowane ku górze , kwitnie kilka razy do roku, tak z łaski , jak już musi.
          Co ja mam z nim zrobić?
          Lubię go - kobaltowego, kocham błękitnego.
          --
          Lx
    • 13.03.05, 21:48
      verbena1 napisała:
      > Zabrania sie pod kara: skrecania watkow, dyskusji na inne tematy i wybrednych
      > dowcipow smile)

      Mam ochotę pojawić się na tym forum pon nowym pseudonimem "Agent Orange"
      • 13.03.05, 21:53
        Byfauch, najelam juz swoich Agentow, ci pilnuja dobrze mojego watku.
        Znaja karate i rozne inne sztuczkismile))
    • 13.03.05, 22:30
      Truskawki trzeba rozsadzic, posadzic sadzonki kapusty, zebrac dynie i cukinie,
      przyciac kamelie i bougainvillee - pelne rece roboty! A tu jeszcze grzybobranie
      kusi. Kiedy znalezc czas na to wszystko?

      Pozdrawiam w szeleszczacym gaszczu uroczynu
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • 13.03.05, 22:42
        U mnie na balkonie kwitnie od 2 tygodni amarantowa kamelia, za to forsycja
        jeszcze sie nie kwapi. Na skwerze przed "termitiera" kwitna pigwowce i na
        drobkorozowo jakowes drzewa, ktore potem "dostana" bordowych lisci. W
        niektorych ogrodach jest orgia mimozy - dwa tygodnie temu wygladalo to
        zabawnie, bo jej zolte puszyste kwiatki byly przez moze godzine przyproszone
        sniegiem.
        • 13.03.05, 22:45
          felinecaline napisała:

          > . W
          > niektorych ogrodach jest orgia mimozy -
          ----------------------

          To.. nastraja i to ...
          A ja lubię zapach narkozy,
          A najlepiej jak jest kobiecasmile)

          Pozdrawiam Feline..smile)
          >
          • 13.03.05, 23:41
            Rewanzuje sie odpozdrowieniem i zyczeniami milych, pelnych poezji snow.
            A i na jawie wiele podniecajacych przyjemnosci z osobistym anestezjologiem.
            • 13.03.05, 23:45

              Wiesz Feline, ze jak wyslalam te bzdure, ktora napisalam, zorientowalam sie, ze
              zadzumil mnie chyba zapach Fragile. Jak ja widzialam tam napisane tuberozzy, to
              nie wiemsmile

              • 13.03.05, 23:50
                Bo tam sa tuberozy:
                "Pani pachnie jak tuberoza
                To nastraja i to podnieca
                a ja lubie tuman narkozy
                a szczegolnie gdy jest kobieca"...uwielbiam ten wiersz ...i tuberozy ...i
                narkoze...i zapach...eteru wink)) jest dla mnie lepszy od wszystkich
                Guerlaine'ow iz Diorami do kupy........
                • 13.03.05, 23:52
                  "mowie ladnie i melodyjnie
                  slowa perle jak z perel kolie
                  pani patrzy melanchholijnie
                  Skad ma pani te melancholie?".......
                  Z melancholijnym dobranoc oddalam sie do krainy fantazmow.
                • 13.03.05, 23:53

                  Masz racje, ale nadal nie wiem, jak mozna pomylic mimozy z tuberozamismile)
                  Usprawiedliwia mnie tylko milosc do Gueraine'a. Trza bedzie kupic Shalimar - jak
                  "kazał" Skysmile

                  Dobranocsmile) Snij "cuda"smile)
                  • 14.03.05, 03:07

                    Dzekuje Wszystkim za porady dotyczace rododendronow.
                    Bede teraz wiedzial co robic z fusami od kawy i herbaty(bez woreczkow oczywiscie).

                    Guerlain,ten zapach,to jest to...
                    www.hku.hk/french/dcmScreen/lang3033/shalimar.jpg
                    --
                    No hell below us \ Above us only sky
                    \J.Lennon\
                    Enjoy the Music!
                    sky
                    • 14.03.05, 09:00
                      I to zapewne TYM pachniala moja kolezanka, ktora byla Twoim "tumanem narkozy" w
                      Cannes wink))
                      • 14.03.05, 19:12

                        Tak,dokladnie tym a do tego jeszcze subtelnosc,delikatnosc,uroda.
                        I jak tu w takich warunkach nie wyzdrowiec i to juz nastepnego dnia.
                        Niekiedy trzeba miec szczesciesmile))

                        --
                        No hell below us \ Above us only sky
                        \J.Lennon\
                        Enjoy the Music!
                        sky
                        • 17.03.05, 21:51
                          Przebiśniegi Verbeny -przecudne i takie ich łany.
                          U nas po sniegu sladu , ale obecnie to na moim terenie chyba jakieś wodne
                          kwiaty zakwitną , nenufary?
                          --
                          Lx
                        • 17.03.05, 21:54
                          Podciagam watek ,zeby sie nie zagubil. Wiem ,nie macie o czym pisac, snieg
                          pewnie jeszcze lezy u niektorych. Opowiem co slychac na zachodzie Europy.
                          Wczorajszy cieply dzien wykorzystalam na prace ogrodowe.
                          Posypalam trawnik nawozem, zgrabilam liscie. Posadzilam cebulki (klacza?)
                          czerwonych anemonow, kupilam 50 sztuk!
                          W tym roku czerwien bedzie dominujacym kolorem, niedlugo wzejda czerwone
                          tulipany i biale narcyze.
                          To tyle doniesien z ugorusmile)

    • 17.03.05, 23:30
      Nie ma sprawiedliwosci na tym swiecie.U mnie w ogrodzie jeszcze pol metra
      sniegu.Zazdroszcze ci verbeno.
      • 17.03.05, 23:33
        Emerytusie, myslalam, ze u mnie najgorzej, ale...
        Trzymaj sie w zaspach!
        J.smile

        --
        Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
        Wysadzam skrzynki balkonowe
        • 18.03.05, 03:39
          Bardzo lubie pelargonie,za rozne ksztalty ich kwiatow,piekne kolory,ksztalt jak
          tez i kolor lisci.
          Sa bardzo latwe w hodowaniu i propagowaniu.
          Lubia one duzo slonca,znosza dobrze suche powietrze i nie wymagaja duzej ilosci
          wody, a wlasnie takie warunki klimatyczne sa u mnie.
          Wiem nie sa one w modzie,ale naprzyklad pelargonie wielokwiatowe zwane tez
          angielskimi wygladem przypominaja kwiaty azalii i sa naprawde piekne.
          Wydaje mnie sie,ze nie powinno zapominac sie o tych pieknych kwiatach.
          • 18.03.05, 08:40
            Jestem wierna pelargoniom od lat, ale wolę bluszczolistne , zwisające , długie.
            Z pelargoniami angielskimi mam zawsze problemy , albo jakies robalki , albo
            liście odpadają ,albo słabo kwitną , choc sa tak piękne, albo inne jakieś
            świnstwo.
            --
            Lx
            • 18.03.05, 11:20
              O jak milo,ze znalazl sie jeszcze ktos,kto lubi te kwiaty.
              Lablafox pelargonie angielske potrzebuja bardzo dobrej ziemi i umiarkowanego
              podlewania,liscie pelargonii lubia zzerac gasiennic
            • 18.03.05, 11:24
              Pelargonie sa dla mnie zawsze modne - kwitna pieknie przez cale lato - teraz
              jest taki wybor - i te zwisajace i tradycyjne... Ech, trzeba natychmiast zrobic
              rozsady smile
              • 24.03.05, 21:37
                zakwitł u nas złotymi gwiazdkami.
                Wrzucę zdjęcie do albumu.
                --
                Lx
                • 30.03.05, 14:12
                  Najnowsze wiesci z ogrodow i skwerow.
                  Widzialam dzis kwitnaca azalie. Piekna rozowa mgielka na tle jeszcze golych
                  innych badyli.
                  U mnie w ogrodku kwitna juz pierwiosnki i narcyze. Tulipanom przybywa lisci i
                  pokazuja sie paki. Najwieksza radosc sprawia jednak ciemiernik z duzymi bialo-
                  zielonymi kwiatami. Kwitnie juz od miesiaca i ciagle przybywa nowych kwiatow.
                  Wloze zdjecie do albumu ,moze nie wszyscy wiedza jak wyglada.
                  • 31.03.05, 22:26
                    CZy ktos z Was wie jak dbac o peonie.Mam dwa piekne krzaki,2 lata temu mialy
                    przepiekne kwiaty,w ubieglym roku tylko jeden mizerny kwiatuszek a w tym roku
                    zobaczymy.Moze teraz na wiosne trzeba jakas odzywka podlac?Ogrodniczka ze mnie
                    kiepska,dlatego trzymam tylko rosliny ktore w miare mozliwosci moga o siebie
                    same dbacsmile)ale te peonie byly takie pieknesad
                    • 31.03.05, 22:45
                      z tego co wiem, nalezy obciac przy ziemi wszystkie zeschle lodygi i liscie i
                      przykryc iglastymi galeziami na zime. Wczesna wiosna odkryc i po ustapieniu
                      mrozow zasilic nawozem do peonii. Pozdr. D
                      • 31.03.05, 22:55
                        Na prawde?Ja 2 lata temu wlasnie tak zrobilam(a nigdy tego nie robilam)bo sobie
                        mysle po co te liscie maja tak gnic przez zime i po tym obcieciu nie bylo
                        kwiatow.W ubieglym roku nawet tego nie ruszalam tylko przykrylam i zobaczymy
                        ..Przejde sie do ogrodniczego zobaczyc czy maja cos.Dzieki.
                        • 31.03.05, 23:14
                          Wczoraj z niejakim zdumieniem odkrylam, ze krzak peonii przed moim pawilonem w
                          pracy ma juz ogromne pekajace paki. Wydaje mi sie, ze nie byl przycinany, ale
                          tu inny klimat; jak jutro bede miala chwilke to postaram sie dowiedziec od
                          Jasnie oswieconego Pana Ogrodnika co nalezy robic zeby ladnie kwitly. O ile
                          wiem sa 2 rozne typy peonii - kwiatowate i krzewiaste, napisz, jaka jest Twoja
                          • 01.04.05, 01:10
                            Kwiatowe.Dzieki.
                          • 04.04.05, 21:47
                            Od bardzo niedawna gmeram się w glebie. Po raz pierwszy mam taras i to
                            piekelnie nasłoneczniony, dzisiaj w pelnym słońcu dobiło do +26. Co jak na wu-
                            wę marcowa jest nieźle. No i nie wiem co posadzić, tam gdzie bywa chwilami cień
                            są bratki, krzaczki, byliny i iglaste. Pod niby daszkiem będą wiszace lobelie
                            (j?). Ale nie mam pomysłu na koszyczki ktore sa na balustradzie w pełnym słońcu
                            i wietrze. I niech nie bedą czerwone, bo nie nielubie ale mi nie pasuje do
                            całokształtu Może mi coś poradzicie?
                            • 05.04.05, 05:30
                              Pomysl o petuniach,mozesz wybrac ulubiony kolor a takze o pachnacym
                              groszku,piekne kolory i zapach.
                              Petunie i groszek jest latwo pielegnowac.
                              • 26.04.05, 15:43
                                Watek ogrodowy zawedrowal prawie do archiwum a za oknem ukwiecone drzewa,
                                azalie w pieknych szatkach no i moje ulubione magnolie.
                                Nie wiem czy w Polsce magnolie przetrzymuja ostre zimy, tutaj spotyka sie je
                                czesto. Kwitnace bialo,rozowo i bordowo. Zachwycam sie nimi na zapas.
                                Jeszcze pare dni i rozpachna sie bzy.
                                Zapomnialabym o rododendronach. Musze wybrac sie na wycieczke za miedze do
                                Niemiec, tam przy kazdym domu rosna rododendrony , widoki jak z pocztowki,tylko
                                robic zdjecia.
                                • 26.04.05, 16:38
                                  verbena1 napisała: > Watek ogrodowy zawedrowal prawie do archiwum a za oknem
                                  ukwiecone drzewa,

                                  ... azaliom dopiero malutkie zielone listeczki rosną, trochę rododendronów
                                  jeszcze dosadziłam w tym roku ... ale nie chce się wcale wyjść na ogród ...
                                  ziiimno
                                  --
                                  okno
    • 26.04.05, 16:01
      Rododendrony w istocie rozpoczely
      swoj oszalamiajacy taniec barw
      i kolorow, cieszac nasze oczy.

      Magnolie w calym majestacie swego
      dostojnego piekna zegnaja sie z
      nami pomalu.

      A bzy czekaja zdaje mi sie na lepsze czasy smile)


      -
      the space is our future
    • 26.04.05, 16:40
      ... dobrze, że chociaż przez okno biura spogląda na mnie migdałek, któremu
      gęsto obrodziły różowe kwiatuszki ... wciąż jeszcze takie maleńkie
      --
      okno
      • 26.04.05, 18:01
        Zapomnialam ,ze mieszkam w innym klimacie - morskim, gdzie zimy sa lagodne i
        wiosna przychodzi szybciej.
        Ostatnie dni spedzam przewaznie w ogrodzie, buzia zdazyla mi sie juz
        opalic,wszystko posadzone i wyplewione.
        No dobrze, poczekam na Was jeszcze troszke i potem porozmawiamy co komu
        zakwitlo.
        Zycze rychlego ocieplenia.
        • 26.04.05, 18:12
          troszkę Tobie zazdroszczę Verbano tego ciepła, ale i u nas mówią, że ponoć może
          już od niedzieli będzie cieplej ...smile
          --
          okno
          • 26.04.05, 18:40
            A w dodatku nie przykrylam wschodzacych na rozsadniku jednorocznych -
            aksamitek, cynii - i tak jakby stanely, albo zmarzly przez te nocna mrozy sad
            • 26.04.05, 22:06
              a moje magnolie dopiero niesmiało mówią dzieńdobry, forsycja, którą przycięłam w
              drzewko jeszcze cała żółta i niezapominajki są jak z bajki. Dokupiłam dzisiaj
              troche nasionek jednorocznych kwiatków, tak żeby wysiać prosto do ziemii, bo nie
              umiem rozsadzać. Ale czy już można? nie będzie przymrozków?
              • 26.04.05, 22:24
                Kupuje gotowe sadzonki jednorocznych: petunie,niecierpki,begonie. Sa dosyc duze
                i szybko kwitna a ceny sa smiesznie niskie 1,50 euro za 10 sztuk. Mozna
                poszalec.
                Rzepicho, mozesz posiac i czekac co bedzie, cos zawsze wzejdzie.
                Daj im szkole przetrwania smile)
                • 26.04.05, 22:32
                  chyba tak zrobie, ale niech przestanie padać, a sadzonki też kupie, tylko musze
                  wczesnie wstac i pojechać na giełde kwiatowa, a tam to juz istny raj, pewnie nie
                  tak jak w Holandii, ale na taki tutejszy sposób
                  • 26.04.05, 22:59
                    W zagrodzie czyli w ogrodzie opoznienia z przyczyn wiadomych, ale kwitna
                    zonkile, tulipany, "szafirki". Wisteria ma paki smile Drzewa owocowe, bzy tez.

                    W domu natomiast dzis rano zaskoczenie. Hoja, ktora mam od 9 lat, po raz
                    pierwszy zakwitla smile)))

                    --
                    Wywabiam plamy na schody i piore po mordzie
                    Wysadzam skrzynki balkonowe
                    • 26.04.05, 23:22
                      ja tej wiosny poszalalam na tarasie:tulipany, irysy,frezje,hiacynty i krzak
                      rozy Tea, ktora ma cztery male paczki kwiatowe, a jak czas pozwoli
                      to w sobote kupuje pomidory,cukinie i jeszcze jakies inne warzywka
                      i tez wsadze w wielkie donice i bede miala swoj prywatny ogrodeksmile))
                      Pozdrawiam
                      IzaBella
                      --
                      Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                      • 27.04.05, 06:10
                        Czy podobaja sie Wam cynie?Kazdej wiosny sadze je w ogrodzie,kwitna do poznej
                        jesieni,sa takie kolorowe,duze i odporne na szkodniki.Z najdorodniejszych
                        kwiatow zbieram nasiona i mam gotowe na nastepny sezon.
                        • 27.04.05, 09:35
                          Dan , cynie podobają mi się bardzo , mają przepiękne pastelowe kolory.
                          U przyjaciółki w ogródku jej mama wysiewa je zawsze przy dróżce , prowadzi więc
                          taki kolorowy szlak , gościa do domu.
                          Ja wysiałam na balkonie w garnku kamiennym nasturcje i maciejkę .
                          --
                          Lx
                          • 27.04.05, 10:59
                            Lubie wysiewac kwiatki na rozsadnik - potem mam tak duzo i wsadzam w rozne
                            miejsca smile Oczywiscie te trudniejsze kupuje gotowe rozsady, ale aksamitki duze
                            i male, cynie - mozna sobie robic "kompozycje w donicach". W zeszlych roku z
                            jednej torebki za 1,5 zet miałam kilkadziesiąt sadzonek - każda wartości 1,5
                            zet smile))) Mala rzecz a cieszy !
                            • 27.04.05, 13:57
                              I wlasciwie po co sie tak trudzic? Tak sobie myslesmile Ale bez tego swiat chyba
                              bylby brzydszy - (refleksja po nawiezieniu grzadki i posianiu kwiatkow).
    • 27.04.05, 14:00
      świat bez kwiatków chyba byłby mało kolorowy ... wink
      --
      okno
      • 27.04.05, 14:03
        ...a jak to przyjemnie pozniej pogladac jak rosliny rosna, pierwsze
        listki,kwiatki to przeciez cudowne!
        pozdrawiam
        IzaBella
        --
        Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
      • 27.04.05, 14:18
        ewelina10 napisała:

        > świat bez kwiatków chyba byłby mało kolorowy ... wink

        To byłby inny świat.
        Nie pamiętacie już ukwieconych balkonów za żelazna kurtyną i szoroburości u nas?
        Starałam się zawsze , aby balkon się wyróżniał.
        Dan natchnęła mnie myślą -ponieważ szparą między szczebelkami , a podłogą widać
        nas od dołu , czyli prespektywa nieciekawa, ustawię na podłodze wąskie
        korytka , a w nie nasadze cynii.One sztywno stoją , więc będzie piknie i
        intymnie.
        --
        Lx
        • 27.04.05, 14:35
          Musisz je tylko mocno zasilac nawozem w plynie, florowitem albo pokonem, bo w
          skrzynkach potrzebuja pozywienia. Zycze sukcesu!
          • 27.04.05, 15:03
            Moim ogrodem jest taras a na nim rosnie wino dzikie i winorosl,choinka nieomal
            wieksza ode mnie,mini wisnia,drzewka figowe,laurowe i inne takie a w korytkach
            pietruszka naciowa..
            Cynie uwielbiam!!!
            W domu tez wiecej roslin niz ludzi,ostatnie hobby to storczyki,jakos dobrze im
            na moim parapecie ,nieustannie kwitna!
            ML
            • 27.04.05, 15:53
              Ml - niemalze zazdroszcze Ci tych sukcesow ze storczykami,ja nie mam takowych z
              moimi,mysle,ze glowna przyczyna sa niesamowite letnie upaly,kiedy musze je
              chronic w cieniu.
              Jak wiecie u mnie jesien,wiec porzadki w ogrodzie,od trzech miesiecy nie bylo
              deszczu,w ogrodzie uschly dwa drzewa,nie wiem czy za malo byly podlewane,czy
              tez z innego powodu.Dzisiaj byla praca przy komposcie,trzeba bylo wyrzucic go z
              beczek,zeby mozna bylo je napelniac od nowa.Kompost piekny,przerobiony
              wspaniale przez ddzownice.Psiunia mial ogromna radoche,bo zapach inny no i
              kopac mozna bylo dziury w tej stercie.
              • 27.04.05, 18:12
                Dan rozumiem Twojego psa , mój teź uwielbiał tarzać się w świeżym kompoście.
                Ja lubiłam go wąchać.
                Było to dawno , kiedy był i ogród i pies i siły.
                Dziś obfotografowałam moje balkonowe bratki , całe w kropelkach deszczu.
                Będę Was nimi zanudzac w albumie.
                --
                Lx
    • 28.04.05, 08:20
      A u mnie w czasie ostatnich mroźnych nocy przemarzły czereśnie. Wszystkie
      płatki zbrązowiały. Chyba w tym roku przyjdzie obejść się smakiem. Na szczęście
      na skalniaku wszystko ładnie się trzyma.
    • 29.04.05, 04:30
      Milo poczytac o ogrodnictwie w Starym Swiecie. Wiecie co, zazdroszcze Wam ze
      macie zime - mozecie wtedy odpoczac od ogrodu, a ja musze harowac na okraglo.

      U mnie jesien (koniec kwietnia to odpowiednik pazdziernika na polkuli
      polnocnej), kwitna fioletowe drzewka tibouchiny, zaczely sie ukwiecac kamelie,
      kwitna roze, pelargonie, fiolki i nawet truskawkom odbilo i tez kwitna..
      Posadzilam zimowe warzywa, wsadze tez cebulki tulipanow.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie

      ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
      • 29.04.05, 06:51
        Luizo , pisz o ogrodzie , ale równoczesnie rób zdjęcia i wklejaj do albumu ,
        prosze ,wówczas będziemy wiedzieć o czym piszesz.
        Nie wim np. co to są drzewka tibouchiny.
        --
        Lx
        • 29.04.05, 07:22
          Lx, juz od dwoch miesiecy przymierzam sie do wklejenia zdjec do albumu, ale w
          pracy nie moge a w domu nie mam czasu. Ostatnio tez cos mi sie zatkalo z
          dostepem do Albumu. Stawiam sobie cel przodownika pracy: w maju odrobic
          albumowe zaleglosci (i zaleglosci w innych forumowych galeriach tez).

          A drzewka tibouchina mozna na razie poogladac tutaj:

          www.burkesbackyard.com.au/2000/archives/2000/in_the_garden/trees_and_palms/tibouchina

          Do uslyszenia w poniedzialek. Albo wtorek.
          Milego weekendu wszystkim
          Luiza-w-Ogrodzie

          ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          .·´¯`·.. ><crying(((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>
          • 05.05.05, 20:20
            Ostatnie dni byly deszczowe i mokre no i zaczelo sie jak co roku.
            Plaga slimakow, moje utrapienie.
            Upodobaly sobie moje hosty i co pokaze sie jakis listek pozeraja natychmiast.
            Stosuje niebieskie granulki przeciw slimakom i troche pomaga ,musze potem
            zbierac padniete slimary bo nie chce ,zeby ptaki sie zatruly.
            Codziennie rano wkladam gumiaki biore lopatke i wybieram pomiedzy roslinami te
            padline.
            I tak bedzie cale lato,uff.
            • 05.05.05, 21:04
              Verbeno,przeczytalam gdzies taka porade,ktora zaskutkowala mi w wypadku malw
              objadanych bezlitosnie przez slimaki: w okol rosliny wysypac popiol- slimaki
              nie cierpia go forsowac, bo sie przyklejaja. Moze sprobuj?
              • 05.05.05, 21:39

                Verbena,jakie to slimaki,czy to te bez muszli(nie wiem jak sie nazywaja)?
                Tych ptaki nie jedza.

                Moj sposob(sprawdzony): plaska miska z... piwem.
                Wyczuwaja zapach piwa z duzej odleglosci i wlaza do niej,topiac sie.

                --
                No hell below us \ Above us only sky
                \J.Lennon\
                Enjoy the Music!
                sky
                • 05.05.05, 21:51
                  A "moje" tarasowe slimory,w muszlach, niczego mi nie zjadaja..Jakos tak sobie
                  koegzystujemy ,hm,pokojowo!!
                  ML
                  • 05.05.05, 21:59

                    Masz racje ML,te w muszlach sa niegrozne,te bez muszli to prawdziawa plaga.

                    --
                    No hell below us \ Above us only sky
                    \J.Lennon\
                    Enjoy the Music!
                    sky
                    • 05.05.05, 22:16
                      Sky, holenderskie slimaki sa chyba abstynentami, nie reaguja na piwo.
                      Wyprobowalam.
                      Mm, popiol to dobry pomysl,ale jesli pada przez pare dni, robi sie mokry i nic
                      z tego.
                      Miejsca wokol host posypalam drobnym zwirkiem ,trocinami i trucizna przeciw
                      slimakom. Zobaczymy czy przejda ta zapore.
                      • 05.05.05, 22:33

                        Ja moim Żywiec dajesmile))

                        --
                        No hell below us \ Above us only sky
                        \J.Lennon\
                        Enjoy the Music!
                        sky
                        • 05.05.05, 22:42
                          Wyprobuje z piwem smile) Moze byc Warka Strong?
                          • 05.05.05, 22:52

                            Mysle ze tak.

                            --
                            No hell below us \ Above us only sky
                            \J.Lennon\
                            Enjoy the Music!
                            sky
                            • 05.05.05, 23:22
                              U nas też plaga oślzłych, paskudnych, wiecznie głodnych potworów, bleeee....
                              Ponieważ jednak nie wiemy, co mogłoby się posilać tym paskudztwem, to zbieramy je i systematycznie
                              wywalamy za płot, no kilkadziesiąt metrów. Może nie będzie im się chciało wracać...
                              • 05.05.05, 23:39

                                Kalendarz pyleń:

                                www.flix.pl/kalendarz/?id=1
                                --
                                No hell below us \ Above us only sky
                                \J.Lennon\
                                Enjoy the Music!
                                sky
                                • 06.05.05, 13:29
                                  Verbena,taka naturalna ochrona przed slimakami sa kaczki,dwie (zeby bylo im
                                  weselej) przypilnuja,zeby w ogrodzie nie bylo ani jednego slimaka.
                                  W poprzednim domu sasiedzi mieli dwie kaczki,zrobilismy im przejscie do naszego
                                  ogrodu i kaczki pilnowaly populacji slimakow ,z bardzo dobrym skutkiem ,w dwoch
                                  ogrodach.Nie zjadaly nic z warzywnika ani z kwiatowych rabatek.
                                  • 06.05.05, 18:39
                                    Pomysł chyba świetny , ale z jednym felerem , kaczki to co zjedzą , wydalają
                                    więc nie wiadomo co lepsze , wstrętne slimory czy ptasie odchody.
                                    Wykiełkowały mi w kamiennym garnku nasturcje i maciejka.
                                    --
                                    Lx
                                    • 06.05.05, 18:42
                                      Moje roze TEA kwitna....piekne
                                      PS
                                      Szkoda, ze tylko jeden krzak zakupiony( to bylo na probe...)
                                      Pozdrawiam
                                      IzaBella
                                      --
                                      Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                      • 06.05.05, 21:11

                                        Te slimaki co wszystko żrą to te bez muszli.
                                        Nazywaja sie Arion Rufus:
                                        perso.wanadoo.fr/groisy-nature/images/malacoimage/Arion%20rufus%20030815Image026web.jpg
                                        www.eeob.iastate.edu/faculty/DrewesC/htdocs/Rufus-4s.jpg
                                        Problem w tym ze zadne kaczki i ptaki nie chca ich zżerac.
                                        Sluz,ktory wydzielaja odstrasza wszystkie zwierzeta,dlateo nie potzrebuja
                                        muszli.
                                        Taka sprytna jest naturasmile

                                        --
                                        No hell below us \ Above us only sky
                                        \J.Lennon\
                                        Enjoy the Music!
                                        sky
                                        • 06.05.05, 21:24
                                          Czy ktoś orjentuje się ,ile kosztuje wycieci 20-letniego drzewa
                                          (podobno z tej gornej polki) bez pozwolenia.
                                          Zaznaczam ,na wlasnej dzialce i roslinka osobiscie sadzona.
                                          • 06.05.05, 21:36

                                            a masz zezwolenie z Ministerstwa Ochrony Srodowiska, Zasobow Naturalnych i
                                            Lesnictwa?
                                            To zezwolenie kosztuje chyba wiecej niz wyciecie calego lasusmile))

                                            --
                                            No hell below us \ Above us only sky
                                            \J.Lennon\
                                            Enjoy the Music!
                                            sky
                                            • 06.05.05, 21:42
                                              Probem w tym,ze drzewko już kominek pochlonal.
                                              Teraz czekam na życzliweko ktory donosik zlozy w ręce odpowiedniesmile
                                              • 06.05.05, 21:46
                                                Lepiej sie dowiedz,ile wynosi kara za wyciecie drzewkasmile))
                                                • 06.05.05, 21:48

                                                  ...jak sie przyznasz to byc moze dostaniesz w zawieszeniusmile))

                                                  --
                                                  No hell below us \ Above us only sky
                                                  \J.Lennon\
                                                  Enjoy the Music!
                                                  sky
                                                • 06.05.05, 21:55
                                                  Własnie pytam,może ktos wie?
                                                  • 06.05.05, 22:34
                                                    Glodn_y, a nie mozesz udawac ,ze tego drzewka nigdy nie bylo? smile)
                                                    Szpiedzy zrobili zdjecia? Kto i dlaczego mialby donosic?
                                                    W razie czego moge zeznac ,ze nie widzialam zadnego drzewka. Szukaj wiecej
                                                    swiadkow.

                                                    W Holandii tez trzeba miec zezwolenie na wyciecie czegokolwiek.
                                                    Dostalam kiedys pozwolenie na wyciecie dwoch topol i na tej podstawie wycielam
                                                    jeszcze trzy inne drzewa. W razie czego mialam sie tlumaczyc ,ze ja cudzoziemka
                                                    nie rozrozniam nazw i gatunkow. Jakos mi sie upieklo.
                                                  • 06.05.05, 23:07
                                                    Glodny, siedz cicho i lepiej sie nie dowiaduj! A juz napewno nie dzwon do
                                                    Wydzialu Ochrony Srodowiska w twojej dzielnicy, bo sie zdziwisz cena!
                                                  • 07.05.05, 12:25
                                                    Moze posadz w tym miejscu inne drzewko ilosc bedzie sie zgadzac.
                                                  • 07.05.05, 14:30
                                                    Cyprusik mnie okantowal, udal ze swietnie przezimowal, a teraz zdycha!
                                                    szarzeje, wysycha, no i co ja mam mu powiedziec?
                                                    --
                                                    - Bal!!! - przeraźliwie wrzasnął kot
                                                  • 08.05.05, 21:23
                                                    Fed , to on, cyprysik powiniem Tobie cos powiedzieć.
                                                    Może się wyliże?
                                                    Przesyłam Wam informacje o nasionach szczególnego bratka - ja nie mam ogrodu ,
                                                    więc o wysiewaniu nie ma mowy -ale jest niesamowity.
                                                    aukcja.onet.pl/show_item.php?item=49541656
                                                    --
                                                    Lx
                                                  • 08.05.05, 21:46
                                                  • 16.05.05, 20:21
                                                    Konwalijką podnoszę wątek



                                                    --
                                                    Lx
                                                  • 16.05.05, 20:21
                                                    No i konwalijka nie przeszła.
                                                    --
                                                    Lx
                                                  • 23.05.05, 11:05
                                                    Posadziłam rózę , ponoć pnąca i ponoc ładnie wkitnąca - ma 27 czm , ciekawe co
                                                    z niej wyrośnie.
                                                    Groszki pachnące już wykiełkowały , więc będę miałą groszki i róże.
                                                    Sezon balkonowy zainaugurowaliśmy piwkiem.
                                                    --
                                                    Lx
                                                  • 25.05.05, 14:58
                                                    Jak blogo, slonce swieci, ogrod w pelnej majowej krasie, pszczolki i inne boze
                                                    stworzenia siadaja na kwiatach.
                                                    Ogrod jest caly w pastelowych barwach. Rozowe i jasno niebieskie niziutkie
                                                    floksy,rozowo-biale cebulice,niebieskie bratki,rozowa plozaca sie saponaria(nie
                                                    znam polskiej nazwy),surfinie i wiele jeszcze innych w delikatnych wiosennych
                                                    kolorach.
                                                    Prace wiosenne wykonane ,teraz czas na nic nie robienie, opalanie sie,
                                                    grilowanie.
                                                    Pogoda na najblizsze dni zapowiada sie obiecujaco.
                                                  • 25.05.05, 15:52
                                                    ....wczoraj zakupilam plumbago i jutro pewnie dokupie druga doniczkesmile
                                                    moj taras tez blekitno zolty, chociaz jedyna plama zolta jest roza Tea.
                                                    Kocham hortensje, ale cos moja nie chce miec kwiatowsad((((
                                                    Dzisiaj upal 30°C...
                                                    Pozdrawiam
                                                    IzaBella
                                                    --
                                                    Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                                  • 25.05.05, 16:42
                                                    Tez kupilam te male floksy - rozowe - sa sliczne. Na"rozowej" grzadce mam tez
                                                    gozdziki miniaturowe, verbene, pieknie rosnie przycieta lawenda. Potem dolacza
                                                    floksy "duze",peonia kupiona w zeszlym roku jakos nie chce kwitnac sad
                                                  • 25.05.05, 18:20
                                                    Korniku , z tego co wiem to hortensjie powinny mieć kwaśną glebę.
                                                    --
                                                    Lx
                                                  • 25.05.05, 18:21
                                                  • 25.05.05, 19:27
                                                    dziwna ta hortensja, moje mają kwiaty w kształcie kul
                                                    a teraz proszę o radę doświadczone, jak widze ogrodniczki:
                                                    1. co moge posadzić w dużych donicach na podwórku, ale W CIENIU i zeby kwitło?
                                                    2.jakie pnącze rośnie najszybciej? tak żeby pokrylo ogrodzenie?
                                                  • 25.05.05, 20:04
                                                    Nie wiem do kogo to bylo, ale w cieniu wlasnie hortensje z innych w cieniu
                                                    kwitnacych nic mi do glowy nie przychodzi a z zielonych aralia japponica
                                                    taki wielkie liscie w ksztalcie do figowca podobne; pnace szybko to passiflora

                                                    Mhm! przemysle pytaniesmile
                                                    IzaBella
                                                    --
                                                    Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                                  • 25.05.05, 18:48
                                                    Lablasmile
                                                    OK ale dlaczego kwiatow niet?
                                                    Bo sama roslina b.okazala i rosnie swietnie, ogrom nowych lisci...
                                                    moze to jescsze za wczesnie, ale tutal klimat zblizony do rzymskiego
                                                    i o tej porze to juz kwiaty bylysad(((((((
                                                    Dzieki
                                                    IzaBella
                                                    --
                                                    Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                                  • 25.05.05, 18:53
                                                    mialo byc jeszczesad(((((
                                                    --
                                                    Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                                  • 25.05.05, 19:00
                                                    Verbenosmile
                                                    gdzie jestes? przelalo sie !
                                                    IzaBella
                                                    --
                                                    Intryga wyższa jest od talentu: z niczego robi coś.
                                                  • 25.05.05, 20:45
                                                    Korniku kochany , to nie moja hortensja , więc nie wiem.
                                                    Wiem tylko tyle ,żeżeby kwiaty były intensywnie niebieskie to ziemia musi być
                                                    kwaśna.
                                                    --
                                                    Lx
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.